27 listopada 2018

Wiemy co zamierza zrobić Raiffeisen, żeby ułatwić życie kredytobiorcom! Sześć problemów i… sześć propozycji banku na wyjście z kryzysu

W systemie R-Net klienci mogą już zobaczyć saldo rachunku. Wkrótce w systemie ma pojawić się historia rachunku, a infolinia zostanie udrożniona – obiecuje Raiffeisen walutowym kredytobiorcom. Upiera się natomiast, że aneks do umowy nie jest Wam potrzebny

Raiffeisen występując o zgodę na połączenie z BGŻ BNP Paribas zobowiązał się do tego, że sytuacja klientów spłacających kredyty hipoteczne denominowane w walutach obcych się nie pogorszy. Ta grupa klientów jedną nogą (tylko jedną, bo ich konta zostały przeniesione do francuskiego banku) została w Raiffeisenie, który działa w Polsce w formie oddziału, a nie „samodzielnego” banku mającego w Polsce siedzibę.

Ale z waszych licznych relacji wynika, że jakość obsługi niestety znacznie się obniżyła. Blisko tydzień temu – na podstawie Waszych skarg i próśb o interwencję – wyodrębniłem sześć głównych problemów, jakie macie ze spłatą kredytu. Od tamtego czasu naciskałem na Raiffeisena, by przedstawił „plan naprawczy”. I w końcu się doczekałem.

Raiffeisen przeprasza klientów, „jeśli odczuli niedogodności, których mogli doświadczyć w związku ze skomplikowanym charakterem transakcji podziału banku.” Przeprosiny to dobry początek, ale na tym nie może się skończyć. Przedstawiam zatem stanowisko banku i jego propozycje wyjścia z kryzysu – co już zrobił i co zamierza zrobić, żeby jakość obsługi kredytów przynajmniej wróciła do poziomu sprzed fuzji.

Przeczytaj też: Klienci Raiffeisena już w BGŻ BNP Paribas. Ale nie wszyscy. Co Austriacy zrobili klientom z kredytami walutowymi? Interweniuję!

1. R-Net, system do obsługi kredytów, działa źle. Będzie działał lepiej

Bank udostępnił R-Net, czyli nowy system do obsługi kredytów. Pisaliście, że widoczny jest w nim jedynie nowy numer rachunku do spłaty kredytu oraz harmonogram spłat. Nie widać natomiast aktualnego salda konta, ani historii transakcji na rachunku.

Od kilku dni klienci mogą zobaczyć w R-Net saldo rachunku do spłaty. Bank zapewnia, że na bieżąco trwają prace nad ulepszeniem systemu. A konkretnie?

„W najbliższym czasie klienci powinni zobaczyć historię rachunku. W tej chwili, oprócz salda rachunku, klienci powinni widzieć wysokość najbliższej raty oraz harmonogram spłat. Udostępniona jest też informacja o ewentualnej zaległości w spłacie oraz numery rachunków, na które należy spłacać kredyt. System daje również możliwości obsługi kredytu, m.in. można za jego pośrednictwem składać określone wnioski i dyspozycje, przesyłać dokumenty związane np. z ubezpieczeniem, bądź uzyskać informacje na temat aktualnego oprocentowania czy aktualizować dane kontaktowe”

– wylicza Raiffeisen.

2. Klienci nie wiedzą, na który rachunek spłacać raty. Bank uspokaja: nowy też dobry

Raiffeisen przydzielił kredytobiorcom nowe numery rachunków do spłaty kredytów. Wielu z Was miało co do tego wątpliwości, bo przecież umowa kredytowa wyraźnie zobowiązuje Was do spłaty rat na wskazany w niej inny, „stary” rachunek. Oto wyjaśnienia Raiffeisena:

„Bank musiał zmienić numery rachunków, gdyż te, z których pobierane były przez Bank raty kredytu na podstawie udzielonego pełnomocnictwa, zostały w wyniku podziału przeniesione do Banku BGŻ BNP Paribas. Staraliśmy się jak najlepiej poinformować o wskazaniu nowego rachunku do zwrotu rat kredytowych (dwa razy listem poleconym, za pośrednictwem strony internetowej banku, w powiadomieniach dostępnych z poziomu bankowości elektronicznej R-Online, a także poprzez wiadomości SMS) oraz zapewnić, aby ten proces zmiany był możliwie najmniej uciążliwy dla kredytobiorcy. W tej chwili jesteśmy w trakcie przygotowywania kolejnej wysyłki listów – zostaną wysłane jeszcze w listopadzie – w których przypomnimy m.in. o możliwych kanałach kontaktu z bankiem oraz sposobach obsługi kredytu”

Bank podkreśla, że spłaty kredytu należy dokonywać na nowe numery rachunków. Jeden z moich czytelników donosił też o problemach z harmonogramem spłat, który po spłacie raty pokazywał tę samą ich liczbę. Nie wiedział więc, czy rata w ogóle wpłynęła. Oddaję głos bankowi:

„Rzeczywiście w harmonogramie spłat widocznym w nowej bankowości internetowej widoczne są terminy trzech kolejnych rat, tak jak to było dotychczas, a po spłacie pierwszej z nich, harmonogram nie aktualizuje się, natomiast po spłacie wszystkich trzech rat bądź w wyniku zmian na kredycie wpływających na zmianę raty, pojawia się nowy. Nie oznacza to jednak, że rata nie wpłynęła. Gdyby rata nie wpłynęła – taka informacja pojawiłaby się m.in. na stronie głównej po zalogowaniu, w polu „zaległość w spłacie”. Wchodząc w szczegóły kredytu pokazana jest informacja na temat kwoty i daty najbliższej raty. Harmonogram spełnia jedynie funkcję informacyjną – mówi o terminach płatności kolejnych trzech rat.”

Rozwiązaniem tego problemu, które bank zamierza wdrożyć w najbliższym czasie, ma być dodanie w systemie R-Net historii spłat. Bank obiecuje ponadto, że w systemie internetowym przy numerach kont pojawi się wkrótce oznaczenie waluty. Widoczne będą też w systemie kwoty ewentualnej nadpłaty kredytu.

3. Brak możliwości automatycznej spłaty raty. I niestety tak już zostanie

 Alarmowaliście, że w wyniku fuzji nie ma możliwości automatycznej spłaty kredytu. Konta osobiste obsługuje już BGŻ BNP Paribas. Sami musicie więc przelewać środki na nowy rachunek kredytu, a ratę wyliczać na własną rękę. W tej kwestii odpowiedź banku jest krótka:

„Raiffeisen nie ma możliwości ani prawa do obciążania rachunków Klientów przeniesionych do Banku BGŻ BNP Paribas”

Jeden z czytelników napisał:

„Bank w zasadzie zmusza nas teraz do płatności każdej raty podwójnie, bo zgodnie z umową musimy płacić na stare konto – bo bank ma pełnomocnictwa, których się nie zrzekł i to konto musimy utrzymywać do końca spłaty kredytu – oraz na nowe konto, bo taki rachunek przesłał jakiś pracownik banku.”

Bank wyjaśnia, że przeniesienie kont do Banku BGŻ BNP Paribas Sspowodowało zniesienie możliwości pobierania środków na spłatę kredytu z dotychczasowych rachunków klientów.

„Raiffeisen nie ma już możliwości pobierania rat lub opłat ze „starych” numerów kont, w związku z czym spłaty swoich zobowiązań należy dokonywać wyłącznie na nowe numery. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest to sytuacja komfortowa dla naszych Klientów i wymaga większego zaangażowania w obsługę kredytu”

– informuje Raiffeisen.

Przeczytaj też: 400.000 klientów Deutsche Banku jest już w Santanderze. Jedna sprawa wciąż nie daje spokoju klientom. Wyjaśniam

4. Tak istotne zmiany bez aneksu do umowy? Bank uspokaja: to legalne

Ta sprawa rozgrzewa Was do czerwoności. Piszecie, że bank przesłał Wam nowe numery rachunków do spłaty kredytu listem poleconym, a nawet zwykłym. Waszym zdaniem, tak istotne zmiany wymagają podpisania aneksu do umowy. Ale Raiffeisen uważa, że aneksowanie umowy kredytowej nie jest konieczne. Dlaczego? Tak to widzą prawnicy Raiffeisena:

„Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce jest następcą prawnym Raiffeisen Bank Polska S.A. w zakresie zawartych umów kredytu hipotecznego. Natomiast następcą prawnym w zakresie zawartych umów rachunku bankowego służących dotychczas do spłaty kredytu hipotecznego (pobierania przez bank środków na podstawie pełnomocnictwa) stał się Bank BGŻ BNP Paribas S.A.

Przed podziałem Raiffeisen Bank Polska S.A., środki na poczet spłaty kredytu były pobierane z rachunku na podstawie pełnomocnictwa, które zostało udzielone przy okazji podpisania umowy kredytu. To pełnomocnictwo zostało udzielone bankowi prowadzącemu zarówno rachunek, jak i będącemu wierzycielem z tytułu zawartej umowy kredytu. Po podziale Raiffeisen przestał być podmiotem prowadzącym rachunek bankowy, któremu zostało udzielone pełnomocnictwo – stroną umowy rachunku stał się Bank BGŻ BNP Paribas S.A. Innymi słowy – doszło do rozdzielenia następstwa prawnego w zakresie umów rachunku bankowego oraz umów kredytu (różne banki są obecnie ich stroną), a tym samym konieczne było wskazanie nowych rachunków technicznych do spłaty kredytów”

Trochę to skomplikowane. Że rozdzielenie było konieczne – to fakt. Ale czy formalna zmiana w umowie nie jest wymagana? Jeśli to tłumaczenie nie jest dla Was przekonujące – piszcie. Będziemy się konsultowali z niezależnymi prawnikami specjalizującymi się w prawie zobowiązań i prawie bankowym oraz w sporach konsumenckich.

5. Sparaliżowana infolinia. Będzie lepiej i to już niedługo

Donosicie też, że połączenie z konsultantem na infolinii należy rozpatrywać w kategoriach cudu. Raiffesien ma tego świadomość, przeprasza, obiecuje i radzi:

„W tej chwili intensywnie pracujemy nad poprawą działania infolinii, m.in. zatrudniamy nowych konsultantów. Mamy nadzieję, że podjęte przez nas działania możliwie szybko przywrócą pełną sprawność obsługi, eliminując przypadki zbyt długiego oczekiwania. Zwracamy też uwagę, że informacje dotyczące szczegółów kredytu, np. numer rachunku do spłaty, znajdują się w systemie bankowości internetowej R-Net, gdzie również istnieje możliwość złożenia określonych dyspozycji”

Przeczytaj też: Kolejna znana bankowa marka zniknie z rynku? Zanosi się na duże zmiany dla 1,4 mln klientów Eurobanku. Czy jest się czego obawiać?

6. Windykatorzy dzwonią do klientów. Bank obiecuje, że reklamacje rozpatrzy ekspresowo

Dostałem od Was sygnały, że w sprawach niewielkich zaległości w spłacie, już dzwonią do Was firmy windykacyjne. Pytacie, czy to możliwe, by bank tak szybko sprzedał dług? Raiffeisen potwierdza, że proces windykacyjny został zlecony do obsługi firm zewnętrznych na podstawie umów outsourcingowych.

„Bank czyni wszelkie starania, aby nawet ten pierwszy okres po podziale nie wiązał się z uciążliwościami dla naszych kredytobiorców. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie sposób jest uniknąć choćby pojedynczych przypadków utrudnień, niejasności czy opóźnień w otrzymaniu korespondencji. Przepraszamy, jeśli takie dotknęły naszych kredytobiorców. Zapewniamy, że w przypadku zgłaszania przez Klientów reklamacji – każdy przypadek będziemy rozpatrywać indywidualnie”

Wyjaśnienia Raiffeisena sprawy nie kończą. Będę pilnował, by bank wywiązał się ze składanych obietnic, a więc dodawania kolejnych funkcjonalności do systemu R-Net czy udrożnienia infolinii. Czekam też na Wasze opinie na temat już wdrożonych usprawnień.

Piszcie do mnie na adres: maciej.bednarek@subiektywnieofinansach.pl

 

35
Dodaj komentarz

avatar
17 Comment threads
18 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
28 Comment authors
BłażejMarekMagdalenaBartekAdrian Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sebastian
Gość
Sebastian

Dziwne że jak chciałem spłacać w CHF to nie mogłem tylko bankowi wskazać mojego konta w ich banku w CHF by z niego pobierali pieniądze – musiałem podpisać aneks.

Anna
Gość
Anna

Tak w kwestii formalnej czyli tu:logiki tłumaczenia się przez Raiffa.Przyznanie faktu,że pełnomocnictwo poboru pieniędzy z r-ku kredytobiorcy zostało przeniesione na nowy bank nie tylko nie oddala a tłumaczenie dlaczego tak ma być bez aneksu do umowy wręcz potwierdza obawy klienta, co do możiwości podwójnej spłaty rat. Zatem wyjaśnienie tej sprawy z niezależnymi specjalistami jest absolutnie nieodzowne.Będąc zaś klientem chyba bym na własny koszt takiej porady szukała, bo – jak wiemy z doświadczenia – ewentualne koszty „odkręcania” będą na pewno wyższe,niż koszty porady i zapobieżenia wpłatom.

Emil
Gość
Emil

Trochę już w swoim życiu jako przedsiębiorca umów podpisałem i to nie jest tak, że do wszystkiego musimy podpisywać aneks. W umowie kredytowej są też nasze dane (imię i nazwisko, adres), jeżeli się zmieniają nie spisujemy aneksu tylko informujemy bank o tym fakcie. Tak samo bank informuje nas o nowej nazwie banku.

Jeżeli zmiana nie wpływa na wzajemne prawa i obowiązki nie ma potrzeby spisywania aneksu. Bank przy tej fuzji popełnił wiele błędów, ale nie wpadajmy w paranoję. Ja zachowałem list polecony z banku i traktuję go jako dowód.

Arni
Gość
Arni

Panie Emilu, ta zmiana jak najbardziej wpływa na obowiązki jednej że stron, tj. kredytobiorcy w zakresie sposobu spłaty rat kredytu (wyliczenia wysokości i dokonania przelewu środków). Umowa kredytową zawiera sformułowanie „rata pobierana jest” co z całą pewnością nie jest tożsame z: „należy przekazać…”. No i co z obowiązkiem utrzymywania i zasilania uposażeniem konta aktualnie będącego w BGŻ?

Jacek
Gość
Jacek

Co do obowiązku zasilania konta: Korzystanie z produktów przeniesionych do Banku BGŻ BNP Paribas S.A. nie będzie mieć wpływu na warunki, w tym wysokość marży kredytu hipotecznego, który pozostaje w Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce. Wyjątek stanowią produkty ubezpieczeniowe, zarówno grupowe, jak i indywidualne, oferowane wraz z produktami kredytowymi pozostającymi w Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce. Produkty ubezpieczeniowe, o których mowa wyżej, będą obsługiwane przez Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce, a ich posiadanie lub kontynuowanie może mieć wpływ na wysokość marży zgodnie z zasadami określonymi w umowie kredytowej.… Czytaj więcej »

Arni
Gość
Arni

Panie Jacku, w sądzie gdzie ewentualnie trzeba będzie dochodzić swoich praw (oczywiście oby nie) zapewniam Pana, że wpis na stronie internetowej będzie niewystarczającym uzasadnieniem dla niedotrzymania warunków umowy kredytowej.

Emil
Gość
Emil

Racja wpis na stronie nie ma tutaj nic to rzeczy, ale właścicielem rachunku stała się strona trzecia (bank BGŻ), który nie ma nic wspólnego z kredytem. RBI za to nie prowadzi już ROR dlatego nie ma wyjścia i musi interpretować umowę na korzyść klienta i to jest argument w sądzie. Brak technicznej możliwości spełnienia warunku. Nie twierdzę, że aneksów nie powinno być i klienci którzy tego chcą powinni otrzymać aneks. Proszę mi uwierzyć, że ci którzy się buntują i dalej będą przelewać raty na stare konto więcej na tym stracą i ci którzy będą przelewać na nowe. Najważniejszym elementem umowy… Czytaj więcej »

Aneta
Gość
Aneta

Miesiąc temu zmieniałam w banku swoje dane i nr dowodu. Cóż, zaskoczę Pana: 3 dokumenty do podpisu, więc nawet w tak prozaicznej spawie są potrzebne podpisy,

Emil
Gość
Emil

A też Panią zaskoczę, moja żona jak zmieniała nazwisko to informację do banku przekazała telefonicznie. Pani zapewne podpisywała się na karcie klienta, a nie na aneksie.

Magdalena
Gość
Magdalena

Warto też zwrócić uwagę dot. sposobu logowania do R-Net. Dziś jest to pesel, zaś hasło przychodzi na sms. To mega nieprofesjonalne, nie mówiąc już o tym, że nie każdy podaje nr tel bankowi, a bez tego się nie zaloguje.

Maciej
Gość
Maciej

W październiku br. nadpłacilem sporą część kredytu. Jest koniec listopada a harmonogram spłat nie jest zaktualizowany bieżąca rata jest ratą jeszcze sprzed nadpłaty, czyli starą. Kapitał w jednym okienku to 30 tys a w innym 60 tys. Jedynie przez chwilę miałem informację o nowej mniejszej racie. Jednym słowem – żenada.

Maciej
Gość
Maciej

Wow. Dzisiaj udało mi się połączyć z infolinią. Uzyskałem potwierdzenie, że na moim profilu R-NET są inne informacje a w systemach Raiffeisena inne. I nawet mam zapewnienie że wszystko zostanie skorygowane i dalej będę mógł spokojnie spłacać swój kredyt. Jest progres 🙂 A ten progres to również zasługa panów Macieja Samcika i Macieja Bednarka z tego portalu. Dzięki i pozdrawiam. A stronę wrzucam do swoich zakładek, bo wcześniej nie zaglądałem. Pozdrawiam.

PAWEŁ
Gość
PAWEŁ

Posiadam u nich kredyt w CHF. Do tej pory dokonywałem wymiany walutowej w ich systemie kantoru, obniżając w ten sposób wysokość spreadu. Aby przejść na spłatę z rachunku w CHF musiałem podpisać aneks do umowy. W tej chwili jest taka sytuacja, że według zapewnień nowego banku mam bezpłatny przelew walutowy CHF z banku BGZ BNP PARIBAS na konto w Raiffeisen. Spytałem jak długo taki przelew będzie bezpłatny- nie potrafili mi odpowiedzieć. Na pytanie czy moge powrocic do splaty z konta w PLN – Tak ale jest prowizja 500zl !!!! Twierdzą że usługi kantoru nie przewidują wprowadzać. Masakra

Michał
Gość
Michał

O i nawet taki bank wycackał klientów, a wy innego soę boicie

Michał
Gość
Michał

Dobrze, że bank reaguje na skargi. Szkoda, że za pośrednictwem dziennikarzy, pojedynczych klientów ignoruje, wciska ciemnoty (m.in. o nieodebranym liście poleconym z informacjami o zmianach). Faktycznie, w R-Net widzę już bieżące saldo rachunku. Oznacza to, że nie musimy już dzwonić na infolinię i wzajemnie siebie blokować by sprawdzić, czy przelew dotarł lub zeszła rata. A to jedna z najważniejszych informacji w codziennym życiu z kredytem, przynajmniej dla mnie. Do tej pory miałem wrażenie, że kredyt został przeniesiony do lokalnego banku spółdzielczego (z całym szacunkiem dla spółdzielców), a nie do międzynarodowej instytucji finansowej z wieloletnim doświadczeniem. Odnośnie automatycznej spłaty rat. Tak… Czytaj więcej »

Mariusz
Gość
Mariusz

Aneks wprowadzający nowy numer rachunku do spłat oczywiście jest wymagany. Raiffeisen lżej jak pies, po prostu nie są w stanie szybko podpisać z klientami tysięcy aneksow.

Dorota
Gość
Dorota

Oczywiście, że aneks jest potrzebny. W mojej umowie jest zapis, że spłata rat ma następować na numer konta: …….. i ze wszelkie zmiany umowy mają byc pod rygorem nieważności na piśmie. Co więcej, miałam juz podpisywany jeden aneks zmieniający numer konta, kilka dni po podpisaniu umowy, bo bank pomylił sie w numerze rachunku. Wtedy twierdzili ze muszę podpisac aneks. Teraz im się odwidziało, jak mają tysiące aneksów do podpisu i żadnej placówki w PL.

Aśka
Gość
Aśka

Wysyłam reklamację do RBI przez formularz na stronie. Kliknęłam zgody, które wymagają żeby wysłać formularz, ale przed naciśnięciem „wyślij” coś mnie tknęło i je rozwinęłam. A tu niespodzianka…podobno administratorem danych jest Raiffeisen Bank Polska (ciekawe), a dalej jest jeszcze lepiej, bo żeby wysłać formularz muszę kliknąć zarówno „klauzulę RODO” jak i klauzulę „przetwarzanie danych – zgoda na telefon” – przy czym po rozwinięciu okazuje się, że to zgoda na otrzymywanie informacji handlowych i nie tylko na telefon, ale tez na maila, sms itd. I teraz pytanie – czy to kolejna „wtopa” czy może celowe działanie i za pół roku BGŻ… Czytaj więcej »

Alicja
Gość
Alicja

Skandal. Dlatego ja sle maile przez moje.pytania@rbinternational.com.pl

Alicja
Gość
Alicja

Tłumaczenie Raiffeisen jest jak stwierdzenie, że te kredyty są normalnymi hipotecznymi kredytami.Czy ktoś kiedykolwiek miał do czynienia z kontem, które jest dla niego bez niego? Przecież to wbrew prawu bankowemu.Dlatego nie ma tu normalnego logowania. Tylko PESEL!!!! ( Gdzie jest ochrona danych osobowych?) Przeprosiny banku, jakie to ma znaczenie dla nas? Ja też przepraszam, ale nie zapłacę raty, bo nie mam umowy konta, czemu z nami jej nie spiszą? Przecież to obłęd żeby płacić na numer z konta z SMS,

Anesta
Gość
Anesta

A to ciekawe, tekst sprzed 2 dni, a pod nim komentarze (sztuk 4) sprzed 6 miesięcy 🙂 A powinno być, wedle tego, co pokazano na stronie głównej, 25 komentarzy… To gdzie sie podziały?

Maciej
Gość
Maciej

Hejtujcie ich profile społecznościowe. Ja tak robię na fejsie i jest nawet zabawnie.

Adrian
Gość
Adrian

Dodatkowo w umowie jest zapis, że pensja musi wpływać na konto Raiffeisena. Rozumiem, że w tej sytuacji mogę zamknąć ROR-a w BGŻ, bo przecież i tak muszę ręcznie robić przelewy?

Magdalena
Gość
Magdalena

Też mnie to intetesuje.

Bartek
Gość
Bartek

Czy komuś z Was udało się zrealizować jakąś dyspozycje przez system bankowy? Ja złożyłem dyspozycje o zmianę waluty spłaty kredytu na walutę kredytu (EUR) w dniu wczorajszym minął termin 21 dni jakie mają na wygenerowanie aneksu, a oni się nawet za to nie zabrali. Mam podpisaną przedwstępną umowę sprzedaży domu, chcę spłacić sam kredyt w EUR żeby zaoszczędzić 10 tys. na ich zabójczych spreadach i nie mogę. Nie wiem co robić. Jak tak dalej pójdzie to klient się wycofa. Jeśli oni nie realizują w ogóle dyspozycji to nawet nie załatwię zaświadczenia dla banku kupca żeby oni spłacili ten kredyt.

Maciej
Gość
Maciej

Trzeba dzwonić na infolinię. Poganiać ich, i takie tam. Mnie się wczoraj udało połączyć z infolinia.

Marek
Gość

Innymi słowy – doszło do rozdzielenia następstwa prawnego w zakresie umów rachunku bankowego oraz umów kredytu (różne banki są obecnie ich stroną), a tym samym konieczne było wskazanie nowych rachunków technicznych do spłaty kredytów”
A dlaczego te nowe rachunki też są w BNP Paribas?
Jakoś takiego wskazania KNF w komunikacie nie ma!
To samowola RBI bo Polska jest w ruinie prawnej i bez nadzoru finansowgo?!

Marek
Gość

Zaproponowałem RBI AG Oddział w Polsce, by nie naruszając zawartych umów skorzystał z polecenia zapłaty do rachunków zawartych w umowach. Proszę pytać zastępcy dyrektora generalnego pana Adriana Sejdaka co o tym sądzi

Błażej
Gość
Błażej

Witam. Czy ktoś z Was orientuje się co z ubezpieczeniem związanym z kredytem trzeba również samemu opłacać. Ile? jak? pobrać sobie kwotę tak jak było z ostatniego miesiąca ? Nic nie wiadomo. Na stronie widnieją trzy konta: walutowe, w PLN na ubezpieczenia, w PLN do opłat (Jakich nie wiem ) Jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje. Czy ktoś z Was miał „promocyjne oprocentowanie” kredytu na zasadzie spełnienia kilku warunków np: wpływy na konto, operacje kartą itp. Jak to się ma do zaistniałej sytuacji, że nie mam w tym nowo powstałym tworze karty i moje finanse nie wpływają tam ? Ktoś już… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij