20 kwietnia 2017

W punkcie obsługi telekomu chcą ci kserować dowód osobisty? Nie pozwól na to! Użyj tego argumentu

Kopiowanie dowodów osobistych w urzędach lub przez pracowników firm telekomunikacyjnych, energetycznych, czy nawet banków, jest praktyką ze wszech miar ryzykowną. U wielu moich czytelników wzbudza ona – i słusznie! – niemało kontrowersji. W dowodzie osobistym znajduje się bowiem całkiem spora porcja informacji na nasz temat i przy odrobinie szczęścia jakiś zły człowiek mógłby z tego zrobić użytek np. klonując naszą tożsamość i zaciągając na nasze dane pożyczkę.

Czytaj też: A jeśli złodziej skopiuje mój dowód osobisty? Co mi grozi?

W wielu pożyczkodajniach klient po prostu deklaruje, że nazywa się Jan Kowalski, że jego PESEL ma numer taki i taki, że mieszka tu i tu. Login do konta klienta pożyczkodajnia przekazuje przez internet, a hasło – SMS-em na podany numer telefonu, zaś weryfikację danych osobowych załatwia tzw. przelew kontrolny, który trzeba wykonać ze swojego banku.

Jeśli w tym banku złodziejowi uda się wcześniej założyć „lewe” konto zdalnie, bez pokazywania dowodu osobistego, to już jest w domu. Uwiarygodni się tym kontem w pożyczkodajni i ukradnie pieniądze na nasze nazwisko. Banki co prawda nie chcą już zakładać kont całkiem online, ale przez kuriera – i owszem. Zbałamucić kuriera nie jest łatwo, ale nie jest to niemożliwe – opisywałem takie przypadki. Poza tym mając kopię dowodu można spróbować zrobić lepszą lub gorszą „podróbkę”. A wtedy zbałamucić kuriera jest łatwiej, bo przecież nie ma on w oczach skanera, który odróżni prawdziwy dowód od „lewego”.

GIODO na odsiecz: „nie wolno kopiować dowodów osobistych”

Stąd w naszym dobrze pojętym interesie jest nie zostawiać nikomu dowodu osobistego w zastaw, nie wachlować się nim zbyt intensywnie (bo wszędzie są kamery, w których można podejrzeć dane wpisane w dokumencie) i nie rozdawać na lewo i prawo jego skanów i kserokopii. Wiadomo, że w każdej firmie są reguły bezpieczeństwa, ale im więcej firm ma kopie naszych dowodów, tym większe ryzyko, że znajdzie się ktoś, kto „przecieknie”. Dlatego w sprawie kopiowania mojego dowodu nigdy nie oddaję pola bez walki. I Wam też to radzę. Wielokrotnie okazywało się, że pracownik firmy lub urzędnik wcale nie musi kopiować dowodu, potrzebuje tylko niektórych danych. A kopiuje tylko z wygodnictwa lub z przyzywczajenia.

Czytaj też: Jak nie dać się okraść z tożsamości? Tych rzeczy nigdy nie rób

Teraz będziemy mieli dodatkowy oręż w walce o to, żeby nie dać sobie kopiować dowodów osobistych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał kilka dni temu decyzję zobowiązującą firmy telekomunikacyjne do zaprzestania kopiowania naszych dowodów! Zrobił to po sygnałach od konsumentów, którzy skarżyli się, iż telekomy nie chciały podpisywać z nimi umów bez przekazania kopii dokumentu tożsamości, a w niektórych przypadkach również innych dokumentów: prawa jazdy, książeczki wojskowej czy legitymacji studenckiej. A czasem jeszcze trzeba było podpisać zgodę na to, by telekom przetwarzał dane osobowe zawarte w dowodzie osobistym (czyli przechowywał je w swoich bazach danych).

GIODO zabronił kopiowania dowodów nie tyle z powodu ryzyka, że posłużą one do klonowania naszej tożsamości, co raczej z racji tego, iż żaden telekom nie potrzebuje do świadczenia swoich usług takich danych, jak zdjęcie, dane o wzroście, kolorze oczu, adresie zameldowania, numerze i kategorii prawa jazdy, dacie jego ważności i tak dalej i tak dalej… Żadne prawo nie upoważnia firmy telekomunikacyjnej do kolekcjonowania takich danych.

GIODO pisze, że zakres danych, które bez zgody konsumenta mogą być pobrane przez dostawcę usług telekomunikacyjnych precyzuje katalog określony w art.161 ust. 2 ustawy Prawo telekomunikacyjne. Są to nazwiska i imiona, imiona rodziców, miejsce i data urodzenia, adres miejsca zamieszkania i adres korespondencyjny (jeżeli jest on inny niż adres miejsca zamieszkania), numer PESEL, nazwa, seria i numer dowodu osobistego. Ponieważ nie ma w tym katalogu np. koloru oczu, firma telekomunikacyjna kserować dowodu nie może (chyba, że klient się zgodzi).

Więcej o decyzji GIODO przeczytasz pod tym linkiem

Dlaczego banku tak kochają kserować nasze dowody?

W bankach też mają duże nabożeństwo do naszych dowodów tożsamości. Tu jest o tyle bezpieczniej, że jednak bank to bank i w jego przypadku udowodnienie braku troski o dane klientów lub naruszenie tajemnicy bankowej może skutkować nawet utratą przez bank licencji na działalność. Ale można się zastanawiać, czy w niektórych przypadkach banki nie przesadzają. Kilkanaście miesięcy temu opisałem kilka co najmniej dziwnych przypadków uwypuklających nabożeństwo bankowców do naszych dokumentów.

Czytaj też: Czy banki mają prawo kopiować nasze dowody osobiste?

Pan Bartosz został poproszony przez Idea Bank o aktualizację danych adresowych. Przyszedł, zaktualizował, a w banku spisali z dowodu miejsce zameldowania (nota bene w nowo wydawanych dowodach już go nie ma). Dyrektor oddziału – ponieważ, jak się domyślam, chodziło o rachunek wspólny – poprosił partnerkę klienta, żeby wysłała listem poleconym kserokopię swojego dowodu osobistego do centrali. Pocztą. Ksero. Do centrali.

Napisał też do mnie czytelnik, który musiał wymienić dowód osobisty. Po otrzymaniu nowego dokumentu tożsamości, postanowił poinformować o zmianach banki, z którymi miał relację. W T-Mobile Usługi Bankowe aby zmienić dane dowodu osobistego trzeba było wówczas wysłać za pomocą systemu transakcyjnego skan dokumentu. Niby to bezpieczne i wygodne, bo plik leci szyfrowanym połączeniem. Ale z drugiej strony…

„Nie wystarczy podać serię i numer dowodu oraz datę jego ważności? Klientem banku jestem od kilku lat, wiec czemu ma służyć ponowna autoryzacja? Klient się nie zmienił, zmienił się tylko dokument, a ten ma na celu sprawdzenie czy osoba fizycznie stojąca przed pracownikiem banku jest faktycznie tą, za którą się podaje. A w tym przypadku nie mamy do czynienia z fizycznym kontaktem. Ponadto jakie jest uzasadnienie posiadania przez bank skanu takiego dokumentu w systemie? Jeżeli zgłasza się do oddziału klient i posiada dowód osobisty ze sobą, to wystarczy podać go pracownikowi. Przechowywanie skanu dokumentu w systemie to gromadzenie danych osobowych klienta, które nie są bankowi do niczego potrzebne”

– pisze mój czytelnik. I jeszcze jedna historia z dowodem osobistym w tle. W bank BZ WBK podczas obsługi kasowej jednego z moich czytelników pani zauważyła, że dowód osobisty podany w systemie jest nieaktualny. Poprosiła o aktualny dowód. Klient go okazał, ale kasjerka usilnie domagała się zgody na jego zeskanowanie. Klient strzelił focha. Poprosił o spisanie danych, ale bez robienia kopii samego dokumentu. Pani przez pół godziny uzgadniała z centralą, czy może pójść z klientem na ustępstwo. Po powrocie podała mu do podpisu oświadczenie o zmianie danych oraz o niewyrażeniu zgody na skanowanie dokumentu. A więc można? Można.

Pracownica banku ostrzegła jednak, że przy kolejnym kontakcie nie obsłuży klienta jeżeli nie przedstawi – uwaga – dwóch dokumentów tożsamości „Czy to nie paranoja?” – zapytuje czytelnik. To już dowód osobisty z aktualnym zdjęciem, podany pracownikowi do ręki, nie wystarczy? Do czego banki potrzebują skanów dokumentów i dlaczego nie wystarczą spisane z nich przez pracownika dane? Dobre pytanie. Ktoś zna odpowiedź? Może to jakieś zboczenie? Banki kochają nasze dowody i chcą je pieścić każdego dnia ;-). Ale czy tego nie powinno się leczyć?

39
Dodaj komentarz

avatar
28 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
36 Comment authors
DorotaMaciej SamcikSMTonioTajnerSędzia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pajacyk_123
Gość
pajacyk_123

Zaraz, idąc tą logiką banki tez nie powinny mieć prawa do skanowania/kserowania bo nie ma chyba nigdzie w prawie bankowym wzmianki o możliwości kopiowania wizerunku albo tych wszystkich szczegółów, które były na starych dowodach, jak np. wzrost czy kolor oczu.

Już pal licho, że banki koniecznie muszą mieć te skany, mnie do szewskiej pasji doprowadza wykłucanie się o wszelkie dopiski na kserokopii, ktore nie utrudniają odczytania danych ale wyraźnie wskazują komu, kiedy i w jakim celu daję skopiować dokument.

A o tym, jak bezpieczne są nasze dane w instytucjach finansowych wskazują przykłady Plus banku lub szerzej np. niedawna wpadka Wongi.

zinc
Gość
zinc

Aart. 112 b prawa bankowego: „Banki mogą przetwarzać dla celów prowadzonej działalności bankowej informacje zawarte w dokumentach tożsamości osób fizycznych” (GIODO na ten temat – http://www.giodo.gov.pl/332/id_art/2839/j/pl/)

pajacyk_123
Gość
pajacyk_123

Kolor oczu, wzrost czy moja gęba nie są przecież danymi, które bank przetwarza „dla celów prowadzonej działalności bankowej”. Udowadniają to zresztą te nieliczne banki, które nie stosują tej durnej praktyki.

Kopiowanie dowodów to tylko chora interpretacja istniejących przepisów, do tego sankcjonowana przez wyroki sądów. Paranoja.

Ania
Gość
Ania

Własnie dostałam do podpisania dokumenty Play, a tam zaznaczona zgoda:

Zgody związane z realizacją zamówienia:

Wyrażam zgodę na utrwalenie przez P4 sp. z o.o. obrazu mojego dokumentu tożsamości oraz na przetwarzanie przez P4 danych w nim zawartych (łącznie z wizerunkiem i rysopisem) w związku z zawarciem Umowy o świadczenie Usług Telekomunikacyjnych w ramach Oferty Promocyjnej(1)

gdzie (1) Oświadczenie jest niezależne od czasu obowiązywania Umowy o świadczenie Usług Telekomunikacyjnych.

Potrzebuję zrobić cesję z numeru firmowego na prywatny, ale do ciężkiej cholery, nie chcę być zmuszana do udostępniania takich danych i to jeszcze bezterminowo. Co robić? ;(

Tomaso
Gość
Tomaso

Kilka miesięcy temu w mBanku zapragnąłem zmienić numer telefonu przypisany do rachunku (czyli również ten, na który przychodziły sms-kody). Miła pani w oddziale poprosiła mój dowód osobisty i zabrała się za jego kopiowanie. Na moje protesty odpowiedziała, że nie może wykonać zmiany numeru telefonu, bez ksera dowodu (w któym przecież nie ma tego numeru wymienionego). Niestety w moim przypadku ponad pół-godzinne negocjacje, telefony do centrali itp. nie przyniosły rezultatu – ksero musiało być i koniec. Ku mojemu zdziwieniu na potwierdzeniu aktualizacji danych, oprócz numeru telefonu znalazła się również informacja o numerze dowodu osobistego. Czyli najprawdopodobniej nie chodziło o ksero w… Czytaj więcej »

Xawery
Gość
Xawery

Mnie przy aktualizacji danych tzn nowego dowodu w mBanku i przy okazji załatwiania spraw w Eurobanku po porównaniu zapewne czy zgadza sie PESEL i gęba ? na fotce trochę podobna bez zbędnych ceregieli i skanów czy kopiowania zaktualizowano dane nr dowodu

Tomasz
Gość
Tomasz

Przy zakładaniu karty Citi Simplicity też wymagają ksera dowodu osobistego. Kurier weryfikuje czy ksero jest i czy zgadza się z oryginałem. Ale dziad jeden swojego identyfikatora nie chciał pokazać, powiedział tylko, że jeśli nie zgadzam się to on sobie idzie. Panie Macieju. Może tą sprawę też pocisnąć?

Maciej
Gość
Maciej

Co z serwisami internetowymi, takimi jak Allegro? Nie dość, że Allegro wymaga w pewnych przypadkach ksera dowodu osobistego, to jeszcze oczekuje, że prześlę im to ksero pocztą!
Wydaje mi się, że takie praktyki powinny być szczególnie piętnowane przez GIODO.

monika
Gość
monika

ksero chcą też w ubezpieczalniach przy wypełnianiu wniosku o wypłatę świadczeń. Ja wysyłając takie ksero to piszę na dowodzie w pustych miejscach – ksero dla XYZ. Jest to jakaś forma zabezpieczenia?

Nerkofil
Gość

Miałem swego czasu w oddziale w Alior banku ostre ścięcie z obsługą – chciałem wydruk salda konta. Dowód okazalem, panienka porównała mnie ze zdjęciem z dowodu i usiłowała wymusić na mnie skolekcjonowanie mojego wizerunku w swoim Wszechwladnym Systemie. Nie wyraziłem na to zgody, panienka z Aliora wypiera się na mnie dokumentnie i strzeliła focha. Od tego czasu wszędzie do instytucji tego typu noszę PASZPORT! Jest on legalnym dokumentem tożsamości i musi być honorowany jako taki z zalozenia, a życzę wiele szczęścia komuś próbującemu go podrobic. Danych osobowych wszystkich też nie zawiera, tym bardziej tych istotnych dla pozyczkodajni! Polecam to rozwiązanie,… Czytaj więcej »

effka
Gość
effka

Można też okazać Książeczkę Żeglarską, jeśli ktoś posiada. To też jest ważny dokument tożsamości 🙂

Tomasz
Gość
Tomasz

A nie masz racji to się nie wymądrzaj. Ja pracuję w firmie, która do weryfikacji wymaga dowodu i koniec . Takich jak ty odsyłam z kwitkiem. A jak się nie podoba to mogą zmienić dostawcę.

tj
Gość
tj

Tomaszu jak nie masz pojęcia o czym piszesz, to zamilcz. „…Art. 4. Dokument paszportowy uprawnia do przekraczania granicy i pobytu za granicą oraz poświadcza obywatelstwo
polskie, a także tożsamość osoby w nim wskazanej w zakresie danych, jakie ten dokument zawiera. …”

TonioTajner
Gość
TonioTajner

Ale kredytu w abnku na paszport raczej nie weźmiesz. Tylko i wyłącznie dowód

ern
Gość
ern

W ZUS są podobne problemy, kierownik mówi że nie wolno kserować dowodu, a panienka po cichu za jego plecami kseruje, bo inny dział nie przyjmie od niej dokumentu bez ksera dowodu. Paranoja.

michal-100
Gość
michal-100

No dobrze, ale jeżeli zagrożenie jest takie, że dane zawarte w dowodzie osobistym mogą posłużyć do jego podrobienia iw rezultacie kradzieży tożsamości, to nie ma potrzeby robić (foto)kopii tego dokumentu, a wystarczy spisać zawarte w nim dane, na co zwykle już wyrażamy zgodę. A przecież nie zaglądam pracownikowi przez ramię, żeby widzieć która dane spisuje, więc może on spokojnie spisać je wszystkie.

metkor
Gość
metkor

Hm..skoro Giodo wydała zakaz kserowania dokumentów tożsamości to mam pytanie co się stanie z tymi kserami które mają w systemie ?
Dla mnie logicznym jest to że telekomy powinny te ksera skasować ale żyjemy w paranoidalnym świecie więc logiczne nie jest logiczne.
Panie Macieju – może jakiś research po firmach z zapytaniem.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Mój ubezpieczyciel też chce ksero mojego dowodu osobistego i od tego uzależnia wypłatę mi świadczeń, jak mam to rozegrać, już oczywiścoe powiedziałam nie, ale pieniądze chciałabym mi należne, zresztą moje płacone przez parę lat chcę otrzymać.

Piotr
Gość
Piotr

Ochrona danych osobowych w systemach i tak kuleje. Dajmy na to, że kończę współpracę z jakimś bankiem. Przy rozwiązaniu umowy mam prawo do żądania usunięcia moich danych osobowych z wszelkich systemów danego banku tak aby żaden z pracowników nie miał już do nich dostępu. Dane zostają usunięte ale w 99% tylko z systemów produkcyjnych – w kopiach zapasowych nasze dane nadal są przechowywane bo przecież nikt nie będzie siedział i usuwał naszych danych z kopii bezpieczeństwa. Czy ustawa takie coś reguluje?

Przemo
Gość
Przemo

Bank nie może usunąć Twoich wszystkich danych. Dajmy na to, za parę miesięcy może do banku przylecieć prokurator z nakazem na Ciebie. Zatem dane muszą zostać. Pytanie jak długo?

Ryszard
Gość
Ryszard

Jakim prawem, gdy ktoś naciągnął bank na pożyczkę na cudzą tożsamość, ma odpowiadać osoba, której tożsamość została wykorzystana, a nie bank, który ją źle zweryfikował?

westlake
Gość
westlake

Maciej, a co powiesz na procedurę leasingową Grenke. Chciałem w ten sposób kupić kartę graficzną na jednoosobową działalność gospodarczą. Trzeba wypełnić wniosek online w których chyba się tylko nie pytają o numer buta (numer dowodu, pesel, nip, regon, adres, generalnie wszystkie wrażliwe dane plus informacja o zaciągnietych kredytach, posiadanych ruchomościach i nieruchomościach). Po złożeniu wniosku online okazało się, że… czegoś tam brakuje. Trzeba uzupełnić. Wniosek wydrukować, podpisać, wysłać skan mailem (SIC!) i oryginał pocztą. Wszystko po to, by na końcu dostać maila o treści: „Decyzja negatywna ze względu na to, że nie możemy leasingować podzespołów komputerowych.” WTF?! Przecież od początku… Czytaj więcej »

Del
Gość
Del

A co z popularnym kantorem internetowym? Też musiałem wysłać im skan dowodu. Plus jest taki, że dzięki temu przypomnieli mi o upłynięciu terminu ważności. Ale czy na prawdę było im to potrzebne?

Iluviel
Gość
Iluviel

Telekomy zbierają ksera dowodu za naszą „dobrowolną” zgodą. Jeśli nie zgodzimy się – nie będzie obniżki abonamentu. Ostatnio w Play upieranie się przy dowodzie kosztowało 5 złotych miesięcznie. Tak samo jak zgody marketingowe swoją drogą.

Andrzej
Gość
Andrzej

Właśnie byłem w Deutche Banku zauktualizować dowód, odmówiłem zrobienia ksero dowodu i wystarczyło ręcznie dopisać w na potwierdzeniu zmiany oświadczenie o niewyrażeniu zgody na skanowanie dokumentu. Ale to było od ręki bez uzgadniania z centralą:) Wiec chyba się uczą…

Ja
Gość
Ja

Blizzard także żąda wysyłki dowodu osobistego przy byle zmianie na koncie czy rejestracji produktu i to od osób które nigdy tam nie dawały danych… Pod pretekstem zweryfikowania czy osoba podając się za a jest a…

Gad
Gość
Gad

Dzwoniłem na infolinię Play, nadal wymagają ksera dowodu.
Jak widać GIODO nie ma za wiele do powiedzenia.

play
Gość

GIODO może im skoczyć, he he

xao
Gość
xao

A co jesli Citi Handlowy przy zakladaniu telefonicznie karty Citi Simplicity prosi o mailowe doslanie skanu dowodu osobistego?? Powtarzam MAILOWE doslanie skanu dowodu osobistego i to bez żadnego szyfrowania…

Ania
Gość
Ania

Własnie dostałam do podpisania dokumenty Play, a tam zaznaczona zgoda:
Zgody związane z realizacją zamówienia:
Wyrażam zgodę na utrwalenie przez P4 sp. z o.o. obrazu mojego dokumentu tożsamości oraz na przetwarzanie przez P4 danych w nim zawartych (łącznie z wizerunkiem i rysopisem) w związku z zawarciem Umowy o świadczenie Usług Telekomunikacyjnych w ramach Oferty Promocyjnej(1)
gdzie (1) Oświadczenie jest niezależne od czasu obowiązywania Umowy o świadczenie Usług Telekomunikacyjnych.
Potrzebuję zrobić cesję z numeru firmowego na prywatny, ale do ciężkiej cholery, nie chcę być zmuszana do udostępniania takich danych i to jeszcze bezterminowo. Co robić? ;(

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij