5 lutego 2025

Niespodziewany wzrost popytu na złoto w USA, więc nagle zabrakło go w… Londynie. Komu potrzebne jest fizyczne złoto? [KOMENTARZ GOLDSAVER]

Niespodziewany wzrost popytu na złoto w USA, więc nagle zabrakło go w… Londynie. Komu potrzebne jest fizyczne złoto? [KOMENTARZ GOLDSAVER]

Wzrost popytu na złoto w USA, spowodowany obawami przed cłami importowymi, doprowadził do deficytu tego kruszcu w Londynie i problemów z płynnością na rynku. Złoto pokazuje, jak bardzo innym jest aktywem niż „papierowe” akcje lub obligacje – w kryzysowych momentach problemem nie jest nawet cena, lecz dostępność. Jakie z tego wnioski można wyciągnąć na przyszłość?

Amerykański bank centralny utrzymał stopy procentowe na dotychczasowym poziomie (4,25–4,5%), co potwierdziło, że w 2025 r. prawdopodobnie Fed nie będzie chętny do szybkiego obniżania ceny pieniądza. Prezes Fed Jerome Powell wskazał na konieczność „rekalibracji polityki” odnośnie do stóp procentowych ze względu na utrzymującą się wyższą od oczekiwań inflację, która w grudniu 2024 r. wyniosła w USA aż 2,9%.

Zobacz również:

To się mogło nie spodobać inwestującym w aktywa, które nie płacą odsetek – w tym złota. Bo najpewniej będzie można nieźle zarobić na oprocentowanych powyżej inflacji obligacjach. W kontekście złota, do niedawna panowało przekonanie, że stopy będą obniżane, co miało sprzyjać wzrostowi ceny kruszcu. Jednak obecna sytuacja, w której Fed nie obniża stóp procentowych, wprowadza niepewność, podobną do tej sprzed pierwszej obniżki stóp we wrześniu poprzedniego roku.

A to z kolei jest niebezpieczna okoliczność dla nowych posiadaczy złota, którzy zakupili swoje uncje w okolicach rekordów cenowych, czyli relatywnie niedawno. Gdyby złoto dynamicznie się od tych rekordów odbiło i powędrowało w dół – mielibyśmy silny sygnał, że strefa 2750-2800 dolarów za uncję jest tym miejscem, w którym popyt na kruszec się załamuje, zaś liczba chętnych do sprzedawania (przynajmniej wśród krótkoterminowych spekulantów) rośnie.

Ale to się nie wydarzyło. Pojawiły się bowiem czynniki „nadzwyczajne”, które sprawiły, że złoto bez problemu przebiło się przez ważny poziom i znów wyznacza szczyty cenowe. O tych okolicznościach pisze w swoim nowym komentarzu w „Subiektywnie o Finansach” Michał Tekliński, analityk globalnych rynków złota w Goldsaver.

W Londynie brakuje złota, wzrost popytu w USA „czyści” rynek

Wszystko przez dynamiczny wzrost popytu na złoto w USA. To z kolei spowodowało, że najważniejszy na globie londyński rynek złota zmaga się z niedoborami podaży. Bo na tym rynku – inaczej niż na rynkach „nowoczesnych” aktywów (akcji, obligacji) – częściej mogą pojawić się problemy z płynnością. Tak było po wybuchu pandemii Covid-19 i tak jest teraz (choć na mniejszą skalę). Masowy eksport kruszcu do USA spowodował wzrost popytu na fizyczny kruszec, co spowodowało krótkoterminowo – jak można się spodziewać – dużą zmienność cen.

Spadek dostępności złota w Londynie wynika z faktu, że jego duże ilości zostały wysłane do USA, co spowodowało zmniejszenie ilości kruszcu dostępnego na londyńskim rynku OTC (over-the-counter), czyli poza giełdą. Powodem wzrostu importu złota do USA są spekulacje dotyczące potencjalnych ceł importowych, które planuje wprowadzić świeżo zaprzysiężony prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Wzrost popytu na złoto w USA „przelał się” na rynek papierowego złota, czyli kontraktów terminowych na dostawę fizycznego kruszcu w przyszłości (taki kontrakt potrafi zmienić właściciela kilkadziesiąt razy, zanim właściciela zmieni fizycznie sztabka złota). Inwestorzy zaczęli korzystać z różnicy cen pomiędzy kontraktami terminowymi na COMEX a cenami złota w dostawach natychmiastowych (spot) w Londynie.

Inwestorzy na rynku złota „papierowego” zaczęli też zabezpieczać swoje pozycje fizycznymi sztabkami. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy do magazynów COMEX dostarczono 12,2 miliona uncji trojańskich złota. Inwestorzy zwiększyli tam zapasy o 70%, do 29,8 miliona uncji, co jest najwyższym poziomem od sierpnia 2022 r. Fizyczne złoto stało się w pewnym sensie dobrem „deficytowym”.

Kto trzyma złoto w Londynie
Kto trzyma złoto w Londynie

Problemy z płynnością także w Azji

Dostawy do USA spowodowały zmniejszenie ilości wolnego złota w londyńskich skarbcach. Czas oczekiwania na załadunek złota z Banku Anglii, który przechowuje złoto dla banków centralnych, wydłużył się nawet do ośmiu tygodni, podczas gdy normalnie wynosi on kilka dni lub tydzień. Bank Anglii nie jest komercyjnym skarbcem, dlatego nie jest przygotowany na tak dużą liczbę wniosków dotyczących przeładunku złota od banków centralnych.

Problemy z płynnością są odczuwalne również w innych dużych centrach handlu złotem, choć nie tak dotkliwie jak w Londynie. Logistyczne trudności związane z przemieszczaniem dużych ilości złota z Europy do USA widoczne są również w Azji, w takich miejscach jak Singapur i Hongkong. Wzrost fizycznego popytu na złoto w sztabkach powoduje krótkoterminową zmienność cen i aktywizuje inwestorów zarabiających na różnicach cen na różnych rynkach.

Wzrost popytu na złoto w USA wpłynął na ceny złota
Wzrost popytu na złoto w USA wpłynął na ceny złota

Królewski kruszec poszybował więc grubo ponad poziom 2800 dolarów amerykańskich za uncję, wyznaczając nowe historyczne szczyty cen. Obecnie złoto kosztuje już ponad 2 860 dolarów za uncję. Od początku 2025 r. dolarowe notowania złota poszły w górę o blisko 7% po zwyżce aż o 27,5% w ubiegłym roku. Była to najwyższa od 14 lat roczna stopa zwrotu z królewskiego metalu.

Warto zauważyć, że w styczniu bieżącego roku all-time high ceny złota zanotowano m.in. w euro, funcie brytyjskim, franku szwajcarskim, jenie japońskim czy chińskim juanie. Z kolei w polskiej walucie właśnie padł nowy rekord, bijący all-time high z listopada 2024 r. Za uncję trojańską trzeba zapłacić – nie licząc marży dystrybutora – już ponad 11 600 zł. Dla porównania – zaledwie rok temu cena wynosiła 8 200 zł za uncję.

Złoto najbardziej atrakcyjne dla inwestorów

goldman sachs co lubią inwestorzyJak wynika z badania przeprowadzonego przez Goldman Sachs wśród ponad 300 uczestników Global Strategy Conference w Londynie, 32% inwestorów uważa złoto za najbardziej atrakcyjny towar w 2025 r. Dla porównania, w 2024 r. ten odsetek wynosił zaledwie 5%. Złoto jest liderem zestawienia, wyprzedzając bitcoina, który cieszy się największą popularnością wśród 25% respondentów (w porównaniu z 39% w 2024 r.).

Na kolejnych miejscach, jeśli chodzi o popularność wśród inwestorów, znalazły się: po raz pierwszy ujęta w badaniu energia elektryczna w Stanach Zjednoczonych (15% ankietowanych uznało ją za najbardziej atrakcyjny towar inwestycyjny), miedź (również 15%, co oznacza jednoprocentowy wzrost względem ubiegłego roku), ropa naftowa (7% vs. 16% w 2024 r.) i europejski gaz (7% w 2025 i 27% w 2024 r.).

Jak widać po wynikach zeszłorocznych, atrakcyjność aktywów manifestowana przez inwestorów nie zawsze przekłada się na faktyczne wyniki inwestycji. Niemniej jednak widać jak na dłoni, że inwestorzy spodziewają się wybuchu globalnej inflacji, o ile Donald Trump rzeczywiście wejdzie na drogę wojen handlowych (choć wciąż jest szansa, że blefuje, by osiągnąć inne cele) i zacznie destabilizować światową gospodarkę.

Czytaj też poprzedni komentarz: Chaos na rynku złota po zapowiedziach Donalda Trumpa. Sztabki i monety wędrują po świecie, by uniknąć nowych taryf 

*****

Kilka słów o autorze: Michał Tekliński – ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych. Zwiedził świat i zobaczył wszystko (łącznie z legendarnymi dywanami jubilerów, z których wytapia się drobinki złota). W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka oraz filaru zespołu eksperckiego. Prywatnie obserwator polityki, geopolityki i gospodarki.

Uwaga: Informacji zawartych w artykule nie należy traktować jako porady inwestycyjnej, oferty lub rekomendacji zawarcia transakcji. Produkty inwestycyjne, w tym złoto, są obarczone ryzykiem inwestycyjnym, z możliwością utraty części lub nawet całości zainwestowanego kapitału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy, oprócz prognozy potencjalnego zysku, określić także czynniki ryzyka, jakie mogą wiązać się z daną inwestycją.

————————

Zapoznaj się z artykułami z cyklu „Stać cię na złoto”:

>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?

>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?

>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję

>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników

>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?

>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?

>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek

————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.

————————

ZAPROSZENIE 

Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.

Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, który w ciągu 14 lat działalności dostarczył Polakom około 17 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.

ZOBACZ WIDEO: NAGRANIE WEBINARU EDUKACYJNEGO O LOKOWANIU W ZŁOTO:

——————————–

Goldsaver jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań.

Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jacek
1 rok temu

Mimo, że jestem w solidnej klasie średniej (a może właśnie dlatego) inwestuję cały czas w złoto fizyczne. Mój ZESTAW UCIECZKOWY musi zawierać conajmniej 2 kg złota w niewielkich sztabkach i popularnych monetach bulionowych 1 – uncjowych, żeby dało sie w dowolnym miejscu na świecie zacząć nowe życie nie jako nędzarz. Mówię o tym całkiem poważnie. TEN SIĘ ŚMIEJE, KTO SIE ŚMIEJE OSTATNI.

Marcin Staly Czytelnik
1 rok temu
Reply to  Jacek

Mam podobnie tylko, że trzymam glownie aktywa w Saxo i banku w Luksemburgu. Zawsze bezpieczniejsze niz wozic ze soba 2 kg zlota ktore łatwo ktos moze Panu odebrac.

Marcin
1 rok temu

a w luksemburgu gdzie dokładnie? opiszesz dokładniej?>

Jacek
1 rok temu

Ja miałem na myśli wojnę, kiedy nasz majątek będzie się zawierał tylko w tym, co możemy mieć na piechotę przy sobie. Moi dziadkowie w czasie wojny to przeżyli, kiedy uciekali w zimie przez Bug. Moja przyszła mama miała przy sobie szmacianą lalkę z zaszytymi w niej dolarami.

Stef
1 rok temu
Reply to  Jacek

Finansowo pomysł dobry, logistycznie słaby.zloto jest ciężkie. Lepsze są waluty w maluluch nominałach np banknoty 5 USD I 5 EURO

PawełS
1 rok temu
Reply to  Stef

Ty tak poważnie? 😉 milion złotych przy obecnym kursie dolara, w banknotach po 5$ to ponad 49 kg.

Ten sam milion złotych w monetach uncjowych waży nieco ponad 2,5kg.

Pozdrawiam! 😉

Jacek
1 rok temu
Reply to  Stef

Napisałem to na poważnie, a pan sobie jaja robi! 2 kg złota (nawet z certipackami) mieści się w dwóch kieszeniach.

Alf/red/
1 rok temu
Reply to  Jacek

2 kg złota to jakieś 60 krugerrandów o wartości jakieś 700 tys zł / 170 kUSD. I trzymasz je w jednym plecaku ucieczkowym? I w razie W chcesz jakoś się przedostać przez kontrolę na lotnisku / żołnierzy na dowolnej granicy? A może planujesz przekupić takich żołnierzy jedną monetą?

Jacek
1 rok temu
Reply to  Alf/red/

Sytuacja jest czysto hipotetyczna, ale oczywiście – złoto w historii (od starożytnosci poprzez II wojne światową) wiele razy ratowało życie.Oczywiście – jeżeli zajdzie potrzeba – trzeba będzie kogoś przekupić Mój wujek Bogumił B. jako jeden z niewielu zostal wykupiony z obozu w Oświęcimiu przez złoto. Poważnym historykom (nie na tym forum) mogę dać materiały do jego bardzo bogatej i dramatycznej historii.Zresztą już współpracowałem z historykami. Tak że powtarzam – TEN SIĘ ŚMIEJE< KTO SIĘ ŚMIEJE OSTATNI…

EG.
1 rok temu

Ratuj się kto może, to pierwsze efekty rządów pomarańczowego szaleńca w USA.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu