Komisja Nadzoru Finansowego bije na alarm: PPK cieknie jak durszlak, a z oszczędzania na emeryturę ludzie robią sobie jaja. „Trzeba coś z tym zrobić!”

Komisja Nadzoru Finansowego bije na alarm: PPK cieknie jak durszlak, a z oszczędzania na emeryturę ludzie robią sobie jaja. „Trzeba coś z tym zrobić!”

Komisja Nadzoru Finansowego podsumowała stan naszych dobrowolnych oszczędności emerytalnych. I załamała ręce nad rosnącym w siłę zjawiskiem częstego wycofywania pieniędzy z Pracowniczych Programów Kapitałowych, czyli popularnych PPK. Nadzór sugeruje, że przydałyby się jakieś zmiany, bo PPK cieknie jak durszlak. Tylko co z tym można zrobić, żeby ludzi nie wystraszyć?

Z najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że na „dodatkową emeryturę” w ramach wszystkich preferencyjnych mechanizmów oferowanych przez państwo zebraliśmy ok. 132 mld zł. Najczęściej oszczędzamy w pracy, odciągając na oszczędności emerytalne część pensji, przy okazji korzystając z dopłat pracodawców. Na kontach PPK otwieranych domyślnie każdemu pracownikowi oszczędza 4,9 mln osób, zaś na podobnych do nich kontach w firmowych programach PPE kolejne 720 000 ludzi.

Zobacz również:

Przez rok zaoszczędziliśmy 30 mld zł na dodatkową emeryturę

To oznacza, że mniej więcej co czwarty etatowiec w Polsce (bo to głównie ludzi na etatach dotyczą te benefity) oszczędza dodatkowo na emeryturę w pracy. Nieźle Do tego dochodzi prawie 1,2 mln osób oszczędzających na lepszą emeryturę na kontach IKE (w zamian za utrzymanie pieniędzy do okresu okołoemerytalnego nie płaci się podatku Belki) oraz prawie 800 000 na kontach IKZE (pieniądze wpłacone w danym roku można odpisać od podstawy opodatkowania dochodu). Zapewne część osób oszczędza zarówno w IKE, jak i w IKZE, więc sądzę, że mówimy o nie więcej niż 1,3 mln osób. Tylko tyle, spośród 17 mln pracujących!

Lepsza wiadomość to ta, że w ciągu tylko jednego roku te oszczędności przyrosły o ponad 30 mld zł. Z tego wzrostu połowa przypada na puchnące salda posiadaczy kont w PPK (także dzięki dopłatom pracodawców), a druga połowa na osoby wpłacające swoje oszczędności na IKE i IKZE. Pozornie duże pieniądze, ale jeśli podzielimy je na liczbę ludzi biorących udział w tej „zabawie”, to entuzjazm opada.

Przeciętny posiadacz IKE zebrał na swoim koncie na dodatkową emeryturę 25 800 zł. Przeciętny posiadacz konta IKZE jakieś 23 600 zł. A przeciętny posiadacz PPK ma na rachunku jakieś 9000 zł. To są pieniądze, które wystarczyłyby na kilka dodatkowych miesięcznych emerytur, a nie na wypłacanie sobie dodatkowych pieniędzy przez 15-20 lat. KNF w swoim raporcie emerytalnym podaje, że szybko rośnie liczba tzw. dyspozycji zwrotu środków zgromadzonych w PPK.

W 2024 roku było ich 735 000, a w zeszłym roku już 921 000. Z danych ujawnionych przez KNF wynika, że łącznie Polacy wypłacili z PPK 2,7 mld zł, znacznie więcej, niż w poprzednim. Co prawda mimo tego aktywa PPK przyrosły o 15 mld zł, więc mówimy o tym, że z PPK „wyciekła” co siódma nowa złotówka, która się tam pojawiła, ale to sporo. I to świadczy o tym, iż część posiadaczy kont PPK nie traktuje poważnie tego wehikułu.

PPK cieknie jak durszlak. 2,7 mld zł w rok

Niektórzy nazywają te coraz wyższe wypłaty „luką w PPK”. W swojej analizie KNF uważa, że warto spróbować pomyśleć jak ją ograniczyć w ramach okresowego przeglądu przepisów emerytalnych w Polsce. Tylko czy to w ogóle jest „luka”? Czy tę możliwość trzeba skasować? I czy PPK powoli staje się „przepompownią” pieniędzy bynajmniej nie na emeryturę?

Przypomnę w dwóch słowach, na czym rzecz polega. Pracodawca odciąga uczestnikowi programu 2% jego pensji brutto (albo więcej, jeśli pracownik ma jaką fantazję, maksymalnie 4%) oraz dokłada do tego 1,5% od siebie (również może więcej, jeśli ma taką fantazję). Pieniądze są inwestowane w specjalnych funduszach inwestycyjnych, których sposób działania zmienia się z wiekiem uczestnika (więcej inwestują w bezpieczniejsze obligacje).

A więc: chowamy przed sobą pieniądze (bo one lecą na konto PPK jeszcze zanim dostaniemy je „do ręki”) i pomnażamy je z myślą o dodatkowej emeryturze. Mechanizm związany z dopłatą pracodawcy sprawia, że bardzo trudno jest na tym stracić. I to powoduje, że choć na początku PPK nie miało dobrej reputacji („znów przyjdzie rząd i ukradnie”), to teraz tzw. współczynnik partycypacji przekracza 50% (inna sprawa, że tylko 70% kont jest aktywnych, więc realnie ta partycypacja jest mniejsza – pewnie realnie oszczędza 3,5 mln ludzi).

W przypadku PPK czynnikiem sukcesu jest obowiązkowy autozapis pracowników etatowych, który powoduje, że przynajmniej część Polaków wchodzi do programu dodatkowego zbierania pieniędzy na emeryturę bez wysiłku, a żeby z niego wyjść – musi się już wysilić (złożyć papiery, że nie chcą być w PPK). No i też swoje robi dostęp do pieniędzy. Kasę można w każdej chwili wypłacić, co jest drastyczną różnicą w porównaniu np. z pieniędzmi w OFE, które rząd przed laty częściowo „zajął” i zamienił na obietnicę wypłaty przez ZUS w przyszłości.

„Luka w PPK”, czy luka w głowach?

Raz po raz w mediach staje się sensacją właśnie ta funkcja PPK, czyli możliwość „odzysku” pieniędzy. Mówi się, że jest to „luka w PPK”. Zdaje się, że w ten sposób rzecz nazywa nawet Komisja Nadzoru Finansowego w swoich raportach na temat programu emerytalnego. A już obowiązkowo mówią o tym portale, gazety i dziennikarze mediów elektronicznych. „Polacy znaleźli lukę w PPK” – krzyczą mniej więcej raz na kwartał.

W tym sensie „znaleźli”, że z możliwości zwrotu pieniędzy korzysta coraz więcej z 5 mln aktywnych uczestników PPK. Jeśli dyspozycji zwrotu pieniędzy w zeszłym roku było 921 000 (rok wcześniej 735 000, dwa lata wcześniej tylko 568 000), to widać, że jest to proceder na skalę przemysłową. No i jak napisałem wyżej, do posiadaczy PPK „wraca” w ten sposób już 15% pieniędzy, które wpłacają.

Nie wynika z tego wprost, że jedna siódma uczestników PPK to nie żadni oszczędzający na emeryturę, tylko „optymalizatorzy” finansowi. Liczba osób wypłacających pieniądze zbliża się do 240 000 kwartalnie. Zakładałbym, że mniej więcej 10–15% wszystkich uczestników PPK wcale nie oszczędza na emeryturę.

Dlaczego ludzie wypłacają z PPK? Żeby zainkasować część dopłaty pracodawcy. Wypłacając pieniądze z PPK „odzyskuję” wszystkie swoje wpłaty oraz 70% wpłaty pracodawcy (reszta dopłaty pracodawcy trafia na moje konto w ZUS, więc też podwyższa moją przyszłą emeryturę). Od wypłaconych pieniędzy trzeba odprowadzić podatek Belki, ale „arbitraż” mimo wszystko się opłaca.

„Luka w PPK”: ile można z niej wycisnąć?

Jeśli jestem „medianowym” pracownikiem i zarabiam jakieś 5500 zł na rękę, to do PPK odprowadzam pewnie ze 150 zł miesięcznie. Do tego pracodawca dokłada 120 zł miesięcznie. W skali roku wpłaty wyniosą jakieś 3000 zł. Ale nie wszystkie pieniądze mogę wyjąć bezkarnie z PPK. Z wpłaty pracodawcy mogę dostać do ręki to, co sam wpłaciłem i 70% (pewnie niecały tysiąc złotych w skali roku) i taki jest mój zysk z operacji.

Jeśli pieniądze zyskiwały na wartości, to otrzymuję również zyski z tego tytułu (minus podatek Belki). Generalnie przy własnej wpłacie 2000 zł, wypłacając pieniądze z PPK, mogę uzyskać równoważnik lokaty ze stopą zwrotu rzędu 40–50%. Jest to niezła lokata, przyznacie. I dlatego PPK cieknie jak durszlak.

Im więcej o tym piszą w internecie, tym więcej ludzi o tym się dowiaduje i część z nich też chce mieć taką „fajną lokatę”. Nikt im nie mówi, że robią sobie krzywdę, bo pozbawiają się dużo większych korzyści w przyszłości. Pytanie brzmi: czy trzeba coś z tym zrobić? I czy to rzeczywiście jest „luka w PPK”, czy po prostu manifestacja tej funkcji programu, która zakłada, że to są nasze prywatne pieniądze. A skoro są prywatne, to można je wyjąć.

Z IKE lub IKZE też można wyjąć pieniądze w każdej chwili. W przypadku IKE to nic sensownego nie daje, bo po prostu płaci się podatek Belki (jak od każdej innej inwestycji). W przypadku IKZE można pokusić się o podobny „arbitraż”. W sytuacji, gdy mam dobry dochodowo rok i wpadam w wyższą, 32-procentową stawkę PIT, mogę wpłacić do IKZE pieniędzy „pod korek” (do wysokości limitu wynoszącego ok. 10 000 zł) i „odzyskać” 32% wpłaty w ramach ulgi podatkowej. A gdy mam zły dochodowo rok, to te pieniądze mogę wypłacić, płacąc 12% podatku PIT. Do wzięcia jest 20%.

PPK cieknie jak durszlak. Czy można coś z tym zrobić?

A więc to nie jest żadna „luka”, tylko po prostu funkcja dobrowolnego programu emerytalnego. Skoro jest autozapis do PPK to musi pozostać też możliwość wypłaty pieniędzy w każdej chwili. Wydaje się, że niemal „gwarantowany” zysk z inwestycji, który powstaje dzięki dopłatom pracodawcy, powinien być dla ludzi argumentem, by w PPK pozostać. Ale skoro jest część ludzi, którzy do oszczędzania na emeryturę podchodzą w taki sposób, to trzeba nad nimi pracować i promować zalety PPK z większą werwą. Bo dziś PPK cieknie jak durszlak.

To, że doczekaliśmy się relatywnie dużej liczby „arbitrażystów” w programie PPK, jest świadectwem kiepskiej promocji programu. Widać, że jego administratorzy osiedli na laurach i wydaje im się, że „autozapis” załatwi za nich sprawę. Nie załatwi. Trzeba ludziom tłumaczyć, na czym polega procent składany, efekt kuli śniegowej i w ogóle sens posiadania akcji i obligacji. Bo inaczej PPK z programu emerytalnego przekształci się w przepompownię pieniędzy od pracodawcy do PPK i do pracownika. Sorry, ale do tego wystarczy zwykła podwyżka wynagrodzenia, nie jest potrzebny wielki program rządowy.

CZYTAJ TEŻ:

kanclerz merz ogłosił plan dla niemiec

mbank już nie zapłaci za oszczędzanie

zdjęcie tytułowe: Copilot AI

Subscribe
Powiadom o
211 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Oskar
26 dni temu

To nie jest luka tylko tak zostało opracowane, jak chcesz wypłacić wcześniej to płacisz podatek co jest głupie (chyba, że na serio nie masz kasy a potrzebujesz) – trzeba sobie powiedzieć jasno, że PPK to najlepszy program emerytalny jaki wymyślono w tym ustroju ale ludziom zrobili wodę z mózgu OFE i ich zniechęcili… a tak w ogóle to nie wiem czy kompetencją KNF jest ocena programów emerytalnych

Luke
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie rozumiem zasadności pisania takiego artykułu. Każdy robi ze swoimi pieniędzmi co chce, nawet jeśli ktoś będzie systematycznie czyścił swoje ppk to co komu do tego? Czy autor artykułu chce „pomóc” ludziom decydować o swoich finansach? Może kolejny artykuł niech brzmi „Szok i niedowierzanie! Konta Polaków pozwalają na wypłacanie nawet 100% środków! Finansiści biją na alarm!”.

Luke
24 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Jeszcze raz powtórzę, ale co Panu do tego jak zarządza swoimi finansami Pan X? Idąc tym tokiem myślenia, może przeanalizujmy konta Polaków, bo być może nieefektywnie zarządzają swoimi wydatkami na używki i wakacje. PPK pozwala wypłacić środki, i stratny jest tylko użytkownik. Proponuję interesować się swoim życiem i finansami, a każdemu będzie żyło sie lepiej, a zamiast takich artykułów można zaproponować szkolenie z zakresu oszczędzania w PPK.

Metastasia
26 dni temu
Reply to  Oskar

Program PPK jest bardzo fajny- mój ulubiony!
Zauważyłam , że mało ludzi z pracy z niego korzysta. Wystraszyli się sławnym OFE i boją się, że państwo położy kiedyś ŁAPĘ na te ciężko zarobione przez nich pieniądze

Kkk
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Liczba zwrotów z ppk zwiększa siłę, bo ludzie maja mniej pieniędzy. Gdyby nie musieli to by nie wyciągali pieniędzy. Syty głodnego nie zrozumie.

Xxx
25 dni temu
Reply to  Kkk

Nie Kkk, błędnie zakładasz, że klient podejmuje decyzję o wyciągnięciu pieniędzy na podstawie racjonalnej oceny swojego stanu i możliwości finansowych. W praktyce często jest to brak umiejętności odłożenia konsumpcji na później, bo dziś chcę kupić nowy smartfon, nowy telewizor, a emerytura? Emerytura, to będzie za 40 lat, politycy po drodze dwa razy ukradną te pieniądze, więc im mniej wrócę tym mniej stracę. Już mamy emerytów którzy zamiast normalnie ozusować swoją pracę przytulali te pieniążki do kieszeni, nie żyli od pierwszego do pierwszego, kupowali sobie bajety, szkiełka i dym za pieniądze ktore my odkładaliśmy i odkladamy do ZUS (z pełną świadomością… Czytaj więcej »

kkk
25 dni temu
Reply to  Xxx

pic na wodę, fotomontaż.
to sztuczne napedzanie giełdy, tak jak kiedyś ofe, albo jak w przeszłosci budowanie zakładów, które miały przynosić zyski (ZUS)

Łukasz
25 dni temu
Reply to  kkk

To nie ma znaczenia czy sztuczne czy prawdziwe tylko jakie da efekty.
OFE dawało slabe efekty, często przegrywało z waloryzacją ZUS, PPK jest pod tym względem dużo lepsze i rozsądniej zbudowane.

E.G
22 dni temu
Reply to  Xxx

To „zdegenerowane pokolenie dzisiejszych emerytów” pracowało 35-40 lat płacąc przez cały czas ZUS i podatki za które darmo Xxx uczył się i leczył a dziś emeryt ma głodową emeryturę. Jego winą jest że za długo żyje.

Alf/red/
25 dni temu
Reply to  Kkk

A ileż oni ci ludzie zarabiają na takich manewrach? 50 zł miesięcznie, może nawet 70? No żesz, jak nie mają pieniędzy, to niech nie wchodzą w program pomniejszania pensji!

Ppp
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Myślę, że to działa tak:
Jak polityk to zrobi, to ludzie będą wiedzieli, na kogo NIE głosować w następnych wyborach. A jak niska emerytura wyniknie z systemu, którego ktoś nie bardzo rozumie – to kogo ma winić? Dlatego, paradoksalnie, „łaska jakiegoś polityka” może wydawać się pewniejsza.
Za to bardzo mnie dziwi taka niska średnia wartość konta w IKE. 25.000PLN, to mniej, niż można wpłacić w tym roku – a ten system ma już dwadzieścia lat i jak ktoś zaczynał wcześnie, to bez trudu może przekroczyć 100.000PLN, nawet bez wpłacania kwot maksymalnych.
Pozdrawiam.

Xxx
25 dni temu
Reply to  Ppp

„A jak niska emerytura wyniknie z systemu, którego ktoś nie bardzo rozumie – to kogo ma winić? Dlatego, paradoksalnie, „łaska jakiegoś polityka” może wydawać się pewniejsza.” Nie, ponieważ edukuje się, a wręcz tresuje się , niższe warstwy społeczne. że sam zus od pensji minimalnej z okienkami spedzonymi na umowach nieozuwowanych, nie pozwoli poszaleć na emeryturze. To politycy nie będą mogli już karmić tych ludI socjalem bo lepsza cześć społeczeństwa nie pozwoli już na kłamstwa w stylu „to nie nasza wina, że woleliśmy nieozusową umowę/nikt nam nie mówił o konsekwencjach/ myśleliśmy że ZUS upadnie/ myślałem ze zawsze będę młody i chętny… Czytaj więcej »

Ppp
24 dni temu
Reply to  Xxx

Teoretycznie masz rację. Praktycznie trzeba brać pod uwagę, że emeryci będą coraz większą częścią społeczeństwa. Robienie sobie wrogów z 30-40% głosujących, to gwarancja porażki. Czyli wyborcy powiedzą: „Polityku, mają być godne emerytury, a jak nie, to wylatujesz i nie interesuje nas, jak to zrobisz.”
Pozdrawiam.

Kusio
5 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie jestem pewien. Raczej widzą co się dzieje. Jak jest afera spowodowana tym że dużo ludzi czegoś nie ogarnia to zaraz są protesty w mediach i rząd zaczyna rozdawać pieniądze. W takiej sytuacji nie ma podstaw do martwienia się złymi decyzjami. Przecież rząd to ogarnie, a jak nie to wybierze się inny – taki który zacznie znów rozdawać kasę na lewo i prawo.

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
26 dni temu

Jeśli kiedyś będzie opcja wyboru inwestowania wyłącznie w obligacje indeksowane, to przestanę wypłacać. A póki muszę „ynwestować” na bananie, to ani grosza z moich pieniędzy na dłużej tam nie trafi.

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Uprzejmie wyjasniam, że nie „ynwestuje”. W obligacjach lokuję oczywiście, ostatnio głównie w nieindeksowanych ale ciężko sobie wyobrazić, żeby na PPK były obligacje krótsze niż dziesięcioletnie. Zresztą, pierwszy większy krach na giełdach zweryfikuje, czy naprawdę te pseudodopłaty długotermionowo zniwelują straty i czy dalej będą aktualne te propagandowe opowiastki o kilkudziesięciu procentach do przodu choćby nie wiem co.

Skipper
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dobrze że Pan ten wątek poruszył. Jak zaczną przy tym krachu mocno drukować to kasa w PPK bedzie mało warta. Jeśli dodamy do tego że nie jest to kasa w „twardej” walucie to już wiadomo czemu ludzie tego nie chcą.

Skipper
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Jasne. Jak się okaże, że już nie mamy na rozdawnictwo i trzeba będzie drukować na dalsze obietnice to po wypłacie tych środków będzie sobie można kupić waciki. Przypomnę tylko, że nasza sytuacja geopolityczna i demograficzna jest zła.

Inwestowanie środków z PPK w okręt, który może zacząć tonąć może nie być rozsądne, Szczególnie jak wielcy tego świata zaczną uciekać. Ale co kto woli.

Skipper
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Przypominam, że pieniądze z PPK są inwestowane w większości w polski rynek kapitałowy. Zatem kapitał i potencjalny, choć wcale nie pewny zysk, będzie wypłacany w pieniądzach, które z kilkanaście lub kilkadziesiąt lat mogą nie być nic warte.

Kiedyś, za słusznie minionych czasów też namawiali na książeczki mieszkaniowe. Potem z tego zbierania można było sobie kupić flaszkę na pocieszenie. Potem było ofe, które magicznie zniknęło.

Ludzie to pamiętają. I bardzo dobrze.

Skipper
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja to wszytko rozumiem.
Pan jest bogaty i może sobie na to pozwolić, Większość nie jest i na co dzień walczy z inflacją i nie tyko. Im te pieniądze są potrzebne tu i teraz. Bogaci tego nie rozumieją.

Monika
25 dni temu
Reply to  Skipper

O przepraszam. Ja z książeczki mieszkaniowej dostałam środki na pół mieszkania M3. W cenie rynkowej. Bodajże w 1996 roku.

Last edited 25 dni temu by Monika
RAFAL
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Takich fuksiarzy było więcej . Dziś niestety to nie fuks tylko układy mafijne decydują o twojej przyszłosci .

Xxx
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie fuksiara tylko nirmalny użytkownik tego instrumentu. Naczelnik propagandowy na rzecz nadmiernego socjalu Skipper zapomina, że ludzi nie trzeba było szczególnie mocno namawiać na te książeczki, nie trzeba było im puszczać reklam w telewizji i internecie oraz dzwonić na telefony komórkowe z call center banków, bo ludzie znali użytkowników ksiazeczek mieszkaniowych którym ten instrument pomógł. Jak inflacja zaczęła rosnąć można przecież było zrezygnować z książeczki, traciło się premie, szanse na mieszkanie w ten sposób i premię za wykorzystanie środków na cele mieszkaniowe ale nie trafiło się wartości wszystkich środków na ksiazeczce. No ale ludzie woleli spekulować, że te kilka procent… Czytaj więcej »

Alf/red/
25 dni temu
Reply to  Skipper

OFE nie zniknęło magicznie. OFE nadal działają. Jeśli mówisz o transferze na subkonta, to ciężko mówić, że zniknęło coś, co i tak było zniknięte. Przecież tak samo nie mogę wypłacić z subkonta, jak nie mogę z OFE, dopóki nie pójdę na emeryturę. I tak samo ta nibyzniknięta część opierała się na obietnicach państwa, a nie na twardszych walorach. To Pinokio chciał magicznie zniknąć tą drugą lepszą połowę, ale się nie odważył w końcu.

Xxx
25 dni temu
Reply to  Skipper

Ale pitolenie, tak te złotówki które zarabiasz z pracy zarobkowej też mogą być za 10 lat nic nie warte. Ludzie w czasach hiperinflacji potracili też pieniądze trzymane w inny sposób, biegało się kupić, wydać pieniądze jak najszybciej bo traciły w oczach na wartości. Jak miałeś konto oszczędnościowe i trzymałeś tam pieniadze to też straciły. Znowu popelniasz ten sam błąd, bierzesz jakiś scenariusz i przyporzadkowujesz ryzyko z nim związane jak ci się poodba, ppk jest jak książeczka oszczędnościowa, ape już obligacje nie są, ale już inna waluta nie może nagle zacząć tracić na wartości. OFE ci zniknęło. Rzad przesypiał z lewej… Czytaj więcej »

Xxx
25 dni temu
Reply to  Skipper

Ale w takim scenariuszu obligi to też droga do nikąd. Szczególnie, że juz twierdzicie że rząd dowolnie manipuluje inflacją.

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

1. „Krachu nie będzie (a jak będzie to błyskawiczny)” – strasznie odważne stwierdzenie, zwłaszcza w perspektywie kilku kolejnych dziesięcioleci.
2 „dzisiaj problemy zasypuje się drukowaniem pieniądza” – co wywołuje wzrost inflacji a wiec wzrost wartości obligacji indeksowanych?
3. „obligacje indeksowane inflacja nie pomogą na wysoką inflacje” – warto byłoby rozwinąć ten wątek, bo to mocno nieintuicyjne sformułowanie.
4. Turcja to naprawdę szczególny przypadek ale bardzo wygodny dla udowodnienia postawionej tezy – Turcja m. in. nie jest w unii europejskiej, już lepszą analogia byłoby przywołanie kryzysu w Grecji, zduszonego (ze wszelkimi tego konsekwencjami) bezinflacyjnie.

Rob
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, ten wątek idealnie pokazuje skąd się to bierze. Niestety brak edukacji, brak zrozumienia podstaw ekonomii i rynków kapitałowych (eg giełda to kasyno, czy też obligacje obronią moje pieniądze przed inflacją), bazowanie na stereotypach itp. itd. Długa droga przed Panem w edukowaniu społeczeństwa, ale proszę się nie poddawać bo robi Pan dobrą robotę :-).

Ptolemeusz
26 dni temu

No mieliśmy po drodze agresję ruskich która na moim PPK spowodowała, że wszedłem na minus. Mówiąc minus mam na myśli względem środków ktore ja wpłaciłem+ pracodawca + państwo, bo to są moje składowe ppk które dostaje dzięki mojej ciężkiej pracy. Więc scenariusz szokowy był, w jakimś momencie byłem ponad 10% stratny. Dziś rozliczenie PPK to 83 tys zł wartości aktywów względem wpłat moich + pracodawcy + państwa na poziomie 53 tys zł. Mam więc 30 tys zyski na PPK. Nawet jak po podatku od wypłacanych środków i utracie dopłat państwa wyroobilbys na swojej inwestycji 30k zysku, to zaplacisz od tego… Czytaj więcej »

Last edited 26 dni temu by Ptolemeusz
Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak na marginesie, to ppk nigdy nie miały być „emerytalne” – już sama wypłata bez podatku po osiągnięciu wieku emerytalnego nie odbywa się przecież jednorazowo ale jest rozłożona na raty przez tylko albo aż dziesięc lat i to pod niewiadomymi obecnie warunkami, np. wysokościa opłat za wieloletnie wypłaty z konkretnego ppk, czy może już coś się rozjaśniło w tej kwestii?

Ptolemeusz
26 dni temu

„Tak na marginesie, to ppk nigdy nie miały być „emerytalne” – już sama wypłata bez podatku po osiągnięciu wieku emerytalnego nie odbywa się przecież jednorazowo ale jest rozłożona na raty przez tylko albo aż dziesięc lat”
Możesz rozjaśnić w jaki sposób wyplata w formie 10 letniej renty zaburza „emerytalny” charakter tego produktu.
Czy chodzi Ci o to, że nie płacą jak ZUS renty finansowej od emerytury do końca życia? Charakter produktu jest emerytalny bo produkt zapewnia środki na okres emerytury.

Ptolemeusz
26 dni temu

„pod niewiadomymi obecnie warunkami, np. wysokościa opłat za wieloletnie wypłaty z konkretnego ppk, czy może już coś się rozjaśniło w tej kwestii?” Możesz rozwinąć to zdanie? Jeżeli w wieku 65 lat będę mial na PPK 2 miliony złotych to wypłata będzie wyglądała tak: 2 miliony są trzymane na jakimś bezpiecznym funduszu z niską stopą zwrotu i niskim poziomem opłat takim jak wcześniej. 25% wyplacam od razu 1500000/(10*12) = 12 500 zł wypłaca mi się ci miesiąc (+zyski z bezpiecznego funduszu które gdzieś tam delikatnie podniosą tę kwotę). Przecież manipulacja o tym, że przy wypłaci zrobią wielkie oplaty za wykup środków… Czytaj więcej »

dark
26 dni temu

tacy „obywatele” są potem klientami polityków .. czyli głosują na populistów którzy im obiecają 13, 14, 15 , 16 , 17 emeryturę ……. nazwę to dyplomatycznie „głupotą” – gdyby nie populizm to może by taki ktoś myślał ….

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze, Pana zdaniem ppk jest adresowane do inwestujących zamożnych? Chyba gruby błąd tkwi w tym założeniu. Czy może w kontekście czegoś innego padła ta niemerytoryczna uwaga?

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
26 dni temu
Reply to  dark

Panie dyplomato, Głupota przez duże G to wiara ze te 2% dokładane miesięcznie pozwoli komuś spędzać emeryturę na plaży pod palmami, skoro publicznie wszem i wobec głosi się, ze prawie 20% przymusowo odkładane miesięcznie przez cale życie (z uwzględnieniem waloryzacji zusowskiej) da jedynie emerytury „głodowe”. Tak, to po prostu naiwność tej przeswiadczonej o własnej wyjątkowości obywateli, że 10 razy tyle co na ppk da w przyszłości jedynie głód, ale jak swoje dodatkowe 2% dobrowolnie wrzucisz na banana żeby się spekula zabawiła kosztem przymusowego dawcy kapitału, to na emeryturze już na pewno będziesz królem życia. Obyś się nie zdziwił.

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Artykuł dotyczył wyłącznie rygorów ppk, obecnych (czyli w co i gdzie inwestujesz) i prawdopodobnych przyszłych (czyli kiedy , ile i za ile wypłacasz). Faktycznie to niewielki procent bieżących dochodów, ale sumarycznie kwota ogromna w skali kraju i wcześniej czy później któraś politykierska klika spróbuje położyć na tym swoje lepkie łapy. Moze np. pod pretekstem wydatków na zbrojenia… Dlatego nie zgadzam się na żadne dalsze obostrzenia, bo to zawsze zmierza w dobrze znanym wszystkim kierunku. Jeszcze tylko retorycznie zapytam : czy zgodziłby się Pan na wprowadzenie podobnych ograniczeń co do pozostałych Pana oszczędności? No przecież dalej byłyby tak samo prywatne jak… Czytaj więcej »

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Z treści artykułu jednoznacznie wynika, ze propozycje obostrzeń dotyczą utrudnienia wypłat „bo durszlak cieknie”. Czy zgodziłby się Pan na to, żeby Pana oszczędności w banku, na giełdzie czy gdziekolwiek indziej miał Pan prawo wypłacić pod jakimiś rygorami ilościowymi czy czasowymi arbitralnie ustalonymi przez polityków? To nadal nazywałby Pan środkami prywatnymi? Jeśli coś jest prywatne, robię z tym co chce i to od początku była istota ppk. Wiec tak, dobrze wiem na co się nie zgadzam: żeby pieniądze w ppk przestały być prywatne pod jakimkolwiek pretekstem.

Publicznie napiętnowany wypłacacz z PPK
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Nadzór sugeruje, że przydałyby się jakieś zmiany, bo PPK cieknie jak durszlak”, „KNF uważa, że warto spróbować pomyśleć jak ją (lukę ppk) ograniczyć w ramach okresowego przeglądu przepisów emerytalnych w Polsce” – już same te sformułowania wystarczająco wyraźnie sugerują, czego mogą dotyczyć obostrzenia. Tak wiec moim źródłem wiedzy jest Pański powyższy artykuł. I taki ma on jednoznaczny wydźwięk: ludzie, uważajcie na pierwsze oznaki politycznych zamysłów zablokowania pieniędzy z ppk. Pana sprzeciw wobec tych zamiarów jest w publikacji dostrzegalny, ale to tylko jedno z wielu zdań w dyskusji, którą rozstrzygną politycy, a nie Pan czy ja. Nie zmienia to w żaden sposób mojego negatywnego nastawienia do obecnie… Czytaj więcej »

Zbigniew
25 dni temu

Dziękuję za bardzo mądre w całej rozciągłości wypowiedzi pod tym artykułem. To nic, że to głos wołającego na puszczy. Niestety część dyskusji na tym forum często przypomina mi rozmowy z sektą 🙂 Pomimo, że pieniądze to przecież rzecz „mierzalna”. Też tak odebrałem sedno artykułu. Ba, włącza się on w szerszy kontekst jak opowieści przy OKI, który w skrócie brzmi: ludzie mają pełno kasy na kontach oszczędnościowych, zwykłych czy też na obligacjach, które według sekty „się marnują” i powinny zasilić rynek czytaj napompować giełdę. Z PPK nikt w tym kraju nie zrobi bo wyleci na taczkach. Ustawa musiała by zostać uchwalona… Czytaj więcej »

Zbigniew
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To wyrywkowo sprawdziłem. PPK PZU za pierwsze pięć miesięcy br. (bilans na VI) około 10 dnia miesiąca – wartość jednostki do obliczeń: 81,12; 82,86; 81,7; 82,33; 82,24; 83,01; Za każde swoje wplacone 100 zł w miesiącu, na VI mialbym 505,88 zł a przy tradycyjnym lokowaniu 507,50 jeśli (oba wyliczenia przed belką bo będzie jednakowa). Tylko, że w PPK nie policzyłem jeszcze prowizji bo nie mogłem jej znaleźć. Biznes PPK opiera się na chwaleniu się przez państwo cudzymi zasługami. To pracodawcy ponoszą koszt tej drugiej „cudownej” części i wydaje się, że jest darmowy obiad. Nie zmienia to sensu obliczeń. Kasę trzeba… Czytaj więcej »

Zbigniew
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Powiedzmy, że wpłacałbym te 100 zł na zwykłe konto do Trade Republic na 6% 🙂

Zbigniew
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No tak ale na giełdzie (czytaj również w PPK) nie zawsze jest % dodatni. Takie tradycyjne lokowanie nie wymaga wielkiego wysilku i analiz, jest pod kontrolą (zawsze i w wiekszości z dnia na dzień mogę przerzucić kasę na to co jest mi potrzebne np. kupić mieszkanie w innym mieście przeprowadzić się i sprzedać stare etc.). Dlatego wszelkie stopy zwrotu wszelkich inwestycji liczę do takiego czegoś i chcialbym by byly liczone do nich rzeczywiste koszty. Pamiętam nawet taką radę z podstaw przedsiębiorczości sprzed kilkudziesieciu lat, że nawet biznes należy liczyć od potencjalnego dochodu. Czyli jeśli mam 100 zł i z banku… Czytaj więcej »

Xxx
24 dni temu
Reply to  Zbigniew

„Czyli jeśli mam 100 zł i z banku po roku będę mial 105 zł to czy biznes ma sens nie ma co liczyć od 100 zł. Bo niby zarobię 104 ale po co się wysilać jak bez niczego mialbym 105 🙂 jako, że lubię logiczne myślenie to mnie to przekonalo i tego się trzymam 🙂” No ja na PPK że stówki wpłaconej 3 lata temu zrobiło mi się około 180 zł (z mojej wpłaty) a do tego jeszcze pracodawca dopłacił i też urosło. Więc ja dziś inwestuje 180, a ty od 6% płacisz belkę i masz po 3 latach 115… Czytaj więcej »

Xxx
24 dni temu
Reply to  Zbigniew

No super ale tam jest do 200 tys zł ohraniczenia. I jak się sjonczy to musisz szukać czegoś niwego albo jak wiele osób będzie to leżało na oprocentowaniu rzędu 0,5% – 2%> Za 200 tys zł to ty emerytury nie zbudujesz więc co ty porównujesz? Inwestowanie do emerytury to inwestycja całego zycia a nie 100 zł placone przez pół roku. Ja mam 350 tys w obligacjach, około 100-150 tys w bankach i obecnie na rolowaniu z promocyjnego konta na promocyjne konto mam 3,4% – 4,2% po belce szybko dostępnych środków, a resztę w inwestycjach. Miałbym mniej w bankach ale zbliża… Czytaj więcej »

Xxx
24 dni temu
Reply to  Zbigniew

„To wyrywkowo sprawdziłem. PPK PZU za pierwsze pięć miesięcy br. (bilans na VI) około 10 dnia miesiąca – wartość jednostki do obliczeń: 81,12; 82,86; 81,7; 82,33; 82,24; 83,01;” Rozumiem, że zupełnym przypadkiem wybrałeś fundusz o ryzyku relatywnie niskim, który akurat w okresie ostatnich 6 miesięcy miał stopę zwrotu 4,06% (za 6 miesięcy). To fundusz inwestujący juz głównie w bezpieczne aktywa. Natomiast w zależności od zdefiniowanej daty: ta stopa za odtatnie pół roku waha się od 3,17% do 8,14% (nie jest to stopa uroczniona i ty wybrałeś przypadkiem ten fundusz który jest blisko najniższej stopy:D bo jesteś takim wytrawnym i zdolnym… Czytaj więcej »

Zbigniew
24 dni temu
Reply to  Xxx

Sorry ale za duży galimatias w twojej wypowiedzi by można było podyskutować. Ale kilka uwag: Funduszu PPK się nie wybiera i pracodawca wciska ciebie na siłę do takiego jaki sobie wymyśli. Takie dane wpisalem bo takie mam (nie oszukuję) – jedyne co sprawdziłem i gdybyś spokojnie dyskutowal a nie sekciarsko atakował to mógłbyś wyjść na mądrego, że podobno strategię w konkretnym PPK można sobie zmienić, inaczej mówiąc mógłbym przenieść się do bardziej agresywnej odmiany funduszu. To i tak niczego nie zmienia. Lepiej wypłacić kasę i wybrać sobie samemu jakiś fundusz. „Fakt jest taki, że przystępując do PPK mogę wyciągnąć z… Czytaj więcej »

Xxx
25 dni temu
Reply to  Zbigniew

„Inwestuję tradycyjnie i zawsze osiągam lepsze wyniki niż te całe OFE, PPK etc. Tylko proszę wyniki liczyć uczciwie. Już to pisałem, jak w OFE wpłacałem 100 zł ktoś pobierał mi z tego 8 i liczył, że jak zwiększył wartość z 92 do 96,60 to zarobił 5% to dla mnie jego wiedza jest znacznie niższa niż absolwenta podstawówki.” A mozesz podać urocznioną wewnętrzna stopę zwrotu z twoich inwestycji po uwzglednieniu podatków? Bo moje PPK przez ostatnie 3 lata zaszalało i dało mi 23,6% rocznej stopy zwrotu. Ja na reszcie inwestycji nie mam takich wyników.. Tak to OFE którym się przepięcie było… Czytaj więcej »

Xxx
25 dni temu

Akurat z tym się zgadzam, tylko na radzie nikt nie robi obostrzeń tylko mówi „grupa bardzo głupich Polaków, ale wciąż inteligentniejszych od tych, którzy nie zapisali się do PPK podejmuje decyzję których w przyszłości będą żałować tak samo jak cwani emeryci co to mówili, że zusowi nie dadzą się okradać i będą robić co mogą żeby tam nie tracić pieniędzy a teraz skamlą o kolejne emerytury”. A ty sobie nad interpretowałeś wszystko, bo ktoś rozważa jak powstrzymać głupiego polaka z nożem od zrobienia sobie krzywdy i rozważa, „a co by było gdyby zakazać noży w Polsce”. Tego chochoła stworzyłeś sobie… Czytaj więcej »

Xxx
25 dni temu

„Faktycznie to niewielki procent bieżących dochodów, ale sumarycznie kwota ogromna w skali kraju i wcześniej czy później któraś politykierska klika spróbuje położyć na tym swoje lepkie łapy.” Dokładnie masz rację, powiem więcej co wiem, mieszkania w Polsce to ogromna kwota w skali kraju i wcześniej czy później któraś politykierska klika spróbuje położyć na tym swoje lepkie łapy. Przecież to już się działo w poprzednim ustroju. Rachunki bankowe to mały procent bieżących dochodów ale ogromna kwota w skali kraju i wcześniej czy później któraś politykierska klika spróbuje położyć na tym swoje lepkie łapy. To juz się zdarzyło w Europie że ukradli,… Czytaj więcej »

Xxx
25 dni temu

*Panie dyplomato, Głupota przez duże G to wiara ze te 2% dokładane miesięcznie pozwoli komuś spędzać emeryturę na plaży pod palmami” Aż się zalogowałem do mojego PPK i sprawdziłem. Jeżeli moje życie rozwinie się bez powikłań, to idę na: Wypłatę jednorazowa 420 000 zł, i co miesięczna wypłatę z PPK 12 000 zł przez 10 lat, na pozyskanie których wpłacę około 370 tys zł składek z własnej kieszeni. Jakbym zamiast trzymać kasę w PPk inwestował to równie efektywnie samodzielnie, to miałbym zamiast 1,68 mln zł do dyspozycji: 948 935 zł od których zapłaciłbym jeszcze 110 000 zł belki (bo w… Czytaj więcej »

Skipper
26 dni temu

Odnoszę wrażenie, że z artykułu wyłania się punt widzenia osoby bogatej i nadal bardzo dobrze zarabiającej.

Według mnie to jednak problem jest zupełnie inny. Wszelkiej maści rozdawnictwo pieniędzy spowodowało infalację i jeszcze większe obciążenia podatkowe dla średnio i najmniej zarabiających. Nie dziwnie że nie chcą mieć pieniądze na bieżące potrzeby.

Xxx
24 dni temu
Reply to  Skipper

A ja odnoszę wrażenie że jak jesteś biedny to jeszcze bardziej powinieneś myśleć o tym co będzie w przyszłości i korzystać ze zwolnienia podatkowych żeby uciułać więcej pieniędzy.
A to że osoby które uzbierały majątek mają takie myślenie we krwi, że hak nie wydam teraz na głupoty to będę miał w przyszłości więcej, to nie ich wina tylko cenna lekcja dla ludzi, którzy pozbawiają się majatku na własne życzenie.

Last edited 24 dni temu by Xxx
Martyna
26 dni temu

Znając zaufanie polaków: nawoływanie do załatania ppk jest najszybszą metodą zwiększenia wypłat 😉 Przemysław Barankiewicz z finax kiedyś opowiadał że słowacka wersja oipe nie ma możliwości wypłaty przed emeryturą. Podobno zarząd miał pomysł żeby w polskiej wersji było tak samo, ale koncepcja upadła bo wtedy nikt by nie zaryzykował wpłaty 😉

Radek
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wystarczyłoby nie robić auto zapisu, a zamiast tego coroczne przypomnienie pracownikowi o tym, że ma taki benefit i że dla ostatnich 12 miesięcy wyglądałoby to i tak.
Wtedy program bardziej wygląda jak coś fajnego, i coś do czego trzeba się pospieszyć żeby się załapać i skorzystać.

Kompistor
26 dni temu
Reply to  Martyna

Martyna produkt emerytalny którego od poczatku nie można wypłacić przed emeryturą nazywał się OFE. Nie po to ubiło się ten nieskuteczny program żeby zrobić OFE2.

Last edited 26 dni temu by Kompistor
Rafał
26 dni temu

„IKZE (pieniądze wpłacone w danym roku można odpisać od podatku dochodowego)”

Można odpisać od podstawy opodatkowania, nie od podatku.

Marcin Staly Czytelnik
26 dni temu

Wyplacam co miesiac sobie juz po potraceniu okolo 3000 wychodzi i wole to na początku roku przerzucac na IKE a potem jak juz limit wyczerpany to obligacje skarbowe i akcje dywidendowe w EUR badz USD. Nie ufam, ze przesz nastepne 25 lat rzad nie bedzie przy tym kombinował. Co im przeszkadza, ze wyplacamy srodki skoro sa nasze?

Grzegorz
26 dni temu

Nie ufasz, że nie będzie nic kombinowane przy PPK ale w IKE i obligacje skarbowe już tak? O ile jestem w stanie zrozumieć, że ktoś wypłaca na bieżącą konsumpcję ale przesuwanie z ppk na obligacje skarbowe trudno uzasadnić.

Marcin Staly Czytelnik
26 dni temu
Reply to  Grzegorz

Obligacje skarbowe to niewielki % plus tu gwarantem jest wyplacalnosc panstwa polskiego. Jakos bardziej wierze w to niz firmy z polskiej gieldy (wiemy, ze pok cierpi na tzw. home bias).

Xxx
25 dni temu

„Obligacje skarbowe to niewielki %” Ppk to też niewielki procent więc slaby argument. „plus tu gwarantem jest wyplacalnosc panstwa polskiego.” Acha i tutaj wierzysz na słowo mimo że historia zna kraje które nie wypłaciły obligacji:D dobra jesteś. Poza tym załóżmy, że zaraz zaszaleje ta hiperinflacja 500% o której tam ty czy ktoś inny pisał w komentarzach. Na ile masz teraz te obligi pewnie jakieś 5% – 7%, no to masz 107% wartości przy inflacja wynoszącej 500% czyli siła nabywcza twojej obligacji wynosiła 20% tego co wpłaciłeś. Jak myślisz za rok rząd da Ci 502% odsetek od których pobierze ostatecznie 19%×502%… Czytaj więcej »

Marcin Staly Czytelnik
25 dni temu
Reply to  Xxx

Widze brak zrozumienia mojej wczesniejszej wypowiedzi, wiec juz wyjasniam- wyplacam co miesiac okolo 3000 pln co stanowi 36000 rocznie. Najpierw z tej kwoty wypelniam limit IKE, a to zostaje wrzucam na IKZE obligacje. Przy czym to nie sa moje jedyne inwestycje, bo mam bardzo duzo akcji na zwyklych kontach brokerskich oraz tzw. opcje na akcje z racji zajmowanego stanowiska.

Kompistor
26 dni temu

„Co im przeszkadza, ze wyplacamy srodki skoro sa nasze?” To że masa osób nie wypłaca ich żeby zainwestować lepiej tylko żeby je skonsumować i potem te osoby będą opowiadać jak to przez 40 lat płaciły na PPK (zapomną powiedzieć że co zapłacili to wyjmowali tak samo jak ludzie opowiadają, że przez 40 lat pracowali i zus im nic nie chce dać tylko zapominając dodać, że dzieki nieoznakowanym umową wyłudzali te pieniądze ktore my płacimy na emeryturę dla siebie i mimo to jakoś nie zrobili sobie z nich lepszej emerytury tylko wołają o socjal) a dziś nie mają na PPK nic… Czytaj więcej »

Last edited 26 dni temu by Kompistor
Franciszek
25 dni temu

Co miesiąc 3000 zł wypłacane z PPK? Przy 100 tys. zł miesięcznej pensji można pozwolić sobie na powyższą zabawę. Przy średniej pensji większość może pozwolić sobie na wypłacanie co miesiąc zaledwie po 250 zł z PPK. Nie każdy w Polsce pracuje jako prezes dużej spółki, lekarz lub informatyk.

Typer
25 dni temu
Reply to  Franciszek

Przy takim poziomie intelektu, to ja już zaczynam rozumieć skąd się biorą Ci zarabiający 2x więcej znajomi których nigdy na nic nie stać bez kredytu:D brak zaradności życiowej to jednak straszna cecha.

Kasia
25 dni temu
Reply to  Typer

Zejdźmy na ziemię. Powyżej 50k miesięcznie zarabia 1% pracowników w Polsce. Czy pozostałe 99% jest niezaradna życiowo? Nie każdy może być prezesem, lekarzem, pilotem Emirates Airlines czy inżynierem platformy wiertniczej w Norwegii. Niektórzy pracują np. jako dyrektor szkoły w Kozich Dołach za marne 15k lub prowadzą 19:30 w TVP w likwidacji za 30k.

Xxx
25 dni temu

„Wyplacam co miesiac sobie juz po potraceniu okolo 3000 wychodzi”
Co wychodzić 3000 na miesiąc? Twoją miesięczna wplata na PPK?
Wiesz, że jak bajdurzysz to warto z głową to robić? Ja 3000 w niecałe pół roku mam a uważam, że zarabiamy dobrze. Oznaczałoby to, że zarabiasz ponad 100 tys zł i serio co miesiąc robisz wypłatę co jest równoważne z likwidacją konta w PPK i biegasz do kadrowej żeby cię znów zapisała? Nie wkurzadz ludzi w kadrach tym? Chce ci się wypełniać w kółko te papierki czy masz takie chody, że sobie zautomatyzowaliscie ten proces?

Marcin Staly Czytelnik
25 dni temu
Reply to  Xxx

Nie wplata tylko po zwrocie srodkow juz po potraceniu ZUS dostaje okolo 3000 pln na konto. Nie wiem skad sie wzięła kwota 100 tys pln nigdzie takiej nie podalem i wydaje mi sie, ze pomylil Pan moja wypowiedz z kims innym. Zarabiam bardzo dobrze plus wplacam do ppk 4% co moj pracodawca wyrownuje wiec wychodza dosc spore kwoty. Zarobki w gornych % w Polsce na etacie. Tak, co miesiac klikam w aplikacji zwrot srodkow przy czym nie wypisuje sie z ppk, bo chyba pomylil Pan te 2 pojecia. Wszystko odbywa sie automatycznie nie trzeba do nikogo biegac jak to Pan… Czytaj więcej »

Xxx
24 dni temu

Ale ze mnie kasztan. Masz rację zwrot nie powoduje zakończenia oszczędzania, 7 lat życia w błędzie. Ok czyli 8% wynagrodzenia leci do PPK, 4% od siebie i 4% od pracodawcy. Z tego robią się 3000 zł miesięcznie przy wypłacie. Żeby zrobiło się 3000 zł ty i pracodawca musielibyście wpłacać na PPK po 1800 zł około, 30% składek pracodawcy trafia na ZUS i wtedy zostaje 3060 zl (nie wiem gdzie wliczasz podatek dochodowy od wplaty pracodawcy, czy w koszt wyplaty czy ponisisz go bokiem). No to dalej oznacza to pensję 45 000 zł, taki to pożyje;) Choć ja powiemy że mi… Czytaj więcej »

Marcin Staly Czytelnik
23 dni temu
Reply to  Xxx

Moze nie tyle wierze, ze ukradna o ile wydaje mi sie, ze przez to, ze tam sie inwestuje w PLN i panuje tzw. home bias to jest to inwestowanie duzo mniej atrakcyjne. Pln i tak duzo mam chocby na depozytach czy w obligacjach i stad tez PPK traktuje moze bardziej po macoszemu. Do tego jakos dziwnym trafem przy PPK juz chca politycy mieszac zebysmy nie wyplacali tak srodkow a od IKE poki co trzymaja sie z dala. To tez nie zacheca.

Tomiszon
25 dni temu

A nie boisz się, że z IKE też zabiorą?

Marcin Staly Czytelnik
25 dni temu
Reply to  Tomiszon

Nie, gdyz mysle ciezko byloby zabrac komus akcje zagraniczne w obcej walucie. Nie kojarze takiej historii. Zloto bylo konfiskowane, depozyty bankowe w lokalnej walucie tez, ale bedac posiadaczem akcji osobiscie nie slyszalem o takim schemacie.

Franciszek
24 dni temu

Gdzie można mieć IKE wyceniane w walucie obcej? Wszędzie, gdzie sprawdzałem wyłącznie oferta w PLN. Chyba, że to jakiś rodzaj IKE w banku zagranicznym po za terenem Polski. Nasze krajowe instytucje finansowe podlegają pod KNF i są zależne od ustaw rządowych.

Marcin Staly Czytelnik
24 dni temu
Reply to  Franciszek

Mam akcje w USD i EUR na koncie IKE, wiec wszystko jest wyceniane w tej walucie. Nie trzymam tam akcji polskich firm.

Marcin Staly Czytelnik
24 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zgadza sie Panie Macieju. IKE akurat mam w Mbanku. Nigdzie nie napisalem, ze mam je w banku zagranicznym 🙂 z zagranicznych brokerow to uzywam tylko Saxo i jednego banku w USA gdzie firma zalozyla minkonto aby przyznawac granty w postaci akcji.

Xxx
24 dni temu

Nie widzę problemu żeby ustawa kradnąca nakazała umorzenie takich akcji tak samo jak wtedy gdy będziesz chciał wypłacić sobie te środki i z umorzonych środków zaspokoiła swoją potrzebę kradnięcia.

Wojciech
26 dni temu

To najlepszy argument za tym, że w PPK jednak warto być.

jan
26 dni temu

Zwykła podwyżka wystarczy, ale trzeba ją otrzymać. Po zapisie do ppk pracodawca musi odprowadzić swoją składkę, a podwyżki nie musi dać!

Sylwester
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Podwyżka jest tylko wtedy, gdy ktoś zarabia najniższą krajową. W każdym innym przypadku pracodawca musi skompensować swój procent w pensjach pracowniczych. Co gorsza, obsługa PPK to dodatkowy koszt pracodawcy, który również pomniejsza pensje pracownicze. Nie ma darmowego piwa, zawsze płaci ten najniżej.

Ppp
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba, że zrobi akcję zachęcania do wypisywania się. U nas pewna grupa poleciała po „samowypisy” jeszcze przed pierwszą wypłatą – z dyrektorem włącznie.
Za to na szkoleniu na ten temat było nas tylko kilku i zostaliśmy – przy czym główną zachętą była możliwość zmniejszenia swojej części składki, bo wszyscy byli na płacy minimalnej.
Pozdrawiam.

Ppp
24 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Przypadkiem bardzo dobrze Pan trafił, choć ta sprawa jest najmniej szkodliwym objawem.
Pozdrawiam.

DrobnyInwestor
26 dni temu
Reply to  jan

Ciekawe czy kogoś ominęła podwyższa bo zapisał się do PPK? Bardzo w to wątpię.

Jacek
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze, co Pan??? Oczywiście,że bardzo wiele osób ominęła podwyżka, bo zapisali się do PPK. Tylko że ci ludzie nie czytają SoF i nie komentują tutaj. Jeszcze raz widzę, że finansowo jest Pan wyedukowany po uszy, ale spolecznie – niekoniecznie. (na marginesie – prze emeryturą pracowałem w wielkim zakładzie prywatnym – prawie 700 osób – i tam księgowa od razu każdemu podsuwała rezygnację z PPK).

Jacek
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Znam przynajmniej kilkanaście przykładów kolegów, ale już nie pracuję i nie mam aktualnie z nimi kontaktów. Nie zmuszałbym ich, aby o tym pisali. W zakładach prywatnych działy się rzeczy, które byłyby świetnym tematem na conajmniej kilka artykułów w SoF, w tym przymusowe nadgodziny, płacenie za nadgodziny po normalnych stawkach, walka o urlopy (niektórzy odbierali je co dwa lata), dwie listy obecności – jedna wewnętrzna, druga – do kontroli zewnętrznych, ustawione i zapowiadane kontrole inspektorów BHP, oszukiwanie na wypłatach – kto nie zapisywał swoich godzin, zawsze był do tyłu., nieludzkie warunki pracy, zero wody dla pracowników, obupłciowe szatnie, notoryczne skracanie ustawowych… Czytaj więcej »

Jacek
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

W moich licznych dyskusjach na SoF wspominałem o takich sprawach. Oczywiście Pan Redaktor pomijał to kąśliwym milczeniem. Pan jest zanurzony w innej bańce. – Zalando pod Olsztynkiem – „konkurs” na najgorszego pracownika. Trzech najgorszych punktowo co miesiąc wylatuje z roboty. – Przetwórstwo kurczaków k. Solca Kujawskiego, gdzie w halach pracują niewolnicy z Korei Pn. Nie wiedzą nawet, w jakim są kraju. Są bez paszportów, większość zarobków odprowadzaja do Kim Dzong Una. – Płock – wielka budowa Olefiny 2, zaczęta jeszcze za Obajtka. Brak było w ogóle ogłoszeń o pracę dla Polaków. Sprowadzono tysiące niewolników z Filipin, Nepalu, Indii. Praca piątek,świątek,… Czytaj więcej »

Xxx
24 dni temu
Reply to  Jacek

A nie wpadli na pomysł żeby wam po prostu nie płacić skoro, nikogo nie obrażając, można was traktować jak psy? Przypominam, że od minimalnej krajowej PPk to obecnie 70 zł dodatkowego kosztu na pracownika, co można zwyczajnie uwzględnić w wynagrodzeniu, tak jak ZUS, chorobowe itd.

Xxx
24 dni temu
Reply to  Jacek

Wątpię, większość managerów z ktorymi rozmawiam nie ma pojęcia kto z ich pracowników jest w PPk a kto nie.
To może mieć znaczenie w małych firmach, gdzie jak jesteś jedynym pracownikiem, który się uparł na PPk to będziesz nielubiany przez szefa, któremu położyłeś sporo nowej roboty.
W kazdym innym przypadku nie wierzę w to.
To jest takie durne co piszesz. Pracodawcy oferują multisporta, różnego rodzaju doplaty do wypoczynku itd. jak już to a konto wpłat na ppk obcięli trochę te programy, a nie zabrali komuś podwyżkę;D

Anna
26 dni temu

Moim zdaniem absolutnie ustawodawca nie powinien utrudniać wypłaty np. okresami karencji, bo to zostanie odebrane jak skok rządu na kasę. Utrudnia wypłatę, żeby w przyszłości znacjonalizować i zapisać jako subkonto w ZUS i etc. Ale może trzeba pomyśleć o tym, żeby ta wypłata się nie opłacała albo mało opłacała. No i pewnie program jest jeszcze za krótko, żeby jakaś Jadzia czy inny Grzesiek opowiadali przy rodzinnym stole, że to właśnie przeszli na emeryturę i jadą na Hawaje bo dostali 25% zwrotu ze swojej fenomenalnej inwestycji na PPK. Bo to zrobiłoby robotę – marketing szeptany. Sama mam PPK, 3 lata dopiero… Czytaj więcej »

Skipper
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Program jest atrakcyjny, ale nie przy takich okolicznościach. Ludzie po prostu czują że płacą za duże podatki i to traktują tak samo.

Sposobów na ograniczenie wyplat można znaleźć dużo.

Wystarczy chociażby powiedzieć że przy wypłacie trzeba oddać te wpłaty pracodawcy. Gwarantuję że nikt nigdy tych pieniędzy nie ruszy byleby pracodawca nic nie dostał.

Kompistor
26 dni temu
Reply to  Skipper

„Wystarczy chociażby powiedzieć że przy wypłacie trzeba oddać te wpłaty pracodawcy. Gwarantuję że nikt nigdy tych pieniędzy nie ruszy byleby pracodawca nic nie dostał.”
To ubija sens ppk. Sens PPK jest taki, że w razie czego te pieniądze nadal są moje. Że wiem,. że jak ktoś zacznie kombinować (nie zacznie) przy PPK to ucieknę itd..Tego typu blokada zamieniłaby ten produkt w hazard.

Ptolemeusz
26 dni temu
Reply to  Skipper

Ludzie czują że płacą za duże podatki więc wyhmujw kasę z PPK co powoduje zapłatę podatkowych podatków i potem inwestują ja w sposób ktory skończy sie zapłata podatku belki bo jeszcze się nie zapłacili wystarczająco dużo podatków:D
Ja czuję, że płace za duże podatki dlatego cześć kasy trzymam w PPK właśnie po to żeby płacić mniejsze.

Tomasz
26 dni temu
Reply to  Anna

Przecież możesz wpłacać więcej. Pracownik może wpłacać do 4% swojego wynagrodzenia (domyślnie jest 2%). Wystarczy złożyć dyspozycję pracodawcy.

Max
26 dni temu

Jak politycy i urzędnicy tak troszczą się o emerytalną przyszłość Polaków, to niech spojrzą na najpopularniejszy produkt emerytalny w tym kraju, czyli nieruch. Z kawalerek inwestycyjnych nic nie wycieka, wszyscy twardo kiszą, do kupna nie trzeba nikogo skrytojebczo zapisywać co kilka lat. A dlaczego tak jest? Bo nieruch zwolniony jest po pięciu latach całkowicie z podatku dochodowego, nie ma też podatku od aktywów. Podatek od najmu też niski i łatwo go w ogóle nie płacić. A akcje, ETF, fundusze, kryptowaluty, obligacje, obciążone 19 % podatku, a jak chcesz odkładać na emeryturę, to masz obwarowane pierdyliardem zakazów i nakazów IKE, IKZE,… Czytaj więcej »

Franciszek
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wejście w kawalerkę inwestycyjną – minimum 200-300 tys. zł
Wejście w obligacje skarbowe – minimalna wpłata 100 zł
Wejście w ETF (prawa ułamkowe w XTB) lub w j.u. w TFI Erste – minimalna wpłata 10 zł

Nie każdy ma na dzień dobry 200 tys. zł, aby inwestować powyższą kwotę. Przy minimalnej pensji, jeśli ktoś odłoży sobie od ust po 300-400 zł miesięcznie, musiałby zbierać na mały pokój z komórką przez 40 lat.

Max
25 dni temu
Reply to  Franciszek

To tylko potwierdza to, co napisałem. Nieruch jest drogi, przybywa go w szybkim tempie, a mimo to pozostaje ulubionym produktem emerytalnym Polaków. Mimo wysokiego progu wejścia.

JJF
26 dni temu
Reply to  Max

Kolejny, wybaczyć, ale nie umiem się powstrzymać, analfabeta, który nie ma zielonego pojęcia o kosztach inwestycji w nieruchomości i kosztach landlorda. A właściwie o braku możliwości odliczenia tych kosztów. Po raz pięćdziesiąty na tym forum powtarzam peroniarzom, że każdy wynajmujący marzy o powrocie opodatkowania wynajmu na zasadach ogólnych bo płaci się wówczas ułamek ryczałtu. Przygotowanie pod kataster trwa w najlepsze a lemingi, jak te drzewa w lesie, głosują na siekierę bo przecież ma drewniany trzonek. Minusowanie start..

Sosna
24 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Słowo klucz: amortyzacja.

Johnny
26 dni temu

Politycy zawiedli najpierw poprzez stworzenie OFE w których fundusze dostawały prowizje za zakup obligacji skarbowych które ludzie mogą sobie kupować bez prowizji w pkobp. Potem system OFE zmieniano ucinając po kawałku to co było pseudoprywatne. Jak politycy zaczną zabierać pieniądze z ppk np przenosząc na jakieś subkonta w zus to będzie kolejne potwierdzenie na kompletny brak zaufania do polityków. Ppk jest fajne obecnie jak ktoś chce to zbiera na lodówkę, albo wypłaci żeby zainwestować w coś lepszego, albo trzyma zgodnie z przeznaczeniem emerytalnym. Wybór pozostawiono zwykłym ludziom a nie politykom i możliwe że to będzie powód że ktoś będzie chciał… Czytaj więcej »

beholder
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To może zamiast majstrować przy PPK zacznijmy uczyć odpowiedzialności i ponoszenia konsekwencji?
Oczywiście, takie podejście to polityczne samobójstwo, więc nadal będziemy patrzyć, jak „państwo” płaci ludziom, którzy wybudowali się na terenach zalewowych i nie ubezpieczyli domów i kombinuje, jak z pieniędzy oszczędzających wypłacać emerytury „swoim” wyborcom.

Яцек
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zawsze ten sam argument. Tacy ludzie muszą dostać kopniaka w tyłek, aby wreszcie pojęli, że jak się roztrwaniało własne dobra bez żadnej refleksji na temat sytuacji, w której źródło dochodów wyschnie, to pozostaje żebranie. W przeciwnym razie tylko utrwalimy patologię sięgania po zabezpieczenie przezornych.

Яцек
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Emerycki Ruch Nieposłuszeństwa jako organizacja terrorystyczna 😉

Piter
26 dni temu

Takie uwagi KNF-u tylko sieją zamęt. Jak chcą coś mądrego podpowiedzieć to może zaproponują takie konkretne uatrakcyjnianie. Może niech policzą jaki wpływ na finanse paśnictwa może dać ulga w postaci zwolnienia składki prawodawcy w PPK z podatku dochodowego. Ile to wygeneruje dodatkowych aktywów i ile to przysporzy korzyści gospodarce i przyszłym emerytom. Jednocześnie, ci którzy będą chcieli korzystać z PPK do bieżącej konsumpcji będą tą ulgę podkową dopisać sobie samodzielnie do PIT-a. To skutecznie ostudzi wcześniejsze zwroty.

Pio
26 dni temu

Pracodawca dokłada albo nie, wpłaca albo zapomina. Nie ma żadnych mechanizmów kontroli.

Jakub
26 dni temu

W 2024 roku w PPK przyrosło 8,5 mld zł. W 2025 – 15 mld zł. A wyciekło 2,7 mld zł. To nie cieknie, to rośnie i to coraz szybciej. Teza jest bzdurna.

Jakub
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wpłaty od pracowników 2024: 4,5 mld, 2025: 5,8 mld. Wypłaty 2024: 2 mld, 2025: 2,7 mld zł. Wpłaty przyrastają szybciej niż wypłaty.

Jeśli by na podstawie tej tezy spróbować ograniczyć wypłaty (karencja, limity, zakazy) to czuję że to właśnie by spowodowało ucieczkę z obawy o gmeranie rządu – i tym samym łamanie obietnic z czasu wprowadzenia PPK. Sam nie wiem czy bym nie uciekł, pomimo, że to jest świetny produkt inwestycyjny obecnie.

Adam
26 dni temu

Co gorsze osoby, które będą miały niskie emerytury z ZUS nie odkładają w PPK, IKE itd.
Ktoś to bada?

Piotr
26 dni temu

Sorry ale Polski rynek akcyjny nie nadaje się do długoterminowego inwestowania na emeryturę, wystarczy jakiś kryzys lub „cięcie nadzwyczajnych zysków” i wyceny wracają 10 lat wstecz

Łukasz
26 dni temu

A gdyby tak wypłacić pieniądze z PPK i zasilić rachunek IKZE? Kasa na emeryturę zostaje, a dodatkowo załatwiamy sobie zwrot podatku w danym roku.

Aleks
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

dzisiaj jest podatek 10%, jutro moze go nie byc wcale,a pojutrze moze byc 50%

beholder
25 dni temu

PPK są drogie, w sensie opłat pobieranych przez zarządzających funduszami (średnia to około 1,5%), co skutecznie ogranicza ich potencjał w długim okresie. Racjonalna (to znaczy, maksymalizująca zysk przyszłego emeryta) strategia zależy od zarobków, ale zasadniczo im ktoś lepiej zarabia, tym sensowniejsze jest przepompowywanie środków z PPK na IKE. Zaleta PPK, to ekspozycja Polaków na inwestowanie, potencjalnie długoterminowe. Natomiast program ma sporo wad. Wyzwania dla budowania oszczędności emerytalnych Polaków to nie możliwość wypłat z PPK, tylko promowanie modelu państwa, w którym odpowiada ono za wszystko, a obywatel ma być owieczką ufnie podążającą za światłymi przywódcami. Jeśli za wszystko odpowiada państwo, a… Czytaj więcej »

Kris
25 dni temu
Reply to  beholder

„(średnia to około 1,5%)” – co to za opłaty? Z tego co czytam wysokość opłat jest regulowana i może wynieść max 0,6% wartości aktywów?

Piter
25 dni temu
Reply to  beholder

Nie wprowadzajmy ludzi w błąd. PPK to najtańsza forma oszczędzania. Średnie opłata za zarządzanie to 0,36% Bardzo to łatwo zweryfikować w sieci. Co miesiąc jest publikany raport gdzie są aktualizowane takie dane. A takie przepompowanie z PPK do IKE jest katastrofą finansową. Czyli jak ktoś robi zwroty to traci dopłaty od państwa a 30% od pracodawcy oddaje do ZUS. Jak to jest np. 100 zł to dostaniemy 70 zł. Czyli już przenosimy na IKE mniejszą kwotę tym samym mamy stratę mini 30%.

Michał
25 dni temu

Ja jestem tym złym co 2 lata temu wypłacić kasę z PPK. Powód był prosty – zmieniłem pracę i chciałem przenieść środki na nowe konto u nowego pracodawcy ale nie było to możliwe. Tzn było możliwe, ale tylko jeśli doniósł bym notarialnie poświadczone takie zlecenie na papierze do biura. Przez Internet nie było takiej opcji, telefonicznie też nie. Za to zlecenie wypłaty środków – 2minuty klikanie na ekranie.

EKD
25 dni temu
Reply to  Michał

A to ciekawe – to z notariuszem to procedura zupełnie niezgodna z tym co o przenoszeniu środków z PPK po zmianie pracy mówi prawo.
https://www.mojeppk.pl/aktualnosci/zmiana_pracodawcy_a_ppk_0124.html
Ja 3 razy od początków PPK zmieniałam pracę i środki zawsze były przenoszone bez udziału notariusza. Wygląda na to, że Janusz biznesu ułatwił życie sobie i swojej kadrówce.

KRZYSZTOF
25 dni temu

Kolega z pracy jest w tym i nie wie ile kasy ma

Jacek
25 dni temu
Reply to  KRZYSZTOF

Ja tego już chyba nie dożyję, ale pan redaktor na pewno tak. Za 15 – 20 lat, kiedy obecne pokolenie pracujących zacznie przechodzić na emerytury, zacznie się powszechne biadolenie, jakie te emerytury są niskie (i będą bardzo niskie!). I wtedy siłą rzeczy wejdą emerytury obywatelskie (nazwa nieistotna). I być może, jeśli nie zmieni się mentalność finansowa Polaków(a myślę, że jednak nie zmieni się tak bardzo na przestrzeni jednego pokolenia), to całe rzesze cwaniaczków, którzy nigdy na nic nie oszczędzali, wyjdzie na tym najlepiej – nie inwestując i nie oszczędzając, będą dostawać od państwa za frico jakąś tam sumę, pozwalającą na… Czytaj więcej »

Aleks
25 dni temu
Reply to  Jacek

Już tak między innymi jest z uwagi na to że 14 zależna jest nie od stażu pracy tylko od dochodów. 14 nawet dostają emeryci z Podhala mieszkający praktycznie całe życie w Chicago, przybywające do Polski sporadycznie głównie na leczenie z nfz… Za 10 15 lat zacznie się masowe wycofywanie i likwidowanie jednostek uczestnictwa które są głównie lokowane w tej chwili na polskiej giełdzie i rozpocznie się jeden wielki armagedon jeżeli chodzi o kursy akcji. Oprócz ppk mamy OFE mamy Ike IKZE również inne inne fundusze emerytalne pod płaszczykiem polis Na dożycie – przed tymi wszystkimi systemami… Większość z nich oparta… Czytaj więcej »

EKD
25 dni temu
Reply to  KRZYSZTOF

A jest to ciekawa informacja ponieważ…?
Ja też w tym jestem i też nie wiem ile kasy mam. Sprawdzałam jakieś 2 miesiące temu, ale zapomniałam.

Last edited 25 dni temu by EKD

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-searchtop-menucontrastcloseletter