Minister ogłosił jaka będzie maksymalna cena paliwa na stacjach. Każdy nam teraz zazdrości, a najbardziej Niemcy. Radzę jak jeździć płacąc… 4,90 zł za litr

Minister ogłosił jaka będzie maksymalna cena paliwa na stacjach. Każdy nam teraz zazdrości, a najbardziej Niemcy. Radzę jak jeździć płacąc… 4,90 zł za litr

Paliwowe eldorado? Już wiadomo, ile wyniesie we wtorek maksymalna cena paliwa na stacjach. Dzięki obniżeniu przez rząd podatków „przywiązanych” do ceny paliwa, urzędowemu ograniczeniu marży detalicznej, promocjom organizowanym przez stacje paliw oraz ekonomicznej jeździe – przeciętny kierowca będzie mógł jeździć tak, jakby płacił… mniej niż 5 zł za litr benzyny. Jak to wyliczyłem? Już tłumaczę

Wiemy już, ile wyniesie maksymalna cena paliwa na stacjach we wtorek. Minister energii Miłosz Motyka wziął kalkulator, sprawdził, ile wynoszą ceny w hurcie (w praktyce – w Orlenie), dodał do tego podatki w ulgowej wysokości, uwzględnił maksymalną marżę stacji paliw (nie więcej niż 30 gr na litrze) i ogłosił, że benzynę E-95 będzie można sprzedawać maksymalnie po 6,16 zł za litr. W przypadku benzyny E-98 maksymalna cena wyniesie 6,76 zł, zaś litr oleju napędowego nie będzie mógł być droższy niż 7,60 zł za litr.

Zobacz również:

To znacznie mniej, niż wynoszą obecne ceny. Jeżdżąc w poniedziałek po mieście i przemieszczając się pomiędzy spotkaniami widziałem ceny benzyny E-95 w widełkach 7,20-7,40 zł za litr. Patrząc na średnią rynkową, podawaną przez serwis Autocentrum.pl, można dojść do wniosku, że jest nieco taniej (średnio 7,15 zł za litr E-95). Spadek do 6,16 zł oznacza przecenę o co najmniej złotówkę w porównaniu ze średnimi cenami w poniedziałek rano. W przypadku oleju napędowego mówimy o spadku o 1,10 zł na każdym litrze (z poziomu 8,70 zł).

Te obniżki wynikają oczywiście z wejścia w życie ustawy, która obniża podatek VAT doliczany do ceny paliwa z 23% do 8% oraz obniża o połowę (do 29 groszy na litrze) podatek akcyzowy. Ma to kosztować miesięcznie 1,7 mld zł i sprawić, że kierowcy zaoszczędzą jakieś 15% wydatków na paliwo. Jeśli ktoś tankuje po 50 litrów dwa razy w miesiącu, to zaoszczędzi jakieś 100-120 zł (o ile używa samochodu tylko w życiu prywatnym, a nie do prowadzenia biznesu).

Maksymalna cena paliwa na stacjach: kto da… mniej?

Maksymalna cena paliwa oczywiście nie oznacza, że nie można sprzedawać paliwa taniej. Ministerialny algorytm zakłada, że stacja paliw może zarabiać na sprzedaży każdego litra paliwa maksymalnie 30 groszy, ale dziś realna marża jest niższa. Sobotnie ceny paliwa w hurcie (5,71 zł bez VAT, 7,02 zł po doliczeniu podatku) w porównaniu z poranną średnią na stacjach (7,15 zł z VAT) sugeruje, że marża stacji przeciętnie nie przekracza 15 groszy na litrze w przypadku E-95.

W poniedziałek Orlen obniżył ceny hurtowe do poziomu 5,42 zł, co – przy uwzględnieniu obniżonej do 8% stawki podatku VAT – przekłada się na cenę 5,86 zł za litr E-95. A po doliczeniu maksymalnej dozwolonej marży w wysokości 30 groszy daje ogłoszone przez ministra 6,16 zł. Gdyby marże miały utrzymać się na obecnym poziomie to E-95 mogłaby kosztować nawet 6 zł. Jednak mechanizm ceny minimalnej zwykle skłania do utrzymania ceny na najwyższym możliwym poziomie. Niewykluczone więc, że stacje de facto podwyższą swoje marże.

Te 6,16 zł za litr paliwa to cena niezwykle atrakcyjna dla „turystów paliwowych” z ościennych krajów. Jak podaje e-petrol.pl średnie ceny litra paliwa E-95 na Litwie wynosiły kilka dni temu równowartość 7,50 zł, a w Niemczech – 8,90 zł. W Czechach i na Słowacji ceny paliw były w okolicach 6,70 zł, więc z tych krajów „paliwowych turystów” przybędzie pewnie mniej. Natomiast z punktu widzenia przeciętnego Niemca możliwość zaoszczędzenia niemal 35 euro na jednym tankowaniu może być perspektywą kuszącą.

CZYTAJ O SKUTKACH UBOCZNYCH:

cena paliwa w dół helicopter money

Jeszcze bardziej kuszące byłoby polskie paliwo dla kierowców z Danii i Norwegii, gdzie cena E-95 (w przeliczeniu na polskie złote) wynosi 9,70-10 zł. za litr. Inna sprawa, że np. w Danii co piątek auto jeżdżące po ulicach to samochód elektryczny. A kierowców „elektryków” ceny paliwa aż tak nie interesują. Nota bene obniżanie cen benzyny to strzał w stopę dla sprzedaży samochodów elektrycznych lub hybryd plug-in.

Te ostatnie są droższe przeciętnie o 20 000 zł od analogicznych aut benzynowych. Jeśli zamiast 10 litrów na 100 km – dzięki posiadaniu takiego auta – spalam np. 4 litry (a jeżdżę 20 000 km miesięcznie), to rocznie zaoszczędzę 1200 litrów. Przy założeniu, że prąd do ładowania auta kosztuje połowę tego, co benzyna (2,50 zł za równowartość litra paliwa), to inwestycja zwróci się za niecałe 7 lat przy tanim paliwie i już za niecałe 5 lat w przypadku paliwa po 7,20 zł. Dopłacanie do paliwa niszczy więc główną motywację do kupowania bardziej oszczędnych samochodów.

Ceny paliw w różnych krajach
Ceny paliw w różnych krajach (źródło: tutaj)

Nie zapomnijcie skorzystać z wielkiej kumulacji promocji

Gdybyście przymierzali się do tankowania we wtorek i znaleźli stację oferującą paliwo z marżą niższą od maksymalnej (czyli 15 groszy zamiast 30 groszy na litrze), to jesteście w stanie zbić cenę kupowanego paliwa do poziomu 5,65 zł. Wystarczy w tym celu wybrać właściwą stację, ściągnąć jej aplikację mobilną i wykorzystać promocyjne kupony. Wśród sieci stacji organizujących promocje obowiązujące nie tylko w weekend warto zauważyć stacje BP (do wzięcia 35 groszy zniżki na każdym litrze przy tankowaniu do 50 litrów) oraz CircleK (do wzięcia 30 groszy przy tankowaniu do 50 litrów).

CZYTAJ OMÓWIENIE PROMOCJI NA STACJACH:

nadspodziewanie tanie tankowanie

Pamiętajcie, że jeśli znajdziecie stację, która obniży ceny bardziej, niż wynikałoby to z żądania urzędników, warto nagrodzić ją za to dodatkowymi „pieszczotami konsumenckimi”, takimi jak zakupy w sklepie. Marże na transakcjach pozapaliwowych są wielokrotnie wyższe, niż na paliwie – kawa lub hotdog za 20 zł, kupione na stacji, oznaczają dla stacji przeważnie porównywalny zysk (7,50-10 zł) co tankowanie 50 litrów z marżą 15 groszy na każdym litrze.

Sporo można też zaoszczędzić prowadząc samochód w sposób efektywny i ekonomiczny. A więc tak, żeby spalać jak najmniej paliwa. Spece od ekonomicznej jazdy przekonują, że można „zejść” ze spalaniem nawet o 25-30%. Mnie się nigdy aż tyle zaoszczędzić nie udało, ale wydaje mi się, że zaoszczędzenie 15% paliwa jest w zasięgu większości kierowców. Mówimy o takim katalogu „oszczędnościowych” zachowań jak:

– unikanie gwałtownego przyspieszania i hamowania (płynność oznacza mniejsze spalanie)

– utrzymywanie w miarę stałej prędkości (najbardziej ekonomiczna w przypadku większości silników to 80-90 km/h)

– utrzymywanie obrotów silnika na umiarkowanym poziomie (2000-2500 obrotów na minutę), w nowych samochodach jest tryb „eco”, który warto wybierać, żeby oszczędzać paliwo

– rozsądne używanie klimatyzacji i ogrzewania. Nie przegrzewajmy i nie przesadzajmy z klimatyzacją samochodu, oszczędnie używana klimatyzacja pozwala zaoszczędzić 1 litr paliwa na każde 100 km.

Niemcy nam zazdroszczą. Jak jeździć tankując po 4,90 zł za litr?

Może to nie wygląda spektakularnie jeśli mówimy o procentach, ale 15% mniejsze spalanie to – w przypadku przeciętnego samochodu benzynowego – równowartość ograniczenia kosztów o kolejne co najmniej 75 groszy na każdym litrze paliwa poprzez to, że możemy rzadziej tankować auto, bo spala ono o 1,5-2 litry mniej benzyny na każde 100 przejechanych kilometrów (o ile mówimy o aucie w pełni benzynowym, a nie „miękkiej” hybrydzie).

Jeśli więc znajdziecie we wtorek stację oferującą benzynę z niską marżą (np. paliwo E-95 za 6 zł, a nie po maksymalnej cenie urzędowej 6,16 zł), skorzystacie z kuponu promocyjnego na stacji (oferującej spadek ceny do 5,65 zł) oraz zaoszczędzicie 15% tego paliwa dzięki ekonomicznej jeździe (kolejne 75 groszy oszczędności na każdym litrze) – skutek będzie taki, jak przy tankowaniu benzyny E-95 po… 4,90 zł.

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.   Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————-

CZYTAJ WIĘCEJ O ORLENIE:

zyski orlenu

orlen w portfelu

——————————

CZYTAJ O SKUTKACH WOJNY:

atak usa na iran. wnioski po reakcji globalnego kapitału

zdjęcie tytułowe: Orlen, SoulAlexanderRocha/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
43 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Grzmidon
21 dni temu

A czy na drogach pojawiły sie już grupy obrony granic aby zasiekami zatrzymywać Hansa z Helmutem którzy z kanistrami jadą grabić nasze polskie zniżki?

RafałX
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

I tu w sumie by się przydał. Nie będzie nam Niemiec benzyny kradł 🙂

Ppp
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A jak daleko opłaca się jechać, by taniej zatankować? W dodatku po stronie Niemiec mamy tylko Frankfurt n. Odrą i Goerlitz – poza tym dużych miast tuż za granicą brak, a jazda 150km w obie strony z Berlina i okolic tylko na tankowanie chyba się nie opłaca – zwłaszcza, jak doliczymy CZAS takiej wyprawy.
To samo na południowej granicy – barierą są góry, tylko w kilku miejscach jest łatwy i bliski dojazd, a po przeciwnej stronie przynajmniej średnie miasto.
Zatem zagrożenie „turystyką paliwową” uważam za mocno przesadzone i może ono dotyczyć tylko wąskiego pasa tuż przy granicy.
Pozdrawiam.

RafałX
21 dni temu

A ta maksymalna cena 6.16 to do kiedy będzie obowiązywać?

RafałX
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No właśnie jeżdżę na oparach 🙂

Mariusz
21 dni temu

Fajnie macie kierowcy w dużych miastach. Macie kilkanaście stacji różnych sieci a w ostateczności komunikację miejską. My na prowincji jesteśmy skazani na jedną górą dwie stacje sieciowe więc wyboru nie ma ( chyba że rower bo komunikacji autobusowej brak). Choć z drugiej strony jazda swym automobilem zamiast komunikacją miejską w takiej Łodzi czy Poznaniu to „paliwowy masochizm.”

Zbyszek
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Kiedyś mieliśmy oligopol, ale wójt Pcimia dokonał zamiany na rasowy monopol.

Skończyli się te rynkowe nieporządki 🙂

Last edited 21 dni temu by Zbyszek
Zbyszek
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Pewnie myślał, że to taki Iglopol i uznał, że mrożonki są niepotrzebne.

James85
21 dni temu

Jutro dowiemy się jaka będzie maksymalna cena pasztetowej w czwartek, komunikat nada ministerstwo wędliniarskie. A już pojutrze maksymalna cena na piankę do golenia, prosto od ministra kosmetologii. Niewidzialna ręka rynku czuwa.

Mariusz
21 dni temu
Reply to  James85

Trzeba współczuć ministrowi codziennie śledzącego trendy i właścicielom stacji. Ale w społeczeństwie gdzie godzin religii było tyle co matematyki zrozumienie zasad wolnego rynku jest dość trudne. Niestety, w czasach niepewności jak obecne, nie ma dobrych rozwiązań.

Ppp
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Przypominam, że mamy wolny rynek w Polsce od 1989r, czyli 37 lat. Kto ma tyle doświadczenia, teorii słuchać nie musi – zawsze znajdzie w swej pamięci jakiś fakt tej teorii przeczący.
A doświadczenie jest jasne: wolny rynek jest narzędziem. jak nie działa – co się często zdarza – trzeba wziąć inne.
Pozdrawiam.

Zbyszek
21 dni temu
Reply to  James85

Ooo Panie, jest nawet lepiej. Trump mówi, że cała władza Iranu została zgładzona (nawet dwa razy). Ich armia jest zniszczona i skoczyły im się rakiety.

Jakby ktoś pomógł w takim razie ustalic kto atakuje Izrael, unicestwia amerykańskie statki i samoloty oraz blokuje cieśninę Ormuz to byłoby wspaniale. To taka zagwozdka 🙂

KokarDa
20 dni temu
Reply to  James85

jeśli będzie niższa od obecnych – jestem na tak 😀

BadaczTalmudu
21 dni temu

[CENZURA-red, PZPR – Płatni Zdrajcy, Pachołki Rosji]

BadaczTalmudu
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czytam [CENZURA-red, sprzątanie ruskich śmieci]

Wojciech
20 dni temu

Ja jestem ciekaw jaka będzie różnica między ceną diesla premium i zwykłego diesla. Bo w obwieszczeniu są wyróżnione tylko Pb95, Pb98 i olej napędowy. Jeśli zarówno zwykły diesel, jak i premium będą wycenione tak samo (na poziomie ceny maksymalnej diesla), to ludzie będą kupowali premium, bo dlaczego by nie? A jeszcze jak się zastosuje kupony, gdzie za zakup paliwa premium jest zniżka 50 gr, a za zwykłe 30 gr, to może się jeszcze okazać, że diesel premium jest tańszy niż zwykły.

eloraper
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Diesel premium na maxie czyli 7.60/litr.

Wojciech
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zwykle cena premium jest taka sama jak diesla zwykłego, między innymi na BP i Circle K: 7,60 zł/l dla obydwu typów diesla.

Na Orlenie zwykły był 4 grosze tańszy, premium: max.

Na Amicu zwykły 7,49 zł, premium 7,59 zł, więc nawet nie max.

A najtaniej zwykły na jakiejś niezależnej stacji: 7,39 zł.

Wojciech
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No i zniżka 50 gr/l za tankowanie paliw premium działa, więc zatankowałem diesel Miles+ za 7,10 zł/l.

Jarek
20 dni temu

Panie Macieju,

dzisiaj na trzech różnych stacjach PB 95 po 6,16. Zmowa cenowa 😉 Zatankowałem na Circle K po 5,86 z kuponem. Szkoda, że nie miałem kuponu na miles+ 95, bo ona też po 6,16. Myślę, że te paliwa premium to jak się skończą, to już ich nie będzie podczas tych urzędowych cen. Jak ktoś ma możliwość aktywowania kuponu 50 gr na miles+ niech jedzie i sprawdza, jest szansa na zatankowanie po 5,66 dzisiaj 🙂

mrzola
20 dni temu

z tym „ 4,90 zł za litr” to już autor przesadził 🤦‍♂️

RafałX
20 dni temu

Dziś rano 3 stacja wszędzie 6.16 czyli na razie same maksy

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu