18 stycznia 2025

Z czego wynikają problemy niektórych posiadaczy pomp ciepła? Kiedy pompa ciepła staje się finansową pułapką dla domowego budżetu?

Z czego wynikają problemy niektórych posiadaczy pomp ciepła? Kiedy pompa ciepła staje się finansową pułapką dla domowego budżetu?

W ostatnim czasie pojawiło się mnóstwo skarg dotyczących przede wszystkim wyższych, niż przewidywano, kosztów eksploatacji pomp ciepła oraz problemów z efektywnością. Czy rzeczywiście są pułapką finansową, jak słyszymy w mediach? Czy to może być koniec ery pomp ciepła? A może to wszystko jest wielkim nieporozumieniem?

Pompy ciepła w ostatnich latach zyskały ogromną popularność jako nowoczesne i ekologiczne źródło ogrzewania budynków. Wiele osób zdecydowało się na wybór tej technologii, licząc też na długoterminowe oszczędności w domowych rachunkach. Pompy ciepła stanowią też ważny element strategii transformacji energetycznej kraju wspieranej przez liczne programy dotacyjne, takie jak „Czyste Powietrze”. A zatem można je montować korzystając z dopłat od państwa.

Zobacz również:

Ostatnio wśród części użytkowników pomp ciepła pojawiają się głosy niezadowolenia i rozczarowania. Skargi dotyczą przede wszystkim wyższych, niż przewidywano, kosztów eksploatacji pomp ciepła oraz problemów z ich efektywnością – głównie w budynkach o słabej izolacji termicznej.

Niektórzy użytkownicy czują się wręcz oszukani. Czasem ktoś nie powiedział im o koniecznych warunkach instalacji, takich jak dobre ocieplenie budynku czy dostosowanie instalacji grzewczej do pompy ciepła. Niewłaściwie dobrane grzejniki lub niedopasowane systemy podłogowe też mogą niszczyć efektywność działania pompy. I prowadzić do konieczności intensywniejszej pracy pompy ciepła, co skutkuje wyższym zużyciem energii elektrycznej i kosztami eksploatacyjnymi.

Część trudności wynika z optymalizacji pracy urządzenia oraz konieczności precyzyjnego ustawienia parametrów pracy pompy, co często wymaga wiedzy technicznej lub wsparcia specjalisty. Problem ten jest często pomijany podczas sprzedaży urządzeń. Nieetyczna sprzedaż, brak dostępnych specjalistów oraz długi czas oczekiwania na serwis – to problemy, z którymi mierzą się niektórzy użytkownicy pomp ciepła.

Pompa ciepła niejedno ma imię

Oczywiście rosnące ceny energii elektrycznej w połączeniu z niewłaściwie dobraną taryfą dla pompy ciepła to gwarancja wzrostu kosztów eksploatacyjnych. I trudno się dziwić, że to rozczarowuje wielu użytkowników tych urządzeń, którzy oczekiwali znaczących oszczędności, a nie wyższych rachunków. Czy pompa ciepła rzeczywiście może być finansową pułapką? I kiedy tak się może stać, a kiedy może to być skuteczny pomysł na zdrowsze życie i kontrolę rachunków za ogrzewanie?

Na początku kilka informacji dla tych, którzy pompy ciepła nie mają i nie bardzo orientują się w tym rynku. Pompy ciepła dzielą się na trzy główne rodzaje: powietrzne, gruntowe i wodne. Każdy z nich różni się od siebie sposobem pozyskiwania energii wraz z różnymi wymaganiami instalacyjnymi, co wpływa na ich popularność dla danego regionu i zastosowania.

Największą popularnością w Polsce cieszą się pompy powietrzne, głównie ze względu na niskie koszty zakupu, łatwość montażu oraz szeroką dostępność. Są one również wspierane przez programy dotacyjne takie jak „Czyste Powietrze”, co dodatkowo zwiększa ich atrakcyjność ze względu na redukcję kosztów. Według danych z 2023 r. pompy powietrzne stanowiły ok. 85% wszystkich sprzedanych pomp ciepła w Polsce. Danych za 2024 r. jeszcze nie widziałem. Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) pokazuje, że sprzedaż pomp powietrznych w 2023 r. osiągnęła 124 400 sztuk (był to spadek o 39% w stosunku do 2022 r.).

Popularność pomp powietrznych wynika również z ich uniwersalności, ponieważ mogą być stosowane zarówno w nowo budowanych, jak i modernizowanych budynkach. Ich instalacja nie wymaga dużych prac ziemnych ani specjalnych warunków gruntowych.

Są i pompy gruntowe – wybierane przez inwestorów oczekujących wyższej wydajności i stabilnej efektywności przez cały rok, niezależnie od temperatur zewnętrznych. Ich sprzedaż w 2023 r. wzrosła o około 12%. No i wreszcie mamy pompy wodne, które są najmniej popularne ze względu na specyficzne wymagania lokalizacyjne i techniczne, takie jak dostęp do wód gruntowych lub powierzchniowych. Choć oferują najwyższą efektywność energetyczną, ich udział na rynku jest marginalny.

Problemy pomp ciepła. Z czego wynikają?

Część problemów posiadaczy pomp ciepła wynika z tego, że kupują je osoby, które wcześniej nie zainwestowały w modernizację swojego budynku. Budynki z niedostateczną izolacją cieplną generują większe straty energii, co zmusza pompę ciepła do intensywniejszej pracy. I podbija koszty. Statystyki wskazują, że budynki bez odpowiedniej modernizacji energetycznej mogą potrzebować nawet dwa lub trzy razy więcej energii na ogrzewanie, co znacząco zwiększa koszty eksploatacyjne, czyli pobór prądu (jego cena jest do września zamrożona, ale jeśli prądu potrzeba bardzo dużo, to i rachunki nie są niskie).

Czytaj więcej o cenach prądu: Ceny prądu będą zamrożone jeszcze przez kilka miesięcy. Ale już teraz warto zacząć kupować „zielony” prąd. Stawką są nie tylko niższe rachunki

Jest też kwestia wysokich kosztów eksploatacji, czyli problemu wynikającego z niewłaściwego doboru urządzenia do potrzeb budynku. Pompy ciepła najlepiej pracują z systemami niskotemperaturowymi takimi jak ogrzewanie podłogowe. W przypadku braku takich rozwiązań urządzenie działa mniej efektywnie, co prowadzi do wyższego zużycia energii elektrycznej.

Często bagatelizowanym tematem jest niewłaściwe ustawienie parametrów pracy pompy ciepła, ponieważ te urządzenia wymagają precyzyjnej konfiguracji, aby działać optymalnie. Brak odpowiednich ustawień temperatury zasilania lub trybów pracy może prowadzić do wzrostu zużycia energii o kolejne 20–40%. Użytkownicy często nie mają wystarczającej wiedzy technicznej, aby samodzielnie zoptymalizować pracę urządzenia, co skutkuje koniecznością częstych wizyt serwisowych.

Problemem bywa też jakość samych urządzeń. Na rynku dostępne są zarówno bardzo tanie, jak i niezwykle drogie pompy ciepła. Niestety w wielu przypadkach użytkownicy, po namowach sprzedawców, decydują się na tanie urządzenia o niskiej jakości, które charakteryzują się niższą efektywnością energetyczną i krótszą żywotnością. Z kolei drogie pompy ciepła często nie oferują adekwatnej wartości do ceny, a ich koszt zwraca się po zbyt wielu latach eksploatacji. Brakuje regulacji dotyczących standardów jakościowych, co pozwala na sprzedaż urządzeń niespełniających oczekiwań konsumentów.

Jak uniknąć problemów pomp ciepła?

Aby uniknąć typowych problemów związanych z działaniem tych systemów, warto odpowiednio przygotować budynek, starannie zaplanować zakup urządzenia i zadbać o jego właściwą konfigurację. Oto kilka kluczowych kroków, które pomogą zminimalizować ryzyko inwestycji.

  1. Audyt energetyczny budynku

Audyt energetyczny to kluczowy krok przed instalacją pompy ciepła. Pozwala ocenić, jakie są rzeczywiste potrzeby energetyczne budynku oraz zidentyfikować miejsca strat ciepła. Korzyści audytu to określenie zapotrzebowania na energię cieplną (co pozwala na dobranie odpowiedniej mocy pompy), wskazanie koniecznych zmian (docieplenie ścian, wymiana okien lub drzwi), optymalizację rozkładu instalacji grzewczej (np. ogrzewania podłogowego) oraz uniknięcie przewymiarowania pompy.

  1. Termomodernizacja budynku

Budynek o niskiej efektywności energetycznej generuje wysokie straty ciepła, co sprawia, że pompa ciepła musi pracować intensywniej, zwiększając koszty eksploatacyjne, dlatego bardzo ważne jest, aby najpierw przeprowadzić termomodernizację, a później dobrać pompę ciepła.

Modernizacja termiczna powinna obejmować: docieplenie ścian zewnętrznych, izolację dachu lub stropu, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz dostosowanie systemu grzewczego – wprowadzenie ogrzewania podłogowego lub grzejników niskotemperaturowych, które współpracują efektywnie z pompami ciepła.

Czytaj więcej o termomodernizacji: Termomodernizacja: wielu się jej boi, ale czy jest czego? Kiedy warto termomodernizować swój dom lub mieszkanie? Ile to kosztuje? Czy się opłaci?

  1. Wybór renomowanych producentów i instalatorów

Zakup pompy ciepła od sprawdzonych dostawców oraz jej instalacja przez certyfikowanych specjalistów minimalizuje ryzyko awarii i niskiej efektywności systemu. Na co zwrócić uwagę przy wyborze producenta?

  • opinie klientów oraz recenzje w internecie,
  • certyfikaty jakości (np. EHPA-Q lub europejski znak jakości),
  • dostępność serwisu gwarancyjnego i pogwarancyjnego,
  • transparentność parametrów technicznych urządzenia (COP, SCOP).

Dlaczego wybór instalatora jest kluczowy? Profesjonalny montaż zapewnia optymalną pracę urządzenia i eliminuje błędy prowadzące do nieefektywności. Fachowcy mogą pomóc w doborze odpowiedniego modelu pompy do zapotrzebowania budynku oraz certyfikowani instalatorzy często oferują także pakiety serwisowe, które ułatwiają konserwację.

  1. Monitorowanie efektywności systemu i optymalizacja taryf energetycznych

Skuteczne monitorowanie systemu pomp ciepła pozwala na utrzymanie ich wysokiej wydajności. Analiza raportów dotyczących zużycia energii pomaga w optymalizacji ustawień pracy pompy oraz wskazuje konieczność przeprowadzenia konserwacji. Optymalizacja kosztów eksploatacyjnych pomp ciepła wymaga też dopasowania taryf energetycznych. Wybór taryfy dwustrefowej, takiej jak G12, pozwala na korzystanie z tańszej energii elektrycznej w godzinach nocnych, co może znacząco obniżyć rachunki za prąd (można też już kupić tańszy, zielony prąd).

Coraz częściej użytkownicy decydują się także na połączenie systemu grzewczego z instalacją fotowoltaiczną, co pozwala na wykorzystanie darmowej energii słonecznej. Takie rozwiązanie nie tylko redukuje koszty, ale również zwiększa niezależność energetyczną gospodarstwa domowego. Przynajmniej przez siedem, osiem miesięcy w roku.

Czy pompy ciepła to pułapka finansowa?

Czy pompy ciepła to rzeczywiście pułapka finansowa? Żeby odpowiedzieć, posłużę się porównaniem kosztów różnych źródeł ciepła dla domu o powierzchni 150 m2. Oczywiście jest to tylko przybliżenie oparte na założeniach dotyczących zużycia energii, cen poszczególnych surowców energetycznych oraz „konfiguracji energetycznej” domu :

  • pompa ciepła (powietrze-woda) – ok. 4 500 – 5 500 zł rocznie (przy taryfie G12 i dobrze ocieplonym budynku, dobrze dobranej i skonfigurowanej pompie, w przeciwnym razie nawet dwa-trzy razy więcej, czyli 12 000 – 14 000 zł rocznie),
  • gaz ziemny – ok. 5 000 – 7 000 zł rocznie,
  • węgiel – ok. 5 500 – 6 500 zł rocznie,
  • drewno – ok. 3 000 – 4 000 zł rocznie.

Nieco inne dane podawał jakiś czas temu Polski Alarm Smogowy. Jego symulacje są nieco mniej korzystne dla użytkowników systemów ogrzewania gazowego, ale trzeba pamiętać, że ostatnio gaz na światowych giełdach podrożał, co może w przyszłości wpłynąć na nieco wyższe koszty ogrzewania gazem.

Pompy ciepła nie muszą być pułapką finansową, jeżeli odpowiednio przygotujemy się do tej inwestycji. Ich efektywność i opłacalność zależą od właściwego doboru mocy urządzenia, stanu termicznego budynku oraz optymalnego ustawienia parametrów pracy. No i też od tego, jakie mamy urządzenia dostarczające prąd (np. fotowoltaika) i odbierające energię (np. ogrzewanie podłogowe). Bez spełnienia tych warunków koszty mogą być kilka razy wyższe. I wtedy rzeczywiście to jest pułapka.

Zwrot z inwestycji w pompę ciepła trwa zwykle od 7 do 12 lat, w zależności od warunków eksploatacji i poziomu dotacji państwowej. Połączenie pompy ciepła z instalacją fotowoltaiczną może diametralnie zredukować koszty eksploatacyjne. Zdecydowanie rośnie też opłacalność w przypadku stosowania ogrzewania podłogowego.

Czytaj więcej o programach rządowych: „Czyste Powietrze” w zawieszeniu, „Mój Elektryk 2.0” w okrojeniu. Czy to początek oszczędzania państwa na wspieraniu naszych „zielonych” inwestycji?

Czy pompy ciepła zawsze gwarantują oszczędności? Nie. Bez modernizacji budynku mogą generować wysokie rachunki. Efektywność zależy od jakości urządzenia, warunków montażu i regularnej konserwacji. Dotacje nie pokrywają wszystkich kosztów inwestycji – choć programy takie jak „Czyste Powietrze” obniżają koszty początkowe, to instalacja wysokiej jakości pomp ciepła nadal wymaga sporego wkładu własnego.

Pompy ciepła to rozwiązanie przyszłości, jednak nie jest to technologia uniwersalna – jej sukces zależy od wielu czynników technicznych i ekonomicznych. Zamiast traktować pompy ciepła jako gotową odpowiedź na wszystkie problemy związane z ogrzewaniem, warto postrzegać je jako element większej strategii, która łączy nowoczesne technologie, energooszczędność budynków i świadome zarządzanie energią. Tylko przemyślana inwestycja w pompę ciepła – najlepiej w połączeniu z innymi technologiami, takimi jak ogrzewanie podłogowe, nowoczesne grzejniki oraz fotowoltaika – może przynieść realne korzyści.

Czytaj też: Od czego zależy opłacalność pompy ciepła? Komu może obniżyć rachunki za ogrzewanie? I kiedy zwróci się inwestycja w to źródło ciepła? 

Zobacz też wideo „Subiektywnie o Finansach”:

zdjęcie: HarmVDB/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
137 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Tadeusz
1 rok temu

pompa ciepła (powietrze-woda) – ok. 2500–4000 zł rocznie (przy taryfie G12 i dobrze ocieplonym budynku), aby porównanie miało sens, koszty pozostałych sposobów ogrzewania też powinny być podane przy dobrze ocieplonym budynku. W tekście brak tej informacji.

Admin
1 rok temu
Reply to  Tadeusz

Te wartości są jednak orientacyjne, bo to bardzo zależy od indywidualnego przypadku

Krzysztof
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Zgadza się każdy dom ma inne zapotrzebowanie na ciepło .Instalatorzy montując PC ustawiają ją tak jak uczono ich na szkoleniach (biorą kasę za robotę i widzimy ich za rok na serwisie)nie jest adekwatne do danego budynku.Mam dom z 1975r po modernizacji 250m2 (bez audytu energetycznego)100 m2 na grzejnikach purmo ,150 podłogowe PC13KW Bosch compres 7000(monoblok uruchomiona 07.11.2020 temp.w domu 21.5-22.5 st)krzywa grzewcz była zmieniana dwa razy w dół ale mam o tym pojęcie i zrobiłem to sam (przed wyborem PC zdobywałem wiedzę przez 6 miesięcy obdzwoniłem połowę polski tylko dwoje instalatorów było godnych polecenia chcących przekazać żetelną wiedzę reszta to… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  Krzysztof

Grunt to posiąść wiedzę i ją wykorzystać, congrats 😉

Sebastian
1 rok temu
Reply to  Krzysztof

Dlaczego pompa ciepła musi być w towarzystwie fotowoltaiki? Przecież liczy się przy zużyciu ilu kW, masz ciepło nie czy zapłaciłeś z góry(nie którzy w ratach), czy płacisz w rachunkach.

spider
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Artykuł sponsorowany przez państwo które nabija ludzi w pompy ciepła? Uzależnienie wszystkiego od prądu żeby łatwiej kontrolować ludzi i odciąć ich od niezależności (w szczególności finansowej). To nie ma żadnego logicznego sensu cała energetyka w prąd i to jeszcze w dodatku z odnawialnych źródeł (które są kosztowne i zawodne). Skrajnie niebezpieczne i nonszalanckie podejście rządzących osłów (bo na P z przodu nie zasługują ) ze względów strategicznych, bezpieczeństwa państwa, bezpieczeństwa osobistego i finansowego. To komuUNIzm pełną parą. PS. Żal tych emerytów którzy jak zawsze dali się naciągnąć i to jeszcze korzystając z chwilówki. Na rachunki ludzi nie stać a co… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  spider

Spiskowe teorie 😉

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  spider

„Zwykły piec na cokolwiek to nawet i staruszek sobie sam naprawi.”

Piękna nasza Polska niezależna, można się zaciągnąć swojskim biało-czerwonym smogiem (screen zrobiony przed chwilą)

1000012912
Paolo
1 rok temu
Reply to  Tadeusz

W artykule widzę inną kwotę: ok. 4 500 – 5 500 zł rocznie (przy taryfie G12 i dobrze ocieplonym budynku).

Admin
1 rok temu
Reply to  Paolo

Panowie, w ostatniej chwili szacunki były aktualizowane (tekst chwilę czekał na publikację), być może przez chwilę były widoczne poprzednie dane

Alex
1 rok temu
Reply to  Tadeusz

To i tak nieźle. A pompa nie działa wyłącznie jako c.o.,ale również jako podgrzewacz wody uzytkowej. Lokal mieszkalny o metrażu ok.70m2 koszt ogrzewania miesięcznego to ok.300 zl,dodajmy podgrzanie wody m3 – 50 zl minimum…Czyli samo ogrzewanie rocznie mieszkania ciepłem systemowym to 3600 zl, woda – min.1000 zl (1,5 m3 na osobę miesiecznie).
I mamy prawie 5 tys zl rocznie

Last edited 1 rok temu by Alex
Wojtek
1 rok temu
Reply to  Tadeusz

To nie jest dobrze ocieplony budynek. U mnie CO i CWU w dobrze ocieplonych 123 M2 to 5000 kWh i to grzane grzałka w G12W. W domu 22-23 stopnie, trzy osoby. Cenę energii niech sobie podstawi każdy jaka ma u siebie, u mnie 70 gr w taniej taryfie i tak grzeję w 100%. Obecnie mam pv i mnie niż ta cena nie interesuje przez jeszcze 10 lat. W moim domu w roku więcej energii pobiera bojler elektryczny CWU niż elektryczne ogrzewanie CO i to jest dobrze ocieplony dom pod wieloma względami spełniający warunki techniczne 2021 (ale nie wszystkie), a wprowadziłem… Czytaj więcej »

RAFAL
1 rok temu

Ostatnio to akurat gaz na giełdach podrożał z 1,5 $ mbtu do 4 $ za mbtu . Znajomy instalator mówił mi ,że bierze pompę chińczyka za 8 tys i sprzedaje zadowolonemu Polaczkowi za 40 tys . Jakie piękne te dotacje do eko. Aż tzw czyste powietrze wstrzymali bo przewały były już zbyt jaskrawe i biły po oczach.

Admin
1 rok temu
Reply to  RAFAL

Słuszna uwaga, gaz może być w przyszłości dość drogim źródłem energii

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  RAFAL

Jeżeli polaczek decyduje się na zakup pompy ciepła marki Siang-Ciu-Xi to niech się nie dziwi, że ona nie działa tak jak przykładowo niemiecki Viessmann, japoński Panasonic czy choćby polska Silesia Term. Mamy naprawdę dobre polskie marki, produkujące świetnej jakości produkty – nie rozumiem dlaczego ludzie sobie sami krzywdę robią.

Jak to w życiu „nikt Cię tak bardzo nie oszuka jak Polak Polaka”

https://silesiaterm.pl/ – tu link do świetnego polskiego producenta, który robi wysokiej jakości pompy ciepła

Andy
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Bzdury pan piszesz. Wszystkie te pompy są robione przez małe chinskie rączki a te Siang-Ciu-Xi sa nawet czasami lepsze niz te po 50 tyś bo sa składanie również na wysokiej jakości komponentach np Mitsubishi w Chinach gdzie koszty pracy sa niskie. Czy niemcy latają w kosmos, nie , chinczycy latają. To wszystko jest praniem mozgow głupim ludziom ktorzy za powietrzna pompe daja krocie a mogliby ja miec za gora 15000 zl. Sam mam chnczyka i jestem bardzo zadowolony.

Admin
1 rok temu
Reply to  Andy

A gwarancja i serwis? Dostępne na takim samym poziomie, co od zachodnich firm?

das
1 rok temu
Reply to  Andy

Nie takim praniem, ruskie też latają i co z tego? LG robi w Korei a nie w Chinach

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Andy

„Wszystkie te pompy są robione przez małe chinskie rączki”

To Pan pisze bzdury, do znalezienia na YouTube wizyta w polskiej fabryce pomp ciepła
https://www.youtube.com/watch?v=Q9z6lAcFjgk&list=WL&index=69&t=44s

Ppp
1 rok temu

Reasumując, pompy ciepła mają sens jedynie w domach wolno stojących oraz urzędach – jedne i drugie z fotowoltaiką na dachu. Tym czasem większość ludzi mieszka w blokach i nie ma wpływu na ich docieplanie, a prąd ciągnie z sieci. Zatem dla większości ludzi pompy ciepła nie mają sensu.
Inna sprawa, czy system „fotowoltaika – pompa ciepła – ogrzewanie” NAPRAWDĘ jest lepszy od układu „fotowoltaika – grzejnik elektryczny”? Na dodatkowym pośrednictwie się traci, więc trzeba by obliczyć, czy aby na pewno jest to układ optymalny.
Pozdrawiam.

Admin
1 rok temu
Reply to  Ppp

Jak czytam komentarze pod tym tekstem na X, to tam są „zeznania” głównie mieszkańców domów, ale raczej pozytywne, naznaczone oszczędnościami.

Sławek
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Pozytywne, bo każdy chwali to co sam posiada. A naznaczone oszczędnościami, bo większość ludzi otrzymało ogromne dofinansowania (które teraz niektórzy teraz muszą zwrócić).

Admin
1 rok temu
Reply to  Sławek

Rzeczywiście, dofinansowanie naznacza pozytywnie doświadczenie. I prawda, że było sporo nadużyć, ale chyba raczej polegających na wyłudzeniach dopłat, więc trochę bez związku z rentownością uczciwie przeprowadzonego przedsięwzięcia

Januszzo
1 rok temu
Reply to  Ppp

Żadna fotowoltaika a tym bardziej magazyny energii. Dom ma być dobrze docieplony plus ogrzewanie podłogowe. Wtedy dodatkowe wynalazki nie są potrzebne. Ja ogrzewam ok 230m2 podłóg pompą ciepła. W domu mam cały czas 23 stopnie z kawałkiem. Na samo ogrzewanie idzie mi niecałe 2000kWh. Tak więc fotowoltaika mija się z celem a tym bardziej magazyn energii. To się nigdy nie zwróci. Poza tym nikt z instalatorów nie wie jak urządzenie prawidłowo ustawić. Tutaj są błędy i przez to wysokie rachunki. Najlepsza jest taryfa g12w. 2/3 prądu pompa bierze w tańszej taryfie. Poza tym co nam po tanim wytworzeniu energii jak… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  Januszzo

Dzięki za ciekawą opinię. Ale zastanawiam się dlaczego fotowoltaika miałaby nie być potrzeba jako element systemu? Zawsze to więcej darmowego prądu, czyli mniejsze obciążenie rachunkami z pompy

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

zgadzam się w temacie fotowoltaiki, i celem rozwiania wątpliwości – zimą też świeci słońce, więc skoro można płacić mniej niż więcej to dlaczego z tego nie korzystać?

bilans-energii-23_24
Admin
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Tak, ale czasem panele śnieg zakrywa 😉

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

zgadza się… jednakowoż, jak udowadnia obrazek, prąd się produkuje 😉

Vvvv
1 rok temu
Reply to  Januszzo

Hasło pv mija się z celem jest nieprawda. 2000kwh też kosztuje. Jeśli masz stare zasady, to masz to za darmo. Jeśli nowe to taniej.

Admin
1 rok temu
Reply to  Vvvv

Też mi się tak wydawało. Zawsze lepiej mieć trochę prądu taniej niż drożej. Choć zawsze jest pytanie o termin zwrotu inwestycji

Rafał
1 rok temu
Reply to  Januszzo

Korzystam z G12W, ale i z 5 kW PV i 10 kWh magazynu, całość inwestycji się zwróci w 4 lata.

Admin
1 rok temu
Reply to  Rafał

W cztery lata? Ponadprzeciętni szybko

Rafał
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Gdybym nie miał magazynu i PV i był w taryfie G11, zapłaciłbym w 2024 r. za prąd 13426 zł (12787 kWh * 1,05 zł). A zapłaciłem 6846 zł. Oszczędność 6580 zł. Koszt instalacji 27000 zł uwzgl. dotację.

Admin
1 rok temu
Reply to  Rafał

No to rewelacyjnie szybki zwrot

Rafał
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

A mówią, że teraz fotowoltaika w ogóle się nie opłaca.

Admin
1 rok temu
Reply to  Rafał

Przesadzają. W nowym systemie zwraca się w 8-10 lat. Nie jakoś bardzo szybko, ale mimo wszystko do rozważenia

Rafał
1 rok temu
Reply to  Rafał

Dzięki dotacji, która obniżyła koszt z 50 tys. do 27 tys.

kris
1 rok temu
Reply to  Ppp

Prąd z sieci też może być raz tańszy a raz droższy. Wreszcie ktoś tam poszedł po rozum do głowy i wprowadził taryfy dynamiczne. Inna sprawa, czy są one rzeczywiście korzystne w tych momentach taniego prądu, czy nadal ktoś tam uważa, że lepiej przymusowo wyłączać elektrownie wiatrowe i słoneczne niż sprzedawać wtedy prąd za prawie darmo. A ciepło można też produkować na zapas i przechowywać w buforze ciepła. Praktycznie bez strat w ten sposób magazynujemy de facto prąd (ten przeznaczony na ogrzewanie), więc problem magazynów energii przynajmniej w tym zastosowaniu rozwiązuje się względnie tanio i bardzo łatwo. Z tym że do… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  kris

Taryfy dynamiczne świetnie nadają się do magazynu energii. Czyli całkiem dobry układ to magazyn (lub fotowoltaika) plus ogrzewanie podłogowe plus pompa ciepła. Jedyna moja wątpliwość polega na tym, że w pewnym momencie może zabraknąć „potrzeby”, czyli zapotrzebowanie będzie za małe, żeby ten system się zwrócił – trzeba by wtedy sprzedawać energię sąsiadom, gdyby to było możliwe.

kris
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Bufor ciepła w postaci wody (magazynujemy już wyprodukowane ciepło) w jakimś względnie izolowanym pojemniku (kwestia gdzie stoi i czy tam uciekające ciepło się marnuje) nie jest jakąś znowu dużą inwestycja (niejeden Janusz sam sobie pospawa taki) i nawet na własne potrzeby ciężko przestrzelić z wielkością (więcej wody to mniejsza temperatura a to lepsza wydajność PC). Zresztą taki bufor też dobrze robi kotłom — mogą pracować w nominalnych/optymalnych warunkach, a jak skończą, to dystrybuuje się zgromadzoną madwyżkę. No i PV warto by było ustawić na maksymalną konsumpcję własną, czyli tak, żeby dawało prąd w zimie (na południe) i cały dzień latem… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  kris

Magazyn ciepła domowej produkcji? Ciekawe 😉

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  kris

ręka do góry kto posiada ekstra pomieszczenie zdolne aby zmieścić porządny, kilkuset litrowy (200-300 litrów) bufor ciepła 😉

kris
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Dlatego napisałem, że to nie mieści się w nowych domach „z katalogu”. Ale można o tym pomyśleć, przecież nie po to ma się dom, żeby musieć w nim iść na te same kompromisy co w mieszkaniu w bloku.

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  kris

Na taki bufor potrzebuje Pan 3 m2 powierzchni. Koszt samej ekstra powierzchni, do nowego budynku to 6000 zł/m2 (gdzie 5000 zł to budowa a 1000zł to wykończenie). Stąd chciałem zobrazować realną sytuację.

tom
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

raczej 2-3 tys litrów.
300l.to co najwyżej ciepla woda użytkowa

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  tom

hmm na taki zbiornik to już trzeba przygotować powierzchnię rzędu 20-30m2. Już widzę jak ktoś buduje sobie w nowym domu specjalne pomieszczenie w nowym domu, gdzie wielkość jego będzie dużej sypialni/małego salonu – tylko po to aby wstawić tam bufor na 2-3 tyś litrów wody 😉

ps. Koszt budowy m2 wg nowego cennika i wykończenie go po taniości to 6 tyś zł/m2, a gdzie tu jeszcze instalacja, zbiornik, sterowanie itp itp 😉

kris
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

The more the merrier, 300 litrów to za mało (choć lepiej 300 niż wcale), ale 3 tysiące to już chyba jednak przesada. Niech będzie jeden tysiąc litrów dla prostego rachunku (i wyobraźni — sześcian o boku 1 m). Bardzo zgrubnie licząc, to jest 1160 Wh energii na 1 stopień Celsjusza. Niech typowa PC do małego domu 8 kW zagrzewa to o 35 stopni (od 25 do 60), czyli musi wyprodukować 40 kWh czyli pracować 5h na grzanie samego tego bufora. A mamy jeszcze do zagrzania w międzyczasie te 300 litrów CWU (bardzo zgrubnie licząc kolejna godzina, bo zależy od temperatury… Czytaj więcej »

Zdzisław
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Pod bufor 2000l[2m3] potrzeba powierzchni 1 m2 i wys. 2m +ororowanie. Naucz się liczy”

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Zdzisław

Tak? A wężownica to gdzie będzie? Chyba w środku prawda?

Marek
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Ja mam 600 litrów i jeszcze chcę dokupić 400l

Maciej
1 rok temu
Reply to  Ppp

Nieprawda. W Polsce również tu i ówdzie wymienia się kotłownie w blokach na pompy ciepła.
Pierwsze z brzegu:
https://www.aircon.panasonic.eu/PL_pl/blog/pompa-ciepla-w-bloku-czy-inwestycja-sie-oplaci/

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Ppp

Proszę zerknąć tutaj, cały blok ogrzewany pompami ciepła: https://noizz.pl/ekologia/blok-odlaczyl-sie-od-cieplowni-mieszkancy-placa-przyslowiowe-grosze/xjzb3p7

Normalna czteroklatkowa, czteropiętrowa wielka płyta… w bardzo podobnej i ja się wychowałem, tyle że w innym mieście. Więc da się.

To nieprawda, że pompa ciepła tylko do domu i urzędu

Piotr
1 rok temu

Pompa ciepła nie może opierać się o ludowe wierzenia. Musi być dobierana i instalowana w oparciu o wiedzę. Wiedzą kosztuje i wszelkie próby ominięcia tego etapu zwykle kończą się źle dla użytkownika.

Admin
1 rok temu
Reply to  Piotr

Słuszna uwaga. To jest za duża inwestycja, żeby ją wykonywać bez porządnej ekspertyzy

Piotr
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Sąsiad poprosił mnie o pomoc w znalezieniu wykonawcy na pompę ciepła (widział u mnie więc byłem ekspertem). Miał dom ocieplony ludową metodą (ściany oklejone styropianem). Mimo to udało mi się namówić go najpierw na solidny audyt a potem na ocieplenie (fundamentów, stropu nad piwnicą i dachu). Po tym przyszedł do mnie i mówi że pompy już nie potrzebuje bo zamiast 5 starcza 1 tona węgla na zimę a to już jest akceptowalne, i że ma obecnie zapas węgla na 7 lat. Zakupi tylko jeszcze solary do CWU bo mu się podoba ciepła woda latem bez palenia. Czy poniosłem porażkę? Bynajmniej.… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  Piotr

Wow, Panie Piotrze, gdyby wszyscy Polacy tak pomagali sąsiadom, to bylibyśmy już pod koniec transformacji energetycznej. Szacun.

Maciej
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Pan Piotr jest politykiem. Tylko oni potrafią takie bajki opowiadać, że docieplenie domu może zmniejszyć zapotrzebowanie na ciepło o 80%.

Admin
1 rok temu
Reply to  Maciej

Zgadza się, że to ambitne. Ale 60% jest już jak najbardziej robialne

Maciej
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Nierobialne. Chyba, że pozamykamy okna i drzwi…

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Maciej

Robialne, słowo kluczowe – rekuperacja

Arek
1 rok temu

A czy ktoś policzył i przedstawił koszty ogrzewania w domu słabo ocieplonym przez pompę i piecyk gazowy i w domu doskonale ocieplonym.Jestem ciekawy jakie są koszty ogrzewania gazem w domu bardzo dobrze ocieplonym a jakie pompą ciepła w tym samym domu?

Admin
1 rok temu
Reply to  Arek

Ciekawe zagadnienie. Czyli de facto trzeba by porównać ceny gazu i prądu przy relatywnie niskiej „produkcji” ciepła

kris
1 rok temu
Reply to  Arek

Problem z takimi kalkulacjami jest taki, że koszt ogrzewania powietrzną PC zależy od temperatury na zewnątrz dużo bardziej niż w przypadku ogrzewania gazem. Całkiem prawdopodobne, że jednego sezonu lepiej wpadłaby PC, a drugiego – gaz.

Maciej
1 rok temu
Reply to  Arek

Mam słabo (na obecne standardy) ocieplony dom (10cm styropianu, okna dwuszybowe, drzwi nieocieplone zupełnie). Rocznie powietrzna pompa ciepła zużywa około 4,3MWh energii (c.o. plus c.w.u). Dom 175m2, podlogowka, klimatyzacja wektory i zwykłe grzejniki. Przy GW12w mamy około 4-4,5kPLN rocznie. Ze względu na 7,4kW paneli w starym systemie, rachunki są niższe i za ubiegły rok rachunek to 1540zł za energię (na cały dom, czyli c.o., c.w.u., płyta indukcyjna, piekarnik, mikrofala, zmywarka, pralka, suszarka, prasowanie, hydrofor, karcher, kosiarka, kilka telewizorów, komputerów, zona pracuje z domu). Gazu nie ma. Brakuje 6 paneli (ale juz nie ma miejsca na dachu), żebym placil tylko abonament… Czytaj więcej »

Piotr
1 rok temu

Jako użytkownik. Mieszkam w domu jednorodzinnym. 140m2. Ocieplonym średnio jak na dzisiejsze standardy, bo zaledwie 7cm styropianu na ścianach (dach trochę lepiej ale też nie jakoś dobrze, bo to wszystko było robione jakoś 30 lat temu i takie wówczas były standardy) W domu nie ma podłogówki, tylko zwykłe kaloryfery żeliwne. Lubię mieć dość ciepło bo 21,5-22 stopnie musi być. Na cały rok ogrzewania plus ciepłej wody pompa bierze 7000-8000 kWh, w zależności od tego jak mocna jest zima. Jako, że mam fotowoltaike na starych zasadach, to dla mnie ta forma ogrzewania jest, poza inwestycją początkową (18kzl, bo lubię majsterkować i… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  Piotr

No to fajnie się Pan urządził, dzięki za komentarz 😉

Piotr
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Wiesz, to taki komentarz trochę dla kontrastu wobec tych, którzy piszą że mają domy po 200m2 i więcej, a zużywają nawet nie połowę tej energii co ja.

Wniosek jest jeden- jak się nie ma prądu za darmo z fotowoltaiki na starych zasadach, to zdecydowanie warto mieć najpierw dobrze ocieplony dom zanim założy się pompę.

Admin
1 rok temu
Reply to  Piotr

Oczywiście, bezapelacyjnie warto

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Piotr

Potwierdzam, zakładanie pompy ciepła w nienależycie ocieplonym domu to prosta droga do finansowych kłopotów (jak udowadnia przypadek tego Pana, który „wypłakiwał” swoje problemy na spotkaniu wyborczym Hołowni, założył pompę ciepła i fotowoltaikę i skarżył się, że finansowo idzie „pod wodę”). A idzie pod wodę, ponieważ nie zrobił audytu, nie zadbał o ocieplenia od gruntu i od dachu itp itd a rzucił się na niefachową „termomodernizację” teraz skarżąc się, że „ekologia” nie działa.

Łukasz
1 rok temu

W tym roku stoję przed dylematem, bo robię spory remont (dom typu kostka, ale ocieplony) – wymiana okien, drzwi wejściowych, być może rekuperacja jeśli da radę. Obecnie piec gazowy kondensacyjny i wszędzie grzejniki… no i jest dylemat, czy może nie iść w kierunku frezowanej podłogówki aby w razie czego później przeskoczyć na pompę ciepła tj. gdy dodatkowe opłąty za paliwa stałe zaczną być naprawdę mocne Jak jednak o tym myślę.. biorę pod uwagę tylko koszty gazu, ale przecież raczej możemy się spodziewać tego, że rok co rok będą też wyraźnie rosły ceny energii elektrycznej. Mam fotowoltaikę na starych zasadach, ale… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Poradźcie coś panu Łukaszowi! Na pewno trzeba i warto spróbować oszacować – przy jakichś założeniach – porównawcze koszty gazu (przy obecnym ogrzewaniu) i prądu (w przypadku pompy ciepła) przy jakimś szacowanym zużyciu energii. Natomiast pytanie brzmi, czy kontekst ogrzewania podłogowego nie zmienia preferencji na rzecz pompy ciepła…

Michal
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Też jestem w identycznej sytuacji. Na ten moment zdecydowałem się na piec gazowy kondensacyjny. Wyceniam teraz przejście na frezowaną podłogówkę, co przy kondensacyjnym też jest okej i będzie miało, a przynajmniej powinno wpływ na obniżenie kosztów ze względu na wzrost wydajności całej instalacji. Docelowo czeka mnie większa termomodernizacja, docieplenie domu, wymiana okien, dachu (z dociepleniem) oraz drzwi. W miejskich mapach (są takie!) widnieje oznaczenie, że moja działka ma kiepska ekspozycje na słońce (poglądowo tak to wygląda – drzewa, domy etc.) więc panele panele raczej nie będą tu grały roli zasilacza głównego z magazynem energii. Trudna sytuacja, liczę, że jednak gaz… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  Michal

A jak wygląda prognoza kosztów przy piecu kondensacyjnym?

Maciej
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Docieplić jeśli jeszcze możliwe, dołożyć paneli i wówczas można przejść na pompę ciepłą (albi klimakonwektory któe schłodzą latem albo bruzdy w posaddzce pod podłogówkę ale nie będzie chłodzenia) – przy inwestycji w okolicach 50-60kPLN, wszystko będzie w cenie abonamentu na energię.

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Panie Łukaszu, nie chcę za bardzo jechać Panu cytatami z Bartosiaka – ale mamy właśnie wojnę, która wpływa na ceny gazu, nadchodzi Trump i nikt nie jest w stanie przewidzieć co będzie jak on zacznie wprowadzać cła. Europa gazu nie posiada, trzeba go importować z Norwegii lub w formie skroplonej od USA/Arabów płacąc ekstra. Nikt też nie przewidzi przyszłych cen gazu, bo nie mamy szklanej kuli. Widzę, że planuje Pan naprawdę solidny remont gdzie idzie Pan na grubo, włącznie z wyniesieniem z domu wszystkiego (skoro zakłada Pan możliwość zdjęcia podłóg i frezowania wylewki w celu założenia podłogówki) oraz rekuperację, która… Czytaj więcej »

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Łukasz

C.d. Ale pierwsze i najważniejsze przed jakimkolwiek remontem, Proszę zrobić porządny audyt energetyczny budynku przez certyfikowanego inżyniera, który przyjedzie z aparaturą (kamerą termowizyjną) i posprawdza dom od piwnicy/fundamentów aż po dach, zarówno w środku jak i na zewnątrz. Zimą jest do tego najlepszy czas, bo jest najlepszy kontrast i można wyłapać wszelkie słabe punkty, mostki cieplne

Każda termomodernizacja musi mieć porządne badania, tego rodzaju remontu nie można robić „na ślepo”

Łukasz
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Dziękuję za porady. Nie wiem czy audyt jest tu niezbędny. Większość okien mam do wymiany bo są stare (jeszcze trochę i będzie niemal 30 lat) i choć PCV, to pocą się od wewnątrz przy mrozach i nie jest to kwestia wilgotnosci wewnątrz, bo tę mam pod kontrolą. Podobnie drzwi, zwyczajnie czuć a a takim wypadku lepszego dowodu nie trzeba. Jako że celuje w okna z ciepła ramka i ciepłym montażem to w sumie mostki nie mają znaczenia (przy oknach). Ściany z kolei nie ruszę, ale i chyba nie ma potrzeby – 3 warstwy tj pustak + 2 cm styropian +… Czytaj więcej »

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Panie Łukaszu, trudno mi się wypowiedzieć bo aby móc to zrobić trzeba obejrzeć budynek termowizją i z zewnątrz i od środka. A na to jest najlepszy moment teraz, ponieważ w zimie ma Pan najlepszy kontrast i najlepiej będzie widać którędy ucieka ciepło. Gorąco namawiam, proszę zlecić sobie badanie/audyt energetyczny, bez tej wiedzy będzie skazany Pan na modernizację „na ślepo” i może Pan sobie sam krzywdę zrobić (przykładowo wyda Pan dużo kasy i nie uzyska satysfakcjonujących efektów). Ma Pan unikalną szansę, ponieważ – jak zrozumiałem – opróżnia Pan budynek ze wszystkich mebli oraz domowników (na czas remontu). Warto skorzystać z tej… Czytaj więcej »

Paweł
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Klimatyzacja w trybie grzania nie osusza powietrza bardziej niż jakiekolwiek inne ogrzewanie, skraplanie wilgoci następuje zawsze po „zimnej” stronie czyli przy ogrzewaniu jest to na agregacie zewnętrznym. Ogrzewając powietrze jego wilgotność względna spada przez czystą fizykę i nie ma żadnej różnicy czym się to ogrzewanie dokonuje. Powietrze w temperaturze 20C pomieści około 3x więcej wilgoci niż w temperaturze 0C. Więc jeśli mamy na zewnątrz temperaturę 0C i 100% wilgotności (mgła) to jeśli to samo powietrze ogrzejemy do 20C to będzie miało 33% wilgotności. Nieważne czy ogrzania dokonamy grzejnikiem, podłogówką, klimatyzacją, farelką czy kozą na drewno. Aby wilgotność nie spadała należałoby… Czytaj więcej »

0xmarcin
1 rok temu

Obawiam się że problemy zawsze wynikają z tego samego: chęci zysku która przesłania zdrowy rozsądek. Miało być ogrzewanie za darmo, rząd miał dopłacić – a wyszło wiadomo jak. Teraz nabici w butelkę płaczą i wyciągają rączki do państwa…

Osobiście radzę zawsze poczekać jeśli chodzi o nowe technologie. Wtedy zamiast na własnych uczymy się na cudzych błędach.

Co do samych pomp – pomysł dobry, ale mam wątpliwości czy takie urządzenie zdoła ogrzać dom przy podlaskich -25C których co prawda teraz nie doświadczamy, ale kto wie czy taka zima nie wróci kiedyś…

Admin
1 rok temu
Reply to  0xmarcin

Oj, nie wierzy Pan w globalne ocieplenie 😉

Maciej
1 rok temu
Reply to  0xmarcin

Dobrze, że nie było więcej takich, któzy czekają z nowymi technologiami bo byśmy wciąż w jaskiniach mieszkali 😉
Wątpliwości dobra rzecz ale na nie odpowiada nauka. Temperatura -25 stopni nie jest żadną przeszkodą do ogrzewania pompą ciepłą (nawet powietrzną) ale jeśli ktoś się boi , to większość przyzwoitych pomp ciepła ma możliwość dopłaty niewielkiej kwoty do grzałki.
Dodam, że prawie co drugi dom w Skandynawii ma pompę ciepłą (ale może tylko je kupili a palą w kopcicuhach? ;)).

kris
1 rok temu
Reply to  Maciej

A w tej Skandynawii to nie bywało czasem tak, że jak się wszystkim te grzałki (kupione za niewielką dopłatą!) włączyły, to w sieci brakło prądu? Coś mi się zdaje, że właśnie przez takich asów wciskających ludziom powietrzną pompę ciepła na -25 stopni z grzałką „za niewielką dopłatą” (jak to brzmi!) jest potem wysyp artykułów, jak to się ktoś skusił, a teraz tysiące złotych rachunku za prąd. I potem powstają jakieś mity na temat pomp ciepła (samych pomp o takie rachunki bym nie oskarżał tylko te grzałki przede wszystkim). Ja sam jestem zwolennikiem PC, to jest wg mnie dobre rozwiązanie na… Czytaj więcej »

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  kris

w Skandynawii (Norwegia) to mają taką sytuację, że w nocy mają nadmiar energii. Ceny osiągają niekiedy wartości ujemne, zatem samochody elektryczne ładują się za darmo (i jeszcze jest dopłata.

Myśli Pan, że dlaczego w Norwegii prawie 90% nowych samochodów rejestrowanych to samochody elektryczne? Owszem są dopłaty do zakupu samochodów, ale w oprócz tego Norwegia ma nadwyżki energii z wiatraków, energii wodnej (tamy) oraz własnych surowców z morza Północnego (kojarzy Pan, że od Norwegów kupujemy gaz poprzez Baltic Pipe?).

Maciej
1 rok temu
Reply to  kris

Myślę, że nie ale słabo znam skandynawskie języki: https://wysokienapiecie.pl/35555-blackout-w-szwecji-bo-wylaczyli-atom/
Ja sam sobie wcisnąłem taką pompę z grzałką, choć od 6 lat mam ją domyślnie wyłączoną. Proszę się dokształcić do czego służy grzałka.
Brawura dla tych, ktorzy nie rozumieją jak działa pompa ciepła albo mają bardzo częste problemy z zasilaniem w energię a nie posiadają rezerwowego źródła ciepła (np. kominek lub duży bufor ciepła).

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  0xmarcin

Taka zima, o jakiej Pan pisze nie wróci za naszego życia ani naszych dzieci. Zakładając, że ludzkość zaprzestanie spalać całkowicie paliwa kopalne dzisiaj, oraz pozwolimy działać przyrodzie aby zdjęła nadmiarowe CO2 to powrót ziemi do stanu równowagi zajmie 1000 lat.

Tu artykuł na ten temat: https://e360.yale.edu/features/how-the-world-passed-a-carbon-threshold-400ppm-and-why-it-matters

kris
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

„Taka zima, o jakiej Pan pisze nie wróci za naszego życia ani naszych dzieci.” — nawet jak zaniknie Golfsztrom? 🙂 Ta pewność siebie co niektórych „klimatologów” jest czasem zabawna.

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  kris

Proszę się zastanowić z punktu widzenia fizyki. Skoro nieustannie dokładamy do kołderki puchu (gdzie kołderka to atmosfera, a puch to cieplarniany gaz CO2), to uratuje nas jedynie zmniejszenie aktywności Słońca. No więc proszę sobie sam odpowiedzieć na pytanie czy w nadchodzących latach przewiduje Pan, że słońce obniży swoją aktywność o 30%, skoro od czasu epoki przemysłowej zwiększyliśmy koncentrację CO2 w atmosferze z komfortowego z ok 230ppm na 425ppm (wg odczytu z grudnia 2024, Pan sobie policzy o ile to procent powiększyliśmy kołdrę jako ludzkość). Golfsztrom, jak wszystko na tej planecie, jest uzależniony od energii Słońca. A chyba się zgodzimy, że… Czytaj więcej »

gerlic
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

To wszystko jest system naczyń połączonych. Podniesienie temperatury powoduje topnienie lodowców Grenlandii i Antarktydy. To jest woda słodka, zmienia się zasolenie. To z kolei zaburza cyrkulację prądów oceanicznych, w tym Golfsztromu. Proszę zobaczyć na mapę: Rzym znajduje się na szerokości geograficznej Władywostoku, miasta różnią się klimatem. Zmiana zasolenia spowoduje zmianę łańcuchów troficznych w oceanach – przypominam, że to około 70% powierzchni planety. Szacuje się, że sam fitoplankton odpowiada za około połowę produkcji tlenu na kuli ziemskiej, Nie wiem, czy ktokolwiek jest w stanie przewidzieć efekty zachodzących zmian. To jest naprawdę złożona sprawa i sama analiza wzrostu zawartości CO2 w atmosferze to… Czytaj więcej »

Zbyszek
1 rok temu
Reply to  gerlic

Zgadza się, takie złożone procesy może ogarnąć może kilkaset osób na planecie.
I tak jak przy pandemii, bzdury o naukowcach plotą idioci z internetu.

Stef
1 rok temu

Przy tych kosztach to się opłaca na okres pazdziernik- marzec polecieć do ciepłych krajów i jeszcze zostanie.

Łukasz
1 rok temu

Dom 300m2 trzeci sezon grzejemy się pompa ciepła. Za tamten sezon 5 tys ciepła woda i ogrzewanie na ten narazie wyszło 2,5 tys więc pewnie do wiosny też będzie około 5 tys. Czysto, bezobsługowo i tanio. Czego chcieć więcej

Admin
1 rok temu
Reply to  Łukasz

300m2 i 5000 zł rocznie za ogrzewanie i ciepłą wodę? Tanio!

Łukasz
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

5 tys na sezon grzewczy czyli od początku października do końca kwietnia. W lato pompa ciepła chłodzimy ale to wychodzą duuuzo niższe zużycia, ale nie pamiętam ile.

Admin
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Przyzwoicie

Zbyszek
1 rok temu

Mam dom 230 m2, dobrze zaizolowany i ogrzewany pompą ciepła powietrze-woda. W domu utrzymuję 22 stopnie ciepła, do tego jest rekuperacja. Oto statystyki zużycia energii na ogrzewanie domu, ogrzewanie CWU oraz chłodzenie (latem):

Sezon 2023/2024 (od czerwca do maja)
– CWU 1466,9 kWh
– Ogrzewanie 1447,4 kWh
– Chłodzenie 420,6 kWh
RAZEM 3334,9 kWh

Sezon 2022/2023 (od czerwca do maja)
– CWU 993,1 kWh
– Ogrzewanie 1642 kWh
– Chłodzenie 298 kWh
RAZEM 2933,1 kWh

Policzona rzeczywista sprawność pompy ciepła COP na poziomie 3.0

Admin
1 rok temu
Reply to  Zbyszek

Dzięki!

Paolo
1 rok temu

Czyli najtaniej za ogrzewanie drewnem.

Piotr
1 rok temu
Reply to  Paolo

Najtaniej, ale i najwięcej roboty, bo nie dość, że codziennie musisz zejść do kotłowni ( w zależności od kotła/ pieca nawet i kilkukrotnie), to jeszcze trzeba to drewno jakoś pozyskać, porąbać, dosuszyć, przechować itp działania o których się za wiele nie myśli.

Henryk
1 rok temu

Sasiad zamontowal powietrzną pompę ciepla od strony drogi i przy -4 stopniach non stop to cholerstwo szumi jakby zostawił odpalony samochod na biegu jałowym. Pytam się go czy mu to nie przeszkadza, a on że nie bo w środku nic nie słychać. No ok, ale jak wszyscy tak pomontujemy to się zrobi na ulicy hałas jak z fabryki i ciekawe czy dalej nie będzie mu to przeszkadzać… Podawanie danych zużycia pradu dla super ocieplonego domu a gazu dla takiego przeciętnie to żadne porownanie. Mam podłogówkę z piecem kondensacyjnym na 180m2 i w 2024 roku od stycznia do grudnia, za gaz… Czytaj więcej »

Admin
1 rok temu
Reply to  Henryk

3000 zł rocznie za ogrzewanie 180 m2 domu? Ale jak?

Maciej
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Niestety, chcial dużego domu, to musi płacić. Gdyby dołożył przy budowie 80kPLN, to płaciłby 300zł gołego abonamentu za energię – coś za coś…

kris
1 rok temu
Reply to  Henryk

Na hałas generowany przez powietrzne pompy ciepła są specjalne normy i być może ta sąsiada ich nie spełnia. Taka mała podpowiedź. Choć jeśli to tylko szum to i tak względnie niski wymiar uciążliwości akustycznych, jakich można doświadczyć od sąsiada.

Maciej
1 rok temu
Reply to  Henryk

Ja płacę za energię elektryczną rocznie okolo 1500zł, więc za płytę indukcyjną pewnie z 50zł (pewnie niewiele więcej niż za abonament za gaz gdyby go nie zużywać w ogóle).

A hałas może być, u mnie w mroźną noc również słychać pompę z kilku metrów ale to już zależy od pompy – jeśli ktoś wybrał głośna (albo ma jakąś wadę) to inna inszość.

Adzik
1 rok temu
Reply to  Henryk

PC są ciche, problem są odkurzacze centralne, na szczęście rzadko ludzie odkurzają nocami 😉

Kris
1 rok temu
Reply to  Henryk

Mam identyczne spostrzeżenia co do hałasu. Dwa domy w sąsiedztwie mają pompy ciepła i zimą czuję się jakbym mieszkał obok hurtowni mrożonek. Strach pomyśleć co by było gdyby wszyscy na osiedlu zamontowali pompy ciepła i zaczęli generować podobny hałas.

Sławek
1 rok temu

Miałem to szczęście, że gdy zaczynalem budowę domu obowiązywały mnie WZ 2017 i dzięki temu nie musiałem iść w bardzo drogie rozwiązania typu pompa ciepla, fotowoltaika, czy rekuperacja. Ceny dla mojego domu kształtowały się wtedy na poziomie:
– pompa ciepła powietrze-woda ~35 000 zł
– fotowoltaika ~30 000 zł
– rekuperacja ~20 000 zł
Nie było wtedy dotacji dla nowobudowanych domów, więc całkowicie zrezygnowałem z rekuperacji i fotowoltaiki oraz wybrałem inne źródło ogrzewania. I jak teraz czytam wpisy uzytkownikow pomp ciepla, to ogrzewanie (CO i CWU) kosztuje mnie tyle samo, co ich.

Admin
1 rok temu
Reply to  Sławek

Ech, nie ma teraz takich cen…

Sławek
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Minęło prawie 10 lat, więc ceny się zmieniły. Nie wiem jak teraz się kształtują.
Dla porównania napiszę, że wtedy za cenę zestawu pompa ciepla+fotowoltaika+rekuperacja mogłem kupić w salonie dwa, fabrycznie nowe, Fiaty Tipo w podstawowej wersji wyposażenia z silnikiem benzynowym. Jakbym wybrał wyższą wersję wyposażenia z mocniejszym silnikiem benzynowym, to jeszcze by mi zostało na jakieś ekstra dodatki.

Adzik
1 rok temu
Reply to  Sławek

Cóż to za pompa? Ja 14 lat temu instalowałem sobie pompę powietrzną-woda LG 14kW i kosztowała mnie ok.14kPLN (PC 12.6k, 400zł stojak, 700zł odpalenie przez serwis)

JAKUB
1 rok temu

Panowie jak czytam komentarze to chyba coś jest u mnie nie tak z gazem… od dwóch lat rachunki za ogrzewanie wynoszą mnie około 4000-5000zł za rok dla domu 230m2…

Admin
1 rok temu
Reply to  JAKUB

Ale że co, za mało? 🙂

Jerzy
1 rok temu

Tauron zlikwidował taryfę G12w -teoretycznie jest. ,ale w cenie G11. Pani w Tauronie powiedziała , że ktoś musi pokryć straty firmy wynikające z zamrożenia taryf.

Admin
1 rok temu
Reply to  Jerzy

O w mordę jeża…

Rafał
1 rok temu
Reply to  Jerzy

W G12W oszczędza się na koszcie dystrybucji, nie koszcie energii, tak jest również w PGE.

Jerzy
1 rok temu

Od kiedy będzie taryfa G12W w normalnej cenie ,a nie G11.

Mario
1 rok temu

Witam, dom kostka z 1976 sciany pustak zuzlowy i cegła dom po ociepleniu i wymianie stolarki oraz ocieplenie dachu ogrzewane 150 metrów od 2 lat pompa ciepła 9kw , roczne zużycie prądu co + cwu 6000 kw. Stare grzejniki żeliwne. Przed PC ekogroszek zużycie 3.5 do 4 ton. Okolice jarocina. Tak jak pisze autor artykułu, audyt, ocieplenie i właściwy dobór PC.

Admin
1 rok temu
Reply to  Mario

Dobry wynik, dzięki za komentarz i pozdrawiam!

Marcin
1 rok temu

A kiedy się zwróci kocioł na gaz albo piec na węgiel ? Pompa jak piec ma ogrzewać dom tzn CO i CWU . A nie się zwracać 😉

Stefan
1 rok temu

Energia zamrożona do września to chyba jakiś żart , dostałem około 80procent więcej niż poprzednim półroczu,a zużycie energi podobne.

Admin
1 rok temu
Reply to  Stefan

A to proszę mi wysłać skany obu faktur, chętnie porównam (maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl)

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu