17 sierpnia 2025

Czy Polacy będą musieli dłużej pracować? Jak „załatać” dziury w polskim systemie emerytalnym? Prezes ZUS nie ma złudzeń

Czy Polacy będą musieli dłużej pracować? Jak „załatać” dziury w polskim systemie emerytalnym? Prezes ZUS nie ma złudzeń

Polacy mogą znacznie wydłużyć swoje życie zawodowe. A więc pracować dłużej, niż wynika to z obecnego wieku emerytalnego – uważa Zbigniew Derdziuk, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ale decyzja o dłuższej pracy powinna należeć do każdego z osobna. Formalny wiek emerytalny na razie się nie zmieni. A co powinno zmienić się w polskim systemie emerytalnym? O tym opowiada w rozmowie z „Subiektywnie o Finansach” szef ZUS, instytucji naliczającej i wypłacającej nam emerytury 

Co sprawia, że w rankingach najlepszych systemów emerytalnych Polska jest tak nisko i jest dość kiepsko oceniana? Zbigniew Derdziuk w rozmowie ze mną przyznał, że wiele systemów emerytalnych jest lepszych od naszego, który jest zlepkiem wielu nie do końca spójnych koncepcji dotyczących wypracowywania emerytury. Jego zdaniem najlepsze systemy emerytalne funkcjonują w krajach z największą społeczną świadomością oszczędzania pieniędzy na emeryturę i dużą wrażliwością na osobiste finanse pracowników.

Zobacz również:

Piszemy o tym często w „Subiektywnie o Finansach”. Świadome budowanie własnych finansów osobistych i oszczędności długoterminowych, które samodzielnie gromadzimy i którymi sami zarządzamy, to pierwszy i podstawowy warunek tworzenia sprawnego systemu emerytalnego. Tylko świadome co do potrzeby oszczędzania i gromadzące oszczędności społeczeństwo zaakceptuje i wesprze system budowania zamożności na poziomie całego kraju.

Emerytury i renty to nie są świadczenia, które polegają na tym, że możemy coś wyrwać państwu, albo na tym, że ktoś nam coś „da” – mówi Derdziuk. Sami musimy na nasze emerytury i renty pracować i dbać o pomnażanie tych pieniędzy. Bez społecznej akceptacji dla tego warunku nasz system emerytalny ciągle będzie niedoskonały – uważa prezes ZUS.

Zapewne nawiązuje do tego, że w Polsce jest sporo ludzi, którzy płacą bardzo niskie składki na emeryturę albo nie płacą ich w ogóle. Jest sporo takich, którzy nie ufają w to, że ZUS wypłaci im emerytury, sam system emerytalny zaś jest skomplikowany i niezrozumiały dla przeciętnego obywatela. Jak go zmienić?

Czytaj też: Polacy narzekali na podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Duńczycy właśnie planują pracę do 74. roku życia. I nikt nie protestuje! Jak to możliwe?

Prezes ZUS mówi wyraźnie: nie ma powrotu do pomysłów podwyższania wieku emerytalnego, ale… to nie znaczy, że powinniśmy osiąść na laurach i zadowolić się jednym z najwcześniejszych momentów przechodzenia na emeryturę, które obowiązują w Europie. Warto Polaków zachęcać do dłuższej pracy. W Polsce obecnie już 10% osób w wieku emerytalnym pracuje. To 800 000 dodatkowych pracowników. Czy mogłoby być więcej? Zdaniem szefa ZUS może i powinno. A z czego to wynika?

➡️ Wiek aktywności zawodowej może być dłuższy, bo ludzie czują się dziś sprawni i zdolni do pracy do wieku ok. 70 lat.
➡️ Liczba osób pracujących w wieku emerytalnym będzie rosła, bo stopa zastąpienia (czyli wysokość emerytury w proporcji do wysokości zarobków w czasie aktywności zawodowej) nie będzie zbyt wysoka.
➡️ Pracodawcy powinni wyjść naprzeciw oczekiwaniom pracujących emerytów i zapewnić większą elastyczność pracy, np. możliwość pracy na częściowy etat lub pracy zdalnej.

Poniżej najciekawsze fragmenty rozmowy z prezesem ZUS Zbigniewem Derdziukiem. Jeśli ktoś woli słuchać niż czytać, zapraszam do odsłuchania dźwiękowego zapisu rozmowy – jest na platformie Spotify oraz sześciu innych platformach podcastowych, a także pod tym linkiem. Jeśli wolicie wersję wideo, zapraszam do odtworzenia poniższego klipu.

Maciej Danielewicz: Każdy w Polsce wie, co to jest ZUS. Może jednak nie każdy uświadamia sobie, że to jest wehikuł finansowy, który obejmuje aż 10% polskiego PKB i dysponuje rocznym budżetem ok. 470 miliardów złotych. Jest Pan prezesem ZUS już po raz drugi. Co jest dla Pana największym wyzwaniem w zarządzaniu taką instytucją? 

Zbigniew Derdziuk: Jestem prezesem instytucji, która ma bardzo zamknięty katalog działań. Wszystko to, co robi ZUS, jest określone w ustawach. Rola prezesa takiej instytucji jest tylko pomocnicza i ekspercka. My przedstawiamy dane i liczby dotyczące funkcjonowania systemu, ale wiążące decyzje z nich wynikające podejmują rząd i parlament. Rolą prezesa ZUS, tak jak ja ją postrzegam, jest zarządzanie instytucją, żeby w sposób optymalny wdrożyć te wszystkie zadania.

Naszą strategią jest, żeby jak najlepiej zarządzać obsługą klienta, procesami organizacji pracy i dbać o ludzi, którzy u nas pracują. I oczywiście żeby jak najefektywniej zarządzać środkami publicznymi. Funkcjonowanie ZUS kiedyś kosztowało równowartość 2,5% wydatkowanych środków, dzisiaj nasze koszty są poniżej 1,5% wydatkowanych środków. To niewiele, biorąc pod uwagę, że mamy „pod opieką” 16 milionów kont podatników i około 3 miliony kont płatników.

Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, czyli nasze podstawowe zadanie, to 477 miliardów złotych rocznie, z tego 82% pochodzi ze składek, pozostała kwota – z dotacji budżetu państwa. Żeby tymi pieniędzmi sprawnie zarządzać, trzeba zoptymalizować procesy. Wdrożyliśmy system informatyczny, z którego korzystają miliony przyszłych i obecnych emerytów. Jego częścią jest platforma usług elektronicznych (PUE), żeby klienci wiedzieli, czy ich pracodawca płaci za nich składki i żeby mogli to kontrolować. Klienci mogą też sprawdzić na PUE, jaka będzie ich przyszła emerytura. To też jest sposób komunikacji z ZUS, klienci mogą za pomocą PUE składać wnioski.

Świadczeń, które „obsługujemy”, stale nam przybywa. Program Aktywny Rodzic, czyli: Aktywni w pracy, Aktywni w domu, Aktywni w żłobku, ponad 7 milionów świadczeń z tytułu 800+… I to są wyłącznie wnioski elektroniczne. Dlatego myślimy o elastycznej architekturze systemowej, tak żeby łatwiej dobudowywać nowe moduły. Planujemy też szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji. Już wykorzystujemy narzędzia AI do wewnętrznych celów. W tym zakresie ZUS musi nadążać za rynkiem. Pamiętajmy, że jesteśmy częścią infrastruktury krytycznej. Mamy BCP – Business Continuity Plan, mamy zabezpieczoną infrastrukturę. Ale ze zrozumiałych powodów nie mogę szczegółowo o tym opowiadać.

Rozwój technologiczny pozwala nam poprawić zaufanie do ZUS. Obywatel powinien czuć, że państwo jest obiektywne, profesjonalne i to, co mu się należy, to mu wypłaci. A tego, co nie jest należne, państwo będzie od niego dochodzić. Pamiętajmy, że system dzisiaj jest tak zbudowany, że składki za pracownika płaci pracodawca. Połowa idzie z pensji pracownika, połowa jest kosztem pracodawcy. Ta składka emerytalna wynosi łącznie 19,52%. Pieniądze są zapisywane na indywidualnym koncie każdego ubezpieczonego.

Dlaczego co roku budżet państwa musi dopłacać do ZUS-u? 

To jest sprawa wynikająca z wielu systemowych zaszłości historycznych, ale też uwarunkowań demograficznych. Coraz więcej ludzi dożywa późniejszego wieku i długo korzysta ze świadczeń. Jeśli pytamy czasem, co by można było zmienić, to przydałoby się zmienić… podejście Polaków do emerytur, którzy często mówią, że „państwo mi coś dało”. Nie, państwo im nic nie „dało”. Państwo pomogło zabezpieczyć przyszłość przez to, że skłoniło ludzi do oszczędzania pieniędzy i zapisywania ich na indywidualnym koncie, a potem zagwarantowało ich wypłatę w całości i z należną waloryzacją.

Część osób mówi, że składki do ZUS powinny być dobrowolne. A przecież my już w pewnych miejscach mamy dobrowolny ZUS, na przykład dla artystów, którzy są zatrudniani na umowę o dzieło. Czasem dziennikarze też są zatrudniani na podstawie takiej umowy. Oni wtedy nie płacą składek na emeryturę. I jeśli trwa to bardzo długo, to okazuje się, że gdy przechodzą na emeryturę, to narzekają, że jest bardzo niska. Ale jeśli nie płaciłeś składek, to nie kupiłeś tego „ubezpieczenia”.

Czyli z jednej strony dopłacamy co roku z pieniędzy podatników do funduszu, z którego ZUS wypłaca emerytury, ale z drugiej strony mówi Pan, że system powinien być trochę bezwzględny i uczyć nas kapitalistycznego podejścia do ubezpieczeń?

Tak jest i system emerytalny tego obywateli uczy. Czasem bywa to bolesna lekcja. ZUS nie wypłaca artystom więcej pieniędzy na emeryturze, niż zapłacili składek. Dlatego na przykład Krzysztof Cugowski mówi: „Składek nie płaciłem, ale wciąż gram i mam dochody, więc mam emeryturę taką, jaką opłaciłem składkami”. Nie wszyscy to rozumieją. Każda osoba mająca dochody może „wykupić” składkę emerytalną.

Czy polski system emerytalny jest sprawiedliwy? Skoro musimy dopłacać do funduszu ubezpieczeń społecznych, to chyba coś się rozjechało…

Jest sprawiedliwy, tylko musimy wszystkim uświadomić zasady. Mamy obecnie już 8 milionów emerytów. Niedługo co czwarty Polak będzie emerytem. Proporcja między płacącymi a pracującymi będzie się pogarszała. Na rynek pracy wchodzą coraz mniej liczne roczniki. Rodzi się poniżej 300 000 dzieci rocznie. Zatem stopa zastąpienia – czyli wartość emerytury w porównaniu z wartością wcześniejszych zarobków – będzie się obniżała.

System emerytalny jest pewną formą redystrybucji dochodu narodowego. Analitycy ZUS przygotowują prognozy wydolności systemu emerytalnego w różnych perspektywach czasowych, nawet 50-letnie. One pokazują, ile będzie pieniędzy w systemie, jaka będzie stopa zastąpienia. Wszyscy możemy się dowiedzieć, co nas czeka, jaka będzie nasza emerytura. Możemy podejmować racjonalne decyzje.

No to może trzeba podwyższyć wiek emerytalny? 

W Polsce przyjęto w toku debaty politycznej, że wiek emerytalny nie będzie zmieniany i na pewno prezes ZUS nie powie dzisiaj, że powinien być wyższy. Skoro politycy podjęli taką decyzję w imieniu wyborców, którzy ich poparli, to gramy na takim boisku, jakie mamy.

Polska została chyba ostatnim krajem w Unii Europejskiej z tak niskim wiekiem emerytalnym…

Tak. Ostatnio, w ramach naszej prezydencji w Unii Europejskiej odbyła się w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej bardzo ciekawa dyskusja o tym, jak – bez zmiany wieku emerytalnego – aktywizować ludzi. Szanujemy wolność Polaków w zakresie wyboru politycznego, w zakresie wyboru czasu pracy też. Ale matematyka jest nieubłagana. Chodzi o to, że osoby, które chcą mieć wyższą emeryturę, albo muszą pracować dłużej, albo przechodzić na emeryturę i jednocześnie nadal pracować na jakąś część etatu. Już dzisiaj mamy taką sytuację, że 10% emerytów pracuje, żeby sobie dorobić. Zdrowie im na to pozwala. I rynek pracy też.

Często ludzie, którzy wykonują cięższe prace fizyczne, mówią, że są zmęczeni i chcą przejść jak najwcześniej na emeryturę.

Są takie zawody, ale mamy już duże „umaszynowienie” w ciężkich zawodach. Ponadto np. górnicy mają wcześniejszą emeryturę. Mamy odrębny system emerytur pomostowych. W ramach systemu emerytalnego mamy różne „produkty”. Wypłacamy emerytury dla górników, dla marynarzy… Teraz jest projekt, żeby wypłacać emerytury dla tancerzy baletu. Ale też wypłacamy emerytury nauczycielskie.

Już zawsze będziemy mieli taki pokawałkowany system, z oddzielnymi systemami emerytalnymi dla niektórych branż?

System emerytalny w Polsce jest pewnym konstruktem historyczno-politycznym. To znaczy, że są prawa nabyte, są świadczenia kompensacyjne. Są oddzielne zasady dla górników, dla żołnierzy, dla strażaków, policjantów i Straży Granicznej. Mamy też odrębny system dla sędziów i prokuratorów. Mamy odrębny system dla rolników, prawie milion rolników ma ryczałtową składkę. W systemie rolniczym ponad 90% składki jest finansowane z budżetu! W emeryturach wojskowych, policyjnych, sędziowskich mamy w ogóle system bezskładkowy, w całości opłacany z budżetu państwa. Czyli my wszyscy płacimy składki dla tych grup z podatków.

Ale to nie jest tak, że tylko my mamy taki rozbudowany system emerytalny. Każdy system emerytalny ma swoją specyfikę, jest inaczej ugruntowany historycznie. Inne są warunki dotyczące praw nabytych. Wchodzą na ten rynek nowe kraje – afrykańskie, arabskie, nawet Chiny tworzą system emerytalny, również Indie. Często w systemie emerytalnym chodzi o wsparcie dla oszczędności, wsparcie dla rynku wewnętrznego, wyciągniecie ludzi z szarej strefy. Różne są cele realizowane przez systemy emerytalne, dlatego są one bardzo różnie konstruowane.

Ostatnio ważnym tematem jest imigracja. Ile takich osób jest w systemie emerytalnym? Czy te osoby płacą składki i już otrzymują emerytury i renty?

W Polsce mamy ponad 1,2 miliona cudzoziemców zarejestrowanych w ZUS-ie. Około 800 000 z nich to Ukraińcy. Oprócz tego jest też duża populacja Białorusinów, których też przyjęliśmy po 2020 r., kiedy tam były duże represje. Mamy też już ponad 20 000 Hindusów i Kolumbijczyków. Sami Ukraińcy płacą około 12 miliardów złotych składek. Ale to są głównie ludzie młodzi. Jeszcze nie pobierają w Polsce emerytur.

Jest taki ranking najlepszych systemów emerytalnych, publikowany przez firmę Mercer od 16 lat. W czołówce jest od dawna Islandia, Holandia, Dania, kraje skandynawskie, kraje zachodniej Europy. Polska jest w tej chwili na 30. miejscu wśród 48 krajów. Co prawda jesteśmy w dobrym towarzystwie dwóch największych imperiów gospodarczych świata, czyli między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, ale akurat te kraje nie są znane z dobrych systemów emerytalnych. Co – Pana zdaniem – Polska musiałaby zmienić, żeby wskoczyć na wyższe miejsca w rankingu? Co charakteryzuje naprawdę dobry system emerytalny?

Przywołane kraje mają dojrzałe społeczeństwa, które rozumieją nowe wyzwania, także demograficzne. Te kraje mają też zawartą dobrą umowę społeczną, która gwarantuje solidarność międzypokoleniową. Te społeczeństwa dostosowują się do wyzwań rynku finansowego, demografii, rynku pracy, rynku migracji. Systemy emerytalne – dzięki temu, że społeczeństwa są dojrzałe i świadome wyzwań – uwzględniają szybko zmieniające się modele pracy.

Każdy uczestnik systemu emerytalnego jest informowany, jaka będzie jego emerytura, od czego ona zależy. Jest mechanizm, który pozwala na bieżąco dostosowywać wysokość świadczeń do sytuacji demograficznej. Jest dobrze rozwinięty rynek kapitałowy, czyli podstawa dla drugiego filaru, budowania dodatkowych oszczędności emerytalnych. Przede wszystkim – to są bardzo dojrzałe społeczeństwa i populizm mniej się tam przebija w debacie niż w wielu mniej dojrzałych krajach.

To są też społeczeństwa duże bogatsze od naszego i w związku z tym system emerytalny zaspokaja tam tylko część potrzeb, bo ci ludzie mają po prostu własne oszczędności. Z emerytury czerpią jakąś część, ale nie całość swoich dochodów.

Owszem, ale te oszczędności powstają, bo ludzie są świadomi tego, jak będzie wyglądała ich emerytura, a państwo to wspiera i edukuje ludzi w tym zakresie. Ludzie z natury są raczej wygodni, więc jeśli nie ma pozytywnych zachęt do oszczędzania i jeśli nie jest w kulturze ugruntowane, że musimy być świadomi wyzwań na przyszłość, to żyjemy chwilą. Np. sporo Polaków pracuje na umowę o dzieło i deklaruje, że nie chce płacić składek emerytalnych. Oczywiście ludzie mają wybór. Tylko czy są świadomi konsekwencji?

Ale państwo i tak będzie gwarantować jakąś emeryturę każdemu, niezależnie, czy ten ktoś zebrał kapitał emerytalny.

Nie. Odróżniajmy system zabezpieczenia społecznego od systemu pomocy społecznej. Jeśli ktoś nie ma środków do życia, to mamy cały mechanizm pomocy społecznej, ale nie mieszajmy do tego emerytur. Nie jest tak, że jeśli pracowałem przez miesiąc albo pół roku, to mi się należy emerytura. Jeśli są tacy ludzie, to powinni mieć świadomość, że będą w innym systemie – pomocowym.

A czy podoba się Panu system emerytalny funkcjonujący tak jak w Australii, gdzie emerytury mają zależeć od ogólnych zasobów finansowych ludzi, łącznie z prywatnymi oszczędnościami i aktywami zgromadzonymi w czasie życia? Czyli jeśli ktoś jest zamożniejszy, to dostaje mniejszą emeryturę.

To zakłada też prześwietlenie finansów osobistych indywidualnych ludzi. Mamy projekt centralnej informacji emerytalnej, miała być prowadzona przez PFR, ale została wstrzymana. Teraz jest projekt, żeby informacje o zgromadzonych pieniądzach na emeryturę były dostępne w aplikacji mObywatel. Model australijski jest bardzo ciekawy, tylko to musi być rozwiązanie, które chroni prawa obywateli. ZUS jest od wykonywania prawa, a nie jego recenzowania i sterowania nim.

Mamy sygnały od naszych czytelników, którzy piszą w komentarzach pod artykułami: chciałbym pracować, wchodzę w wiek emerytalny, ale już nikt mnie nie chce zatrudnić. A dodatkowo, jeśli na przykład mężczyzna dobiega 65. roku życia, to pracodawca sugeruje mu, żeby już zakończył pracę. Czy w związku z tym system emerytalny nie powinien być bardziej zintegrowany z jakimiś zasadami rynku pracy? 

ZUS przygotował specjalny program, a rada nadzorcza ZUS powołała specjalny zespół, którego celem jest budowanie świadomości społecznej, edukacji i pokazywanie bodźców, które by zachęcały do dalszej pracy. Wyzwanie demografii polega na tym, że będziemy mieli niewystarczający zasób rąk do pracy, będziemy mieli duże wyzwania budżetowe, a dochody emerytów będą dla nich niesatysfakcjonujące. Dlatego emeryci będą musieli dorabiać, a to wymaga też zmiany podejścia pracodawców.

Jeśli nie zachowamy doświadczonych pracowników, a nie będzie nowych, bo się nie urodzili, to zrobimy sobie problem na ryku pracy. Musimy dbać o tych, którzy są, budować kulturę dłuższej pracy. Każdy obywatel może i powinien dbać o swoją przyszłość, o przyszłość Polski, bo pracujący tworzą PKB. Jest jeszcze drugi komponent: jest udokumentowane, że osoby aktywne zawodowo są zdrowsze.

Wspomniał Pan, że 10% osób w wieku emerytalnym jednak pracuje. To dosyć mało. A przecież kobieta, np. w wieku 61-62 lata, która już jest na emeryturze, to – umówmy się – jest jeszcze młoda osoba…

Na ostatniej konferencji w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej widziałem prezentację badań profesora Piotra Szukalskiego z Uniwersytetu Łódzkiego. Powiedział jedną ważną rzecz, że ludzie czują się „starsi” dopiero, jak mają 70 lat! Więc wiek 60 lat i trochę więcej… to tylko liczba, wszystko zależy od tego, jak się czujemy.

Nie mam zbyt wielu danych ani nie chcę prognozować, jak się zmieni rynek pracy. To zależy od dwóch czynników: jak ludzie się czują i jaka jest dostępność miejsc pracy. Dlatego jest bardzo ważne, żeby pracodawcy tworzyli przyjazny klimat. Starsze osoby potrzebują większej elastyczności, pracy na pół gwizdka, może częściowych etatów. Pracodawcy i pracownicy muszą czuć odpowiedzialność za wspólną przyszłość.

Jest wielki rozkwit różnych form aktywności ludzi starszych, klubów seniora czy uniwersytetu trzeciego wieku. Praca w późniejszym wieku też będzie popularniejsza, bo kolejne roczniki będą wchodziły w późniejszy wiek, a stopa zastąpienia nie będzie specjalnie rosła.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Czytaj też: Więcej emerytów, mniej dzieci. Jak żyć i nie bać się o emeryturę? Oto najlepsze systemy emerytalne na świecie i… ważna recepta dla każdego z nas

Czytaj też: Zaskakujące odwrócenie 100-letniego trendu. Ludzie znów coraz dłużej pracują. Naukowcy zbadali, dlaczego tak się dzieje. Wnioski Wam się nie spodobają

Czytaj też„Wielka Emerytura” to zło. Jak skłonić starszych pracowników, by wracali do pracy? Czas na skracanie zasiłków i… specjalne premie?

Czytaj teżPracodawcy wolą zatrudniać mężczyzn. A kobiety dają firmom wyższe zyski. Japoński badacz ustalił, co trzeba zrobić, by domknąć lukę płacową

CZYTAJ WIĘCEJ O EMERYTURZE:

dyskryminacja emerytalna mężczyzn

wynajmujesz mieszkanie - będzie bieda na emeryturze

le wydawać na przyjemności

Źródło zdjęcia: Adrian Jagosz

Subscribe
Powiadom o
271 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Radek
7 miesięcy temu

Są oddzielne zasady dla górników, dla żołnierzy, dla strażaków, policjantów i Straży Granicznej. Mamy też odrębny system dla sędziów i prokuratorów. Mamy odrębny system dla rolników,”

otóż to 🙂 zanim będziemy zmieniać 60/65 na 67 trzeba usunąć pasażerów na gapę

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Tak jest!

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Co do mundurowki, to przyjętych po 2012 roku obowiązuje 25 lat służby. I jako ciekawostkę moge napisać, że część osób nie spelni tego warunku (względy zdrowotne itp.), a wtedy składki za przesluzone lata zostaną przekazane do ZUS i taki człowiek będzie pracował na cywilną emeryturę.

Stef
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Czyli można zostać emerytem w 47?

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

Teoretycznie można zostać emerytem w wieku 43 lat (18+25). Jesli zdrowie pozwoli.
A teraz druga ciekawostka- wielu emerytów mundurowych, którzy po zdjęciu munduru podjęli pracę na cywilnym rynku pracy, opłaca składki emerytalne, a mimo to nigdy nie dostaną cywilnej emerytury. Nigdy nie odzyskają pieniędzy wpłaconych do ZUSu.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

W jakich zawodach wystarczy 25 lat stażu, żeby być emerytem?

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Policjanci, żołnierze, strażacy, strażnicy graniczni, funkcjonariusze służby więziennej, funkcjonariusze wszelkiej maści „trzyliterowych” agencji (ABW, CBŚ, CBA, SOP/BOR, itp.).
I kolejna ciekawostka- sumując funkcjonariuszy wszystkich sluzb mundurowych otrzymamy liczbę dużo mniejszą niż… liczba osób pracujących na karcie nauczyciela. Ktora to karta nauczyciela tez daje spore przywileje (nie tylko emerytalne).

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Aż policzę ile to w sumie ludzi – chyba bardziej by się jednak opłaciło więcej im płacić, niż gwarantować tak wczesną emeryturę

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To będzie maks 350 000 ludzi. Na karte nauczyciela jeszcze kilka lat temu pracowało około 700 000 osob, teraz jest to trochę ponad 600 000
Co do płacenia więcej, to zarobki są niezle. Szczególnie w niższych korpusach, gdzie osiemnastolatek z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym zarabia na start około 6000 złotych netto miesiecznie, a do tego dochodzi masa dodatkow. W sumie wyjdzie jakieś 7-8k miesiecznie netto. Trochę gorzej to wygląda w przypadku oficerów, bo czlowiek po studiach, który ma juz na karku 40+ lat, zarabia nieco ponad 10k netto miesiecznie (i to tylko dzięki dodatkom do uposazenia).

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Dzięki za info 😉

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

nieprecyzyjne pytanie, więc odpowiem że w każdym ale dodatkowo trzeba mieć odpowiedni wiek

Wojtek
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Górnik. Dodatkowo każda jego składka jest cudownie mnożona razy 1,6-1,8 w momencie wpłacenia do ZUS, o ile akurat kopalnie nie są zwolnione z płacenia składek. Jeśli popracuje trochę dłużej to emerytury są kosmiczne, w dodatku jako młoda osoba może nadal pracować.

Kanibal
7 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

Kurna jak to jest. W mojej pierwszej pracy płacili mi 8000 zł miesięcznie po studiach. Parę podwyżek okazało sie ze jest szansa zarobić 13 tys – myślę o ile cięższa będzie praca – ale po przemyśleniu mówię sobie udźwignę, nazdobywalem doświadczenia potem przeskoczyłem na inne stanowisko płatne podobnie ale miałem kierować małym zespołem a to dla mnie były nowe umiejętności i niwy obszar rozwoju. Potem trafiła sie praca za 20 tys. Potem znajomy ze starej firmy zadzwonił ze budują zupelnie nowe rozwiązanie i potrzebują kogoś takiego jak ja, kolejna podwyżka. Jakbym był takim kretynem, że nad każdą nową pracą bym… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

I RAFAL nigdy o tym nie napisał? Niech zgadnę tacy emeryci w takim razie na pewno nie mają preferencji żeby płacono im w ramach zleceń co nie?

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Nie do konca tak jest – jezeli ma minimalny staz pracy do nabycia uprawnien z ZUS to rowniez dostanie emryture z ZUS, czyli ma restortowa i ZUSowska (minimalna) … a do tego wszelkie uprawnienia zwiazane z odprawa emerytalna zwiazana z odejsciem na ZUSowska emeryture – bo sluzba w mundurowce zalicza sie do stazu pracy np.w adm.publicznej, a od stazu pracy zalezy odprawa emerytalna od 3 pensji do 6 pensji … Ba pojawily sie orzeczenia sadow ze wiek 65 lat dla takich osob sie nie liczy jezeli chodzi o granice wiekowa uzyskania swiadczenia z ZUSu, czyli emeryt wojskowy majacy 60 lat… Czytaj więcej »

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Nie do końca masz rację. Nie każdy emeryt mundurowy moze liczyć na drugą emeryturę (ZUSowską). Wszystko zależy z jakiego artykułu odszedł na emeryturę mundurową.
Bo, zeby dodatkowo skomplikować temat, w naszym kraju obowiązuje kilka rodzajów emerytur mundurowych (chyba ze 3-4). Zależą one od tego w którym roku została rozpoczętą sluzba i konkretne artykuły mówią jak należy naliczać emeryturę itd.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Napisz na jakich warunkach może mundurowy emeryt uzyskać odprawę w cywilu, bo nadal nie wiem ;-(

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

na podstawie kodeksu pracy (1 odprawa) badz ustaw szczegolnych np. ustawy o sluzbie cywilnej (od 3 do 6 w zaleznosci od stazu pracy), pod warunkiem ze jest w stosunku pracy … co jest oczywiste

Bogdan
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Przy wysokich emeryturach nie muszą pracować

Bogdan
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

[CENZURA-red] wszystkie służby powinny pracować dłużej bo i tak składek nie płacą a emerytury naciągnę dużo większe jak u zusowskich pracowników

Kanibal
7 miesięcy temu
Reply to  Bogdan

[CENZURA-red]

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Dokładnie . O czym tu dyskutować skoro jedne grupy ( kasty ) huśta się i gwarantuje emerytury ok 50 – TKI ( sic!), a innych gnoi wizją pracy do śmierci . Perfidnie jeszcze mówiac ,że to tylko dla ich dobra .

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Prawa nabyte… Wyłączenia z systemu trzeba zlikwidować, ale ich konsekwencje i tak potrwają ok. jedno pokolenie.

Łukasz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No właśnie, prawa nabyte. Tak się zastanawiam, które prawa są nabyte, a które nie. Zaczynałem pracę w systemie ZUS-owskim, potem pojawiły się OFE, potem połowę przeniesiono na subkonto. Generalnie system zmieniał mi się już kilkukrotnie. Gdzie więc moje prawa nabyte? Teraz taka teoretyczna dywagacja. Środków z 1-go filaru nie mam już dawno. Zostały wydane na bieżąco przez ZUS, a na koncie mam wyświetloną kwotę PLN zabezbieczoną obietnicą państwa. Środki w OFE są prawdziwe, ale na 10 lat przez emeryturą zaczną być sukcesywnie przekazywane do ZUS, czyli wydawane na bieżąco, a na moim koncie pojawią się kolejne „obiecane” złotówki. Tak więc… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

A słuszna uwaga. Prawa nabyte też w pewnym zakresie mogą być dyskusyjne. Ale większość trzeba będzie jednak honorować.

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Prawa nabyte jak sama nazwa wskazuje musza byc „nabyte” => w przypadku mundurowek to nie sa prawa nabyte, jezeli ktos z tych praw nie skorzystał (bo jeszcze odbywa sluzbe) … ale umow nalezy dotrzymywac – skoro ktos zaczynal kariere zawodowa z obietnica 15 lat stazu = 40% uposazenia, to nie mozna zmieniac regul w trakcie gry. Rowniez to dotyczy wszelkich emerytur z ZUS, itd.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Nabyte w tym sensie, że umów trzeba dotrzymywać, dokładnie to miałem na myśli.

Artur
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W roku w którym D. Tusk podnosił wiek emerytalny czyli w poprzedniej kadencji ,o ile dobrze pamiętam Trybunał Konstytucyjny orzekł iż prawa nabyte to ma ten kto przed datą wprowadzenia zmian spełnia kryteria starych przepisów emerytalnych.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Artur

Ooo, ciekawa wykładnia. Czyli „niedoszłym emerytom” można zmieniać

Anna
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Z tymi prawami nabytymi to różnie bywa. W marcu 2021 przeszłam na emeryturę po 40 latach pracy, otrzymałam też okresową emeryturę kapitałową z OFE. Od maja 2021 r. pobieram rentę rodzinną i wraz z nią okresową emeryturę kapitałową, do czerwca 2025 r. -brutto 300 zł miesięcznie. No i od lipca 2025 jestem zaszczycona sukcesem rządu – otrzymuję rentę wdowią. Z okresowej emerytury kapitałową otrzymuję tylko 15% – czyli 45zł brutto oczywiście i 15 % mojej emerytury czyli 375 zł brutto, łącznie 420 zł. Brawo otrzymałam 120 zł więcej brutto, jak by nie liczyć to nie jest 15 % obiecanej renty… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Anna

No to gdyby nie renta wdowia – byłoby nieciekawie

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

ok, ale można np. ukrócić patologię sztucznego pompowania ostatniego uposażenia, choćby wyliczając średnią z ostatnich 3 lat, zlikwidować jednoczesną emkę i rentę (sic! to możliwe w mundurówkach) itd. Skoro te emki są na innych zasadach to nie przypisywać im zasad obowiązujących w emeryturach z ZUS (np. inaczej waloryzować, nie dawać 13,14)

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

„Gdzie więc moje prawa nabyte?”
O mogę Ci odpowiedzieć jak nie wiesz. Twoje prawa nabyte są na subkoncie w ZUS zamiast w OFE. I tak jak w przypadku OFE, które gdy nabywałeś prawa emerytalne przekazywało zebrane środki do ZUS żeby „kupić Ci emeryturę za te środki” tak teraz po prostu został wycięty drogi i zbędny pośrednik. Przykro mi, że twoje prawo do bycia łojonym wysokimi opłatami zostało Ci zabrane.

Bogdan
7 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Przecież subkonto lepsze niż ofe to w czym problem

Rafałek
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Pisałem Ci wielokrotnie. Przecież też mozesz sobie cześć zarobków odłożyć i zacząć finansowac z tego życie po 25 latach pracy do czasu emerytury zusowskiej tylko musisz się dogadać z kilkoma kolegami i musicie zrobić sobie taki fundusz że jak jeden z was umrze to pozostali przejmują jego pieniądze „emerytalne”. I jak będzie was tyle, że będziecie się zachowywać zgodnie ze statustykami populacyjnymi to na luzie sobie sami sfinansujecie taką emeryturę z pracy biurowej albo fizycznej. Przecież dokładnie tak to działa u policjantów, państwo zamiast zapłacić im więcej to wstrzymuje im cześć wynagrodzenia i odracza jego wypłatę. Ale byś się pieklił… Czytaj więcej »

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Służby mundurowe nie są wypłacane ze składek ZUS ! One nie płacą składek !

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

A od 50 -tki to pieniążki same się mnożą i wpadają im do worka . Cała reszta tyrających ludzi , powłoczacych już niekiedy nogami i na sr przeciwbólowych na tę kasty pracuje .

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Służby mundurowe są płacone z budżetu.

Bogdan
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

A budżet skąd się bierze to nie prl

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

RAFAL a wyboraź sobie, że skoro płatnikiem pensji jest finalnie „państwo”, które płaciłoby też do swojego ZUS składki emerytalne żeby potem i tak je zabrać i wykorzystać do tańszego finansowania swoich działań niż kredytowanie się gdzieś indziej, to po prostu łatwiej powiedzieć, że państwo nie będzie robić tego przesypywania tej samej kasy lewa-prawa kieszeń tylko poczeka i na końcu wypłaci z tej samej kieszeni. Szkoda, że Ci tyrający i powłoczący nogami ludzie muszą pracować na RAFALKA który jak sam stwierdzić, ma tak wygodne życie, że mógł sobie pozwolić na przyjemność nie pracowania w policji, bo to ciężki kawałek chleba.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Nie, to by pokazało (w składkach, kwocie brutto) ile tak na prawdę kosztują funkcjonariusze państwa państwo czyli nas. By dostawać 40% pensji po 15latach (w rzeczywistości mniej ale mniejsza o to) służby to składki musiałyby być horendalne. Może Panie Macieju oszacujesz??? Może wówczas argument o słabych płacach wybito by związkom zawodowym?

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

Kasa od 50 – TKI i to nie min emerytura cywila która wynosi 1700 zł . Jeśli taki typek dożyje 90 – TKI to pobierze ponad 2,5 mln zł . Jakie musisłyby być składki ? Otóz to.

Kanibal
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Jakoś w innych wątkach jesteś w stanie zauważyć ze 2,5 mln za 60 lat to będzie równowartość niecałych 50 tys zł na dzisiejsze pieniądze a tu proszę nagle zapominasz jak potrzebujesz:D

Bogdan
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Pieniądze nie są z zusu ale z głownego wora

Rafałek
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

„otóż to 🙂 zanim będziemy zmieniać 60/65 na 67 trzeba usunąć pasażerów na gapę” Oj nie mogę sie doczekać. Jak policjant służący od 10 lat przestanie mieć problem: – zagryźć żeby i przejść na niską emeryturę policyjną za 15 lat – zwolnić sie i pojąć so innej pracy za więcej pieniędzy skoro pozostałe warunki zatrudnienia są takie same i prace różnią się tylko wysokością pensji To nagle okaże sie, ze rekrutacja do policji, szkolenia itd. kosztują dużo. Nagle się okaze ze nie mozesz płacić karnych 5 tys zł policjantowi ze stażem bo on w każdej chwili bez konsekwencji może rzucić… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Rafałek

Prawa nabyte niestety trzeba respektować. Sprzątanie bałaganu emerytalnego potrwa całe pokolenie.

Radek
7 miesięcy temu
Reply to  Rafałek

Ja bym chciał, żeby każdy policjant mógł w dowolnym momencie rzucić papierami i pracować w innej branży.
Dlaczego?
Dlatego, że warunki finansowe i organizacja pracy w policji będzie musiała zostać poprawiona (korzyść dla policjanta), wymagania wobec kandydatów podniesione (korzyść dla społeczeństwa i dla policjantów w służbie – nie będą pracować z młodymi amatorami) i motywacją do pracy w policji będzie to co oferuje zawód (pomoc innym, sprawczość, adrenalina) a nie przeczekanie 25 lat do emerytury (korzyść dla społeczeństwa)

Stef
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Przecież może. Teraz policjant czy żołnierz mówi dowidzenia i nke możesz go zatrzymać siłą. To nie PRL ze wpisywali odmowę ze względu na dobro ojczyzny.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

Oczywiście, że może ale jak przepracowałeś te 15 lat jako policjant to pytanie czy zacisnąć zęby na jeszcze 10 lat i potem dostać tę emeryturę czy wyrzucić 15 lat niskiej pensji, która finansowała tę emeryturę do kosza? Nie każdego stać na taki ruch i wyrzucenie takiej kasy na którą się pracowało przez ponad dziesięciolecie do kosza.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

o jakiej niskiej pensji piszesz ? Niska to była może 20 lat temu

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

A ile policjanci średnio zarabiają twoim zdaniem? Przecież to marne pieniądze.

Radek
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

Może, ale nie ma konta w ZUS i trzeba mu staż i wysokość emerytury doliczać, przeliczać itp.
W cywilu masz normalniej: od początku jedno konto w ZUS z historią składek.

McGregor
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Ale jest dokładnie tak jak piszesz.. sporo młody policjantów odchodzi z policji, bo już mają dosyć tej służby. Z jednej strony jako społeczeństwo nie lubimy policjantów, bo kojarzy się z organem represyjnym (jechałem bez pasów, dostałem mandat = policjant zły). Jeśli policjant po 10 latach pójdzie do cywila, to odpowiednio przeliczone składki trafiają do ZUS.. chyba oczywiste.. bo emerytury z policji nie będzie, a lata pracy jakoś trzeba zaliczyć do emerytury w ZuS.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  McGregor

„Jeśli policjant po 10 latach pójdzie do cywila, to odpowiednio przeliczone składki trafiają do ZUS.. chyba oczywiste.. bo emerytury z policji nie będzie, a lata pracy jakoś trzeba zaliczyć do emerytury w ZuS.” No dobrze ale do ZUS nie zostanie przekazana kwota będąca wartością oczekiwaną emerytury policyjnej pomniejszonej o niezapłacone składki tylko zostanie kwota równoważna tej jaką policjant by miał płaconą do ZUS na zasadach takich jak przeciętny „cywil”. A to na oko gdyby taki policjant zrezygnował na chwilę przed uzyskaniem policyjnych praw emerytalnych oznacza utratę tak (pobieżnie licząc) ponad połowy wartości „zgromadzonych środków”. Więc masz rację policjant nie jest… Czytaj więcej »

Dawid
7 miesięcy temu
Reply to  McGregor

„Ale jest dokładnie tak jak piszesz.. sporo młody policjantów odchodzi z policji, bo już mają dosyć tej służby. ” Dokładnie kluczowe jest tutaj młodych. Czyli nie takich którzy wpakowali w tę formację 15 lat temu i są już bliżej niż dalej do otrzymania swiadczenia na które latami płacili niską pensją tylko takich którzy wtopili względnie mało i dużo nie tracą rezygnując. I to jest właśnie to o czym mówią poprzednicy którzy są dostatecznie inteligentni żeby rozumieć problematykę, bez wstrzymania części pensji żeby następnie wypłacić ją w formie renty życiowej po przepracowaniu określonego czasu tak samo jak młodych nic nie trzyma… Czytaj więcej »

Last edited 7 miesięcy temu by Dawid
Bogdan
7 miesięcy temu
Reply to  McGregor

Młodzi to z każdej branży odchodzą bo to cieniasy

Kanibal
7 miesięcy temu
Reply to  Bogdan

I juz za chwilę bogdan napisze o tych cieniasach „młodzi myślą tylko o sobie i nie mają w tym umiaru, przyszedł do mojej firmy szczyl 10 lat mlodszy i na wejściu dostał więcej pieniędzy ode mnie”.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

„Dlatego, że warunki finansowe i organizacja pracy w policji będzie musiała zostać poprawiona (korzyść dla policjanta), wymagania wobec kandydatów podniesione (korzyść dla społeczeństwa i dla policjantów w służbie – nie będą pracować z młodymi amatorami) i motywacją do pracy w policji będzie to co oferuje zawód (pomoc innym, sprawczość, adrenalina) a nie przeczekanie 25 lat do emerytury (korzyść dla społeczeństwa)”
W ogólności się z Tobą zgadzam, tylko trick z emeryturą żeby zaniżyć pensje w policji powstał właśnie po to, że nie stać nas na alternatywę czyli płacenie uczciwej i konkurencyjnej pensji.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Niestać nas na tak rozbuchane przywileje !

kol
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Policja to najgorsza ze służb. Użeranie się z obywatelami i swoimi przełożonymi, którzy chcą tylko mandatów bo dzięki wynikom można zostać Komendantem.

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  kol

Nie zgodzę sie z Tobą. W ślubie więziennej jest gorzej niz w policji.

McGregor
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

I tu się myślisz Radek! Są zawody w których żeby nie krótszy (obecnie 25 lat) pracy, to niewiele osób by w nich chciało pracować. Napiszę na przykładzie policji, bo znam sporo policjantów. Aktualnie brakuje (realnie) około 15-17 tys policjantów. Teraz przyjmuje się do służbo dużo ludzi około 40ki, więc i tak będą robić do 65 lat. Na wcześniejszą emeryturę po 15 latach, mało kto odchodzi, bo emerytura nie wystarcza i trzeba podjąć dodatkową pracę. Dlatego wielu policjantów pracuje do 25-30 lat. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. I Ty możesz przyjąć się do służby w SW, Policji, SG, ABW, WP… Czytaj więcej »

Stef
7 miesięcy temu
Reply to  McGregor

Zdradzisz ile wychodzi emerytura po 15 latach?

Last edited 7 miesięcy temu by Stef
Grzegorz
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

Po 25 latach to jakieś 32.5% (o ile się nie mylę) ostatniej pensji. No i jak podjęcie pracę to (w zależności od progów) jego emerytura ulega zmniejszeniu.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

nie pisz bzdur !

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  McGregor

„I tu się myślisz Radek! Są zawody w których żeby nie krótszy (obecnie 25 lat) pracy, to niewiele osób by w nich chciało pracować.”
No zawsze można zamienić emeryturę na uczciwe wynagrodzenie i wtedy znajdą się chętni. A jak Raduś z Rafałkiem się zapłaczą, że tyle lat walczyli żeby przestać wstrzymywać część pensji policjanta na później pod warunkiem, że grzecznie przepracuje 25 lat tylko po to żeby policjant nie miał żadnej motywacji pracować w policji gdy tylko okoliczna firma zaproponuje mu o kilka złotych wyższą pensję.

Robert
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Jakie znowu prawa nabyte, jakie znowu dotrzymywanie umów? W tym kraju nikt bie dotrzymuje umów poczawszy od obietnic wyborczych (które również są formą umowy) poprzez prawa konstytucyjne jak bezpieczeństwo, opieka zdrowotna czy równość wobec prawa a działalności banków, irocie nieruchomościami czy ubezpieczycieli skończywszy. Zawsze są jakieś umowy, regulaminy, systemy podatkowe czy inne, ktore się akceptuje w danym momencie a ootem zmienia się prawo i po zawodach. Dziś kuoujesz cichą działkę na wdi z myślą odrolnienia, jutro budują wam obok supermarket prawo sie zmienia i nikogo o nie obchodzi. Budujesz dom a jutro w tym miesjscu jest projekt nowej elektrowni czy… Czytaj więcej »

Amelia
7 miesięcy temu

Moja mama dostała udaru w wieku 61 lat.
Zmarła po tygodniu..
I co …
Nie każdy jest w stanie pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Będzie jakaś litość dla ludzi, którzy już nie mają zdrowia do pracy? Czy tylko grupa rolników z opłacanymi przez Państwo polskie w 90% będzie wciąż dopieszczana?
Takie paniusie ze wsi, na KRUS-ie opłacanym przez ojców lub mężów jeżdżą najnowszymi mercedesami do salonów urody/ medycyny estetycznej, nigdy nie skalane pracą, śmieją się innym w twarz.
A ludziom ciężko pracującym mówi się, że ich emerytury będą niskie..
czy będzie kiedyś w Polsce sprawiedliwość?
czy będzie równe traktowanie obywateli?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Amelia

Obowiązku pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego nie będzie. To raczej nie przejdzie. Natomiast litości dla ludzi, którzy już nie mają zdrowia do pracy też raczej nie będzie – emerytury będą coraz niższe w stosunku do zarobków. I to jest raczej pewne jak w banku…

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

„Natomiast litości dla ludzi, którzy już nie mają zdrowia do pracy też raczej nie będzie”
Moja teściowa po pogorszeniu się zdrowia dostała rentę i już nie pracuje, choć zostało jej jeszcze kilka lat do emerytury. Nie są to fantastyczne pieniądze ale w połączeniu z pensją mojej i mojej żony oraz faktem, że teść pracuje życie jest dość spokojne. Zresztą nie po to mama Amelii robiła sobie bąbelka żeby jej miał kto szklankę wody na stare lata podać? Proszę tyle stawiania na bezdzietność, a potem takie amelki przychodzą i „dej, dej bo się mamie nie chce pracować”…

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Amelia

Wyrazy współczucia. Ale niestety nie będzie sprawiedliwie . Sprawiedliwość jest pojęciem wyłącznie encyklopedycznym . Służy też do mamienia większości społeczenstwa . To jest po prostu walka kto na kogo ma pracować . Cała historia ludzkości na polega .

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Czyli sprawiedliwość nie istnieje? Jak prawda obiektywna? No, nie wiem…

Mariusz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Istnieje 😉 Tyle że jest bardzo deficytowa…w życiu i przyrodzie w zasadzie nie występuje 😊

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Mariusz

😉

igalor
7 miesięcy temu
Reply to  Amelia

czy będzie równe traktowanie obywateli?

Nie bo nie ma nawet równego wieku między płciami

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Amelia

Od tego jest RENTA . Każdy pracownik płaci składkę rentową ( oprócz emerytalnej)

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Żeby uzyskać rentę w tym bez znajomości to trzeba nie mieć rąk i nóg , oczywiście jednocześnie .Lub ewentualnie być alkoholikiem robiącym już pod siebie . Są jeszcze staże . Jak w ostatnich 5 latach nie pracowałes to niestety torba i kij .

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

To prawda, jeśli chodzi o renty to system działa niedobrze – nierzadko dostają nie ci, którzy powinni

Ppp
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Eee, inaczej: NIE dostaje wielu takich, co powinni. Przypadków rent nienależnych byłyby śladowe ilości, o ile w ogóle takie istnieją. Wystarczy siąść na korytarzu w szpitalu czy dużej przychodni i posłuchać, jak orzecznicy ZUS krzywdzą ludzi.
Pozdrawiam.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Według danych GUS z 2023 roku, liczba rencistów w Polsce wynosi ponad 1,3 miliona.
To tylko alkoholicy i osoby bez nóg i rąk ?

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

No może jeszcze bez oczu . Ale wtedy morderczy tzw orzecznik może wysłac delikwenta aby zarabiał śpiewaniem . Autentyk .

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

No to dobrze skoro człowiek moze pracować to niech pracuje a nie będzie pasożytem. Uczciwie pracującym policjantom to zagladasz do kieszeni i byś eszystko pozabierał ale jak Jadźka z Kłodzka zaniedba swoje zdrowie i nie będzie o siebie dbała na skutek czego dostanie 3% uszczerbku w lewym palcu stopy to juz bys ją na dożywotnia rentę wysłał bo przecież Lewandowksim już nie zostanie.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Rafalek żyje w swoim świecie.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

RAFAL wypowiadasz się w wątku o dorosłej kobiecie która ma odchowane dzieci. Jakie staże.
Moja teściowa ma rentę, ma ręce i nogi, nie robi pod siebie, po prostu nie może pracować, lekarz to potwierdził (nie znajomy lekarz tylko lekarz ZUSu) i dostała. NIe pisz propagandy na jakiś jednostkowych patologicznych przypadkach.

Oczywiście, że są wyłudzenia, oczywiście, że są sytuacje gdzie przez wyłudzaczy, osoba uczciwa i potrzebująca zostanie błędnie zakwalifikowana jako nie potrzebujący renty. Takie jest życie i taka jest strata związana z wyłudzaczami, wiadomo, że nie można dawać każemu kto poprosi bo zaraz 99% polski będzie na rencie.

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Poczytaj sobie o stażach uprawniających do renty. Dla osób pow 30 – tki wymagany jest co najmniej 5 letni staż pracy w ostatnich 10 latach przed zgłozeniem wniosku o rentę .

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

[CENZURA-red]

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Amelia

„Będzie jakaś litość dla ludzi, którzy już nie mają zdrowia do pracy? Czy tylko grupa rolników z opłacanymi przez Państwo polskie w 90% będzie wciąż dopieszczana?” Pytałeś mamy czemu nie została rolnikiem? Ja nie rozumiem ty się żalisz, że twoja mama nie była dostatecznie inteligentna żeby zapisać się do KRUS i dostać z tego powodu mercedesa? „Takie paniusie ze wsi, na KRUS-ie opłacanym przez ojców lub mężów jeżdżą najnowszymi mercedesami do salonów urody/ medycyny estetycznej, nigdy nie skalane pracą, śmieją się innym w twarz.” Dlaczego ta jawnie oszczercza część komentarza nie została ocenzurowana? Dobra może coś źle rozumiem ale weźmy… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Cenzurowane są tylko komentarze obrażające innych użytkowników lub niezgodne z prawem. Wymiana poglądów (nawet kontrowersyjnych) o ile odbywa się w granicach cywilizowanej dyskusji – jest dozwolona

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nieprawda.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

KRUS (tzn.my) nie sponsoruje teraz tej Pani, ale będzie to robił później, kiedy pójdzie na emeryturę.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

To wiem. Ale lamvadziata wyraźnie napisała ze pabiusa ma mercedesa bo KRUS. No to musiał nastąpić jakiś transfer środków juz ze kupiła sobie Mercedesa dzięki krusowi jednocześnie w ogóle nie pracując.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

chyba bardziej zabolało i słusznie to, że państwo dotuje (w ok.90%) tych których na to stać, i tu ma rację

Kanibal
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

Łał czyli w nagrodę za to że ktoś pracował i ma dobre wyniki swojej pracy to trzeba go dojechać. To zostań tym dotowanym rolnikiem z sukcesami jak uważasz, że im jest tak świetnie. Nie rozumiem tej mentalności zaglądania innym do kieszeni i mowienia za ile mają pracować, zostań rolnikiem pracuj za połowę stawki innego rolnika, mimo ze możesz korzystać z KRUS zapisz się do ZUS i jak się znajdzie was dostatecznie dużo to problem sam się rozwiąże. Czemu zamiast działać samemu i zostać rolnikiem w ZUSie jedynie liczysz, że inni to zrobią? Zostań policjantem i pracuj az do smierci nie… Czytaj więcej »

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Kanibal

Nikt nie mówi by policjant pracował za darmo! Skąd żeś te tezy wyssał? Tu chodzi o to byśmy wspólnie jako społeczeństwo proporcjonalnie i sprawiedliwie ponosili ciężary kosztów społecznych. Artykuł jest by podnieść wiek emerytalny innym przy jednoczesnej nienaruszalności kast.

Sławek
7 miesięcy temu

Wiek emerytalny powinien zostać zrównany. Obecnie kobiety bardzo obciążają system emerytalny, bo pobierają z niego dużo więcej niz wpłacają. Są tego 2 główne powody:
1. Nizszy wiek emerytalny
2. Masowe studiowanie
Te dwa powody zabierają kobietom 10 lat składkowych i o 5 lat wydłuża sie pobieranie emerytury. To dużo. Bardzo dużo.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Tak, to jest bardzo duży problem. Ale też polityczny. Bo partia, która zrówna wiek emerytalny kobiet i mężczyzn narazi się na zarzut, że każe kobietom „pracować do śmierci”

Jacek
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie ma obowiązku pracy – trzeba dobrze wyjść za mąż i eliminować wszystkie potencjalne konkurentki, które chciałyby już sprawdzonego pana przyciągnąć na własną orbitę.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Trzeba też dbać o męża, żeby nie wszedł na inną orbitę ;-). Ale biorąc pod uwagę, że kobiety są dzisiaj lepiej wykształcone niż mężczyźni, to wkrótce role mogą się odmienić i trzeba będzie dobrze się ożenić 😉

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Wypadki też się zdarzają . Wtedy taka pani musi zakasać rękawki i boli jeszcze bardziej . Ratuje tylko wysoka polisa lub bardzo duża odłożona kasa .

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale w innych krajach potrafiono podnieść  wiek emerytalny. To dzięki populistom Polacy uwierzyli,iż „pracują do śmierci”.
Czy różni się praca w sklepie Polki w polskim Cieszynie od tej, którą wykonuje Czeszka w czeskim Cieszynie?
Obie żyją średnio tyle samo a Czeszka ma tylko 20 dni urlopu !
Populizm OGŁUPIŁ Polaków !

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

To prawda. Pytanie jak z tego ogłupienia wyjść. Albo musimy zbankrutować i poczuć skutki swojej głupoty w kieszeni albo się jakoś wywiniemy.

Rafał
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ciekawe, w końcu to kobiety dłużej żyją, więc nawet po zrównaniu to raczej mężczyźni będą pracować do śmierci.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Spokojnie, bez paniki, tutaj są tabele dalszej długości życia. Przy pracy do 65-go roku życia jeszcze zostanie mniej więcej 10 lat (w niektórych rocznikach chyba więcej)
https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5470/2/18/1/trwanie_zycia_w_2023_roku.pdf

Rafał
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Mężczyznom 10 lat po osiągnięciu wieku emerytalnego (65 lat), a kobietom 22 lata przy obecnym wieku emerytalnym (60 lat). Tylko mi się wydaje, że nie jest to fair?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Można powiedzieć, że jest. Chociaż niektóre kobiety mówią, że to nie ich wina, że mężczyźni źle się prowadzą i przez własną głupotę wcześniej umierają ;-). Spotkałem się też z takim podsumowaniem tego pokrzywdzenia.

Kris
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Poza tym, statystycznie dłużej żyją od mężczyzn, wiec okres wypłaty emerytury jest znacznie dłuższy

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  Kris

Tak, najsprawiedliwiej by bylo gdyby kobiety miały wiek emerytalny wyższy o kilka lat… Ale to nie przejdzie. Nie w tym kraju, nie z naszą mentalnością, nie z tą klasą polityczną. Krótko pisząc- jesteśmy głęboko we d…

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Dokładnie tak. I dodatkowo trzeba by skasować wszystkie ulgi w tym systemie i zrobić tylko jedną – wcześniejszy wiek emerytalny w zależności od liczby urodzonych i wychowanych dzieci.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Właśnie z tą klasą polityczną ! Już właśnie TA klasa polityczna podniosła wiek emerytalny.
Dzisiaj dopłaty do ZUS byłyby mniejsze a kobiety otrzymywałyby większe świadczenia.
Do wcześniejszego przejścia na „emeryturę” można było wykorzystać np PPK/PPE lub IKE tak by nie obciążać dodatkowo ZUS.
Rozwiązań jest wiele !

RAFAL
7 miesięcy temu
Reply to  Kris

To pozostałosc po komunie . Faceci sami sobie tak ustalili . Kobiety miały zająć się domem , obiadkami dla męza i wnukami . A facet przychodzi z pracy i ma wszystko z głowy . Męzowie nauczycielek też z teguły zaciekle bronią dużo wolnego czasu swoich żon oraz wczesnego wieku emerytalnego . Z tego samego powodu .

EG.
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Kobiety rodzą i wychowują dzieci a więc pracują na 2 etaty . Zawodowo i w domu, a emerytury mają głodowe . Żadne apele o więcej dzieci nie przyniosą poprawy bo są przepracowane .

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Polki juz nie rodzą dzieci. Powielasz mit, ktory jest bardzo szkodliwy dla naszego spoleczenstwa i niesprawiedliwy w stosunku do mezczyzn. Właśnie weszliśmy w okres, gdzie współczynnik dzietności wynosi 1 Kobiety mowia wprost, ze nie chcą mieć dzieci. A co do pracy na 2 etaty, to zawsze bylo tak, ze mężczyzna więcej pracował zawodowo, a kobieta wykonywała więcej obowiązków domowych. Podsumowanie obu aktywności bylo takie, ze mężczyzna i kobieta poswiecali na swoje obowiązki porównywalny czas.

EG.
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Kobiety harują i w pracy i w domu . Zawsze to dzieje się z wykorzystywaniem kobiet i to jest niesprawiedliwe, w dodatku ZAWSZE MNIEJ ZARABIAJĄ

Sławek
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Niech juz tak nie harują te kobiety, bo mężczyźni juz dlugo tak nie dadzą rady.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Nie zawsze, u mnie w pracy pensja nie ma płci i zależy od tego co potrafisz i na co można od Ciebie liczyć niezależnie od tego czy jesteś kobietą czy mężczyzną.

Wojtek
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

30% kobiet w wieku 40 lat nie urodziło ani jednego dziecka. Starych panien też coraz więcej. Przywileje powinny być za urodzenie dziecka a nie urodzenie się kobietą.

Bogdan
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Sam wybudowałem dom w 80% i do tego kredyty na ten dom sam spłaciłem

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

To skoro Polki nie rodzą dzieci to skąd tyle płaczu, że są świadczenia dla tych, którzy się zdecydowali to zrobić?

igalor
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Nie rodzą

EG.
7 miesięcy temu
Reply to  igalor

Ty rodzisz chłopcze

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Sławek

I do tego ustawowa dyskryminacja mezczyzn: 65 lat i min.25 lat stazu, kobiety 60 lat i min.20 lat stazu => to samo minimalne swiadczenie.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

O dyskryminacji emerytalnej mężczyzn było niedawno w „Subiektywnie o Finansach”:
https://subiektywnieofinansach.pl/dyskryminacja-emerytalna-mezczyzni-maja-gorzej-dlaczego/

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Ach kocham minimalsów którzy zadawalają się minimalnym świadczeniem:D Jesteście tacy uroczy gdy kombinujecie co zrobić żeby praktycznie nic nie zrobić i ile siły i wysiłku wkładacie w upewnienie się, że nikt inny nie będzie miał prawa robić mniej niż wy:D

A jeszcze do dyskryminacji dodajcie to, że jak kobieta chce popracować dłużej bo nie jest zadowolona ze swojej malutkiej emerytury i chciałaby taką jak mężczyzna, bo uważa się za równą mężczyźnie to 64 facet będący na rok przed wiekiem emerytalnym jest objęty ochroną przed zwolnieniem, a 64 letnia kobieta już nie.

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka – ja pisze o dyskryminacji ustawowej – to samo swiadczenie,a dwa rozne wymogi, a przeciez prawa kobiet i mezczyzn jezeli chodzi o płace maja (sa) rowne … Ponadto sytuacje zyciowe sa rozne – kobieta bedaca x lat na chorobowym uzyska swiadczenie po 20 latach stazu, a mezczyzna musi miec az 25 lat stazu – cale 5 lat wiecej, co przy chorobie moze oznaczac miec minimalna emeryture lub dogorywac na swiadczeniu z opieki spolecznej. Wystarczy „byc obdarowanym” mezczyzna nowotworem w wieku 48 lat i leczyc sie przez 12 lat – kobieta odejdzie na emeryture, a… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

„Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka – ja pisze o dyskryminacji ustawowej – to samo swiadczenie,a dwa rozne wymogi, a przeciez prawa kobiet i mezczyzn jezeli chodzi o płace maja (sa) rowne …” No nie, żeby kobieta miała to samo swiadczenie co mężczyzna to musi przepracować tyle samo co mężczyzna i za taką samą pensję. Co może byc trudne skoro w ramach „ustawowej dyskryminacji” jej okres ochrony kończy sie w wieku 60 lat, a mężczyzna może się nim cieszyć mając 64 lata. „kobieta bedaca x lat na chorobowym uzyska swiadczenie po 20 latach stazu, a mezczyzna musi miec az 25… Czytaj więcej »

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Czytaj ze zrozumieniem – piszesz: „No nie, żeby kobieta miała to samo swiadczenie co mężczyzna to musi przepracować tyle samo co mężczyzna i za taką samą pensję. ”

Przeciez ja pisze wlasnie o tym samym swiadczeniu minimalnym – zebys zrozumial cos co dla Ciebie moze jest za trudne, to Ci uproszcze: minimalne wynagrodzenie – 20 lat stazu pracy dla kobiet, 25 lat stazu dla mezczyzn i odpowiednio wiek emerytalny 60 lat i 65 lat => to samo minimalne swiadczenie emerytalne !!!

EG.
7 miesięcy temu

Średnia życia mężczyzn w Polsce to 74 lata. Wychodzi na to że na emeryturze pożyje tylko 4 lata a składki płacił przez 50 lat.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Obawiam się, że dzięki temu ZUS w ogóle jeszcze „żyje”…

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Takimi komentarzami zaświadcza Pan o swojej niewiedzy w tym temacie.
Albo chce Pan epatować rzeczową wiedzą albo propaguje Pan głupotę !

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso
Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tablice GUS podają średni wiek życia od urodzenia !
Mężczyźni częściej giną w wypadkach. Częściej popełniają samobójstwa. Częściej ulegają wypadkom w pracy ( słyszał Pan o kobiecie, która zginęła np na dole kopalni ?) .
Wiec nadal twierdzę – albo rzeczowa argumentacja albo głupota !
Tablice GUS dają pogląd na ŚREDNIĄ  życia obywateli a nie rozróżniają płci !

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Tak, rzeczywiście

Warto podawać racjonalne argumenty
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Jeśli mowa o danych statystycznych i ich interpretacji, warto posługiwać się racjonalnymi argumentami. Co prawda kobiety w Polsce raczej nie giną podczas pracy w kopalni, ale za to mężczyźni raczej nie umierają przy porodzie. Co więcej, z danych GUS wyraźnie widać, że liczba mężczyzn umierających w Polsce co roku w wypadkach w kopalniach jest niemal taka sama jak liczba kobiet zmarłych wskutek ciąży i przy porodzie.

Blesso
7 miesięcy temu

W 2022 roku w polskim górnictwie doszło do 2085 wypadków przy pracy, z czego 1819 w kopalniach węgla kamiennego. Wśród tych wypadków 44 zakończyło się śmiercią górników.

Oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia i Głównego Urzędu Statystycznego mówią, że przypadków zgonu przy porodzie w 2021 r. było siedem.

Wypadki śmiertelne przy pracy zdecydowanie częściej dotyczą mężczyzn niż kobiet. Mężczyźni stanowią ok. 85-90% wypadków ciężkich i ok. 95% wypadków śmiertelnych.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Średni wiek życia podaje się dla noworodka.
Gdy w wypadku samochodowym ginie 4 młodych mężczyzn ( jak np w 2023 w Krakowie) to ich zgony ZANIŻAJĄ średnią życia mężczyzn.
Tablice dożycia ZUS nie dzielą Polaków wg płci !

Straszne bzdury tu puszczacie
7 miesięcy temu
Reply to  EG.

Dziwne, że przy tak agresywnej formie cenzurowania na tym portalu nie jest im wstyd publikować i podpisać się pod taką bzdurą hez żadnego komentarza, a tem błąd popełniany jest w kółko: „Wychodzi na to że na emeryturze pożyje tylko 4 lata a składki płacił przez 50 lat.” No tak a moj kolega który umarł w wieku 29 lat według tego portalu otrzymał -31 lat emerytury. I wtedy rzeczywiście uśrednione się to do srednio 4 lat jak weźmie się noworodki które umarły w ciagu pierwszego dnia i przypisze im -65 lat pobierania emerytury. Z drugiej strony jak się nie umie wyłapać… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tabele nie rozróżniają płci !
Wiek podawany w nich jest liczony od urodzenia.
W 2021 roku w Polsce w wypadkach drogowych zginęło 530 kobiet (24 proc. ogółu) a 11 138 zostało rannych (42 proc. ogółu).
Oznacza to, że co 5 ofiara śmiertelna wypadku to kobieta.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

A tak, nie odróżniają.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

O kurcze czyli naprawdę kobiety jeżdżą lepiej. Trudno mi się tym bardziej zgodzić z narracją żeby je za to karać.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Skąd taki wniosek ?
Kobiety statystycznie rzadziej giną w wypadkach bo jest mniej na drodze. Na 1000 zgonów w wypadkach zginęło kobiet~ 250!
Bo jest ich mniej na drogach ( jako kierowców) lub nie jeżdżą tak często jako pasażerki.
4 mężczyzn, którzy zginęli w jednym wypadku ( w Krakowie) podwyższa średnią „męskich” zgonów na drogach a jednocześnie OBNIŻA statystyczny średni wiek życia WSZYSTKICH mężczyzn w Polsce !

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

No wiadomo bo tylko mężczyźni muszą się poruszać…

iga
7 miesięcy temu

Nie dzięki

Blesso
7 miesięcy temu

Wiek emerytalny w Europie . Dzięki PiSowi będziemy BIEDAKAMI na emeryturze a państwo dopłaca krocie do FUS/ZUS. [ Mężczyźni Kobiety ] Albania 65 ; 60 Austria 65 ;65 Belgia 67 ;67 Bośnia i Hercegowina 65 ;65 Bułgaria 65 ; 65 Chorwacja 67 ; 67 Cypr 65 ; 65 Dania 67 ; 67 Estonia 65 ; 65 Finlandia 65 ; 65 Francja 64 ;;64 Grecja 67 ; 67 Hiszpania 67; 67 Holandia 67 ; 67 Irlandia 68 ; 68 Islandia 67 ;67 Litwa 65 ; 65 Luksemburg 65 ; 65 Łotwa 65 ; 65 Malta 65 ;65 Niemcy 67 ; 67… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Niestety, jeśli ktoś z Was dostanie głodową emeryturę, to powinien podziękować przede wszystkim premierom Morawieckiemu i Szydło i prezesowi Kaczyńskiemu. Ale przede wszystkim sobie – czyli własnemu brakowi świadomości co do sytuacji. Gdyby ta świadomość była na wyższym poziomie, nie popieralibyśmy populistycznych polityków obiecujących, że pracować nie trzeba, a pieniądze rosną na drzewie…

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale to politycy między innymi kreują świadomość obywateli państwa. To politycy populistyczni mówili o pracy aż do śmierci i to politycy wprowadzili niesprawiedliwe 13ki i 14ki jako dopłaty do emerytalnych świadczeń! I to politycy twierdzą, iż ZUS trzeba zlikwidować bo to piramida finansowa. Polacy nie mają wiedzy o działaniu państwa bo nikt ich tego NIE UCZY. W której szkole jest podawana wiedza o systemie emerytalnym działającym w naszym kraju? Która stacja telewizyjna w najlepszym czasie antenowym przekazuje informacje gospodarcze i wskazuje np problemy z przyszła stopą zastąpienia? Który polityk mówi o tym, że Polacy będą mieli głodowe emerytury i już teraz trzeba o… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Zgadzam się, ale nie jestem przekonany co było pierwsze: jajko czy kura. Kiedyś, mając do wyboru polityków mających wizję i tych rozdających kasę wybraliśmy tych drugich. Ponieważ Polska nie była krajem zbyt zadłużonym, to rozdanie pieniędzy nie skończyło się niczym złym i uznaliśmy, że tak można bez końca. Ale na początku niestety była nasza decyzja przy urnie wyborczej

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W innych krajach potrafiono podnieść wiek emerytalny!
Polacy mają inne DNA niż pozostali Europejczycy i muszą pracować  krócej niż inni?
A może jesteśmy NIEDOUCZENI i politycy to wykorzystują  kupując głosy?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Pewnie jesteśmy…

Jacek
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Przecież w Polsce też był podniesiony do 67/67.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Ale Naród tego nie zniósł

Grzegorz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

To, że stać nas na Skodę Superb czy designerski ekspres do kawy to nie znaczy, że kulturowo/społeczenie dogoniliśmy tzw. zachód. Goniąc ten mityczny zachód stajemy się kulturowo egoistyczni, egocentryczni i myślimy tylko o tym co w tej chwili mamy i co możemy mieć jutro. To raczej przewidywalne na naszym etapie rozwoju (co nie znaczy, że właściwe). Szybko się „nachapać” jakby jutra nie było a po nas choćby potop. Stąd też takie a nie inne wybory przy urnie. Państwo chce nas ciągle oszukać, wydy…ać bo zapewne sami tak robimy przy VATach, PITach i sprzedając zgniłą pietruszkę jako BIO czy markując przez… Czytaj więcej »

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

A dzięki czemu państwo ma się rozwijać ? Skąd państwo weźmie środki na wybudowanie drogi ? Odpowiedz – z podatków, Skąd państwo weźmie środki na wybudowanie ścieżki rowerowej ? Z podatków? A za co opłaci policjanta, żołnierza czy zakup np drona ? Z podatków. Sędzia czy prokurator pracuje za darmo czy za twoje pieniądze, które państwo otrzymuje z podatku? Twoje wywody o tym , że państwo „chce cię oszukać” to czystej wody anarchizm ! Państwo cię oszukało ? Podaj parę przykładów . Śmiało . Nie wpadłeś na to by pozwać państwo np do trybunału w Strasburgu ? Proste pytanie na koniec.… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

No nie no państwo wielokrotnie nas oszukało. Stawiając laweczki 300 tys sztuka, robiąc przekręty, korupcje, ustawiając przetargi dla znajomych królika nie mam czasu ani pieniedzy żeby walczyć przed trybunałem z całym państwem.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

„Teraz planują podniesienie progu dozwolonego zakończenia pracy zarobkowej aż do 74. roku życia.”
Nie ma czegoś takiego. Jak masz sie z czego utrzymać to nie musisz pracować ani w Danii ani w Polsce.

Radek
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

czy pis zabronił pracować? zdaje się, że w wieku 61 czy 66, a nawet 70 lat wciąż można pracować (jeśli zdrowie dopisuje i praca jest). Pozwól ludziom wybrać 🙂

Mam wrażenie, że za podniesieniem wieku emerytalnego nawołują ci, którzy będą pracować i boli ich, że inni nie chcą, że wolą odpocząć na działce albo spędzić czas z wnukami lub psami.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

To znieś wnioskuj za CAŁKOWITYM zniesieniem wieku emerytalnego ! Po co go ustalać ? Niech każdy pracuje tyle ile chce ! Nawet tylko 1 rok. To jest POPULIZM i brak wiedzy o systemie ! Tak się właśnie OGŁUPIA Polaków. 1. – Z danych, do których dotarł serwis Prawo.pl, wynika, że w 2022 r. prawie 90 proc. uprawnionych osób przeszło na emeryturę w ciągu pierwszego roku od uzyskania uprawnień, z czego ponad 70 proc. – natychmiast po ich uzyskaniu. Czytaj więcej na Prawo.pl: https://www.prawo.pl/kadry/kiedy-polacy-przechodza-na-emeryture,521186.html 2. Trzy czwarte Polaków zamierza przejść na emeryturę tak szybko, jak będzie to możliwe https://biznes.wprost.pl/finanse-i-inwestycje/12081475/polacy-przechodza-na-emeryture-najszybciej-jak-sie-da-znamy-powody.html Szybsze przechodzenie… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Ja też w obecnym systemie planuje przejść na emeryturę w pierwszym możliwym momencie, a potem ponownie zatrudnić się jako emeryt u pracodawcy. Po co tracić pieniądze?

Jacek
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Ustalmy wiek emerytalny na 75 lat, to emerytury dla nielicznych będą wyższe. Albo 80 lat, to emeryci będą zasobni niczym szlachta. Każde podniesienie tego pułapu odsłania prawdę o państwowych emeryturach – to zawsze miało być wyciąganie pieniędzy od ludzi za mgliste obietnice świadczeń.
Liczę się z tym, że gdybym dożył do wieku emerytalnego, to skarbiec może już świecić pustkami.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Kupujesz 30 letnią obligacje USA . Tam „skarbiec” już świeci pustkami. Włosi wyemitowali obligacje 100 letnie. Uważasz, że za 100 lat włoski skarbiec będzie pełny? Wiek emerytalny to ustalony termin w którym MOŻESZ ubiegać się  o swoje środki zgromadzone w ZUS. Przecież możesz wcześniej przestać pracować i wykorzystywać na życie środki z PPE czy IKE. Do nich masz dostęp po 60 roku życia. Albo odłożyć tyle by w wieku 60 lat mieć np 500tyś zł oszczędności by wypłacać sobie po 100tyś rocznie ( ~8tyś /miesiąc) i przeżyć za to do 65 roku życia. Wiesz ile musisz mieć odłożone w ZUS/FUS by otrzymać emeryturę w wysokości 4500zl… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Ja to mówię Polakom na każdym moim webinarze. Pokazuję też, że prawie każdy może ten milion odłożyć. To nie jest rocket science, trzeba mieć konsekwencję i cierpliwość oraz trochę poskromić konsumpcjonizm 😉

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zapewniam Pana, że nie można odłożyć miliona złotych zarabiając średnią krajową ( lub nawet powyżej średniej).

Jeśli ktoś pracuje 40 lat i każdego miesiąca będzie odkładał 500zł ( np 10 % swojej pensji netto) to po 40 latach będzie miał około 240-250tyś zł .
Odsetki od zgromadzonego kapitału mają tylko utrzymać wartość zgromadzonych środków w danym czasie.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Ja to na webinarach pokazuję ludziom na danych o przykładowej ścieżce kariery i moich sposobach na automatyczne oszczędzanie – milion nominalnie jest do uzyskania bez większej napinki. W wartościach realnych będzie to mniej, ale niekoniecznie. Jeśli inflacja będzie się obracać w okolicach 3% rocznie, a stopa zwrotu będzie kręciła się wokół raczej 10%, niż klasycznych 7% – a tak było w ostatnich 20 latach – to nawet milion złotych w wartościach realnych jest do uzyskania. Oczywiście trzeba wyjść na rynek kapitałowy, nie ograniczać się do odsetek bankowych.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Proszę popatrzeć na wykres japońskiego indeksu NIKKEI. Japończycy przez 30 lat nie odrobili strat ( od 1990 do 2020 roku). 10% zysku corocznie ? LOL . Proszę spojrzeć na wykres WIG 20 od 2005roku do dzisiaj . Łatwo jest powiedzieć o zyskach z rynków kapitałowych w momencie gdy giełda jest na szczytach. Dołki z lat: 2008 ; 2016 ; 2020; 2022 świadczą o tym, że wypłaty w tych okresach powodowały REALNE straty. Osoba która myśli o spokojnej starości nie może/nie powinna bazować na rynkach kapitałowych bo nie wiadomo w którym momencie cyklu koniunktury nadejdzie potrzeba spożytkowania zgromadzonych środków. Przykładem są… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Ja na swoim portfelu od 20 lat „robię” mniej więcej 7-8% rocznie (a to dość bezpieczny portfel, „cztery ćwiartki”). Inflacja w tym czasie zapewne 3-4% rocznie (chociaż nie liczyłem). Więc proszę uwierzyć praktykowi – da się zrobić 😉

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Inflacja skumulowana wyniosła: 97,79% w ciągu ostatnich 20 lat.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Możliwe, czyli spadek wartości pieniądza o połowę. Skumulowana stopa zwrotu z mojego portfela przez te lata (uwzględniając procent składany) jest zdecydowanie wyżej.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Popełniasz pewnie błąd. To nie działa tak, że jak masz te 65 lat i jest krach a chceez przejść na emeryturę to musisz umorzyć wdzystkie środki ze stratą. Nawet gdy finansujesz sobie z tskich środków spokojną starość to większość z nich moze spokojnie czekać az giełda odbije albo przynajmniej rozsadnie odzyska. Statystycznie średnio wyjdziesz qn tym lepiej niż rezygnując w ogole z rynków kapitałowych – choć oczywiście mozesz być pechowcem ktory na całym tym interesie straci. Takie życie.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Nie można mówić o „pechu” czy zrzucać winę na ” życiowe zakręty” w momencie gdy gwarantujemy zarobionymi pieniędzmi swoją starość lub okres w którym nie będziemy mogli wykonywać pracy. Państwowy system emerytalny pozbawiony jest głównej wady innych form oszczędzania a mianowicie nie można stracić zebranych środków ani spowodować większej utraty ich wartości. Sego czasu dziennik Gazeta Prawna porównał zyskowność OFE w stosunku do konta i subkonta w ZUS.[ Polecam -> https://finanse.gazetaprawna.pl/artykuly/8650569,waloryzacja-swiadczen-produkty-emerytalne-rynek-panstwo.html ]. Emerytura z ZUS ma jedną zaletę. Jest wypłacana do końca życia a nie do końca statystycznego dożycia ( około 220 miesięcy dla mężczyzny/kobiety w wieku 65 lat). Przez… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Nie można bezpośrednio porównywać subkonta ZUS z rynkiem kapitałowym, bo na subkoncie są waloryzowane obietnice. Gdybym utworzył „subkonto Samcika” i zaoferował tam waloryzację inflacja plus 5 pkt. proc. to to miałoby podobną konstrukcję jak waloryzacja na subkoncie ZUS. Jak będę miał pieniądze to wypłacę (bo dzisiaj nie mam ani grosza). Ale nie zmienia to faktu, że „waloryzacja Samcika” jest znacznie lepsza niż wyniki OFE i innych funduszy inwestycyjnych.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Co jest na subkoncie ? OBIETNICE ??? Może Pan wejść na wyższy poziom świadomości ?? PROSZĘ!!! Kupuje Pan np 10-letnią obligację skarbu państwa. Co Pan uzyskuje ? OBIETNICĘ ! Pańskie 100zł za zakupioną obligację natychmiast zostanie przeznaczone na spłatę innych długów ( innych obligacji) lub wpłynie do budżetu. Państwo nie ma tych 100zł ale ma dług u Pana ! Czyli OBIECUJE Panu, że za 10 lat znajdzie środki na wypłatę. Czym jest zakup Bitcoina ? Obietnicą, którą zmaterializuje się po sprzedaży „ciągu cyfrowego” , który ma przypisany do swojego konta. A czym jest zakup akcji ? Zapisem OBIECUJĄCYM, że ktoś… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Ja się zgadzam, generalnie spłacanie długu opiera się na obietnicy. Pytanie czy woli się obietnicę państwową (czyli, że ZUS ma prawo do jakichś składek, ale nie jest w stanie powiedzieć ile osób te składki w przyszłości będzie płaciło), czy obietnicę prywatną (czyli spółki, która już dziś ma klientów, którzy kupują produkty, zapewniają zyski i dają pieniądze na dywidendy dla akcjonariuszy). Nie wiem która obietnica będzie mocniejsza w przyszłości, więc nie zamierzam opierać się wyłącznie na obietnicy ZUS, tym bardziej, że obiecuje mi waloryzację większą, niż to, co już dziś realnie dostaję na rynku kapitałowym, a nie daje żadnej gwarancji (ani… Czytaj więcej »

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pan mi nie może dać żadnej obietnicy bo nie ma jej Pan zagwarantowanej prawnie. Nie istnieje prawo twierdzące, że Pańska obietnica zostanie spełniona za lat 40.
Mogę Panu najwyżej pożyczyć 1000zł.
Pańskie twierdzenie o ” państwowej obietnicy” ma się nijak do tego, że np firma „obiecuje” Panu, iż wypłaci w przyszłości dywidendę,
Ma Pan pewność, że „bezpieczna” firma nie upadnie ?
Jak tam obligacje Getbacku ? To był bezpieczny produkt?
A akcje Enronu czy Wordcom kto posiadał?
Proszę popatrzeć na wykres ETF TBSP . Na bezpiecznych papierach obligacyjnych opakowanych w ten EFT można było STRACIĆ.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Pańska naiwność jest niezmierzona. Proszę prześledzić przykłady krajów takich jak Argentyna, Grecja, czy Wenezuela, w których albo się cięło świadczenia dla emerytów, albo „zjadało” je za pomocą inflacji. Wie Pan jak może być zrealizowane prawo o spełnieniu obietnicy za 40 lat? Albo zmieni się prawo większością głosów w Sejmie albo spłaci się to zobowiązanie wydrukowanym, a więc nic nie wartym pieniądzem. Dostanie Pan swoje 4000 zł emerytury, której wartość będzie wynosiła 400 zł. Natomiast – co zresztą podawałem w innej odpowiedzi – indeks MSCI World w ciągu ostatnich 50 lat ma średnioroczną stopę zwrotu 10,3%. To jest prawdopodobnie trzy razy… Czytaj więcej »

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jeśli naiwnością nazywa Pan budowanie systemu emerytalnego, który ma zapewnić swoim obywatelom w miarę bezpieczną starość to naprawdę dziwię się, iż propaguje Pan taki populistyczny sposób myślenia. Systemy emerytalne oparte na paru filarach istnieją na całym świecie. Pierwszy filar w większości krajów jest obowiązkowy. Rozumiem, że naiwni są Australijczycy bo ich obowiązkowe AGe Pension/Superannuation nie są oparte na indeksie giełdy amerykańskiej. Szwajcarzy z ich państwowym ubezpieczeniem społecznym AHV/AVS to też naiwniacy. O Szwedach, którzy otrzymują świadczenie państwowe nie oparte na SPI 500 już nawet nie wspomina,. Zadaniem państwa jest zbudowanie stabilnego systemu ubezpieczeń emerytalnych. Jak widzę  ma Pan problem ze zrozumieniem,… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Ja się nie odnoszę do sensowności budowania systemu emerytalnego – kibicuję, żeby działał jak najlepiej. Natomiast nie uważam, żeby to kogokolwiek zwalniało z inwestowania na rynku kapitałowym. W ZUS są obietnice (zostaną spełnione, ale być może bezwartościowym pieniądzem). I tyle.
Zamykam dyskusję, wydaje mi się, że wszystkie argumenty wybrzmiały. Pozdrawiam.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Różnica jest taka, że firmy prywatne nie mogą emitować pieniędzy a ZUS ma gwarancję państwa które ma prawo emitować PLN. Trudno o przykłady firm w państwach bankrutujących które dobrze sobie w takich zawirowaniach poradziły. Proszę sprawdzić np. indeks MERVAL w Argentynie w latach 2001-2002

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

A to, że firmy prywatne nie mogą emitować pieniędzy to akurat zaleta. Cena ich akcji jest często właśnie dlatego wyższa, że wyrażona w coraz mniej wartym pieniądzu. Dlatego akcje są uznawane za antyinflacyjne. Proszę zobaczyć jak wyglądają ceny akcji w krajach o wysokiej inflacji. W lokalnej walucie są gigantyczne wzrosty, a po przeliczeniu np. na dolara – jest mniej więcej taka sama cena.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Prawda tylko obietnica w postacii obligacji jest zabezpieczana tym, że jakby ktoś w Polsce wpadł na pomysł żeby tych obligacji nie zrealizować to po pierwsze świat przestałby ufać Polsce (droższe finansowaniem kredytu dla Polski) a po drugie ludzie przestaliby kupować obligacje i jak najszybciej z nich wyszli = bankructwo.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

W przypadku inwestorów krajowych podstawowym ryzykiem nie jest ryzyko, że rząd nie wykupi. On zawsze wykupi. Ryzyko polega na tym, że wykupi za pomocą pustego, dodrukowanego w tym celu pieniądza. Czyli dostaniemy kasę z powrotem, ale niewiele wartą.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

„Państwowy system emerytalny pozbawiony jest głównej wady innych form oszczędzania a mianowicie nie można stracić zebranych środków ani spowodować większej utraty ich wartości.” Z tym nie można stracić się nie zgodzę. Jasne nominalnie zawsze dostaniesz wiecej – efektywnie twoje dzisiejsze więcej może mieć mniejszą siłę nabywczą niż historyczne. Z pierwszą częścią, że skoro to są pieniądze gwarantujące twoją emeryturę to nie mogą byc obarczone żadnym ryzykiem też sie nie zgodzę. Moje są i praktycznie na pewno wyjdę na tym lepiej niż jaknym przez cale zycie wszystko pakował w bezpieczne instrumenty. Ale jak to zawsze pewnie znajdzie się ktoś kto będzie… Czytaj więcej »

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Jakie bezpieczne instrumenty ? Obligacje indeksowane inflacją? W pierwszym roku traciłeś na nich srogo a i nawet te waloryzowane zeszłorocznymi wynikami dały REALNĄ stratę ( np COI indeksowane w lutym/ marcu/kwietniu 2024 ).
Obligacje skarbowe ? ETF je obejmujący dopiero teraz odrobił straty sprzed 3 lat wychodząc na 0 ! ( a gdzie inflacja w tych latach).
Akcje ? Porozmawiamy podczas większej korekty.
A może złoto ? Polecam rzucić okiem na wykres z lat 2011 -2021.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

„Akcje? Porozmawiamy podczas większej korekty”.
Pomogę: średnioroczna stopa zwrotu indeksu MSCI World bez uwzględnienia inflacji wynosiła około 10,2% w ciągu ostatnich 50 lat. Inflacja pewnie jakieś 3% rocznie.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No to w tym sporze rację ma Blesso bo pisał o odłożeniu a Maciej pisał o inwestowaniu obarczonym ryzykiem

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

Inwestowanie w długim terminie praktycznie nie jest obarczone ryzykiem (zerowe prawdopodobieństwo straty nominalnej przy horyzoncie dłuższym niż 20 lat), jeśli weźmiemy założenie, że dane historyczne powinny się sprawdzić w przyszłości

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie, i jeszcze raz nie. Co powiesz posiadaczom obligacji międzywojennych? Nawet jeśli średnio wychodzi że rośnie to nie gwarantuje że znajdą się przypadki które nawet nominalnie stracą. Poza tym cóż nam po wartości nominalnej ??? Uważam, że zachowanie wartości realnej nie jest proste a zyski +5% powyżej inflcji są z pewnością obarczone ryzyzkiem

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

Ryzyko wahliwości – owszem, to cena za zysk 7-8% rocznie zamiast 2-3% rocznie. Z własnego doświadczenia młodego rentiera wiem, że warto to ryzyko ponieść. Gdybym nie był na rynku kapitałowym, to musiałbym znacznie dłużej pracować. Ponieważ tam jestem od 25 lat, to pieniądze wszystko zrobiły za mnie. Nie rozumiem dlaczego ludzie trzymają te pieniądze w banku i wolą pracować do śmierci. I jeszcze się cieszą, że te 2-3% odsetek od tych pieniędzy jest „bez ryzyka”. To się w pale nie mieści, jak powiedziałby klasyk

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

Nie zakładamy scenariusz wojennego. W takim przypadku większość oszczędności traci swoje „właściwości” .
Ukraina walczy od paru lat. A nada sprzedaje obligacje.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Proszę spojrzeć na wykres NIKKEI .
Japończycy 30 lat odrabiali straty z 1990 roku.
Jeśli twierdzi Pan,iż inwestowanie nie jest obarczone ryzykiem ( w długim terminie) to bazuje Pan na wynikach giełdy amerykańskiej.
Ale nigdy bym nikomu nie powiedział, że istnieje ZEROWE prawdopodobieństwo straty w terminie 20 lat. W ciągu ostatnich 15 lat Bitcoin też rósł pod niebiosa. Jest Pan pewien na 100%, że tak będzie przez następne 15 lat ?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Tak, żadna inna giełda niż amerykańska nie ma tak długiej historii. Na niektórzy rynkach mieliśmy długie dekady bessy, natomiast nikt przy zdrowych zmysłach nie inwestuje tylko w Japonii albo tylko w USA. Zdywersyfikowany portfel powinien być odporny na tego typu zjawiska jak stagnacja sekularna. Technicznie prawdopodobieństwo straty nigdy nie jest zerowe, ale prawdopodobieństwo, że ziemia jednak okaże się płaska też jest technicznie niezerowe, a jednak nikt z tego powodu nie kwestionuje jej kształtu. Decyzja o tym, żeby być z pieniędzmi tylko w banku i pracować do śmierci zamiast być na rynku kapitałowym i być rentierem – jest jedną z tych,… Czytaj więcej »

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Proszę powiedzieć Japończykom, którzy tracili przez 30 lat, że popełnili błąd ufając swojej gospodarce.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Dlatego mam w portfelu inwestycji 10-15% polskich akcji, a reszta części akcyjnej pracuje w innych częściach świata ;-). Bardziej się martwię o tych, którzy nie inwestują ani w Polsce, ani w Japonii, ani nigdzie indziej.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

20 lat to okres za krótki nawet dla USA – nie daje gwarancji zysku nawet dla danych historycznych. Proszę sprawdzić notowania z września 1929r. Takie są fakty a nie mówienie o zerowych prawdopodobieństwie straty dla wyników z przyszłosci!

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

Aha, i to ma być dowód na słuszność tezy, że lepiej „bezpiecznie oszczędzać” i pracować do końca życia, niż być na rynku kapitałowym i zostać rentierem po 50-tce ;-). Gratuluję siły argumentacji 😉

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie, wrzesień 1929 w USA jest kontrargumentem na Twoją tezę „(zerowe prawdopodobieństwo straty nominalnej przy horyzoncie dłuższym niż 20 lat), jeśli weźmiemy założenie, że dane historyczne powinny się sprawdzić”
Nigdzie nie napisałem, że lepiej pracować całe życie ale dla społeczęństwa i państwa może to byłoby lepsze niż nieróbstwo rentierów 😉
Przede wszystkim zbieramy środki na czarną godzinę, w tym też utratę pracy bo nikt nie zagwarantuje jej nam do końca życia.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Adzik

Dobrze, prawie zerowe :-). Co nie zmienia tezy. Tutaj słupki – tak dla jasności:
https://www.macrotrends.net/2526/sp-500-historical-annual-returns

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Dokładnie tylko problem tych ludzi jejst taki, że oni nigdy tych pieniędzy nie odłożą. Pracują na minimum konsumując wszystko od razu i chcą jak najszybciej zacząć konsumować choćby najmniejszą emeryturę. Bo przecież z ich pubktu widzebia jak nie będzie ich na nic stać to socjal ich uratuje, rzad wprowadzi kolejną 17 emeryturw i minimals będzie żył. A jak sohie odłożą to ich nikt ratować nie będzie bo orzeciez ich stać…

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Polacy nie znają kompletnie działania systemu emerytalnego a osoby odpowiedzialne za tworzenie prawa ( posłowie/politycy) nie tłumaczą nawet najprostszych zależności ( zapewne sami o nich nie wiedzą). W moim otoczeniu ignorantów ekonomicznych jest większość ( klasa robotnicza) i oni zupełnie są oderwani od XXI wiecznego patrzenia na świat przez pryzmat ekonomiczny. Liczy się tu i teraz. Więc masz trochę racji w sprawie teraźniejszej konsumpcji ( jest to zapewne spowodowane zaszłościami po biedzie PRL) ale nie ma w Polsce siły/nurtu, który pokazywałby Polakom zagrożenia jakie niesie ze sobą przyszłość. No może wypowiedzi prof. Balcerowicza gdzieś się ocierają o troskę o państwo… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Jacek

A może zamiast cisnąć w absurdalne strony po prostu znaleźć taki wiek X w ktorym emerytura pozwoli po prostu przeżyć starość z minimalizacja że stanie się on ciężarem dla społeczeństwa ktoremu trzeba do tej wypracowanie emerytury dodawać niezasłużone i niewypracowane 17 emerytury bo inaczej nasz mistrz odpoczynku nie przeżyje?
Nie pomyślałeś o tym?

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

„Pozwól ludziom wybrać 🙂”
No tego wyboru jest dość sporo i potem masz płacz mających wybór piosenkarek jak to ich ZUS oszukał. Bo oczywiście na koniec dnia nikt nie powie, podjąłem złą decyzję…

Grzegorz
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

Ludzie wyciągną ręce po pieniądze. Bez świadomości skąd się one biorą. „Bo się należy”. Ew. elastyczność w wieku emerytalnym mogłaby tylko i wyłącznie działać w społeczeństwie świadomym, wyedukowanym i na odpowiednim poziomie społeczno-ekonomicznym.

Systemów emerytalnych nie zmienia się na już – teraz. To są zmiany, które owocują po kilkudziesięciu latach. Niestety nasz rynsztokowa klasa polityczna nie patrzy dalej niż 4 latach. Tak jak i społeczeństwo, które już dziś musi „mieć” i któremu się „należy”.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

Ty no ile ja słyszałem relacji, że złodziej całe zycie pracował na czarno, okradał nas tym samym, a na koniec się dziwi ze jak nigdy złotówki składki nie zapłacił ti teraz nie dostanie emrytury choć on pracował od 50 lat:D

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Radek

„Mam wrażenie, że za podniesieniem wieku emerytalnego nawołują ci, którzy będą pracować i boli ich, że inni nie chcą, że wolą odpocząć na działce albo spędzić czas z wnukami lub psami.” Och kochany absolutnie nie to. Jak moje oszczędności będą rosły dalej w takim tempie to spojojnie po ukonczeniu 55 lat będę mial środki żeby nic nie robić i czekać do emeryturki (pewnie mi się nie będzie chciało 10 lat nic nie robić i co najwyżej zmienię dobrze płatną pracę ma mniej płatna ale bardziej satysfakcjonującą). Problem z tymi twoimi miłośnikami psów i spedzania czasu na działce jest taki, że… Czytaj więcej »

Szymon
7 miesięcy temu

Pierwsza rzecz – zdecydowanie nie dla centralnej informacji emerytalnej. To w polskiej rzeczywistości rzeczywiście może być System australijski o którym mówi prezes. A to zamach na prywatne oszczędności Polaków. Może nie wprost ale jednak. Więcej oszczędności = mniejsza emerytura.
Nagradza niewłaściwie.
Przykład: dwie osoby na tym samym stanowisku. Jedna kilka razy w roku jeździ na zagraniczne wakacje nie odkłada nic. Druga te pieniądze ładuje w ike i IKZE odmawia sobie części przyjemności tu i teraz i w nagrodę ma mniejszą emeryturę.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Szymon

Obawiam się, że niezależnie od tego czy będzie centralny rejestr czy nie – państwo będzie wiedziało ile kto ma pieniędzy. W dobie gospodarki elektronicznej to nie jest problem ustalić stan finansowy dowolnej osoby. Choćby na podstawie PIT-ów, historycznych i bieżących

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

za 10-15 lat nie wiemy jak panstwo rozwiaze problem „glodowych” emerytur (a takie beda mialy osoby z minimalnym wynagrodzeniem, bez wiekszego majatku i z przerwami w pracy spowodowanymi bezrobociem czy dlugim chorobowym) – najprostszy sposob: zabrac tym co maja a dac tym co maja mniej (bo tych bedzie wiecej, wiec elektorat do glosowania wiekszy) … Przyklad: obecny Prezydent RP zapowiedzial inicjatywe ustawodawcza skladajaca sie glownie z ustaw pro-socjalnych (!)…zero ustaw pro-inwestycyjnych…

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Jest takie ryzyko, niestety

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Aleks

to trzeba czym prędzej posprzedawać mieszkania. Już były w Polsce czasy gdzie ludziom po prostu władza zabierała mieszkania.

Jacek
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dlatego państwo powinno się odPITolić od ludzi.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Jacek

OdPITolić? Rozumiem, że z usługami publicznymi również? ;-). Obawiam się, że Polacy Pana nie popierają, bo uwielbiają 800-plusy, 17-te emerytury, darmowe szkoły, dopłaty do PKP oraz państwowego lekarza.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

OCh myślę, że większość tak jak ja 800-plusy akceptuje na swoim koncie tylko dlatego, że alternatywą nie jest, że państwo zmniejszy podatki o równowartość tego, tylko, że państwo weźmie tę kasę i wyda na kolejne ławki za ćwierć miliona i inne tego typu super projekty. Więc już lepiej mieć te pieniądze u siebie na końcie w zamian za ciężką pracę bycia rodzicem niż żeby kaczystan kombinował co z nimi zrobić.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Inaczej – część osób, która bierze te pieniądze i tak nie płaci podatków, więc im jest wszystko jedno czy będą niższe

Jacek
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja nie jestem politykiem i nie zabiegam o żadne poparcie. A odPITolenie rozumiem jako likwidację tego podatku, bo państwu nie jest potrzebna wiedza o stanie finansowym obywateli. Zaś w kwestii rozdawanych socjalistyczne pieniędzy mam negatywne zdanie – tak się ludzi okrada za pomocą inflacji.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Niestety, ludzie chcą tego socjalizmu i to się dobrze nie skończy

Gregory
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Teoretycznie nasze PIT przechowywane są przez 5 lat? OK, sam w nie wierzę w to co piszę 😉

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Gregory

Ja też nie wierzę w to, co Pan pisze 😉

Paweł
7 miesięcy temu

Tak jak społeczeństwo było okłamywane z OFE, że to są ich pieniądze, a w rzeczywistości zusowskie tylko inwestowane na giełdzie tak w sprawie emerytur też powinno się mówić prawdę choć jest niewygodna dla wielu. Emerytura powinna składać się z trzech filarów. Pierwszy to dzieci dwójka lub trójka i ich wychowanie by na starość z własnej nieprzymuszonej woli chcieli pomagać czy to osobiście czy finansowo ( ten składnik to powiedzmy 40%). Drugi to ZUS ( powiedzmy 30% zgodnie z prognozami). Trzeci to oszczędności ( konta, inwestycje, ike itp w zależności od wiedzy i świadomości jakieś 30 %). Ktoś powie, że trochę… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Podoba mi się ten plan

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jest Pan pewien, że Pańskie dzieci zajmą się ojcem na starość ?
Pan zajmował się/ zajmuje swoimi rodzicami?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Pewności nie mam. A mamę wspieram (tata od dawna nie żyje). Natomiast mając dzieci – i starając się je dobrze wychować – mam większą szansę na uzyskanie opieki w razie potrzeby, niż ich nie mając.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dobre wychowanie nie oznacza, że dzieci się Panem zajmą na starość.
Z Polski wyjechało po 2004 roku do UK sporo młodych osób.
Ich rodzice nadal żyją w Polsce nie mając szans na to by dziecko z UK kupiło im ziemniaki w warzywniaku czy wyniosło śmieci !

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Umówmy się, że większość jednak została 😉

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Umówmy się, że większość nie mieszka z rodzicami.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Przy tych cenach nieruchomości coraz więcej mieszka z rodzicami lub w ich nieruchomościach

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Gniazdownictwo ( odsetek młodych mieszkających z rodzicami ) w roku 2022 r.wynosił 35,8 proc., zaś w 2010 r., aż 47,5 proc.
Każdego roku będzie on spadał przez starzejące się społeczeństwo oraz budowę nowych mieszkań .
Łącznie w 2022 roku oddano do użytku w Polsce 238 490 nowych lokali, czyli 56% więcej niż 10 lat wcześniej i prawie 4 tys. więcej niż w roku 2021.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

No i całe szczęście. Teraz mieszka się w mieszkaniach należących do rodziców, a nie z rodzicami 😉

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

’Gniazdownictwo” ale po co statystyki dotyczące młodych? Rodizce 20-30 latków bardzo rzadko wymagają ciągłej opieki. Moja ponad 80 letnia babcia dobrze sobie radzi sama, mimo, ze rodzicem mają do niej przejść orzez ulicę. Poza tym jak już coś zacznie się dziać to wtedy można zatroszczyć sie o rodzica finansowo.lub wtedy go do siebie sprowadzić – ta druga okoliczność to najczęstsze rozwiazanie wśród znajomych mi osób. Ze jak mama/tata przestają sobie radzić to wtedy zamieszkają ze swoimi dziećmi żeby mieć wsparcie. Wiec po co oczekujesz że na tę okoliczność ludzie będą mieszkać 30 – 40 lat z ridzicami ktorzy żadnej pomocy… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

„Ich rodzice nadal żyją w Polsce nie mając szans na to by dziecko z UK kupiło im ziemniaki w warzywniaku czy wyniosło śmieci !” akurat to najmniejszy problem, bo takie dziecko często jest w stanie zapewnić rodzicowi środki które sprawią, że te ziemniaki czy wynoszenie śmieci nie będzie problemem. Natomiast w takim systemie niestety najbardziej przegrywają Ci, którzy robili to co trzeba ale po prostu nie wyszło – dziecko w wieku 50 lat dostało raka (historia ze wsi na której mieszka część mojej rodziny) i dwójka rodziców, którzy już byli za słabi na uprawianie roli ale z pomocą dziecka wiązali… Czytaj więcej »

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Wyniesienie śmieci jest problemem . Zrobienie zakupów również. I nie pomogą tu dzieci z UK bo one tez mogą mieć kłopoty z wiązaniem końca z końcem a z drugiej strony mają swoje problemy i swoje dzieci. Od pomocy jest między innymi państwo ( opieka społeczna) i to o to państwo powinniśmy dbać ( by miało środki na pomoc) Pieniądze załatwiają sporo spraw ale powiedz to swoim dzieciom, że za jakiś czas mają się zrzucić na dom seniora dla ciebie i to w kwocie paru tyś zł MIESIĘCZNIE. Dlatego tak ważna jest świadomość tego, że jeśli statystycznie żyjemy dłużej to na ten… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Nie widzę problemu,.ktory ratujesz. To tak jakbyś mnie przekonywał ze nie da się iść do pracy bo trzeba mieć na paliwo a paliwo dorgie, więc nie ma opcji żeby jtokolwiek pracował. No nie ludzie sobie radzą z tym co opisałeś i to że ktoś moze być za granicą i ledwo wiązać koniec z końcem nie zmienia tefo, ze statystycznie tak nie jest tzn. dużo częściej domestic dziecko mieszkajace kilkadziesiąt kilometrów dalej będzie miało taki problem.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Moich? Nie bo ogarniają się wystarczająco dobrze. Ale jestem na to przygotowany.
Wspieramy teściową bo ją dopadła choroba i niezdolność do pracy.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Ty pomagałeś swoim dziadkom albo rodzicom ?
Uważasz, że dzieci, które rozjechały się po świecie wrócą do Polsku by pomagać swoim rodzicom?
Zapytaj osoby przebywające w domach opieki społecznej o to gdzie są ich dzieci?

Rozwiązanie to problemu to świadomość obywateli kraju, że trzeba oszczędzać na starość bo….dom seniora na Śląsku kosztuje 7tyś zł/ miesiąc.
Bo rehabilitant przychodzący do domu bierze ponad 200zl za 40 min pracy.
Bo leki oraz opieka zdrowotna na starość mogą kosztować krocie.
Trzeba budować stabilny system emerytalny (ZUS) oraz zapewnić sobie dodatkowe wpływy ( PPE/IKE).

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Oczywiście świadome oszczędzanie z mantrą „umiesz liczyć, licz na siebie” to podstawa. Ale dzieci bym nie przekreślał.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie można liczyć tylko i wyłącznie na siebie bo jedną z funkcji państwa jest zapewnienie obywatelom dostępu do służby zdrowia ( i to w powszechnym systemie – niestety z dopłatami z budżetu) , odpowiedniej edukacji czy działania służb.
Ameryka jest przykładem liczenia tylko na siebie. Bez ubezpieczenia zdrowotnego nie ma szans na leczenie.
Tam nawet nie ma płatnych urlopów czy płatnego chorobowego.
W USA jest 770 tyś bezdomnych!

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

W państwo można wierzyć, ale trzeba liczyć na siebie, a więc mieć oszczędności zapewniające przyszłość nawet w przypadku, gdyby państwo i dzieci zawiedli

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To po co nam państwo i system emerytalny, zdrowotny, ubezpieczeniowy czy rentowy?
To jest anarchia o czym Pan pisze.
Bo to my tworzymy system i powinniśmy mieć wiedzę o jego działaniu.
Zadaniem polityków jest go „ubrać w prawne sformułowania” i przekazać oraz NAUCZYĆ obywateli z niego korzystać.
Po to się ich wybiera.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

„Uważasz, że dzieci, które rozjechały się po świecie wrócą do Polsku by pomagać swoim rodzicom?” Tak, a nawet jak nie wrócą to szybciej będą „zdalnie” w stanie zapewnić dobrą pomoc. A już na pewno lepszą niż ktoś kto ze wsi uciekał za pracą do jakiegoś Koszalina żeby tam utknąć w jakiejś nisko płatnej płacy i samemu się zastanawiać jak przeżyć od pierwszego do pierwszego. Nie wyemigrował z Polski ale nie może wrócić i dać wsparcia bo ledwo sam siebie tam jest w stanie utrzymać. Daj boziu jak taki rodzic ma pieniądze i nieruchomość do wrzucenia w spadek i nie ma… Czytaj więcej »

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

„Zapytaj osoby przebywające w domach opieki społecznej o to gdzie są ich dzieci?”
Umieszczenie w dobrym domu opieki społecznej jest dla takiej osoby starszej która sobie nie radzi na poewno lepszym rozwiązaniem niż ryzykowanie życia i nie radzejie sobie samotnie we własnym domu.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Zwłaszcza jeśli to jest mieszkanie na czwartym piętrze bez windy i nieprzystosowane do potrzeb osoby, która ma już słabszy wzrok i słuch oraz nogi

Gregory
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

LOL, XIX wiek to jakby był ze 200 temu

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

„Tak jak społeczeństwo było okłamywane z OFE, że to są ich pieniądze, a w rzeczywistości zusowskie tylko inwestowane na giełdzie”
Kiedy było tak informowane. Nie załapałem się, ja od początku wiedziałem, że tak to działa.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

A jakie to ma znaczenie ?
Środki z OFE masz na subkoncie. Otrzymasz je w momencie uzyskania prawa do emerytury lub otrzyma je rodzina po twojej śmierci.
Dla ubezpieczonego nie ma znaczenia „czyje” są te pieniądze – ważne by były odpowiednio waloryzowane i wypłacone w odpowiednim terminie.

podatnik
7 miesięcy temu

żyje już 44 lata i mam taki plan: dożyć co najmniej do 95 – tki:>,
po osiągnieciu wieku emerytalnego (obecnie 65 lat) przestać pracować,
zakładam ze ema z zusu to będzie tylko dodatek,
dlatego wszystko co mogę zaoszczędzić wkładam w IKZE, IKE, PPK, obligacje, walutę, lokaty

wolność dopiero za ….–> 21 lat 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

Cylo
7 miesięcy temu
Reply to  podatnik

dodaj OIPE

podatnik
7 miesięcy temu
Reply to  Cylo

myślałem o tym , ale na razie jest tylko jedna organizacja to oferująca

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  podatnik

ale i tak możesz mieć tylko jedno OIPE

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  podatnik

To musisz sobie odłożyć parę milionów złotych na te 30 lat .
Tak około 2 mln by mieć dodatkowe 5000zł do emerytury

Stef
7 miesięcy temu

Ok będę dłużej pracowała ale najpierw.
1. Reforma KRUS
2. Reforma emerytur księży.
3. Reforma emerytur mundurowych
4. Koniec doplat do górnictwa
5. Reforma emerytur sędziowskich.

Proszę bardzo znalazłem prezesowi ZUS brakujące pieniądze

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

Oczywiście, najpierw trzeba zatkać dziury, żeby system nie ciekł jak durszlak

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy każdemu Pan przytakuje ?
To nie jest oczywiste !
System jest tak skonstruowany, że osób z uprawnieniami wcześniejszej emerytury jest coraz mniej !
Problemem jest to, że WIĘKSZOŚĆ obywateli pracuje krócej ( przez skrócenie wieku emerytalnego) ale DŁUŻEJ pobiera świadczenia ( przez wydłużenie średniej wartości miesięcy dożycia) .
Co ma do tego emerytura wojskowych, którzy otrzymują świadczenie z budżetu a nie z ZUS ?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

„Czy każdemu Pan przytakuje?”
To się sprawdza. Widział Pan wczoraj spotkanie Trumpa z przywódcami europejskimi? :-).
Emerytury wojskich i służb mundurowych są do reformy. Po pierwsze dlatego, że również obciążają system (rozumiany szeroko), a po drugie dlatego, że bardziej się opłaca dać im wyższą pensję niż gwarantować wysokie emerytury.
Gdyby Pan potrzebował, żebym Panu przytaknął, proszę mrugnąć.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

Nie ! Nie znalazłeś. Sędziowie, księża, służby mundurowe nie są płacone ze składek ZUS !

Te zawody otrzymują emerytury z budżetu państwa.

Adzik
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

Cóż to za argument! KRUS i ZUS też są finansowane (częściowo) z budżetu.Co stoi na przeszkodzie by budżet dopłacał np,30% do ZUS? Ano to że kołderka za krótka…

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

Nie znalazłeś żadnych pieniędzy. 1. Reforma KRUS Jeszcze więcej ludzi zrezygnuje z bycia rolnikami skoro jeszcze bardziej nie będzie się to opłacać, trzeba będzie na nich znaleźć pieniądze i czymś zasypać utracone pkb. 2. Reforma emerytur księży. Mhm:) Tutaj są oszczędności już widzę jak Allah czy tam inny lokalny przyjaciel Ci pozwoli zabrać te pieniądze. 3. Reforma emerytur mundurowych Super, teraz musisz znaleźć środki na finansowanie uczciwej pensji dla policjanta bo właśnie nikt nie chce pracować w Policji. 4. Koniec doplat do górnictwa Liczę, że Ci się uda. 5. Reforma emerytur sędziowskich. Jak w punkcie 3, jak miałem swój okres… Czytaj więcej »

Aleks
7 miesięcy temu
Reply to  Stef

i wyrownanie wieku emerytalnego 65+60=125/2 = 63 lata dla kobiet i mezczyzn

McGregor
7 miesięcy temu

Ja ma m 46 lat życia, a pracuję od 15go roku życia i mam to wszystko udokumentowane. Nie czekam do emerytury, nawet i o niej nie myślę, korzystam z życia najlepiej jak umiem. Prawda jest taka, że nie wiem czy kiedykolwiek pójdę na emeryturę, bo jestem taki „człowiek złagrowany” i chyba nie potrafiłbym nic nie robić dłużej niż miesiąc. Pewnie będę pracował do śmierci, albo reny, jeśli zdrowie odmówi posłuszeństwa. Życie jest tu i teraz..

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  McGregor

Praca jest bardzo potrzebna, oczywiście w odpowiednich dawkach, żeby się nie zaharować. Ale w rozsądnym zakresie może być przyjemna do późnej starości, choćby po to, żeby czuć się potrzebnym i pomagać innym, służyć swoim doświadczeniem (życiowym) itp.

Paweł
7 miesięcy temu

„Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki”
Średni wiek życia mężczyzny to 74,7 lat! Czyli na emeryturze jest przez 9,7 lat (oczywiscoe wedlug ZUS 20 lat a nie 9). A oni chcą, aby pracował do 70 i był na emeryturze 4,7 lat. Jedyne co sprawiedliwe, co uzdrowi ten system, to równy wiek emerytalny dla wszystkich, a nie część przed 50-tką już na emeryturze.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Wydaje mi się, że prezes ZUS nie powiedział w tej rozmowie, że chciałby, żebyśmy wszyscy pracowali do 70-tki.

Blesso
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Mężczyzna nie jest na emeryturze 9 lat !
Wiek średni mężczyzn jest podawany dla NOWORODKA a nie dla osoby w wieku 65 lat !

Średni wiek życia nie ma nic wspólnego z ilością miesięcy DOŻYCIA !

Paweł
7 miesięcy temu
Reply to  Blesso

I tak działa propaganda, dał sie Pan nabrac ZUS i statystykom. Oczywiście uprościłem średni wiek, ale w taki sam sposób jak robi to ZUS tylko w drugą stronę. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana, ale nie jest tak jak ZUS straszy, ze brakuje kasy i wmawia że sielanka i żyje 20 lat na emeryturze…

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

No nie Paweł. Ani Blesso ani ja nie daliśmy się nabrać ZUS i statystyką Informacja podawana przez ZUS jest konkretna i mówi, że jeżeli ktoś dożyje do emerytury i przejdzie na nią w wieku 65 lat to czeka go statystycznie 20 lat życia. Ty nie uprościłeś tylko popełniłeś błąd. Popełniasz blad dlatego, że u Ciebie w populacji A* w której ludzie żyją dokladnie 65 lat i pół dnia i umierają oraz w populacja B* w której połowa ludzi umiera po 1 dniu, a druga połowa zyje równo 130 lat w przypadku wieku emerytalnego wynoszącego 65 lat, ty powiesz w obu… Czytaj więcej »

Last edited 7 miesięcy temu by Tomasz
Paweł
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Kompletne powielenie narracji ZUS. Z twojego rozumowania wynika, że gdy ZUS przesunie emeryturę na 75 lat to magicznie wszyscy średnio zaczną żyć dłużej i będą na emeryturze 12 lat. Zapomniałeś dodać że 80% mężczyzn nie dożyje 75 lat. Kompletnie błędna interpretacja rzeczywistości, natomiast poprawna tylko statystycznie. I oczywiście zapomniałeś, że statystyki ZUS o dziwo nie rozróżniają płci… poza wiekiem przejścia na emeryturę.

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Paweł

[CENZURA-red]

Monika
7 miesięcy temu

A gdzie będa pracować te rzesze seniorów? Zwłaszcza jak się prawie wszystko zrobotyzuje i stanie sztucznie inteligentne?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Monika

I tu Pani dotyka największego wyzwania dla naszego kraju

Tomasz
7 miesięcy temu
Reply to  Monika

Nigdzie, wtedy będą czerpać owooce z robotyzacji jak cala reszta narodu.

Monika
7 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

A jak konkretnie będą czerpać? Pobierając emeryturę obywatelską? No to poszaleją że hoho.

Marek
7 miesięcy temu

System australijski, gdyby był przełożony wprost do Polski bez zmian w składkach byłby demoralizujący. Emerytura z ZUS byłaby niższa dla tych, którzy sobie odłożyli dodatkowo poza ZUS. To by było całkowite zaprzeczenie idei dobrowolnego dodatkowego oszczędzania na emeryturę. Czyli np. odkładam w IKE, IKZE i w PPK, więc na koniec Państwo mówi mi: drogi Marku, widzimy, że zaoszczędziłeś X złotych poza ZUS, a zatem obniżamy twoje uzbierane składki w ZUS o tę kwotę i liczymy ci emeryturę dzieląc ten pomniejszony kapitał przez 220 miesięcy pozostałych do życia. Tak to teraz wygląda. Im więcej uzbieram tym więcej dostanę emerytury z ZUS.… Czytaj więcej »

Xyz
7 miesięcy temu

Problem macie połączyć zus z krus by oszedzic na budynkach pensjach pracowników oczywiście trochę specjalistów przenieść do ZUS a resztę urzędników uwolnić dla gospodarki. Zlikwidować dotacje dla rolników, mają płacić sobie sami składki.
Księża następnie w kolejce.
A jak sie to uda to połączyć zus z NFZ, I znowu oszczędności pensji wydatków na budynki itd.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-searchtop-menucontrastcloseletter