25 marca 2021

Znów zamknięty prawie cały handel i usługi. Będą kolejki do spożywczaków? Ten lockdown to klęska polityki rządu zwanej „drogą środka”. Trzy wielkie błędy

Znów zamknięty prawie cały handel i usługi. Będą kolejki do spożywczaków? Ten lockdown to klęska polityki rządu zwanej „drogą środka”. Trzy wielkie błędy

Znów będą kolejki chętnych, żeby wejść do sklepu. Wróci boom na zakupy przez internet, a ludzie pozbawieni dostępu do usług fryzjerskich staną się bardziej zarośnięci. Dlaczego to wszystko się dzieje? Jak to możliwe, że ani rząd, ani my sami nie byliśmy na tyle przewidujący, by przygotować się lepiej i nie dopuścić do tej tragedii, która dzisiaj jest już nieunikniona? Zadecydowały o tym tylko trzy błędy

Zgodnie z naszymi subiektywnymi prognozami, Polska zbliża się dużymi krokami do całkowitego lockdownu. Na co najmniej dwa najbliższe tygodnie przechodzimy z soft-lockdownu (zamknięte niektóre sklepy w galeriach handlowych, nauka zdalna, zamknięte hotele, kina, restauracje i miejsca do uprawiania sportu) do wersji „umiarkowanie hardcorowego”.

Zobacz również:

Co to oznacza? Będą zamknięte również punkty usługowe (fryzjer, kosmetyczka) i sklepy meblowe i budowlane (ale tylko te duże) oraz przedszkola i żłobki. Otwarte pozostaną tylko sklepy spożywcze, apteki, drogerie i małe sklepy z innych branż.

Jednocześnie – i to jest rzecz, której wielu mogło nie zauważyć – bardzo restrykcyjne stają sie kryteria liczby osób w sklepach. Do przeciętnej „Biedronki” wejdzie teraz tylko 30-40 osób. W godzinach szczytu zapewne będziemy mieli znów kolejki nie tyle do kas, co nawet do wejścia do sklepu.

Powód tej nowej „akcji” rządu jest oczywisty – władze przestały panować nad rozprzestrzenianiem się trzeciej fali pandemii. Liczba oficjalnie zgłaszanych zakażonych (średnia 7-dniowa) zbliża się już do szczytu jesiennej fali pandemii, zaś współczynnik reprodukcji wirusa wciąż jest powyżej jedności.

Czytaj więcej: Dlaczego już przegraliśmy wojnę z trzecią falą Covid-19?

Poniżej macie wykres, którego podstawą są wyliczenia statystyków Adama Gapińskiego i Michała Rogalskiego. Nie pozostawiają one wątpliwości, że jeszcze przez dwa tygodnie fala będzie narastać i liczba dziennie umierających osób może przekraczać 500-600.

covid-19
covid-19

Do hard-lockdownu brakuje nam już tylko zakazu wychodzenia z domu bez ważnej potrzeby oraz zamknięcia większości zakładów pracy (państwowe firmy i urzędy już przechodzą w tryb online, co zapewne znów zwiększy kolejki do załatwienia sprawy np. w sądzie).

„Droga środka” zbankrutowała. Rząd musi przyznać się do klęski

Nawet jeśli to już ostatnia tak wysoka fala pandemii – już dziś „zabezpieczona” od wirusa jest połowa Polaków (kilka milionów zaszczepionych i 11-12 mln takich, którzy już przeszli zakażenie) i ten odsetek będzie się zwiększał – to koszty znów będą olbrzymie. Umrze jeszcze 10.000-20.000 ludzi (do tej pory na Covid-19 umarło 50.000 osób), a straty dla gospodarki zapewne przekroczą 10 mld zł miesięcznie (do tej pory Covid-19 kosztował ok. 200 mld zł).

Nie wiadomo co z pomocą dla firm. Nawet jeśli polski rząd przedłuży działania tarcz antykryzysowych, to zapewne powtórzy się chaos z poprzedniego „rozdania” – gdy gospodarka była zamknięta od listopada, a pieniądze popłynęły do firm (i to tylko niektórych) dopiero w lutym. Prawdopodobnie będzie potrzebny jakiś update do tarcz, a także kolejne oczekiwanie na zielone światło z Brukseli.

Chyba trzeba powiedzieć wprost: zbankrutowała cała polityka rządu walki z pandemią, opierająca się na „drodze środka”, czyli próbie takiego lawirowania między lockdownami, a otwarciem gospodarki, żeby zminimalizować jednocześnie straty ludzkie i gospodarcze.

Czytaj więcej: To największy dylemat rządu. Walczyć z Covid-19 hard-lockdownami czy bez zamykania gospodarki?

To się nie udało. Do hard-lockdownu i tak się zbliżamy (a więc relatywnie najwyższych kosztów nie unikniemy), a ludzie umierają, jak przy drugiej fali, a może być jeszcze gorzej. To, że błędy rządzących miały z tym coś wspólnego nie budzi wątpliwości.

Dlaczego to wszystko się dzieje? Skąd wzięły się te błędy? Jak to możliwe, że ani rząd, ani my sami nie byliśmy na tyle przewidujący, by przygotować się lepiej i nie dopuścić do tej tragedii, która dzisiaj jest już nieunikniona?

Dlaczego tak wielu ludzi musi umrzeć w trzeciej fali Covid-19? Oto trzy błędy, które zrobiliśmy

Przecież było wiadomo, że przyjdzie trzecia fala i że raczej nie zdążymy przed nią uciec szczepieniami (które idą w Unii Europejskiej wolno). Dlaczego nie udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się nowej, brytyjskiej mutacji wirusa w kraju? Jak można było wiedzieć, że to nastąpi, a mimo wszystko wierzyć w cud, czyli że wszystko będzie dobrze? Oto trzy błędy, które doprowadziły nas do tej katastrofy.

Po pierwsze: zaniedbania w wykrywaniu wirusa na poziomie lokalnym. Polska jest krajem, w którym nie wykonuje się testów przesiewowych, nie jesteśmy więc uchwycić żadnych lokalnych ognisk zakażeń. Jakkolwiek nawet przetestowanie w krótkim czasie wszystkich obywateli (jak zrobiono na Słowacji) nie daje żadnej gwarancji sukcesu, ale w powiązaniu z monitoringiem tych danych – można było przynajmniej spróbować „złapać” wirusa na poziomie powiatów. Być może i tak by się rozlał po kraju, bo bez zamkniętych granic powiatowych ludzie by się mieszali, ale widać, że lockdowny na poziomie województw to zbyt gruby kaliber, by „ustrzelić” tak małego zwierza, jak Covid-19.

Na domiar złego sporo wirusa przywieźliśmy z Wielkiej Brytanii, w ogóle nie testując ludzi przyjeżdżających z zagranicy. Władze działały „na ślepo” i były – jak słusznie zauważają niektórzy lekarze – zawsze krok za wirusem, nie próbując nawet go wyprzedzić.

Po drugie: chaotyczna, nielogiczna, momentami wręcz głupia polityka nakładania i zdejmowania ograniczeń oraz rekompensowania strat z tym związanych. Doprowadzenie do powstania „czarnego rynku” omijania obostrzeń i brak możliwości egzekwowania kar.

Rząd zamykał i otwierał kompletnie po omacku, na podstawie tego, co przyśniło się w nocy premierowi. Np. zamykanie dużych galerii handlowych i pozostawianie otwartych kościołów i sklepików typu „Żabka” – jaki w tym sens? Zamykanie kortów tenisowych i otwieranie kasyn. Ktoś wie o co chodzi? Zamykanie sklepów odzieżowych w galerii i pozostawienie otwartymi takich samych poza galeriami. Ktoś rozumie powody? Sklep z odzieżą zamknięty, ale supermarket obok może handlować odzieżą. Sprawiedliwe?

Czytaj tutaj: Więcej o sporze naukowców gdzie najłatwiej się zakazić Covid-19

Te obostrzenia, które były wprowadzane, natychmiast były łamane przez przedstawicieli władz, co dawało znak ludziom, że „restrykcje to ściema”. Co gorsza, władze nie zapewniły wystarczających rekompensat przedsiębiorcom, którzy byli „ofiarami” tej chaotycznej polityki. Ci ostatni się zbiesili i powstał czarny rynek np. restauracyjny. Restrykcje działały, ale były „przygłuszone”, bo łatwo można je było ominąć.

A na to wszystko nakłada się brak możliwości egzekwowania obostrzeń, bo literalnie wszystkie zostały wprowadzone bezprawnie – nie można ograniczać swobody prowadzenia działalności gospodarczej nie ogłaszając stanu wyjątkowego. To wszystko składa się na obraz tak dojmującej amatorszczyzny rządu, że aż trudno się dziwić, że to się źle skończyło.

Po trzecie: nowy, zakaźny wirus, który zaatakował młodszych ludzi. Polska polityka szczepień była oparta na założeniu, że najpierw trzeba zaszczepić lekarzy i pielęgniarki oraz seniorów, czyli dwie najbardziej narażone na zakażenia grupy. I to się z grubsza udało.

Ale w tzw. międzyczasie przyszła do Polski nowa mutacja wirusa, która ponadprzeciętnie często atakuje ludzi w średnim wieku, a nawet młodych. Czyli z sytuacji, w której mieliśmy duży zapas miejsc w szpitalach i przekonanie, że najbardziej „podatne” na covidową wizytę w szpitali grupy są zaszczepione, znaleźliśmy się de facto na starcie.

Wirus atakuje młodych ludzi, którzy są ponadprzeciętnie mobilni i wciąż żyją przekonaniem, że Covid-19 zabija tylko starych i słabych. W zderzeniu z opóźnieniem programu szczepień ta nasza lekkomyślność kończy się bardzo wysoką trzecią falą wirusa i będzie kosztowała 10.000-20.000 istnień ludzkich oraz dziesiątki miliardów strat finansowych.

Gdy kraj jest źle rządzony przez polityków, którzy nie mają żadnej strategii walki z niebezpiecznym przeciwnikiem, zaś ludzie są zdemobilizowani i duża ich część – z głupoty albo na złość – nie pomaga, to musi się kończyć tragedią. Do zobaczenia za dwa tygodnie albo za miesiąc, gdy będziemy podsumowywać trzecią falę pandemii. Obyśmy się wtedy spotkali w dobrym zdrowiu.

——————————–

Posłuchaj najnowszego podcastu „Finansowe sensacje tygodnia”

W najnowszym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” ekscytujemy się następującymi sensacjami:

01:37 – „Temat tygodnia”: Jak pandemia zmieniła życie przeciętnego polskiego bogacza? Ile pieniędzy nie wydał przeciętny, szary bogacz na noclegi w pięciogwiazdkowych hotelach ze spa, a ile na ośmiorniczki w drogiej restauracji?
16:02 – „Dwie strony medalu”: Amazon czy Allegro? Która platforma lepsza dla przedsiębiorców?
25:43 – „Poradnik Ekipy Samcika”: Ubezpieczenia covidowe w praktyce: bez szpitala ani rusz!
35:53 – „Ciekawostka tygodnia”: Czy coś jest nie tak z platformą sprzedażową OLX? A może coś nie tak jest z… nami?

Zapraszamy do posłuchania pod tym linkiem

Subscribe
Powiadom o
36 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Łukasz
4 miesięcy temu
krzysztof
4 miesięcy temu

hmm autor twierdzie,ze polityka srodka zbankrutowala i straszy kolejkami do sklepow.Tylko,z etak mamy w calej Eu!Przeciez fryzjerzy w Niemczech zamknieci od dawna a obrotny Hans jezdzi sie strzyc do Lichtenstainu.No ale wiadomo Merkel sie nie myli… co do tych 3 powodow: 1)Sam autor przyznaje,ze to moze byc jakas pomoc w walce, ale bez potwierdzonej skutecznosci.Inne karje to stosuja, ale z rezultatami co najmniej srednimi( vide Slowacja czy chociazby Niemcy, gdzie taki lockdown jak u nas teraz jest od wielu tygodni) wiec trudno z tego jakis wielki zarzut robic rzadzacym 2)takie dzialanai mamy w calej Eu, wiec nie rozumiem tego czepianai… Czytaj więcej »

gosc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Aby obiektywnie ocenić naszą sytuację powinniśmy się raczej porównywać z krajami o podobnym poziomie zamożności (Czechy, Słowacja, Węgry) niż z Niemcami i innymi bogatymi krajami . Generalnie czym kraj jest biedniejszy tym bardziej odczuwa skutki tej epidemii i chyba nie można od tego uciec.
Bardzo dużym problemem jest niewystarczająca ilość lekarzy, pielęgniarek i medyków. Nie da się tego zmienić, w krótkim czasie (bo zaczęła się pandemia). Wykształcenie kadr i stworzenie im dobrych warunków pracy zajmuje wiele lat. Nie da się również ściągnąć w dużej ilości pracowników z zagranicy bo wszyscy ich teraz potrzebują.

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  gosc

wykształcenie kadr i stworzenie dobrych warunków pracy zajmuje wiele lat. Nie przeskoczysz tego.
Tylko czy przez 6 ostatnich lat Polki i Polacy inwestowali w infrastrukturę i kadry medyczne czy w programy z plusem? Czy zainwestowano w podwyżki dla pielęgniarek czy w tv publiczną?
6 lat to szmat czasu, nie ma co robić wykrętów że PO dała ciała.

qwqrqw
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

Od 25+ lat miejsca na uczelniach medycznych są ściśle reglamentowane, poluzowali dopiero ostatnio (2-3 lata temu) jak się luka pokoleniowa ujawniła. To nie jest kwestia tego czy tamtego rządu. Programy z plusem są w każdym kraju, nawet w Chinach czy USA. Ciesz się że nasz rząd daje uznaniowo na tv i możesz go hejtować za to, bo w bogatszych krajach eu dostajesz deklarację i numer konta do zapłacenia, bez względu na to czy oglądasz i co tam jest. W PL jest o tyle dobrze, że (legalnie) nie płacisz jak nie masz. ,,.. inwestowali w infrastrukturę…” a i owszem, i coraz… Czytaj więcej »

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  qwqrqw

1) „Szczepiłem dzieci, ściśle na godzinę” To są twoje doświadczenia, nie da się z nimi dyskutować. Weź tylko pod uwagę, że w skali kraju mamy wiele placówek POZ w których standard organizacji i jakość leczenie różni się. 2) „Infrastruktura kosztuje, zwłaszcza jak stoi pusta.” Masz rację. Nie będę się wymądrzał i wymyślał co to można wyremontować czy nawet przebudować. Dość w tym temacie można dowiedzieć się od pracowników służby zdrowia, jest szereg wywiadów gdzie wprost wskazują co jest do poprawy właśnie w infrastrukturze czy wyposażeniu. 3) „Ciesz się że nasz rząd daje uznaniowo na tv (…) bo w bogatszych krajach… Czytaj więcej »

Damian
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

Pielęgniarki podwyżki otrzymywały – potrafiły wywalczyć.

Czy są one wystarczające? Chyba nie skoro część osób woli iść pracować poza zawodem.

Andrzej
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

Czy aby na pewno program z plusem ma wpływ na kwestie medyczne? Fajnie byłby zauważyć że jednak mam swoiste lobby lekarskie któremu mówiąc subtelnie nie na rękę jest zmiana obecnej sytuacji. Problem jest niezwykle złożony i jak zwykle ogólna kondycja kraju znajduje w nim także odzwierciedlenie.

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Dosypanie pieniędzy nie jest rozwiązaniem – wtedy płacilibyśmy więcej za to samo. Potrzebna jest szersza reforma, tak jak mówisz: problem jest niezwykle złożony.
Uważam, że programy z plusem mają znaczenie, dlatego że obecną kondycję opieki zdrowotnej, terminy oczekiwania do specjalistów itp. rządy zawsze tłumaczyły brakiem pieniędzy. Programy z plusem pokazują, że można znaleźć miliardy.

PS. Druga ulubiona wymówka to zaniedbania poprzedników. Niezależnie czy dopiero wygrałeś wybory czy może jesteś w połowie drugiej kadencji.

Marek
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

Tego jak długo trwa uczenie nowych lekarzy i pielęgniarek nie przeskoczysz. Ale to jak wygląda leczenie w naszych szpitalach czy pensje zmienisz chociażby w rok, od czasu pandemii.

Personel medyczny chce normalnie pracować, a nie być na wiecznym froncie. Dlatego ci co są wykształceni wolą wyjechać na zachód, nawet nie dla zarobków, ale dla normalności w pracy.

Pamiętamy?
3 miesięcy temu
Reply to  gosc

A kto powiedział i w jakich okolicznościach słynne „Niech jadą”?

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

w ostatnim czasie ale nie wogole, prosze oceniac pandemie calosciowo a nie brac sobie wycinek jaki pasuje.
skoro w Niemczech jest tak dobrze to dlaczego pkb spada bardziej niz w Polsce i bezrobocie jest wieksze?
obecnie, ale nie calosciowo,patrz punkt pierwszy
dalej Pan nie pokazal co niby zlego zrobili rzadzacy( albo inaczej co mieliby zrobic biorac nasze realia, bo chyba widzi Pan roznice w mozliwosci chociazby pompowania kasy w firmy miedzy Polska a Niemcami)
nie obalil Pan zadnego mojego argumentu z poprzedniego postu ale jak mantre powtarza,ze rzad zawinil…pytam konkretnie gdzie, to jego wina,ze wirus atakuje teraz mlodych?

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

3 błędy:
– 1 sasin (70 mln) zmarnowany na wybory zamiast na respiratory
– może to i lepiej bo zapłacili 2.2 sasina (154 mln zł) za respiratory których nie ma
– ogłoszenie końca epidemii „Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. To jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać”

Krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Hmm bledem m jest to, ze wirus atakuje mlodych? Litosci

Dociekliwy
4 miesięcy temu

> Ale w tzw. międzyczasie przyszła do Polski nowa mutacja wirusa, która ponadprzeciętnie często
> atakuje ludzi w średnim wieku, a nawet młodych.

To akurat było oczywiste od początku, że w miarę postępu szczepień emerytów pojawią się mutacje bardziej zjadliwe dla młodszego pokolenia.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Dociekliwy

no ale wiadomo to wina PIS-u…

Hieronim
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

O kolejności szczepień decydują krasnoludki czy rząd PiS?

Damian
3 miesięcy temu
Reply to  Hieronim

Krasnoludki.

Na podstawie modeli matematycznych wyszło krasnoludkom, że najszybciej osiągnue się efekt sprzed pandemi szczepiąc służbę zdrowia i osoby starsze w pierszej kolejności.

Niektóre państwa szczepią ludzi, którzy się przemieszczają i pracują.

Inne tych chorych na choroby przewlekłe.

Jeszcze inne tych co najwięcej wpłacili składek.

Niemniej i tak brak szczepionek wszystko poprzestawiał.

Krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Hieronim

To co mamy szczepic mlodych najpierw?

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Lemingom nie przetłumaczysz. To LOT a nie PIS zwiózł londyńczyków i rozproszył po kraju. Gdyby PO sprywatyzowało LOT gdy rządziło nie doszłoby tego.

Krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

No tak bo droga lądowa nikt z Uk nie przybyl…

gosc
4 miesięcy temu

Przykład krajów z Dalekiego Wschodu pokazuje, że do kontrolowania epidemii potrzebna jest zdecydowana polityka rządu oraz niezwykle zdyscyplinowani obywatele, którzy zachowują dystans i poprawnie noszą maseczki. W Polsce nie mamy ani jednego, ani drugiego.

Hieronim
3 miesięcy temu
Reply to  gosc

> (…) oraz niezwykle zdyscyplinowani obywatele, którzy zachowują dystans.

Metro w Tokyo i dystans… świetny dowcip.

anonymous
3 miesięcy temu
Reply to  gosc

Pod warunkiem że maski są prawidłowe a nie pieluchomajtki na sznurkach.

Pan Krzysztof
3 miesięcy temu

Dajcie spokój, wirus jest w odwrocie i nie ma co się bać. Wasz kochany Pinokio

Pan Krzysztof
3 miesięcy temu

Tam gdzie nie ma silnego lobbingu, albo jest łakomy kąsek do przejęcia za psi grosz, tam zamykają. Fryzjera zamkną, hotel zamkną, ale sklepy naszego okupanta ekonomicznego otwarte. Przy okazji zrobi się geszeft na wielkie inwestycje za dług, który nas zniewoli i da zarobić głównie obcym. Zero kontroli CBA oraz kontrwywiadu w sprawie widocznych gołym okiem konfliktów interesów nadwornych stręczycieli szczepionek, którzy zamiast wspierać ścieżkę lekową to starają się dyskredytować próby wdrażania leku na kowid i doradzają tak, żeby wyrządzić jak najwięcej szkód gospodarczych. Jak to możliwe, że szczepi się od dawna preparatem zrobionym na kolanie, a nie mamy jeszcze wyników testów… Czytaj więcej »

PIotr
3 miesięcy temu

I znów jakbym czytał Wyborczą.Krytyka „trzeciej drogi” ale pomija sie fakt ze rząd podejmując decyzje o kolejnych obostrzeniach i ich skali znajduje sie pomiedzy młotem a kowadłem;trzeba szukac srodków które nie zarżną gospodarki a jednoczesnie wypłaszczą krzywa zachorowan.To tak na prawde ciągła gra-znaszenie/wprowadzanie obostrzen.OCZYWISCIE PEŁNY LOCKDOWN=MAŁO ZACHOROWAN-CENA -GOSPODARKA ZIMNY TRUP.

Zenek
3 miesięcy temu

Ta zła ocena rządu wynika głównie z tego kto rządzi. Gdyby rządziła dzisiejsza opozycja a sytuacja była taka sama lub gorsza to artykuł byłby taki że nic więcej nie można zrobić, rząd robi szystko co mozliwa. Twierdzę że PO stosowałaby taka taktykę : każda zmarła starsza osoba to ulga dla systemu emerytalnego a ponadto to nie jest nasz elektorat , więc mielibysmy może juz ok 1 mln zgonów. My jestesmy jedynym krajem na swiecie gdzie opozycji zależy na jak najwiekszej skali zachorowań i smierci. Kraje sąsiednie (Niemcy, Rosja) także zacieraja ręce bo sa bliżej opanowania naszego kraju. Istnieje duże prawdopodobieństwo… Czytaj więcej »

Zenek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie wystarczy napisać że to wina rządu .Proszę napisać co trzeba było zrobic.
Ale to z kolei byloby to samo co teraz napisać że od ok 20.03.2020 trzeba było kupowac akcje lub fundusze akcyjne A więc trzeba napisac co terac zrobić żeby za kilka mcy było lepiej. Moim zdaniem każdy inny rząd zrobiłby gorzej. A najgorzej PO bo wysłałaby na tamten swiat kilkaset tysiecy ludzi

and
3 miesięcy temu
Reply to  Zenek

Jedno proste rozwiazanie: Kazdy moze wykonac test za darmo – jesli masz potwierdzony covid -> 100% platne L4 dla Ciebie i domownikow z ktorymi mieszkasz i musza odbyc kwarantanne. Dzieki temu ludzie nie beda oszukiwac systemu i sami sie badac. W chwili obecnej unika sie testow do momentu powaznych objawow.

Zenek
3 miesięcy temu

Ta krytyka wynika tylko z tego że autorowi nie podobają się obecnie rządzący. Gdyby rządziła PO to zmarłych mielibysmy może 10 x więcej a Pan Samcik napisałby że rząd zrobił wszystko co jest mozliwe a za tragedię odpowiadaja ludzie którzy nie przestrzegają ograniczeń oraz oczywiście kościół bo nie został całkowicie zamknięty.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!