24 lutego 2023

8% na nowe środki? Tylko co to są „nowe środki”? Uważaj, żeby nie przesadzić na zakupach, bo… bank ostro zakombinował

8% na nowe środki? Tylko co to są „nowe środki”? Uważaj, żeby nie przesadzić na zakupach, bo… bank ostro zakombinował

Coraz więcej banków – właściwie już niemal wszystkie – promuje tych klientów, które przyniosą i złożą na depozyt terminowy albo na konto oszczędnościowe tzw. nowe środki. A więc: „dostaniesz znacznie wyższe oprocentowanie, ale nie dla tych pieniędzy, które już w naszym banku masz, lecz tylko dla nowych”. Kłopot w tym, że banki, chcąc uniknąć kombinatorów „przesuwających” pieniądze między kontami, wprowadzają coraz bardziej restrykcyjne zasady. Pójdziesz do sklepu na zakupy, a bank… zmniejszy ci kwotę, którą możesz umieścić na promocyjny procent

„Lokata 8% na nowe środki” – takie banery krzyczą do nas z internetu, a czasem i w witrynach bankowych na ulicach miast. Bardzo często pojawia się przy tym gwiazdka z zastrzeżeniem „dla nowych środków”. Co ono oznacza? W klasycznym znaczeniu tego sformułowania mówimy o pieniądzach, których klient wcześniej nie przechowywał na lokacie terminowej albo na koncie oszczędnościowym, tylko w innym miejscu. Skoro zdecydował się je przesunąć i oszczędzać – powinny to być „nowe środki”.

Zobacz również:

Niestety, w większości banków to już tak nie działa. Coraz częściej „nowe środki” odnoszą się tylko do tych pieniędzy, które klient przyniósł spoza banku. Nie wystarczy więc ulokować na depozycie terminowych pieniędzy, które wcześniej były na koncie oszczędnościowym, osobistym albo np. na rachunku firmowym. Liczą się tylko przelewy przychodzące spoza banku.

Bankowcom nie chodzi nawet o to, żeby zwiększać sumę przechowywanych pieniędzy. Mają ich po kokardę. Bardziej chodzi o to, żeby te pieniądze przyniosły nowych klientów. Jeśli klient, który ma już w banku konto, kartę kredytową, debet i ubezpieczenie, przyniesie nowe pieniądze, to trudno, zapłaci się mu przez chwilę dobry procent. Ale pełen wypas jest wtedy, gdy wraz z „nowymi środkami” napłynie nowy klient, który dopiero założy w banku rachunek (stąd często ograniczenie, że depozytu terminowego przez internet nie da się otworzyć bez posiadania ROR-u).

—————————————

SPRAWDŹ NASZ NAJNOWSZY RANKING LOKAT:

Aktualizowane na bieżąco zestawienie najlepszych lokat oraz kont oszczędnościowych. Kliknij i zacznij wreszcie zarabiać w bankach! Tutaj ranking najwyżej oprocentowanych depozytów,  a tutaj ranking najlepszych kont oszczędnościowych

—————————————

Ponieważ banki wcale nie pożądają „nowych środków”, tylko nowych klientów, to bardzo pilnują, żeby nie zapłacić owych przysłowiowych 8% komuś, komu nie muszą tyle zapłacić. Dlatego ograniczeń dla „lokat na nowe środki” jest sporo. Już nie chodzi tylko o saldo lokat, albo pieniędzy na koncie oszczędnościowym (albo sumy jednych i drugich).

„Mam konto w mBanku. Rozbraja mnie ich superoferta na koncie oszczędnościowym na nowe środki, np. 7,5%. Wpłacam tam nowe środki (np. 10 000 zł) i się cieszę. Ale po miesiącu okazuje się, że oprocentowanie 7,5% jest już liczone tylko dla 8000 zł na koncie oszczędnościowym, a nie dla 10 000 zł. Wszystko dlatego, że z mojego konta podstawowego codziennie opłacam zakupy i płacę rachunki. To są dla mnie jakieś kompletne jaja”

– piekli się nasza czytelniczka. Powód jest oczywisty: bank liczy nowe środki najbardziej restrykcyjnie jak tylko się da – czyli sprawdza, ile klient ma w banku pieniędzy na wszystkich rachunkach, włącznie z kontem osobistym. Zresztą – trzeba przyznać – jest to wyjaśnione w warunkach promocyjnych depozytów (terminowych oraz kont oszczędnościowych), gdzie znajduje się definicja „nowych środków”:

„Nowe środki to różnica pomiędzy kwotami A i B, gdzie A – to suma Twoich pieniędzy w dniu, w którym składasz wniosek o promocyjną lokatę B – to suma Twoich pieniędzy w dniu [i tutaj data sprzed kilkunastu dni]. W kwotach A i B uwzględniamy pieniądze w złotych polskich na rachunkach osobistych, oszczędnościowych i lokatach”

W regulaminie promocji dotyczącej konta oszczędnościowego jest też taki, potwierdzający „zeznania” czytelniczki, fragment, mówiący o tym dla jakiej kwoty może być liczone promocyjne oprocentowanie. A przede wszystkim to, że kwota ta może się… zmieniać w trakcie trwania promocyjnego okresu:

„Kwota nowych środków na rachunku jest liczona codziennie. Każda transakcja (np. przelew zewnętrzny, uznanie, płatność kartą, spłata zobowiązań) zmniejsza lub zwiększa kwotę nowych środków, które są obejmowane promocyjnym oprocentowaniem. Bank w okresie obowiązywania oprocentowania promocyjnego będzie na koniec każdego dnia wyliczał różnicę między kwotami A i B i na ich podstawie ustalał aktualną wysokość nowych środków na rachunku oraz przyporządkowywał właściwe oprocentowanie do środków zgromadzonych na rachunku”

Kiedyś konta osobiste – ze względu na to, że nie leżało tam dużo pieniędzy, a saldo się szybko zmieniało – nie podpadało pod sumowanie aktywów klientów. „Nowe środki” były liczone jako różnica między sumą depozytów i pieniędzy na kontach oszczędnościowych kiedyś i obecnie. Wahania salda na koncie osobistym nie miały więc znaczenia. A teraz już mają.

Co to oznacza? Że jeśli przelejesz na konto oszczędnościowe 10 000 zł i przed złożeniem wniosku o promocyjne oprocentowanie wydasz w sklepie pieniądze na zakupy płacąc kartą debetową do konta osobistego, to saldo możliwe do oprocentowania według promocyjnej stawki się zmniejszy. Trzeba uczciwie zauważyć, że akurat mBank bardzo klarownie, na diagramie, to tłumaczy (właśnie na przykładzie codziennych zakupów).

Jest też druga rzecz: w przypadku promocyjnego oprocentowania konta oszczędnościowego nigdy nie wiesz jaka kwota jest objęta superofertą. Im więcej pieniędzy wydasz z konta oszczędnościowego, tym mniej „nowych środków” będzie wyżej oprocentowanych na koncie oszczędnościowym. Takie to bankowe perpetum mobile.

———————————–

ZOBACZ OKAZJOMAT SAMCIKOWY: Obawiasz się inflacji? Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także zestawienie dostępnych dziś okazji bankowych (czyli 200 zł za konto, 300 zł za kartę…). I zacznij zarabiać na bankach:

>>> Ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Ranking najlepszych kont oszczędnościowych. Gdzie zanieść pieniądze?

>>> Przegląd aktualnych promocji w bankach. Kto zapłaci ci kilka stówek? I co trzeba zrobić w zamian?

———————————–

ZOBACZ WIDEOPORADNIK: Jak lokować pieniądze w obligacje skarbowe?

————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> Nie przegap nowych tekstów z „Subiektywnie o Finansach” i korzystaj ze specjalnych porad Macieja Samcika na kryzysowe czasy  zapisz się na weekendowy newsletter Maćka Samcika i bądźmy w kontakcie! W każdą sobotę lub niedzielę dostaniesz e-mailem najnowsze porady dla Twojego portfela.

>>> Zapisz się też na nasz „powszedni”, poranny newsletter „Subiektywnie o świ(e)cie” – przy porannej kawie przeczytasz wszystkie najważniejsze wieści dla Twojego portfela, starannie wyselekcjonowane i luksusowo podane przez Macieja Danielewicza i ekipę „Subiektywnie o Finansach”.

————

Zdjęcie tytułowe: Maciek Bednarek

Subscribe
Powiadom o
47 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
MACIEJ
1 rok temu

Hej 🙂 Bardzo fajny artykul. To sie nie powinno nazywac „nowe środki” tylko „środki powyzej obecnego salda”. Niestety bank zrobi wszystko zeby wydoić mniej swiadomych, nqjlepiej stalych klientow. Smutne to troche… kiedys tak bylo w sieciach komorkowych, ale oni juz troche dorosli do tego, ze staly klient jednak nie jest tak bardzo… wyrolowany ?

Monika
1 rok temu

Rozwiązanie jest proste: inny bank do płatności bieżących a inny do promocyjnych oszczędności. W tym drugim przypadku co najmniej dwa: w jednym promocja a w drugim puste konto przeczekujące do następnej promocji. Żeby na dzień badania salda stan konta był zerowy.

Martyna
1 rok temu
Reply to  Monika

Kupujesz obligacje skarbowe i masz spokój na 10 lat, a nie 5 kont i przerzucanie środków co 3m. Zwłaszcza że konta są darmowe tylko jak masz kartę i nią płacisz, wpłacasz pieniądze…
Nie widzę żadnego sensu w polowaniu na promocyjne lokaty.

Wanda
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Pani Martyno, panie redaktorze a co będzie za 10 lat? Będą te obligacje jeszcze istnieć w świecie z takimi zmianami jakie się dzieją od 2019 roku? To pierwsze pytanie wskazujące na ich mankament. Bo z tych wszystkich „kont oszczędnościowych to jednak kasę można wyjąc w ciągu godziny i przetransferować na drugi koniec świata w razie potrzeby i zanim nastąpią ograniczenia w przepływie kapitału np. w razie wojny.

Drugie pytanie, czy my będziemy żyli za 10 lat? Obligacja 10-letnia nie jest dla każdego.

Monika
1 rok temu
Reply to  Martyna

A nie przyszło Ci do głowy że te środki mogą być mi potrzebne np. za 8 m-cy? Albo nie wiem dokładnie kiedy, ale na pewno szybciej niż za 10 lat?
Poza tym istnieje złota zasada niewkładania wszystkich jajek do jednego koszyka.

Last edited 1 rok temu by Monika
Monika
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

A co z koszykiem?

Michał
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Z 10 latek to 2%, nie tak mało.

Jarek
1 rok temu
Reply to  Martyna

Doszedłem do takiego wniosku w połowie poprzedniego roku. Teraz większość środków mam na 7%, z możliwością wycofania w każdej chwili (jedyna niedogodność to te 5 dni od zlecenia). Co prawda większość na COI, ale w takim wypadku i strata mniejsza przy wypłacie wcześniejszej, bo tylko 0,7% w skali roku. Trochę mam też w EDO, ale znacznie mniej. Już mi się nie chciało ciągle kombinować, zmieniać banków, zamykać kont dla ok. 1% zysku. A tutaj zapowiada się, że prawdopodobnie od połowy roku kolejno zakupowane partie obligacji będą jeszcze wpadały w sporo wyższe oprocentowanie na kolejny rok niż te 8% na lokatach,… Czytaj więcej »

Emil
1 rok temu
Reply to  Monika

I tak robię. Nowe konto oszczędnościowe traktuję tylko jako do „zarabiania”. Nic z niego nie przelewam, nie płacę przez okres promocyjny. Stara konto cały czas mam. Na nim trzymam niezbędną do życia gotówkę plus jakiś naddatek na zachcianki. Po okresie promocyjnym kasuję to nowe konto. Idę dalej. Denerwujące. Ale konieczne.

Jarek
1 rok temu

Mi dziś wpłynęło na konto 4 tys, ale brak nowych środków na założenie lokaty. W dzień wypłaty jest to samo

Małgorzata
1 rok temu
Reply to  Jarek

zgadza się, banki nie liczą jako nowe środki nawet Twojego wynagrodzenia, które wpływa co miesiąc. Ja nie mogę nigdy założyć lokaty na nowe środki, bo wiadomo wydaję zarobione pieniądze na życie

Dawid
1 rok temu

Dlatego mam konta w 5 bankach, a środki cały czas transportuje między nimi, tak aby pracowały na promocyjnym procencie.

Numa
1 rok temu

Któryś bank się chyba nawet zecwanił i w regulaminie wprost umieścił informację, że przelewy z własnych rachunków w – tu uwaga- innych bankach – czy wpłaty gotówkowe (nieważne, czy z poczty, czy z wpłatomatów) się nie liczą i musi być to zastrzyk finansowy od osoby trzeciej, najlepiej wynagrodzenie za pracę. Dla niektórych choćby freelancerów czy samozatrudnionych to może być krzywdzące…

qtrya
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Był gdzieś kiedyś taki wymóg, ale dotyczył warunku bezpłatności ROR-u. Miesięczny wpływ z zewnątrz określonej kwoty – ale miał być to przelew „wynagrodzenia” i nie być dokonany z własnego konta w innym banku.
Nie pamiętam, który bank tak kombinował, ale było coś takiego.

Bambino
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, to prawda ;( Zapisy są w regulaminie promocji banku Credit Agricole, dla tych co mają u nich kredyt ratalny. „MASZ NASZ KREDYT RATALNY? Otwórz konto osobiste i zyskaj – 100 zł na start + do 400 zł premii” – https://www.credit-agricole.pl/klienci-indywidualni/promocje/kredyty/z-kredytem-ratalnym-mozesz-zyskac-nawet-500-zl-premii „Wpływ na konto to suma wpłat gotówkowych oraz przelewów na rachunek główny Twojego konta w miesiącu kalendarzowym. Gdy sprawdzamy wpływ na konto, nie bierzemy pod uwagę przelewów pomiędzy Twoimi rachunkami. Dotyczy to zarówno przelewów z innych kont, które prowadzimy lub Twoich rachunków w innych bankach. Sprawdzamy relację posiadacza, współposiadacza i pełnomocnika.” – wyciąg z regulaminu banku na stronie… Czytaj więcej »

Kropek z CABP
1 rok temu
Reply to  Numa

Który bank?

Sroga zima
1 rok temu

Panie Redaktorze, dobrze przemyślał pan sprawę? ZBP jest gotowy wydać komunikat, że takie pisanie może zagrozić stabilności systemu bankowego… Dobry klient to taki, który za bardzo nie wnika w regulaminy!
Jest tak, jak napisał poprzednik: to nie „nowe środki”. I już można by badać, czy taka dość nowatorska definicja banku nie jest nieuczciwą praktyką rynkową.

T-1000
1 rok temu
Reply to  Sroga zima

Tak jest, w Polandii trzeba tylko popierać i nie przeszkadzać

Paweł
1 rok temu

Generalnie to przy promocyjnym oprocentowaniu trzeba mocno uważać. W ING przykładowo trzeba w ostatnim dniu konta bonus mieć saldo nowych środków powyżej 0. Inaczej nici z promocyjnych odsetek i wypłacają podstawowe kilka razy niższe.

Sroga zima
1 rok temu
Reply to  Paweł

Raz złapali mnie na ten trik. Ale tylko raz 🙂

Paweł
1 rok temu

W Millennium wyższe oprocentowanie na oszczednosciowym liczy się od tzw. dnia badania salda. To saldo obejmuje konto oszczędnościowe i ROR. Dzień badania salda jest datą wsteczną, sprzed dnia opublikowania regulaminu promocji konta oszczędnościowego. Trzeba się więc dobrze wczytać, zrobić kilka obliczeń i zachować przez czas trwania promo ji odpowiednie saldo również na ROR.

Paweł
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Codziennie oraz weryfikacja dodatniego salda nowych środków na koniec. Wystarczy na koniec mieć ujemne saldo nowych środków i bonusowego oprocentowania z 3 miesięcy nie ma.

E.G
1 rok temu
Reply to  Paweł

Słusznie. Była kiedyś w początkach transformacji afera tzw. oscylator . Banki nie miały jeszcze komputerów , wszystko robiły ręcznie . Niejaki Bagsik i Gąsiorowski zakładali konta w wielu bankach w 1 dniu , zaraz likwidowali i od razu przenosili do następnych banków . Wszędzie ta sama kwota była suto oprocentowana. Oskubali polski ,siermiężny, system bankowy na setki milionów i uciekli do Izraela . To była największa afera lat 90-tych .Baksika dopadli , Gąsiorowskiemu się upiekło.

Paweł
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Codziennie sprawdzają jak ma się saldo aktualne do salda z tzw. dnia badania salda.

Monika
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Raz na daną promocję

Jacek
1 rok temu
Reply to  Paweł

Teraz jest promocja na koncie oszczędnościowym 6% plus 2%, jeśli zrobi się 5 transakcji przypisaną do konta kartą. Oczywiście płatności te obniżą kwotę objętą promocyjnym 8% oprocentowaniem…
Jeśli ktoś się zdecyduje, to powinien przechytrzyć bank i kupić jakieś drobiazgi typu bilety komunikacji miejskiej, oczywiście po sztuce podczas każdej transakcji.

E.G
1 rok temu

Bank może i skubie ale można się przed tym zabezpieczyć. A jak zabezpieczyć się przed 17% inflacją ? Ci nie skubią ale doją ,pod siebie , do siebie , dla siebie przy korycie przepychanki na całego , dobra zmiana już nawet wstydu nie ma , zapomniała Becie – ” wystarczyło nie kraść „, prezesa ” do polityki nie idzie się dla pieniędzy” . Teraz obowiązuje hasło – „nam się należy ” .

Olcia
1 rok temu

Tak sobie myślę. Dlaczego ktoś moje ciężko zarobione pieniądze dzieli na nowe i stare? Czy to jest legalne w świetle prawa europejskiego? Jesteśmy dymani przez banki od lat wielu i nikt z Was nawet się nad tym nie zastanawia. Całe te ich triki trzeba było dawno zaskarżyć. To tak jak z kredytami hipotecznymi. W całej Europie stałe oprocentowanie przez cały okres kredytowania a w PL się nie da. Czas ludzie się obudzić i przestać być tylko zjadaczem miski ryżu. Jesteśmy w Europie a cały czas nie potrafimy walczyć o swoje i zmusić system do zmian i ochrony praw zwykłego szaraka.… Czytaj więcej »

Azerbejdzan
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Człowieku, żyjemy w kraju z dykty . Zanim tu się coś zmieni minie kolejne 20 lat. Ty się Polakiem orze. Dopiero ludzie wyjeżdżający za granicę, kiedy poznają jak można inaczej, otwierają oczy.

Jacek
1 rok temu
Reply to  Olcia

Podejrzewam, że ukrócrnie tego podziału skończy się nie wartym uwagi oprocentowaniem wszystkich środków. Zresztą nie warto o to kruszyć kopii, bo żadne lokaty nie chronią nawet przed oficjalną inflacją.

Piotr
1 rok temu

Mam konto w mBanku. Pieniądze leżały na nieoprocentowanym koncie firmowym , przesunąłem je na konto osobiste i wtedy mogłem założyć lokaty na 8.15%. Kolejne środku na 8%, kolejne na 7.5 i 7.3%. Dla mnie OK.

Wojtek
1 rok temu

Jest też druga rzecz: w przypadku promocyjnego oprocentowania konta oszczędnościowego nigdy nie wiesz jaka kwota jest objęta superofertą. Im więcej pieniędzy wydasz z konta

Ekhm… Szczegóły rachunku-> Oprocentowanie Rachunku-> szczegóły -> saldo promocyjne.

Kwota jest aktualizowana raz dziennie. Co do samego mechanizmu to jest dość irytujący i kusi, żeby właśnie założyć konto w jeszcze jednym banku z podobną ofertą i rotować środki co 3 miesiące.

Wojtek
1 rok temu

Jest też druga rzecz: w przypadku promocyjnego oprocentowania konta oszczędnościowego nigdy nie wiesz jaka kwota jest objęta superofertą. Im więcej pieniędzy wydasz z konta

Ekhm… Szczegóły rachunku- Oprocentowanie Rachunku- szczegóły – saldo promocyjne.

Kwota jest aktualizowana raz dziennie. Co do samego mechanizmu to jest dość irytujący i kusi, żeby właśnie założyć konto w jeszcze jednym banku z podobną ofertą i rotować środki co 3 miesiące

Artur
1 rok temu

Kolejne przegięcie banków to takie, że dopiero jak chcesz zrobić większy przelew do innego banku pojawia się oferta na lokatę z lepszym oprocentowaniem.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu