Sztuczna inteligencja asystująca klientom banków w zarządzaniu domowymi finansami? Podpowiadająca jak nie przesadzić z wydatkami, jak ulokować oszczędności, przypominająca o pilnych przelewach, podsumowująca finansowy status klienta, dbająca o jego płynność finansową? Bank, który jako pierwszy zrobi to dobrze – uzyska ogromną przewagę konkurencyjną. Na razie nie ma ani wystarczająco niezawodnej technologii, ani wystarczającego zaufania klientów. Ale niektóre banki chyba o tym nie wiedzą. Pan Paweł pogadał ze sztuczną inteligencją od Revoluta. Bolało
Na razie nie jesteśmy jeszcze zbyt blisko przyszłości, w której decyzje finansowe będzie pomagała nam podejmować sztuczna inteligencja. „Jaką lokatę powinienem wybrać?”. „Ile mogę jeszcze w tym miesiącu wydać na przyjemności?”. „Jak zredukować wydatki na telefon?”. Na takie pytania jeszcze w żadnym banku nie odpowiadają wirtualni asystenci zasilani generatywną AI. Nie jestem pewny czy na tę przyszłość czekam z niecierpliwością, bo będzie ona prawdopodobnie dość ponura – decyzje finansowe przestaną uwzględniać takie czynniki jak zaufanie, reputacja, lojalność – będą totalnie pozbawione emocji.
- Bank dopłaci do wakacji 2400 zł, a Lewandowski pomoże. Rusza nietypowa promocja: Urlopowicze będą porzucać inne banki? Analizuję! [POWERED BY BANK PEKAO]
- Trwa walka banków o portfele urlopowiczów. Czy podróżnik pokona piłkarza? 700 zł w prezencie, dobra lokata na rok, wiecznie darmowa karta bezspreadowa [POWERED BY BNP PARIBAS]
- Razem czy osobno? Wspólne konto do inwestowania to w Polsce wciąż niezbyt popularne rozwiązanie. A daje poczucie bezpieczeństwa [POWERED BY SAXO BANK]
W drodze do naprawdę „mądrej” sztucznej inteligencji banki eksperymentują z czatbotami odpowiadającymi na standardowe pytania klientów dotyczące oferty. W poprzednich latach to były raczej „automatyczne” systemy konwersacyjne poruszające się według zdefiniowanych algorytmów. Ostatnio banki wdrażają już systemy oparte na sztucznej inteligencji, ale takiej „wewnętrznej”, czyli zasilanej wyłącznie danymi z banku (nie czerpiącymi wiedzy z zewnątrz). Konwersacje są płynne i przypominają rozmowę z człowiekiem. Jeśli problem klienta jest bardziej złożony – czatbot odsyła go do „żywego” konsultanta.
Ale są już przykłady instytucji finansowych, które próbują iść krok dalej i pozwalają czatbotom opartym na sztucznej inteligencji pogadać z klientami – także o ich finansach. Czasem wychodzi komicznie. Pan Paweł jest klientem Revoluta – globalnego fintechu z licencją bankową. Tego samego, który niedawno ogłosił, że jego klienci – na razie tylko ci w Wielkiej Brytanii – dostaną do ręki najbardziej „inteligentnego” asystenta. Pisał o tym Kuba Samcik:
Pan Paweł rozmawia ze sztuczną inteligencją od Revoluta
Zakładam, że narzędzie, z którego korzysta pan Paweł to jeszcze nie ten „docelowy” asystent do domowych finansów, którym chwali się Revolut. Mam nadzieję, że tak jest, bo na podstawie screenshotów, które otrzymałem od klienta, ów asystent nie wygląda na przesadnie bystrego. Powiem szczerze: dziwię się, że „coś takiego” zostało udostępnione klientom. Bo działa dość kompromitująco. Cóż, fintechy mają dużo większą skłonność do podejmowania ryzyka…
Pan Paweł zapytał asystenta AI udostępnionego w aplikacji mobilnej Revoluta: „ile wydałem dziś kartą kredytową?”. Asystent popisał się elokwencją, bo konkretną odpowiedź poprzedził uprzejmościami: „Z przyjemnością sprawdzę historię Twoich transakcji”. Asystent poinformował pana Pawła, że ten wydał tego dnia pieniądze dwoma kartami kredytowymi. Podał łączną kwotę (niecałe 240 zł) oraz listę transakcji z podziałem na te dwie karty. „Wszystkie dzisiejsze transakcje mają status oczekujących na rozliczenie. Czy chciałbyś sprawdzić coś jeszcze?” – zapytał asystent.
Pan Paweł nie okazał wdzięczności, tylko metaliczność. „Źle to policzyłeś. Dzisiaj wydałem więcej” – odpowiedział asystentowi czytelnik „Subiektywnie o Finansach”. Sztuczna inteligencja nawet nie próbowała się kłócić tylko od razu przystąpiła do kajania się: „Masz zupełną rację, dziękuję za czujność! Rzeczywiście, pominąłem oczekujące transakcje z Auchan, które w systemie widnieją w innej sekcji. Po dokładnym sprawdzeniu Twoje wydatki dwoma kartami kredytowymi wynoszą 301 zł”. Poniżej asystent zamieścił listę transakcji, tym razem uporządkowaną od największej.
Sztuczna inteligencja – zapewne już zauważywszy, że ma do czynienia z klientem awanturującym się – asekuracyjnie dodała: „Dla pełnego obrazu dodam, że na koncie osobistym zanotowałem też dziś przelew wychodzący na 1000 zł oraz spłatę karty kredytowej. Czy te obliczenia zgadzają się z Twoimi zapiskami?” – zapytał czatbot. Ta ociekająca uprzejmością sztuczna inteligencja najwyraźniej już „wiedziała”, że klient jej nie ufa i ma swoje zapiski.
Nie pomyliła się, bo pan Paweł nie tylko miał zapiski, ale i nie zawahał się ich użyć. „Nie masz racji. Załączam screenshot, na którym widać, że transakcji było więcej, wydałem grubo ponad 1000 zł”. Uuuups… Całe szczęście, że czatboty mają w małym palcu przepraszanie. Pan Paweł przyjął więc z godnością kolejną porcję kajania. „Masz całkowitą rację, dziękuję za przesłanie screenshota, Rzeczywiście, część transakcji z dzisiejszego ranka nie została ujęta w moim pierwszym podsumowaniu ze względu na domyślny limit wyświetlanych wyników”.
Następnie asystent podjął jeszcze jedną, bohaterską próbę podliczenia wartości transakcji klienta zrealizowanych dwoma kartami kredytowymi. Pan Paweł już nie dyskutował ze sztuczną inteligencją od Revoluta. Spuścił zasłonę milczenia nad niekompetencją asystenta. Czy sztuczna inteligencja, która nie umie poprawnie zsumować transakcji dokonanych dwoma kartami (najpierw z tego powodu, że część z nich „widnieje w innej sekcji” a potem ze względu na „domyślny limit wyników na ekranie”) powinna być wypuszczana do klientów?
Inteligencja sztuczna, że aż strach z nią gadać
Revolut to największy fintech w Europie, jeden z największych na świecie. Jego szefowie muszą mieć naprawdę dużo wiary w tolerancję swoich klientów dla różnych niedociągnięć, skoro podejmują takie ryzyko. Automat, który w najprostszej możliwej sprawie wprowadza klienta w błąd to szkodnik, który powoduje, że każdy klient mający z nim kontakt na długie lata straci zaufanie do tego rodzaju narzędzi. Aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby pan Paweł zadał jakieś trudniejsze zadanie, np. poprosił o spłatę zadłużenia na karcie. Gdyby zostało źle obliczone, to mogłoby się to skończyć kłopotami.
Czekamy na kolejne próby wprowadzenie sztucznej inteligencji do „kurnika”, czyli do aplikacji mobilnych instytucji finansowych. Będziemy testowali z duszą na ramieniu, korzystając z dobrej woli kilkusettysięcznej armii czytelników gotowych zaryzykować wiele dla nauki. Nawet uprzejmą rozmowę o własnych pieniądzach ze sztuczną inteligencją od Revoluta.
CZYTAJ WIĘCEJ O AI W BANKACH:
———————————-
ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
———————————-
ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM:
Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.
———————————
ZOBACZ SUBIEKTYWNY KANAŁ W YOUTUBE:
„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu „Magazyn Subiektywnie o Finansach”, a poza tym rozmowy o Waszych pieniądzach z mądrymi ludźmi, komentarze i wideofelietony oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube.
zdjęcie tytułowe: Copilot AI





