11 grudnia 2025

Fed (znów niejednogłośnie!) tnie stopy procentowe po raz trzeci w tym roku. Czy będzie ciął także w 2026? I czy to będzie wciąż ten sam Fed?

Fed (znów niejednogłośnie!) tnie stopy procentowe po raz trzeci w tym roku. Czy będzie ciął także w 2026? I czy to będzie wciąż ten sam Fed?

Amerykański bank centralny po raz trzeci w tym roku obniżył stopy procentowe o 0,25 pkt procentowych, tym razem przy sprzeciwie trzech spośród 12 członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Jakie są szanse na kolejne obniżki? O ile inwestorzy – jak wynika z wyceny kontraktów terminowych – spodziewają się w przyszłym roku jeszcze dwóch cięć w sumie o 0,50 pkt proc., o tyle z komunikatu Fed wynika, że możliwa będzie prawdopodobnie jeszcze tylko jedna obniżka. Chyba, że zmienią się okoliczności. A co będzie ze stopami i z dolarem po zmianie szefa Fed, która nastąpi już za kilka miesięcy?

Być może grudniowa decyzja będzie ostatnią tego typu podjętą z udziałem obecnego szefa Fed Jerome’a Powella, którego kadencja kończy się w maju 2026 roku. Nie wiadomo jeszcze, kogo na to miejsce wskaże prezydent USA, ale wielokrotnie zapowiadał, że poszuka innego kandydata i prawdopodobnie będzie to urzędnik bardziej „gołębi”, skłonny do utrzymywania niskich stóp procentowych i „pomagania” rządowi.

Zobacz również:

Jednak warto pamiętać, że Jerome Powell został nominowany na swoje stanowisko w czasie pierwszej prezydentury Donalda Trumpa, a mimo wszystko „wybił się na niepodległość”. W ciągu tego roku Trump bardzo negatywnie wypowiadał się o szefie Fed i o jego polityce. Zdaniem prezydenta, już dawno można było ciąć stopy procentowe, a utrzymywanie ich na wysokim poziomie szkodziło wzrostowi gospodarczemu w USA.

Trump groził nawet Powellowi, że doprowadzi do jego przedterminowego odwołania oraz mówił, że szef banku centralnego powinien sam ustąpić ze stanowiska jeszcze przed upływem kadencji. Powell jednak ignorował wypowiedzi Trumpa. Raz tylko powiedział, że nie zamierza rezygnować.

Inwestorzy bardzo obawiają się zmiany polityki Fed na bardziej „proinflacyjną”. To jeden z powodów utrzymywania się wysokiej ceny złota oraz niskiej wartości amerykańskiego dolara (za jedno euro trzeba płacić 1,16-1,17 dolara). Stosunkowo wysoka jest też rentowność amerykańskich obligacji – w okolicach 4-4,2% w przypadku dziesięcioletnich oraz 4,8% w przypadku trzydziestoletnich – co sprawia, że koszty odsetek płaconych od astronomicznego długu USA są wyższe.

Inwestorzy nie na żarty obawiają się, że Fed w 2026 r. zmieni się tak, iż nie będzie chciał lub nie będzie mógł walczyć z inflacją. Co by to oznaczało dla wartości dolara? O tym rozmawialiśmy nie tak dawno z Piotrem Kuczyńskim, analitykiem Xelion.

Zapraszam też do obejrzenia webinaru, na którym przedstawiliśmy zestaw fusów, prognoz i przypuszczeń dotyczących tego, jak będzie wyglądała gospodarka w 2026 r. i w co warto w związku z tym inwestować:

Ile jeszcze obniżek stóp procentowych? Mniej niż myślicie?

Grudniowa decyzja o obniżce ponownie została podjęta przy sprzeciwie aż trzech członków komitetu decyzyjnego. Wskazany przez Trumpa gubernator chciał większej obniżki, natomiast dwóch pozostałych – Austan D. Goolsbee i Jeffrey R. Schmid – uważało, że cięcia w ogóle nie powinno być. Mimo tego, że rynek pracy może słabnąć (czyli bezrobocie rosnąć) wśród decydentów Fed na razie przeważa nastawienie „jastrzębie”, na co wskazuje słynny wykres kropkowy, na którym widać oceny członków Komitetu co do ich przyszłej polityki.

Wykres zawiera wskazania wszystkich członków biorących udział. decyzjach i można prześledzić zmienność ich ocen co do możliwości podejmowanych decyzji w kolejnych kilku latach. Obecny wykres zawiera wskazówki dotyczące lat 2026-2028 oraz możliwy docelowy poziom stóp procentowych związany z sytuacją, kiedy inflacja zostaje trwale sprowadzona do celu Fed na poziomie 2%. Środek przedziału docelowego funduszy federalnych wskazywany w danym roku pokazuje możliwość tylko jednej obniżki w 2026 roku i również tylko jednej w 2027 roku.

Wynika z tego, że docelowa stopa procentowa wskazywana przez największą liczbę członków Komitetu decyzyjnego wyniosłaby 3% (czyli więcej, niż wynosi teraz w strefie euro – 2%), ale raczej nie stanie się to w ciągu najbliższych trzech lat. Na przyszły rok większość wskazań dotyczących poziomu stóp procentowych jest na znacznie wyższym poziomie, a zejście stóp do ok. 3,25% wskazywane jest dopiero na 2027 rok.

Fed w komunikacie zasygnalizował, że prawdopodobnie wstrzyma na razie dalsze obniżki stóp procentowych, ponieważ członkowie gremium decyzyjnego szukają dokładniejszych sygnałów dotyczących sytuacji na rynku pracy oraz inflacji. Problemem jest to, że po bardzo długim shutdownie, czyli „zamknięciu” rządu federalnego, Fed nie dysponuje częścią danych z rynku pracy i dotyczących „prawdziwych” zmian cen, bo kluczowe instytucje statystyczne nie zbierały danych. Część tej statystyki jest bezpowrotnie utracona.

Najnowsze prognozy Fed zostały opracowane co prawda bez oficjalnej wiedzy z ostatnich raportów o zatrudnieniu i inflacji, ale zamiast tego opierały się na „dostępnych wskaźnikach”, które – według członków Fed – obejmują ich własne ankiety, a także alternatywne dane o inflacji, która wciąż „pozostaje nieco podwyższona”. Ale nie będzie wysoka. Inflacja w USA ma spaść do około 2,4% do końca przyszłego roku (poprzednio Fed prognozował 2,6%), mimo szybszego wzrostu amerykańskiej gospodarki (2,3%, poprzednio prognozowano 1,8%).

To przyspieszenie gospodarki Jerome Powell przypisał m.in. wydatkom na centra danych AI. Szybciej kręcąca się gospodarka ma sprawić, że stopa bezrobocia pozostanie na umiarkowanym poziomie 4,4%. W sumie potencjalny przebieg przyszłych decyzji Komitetu Fed przedstawiony jest na wykresie projekcji stopy procentowej, która – po dosyć szybkim spadku w latach 2024-2025 – teraz przybrała bardziej poziomy kształt i już bardzo wolno będzie zmierzać do poziomu ok. 3%.

Jak reagują inwestorzy? Oprocentowanie długoterminowych obligacji nie chce spadać

Po trzech tegorocznych obniżkach i sześciu od początku obecnego cyklu (czyli od września 2024 roku), Fed obniżył swoją główną stopę procentową w sumie aż o 1,75 pkt proc. Przy takiej skali obniżki można się było spodziewać, że solidnie spadną też rentowności amerykańskiego długu i koszty kredytów dla konsumentów. Rentowności spadły, ale mniej niż wynosiły obniżki. Wpływ na utrzymujące się wysokie oprocentowanie miała niepewność co do sytuacji globalnej i wpływu ceł na inflację.

Najmniejszy spadek w erze obniżek oficjalnych stóp procentowych zanotowały rentowności obligacji 30-letnich, podtrzymując obawy inwestorów o długoterminowe problemy ze stabilnością gospodarki amerykańskiej lub o stabilność geopolityczną.

Od początku prezydentury Donalda Trumpa (czyli od 20 stycznia tego roku) rentowności 10-letnich obligacji spadły dużo mocniej, z 4,65% do 4,15% niż obligacje 30-letnie, które w tym czasie zanotowały spadek rentowności z 4,87% do 4,78%, a więc bardzo niewielki, jak na trzy obniżki o w sumie 0,75 pkt proc. w 2025 roku.

Wysoka rentowność obligacji na tzw. „długim końcu krzywej” (czyli najbardziej długoterminowych) to znak, że inwestorzy wciąż mocno negatywnie oceniają długofalowe perspektywy gospodarki amerykańskiej i stabilność amerykańskiego długu. Znacznie szybciej spada rentowność długu krótkookresowego, przy którym inwestorom dużo łatwiej jest oszacować ryzyko inwestycji.

Nadchodzi nowy Fed! Co to będzie?

Analitycy amerykańskiego oddziału banku ING w swojej analizie po decyzji Fed pytają jednak, czy prognozy i wskazania członków Komitetu można uznać za stabilny kierunek polityki pieniężnej na 2026 rok i kolejne lata. Zmienia się przecież układ sił w banku centralnym. W maju odchodzi ze stanowiska Jerome Powell, który może zostać zastąpiony przez zwolennika dużo głębszych obniżek stóp procentowych. Na razie nie wiadomo, kto będzie pewnym kandydatem, ale…

ING uważa, że faworytem jest Kevin Hassett, obecny dyrektor Krajowej Rady Gospodarczej, który jest też gorącym zwolennikiem niższych stóp procentowych. Z kolei jeśli prezydentowi uda się podtrzymać usunięcie z grona decyzyjnego gubernator Lisy Cook, może powołać jej zastępcę, który będzie również bardziej skłonny do prowadzenia bardzo łagodnej polityki pieniężnej. Oznaczałoby to, że pięciu z siedmiu członków Rady Gubernatorów jest nominowanych przez Trumpa.

Dodatkowo w lutym 2026 roku oczekiwane są zmiany kadrowe na stanowiskach 12 regionalnych prezesów Fed. Kandydaci są nominowani przez kierownictwo regionalnych banków Fed, ale mogą być zawetowani przez Radę Gubernatorów. Zdaniem analityków ING, stwarza to możliwość, że „nowy Fed będzie myślał zupełnie inaczej niż obecny Komitet”. Oszczędny w reakcjach na polityczne aspekty perspektyw przyszłego Fed Jerome Powell powtórzył na konferencji, że standardowo w kolejnych okresach Fed będzie decydować za spotkania na spotkanie.

Ale nic nie jest pewne. Sprawa odsunięcia Lisy Cook nie jest przesądzona, jest teraz w Sądzie Najwyższym, a Powell po ustąpieniu ze stanowiska szefa Fed może pozostać jednym z gubernatorów i być buforem przeciwko zbyt „gołębim” pomysłom. Czy w ogóle byłaby potrzeba znacznie większego łagodzenia polityki pieniężnej? Bank ING nie widzi takiej potrzeby, biorąc pod uwagę, że gospodarka solidnie rośnie, stopa bezrobocia jest stosunkowo niska, rynki akcji są bliskie rekordowych poziomów, a jedynie inflacja jest bliższa poziomowi 3% niż celowi Fed na poziomie 2%.

„Inflacja może stawać się bardziej sprzyjająca obniżce stóp procentowych w nadchodzących miesiącach, dając tym samym „gołębiom” w Fed uzasadnienie dla dalszych działań”.

Jednak jeszcze przed grudniowym posiedzeniem Fed sporo głosów z rynku finansowego mówiło o tym, że dane nie wskazują obecnie na wielką potrzebę agresywnych obniżek stóp procentowych, więc pole do działania przyszłych „gołębi” w Fed może być ograniczone. Może więc – wbrew obawom części inwestorów – przyszły rok będzie już dużo spokojniejszy, jeśli chodzi o decyzje Fed? O ile nie nadlecą czarne łabędzie…

Konferencji szefa Fed można wysłuchać tu:

————————-

WIĘCEJ O PIENIĘŻNYCH DYLEMATACH:

—————————-

CZYTAJ TEŻ TO:

szokujące prognozy mbanku

oferta obligacji skarbowych

BNP Paribas, oferta 3x7%

jak założyć konto w Banco Santander?

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

Źródło zdjęcia: transmisja konferencji prasowej szefa Fed

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
BadaczTalmudu
4 miesięcy temu

[CENZURA-red, użytkownik objęty czasowym banem do 12.12.2025 włącznie, ruski trolling, brak kultury wypowiedzi, brak linków do źródeł]

Michał
4 miesięcy temu

Polymarket wycenia 3 obniżki w 2026.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Michał

Polymarket to cieniasy, ciągle się mylą 😉

Stefan
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ha ha a kto ma zawsze rację?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu