17 kwietnia 2026

Pieniądze jednak szczęścia nie dają? Młodzi Amerykanie toną w smutku. Dlaczego rosnące PKB i zamożność przestały dawać nam szczęście?

Pieniądze jednak szczęścia nie dają? Młodzi Amerykanie toną w smutku. Dlaczego rosnące PKB i zamożność przestały dawać nam szczęście?

Zastanawialiście się kiedyś, czy pogoń za rosnącym PKB, grubszymi portfelami i najnowszymi modelami elektroniki w kieszeniach faktycznie przekłada się na to, z jakim humorem wstajemy rano z łóżka (i czy w ogóle mamy ochotę wstać)? Okazuje się, że tak. Ale nie tak, jak myślicie. Po raz pierwszy w historii globalnych pomiarów subiektywnego dobrostanu młodzi ludzie w najbogatszych krajach zachodnich są mniej szczęśliwi od swoich rodziców i dziadków

Zawsze wydawało nam się, że dorastanie w najbogatszych państwach Zachodu to spełnienie marzeń – w końcu to tam od dekad eksportowano słynny „amerykański sen”. Muszę jednak przyznać, że najnowsze liczby nieco wywracają do góry nogami wiele z naszych dotychczasowych przekonań. Polska może nie jest najbardziej zamożnym krajem świata, ale wygląda jak oaza rosnącego optymizmu, systematycznie goniąc pod tym względem światową czołówkę. Czego dokładnie dowiadujemy się z najnowszej edycji World Happinnes Report?

Zobacz również:

Wskaźnik szczęścia: pieniądze jednak go nie dają?

Zacznijmy od kwestii absolutnie fundamentalnej, czyli od tego, jak w ogóle można zmierzyć coś tak ulotnego i subiektywnego jak ludzkie szczęście. Wielu twardogłowych ekonomistów uważa, że to wróżenie z fusów i lepiej po prostu patrzeć na wskaźniki produkcji przemysłowej czy inflację. Twórcy raportu World Happiness Report przyjęli jednak ciekawą metodologię badawczą opartą na tzw. Drabinie Cantrila. To drabina, w której stopień zerowy oznacza najgorsze możliwe życie, a stopień dziesiąty to życie absolutnie idealne.

Ankieterzy Instytutu Gallupa co roku pytają reprezentatywną próbę około tysiąca osób w każdym ze 136 badanych krajów, na którym stopniu tej wirtualnej drabiny by się umieścili. Aby uniknąć jednorazowych losowych wahań nastrojów wywołanych na przykład nagłym kryzysem politycznym w danym państwie czy chwilowym załamaniem gospodarczym, badacze wyciągają uśredniony wynik z trzech ostatnich lat, w tym przypadku z okresu 2023–2025.

By udowodnić, że te subiektywne deklaracje nie biorą się z kosmosu, naukowcy zestawiają wyniki ankiet z sześcioma konkretnymi filarami życia społeczno-gospodarczego. Są to: produkt krajowy brutto na mieszkańca, oczekiwana długość życia w zdrowiu, realne wsparcie społeczne, wolność w dokonywaniu życiowych wyborów, skłonność do hojności oraz poziom postrzegania korupcji. Modele matematyczne pokazują, że sześć tych czynników potrafi wiarygodnie wyjaśnić ponad 3/4 różnic w poziomie szczęścia między poszczególnymi krajami.

Kto wygrał poziomem szczęścia? A kto przegrał?

Na samym szczycie rankingu wciąż są kraje skandynawskie. Liderem zestawienia – krajem najszczęśliwszych ludzi – po raz kolejny zostaje Finlandia z imponującym wynikiem 7,764 punktów, utrzymując stabilną przewagę nad resztą świata. Kolejne miejsca na podium zajmują Islandia oraz Dania. A więc reprezentanci tego samego regionu świata.

Prawdziwą sensacją jest z kolei znajdująca się na czwartym miejscu Kostaryka. To najwyższy historyczny wynik dla jakiegokolwiek państwa z Ameryki Łacińskiej udowadniający, że odpowiedni miks silnych więzi społecznych i dbałości o środowisko naturalne potrafi wygenerować dobrostan wyższy niż w wielu zamożniejszych krajach uprzemysłowionych. Szczęście bez pieniędzy jednak jest możliwe. Pierwszą dziesiątkę zamykają tradycyjne centra kapitału i zamożności gromadzonej od pokoleń: Szwecja, Norwegia, Holandia, Izrael, Luksemburg i Szwajcaria.

Po drugiej stronie, czyli tam, gdzie poziom szczęścia jest najmniejszy, z wynikiem zaledwie 1,446 punktów, tkwi pogrążony w wojnach i opresji Afganistan. A co z Polską? Zajmujemy 24. miejsce w globalnym rankingu szczęścia z wynikiem 6,768 punktów.

World Happiness Report 2026 pokazuje ciekawy proces, który badacze nazywają konwergencją europejską. Gdy porównamy obecne dane z historycznym okresem bazowym lat 2006–2010, zauważymy, że globalny środek ciężkości optymizmu przesuwa się na… wschód kontynentu. Wśród 21 państw, które w tym czasie poprawiły swój wynik o co najmniej jeden pełny punkt na 10-stopniowej skali, większość znajduje się w Europie Środkowo-Wschodniej i Wschodniej. Liderami wzrostów są takie kraje jak Serbia, Bułgaria, Łotwa czy Bośnia i Hercegowina.

Nasi sąsiedzi również pną się w górę: Czechy zajmują 20., a Słowenia 18. miejsce. Oznacza to wprost, że nasz regionalny wzrost PKB, napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych i modernizacja infrastruktury realnie przekładają się na wyższy komfort życia obywateli, pozwalając nam systematycznie zasypywać historyczną przepaść kiedyś oddzielającą nas od Zachodu.

Kryzys szczęścia w zamożnych krajach Zachodu

W „starych”, bogatych krajach zachodnich dzieje się coś dziwnego. Tamtejszy model funkcjonowania zdaje się powoli zjadać własny ogon. Raport pokazuje, że większość uprzemysłowionych państw zachodnich notuje dziś niższe poziomy zadowolenia z życia niż w latach 2005–2010. Aż 15 z nich zaliczyło w tym czasie istotne statystycznie spadki, podczas gdy tylko cztery mogły pochwalić się widocznym wzrostem. Stare potęgi gospodarcze tracą swoją wewnętrzną siłę, a rosnące koszty życia, polaryzacja polityczna i kryzysy instytucjonalne zaczynają zabijać korzyści płynące z zakumulowanego przez pokolenia bogactwa.

Jednak najbardziej niepokojące wnioski z całego raportu płyną z analizy demograficznej. Z historycznego punktu widzenia to osoby poniżej 25. roku życia zawsze stanowiły najszczęśliwszą, najbardziej optymistycznie nastawioną grupę wiekową na świecie. Potwierdzają to globalne wskaźniki: w 85 spośród 136 badanych krajów młodzi ludzie wciąż oceniają swoje życie wyżej niż młode roczniki 20 lat temu. Niestety, w najbogatszych zakątkach świata to się odwróciło. Problem pojawia się przede wszystkim w państwach z grupy obejmującej Stany Zjednoczone, Kanadę, Australię i Nową Zelandię oraz częściowo w Europie Zachodniej.

Tam średnia ocena życia (poniżej 25. roku życia) spadła o aż 0,86 punktu. W efekcie, w globalnym rankingu te potężne i rozwinięte rynki wylądowały między 122. a 133. miejscem spośród 136 państw. Młodzi Amerykanie, Kanadyjczycy czy Australijczycy, pomimo dorastania w warunkach najwyższego w historii poziomu konsumpcji dóbr, częściej doświadczają dziś smutku niż starsze pokolenia w ich własnych krajach.

Jak wynika z raportu, o ile negatywne emocje są zazwyczaj rzadsze u młodych ludzi w ujęciu globalnym, to właśnie w tych krajach zanotowano znaczne wzrosty w odczuwaniu smutku.

Przyczyny problemów. Pieniądze jednak szczęścia nie dają?

Patrząc na to praktycznie, tak zdemotywowane, zestresowane i pesymistyczne pokolenie wchodzące na rynek pracy to ogromne zagrożenie dla przyszłej produktywności i stabilności systemów emerytalnych. Twórcy raportu podjęli próbę zdiagnozowania przyczyn tego zjawiska, wykorzystując szczegółowe dane z międzynarodowego badania uczniów PISA przeprowadzonego w 2022 roku. Badanie objęło 15-latków w 47 państwach. Skupiono się na ocenie relacji między dobrostanem a nawykami korzystania z internetu i mediów społecznościowych.

Okazało się, że używanie internetu w celach komunikacyjnych, do zdobywania wiedzy, czytania wiadomości czy kreatywnego tworzenia treści wykazuje pozytywną korelację z wyższą oceną własnego życia. Sytuacja zmienia się jednak przy biernej konsumpcji. Regularne korzystanie z platform społecznościowych, częste granie w gry oraz bezcelowe przeglądanie sieci w celach rozrywkowych są bardzo wyraźnie powiązane z niższą satysfakcją z życia.

Co więcej, wyjątkowo wysokie natężenie tych aktywności przynosi negatywne skutki, uderzając szczególnie mocno w młode dziewczęta w krajach anglojęzycznych (np. Wielka Brytania czy Irlandia). Tu dla kontekstu możemy przytoczyć ciekawe wnioski płynące z rynków Ameryki Łacińskiej. Aplikacje zaprojektowane do ułatwiania realnych relacji społecznych korelują ze wzrostem poczucia szczęścia. Natomiast zaawansowane sieci oparte na algorytmach podsuwających selektywne treści wpływają negatywnie na nasz dobrostan.

Polska ma 24. miejsce w globalnym rankingu i to dowód na to, że nasz wysiłek wkładany w rozwój i bogacenie się kraju przynosi realne, odczuwalne profity, niekoniecznie wyrażone w pieniądzu. Z drugiej strony, widząc zapaść, z jaką zmagają się państwa najbogatsze, wypadałoby w końcu zrozumieć, że samo bogacenie się społeczeństwa i wyższe wynagrodzenia nie są lekarstwem na smutki. Tak samo jak rosnące saldo na lokacie oszczędnościowej i inwestycje w fundusze nie zrekompensują braku relacji z najbliższymi. Pieniądze jednak szczęścia nie dają. A przynajmniej nie same pieniądze.

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:

ranking dolarowych milionerów

warszawa tu najszybciej w europie przybywa milionerów

Marzenia Polaków

Jak inwestować i mądrze wydawać zarobione pieniądze - radzi były prezes GPW

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

——————————

ZOBACZ NASZE ROZMOWY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtube. Co wtorek „Magazyn Subiektywnie o Finansach”, a poza tym rozmowy z ciekawymi ludźmi o pieniądzach, wideokomentarze i felietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube. A co ostatnio ukazało się w subiektywnym kanale na Youtube?

zdjęcie tytułowe: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu