3 grudnia 2020

Jaki prezent kupić rodzicom lub dziadkom? Podsuwam kilka nietypowych propozycji. Takie prezenty, pochodzące z cyfrowego świata, mogą dać więcej radości, niż „zwykłe”

Jaki prezent kupić rodzicom lub dziadkom? Podsuwam kilka nietypowych propozycji. Takie prezenty, pochodzące z cyfrowego świata, mogą dać więcej radości, niż „zwykłe”

Co kupić rodzicom lub dziadkom na prezent? Zbliża się czas dawania upominków, więc ten temat będzie nam przez najbliższe tygodnie chodził po głowie. Tradycyjnie prezentowym „pewniakiem” dla naszych seniorów bywały takie rzeczy, jak zestawy witaminek, kosmetyki, czy coś na zimę do ubrania (rękawiczki, szalik, kapcie). W tym roku hitem prezentowym może być opaska medyczna. Coraz częściej dodawane są do takich opasek usługi dodatkowe, np. opiekuńcze

Mamy XXI wiek, w którym możliwości „prezentowe” się powiększają o najróżniejsze usługi abonamentowe, vouchery, kupony, które też można komuś dać w prezencie, sprawiając nimi więcej radości, niż sztampowym zestawem kosmetyków numer pięćdziesiąt siedem.

Zobacz również:

Na rozważania prezentowe dodatkowo wpływa też w tym roku epidemia koronawirusa, która sprawia, że nie ma pewności, czy zobaczymy się w Święta albo Sylwestra z naszymi seniorami. Dochodzi więc dodatkowo kwestia dostarczenia na czas prezentu za pomocą poczty lub kuriera (odpadają zakupy na ostatnią chwilę, bo branża internetowych zakupów ma ograniczone możliwości.

Pod znakiem zapytania stoją też wspólne wypady w góry, czy nad morze, które – zwłaszcza dla tej bardziej zabieganej młodzieży – stanowiły w ostatnich latach pomysł na nietypowy prezent świąteczny.

Wszystkie te okoliczności sprawiają, że w tym roku nawet największemu prezentowemu tradycjonaliście musi przyjść do głowy rewolucyjna myśl, by mamie, ojcu, babci lub dziadkowi sprawić prezent… cyfrowy. A więc taki, który nie ma co prawda materialnej postaci, ale przyniesie seniorowi radość, umili mu życie, albo spowoduje, że będzie ono bezpieczniejsze. Poczucie bezpieczeństwa – zwłaszcza w dzisiejszych czasach – to też w dzisiejszych czasach „towar” deficytowy.

Jakie możliwości mamy do wyboru? Wbrew pozorom takich cyfrowych prezentów, które mogą być strzałem w dziesiątkę, jest do wyboru sporo. W końcu żyjemy w czasach usług, z których korzystamy przez smartfona albo przez komputer (albo w ten sposób je zamawiamy), a także w erze abonamentów.

Poniżej kilka propozycji cyfrowych prezentów, które być może przypadną Wam do gustu.

>>> abonament serwisu podcastowego lub z audiobookami. Wiadomo, że słuchanie książek nie jest tak przyjemne i „głębokie” (w sensie możliwości interpretowania treści), jak ich czytanie, ale z drugiej strony jest to wygodna, cyfrowa usługa, która wielu starszym osobom może przypaść do gustu. Ba, sporo seniorów być może nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużym bogactwem książek do słuchania dysponują takie serwisy, jak Audioteka, czy Storytel (albo serwis podcastowy TOK FM, o ile potencjalny obdarowany słucha akurat tego radia).

Potrzebny jest oczywiście smartfon z słuchawkami, umiejętność ściągnięcia ze sklepu mobilnego odpowiedniej aplikacji oraz zalogowania się do niej. Serwisy tego typu mają specjalne „ścieżki” zakupów dla osób, które chcą kupić dostęp do audiobooków na prezent.

Najczęściej taka ścieżka wygląda następująco: wybierasz interesujący cię pakiet, opłacasz zamówienie (bez konieczności rejestrowania się jako klient) i podajesz adres e-mail, na który może być wysłany voucher z kodem aktywacyjnym (można podać swój adres i voucher wydrukować, a potem wysłać seniorowi zwykłą pocztą, razem z jakimś „tradycyjnym” upominkiem.

>>> abonament na filmy VOD. Jeśli senior korzysta z komputera lub internetu (i jest to w miarę szybkie łącze), to w grę wchodzi podarowanie mu dostępu do całego bogactwa rozrywki filmowej. To może być niezła myśl zwłaszcza w Święta, gdy oferta tradycyjnych stacji telewizyjnych nie powala na kolana. „Kevin sam w domu” obejrzany po raz piętnasty to być może niezła opcja, ale są lepsze.

Kto korzysta z serwisów VOD wie, że potrafią rozrywać i „organizować” życie jak mało które usługi cyfrowe. A wybór jest spory. Można zamówić w prezencie dostęp do serwisu Netflix (najtańsza opcja za ok. 35 zł miesięcznie), jest też wersja internetowo-abonamentowa telewizji HBO oraz możliwość oglądania w sieci kanałów Canal+ (za 50 zł miesięcznie).

Jeśli senior ma dostęp do internetu i ma na czym z tego internetu korzystać (co najmniej tablet lub laptop, o telewizorze posiadającym dostęp do internetu już nie śmiem nawet marzyć), to samo korzystanie z tego typu usług jest już intuicyjne – nikt nie będzie miał problemu.

>>> abonament na dostęp do prywatnego lekarza. W tym roku – ze względu na pandemię – to może być prezentowy hit. Podstawowa opieka medyczna zeszła w dużej części „do podziemia” (dodzwonić się do domowego lekarza jest rzeczą prawie niemożliwą, a spotkać go w realu to już cud), zaś w ochronie zdrowia panuje dość duży chaos.

Pakiety z wyższej półki – które można kupić przez internet i sprezentować w formie voucheru – obejmują nielimitowane wizyty (oczywiście bez skierowania) do lekarzy kilku lub kilkunastu specjalności, konsultacje online, badania laboratoryjne i diagnostyczne, a nawet szczepienia. Nie jest to tani prezent – mówimy o wydatku rzędu „duże” kilkaset złotych – ale w zamian kupujemy dla naszego seniora poczucie bezpieczeństwa

>>> ubezpieczenie z opieką w pakiecie. W tym roku nowinką są opaski medyczne, które monitorują podstawowe funkcje życiowe, liczbę kroków, a po połączeniu z aplikacją mobilną w smartfonie – oferują nawet specjalne programy motywujące seniora do dbania o zdrowie. Z powodu pandemii modne są też puksoksymetry, dzięki którym można monitorować saturację krwi i puls.

Ale sama opaska jeszcze nie zapewni poczucia bezpieczeństwa. Prawdziwą innowacją jest opaska medyczna połączona z usługą opiekuńczą. Na czym to polega? Otóż opaska jest połączona z internetem oraz z kartą SIM, dzięki czemu informacje o funkcjach życiowych osoby, która ją nosi, są przekazywane do centrum alarmowego. Jego pracownik w razie potrzeby może zadzwonić do posiadacza opaski i zapytać go, czy wszystko w porządku. Zaś jeśli będzie trzeba – zorganizować pomoc. Firma organizująca opiekę monitoruje, czy opaska jest prawidłowo założona, a sama opaska – informuje o konieczności jej naładowania (jest na baterie).

————–

ZAPROSZENIE:

Opaskę medyczną z polisą opiekuńczą w abonamencie oferuje od niedawna firma ubezpieczeniowa AXA. To może być dobry pomysł na prezent dla seniora zwłaszcza w czasach, gdy martwimy się o zdrowie naszych rodziców i dziadków, a nie możemy ich widywać tak często, jak byśmy chcieli. Opaska z polisą opiekuńczą gwarantuje stałą, zdalną opiekę nad seniorem oraz błyskawiczny dostęp do lekarza w razie potrzeby. Ubezpieczenie nazywa się „Puls Życia”, a więcej informacji na jej temat jest na stronie

Recenzowałem tę opaskę oraz ją testowałem na sobie w tym wpisie na „Subiektywnie o finansach”. Prześwietliłem wszystkie „za” i „przeciw” oraz sprawdziłem jak to działa, subiektywną, ale uczciwą recenzję tego rozwiązania znajdziecie tutaj. A poniżej wklejam obrazek pokazujący, jak taka opaska wygląda i jakie ma funkcje.

—————

>>> karta podarunkowa lub voucher na e-zakupy. Cyfrowym prezentem „ostatniej szansy” jest oczywiście voucher lub karta podarunkowa na e-zakupy w wybranym sklepie. To trochę ryzykowny pomysł i to z dwóch przyczyn. Po pierwsze senior musi być dość biegły w e-zakupach, żeby poradził sobie z „obsługą” prezentu. Po drugie zaś karta podarunkowa – czy to w postaci materialnej, czy internetowej (są już e-karty podarunkowe, które przekazuje się ze smartfona na smartfon) – może być odczytana jako brak pomysłu na jakiś „konkretny” prezent.

Tym niemniej nie musimy kupować karty podarunkowej „nieograniczonej” – możemy w kartę podarunkową „ubrać” prezent z kategorii, która daje poczucie bezpieczeństwa (pozostawiając jednocześnie wybór obdarowanemu np. z jakiego konkretnego pakietu medycznego chciałby skorzystać), a nie pierwszy z brzegu. W tym kontekście karta podarunkowa też może być niezłym prezentem

>>> prezent z… cyfrową personalizacją. W sieci coraz częściej można też spotkać oferty zakupu prezentów co prawda materialnych, ale za to z ich personalizacją nadawaną w świecie cyfrowym. Nawet niezbyt pomysłowy prezent, „opakowany” w imienną grawerkę albo w inny sposób spersonalizowany, może zwielokrotnić radość obdarowanej osoby i pokazać jej naszą troskę. Przykładem takiej cyfrowej personalizacji prezentów są albumy ze zdjęciami rodzinnymi, które można zamówić w firmach fotograficznych, przesyłając skany zdjęć. Firma wszystko ułoży, doda wskazane komentarze (żeby album zawierał nie tylko zdjęcia, ale i np. kultowe rodzinne teksty) „opakuje”, wydrukuje i wyśle.

——————

Partnerem cyklu artykułów pod hasłem #prezentdlaseniora jest firma ubezpieczeniowa AXA, oferująca opaskę medyczną z ubezpieczeniem opiekuńczym „Puls życia”

Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
msw
4 miesięcy temu

VOD dla seniora nie zawsze ma sens, nie przezwyciężysz siły wieloletniego przyzwyczajenia. Ponadto umiejętność korzystania z elektroniki, przełączenia w tv menu z klasycznej tv na VOD, to może ich przerastać.

Dałem mojej mamie dostęp do Netflixa, i tak nie korzysta a dalej na tv narzeka, że nie ma nic do oglądania, albo na za długie reklamy.

DawidK
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pod warunkiem, że jest wbudowany w telewizor i da się go włączyć jednym przyciskiem na pilocie. Jeśli trzeba wyszukać aplikację na dekoderze i włączyć, to już potrafi zrobić się zbyt skomplikowane.

ChrońPrywatmośćSwoją
4 miesięcy temu

Co? Opaska z monitorowaniem lokalizacji, parametrów życiowych i przekazywaniem ich do ubezpieczyciela? Nigdy w życiu nie dam takiego inwigilatora moim rodzicom!
Kiedy zaczną nas czipować?

ChrońPrywatmośćSwoją
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wystarczy sam fakt, że dane geolokalizacyjne i medyczne (tętno) powstają. Nie wiemy co się z nimi dzieje, bo nie mamy wglądu w kod źródłowy aplikacji. Może AXA wrzucić na Github, razem z definicją protokołu wymiany danych? Uwierzyć operatorowi na słowo? Ja się na to nie piszę. Zbyt dużo razy widziałem, że polityka prywatności to pustosłowie.
Ważny fakt dotyczący danych, jak powstaną, to w końcu wypłyną, więc lepiej żeby nie powstały.

Stanisław Szczurek AXA
4 miesięcy temu

Dzień dobry, faktycznie AXA nie ma dostępu do danych medycznych, dotyczących położenia lub w ogóle rejestrowanych przy okazji korzystania z opaski (jedynie w formie statystyk dla wszystkich użytkowników łącznie – czyli nie możemy przypisać tych danych do konkretnej osoby). Dostęp do tych danych ma provider medyczny, ale bez tego świadczenie teleopieki nie byłoby po prostu możliwe. No i wykorzystuje je wyłącznie w tym celu.

Alicja
4 miesięcy temu

My rozważamy abonament Legimi. Natomiast dla mnie abonament medyczny to prezent z kategorii: mydło albo antyperspirant. Niby spoko, ale na prezent się nie nadaje. Można wykupić komuś jeśli potrzebuje, ale wtedy nie uzależniać tego od jakiejś okazji.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!