21 czerwca 2022

Firmy energetyczne przygotowują się do ogromnych podwyżek cen prądu? Gigantyczna opłata handlowa w zamian za gwarancję utrzymania obecnej ceny energii

Firmy energetyczne przygotowują się do ogromnych podwyżek cen prądu? Gigantyczna opłata handlowa w zamian za gwarancję utrzymania obecnej ceny energii

Firmy energetyczne – Tauron, Energa, Enea i PGE – starają się przekonać jak największą liczbę klientów do porzucenia ustalanej urzędowo taryfy URE na rzecz ich własnych pakietów. Chodzi o to, żeby klient „wyszedł” z urzędowej taryfy, bo wtedy do rachunku może zostać mu dopisana np. opłata handlowa. Kiedyś wynosiła 9,99 zł. Potem 19,99 zł. Teraz coraz częściej to 29,99 zł miesięcznie. A jedna z moich czytelniczek dostała właśnie od państwowego koncernu ofertę gwarancji ceny prądu z opłatą handlową sięgającą… 130 zł miesięcznie! Co nam to mówi o przyszłych cenach energii?

Firmy energetyczne robią wszystko, żeby przekonać swoich klientów do rezygnacji z oferty tzw. taryfowej, czyli regulowanej przez państwo. Wiadomo: nawet jeśli Urząd Regulacji Energetyki zgodzi się na podwyżki cen, to na pewno nie takie, które usatysfakcjonują sprzedawców prądu. W styczniu 2022 r. podwyżki były całkiem zacne, ale apetyty firm energetycznych – tradycyjnie jeszcze większe.

Zobacz również:

Powód jest oczywisty. Do cennika „regulowanego” nie można też dodawać żadnych płatnych usług ani „powalczyć” o rentowność opłatami handlowymi. Klient ma mieć taką cenę prądu, na jaką zgodził się URE, nie ma znaczenia, czy to się firmie energetycznej opłaca czy nie. Jak się nie opłaca – co najwyżej może odbić to sobie na przedsiębiorcach, którzy pod „parasolem” oferty taryfowej schować się nie mogą.

Czytaj też: „Polskie elektrownie” na plakatach obwiniają Unię Europejską o podwyżki cen prądu. Kto naprawdę odpowiada za wyższe rachunki? Winnych jest aż czterech

Czytaj też: Czy firmy energetyczne „wydoiły” nas na 4 mld zł? Kto ma rację w sporze o rosnące marże państwowych koncernów? Fundacja koloryzuje czy elektrownie kręcą? Sprawdzam!

Koncerny energetyczne, takie jak PGE, Energa, Tauron czy Enea, mają pewien stresik związany z przyszłorocznymi rachunkami klientów detalicznych. Z jednej strony wiemy, że podwyżki cen energii powinny sięgnąć kilkudziesięciu procent, by odzwierciedliły sytuację na rynku. Ale z drugiej strony można się domyślać, że URE na tak duże podwyżki nie pozwoli, zwłaszcza przed wyborami w kraju. Cała więc nadzieja firm energetycznych w tym, że jak największa część klientów znajdzie się poza urzędową taryfą. I będzie można zrobić im jakiś cross-selling, żeby uzyskać dodatkową marżę.

Który prąd lepszy: ten w „taryfie urzędowej” czy w „promocji”?

Taki np. Tauron ma na swojej stronie piękne graficzne przedstawienie swojej oferty „z bonusami” (pomoc fachowców, czyli domowe assistance) w porównaniu z wstrętną, nieopłacalną ofertą taryfową. Dziwnym trafem na wykresie nie uwzględniono opłaty handlowej (23 zł miesięcznie), która jest dodatkowym obciążeniem dla klientów korzystających z oferty Tauronu (a nie taryfy „urzędowej”).

Dopiero pod sugestywnym wykresem jest opis symulacji, w której już tę opłatę uwzględniono. Do symulacji wzięto rodzinę zużywającą 5000 kWh prądu rocznie i wyszło z niej, że dzięki ofercie pozataryfowej Tauronu można zaoszczędzić na rachunkach 15-17 zł miesięcznie (w stosunku do oferty „urzędowej”). Co prawda typowa rodzina raczej nie zużywa więcej niż 2400 kWh (a singiel 1200 kWh), ale gdyby przyjąć takie właśnie wartości, to nie wyszłoby to, co miało wyjść – że oferta pozataryfowa jest wyraźnie lepsza (czytaj: tańsza).

Oferta taryfowa czy pozataryfowa plus opłata handlowa?
Oferta taryfowa czy pozataryfowa plus opłata handlowa?

Czy ofert pozataryfowych trzeba unikać? Na pewno taryfy URE są bardziej „bezpieczne”, bo nie zawierają żadnych dodatkowych elementów, które zaciemniają kalkulację opłacalności. A oferty pozataryfowe – wręcz przeciwnie. Np. obecnie Tauron oferuje pozaurzędową taryfę „Pakiet Podstawowy z dopłatą za prąd”, w którym daje 100 zł w prezencie (na najbliższy rachunek za prąd) i kartę rabatową do stacji Orlen (można tankować o kilka groszy na litrze taniej). Umowę trzeba podpisać na dwa lata.

Minusem oferty pozataryfowej jest oczywiście opłata handlowa (co najmniej 27,99 zł miesięcznie) oraz dość wysoka – patrząc z dzisiejszego punktu widzenia – cena energii „gwarantowana” na kolejne dwa lata. W ramach taryfy zatwierdzonej przez URE – w wersji stałej ceny przez całą dobę (G11) – klient zapłaci 43 gr brutto za 1 kWh energii do końca lipca i 50 gr od sierpnia. A w ofercie pozataryfowej Tauronu cena wynosi już 66 gr za 1 kWh w tym roku oraz aż 88 gr w przyszłym. Plus opłata handlowa. Wycofanie się z umowy oznacza karę 15 zł miesięcznie.

W zasadzie jedyną zaletą oferty pozataryfowej Tauronu jest znana z góry cena energii. Wybierając taryfę URE, wiemy tylko, ile będziemy płacili do końca roku (50 gr). Cena zatwierdzona przez URE na 2023 r. może być dużo wyższa od tego, co gwarantuje Tauron poza taryfą (88 gr) albo niższa. Tego nie wie nikt.

Opłata handlowa: hamulce puściły

I na strachu przed katorżniczymi podwyżkami, które mogą nastąpić na początku przyszłego roku w ofertach taryfowych, firmy energetyczne w pewnym sensie „żerują”. Pani Dorota, jedna z czytelniczek „Subiektywnie o Finansach”, przesłała mi ofertę, którą otrzymała od Tauronu kilkanaście dni temu. Chodzi o przedłużeniową ofertę po zakończeniu umowy. Oferta ma trzy opcje, a po przeczytaniu warunków trzeciej – zbierałem zęby z podłogi.

Czytaj też: „Enea pewna cena”. To była klasyczna pułapka: prąd ze stałą ceną i… wkładką. Czytelnicy wciąż się skarżą, ale może po podwyżkach cen energii raczej powinni podziękować? Sprawdzam!

Pierwsza opcja to „Prąd z gwarancją rabatu”. Cena prądu wyjściowo wynosi 45 gr lub 50 gr za 1 kWh, a Tauron gwarantuje, że przez cały czas obowiązywania umowy będzie o 5% lub 10% niższa od ceny z oferty taryfowej. W zamian za tę obietnicę firma dostawia opłatę handlową w wysokości co najmniej 19,5 zł miesięcznie (im wyższy „rabat”, tym wyższa opłata).

Druga opcja to prąd w taryfie „urzędowej” (od sierpnia 50 gr za 1 kWh) bez żadnej gwarancji. Trzecia opcja to „Prąd z gwarancją ceny”. Tauron gwarantuje, że nie podniesie ceny prądu przez rok z poziomu 50 gr za 1 kWh i jeszcze dokłada usługę „Serwisant 24h”, czyli darmową pomoc przy awariach w domu. Fajne? A jakże. Jest tylko jeden problem-ik. Opłata handlowa. W tej „gwarantowanej” opcji wynosi ona aż 37,95 zł w tym roku i – uwaga – 130,20 zł od stycznia 2023 r.!

Nie szukajcie okularów, dobrze widzicie. Firma energetyczna dokłada do swojej „promocyjnej” ceny prądu 130 zł miesięcznie opłaty handlowej. Szok? Niedowierzanie? Cóż, w branży kredytowej te numery są dobrze znane. Pożyczka na 9% i 15% prowizji za jej udzielenie. Ale w rachunkach za prąd zwykle byliśmy przyzwyczajeni do opłaty handlowej rzędu 19,99 zł czy ostatnio 29,99 zł. Jak widać – wszelkie hamulce puściły.

Czytaj też: Rachunki za prąd w górę. „To nie Unia podwyższa ceny prądu. To BOK mnie tak urządził” – skarży pan Marek. Pomagamy!

Co mega opłata handlowa mówi o przyszłych cenach prądu?

Może nie ma się co dziwić? Skoro spodziewamy się gigantycznej podwyżki cen prądu z początkiem 2023 r., to gwarancja utrzymania obecnej ceny na poziomie 50 gr za 1 kWh musi kosztować. Ale ta opłata handlowa jest jak z horroru. Nawet jeśli założymy, że URE pozwoli na podwyżkę opłaty taryfowej np. do 80 gr za 1 kWh, to każdy klient korzystający z oferty Tauronu, zużywający rocznie 2400 kWh prądu, będzie do przodu „tylko” o ponad 700 zł.

Albo Tauron chciałby sporo zarobić na strachu klientów przed podwyżkami cen energii (do 1 zł za 1 kWh lub więcej) albo… spodziewa się, że naprawdę będzie grubo, jeśli chodzi o to, co zaserwuje nam URE na początku przyszłego roku. Ale mimo wszystko trudno mi sobie wyobrazić, by podwyżki były tak wysokie, że opłaci się zapłacić 130 zł miesięcznie za gwarancję „tankowania” energii po 50 gr za 1 kWh.

Czytaj też: Za walkę z inflacją najwyższy rachunek płacą kredytobiorcy. A może, zamiast podwyższać WIBOR, uwolnić ceny prądu? Radykalne? Oto trzy zalety

———————————

„Finansowe Sensacje Tygodnia” (odc. 109): Bank w przyszłości, czyli jak technologie zmieniają bankowanie

W tym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” rozmawiamy o tym, ile pieniędzy banki wydają na informatykę i czy to prawda, że banki to dziś tak naprawdę bardziej firmy technologiczne niż instytucje finansowe. Co się zmieni za kilka lat w polskich bankach dzięki grubym miliardom złotych wydanym na rozwój informatyczny? Czy banki będą lepiej przewidywały potrzeby klienta? Jak zmienią się ich aplikacje mobilne? Czy banki nauczą się wykorzystywać big data do skuteczniejszej i lepszej obsługi klienta? Naszymi gośćmi są Dariusz Flisiak, IT Tribe Leader (IT Domena Systemów Zarządzania Danymi i Funkcji Centralnych) w Banku BNP Paribas oraz Tomasz Ćwik, Dyrektor Departamentu Strategii i Architektury w Banku BNP Paribas. Zapraszam do posłuchania pod tym linkiem!

zdjęcie tytułowe: ds_30/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
69 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mario
8 dni temu

W mieszkaniu nie mam gazu, wszystko na siłę trójfazowy 400V. Rachunki za prąd tańsze, aniżeli na poprzednim mieszkaniu gaz + prąd 230V jednofazowy. Nie płacę „pustego” abonamentu za licznik gazu :))))))

Korzystam z taryfy sprzedawcy TAURON, taryfa bez dodatków stwierdzona przez URE, najtańsza jak dla mnie :))))) na stronie Tauron nie promowana https://www.tauron.pl/dla-domu/prad/taryfa-sprzedawcy

Warto zapoznać się z taryfą sprzedawcy, Waszego producenta prądu

Mario
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Taryfę sprzedawcy telefonicznie załatwiałem formalności. Przez internetowe konto klienta nie można. Nie wiem, czy umożliwiają w biurze obsługi klienta? Praktyka Tauron aby zniechęcić klientów do (naj)tańszej taryfy 🤔

Marcin Staly Czytelnik
8 dni temu

Dokad to wszystko zmierza…wlasnie wrocilem ze stacji. 300 pln za niecaly bak paliwa. Wczesniej nie pamietam kiedy placilem ponad 200…czarno to widze.

Marcin z Komańczy
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Auta na prąd to fajna sprawa dopóki mamy energię w bateriach. Uważam że największy problem to możliwości ładowania tych aut. Już nawet nie chodzi mi o to że jest potrzebna ogromna inwestycja w całą infrastrukturę – elektrownie, sieci przesyłowe, jakieś 20 milionów ładowarek – ale o to że na wielu osiedlach miejskich gdzie jest nastawiane jeden na drugim blok zwyczajnie nie ma miejsca na taka infrastrukturę. Nie ma miejsca ani na parkingach przy bloku, ani na miejscach postojowych czy niezależnych platformach postojowych w garażach podziemnych. Nie mówię już o kwestiach p.poż. w tych podziemnych garażach bo przy ładujących się jednocześnie… Czytaj więcej »

stef
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Widocznie największy eksporter/producent aut uznał, że bardziej mu się opłaca weto.

Przemo
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Tego naprawdę nie ma jak ładować. U mnie w 20. rodzinnym bloku dwa mieszkania mają zasilanie trójfazowe. Stacja trafo (dla całej okolicy) stoi na wydzielonej działce 20 m od budynku.
Obecnie nikt nie ma szans na 3 fazy, bo kabelek od trafo do budy za cienki.
I tak to wygląda w całym kraju. A co tu porównywać 3 fazy, żeby piekarnik lepiej działał (i płyta ceramiczna) ze stadem ładowarek.

Waldek
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wkradł się błąd do Pana komentarza, poprawiłem: „nie możemy sobie pozwolić na nic co premier obieca”

McGregor
8 dni temu

Tak jak piszesz, ja tez tego nie widzę. Infrastruktury brak, a energia do ładowania będzie ze spalanego węgla.. jedna wielka lipa. Moim skromnym zdaniem, jedyna przyszłość w autach wodorowych oraz solarnych typu Lightyear 0. Wszystkie inne rozwiązania śmierdzą mi nabijaniem kasy, a nie troską o ekologię..

Jacek
8 dni temu
Reply to  McGregor

Może czas na to, aby więźniowie zamiast bezczynnie czekać końca wyroku wsiadali na stacjonarny rower i wytwarzali prąd, co byłoby im poczytane za dobre sprawowanie?
Realnie patrząc, to widzę następującą opcję: gratisowe pakiety na siłownię, jeśli zawodnik w poprzednim miesiącu wyprodukował przyjęty wolumen energii. W końcu jak już spalamy kalorie z dbałości o kondycję/zdrowie/sylwetkę, to dlaczego nie połączyć tego z jeszcze jedną pożyteczną rzeczą?

Aleks
8 dni temu

O masowej motoryzacji elektrycznej jak analogiczna spalinowa – na najblizsze 20-50 lat mozna zapomniec. Nie da sie w krotkim czasie zbudowac odpowiedniej infrastruktury do ladowania, a do tego nikt nie kupi uzywanego elektryka za 5 tys zł (jak obecnie spalinowego), bo w takiej cenie bedzie 30 letnia skorupa…nie mowiac juz o koszcie regeneracji baterii do niego za ok. 20-50 tys zł. Majac zloma, ale spalinowego za 5 tys zł – mozna bylo wlozyc jeszcze te 500 – 2 tys zł i auto jest do uzycia, przy elektryku bedzie to niemozliwe.

Adax
8 dni temu
Reply to  Aleks

a ja jednak myślę od jakiegoś czasu, że to realne ale: nie każdy będzie miał przywilej posiadania samochodu (do tego to zmierza), podróżowanie na nowo stanie się dość drogim wymysłem (autem, samochodem..), zanim wsiądziemy w auta to 3x się zastanowimy czy aby na pewno samochodem trzeba tam pojechać. Proszę pamiętać że szykują nam horrendalne podwyżki opłat (czytaj podatków) za używanie aut spalinowych ale o tym na razie cisza. Nie będzie Cię stać na jazdę autem spalinowym, po prostu. Ja widzę sens elektryka, ale moje stanowisko wynika z tego że mieszkam w domu jednorodzinnym i mam fotowoltaikę na dachu i już… Czytaj więcej »

krzysztof
7 dni temu
Reply to  Adax

tylko,ze z faktu,ze masz fotowoltaike niewiele wynika dla srodowiska chyba,ze uzywasz swojego auta w nocy od marca do pazdziernika a w dzien ladujesz…w przecwnym razie bedziesz bral prad do ladowania z wegla/gazu/atamu a nie ze slonca

Adax
6 dni temu
Reply to  krzysztof

wynika tyle, że nie wydam 1600-2000 zł na paliwo i o tym tu mowa, a jak wyprodukuję i wcisnę swoją produkcję do sieci to jednak nie do końca jest to prąd z węgla/gazu/atomu. Może kiedyś będę off grid ale na razie to i tak bilans jest na plus

Robert
8 dni temu

Auta elektryczne dla każdego…. to bajka. Za parę lat na samochód będzie stać milionerow (dolarowych)i kastę złodziei nazywanych dla niepoznaki politykami i urzędnikami (będą jeździć na koszt podatnika leminga). Reszta zapier…. c będzie rowerem, na piechotę a czasem jak będzie ich stać to elektrycznym cudownym autobusem

Last edited 8 dni temu by Robert
Robert
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dzieci w Afryce wyzyskiwane do kopania metali rzadkich niezbędnych do produkcji tych elektrycznych cudeniek „ratujących oczywiście” środowisko są wdzięczne za Pana komentarz……

Robert
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja chodzę bez bielizny więc zarzut całkowicie chybiony:)

Gaweł
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

U mnie koszulka z second handu, mogę powiedzieć, że już grzech pierworodny zmyty?

dkjp
8 dni temu
Reply to  Gaweł

No, polowicznie, bo o majtasach ani slowa.

krzysztof
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

bo u was bija Murzynow…

a powaznie prosze poczytac o tych kopalniach i nie pisac glupot…a panskie majty to raczej w Bangladeszu robia niz w Afryce

Gaweł
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Trzeba używać możliwie mało paliwa? To trzeba ograniczyć konsumpcję, bo nawet pijąc wodę z butelki czy jedząc ananasa wspieramy tankowanie ciężarówek, z którego idzie owe 40%. Proszę też spojrzeć na ruch lotniczy nad Europą na jakimś radarze..

krzysztof
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

nie ma mozliwosci przejscia na OZE i elektryki to utopia, ktora powoli zaczynaja dostzregac w Eu, np Austria uruchamia bloki weglowe
elektryki to slepy zaułek,podawalem linki gdzie wynika,ze biorac pod uwage cale zycie auta elektryk emituje wiecej sladu weglowego niz diesel…i to tyle w temacie eko…
a Rosje bedziemy niestety wspomagac( my w sensie EU) bo gaz trzeba skads brac a radosne ekodebile wymyslili kilkanscie lat temu,ze gaz z Rosji jest eko i teraz mamy tego skutki

Max
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak to dobrze, że Saudowie, od których bierzemy resztę ropy, to aniołki. Nie zamordowali i nie zagłodzili 400 tys. ludzi w Jemenie, nie są głównym sponsorem terrorystów islamskich, którzy zamordowali w zamachach tysiące ludzi na całym świecie, z ofiarami WTC na czele. 20 lat temu, Ci sami ludzie którzy dzisiaj straszą nas Rosją, straszyli nas terrorystami, i zarabiają na tym grubą kasę. To jak panie Samcik, kiedy przestaje pan korzystać z jakichkolwiek usług napędzanych ropą, czy to saudyjską, czy to rosyjską. Chyba nie jest pan hipokrytą.

Marcin
8 dni temu

A mi dziś jakaś konsultantka z Energii zaproponowała 0.75 zł za 1kilowatogodzine do końca roku i 1.29 zł od nowego umowa do końca 2024). A jeśli nie skorzystam to mogę korzystać z 0.81 zł od lipca, ale ceny będą się zmieniać, bo tylko ta 1 opcja ma gwarancję ceny. Mam czas do podjęcia decyzji do 26 czerwca. Pani powiedziała, że ceny urosły o 20%, ale niestety nie zapytałem się w jakim przedziale czasowym (od nowego roku, od wojny, od kiedy?). Na moje stwierdzenie, że nie ma uzasadnienia gospodarczego do podniesienia ceny energii o 70% wskazała, że mimo wszystko będę miał… Czytaj więcej »

Mario
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A propos gwarancji ceny…. „Przerabiałem temat” jak tylko się takie praktyki zaczęły, dawno dawno temu….. Oni gwarantują tylko cenę prądu, nic poza tym. A na rachunku mamy opłatę handlową, koszty dystrybucji, opłata OZE, zmienna, mocowa itd. nie dajcie się naciągać na gwarancje ceny. Bardzo dokładnie przeczytajcie regulaminy tych taryf promocyjnych. Tauron gwarantuje prąd tańszy o kilka procent, tylko prąd, nic więcej!!!!! I „związek” taką umową na kilka lat 🙂 W sieci dostęp w są kalkulatory do obliczania opłacalności taryf, gdzie podaje się zużycie, ceny składników prądu, również opłaty handlowe. Polecam zajrzeć tutaj https://www.pieniadzepodkontrola.pl/taryfa-g12w-g11-g12-kalkulator-kwh-porownanie-taryf-ktora-taryfa-jest-najtansza/ Tutaj do pobrania arkusz kalkulacyjny Excel do… Czytaj więcej »

stef
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

pytanie na co wszystkie koncerny państwowe zbierają pieniądze? Wybory czy zrzutka na elektrownie atomową.
Przecież orlen pokaże na koniec roku kilka mld zł zysku więcej niż w 2021

Waldek
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

I na potrzebujące rodziny włodarzy!

Marek
7 dni temu
Reply to  stef

Jak to na co? Na osobisty majątek tych u koryta. Przykładowo taki prezes Obajtek zgarnie piękną premię za fenomenalne wyniki finansowe Orlenu.

Maciek
8 dni temu

ja w PGE wkopałem się w handlówkę, która moim zdaniem podpada pod praktyki niedozwolone; wkopałem się przy podpisywaniu umowy w punkcie… otóż mam 1% zniżki od ceny URE za 1kWh, za co płacę grosze w sumie bo jakieś 7-8zł miesięcznie i w tym mam niby pomoc elektryka (nie wiem ile trzeba by zużywać prądu by to się opłacało) na czym polega praktyka niedozwolona? otóż jeśli bym chciał z tego zrezygnować, to muszę zapłacić nie dość że 50zł kary za zerwanie (to spoko – rozumiem, „zwróci” się w kilka miesięcy) to jeszcze i tak za każdy miesiąc te 7-8zł do końca… Czytaj więcej »

Mario
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ano….. Gwarancja ceny zgodnie z umową, której Maciek…. nie przeczytał dokładnie. Bo gdy y przeczytał w jaki „związek” wchodzi, wiedziałby, że gwarantują tylko cenę prądu. Nic więcej. Faktura za prąd składa się nie tylko z ceny prądu.

Ps. Panie Maćku artykuł trafiony, choćby jedną osobą nie da się wciągnąć w pseudo gwarancje ceny, to będzie taki sam sukces, jak Ci co nie dali się wpuścić w hipoteki we Frankach. Tutaj producenci prądu stosują podejrzane praktyki, a z hipotekami banki.

Hieronim
8 dni temu

Panie Redaktorze, nie zdziwię się, jeśli wkrótce u buka będzie można obstawiać cenę energii np. na koniec 2023 albo z pracodawcą umawiać się na wypłatę denominowaną do kWh.
A swoją drogą, państwowy TAURON, moim zdaniem, grubo narusza Ustawę o nieuczciwych praktykach rynkowych. Ale kto miałby zrobić z tym porządek? UOKiK kontrolowany przez rząd PiS? LOL.

Jacek
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zdecydowanie powinno się promować jak najmniejsze zużycie, a tymczasem stałe, niezależne od niego opłaty nie dają ku temu motywacji, gdyż ich procentowy udział w rachunku jest największy u ludzi najbardziej oszczędzających prąd.

krzysztof
8 dni temu
Reply to  Hieronim

no niech ceny certyfikatow emisji co2 pojda znow w gore, ich wartosc sie ograniczy( bo co roku sie zmniejsza) i prad bedzie jeszcze drozszy…

Daniel
8 dni temu

Skąd wiem czy moja taryfa (G11) w Eon (Innogy) jest tą regulowaną przez URE? Gdzie mogę więcej o tym przeczytać?

Karol
8 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Najlepsze że 85% podpisuje z nimi umowy…

Arek
2 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

czy da się (i u kogo jeżeli tak) kupić prą wg. taryfy URE?

Jacek
8 dni temu
Reply to  Daniel

E.ON jest dystrybutorem energii m.in. na teren Warszawy i tego nie zmienisz. Natomiast możesz kupować prąd od innego sprzedawcy i to chyba trzyma tę firmę w ryzach, jeśli chodzi o politykę cenową.

Jacek
8 dni temu

Próba kuszenia gwarantowaną ceną energii to stała praktyka dystrybutorów. Jeszcze nigdy się nie zdarzyło, aby którakolwiek propozycja oznaczała dla mnie niższe rachunki – wręcz przeciwnie. Kiedyś policzyłem, że musiałbym zużywać prawie 3 razy więcej energii, aby niższa cena prądu skompensowała różnicę w opłacie handlowej.
Ale potrafią jeszcze bardziej bezczelne oferty przysyłać: przez parę miesięcy trochę taniej, po czym ogromny wzrost ceny.
Szkoda tylko papieru na próby skłonienia ludzi do niekorzystnego rozporządzenia własnymi pieniędzmi…

gosc
8 dni temu
Reply to  Jacek

Szkoda tylko papieru  …”
Kiedyś zadzwoniłem do swojego dostawcy i powiedziałem, że nie wyraziłem zgód marketingowych, więc nie życzę sobie aby mi przysyłali oferty pocztą. Obiecali, że nie będą i do chwili obecnej nic nie otrzymałem.

dkjp
8 dni temu

Skrot zlotowki bez kropki, a grosza – z kropka. Zadziwiajace.

Zbyszek
8 dni temu

A tymczasem taki wywiad: https://www.money.pl/gospodarka/byly-prezes-pgnig-burzy-narracje-rzadu-mowi-co-nam-grozi-6782185071188896a.html

może dlatego nasz emerytowany zbawca narodu dał dyla z rządu?

Zbyszek
7 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A sejm przyjął ustawę – jak tylko prezydent podpisze będziemy mieć znów kartki na węgiel

Tylko zapomnieli powiedzieć, że nie mamy na tyle węgla na te kartki… PIS zdecydował nas przenieść w czasy młodości prezesa.

Następny krok – kartki na benzynę, żywność… i wódkę

Jacek
8 dni temu

Dziś chcialem podpisac umowe przez strone Energi i system nie pozwala nie wziac jakiegokolwiek z ich pakietow.

Jano
7 dni temu

witam Panie Macieju,
Czy nie „uciekło” Panu słowo „do” w tytule tego artykułu.
„Firmy energetyczne przygotowują się ogromnych podwyżek cen prądu? Gigantyczna opłata handlowa w zamian za gwarancję utrzymania obecnej ceny energii”.

Selena
3 dni temu

niedlugo będą taryfy na gwarantowany dostęp do prądu na 8 lub 10 lub 12 godzin, dopiero bedzie fajnie…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!