W lutym za paliwo i blisko 30 produktów spożywczych zapłaciłem 487 zł. Ile kosztował mnie ten sam koszyk zakupowy w marcu? Oto prawdziwa inflacja „wojenna”!

W lutym za paliwo i blisko 30 produktów spożywczych zapłaciłem 487 zł. Ile kosztował mnie ten sam koszyk zakupowy w marcu? Oto prawdziwa inflacja „wojenna”!

W lutym inflacja nieco przyhamowała. To efekt m.in. wprowadzenia tarczy inflacyjnej, czyli obniżenia stawek VAT na żywność i paliwa. Lutowa inflacja nie oddaje jeszcze w pełni skutków wojny na Ukrainie, ale z pewnością zobaczymy je w inflacji marcowej. Na oficjalne dane musimy jeszcze chwilę poczekać. Ale ja już znam wartość prywatnego koszyka zakupowego. Ile zapłaciłem za niego w lutym, a ile w marcu?

Jednym z moich noworocznych postanowień było monitorowanie prywatnej inflacji. Dane GUS o inflacji to średnia, a jak wiadomo, każdy z nas ma swoją prywatną inflację. Jeśli ktoś nie ma samochodu, woli rower i komunikację miejską, nie musi przejmować się aż tak bardzo wzrostem cen paliw. Rzecz jasna i w niego ona uderza, bo ktoś przecież musi rozwieźć towar do sklepów. Rosnące ceny paliw zobaczy więc w droższych produktach na sklepowych półkach.

Zobacz również:

Postanowiłem, że w połowie każdego miesiąca spisywać będę ceny wybranych produktów spożywczych w sklepie, w którym najczęściej robię zakupy. Z kartką i długopisem w ręku zaglądam też do okolicznej piekarni, na stację benzynową i myjnię samochodową. Badam więc wzrost cen w prywatnej mikroskali.

Przeczytaj też: Od lutego obowiązuje zerowy VAT na żywność. Ale czy faktycznie ceny w sklepach spadły? Sprawdziłem, ile kosztował mnie koszyk zakupowy w styczniu, a ile w lutym

W marcu inflacja będzie dwucyfrowa?

Zanim przejdę do analizy mojego prywatnego koszyka zakupowego, kilka słów na temat tego, co z dostępnych danych statycznych możemy dowiedzieć się o inflacji w marcu. GUS podał właśnie, że w lutym wyniosła ona 8,5% w skali roku. To nieco mniej niż w styczniu, ale 1 lutego zaczęła działać tarcza antyinflacyjna, w ramach której obniżony został do 0% VAT na produkty spożywcze, a do 8% VAT na paliwa.

Sieci handlowe alarmowały, że obniżka podatku VAT pozwoli jedynie zamortyzować nieuniknione wzrosty cen. W ostatnich miesiącach mocno drożała bowiem energia i koszty produkcji. Wydaje się, że tarcza inflacyjna odniosła właśnie takie skutek – nie obniżała, a jedynie zahamowała wzrosty cen produktów spożywczych.

Wyraźny spadek cen można było natomiast zauważyć na stacjach benzynowych. Cena benzyny, która w styczniu dochodziła już do 6 zł za litr, z początkiem lutego spadła do ok. 5,30 zł. W lutowych danych GUS o inflacji nie widać jeszcze w pełni skutków wojny na Ukrainie, a więc wzrostu cen paliw i słabnącego złotego, który oznacza, że importowane towary drożeją.

Warto też zwrócić uwagę na tzw. inflację producencką, a więc ceny, po jakich firmy sprzedają swoje towary i usługi. Jeśli inflacja producencka spada, może to być zwiastunem spadku cen na sklepowych półkach. W grudniu 2021 r. wyniosła ona 14,4% w skali roku, w styczniu 2022 r. (to najświeższe dane) wciąż rosła – do 14,8%. Wiele więc wskazuje na to, że w marcu inflacja konsumencka będzie dwucyfrowa. Więcej inflacyjnych prognoz na najbliższe miesiące znajdziecie w analizie Maćka Jaszczuka.

Przeczytaj też: Wkurza cię, że rosnący WIBOR podnosi raty kredytów? Pierwszy bank w Polsce zaoferuje kredyt hipoteczny ze stałym oprocentowaniem aż przez 10 lat. Wiemy z jakim

Mój koszyk zakupowy droższy o 20%

A jak w marcu wyglądał mój koszyk zakupowy? Na mojej liście jest ok. 30 produktów spożywczych oraz koszty związane z eksploatacją samochodu: paliwo i koszt myjni. Co miesiąc porównuję dokładnie te same produkty w tych samych sklepach. Tylko jeden produkt był tańszy, ale akurat niewiele „ważący” w całym koszyku. Cena bułki – kajzerki spadła z 52 gr w lutym do 49 gr w marcu, a więc o 5,8%. Ceny 19 produktów się nie zmieniły.

Co zdrożało? Najbardziej – bo prawie 52% – olej. W lutym kosztował 9,89 zł, w marcu 14,99 zł. Na drugim miejscu paliwo. W lutym za litr benzyny płaciłem 5,29 zł, w marcu 6,99 zł, a więc wzrost wyniósł 32%. A skoro jesteśmy przy kosztach obsługi samochodu, zaskoczyła mnie podwyżka na myjni. Do tej pory za podstawowy program płaciłem 19 zł, w marcu aż 25 zł (wzrost o 32%).

Za kilogram pomidorów w marcu musiałem zapłacić 12,99 zł, o 30% więcej niż w lutym. O ponad 23% zdrożały też jaja (z 7,29 zł do 8,99 zł). O 8% podrożały jabłka, a o 7% serek wiejski. Lekko w górę (o 2,4%) poszła w górę cena bułki sznytki oraz chleba baltonowskiego (o 0,3%).

Ile zapłaciłem za cały koszyk? Na infografice znajdziecie informacje o gramaturze i ilości danych produktów w koszyku. W styczniu koszyk kosztował mnie 506 zł. W lutym 487 zł, na co wpływ miał spory spadek ceny paliwa. Natomiast w marcu zapłaciłbym za taki zestaw aż 585 zł. Moja prywatna inflacja w marcu w porównaniu z lutym wyniosła aż 20%!

Jak widzicie, dane o mojej prywatnej inflacji pokazują, że wpływ wojny na ceny będzie dla naszych portfeli miażdżący. Nawet jeśli oficjalne dane o inflacji, podawane przez GUS, będą niższe – warto spojrzeć do własnego portfela. Mam poważne podejrzenie, że u wielu z Was sytuacja wygląda podobnie. Dajcie znać!

Subscribe
Powiadom o
33 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
hans
4 lat temu

Nie ma co rozpaczać, najważniejsze że parowozy tanieją!

Miś
4 lat temu

20% vs. 8,5%, czyli lokomotywy potaniały 😉

P.S. Moja kawa zdrożała o 1/3…

Małgosia
4 lat temu

Panie Macieju! Rozwieźć towar do sklepów bo towar się rozwozi a nie rozwodzi 😉

Maciej
4 lat temu

Jednostką masy nie jest grosz – gr tylko gram – g.

Winston
4 lat temu
Reply to  Maciej

Wg https://wsjp.pl/haslo/podglad/2722/gram/1859545/ciezar dopuszczalne skróty to g, gr. i gr

Sosna
4 lat temu
Reply to  Winston

gr. (z kropką), a nie gr (bez kropki).

David
4 lat temu

Nooo . A filozofia Jastrzębi z NBP 😀 jest taka, że pomimo wzrostu cen trzeba zabrać rodzinom i dać kasę bankom w spłacanych odsetkach. Pomimo stopy referencyjnej 3,50 to Wibor 6M 4,79. Brawo za rozum wielkości ptasiego – w końcu Jastrzębie 😀

zenon.p
4 lat temu
Reply to  David

NBP nie ustala WIBORu. a co do stóp – uważasz, że lepiej żeby tracili ci co mają oszczędności w banku? poza tym inflacja nie oznacza po prostu tylko wzrostu cen, ale pokazuje ile traci na wartości złotówka.

David
4 lat temu
Reply to  zenon.p

Właśnie o tym piszę. WIBOR jest odjechany względe stopy referencyjnej. Wibor ustala 10 największych banków PL na podstawie uzgodnień między sobą. Na oszczędnosiach masz 2% a wibor to prawie 5%. Jeżeli lubisz być oszukowany to Twoja sprawa.

Lennon
4 lat temu
Reply to  David

Dawidzie, pan Zenon nadal łudzi się że bank mu da zarobić jak podniosą stopy i WIBOR.
Daj mu żyć w nieświadomości.

Sosna
4 lat temu
Reply to  zenon.p

Przecież ci, co mają oszczędności w banku, tracą – i to ostro.

Sosna
4 lat temu
Reply to  David

Filozofia NBP jest taka, żeby zabrać oszczędzającym i dać kredytobiorcom…