Indeks dolara, czyli ważny wskaźnik obrazujący siłę amerykańskiej waluty, właśnie przekroczył psychologiczną – i nie tylko – barierę: 100 punktów. Co będzie jeśli utrzyma tę zdobycz i pójdzie wyżej? Blady strach padł na ryzykowne aktywa – zwłaszcza na inwestujących w kryptowaluty, nazywane przez niektórych „cyfrowym złotem”. Prawdziwe złoto radzi sobie z presją dolara znacznie lepiej, chociaż i dla kruszcu rosnący w siłę „zielony” to trudne otoczenie
Inwestorzy na całym świecie zastanawiają się czy na amerykańskim rynku – gdzie zainwestowanych jest połowa globalnych pieniędzy – będzie jeszcze w tym roku obniżka stóp procentowych banku centralnego. Dziś podstawowa stopa procentowa Fed jest na poziomie 3,75-4%, zaś rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji przekracza 4,1%. To oznacza, że przy poziomie inflacji nie przekraczającym 3% bez problemu można utrzymać wartość pieniądza inwestując w bezpieczne rządowe papiery dłużne.
- Tak Duńczycy przygotowują się na kryzys? Bank centralny wydał nowe zalecenie dotyczące form płatności w sklepach [POWERED BY EURONET]
- Przesiadka na mniejszego konia da zarobić? Akcje polskich małych i średnich spółek mogą przejąć pałeczkę hossy od gigantów [POWERED BY UNIQA TFI]
- Jest nowy ETF oparty na polskich indeksach akcji! I to… dwóch naraz! Czy to ma sens? TFI PZU chce ściągnąć polskie pieniądze na polską giełdę [POWERED BY PZU]
Prawdopodobieństwo jeszcze jednej obniżki stóp procentowych jest dziś przez amerykańskich inwestorów szacowane tylko na 60% – a więc na poziomie, który można określić jako „na dwoje babka wróżyła”. Jeśli stopy procentowe pozostaną podwyższone – inwestorzy dwa razy się zastanowią, zanim zainwestują pieniądze w aktywa ryzykowne i wahliwe oraz w te, które nie płacą żadnych odsetek i dywidend.
Indeks dolara przebija kluczową granicę. Co to oznacza dla akcji, kryptowalut i złota?
Scenariusz utrzymujących się przyzwoitych zysków z inwestowania w obligacje, w powiązaniu z zawieszeniem broni w globalnej wojnie handlowej (USA tymczasowo dogadały się w sprawie ceł z Chinami) i polepszającej się sytuacji amerykańskiego budżetu państwa – napędza chętnych do kupowania amerykańskich obligacji. I podwyższa kurs dolara.
Indeks dolara, czyli popularny wskaźnik pokazujący wartość „zielonego” w porównaniu z koszykiem innych walut, właśnie przebił wartość 100 pkt. Po raz ostatni na takim poziomie był w połowie lata i nie był w stanie go utrzymać na dłużej. Czy tym razem może być inaczej? Okoliczności dla dolara wydają się być bardziej sprzyjające niż kilka miesięcy temu. Najniższy w ciągu ostatniego roku poziom indeksu dolara (oznaczanego skrótem DXY) to 96, zaś najwyższy – 110.

W tych okolicznościach – gdy na obligacjach wciąż da się dobrze zarabiać przy niskim ryzyku, a dodatkowo rosnący dolar powiększa zyski z takich inwestycji z punktu widzenia inwestorów zagranicznych – trudno jest rosnąć akcjom, a na rynku kryptowalut trwa regularna wyprzedaż. Bitcoin niepokojąco zbliżył się do psychologicznej granicy 100 000 dolarów. Niektórzy mówią, że jeśli padnie ta granica, na rynku krypto może się zacząć poważniejsza bessa.
Rosnący indeks dolara i dobre prognozy dla rynku obligacji nie sprzyjają też złotu, które jednak jednak nie pogłębia już strat po spadku wartości z poziomu historycznego szczytu na 4 381 dolarów za uncję. Owszem, złoto nie ma „siły”, by przekroczyć znów 4 000 dolarów, ale trzyma się bardzo blisko tej granicy. Co prawda w czasach, gdy dobrze zarabia się na obligacjach, „bezodsetkowe” złoto nie bywa popularną inwestycją, ale tym razem widać, że popyt na kruszec utrzymuje się na poziomie, który gwarantuje utrzymanie się blisko 4 000 dolarów za uncję.
Od początku września 2025 roku indeks dolara wzrósł z 98 do niemal 100 punktów, podczas gdy bitcoin spadł o ponad 12%. Złoto straciło w tym samym czasie około 6%. Jak widać, złoto reaguje na mocniejszego dolara dwa razy słabiej, niż największa kryptowaluta. To zrozumiałe – bitcoin jest dużo bardziej wahliwym aktywem i nie ma na tym rynku strukturalnego popytu ze strony banków centralnych. Zobaczymy czy indeks dolara będzie nadal rósł i co to będzie oznaczało dla aktywów innych, niż dolarowe obligacje.
Kto kupuje złoto? Są nowe dane!
Popyt na złoto w ostatnich miesiącach rósł bardziej, niż ktokolwiek mógł oczekiwać. Nie wiemy jaka jego część wciąż utrzymuje się gdy ceny uncji spadły o 10%. Sprawie przyjrzał się Michał Tekliński, analityk rynku złota i innych kruszców w Goldsaver oraz Goldenmark – miejscach, w których można bezpiecznie kupić złoto w sztabkach, monetach oraz w biżuterii (oraz inne kruszce).

Światowy popyt na złoto w trzecim kwartale 2025 roku osiągnął1 313 ton – to rekordowy poziom i wyraźny sygnał, że inwestorzy na całym świecie wracają do złota jako bezpiecznej przystani. Największy wzrost widać w segmencie inwestycyjnym – zarówno w zakupach ETF-ów, jak i fizycznych sztabek. Tak wynika z najnowszego raportu Światowej Rady Złota za trzeci kwartał 2025 r.
To oznacza, że kupujący chcieli kupić o 3% więcej złota, niż rok temu o tej samej porze. Łączny popyt inwestycyjny wzrósł aż o 47% w skali roku, co pokazuje, że coraz więcej kapitału instytucjonalnego i prywatnego szuka stabilności w złocie. Zakupy ETF-ów wyniosły 221,7 ton (więcej o ponad 130%). Popyt na sztabki i monety wzrósł o 17%, do 315,5 ton, Banki centralne kupiły 219,9 ton złota (o 10% więcej niż rok temu).
Widać wyraźny wzrost zainteresowania ETF-ami i fizycznymi sztabkami. Z drugiej strony, popyt na złoto w formie biżuterii zanotował spadki – zjechał o mniej więcej 20% do poziomu około 371 ton, co pokazuje, że wysokie ceny coraz bardziej ograniczają popyt konsumpcyjny. Dla inwestorów detalicznych to jasny sygnał: na świecie trwa strukturalna zmiana, a złoto znowu staje się jednym z filarów portfela inwestycyjnego. W czasach rosnącego zadłużenia państw i niepewności geopolitycznej, jego rola jako aktywa niezależnego tylko się umacnia.
Optymizm potwierdzają także uczestnicy Global Precious Metals Conference 2025 w Kyoto, organizowanej przez London Bullion Market Association. Z przeprowadzonej tam ankiety wynika, że członkowie LBMA spodziewają się wzrostu cen złota do poziomu 5000 dolarów w ciągu najbliższych 12 miesięcy. To nie jest już niszowa opinia. Zarówno banki inwestycyjne, jak i producenci złota widzą potencjał dalszych wzrostów. Jeśli popyt inwestycyjny i banków centralnych utrzyma się na obecnym poziomie, przebicie kolejnych rekordów to najprawdopodobniej kwestia czasu.
———————————-
ZOBACZ ROZMOWĘ:
———————————-
ZAPOZNAJ SIĘ Z ARTYKUŁAMI Z CYKLU „STAĆ CIĘ NA ZŁOTO”:
>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?
>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?
>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję
>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników
>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?
>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?
>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek
————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.
————————
ZAPROSZENIE
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w Subiektywnie o Finansach. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.
Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, posiadający 24 salony premium w największych miastach. W ciągu 15 lat działalności dostarczył Polakom ponad 600 tys. uncji, czyli około 20 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.
——————————–
Goldsaver i Goldenmark są Partnerami komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. W sklepach Goldenmark – także fizycznej sieci placówek – można kupić kruszce i inne aktywa alternatywne. Autor komentarza – Michał Tekliński jest ekspertem rynku złota Goldsaver i Goldenmark.


Źródło zdjęcia: Freepik

