18 grudnia 2021

Jakie prezenty kupić w tym roku bliskim pod choinkę? Kartowy program lojalnościowy podrzuci nietypowy pomysł. A może, w ramach prezentu… zasadzić drzewo?

Jakie prezenty kupić w tym roku bliskim pod choinkę? Kartowy program lojalnościowy podrzuci nietypowy pomysł. A może, w ramach prezentu… zasadzić drzewo?

Jakie prezenty kupić w tym roku pod bliskim choinkę i ile pieniędzy na to przeznaczyć? Podpowiadamy: możesz wypłacić sobie „premię” za to, że przez cały rok płaciłeś za różne zakupy kartą. Jakie prezenty można za to odebrać? 

Zbliża się Gwiazdka, a wraz z nią festiwal zakupów – także prezentowych. Ile na nie wydamy? Dane o sprzedaży detalicznej wskazują, że ludzie ruszyli na zakupy, żeby zdążyć z nimi zanim będzie jeszcze drożej. Z powodu osłabienia złotego zdrożeje elektronika i ubrania, a dla wielu osób są to świąteczne prezenty pierwszego wyboru. A może w tym roku wyjść poza utarty schemat? Wybrać nietuzinkowe prezenty, a w dodatku – za niektóre z nich nic nie zapłacić?

Zobacz również:

Ile wydamy w tym roku na zakup prezentów? Według badania UCE Research większość osób wyda na jeden podarunek średnio od 50 zł do 100 zł. Jednocześnie konsumenci deklarują chęć obdarowania w sumie ok. 4-5 osób. Czyli – uśredniając – łącznie będzie to od 200 zł do 500 zł. Aż 80% ankietowanych chce dokonać zakupów w promocji – inflacja to nie przelewki.

Jest jednak sposób, by nie oszczędzać na prezentach i wydać na nie mniej, niż zwykle. To programy lojalnościowe. Ich inflacja się nie ima – no chyba, żeby wzrosła liczba punktów potrzebnych do wymiany na dany prezent, ale ja takiej tendencji – jako aktywny użytkownik programów lojalnościowych – nie zanotowałem.

Czytaj też: Robisz zakupy, podchodzisz do kasy, płacisz kartą i… zaciągasz kredyt ratalny prosto z terminala. To najnowszy pomysł Mastercarda. Ale czy jest tani i bezpieczny?

Czytaj też: Program lojalnościowy dla posiadaczy kart Mastercard po nowemu. „Bezcenne Chwile”, czyli ciułaj procenty i wejdź do strefy premium

Punkty wymienić, nie wymienić, ale sprawdzić warto

Programy lojalnościowe dzielę na te użyteczne, łatwe, lekkie i przyjemne, które mnie – jako „beneficjenta” – nie kosztują nic i na całą resztę. Przykład? Płacę kartą za zakupy – nieważne w jakim sklepie, nieważne za co. Punkty naliczają się samoistnie. Nie muszę nic zgłaszać, rejestrować, zmieniać ani dostosowywać swoich przyzwyczajeń zakupowych do „potrzeb” programu lojalnościowego.

Niestety, większość programów polega na tym, że trzeba kupować w konkretnym sklepie, żeby zasłużyć na punkty potem wymieniane na nagrody. Czasem już przy zakupach klient dostaje zniżki (ale – jak wspomniałem – tylko w konkretnych sklepach). Inna opcja to zwrot części wydanych pieniędzy za zakupy w wybranych sieciach, wpadający na konto po kilku, kilkunastu dniach.

Zdecydowanie mniej absorbujące są programy lojalnościowe dające możliwość „punktowania” we wszystkich sklepach. My robimy to, co zawsze (tylko pamiętać, by zapłacić kartą, nie gotówką), a punkty kumulują się na koncie. Kiedy logujemy się na koncie organizatora programu, możemy przebierać w nagrodach w zamian za skumulowane punkty. Tak działa m.in. program Mastercard Bezcenne Chwile.

Święta to doskonała okazja żeby sprawdzić saldo w swoich programach lojalnościowych (tutaj możesz sprawdzić, czy Twoja karta płatnicza bierze udział w programie MasterCard Bezcenne Chwile oraz ile masz punktów dzięki temu, że nią przez cały rok płacisz). Możliwe, że udało się tam zachomikować całkiem pokaźny „osad” punktów, które można spożytkować przed świętami. Na przykład na zakup prezentów. I to innych, niż zwykle.

W erze cyfrowej gospodarki i zmian nawyków konsumentów punkty zbiera się na realizację swoich pasji, a nie zawsze na fizyczne prezenty. A właściwie to nawet nie już punkty, lecz procenty. Jeśli chcę zdobyć za punkty np. przejażdżkę bolidem F1, to definiuję ten właśnie cel i w głównym panelu swojego konta widzę liczbę wyrażoną w procentach, która mówi mi jak blisko jego realizacji jestem – np. mam 68% punktów potrzebnych na realizację danej pasji. Punkty nadal są tutaj podstawową „walutą rozliczeniową”, ale są trochę ukryte.

Czytaj też: Zarządzanie subskrypcjami: usługa, którą banki i organizacje płatnicze ułatwią nam życie. Ale jak zrobić to dobrze?

Czytaj też: Nazwa sprzedawcy, jego logo, adres, numer telefonu… Już wkrótce taki zestaw danych pojawiać się będzie w opisie transakcji kartowych

Kartowy program lojalnościowy prezentową inspiracją?

Jakie prezenty, będące jednocześnie realizacją jakiegoś marzenia albo pomagające realizować jakąś pasję, wchodzą w grę? W Mastercard Bezcenne Chwile zdecydowanie najpopularniejsze są bilety do kina. Wystarczy w miarę regularnie płacić kartą, by zapewnić sobie kilka darmowych seansów w roku. A inne nagrody? Członkostwo w Nintendo Switch Online, X-Box czy PlayStation Plus, bilety do teatru, vouchery do aplikacji SkyCash (mogą się przydać po ostatnich podwyżkach opłat za parkowanie), vouchery do hoteli, sklepów sportowych, muzycznych czy po prostu do wykorzystania na Allegro. Albo do wydania na bilety – np. koncerty.

Nagrodę którą dostaniemy, możemy przekazać na prezent innej osobie. Voucher może nie ma tyle „magii” co fizyczny prezent, ale nie ryzykujemy, że zobaczymy kupiony przez nas prezent na poświątecznej aukcji nietrafionych upominków.

Dzięki kartowemu programowi lojalnościowemu możemy też poszukać inspiracji do samodzielnego zakupu prezentu. Odejść od schematów zakupowych i znaleźć coś zupełnie innego i nowego, na co nie wpadlibyśmy przeszukując samodzielnie sklepy internetowe. Przykład? Zamiast świątecznego zestawu kosmetyków, odkryjemy, że nasz obdarowany bardziej ucieszyłby się z wizyty u stylistki. Bilet na koncert zamiast płyty winylowej albo bilet do teatru zamiast książki.

W grę wchodzą też prezenty, które pozwalają rozwijać pasje bez wychodzenia z domu. Może trening personalny online, lekcje tańca online z choreografami, dostęp do spektakli teatralnych VOD, 30 dni dostępu do pakietów telewizji sportowej albo warsztat kulinarny online? Możliwości jest mnóstwo, nawet jeśli mielibyśmy potraktować listę giftów wyłącznie jako inspirację.

Czytaj też: Fintechy – ułatwiają nam zarządzanie finansami, a przy okazji ułatwiają życie. Oto przegląd najciekawszych pomysłów fintech

Wybierz prezent przed świętami – urośnie 30 000 drzew

A jeśli ktoś ma dość wszechogarniającego konsumpcjonizmu i nie chce obrastać w kolejne produkty (ani nie życzy tego najbliższym), punkty może przeznaczyć na cele charytatywne. Do wyboru w Bezcennych Chwilach od Mastercard jest kilka organizacji m.in. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy czy WWF. To tez może być forma prezentu, jeśli wiemy, że nasi najbliżsi bardziej ucieszą się z tego, że w ich imieniu pomogliśmy potrzebującym.

Ale to nie koniec. Możemy w takim wypadku zrobić im podwójny prezent. To coraz ważniejsze dla coraz szerszego grona osób. Nic dziwnego – klimat się ociepla, a poszczególnym krajom brakuje determinacji, by coś z tym zrobić. Ale nie ma co się oglądać na „wielkich tego świata”, skoro można pomóc Ziemi już teraz. Skoro CO2 jest za dużo, to trzeba go pochłonąć. CO2 jest „pokarmem” dla roślin. Jedno drzewo pochłania rocznie 6-7 kg CO2, a jeden hektar lasu równoważy roczną emisję spalin czterech samochodów osobowych.

Jak można sprezentować taką nagrodę Ziemi? Z taką akcją wystartował niedawno Mastercard. Użytkownik nie musi robić nic więcej, wystarczy, że przypilnuje terminu 19 grudnia – im więcej prezentów wymieni w tym czasie, tym więcej pieniędzy będzie na sadzonki drzew. Mastercard przekaże na rzecz Conservation International (to amerykańska organizacja, która wspiera zielony zmiany – w szczególności ratuje roślinność). Docelowo dzięki akcji urośnie nawet 30 000 drzew (nie tylko choinek).

———————————-

Tekst jest elementem cyklu edukacyjnego „Więcej niż płatności”, który powstaje wspólnie z Mastercard

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Przemo
11 miesięcy temu

Jak będę chciał zasadzić drzewo (a sadzę wiele od 30 lat) to kupię sadzonki i zrobię to sam. Nie będę pasł pseudo-ekologicznych pośredników.
Pomagam też bezpośrednio, unikam (z dwoma wyjątkami) wszelkich fundacji.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!