10 października 2022

Czy w oddziale banku mogą wykonać kserokopię lub skan dowodu tożsamości klienta? Na jakie przepisy się powołać, gdy się nam to nie podoba?

Czy w oddziale banku mogą wykonać kserokopię lub skan dowodu tożsamości klienta? Na jakie przepisy się powołać, gdy się nam to nie podoba?

Taką sytuację pewnie każdy z nas miał. Chcemy coś załatwić w banku i na wstępie pracownik prosi nas o dokument tożsamości (zwykle dowód osobisty). Wykonuje też jego kserokopię lub skan, tłumacząc, że wcześniej w systemie bankowym go nie było i że jest konieczne, żeby się tam znalazł. To nagminne, ale czy w każdej sytuacji konieczne i tym bardziej uzasadnione? Czy kopia dowodu osobistego jest bankowcom konieczna? Jak się bronić przed tą praktyką?

Chcemy założyć konto bankowe, złożyć wniosek o kredyt lub nawet zlecić dyspozycję. W takich wypadkach prawie zawsze zostaniemy poproszeni o okazanie dowodu osobistego. No i często na samym okazaniu się nie kończy, gdyż pracownik instytucji finansowej zechce ten dokument zeskanować lub wykonać jego kserokopię.

Zobacz również:

I tutaj zaczyna się spór. Po co mu to? Czy w każdej takiej sytuacji takie działanie jest uzasadnione? Już wyjaśniam: według Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) ani przepisy ustawy o prawie bankowym, ani przepisy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu nie dają uprawnienia do kopiowania dowodów tożsamości w każdej sytuacji.

UODO mówi bowiem o zasadzie minimalizacji danych osobowych, czyli konieczności każdorazowej analizy, czy w danym przypadku wykonanie kopii dokumentu tożsamości jest rzeczywiście niezbędne. Regulator przypomina, że w wielu sytuacjach do weryfikacji wystarczy okazanie przez klienta dowodu osobistego do wglądu. Lub jedynie spisanie konkretnych danych z okazanego dokumentu.

Tak naprawdę jedyna sytuacja, w której sporządzanie kopii dowodów tożsamości przez instytucje finansowe jest legalne, to ta, w której konieczne jest zastosowanie środków bezpieczeństwa mających na celu przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.

Kopia dowodu osobistego? Wystarczy spisanie lub okazanie

Zwykle więc okazanie dokumentu i spisanie danych powinno wystarczyć, ale dlaczego często wystarczające nie jest? Oczywiście: nie jest to wina pracownika, który skan dokumentu chce wykonać. On sam z siebie tego nie wymyślił. Obowiązują go procedury, które narzuca mu sam bank.

Ten zwykle powołuje się na art. 6 ust. 1 lit. c ustawy o RODO. I nie ma tutaj znaczenia, czy o dowód tożsamości prosi doradca w banku czy pośrednik kredytowy. Obaj działają na podstawie tego samego dokumentu, czyli tzw. checklisty. To na niej dany bank określa, jakie dokumenty są konieczne np. do złożenia wniosku kredytowego.

Wszyscy działają na podstawie tych samych przepisów. Jednak jak to u nas zwykle jest, inaczej interpretują ich zapisy. Dlatego do wniosku w jednym banku kopia dowodu osobistego (potwierdzona za zgodność z oryginałem) jest obligatoryjna, a inne wręcz tego zakazują.

Bankowcy często powołują się również na art. 112b Prawa bankowego. Zgodnie z nim: „Banki mogą przetwarzać dla celów prowadzonej działalności bankowej informacje zawarte w dokumentach tożsamości osób fizycznych.” Ale przetwarzanie nie jest przecież równoznaczne z koniecznością wykonywania kserokopii tego dokumentu!

Na konieczność minimalizacji ilości przetwarzanych danych wskazuje również ustawa o RODO (art. 5). Dane osobowe muszą być adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane. Czy zatem do złożenia wniosku kredytowego konieczne jest kserowanie dowodu osobistego? Po pierwsze nie jest znany wynik tego procesu. Na co bankowi skan dowodu, jeżeli decyzja będzie negatywna? Poza tym, w świetle przytoczonych przepisów, okazanie tego dokumentu przy umowie (a wcześniej wniosku) powinno być wystarczające.

Czytaj też: Czy bankowiec zawsze ma prawo zrobić ksero dowodu osobistego? Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych stanął po stronie klientów!

Czytaj też: Pan Tomasz chciał w banku załatwić sprawę. Nie miał dowodu, miał paszport. Bankowcy go przepędzili. Dyskryminacja paszportowa?

Kiedy bank może kopiować dowód osobisty?

Na szczęście podejście większości banków (komercyjnych) jest już zdroworozsądkowe i zgodne z sugestiami UODO. Czyli wystarczy okazanie dokumentu tożsamości przy wniosku oraz sprawdzenie go przy umowie kredytowej. Mogą się jednak zdarzyć sytuacje, że pracownik banku (lub pośrednik) będzie wymagał kserokopii dowodu osobistego. Wynikać to będzie właśnie z checklisty przygotowanej przez pracowników centrali banku. Co w takiej sytuacji?

Pierwsza opcja jest taka, że rezygnujesz z wniosku w danym banku. To oczywiście dość radykalne rozwiązanie. Wnioskujesz o kredyt w banku, który jedynie sprawdza i spisuje dane z dokumentu tożsamości. Jednak w wielu przypadkach złożenie wniosku w tym konkretnym banku ma uzasadnienie i nie można go pominąć. W takiej sytuacji na kserokopii dokumentu lub ew. na skanie wystarczy dopisać zdanie w stylu: „kserokopia/skan wyłącznie na potrzeby procesu kredytowego w banku X w dniu Y”. Taka adnotacja nie zostanie odrzucona przez analityka.

Jednak jeżeli masz wątpliwości, czy faktycznie kopia dowodu osobistego jest wymagana do danego wniosku kredytowego, to wystarczy, że poprosisz doradcę o ww. checklistę. W przypadku pośredników, mających w ofercie kilkanaście banków i setki różnych rozwiązań, niemożliwe jest zapamiętanie każdego kompletu dokumentów.

Oczywiście są one w różnych bankach podobne, ale jednak nie takie same. Dlatego też banki zawsze udostępniają checklisty. Pośrednik może spojrzeć i już wie, co powinien od klienta dostać. Tego zestawienia zwykle nie udostępnia się wnioskującym klientom. Jednak nie jest to dokument tajny. W związku z tym zawsze możesz poprosić swojego eksperta, aby to zestawienie Ci pokazał lub nawet przesłał.

Czy pośrednik potrzebuje kopii dowodu osobistego klienta?

Banki wymagają, aby pośrednicy kredytowi składali kompletne wnioski kredytowe. To bardzo ważne, aby proces nie był wstrzymywany przez jakieś braki. W szczególności że banki mają określony czas na wydanie decyzji kredytowej. Dokumentów, jakie klienci składają, nikt nie wymyśla, one są ściśle określone przez banki.

Dlatego też jeżeli jakiś bank wymaga kserokopii dowodu osobistego (lub innego dokumentu tożsamości), to niestety ekspert kredytowy nie może tego pominąć. Nie ma sensu go za to winić – ani on, ani nawet doradca w banku nie określają procedur. Robi to tzw. „góra” i wszelkie skargi oraz zażalenia najlepiej od razu kierować do centrali.

I kwestia druga. Po zakończonym procesie kredytowym pośrednik finansowy ma obowiązek wszelkie dokumenty, które mu zostały, zniszczyć. Kopia dowodu osobistego klienta u niego nie zostaje. Natomiast dane dotyczące klienta musi usunąć z dysków (zostają one jedynie zapisane w systemie rozliczającym obsługiwane wnioski). Obsługą posprzedażową zajmuje się już bank. Jeśli macie pytania lub wątpliwości, znajdziecie mnie tutaj.

Czytaj też: Vinted kontra UOKiK. Czy skanowanie dowodu jest legalne? Jak się „postawić”? A jeśli się nie da, to jak wysłać „bezpieczne” zdjęcie?

Czytaj też: Zmiana danych dowodu osobistego: jak jej dokonać, by nie ryzykować przejęcia cennych informacji przez złodziei? W tym banku to mission impossible

Subscribe
Powiadom o
64 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Łukasz
3 miesięcy temu

UODO wskazuje na konieczność minimalizacji danych do wynika to z RODO, a piszecie jak by to był niezależne źródła

kjonca
3 miesięcy temu

„W takiej sytuacji na kserokopii dokumentu lub ew. na skanie wystarczy dopisać zdanie w stylu: „kserokopia/skan wyłącznie na potrzeby procesu kredytowego w banku X w dniu Y”. Taka adnotacja nie zostanie odrzucona przez analityka.”

To nieprawda. Citi z DOKŁADNIE TEGO POWODU nie zaakceptowało mojego wniosku o KK.

msw
3 miesięcy temu
Reply to  kjonca

W pracy zajmuję się KYC, w usługach płatniczych, ale nie banku. W mojej firmie dopuszcza się taki dopisek. Nie akceptuję tylko zaninimizowanego dowodu (zakryte zdjęcie i inne dane na dowodzie).

msw
3 miesięcy temu
Reply to  kjonca

c.d. Mam doczynienia z dowodami z różnych krajów i Polska oraz Holandia to JEDYNE kraje EU z obsesją anonimizacji dowodów. Jedyne dwa.

Karolina
1 miesiąc temu
Reply to  kjonca

Dlatego daje się ksero/skan a po akceptacji wniosku żąda usunięcia zdjęcia z bazy (u administratora danych – zawsze podany gdzieś w regulaminie; nie 'babie w okienku’), jak podskakują to wysłać żądanie poleconym za potw. odbioru, jak to nie pomoże, to zgłasić się do UODO (np bez wychodzenia z domu przez e-puap), które oporne ciołki stawia do pionu 🙂 Dopóki są ciamajdy, które sobie to odpuszczają, dopóty banki będą się powoływać na nieadekwatne przepisy.

jsc
3 miesięcy temu

Czyli mamy w teorii RODO, a w praktyce banki lecą z Patriot Act.

Sylwester
3 miesięcy temu

W przypadku firm, fundacji, stowarzyszeń itp. banki skanują dowody podpierając się dokładnie tym, co napisaliście: „Tak naprawdę jedyna sytuacja, w której sporządzanie kopii dowodów tożsamości przez instytucje finansowe jest legalne, to ta, w której konieczne jest zastosowanie środków bezpieczeństwa mających na celu przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.”.
Ba, niektóre banki robią to nawet co roku…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Sylwester

Tylko konieczność zastosowania takich środków bezpieczeństwa trzeba udowodnić, do wafla…

jsc
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A mi się wydawało, że jest Pan zwolennikiem rozwiązań w stylu:
(…)Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione.(…)
Z serca spadł mi taki kamień, że ziemia się zatrzęsła.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  jsc

A tu niespodzianka

jsc
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba sam Pan Redaktor przyzna, że żadna ustawa nie wprowadzająca stanu nadzwyczajnego nie ma prawa na uchwalanie licencji na łamanie prawa…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  jsc

Ta dyskusja jest jałowa, nie mam na nią czasu

jsc
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Proszę bardzo, ale jak się Pan zorientuje, że w Warszawie mamy Moskwę to całkiem możliwe, że nie będzie z kim dyskutować.

nyat
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Udowadniać to można w sądzie. Kto normalny będzie się bić? Bez odpowiedniego państwowego bicza który jest inicjowany przez samo państwo, a nie jednostkę wygląda to tak, że dajesz dowód do ksera albo szukaj innego banku (gdzie zazwyczaj jest tak samo).

Hieronim
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pan Redaktor dzisiaj w humorze – bank miałby coś udowadniać? Klientowi? Bank stwierdza i tyle 😀

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Hieronim

Jak zwykle młody i naiwny. Ale jak bank tak stwierdza, to klient też może stwierdzić, że zabiera się z takiego banku. I ciekawe co wtedy zrobią bankowcy, którzy mają surowy zakaz tracenia lojalnych klientów, pod karami finansowymi?

nyat
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No to niech sobie klient stwierdza. Bankowcy będą mieć wywalone. A ten tekst o wielkich karach za tracenie lojalnych klientów…no czysta komedia. O korpo, vipów czy innego bezosa to banki mogą walczyć, ale nie o typową jednostkę czy organizację. W innych bankach będzie niemal na 100% tak samo. Pan mówi jak byśmy mieli idealny wolny rynek bez jakichkolwiek patologii. Tymczasem to co mamy zarówno w PL jak i u innych bardziej przypomina kartel.

sapi
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Sezon ogórkowy? Nie rozumiem w czym problem z tym skanowaniem. W czym różnica skan czy spisanie danych? Przecież żeby wyrobić dowód „kolekcjonerski” wystarczą same dane. Przestępcy nie używają skanów, to bez sensu.
Szczerze, to wolę bank, który kopiuje dokumenty – jest szansa, że gdy przyjdzie ktoś z podrobionym dowodem, pracownik porówna facjatę delikwenta z wizerunkiem w systemie.
Co do wypowiedzi redaktora w przedmiocie prania pieniędzy, to już czysta fikcja. Instytucje w celu identyfikacji klienta mogą kopiować dokumenty i kropka. Nie muszą nic „udowadniać” – Art 34 ustawy.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  sapi

Ludzie mają prawo nie chcieć żeby im bank coś skanował. Jest XXI wiek, era biometrii 🙂

jsc
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Daj Pan odcisk palca znaczy się?

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Art. 33. 1. Instytucje obowiązane stosują wobec swoich klientów środki bezpieczeństwa finansowego.
Art. 34. 1. Środki bezpieczeństwa finansowego obejmują: 1) identyfikację klienta oraz weryfikację jego tożsamości;
Art. 34. 3. Instytucje obowiązane dokumentują zastosowane środki bezpieczeństwa finansowego

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

To jest bardzo ogólne…

Michał
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Art 34.4. Instytucje obowiązane na potrzeby stosowania środków bezpieczeństwa finansowego mogą przetwarzać informacje zawarte w dokumentach tożsamości klienta i osoby upoważnionej do działania w jego imieniu oraz sporządzać ich kopie.
Czepiamy się tu banków, a wypożyczając „gokart” na wakacjach to też proszą o dowód i tu jest według mnie większy problem. O dowodach kolekcjonerskich nie wspomnę, choć tam już istnieje jakieś rozwiązanie ustawowe, ale długo im z tym zeszło. Pozdrawiam

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Michał

Zgoda, dowody kolekcjonerskie to też są poważne sprawy. Przy wypożyczaniu różnych rzeczy nikt nie kopiuje dowodu tylko spisuje imię i nazwisko oraz ew. adres.

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ok ale w jaki sposób Pan Redaktor proponuje wypełnić obowiązek udokumentowania zastosowanych środków bezpieczeństwa finansowego? Dla mnie skan dowodu wydaje się sensownym rozwiązaniem (w relacji koszt/efekt) choć było by miło (i niektóre banki tak robią) by przy skanowaniu zasłonić część danych, które są zbędne.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

Mnie się wydaje, że wynotowanie danych i stwierdzenie przez kwalifikowanego pracownika, że Kowalski to Kowalski powinno wystarczyć

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W takim razie po co ustawodawca wymyślił sobie dokumentowanie zastosowanych środków bezpieczeństwa? Dane można posiąść na różne sposoby a już widzę jak Urząd czy Sąd ufa wykwalifikowanemu pracownikowi np. Bociana (instytucja pożyczkowa) – przecież to w zgodnej opinii ludu, posłów i ministra sprawiedliwości lichwiarze i kanciarze 😉 Z bankami też niewiele.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

No właśnie po to wymyślił, żeby można było dokumentować zastosowane środki, a nie dokumenty 🙂

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale te środki to „zweryfikowanie tożsamości klienta”. Ponawiam pytanie: jak udowodnić, że dokonało się weryfikacji tożsamości klienta nie kopiując jego dowodu tożsamości? Bo ciężar udowodnienia tego spoczywa na instytucji a konsekwencje nie udowodnienia są bardzo dotkliwe. Jak napisałem powyżej, śmiem wątpić czy sąd uwierzy wykfalifikowanemu pracownikowi Bociana, Providenta czy Getin Banku na piękne oczy.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

Oświadczeniem pracownika na piśmie?

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A podobno mamy XXIw 😉 Co za różnica czy pracownik oświadczy na piśmie że widział dowód klienta czy zezna w sądzie, że widział dowód klienta? W kontrze klient zezna, że w banku/Bocianie nigdy nie był albo oświadczy to na piśmie 😉

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

Chyba, że jego podpis będzie na tym oświadczeniu 🙂

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli zamiast skanu dowodu będziemy pisać oświadczenie, z danymi osobowymi klienta i podpisami klienta i pracownika banku – nie idźmy tą drogą 😉 Jak słusznie zauważył kolega Paweł e-dowód rozwiązuje ten problem i jeśli ktoś bardzo nie lubi gdy mu skanują dokument niech po prostu sobie taki sprawi.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

Jak klient nie chce skanować to niech oświadcza. Ale rzeczywiście: e-dowód nas pogodzi

jsc
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

(…)W kontrze klient zezna, że w banku/Bocianie nigdy nie był albo oświadczy to na piśmie 😉(…)
A co jeśli bank ma monitoring? Ba! Wystarczy, że sklep z naprzeciwka ma… byle wejśćie łapało się w kadr.

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  jsc

Ło matko to jeszcze oprócz pisania oświadczenia, niewątpliwie z danymi osobowymi klienta mamy jeszcze trzymać przez 3 lata zapisy z monitoringu? I to wszystko by nie skanować dowodów?

jsc
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

Po coś ten monitoring chyba jest?

Paweł
3 miesięcy temu
Reply to  Dawid

W nowym dowodzie jest cyfrowy certyfikat potwierdzania obecności – nie trzeba skanu, wystarczy czytnik dowodów, i jest to znacznie lepsze potwierdzenie niż skan.

Dawid
3 miesięcy temu
Reply to  Paweł

To prawda i to jest właściwy kierunek.

Pibloq
3 miesięcy temu

Dlatego jak starałem się o kredyt hip.i rozpoznawałem oferty praktycznie wszystkich banków w PL, to poddałem się. Wszędzie okazywałem dokument, kto chciał, kopiował. Szkoda nerwów na tłumaczenie i kopanie się z koniem, czyli procedurami bankowymi. Finalnie kilka dni później zastrzegłem dowód i złożyłem wniosek o nowy dokument. Jest z tym trochę zachodu, ale to wg mnie najbezpieczniejszy sposób…

Ralf
3 miesięcy temu

Żaden akt prawny obowiązujący w PL nie mówi o kopiowaniu dokumentów tożsamości. W ani jednym nie ma takiego sformułowania! Jest tylko mowa o weryfikacji tożsamości. Mało tego, jest kilkustronicowy dokument „Odpowiedź Prezesa UODO dla Związku Banków Polskich w sprawie kserowania dokumentów tożsamości.” I co?! I g…! Dokładnie to samo, co z klauzulami niedozwolonymi w umowach. Bananowe Państwo Polskie puszcza oczko do lobby bankowego z przesłaniem „będziemy udawali, że coś robimy, ale się nie przejmujcie, musimy udawać, że coś robimy, a głupia gawiedź niech sobie fika”. Zajmuję się zawodowo bezpieczeństwem IT i powiem jedno – bezpieczeństwo tych kopii jest ZEROWE. W… Czytaj więcej »

jsc
3 miesięcy temu
Reply to  Ralf

Szkoda, że jesteśmy nie żyjemy w Estonii… oni pod tym względem są mistrzami świata. Tam to prostu wystarczy zalogować z dowolnego urządzenia z zainstalowanym z ichnim oprogramowaniem weryfikacyjnym i można nawet głosować w wyborach choćby ze stacji kosmicznej. Zabawa z ich dowodem są wręcz niepraktyczne… bo wtykanie do czytnika naraża go na uszkodzenie.

Last edited 3 miesięcy temu by jsc
Michał
3 miesięcy temu
Reply to  Ralf

Art 34.4 Ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu:
4. Instytucje obowiązane na potrzeby stosowania środków bezpieczeństwa finansowego mogą przetwarzać informacje
zawarte w dokumentach tożsamości klienta i osoby upoważnionej do działania w jego imieniu oraz sporządzać ich kopie.

Ralf
3 miesięcy temu
Reply to  Michał

Ten paragraf nie pozwala na kserowanie dowodu. I jest na to konkretna rozkmina sporządzona przez jakiegoś prawnika działającego pro publico bono. Mało tego, jest nawet wyrok NSA w tej sprawie, który stwierdził, że nie ma znaku równości między ustaleniem tożsamości, a kopiowaniem dokumentu tożsamości. No, ale, że jesteśmy dzikim krajem, to taki dział prawny Allegro postanowił dyskutować z tym wyrokiem. Wszystko to do znalezienia w sieci. I najgorsze jest to, że w przypadku fraudu dokonanego na podstawie takiej lewizny, która przecież skądś musiała k… wyciec, to Ty masz udowodnić, że ta lewizna, to nie Ty. I nawet jeżeli wiesz, że… Czytaj więcej »

afga
3 miesięcy temu
Reply to  Ralf

Ralf, naucz się czytać ze zrozumieniem
„oraz sporządzać ich kopie’

Ralf
3 miesięcy temu
Reply to  afga

Bankowy troll? Polskie prawo nie pozwala kopiować/kserować/robić zdjęć (to kwestia czysto techniczna, w jaki sposób) dokumentom tożsamości. To, że się takie kopie wykonuje, bez konsekwencji, mimo negatywnego stanowiska instytucji państwowych i sądów, świadczy tylko i wyłącznie o słabości państwa. Po prostu patologia została uznana za normę przez ogół (tak, jak tolerowanie pijaków za kółkiem). Ale wciąż jest to patologia, która może zostanie ukrócona, jak ktoś weźmie grubą krechę na dowód kolekcjonerski głównego inspektora, tudzież innego absolwenta historii sztuki. Jak chcesz rozdawać kopie (w jakiejkolwiek formie) swojego dowodu, to rozdawaj, ale nie pisz, że to legalne i normalne. To dokładnie tak,… Czytaj więcej »

Darekb
3 miesięcy temu

Polska to piękna kraj. Wszystkie przepisy potrafią przetłumaczyć po swojemu. Jak ładuję w porcie belgijskim, lub u Dilera samochodów gdziekolwiek zawsze koniecznie muszą skanować dowód bo inaczej nic z załadunku. A tu jakieś problemy z bankiem. Zapraszam do Europy

villemo09
3 miesięcy temu

Nie wygląda to tak kolorowo, jak napisał autor:
„W takiej sytuacji na kserokopii dokumentu lub ew. na skanie wystarczy dopisać zdanie w stylu: „kserokopia/skan wyłącznie na potrzeby procesu kredytowego w banku X w dniu Y”

Robiłam taki dopisek na skanie mojego dowodu, który wysyłałam elektronicznie podczas procesu zakładania kont w kilku bankach i otrzymywałam odpowiedź, że nie przyjmują takich skanów, bo skan ma być całkowicie widoczny, nie przysłonięty napisami, itp.
I co w takiej sytuacji?
Jaki na to paragraf?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  villemo09

Na moje oko to jest bankowa samowolka. Zapytamy w UODO czy można za to ścigać

villemo09
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ciesze się, będę zatem czekać na odpowiedź 😉

Marcin
3 miesięcy temu

Skanowanie dokumentów tożsamości to jakieś średniowiecze. Po to są dowody z warstwą elektroniczną, że idziesz do oddziału przykładasz dowód do czytnika, następnie doradca może jeszcze zweryfikować czy ja to ja patrząc na dowód i to powinno wystarczyć. Podam przykład jak w Pekao otwierałem konto. Zrobiłem to przez aplikację i wystarczyło przyłożyć nowy dowód do telefonu (mam NFC) i apka zczytała wszystkie dane z dokumentu. Nie trzeba było robić zdjęć. Fakt jest taki, że nie mam pełnego odblokowania konta. Jest maksymalny limit 20000 zł na miesiąc. Na dniach wybieram się do oddziału, ciekawe czy będą chcieli robić skan. Jak tak to… Czytaj więcej »

Leszek Walczak
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

otwierałem kiedyś konto w Pekao zdalnie na skan i videoweryfikacje i też miałem te śmieszne limity, wobec tego chciałem zamknąć konto, ale uzyskałem informację ,że w oddziale i tak będą dowód skanować haha

Jacek
3 miesięcy temu

Żeby chociaż banki, które skanują dowody nie rozdawały kredytów figurantom posługującym się fałszywkami…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Tak jest! Dokładnie to

Ralf
3 miesięcy temu

Pytanie z tytułu należy odwrócić. Dlaczego to ja mam przedstawiać paragraf, który zabrania kopiowania? Może to niech bank przedstawi paragraf mówiący o kopiowaniu dokumentów?

Maxxx
3 miesięcy temu

Konto w Alior otwarte przelewem weryfikacyjnym. Aby je zamknac konieczna wizyta w oddziale… a tam odmowa przyjecia wniosku jesli nie pozwole na zeskanowanie dowodu.
Doszlo wiec do kuriozum… pani zrobila kopie dowodu, zamknęła mi konto a nastepnie zniszczyła kserokopie dowodu…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Maxxx

Regulamin to regulamin :-)))

kjonca
1 miesiąc temu
Reply to  Maxxx

Wysłać wypowiedzenie poleconym. Ciekawe co odpowiedzą.

Anonim
3 miesięcy temu

W SKOK Stefczyka przy zakładaniu lokaty skan dowodu.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Anonim

Stefczyk to stan umysłu

Anonim
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Mógł by Pan rozwinąć…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Anonim

Nie wiem…

Anonim
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak od A do Z przejdę (po zakończeniu), chyba że po drodze jakieś kwiatki, to postaram się rzetelną opinię dla czytelników Pana przy okazji jakiegoś artykułu, albo tutaj.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Anonim

Super!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!