20 kwietnia 2022

Przez rok możesz dostać prawie 2000 zł od banków, nie ruszając się z fotela. Wystarczy korzystać z tych promocji. Lepsze niż lokata!

Przez rok możesz dostać prawie 2000 zł od banków, nie ruszając się z fotela. Wystarczy korzystać z tych promocji. Lepsze niż lokata!

Promocje bankowe to coś, czym banki lubią nas zachęcać do skorzystania z ich oferty. Oferują nam darmowe pieniądze, a te można przeznaczyć chociażby na… zapłacenie rachunku za prąd. Ile pieniędzy można otrzymać za darmo z banku? Jak zapewnić sobie rok darmowej energii elektrycznej? Czy promocje bankowe mogą nam przynieść ulgę w planowaniu domowego budżetu? Liczę!

Banki kuszą nas promocjami, ale czasem patrzymy na takie oferty z przymrużeniem oka. Boimy się skomplikowanych warunków, dodatkowych opłat lub uważamy kwotę za niewartą naszego zachodu. A gdybym Wam powiedział, że bez problemu można otrzymać z banków równowartość całorocznych rachunków za prąd? Sprawdźmy, na ile to możliwe. Biorę pod lupę aktualne promocje bankowe.

Zobacz również:

Czy bank może przez rok płacić twoje rachunki za prąd?

Naszym modelowym gospodarstwem domowym są rodzice z dzieckiem. Państwo – nazwijmy ich – Żukowie. Ich dochody wynoszą łącznie 5000 zł netto z umów o pracę (trochę więcej niż pensje minimalne) oraz 500 zł z programu „500+”. Średnio miesięcznie wydają 5000 zł (2000 kartą, 1500 zł gotówką, 1500 zł przelewami), a 500 zł udaje im się zaoszczędzić. Czasem niespodziewany wydatek „zjada” trochę tych oszczędności, ale generalnie radzą sobie bez kredytów.

Promocje bankowe i darmowy prąd

Ich miesięczne zużycie prądu to średnio 160 kWh miesięcznie, za które płacą 140 zł. Rocznie to daje kwotę 1680 zł. Czy korzystając z promocji bankowych – ale jednak bez przesadnego zaangażowania – można sobie zapewnić rok darmowej energii elektrycznej? Sprawdźmy.

Na początek zastrzeżenia. Analiza jest teoretyczna, bo promocje bankowe, które opisuję poniżej, są aktualne na dzień pisania artykułu (choć przesunięte w czasie, aby mieć podgląd na cały rok). Z czasem stracą one ważność, ale – patrząc historycznie – pojawią się nowe promocje bankowe w tych samych lub innych bankach (może nawet z wyższą premią). Dlatego nie traktujcie tej drogi jako jedynej możliwej. Dodatkowo weźcie pod uwagę, że w małżeństwie z każdej promocji mogą skorzystać dwie osoby.

Nie chce też tworzyć żadnej maksymalnej możliwej premii – ustalam limit jednego produktu bankowego miesięcznie, a w niektórych miesiącach zarządzam przerwę. Czyli opisuję sytuację, z którą poradzi sobie większość gospodarstw domowych i w której wymagane jest minimalne zaangażowanie. W ten sposób nikt się nie pogubi i bez problemu spełni wszystkie wymagane warunki.

Warto pamiętać też o tym, żeby zamykać wszystkie produkty bankowe niezwłocznie po otrzymaniu wszystkich bonusów (lub w momencie, gdy ich już nie stracimy i nie poniesiemy przy tym żadnej opłaty). Dzięki temu szybciej minie nam okres karencji i promocje bankowe będziemy mogli wykorzystać kolejny raz, a dzięki temu nasza zabawa potrwa nie rok, a wiele lat. A dodatkowo w niektórych bankach otrzymacie też bonus za pozostanie w gronie klientów (np. taki).

Czytaj też: Darmowe konto w banku to dzisiaj rzadki przywilej. Bank wprowadza nowe opłaty za konto i kartę? Oto pięć prostych sposobów, jak ich uniknąć

Styczeń – rozpoczynamy polowanie na promocje bankowe

Państwo Żukowie rozpoczynają rok z mocnym postanowieniem korzystania z bankowych promocji. W styczniu jedno z nich otwiera konto w Banku Millennium, który w promocji oferuje za taki krok aż 360 zł. Konto w banku Millennium jest bezpłatne przy wypływie w wysokości minimum 1000 zł i jednej dowolnej transakcji kartą płatniczą lub Blikiem.

Nagroda w tej promocji jest podzielona na dwie transze. W celu uzyskania pierwszej premii (180 zł) należy aktywować aplikację mobilną i dokonać przynajmniej jednej transakcji kartą lub Blikiem do końca miesiąca następującego po miesiącu otwarcia konta (a więc do końca lutego). Premia będzie wypłacona do końca marca.

W celu podwojenia nagrody i otrzymania też drugiej transzy, należy zapewnić wpływ w wysokości 1000 zł (może to być nasz przelew z innego konta) oraz dokonać minimum jednej transakcji kartą lub Blikiem w trzech kolejnych miesiącach po otwarciu konta (w tym przypadku w lutym, marcu i kwietniu). Premia 180 zł zostanie wypłacona do końca maja.

Na koniec stycznia sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 140 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 1.
  • Założone karty kredytowe: 0.
  • Otrzymane bonusy: 0 zł.

Luty – kontynuujemy zabawę

W lutym członkowie naszego gospodarstwa domowego zdecydowali, że teraz pora założyć jakąś kartę kredytową. Zdecydowali się ponownie na Bank Millennium, aby ograniczyć formalności (wszystkie dane były już w banku, mieli zainstalowaną aplikację mobilną). Tak się złożyło, że za otwarcie karty kredytowej w Banku Millennium można otrzymać 300 zł.

Nagroda jest podzielona na bony do aplikacji Goodie (aplikacja lojalnościowa od Banku Millennium – tutaj szczegóły), które można wykorzystać na zakup paliwa (a więc to w zasadzie gotówka, jeśli ktoś posiada samochód). Do wzięcia są dwa bony o wartości 150 zł każdy.

W celu otrzymania nagrody, państwo Żukowie muszą wydać kartą 350 zł miesięcznie. Jeżeli spełnią ten warunek w marcu, kwietniu i w maju, to do końca czerwca otrzymają pierwszą nagrodę. Natomiast za transakcje w czerwcu, lipcu i sierpniu na ich konto do końca września wpadnie druga premia. Karta kredytowa Impresja w Banku Millennium będzie bezpłatna, jeżeli wykonamy nią minimum 5 transakcji w danym miesiącu.

Na koniec lutego sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd (łącznie): 280 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 1.
  • Założone karty kredytowe: 1.
  • Otrzymane bonusy: 0 zł.

Marzec – pierwszy bonus wpada na konto

Marzec jest przyjemnym miesiącem, bo państwo Żukowie otrzymają w nim swoje pierwsze nagrody za korzystanie z promocji bankowych. Za założenie konta w Banku Millenium otrzymają 180 zł na swoje konto. To tym bardziej ich zachęciło do dalszego korzystania z promocji bankowych. Tym razem nasi bohaterowie zdecydowali się na konto w Santander Banku, który za jego otwarcie oferuje 300 zł (jest też dodatkowa premia dla chętnych w wysokości 100 zł do Allegro).

Nasi bohaterowie otrzymają 100 zł do końca maja, jeżeli zarejestrują się na stronie promocji i zalogują do aplikacji mobilnej banku. Kolejne 200 zł pojawi się na ich koncie do końca sierpnia, jeżeli w maju, czerwcu oraz lipcu zapewnią wpływ w wysokości minimum 1000 zł (może to być przelew z innego konta), zalogują się do aplikacji mobilnej oraz wykonają minimum 1 transakcję kartą na kwotę minimum 10 zł. Jednocześnie nasi bohaterowie automatycznie spełnią warunki bezpłatnego konta w Santander, czyli wpływ minimum 500 zł i minimum 1 transakcja kartą lub Blikiem.

Na koniec marca sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 420 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 2.
  • Założone karty kredytowe: 1.
  • Otrzymane bonusy: 180 zł.

Kwiecień – druga karta kredytowa w rodzinie

W kwietniu przyszedł czas na założenie drugiej karty kredytowej. Wybór padł na Citibank, który słynie ze swoich promocji kart kredytowych. Generalnie nie ma znaczenia, kto zakłada dane produkty, ale można przyjąć jedną z dwóch strategii. Najpierw wszystko zakładamy dla jednego domownika, a potem dla drugiego (łatwość formalności) lub równa liczba produktów dla każdego członka gospodarstwa domowego (łatwiejsze spełnianie warunków).

Citibank przygotował dwie promocje za założenie karty kredytowej. Można otrzymać 400 zł w bonie do Biedronki lub 600 zł w bonach do Allegro (jest też promocja 660 zł zwrotów, ale z trudniejszymi warunkami). Nasi bohaterowie wybrali 400 zł do Biedronki. Ale jeśli Wy częściej korzystacie z zakupów internetowych, to lepiej skusić się na wyższy bonus.

W celu otrzymania vouchera w wysokości 400 zł od Citibanku trzeba: założyć i aktywować kartę kredytową Simplicity, zalogować się do bankowości internetowej lub aplikacji mobilnej oraz wykonać transakcje na łączną kwotę minimum 1000 zł do końca trzeciego miesiąca następującego po miesiącu zawarcia umowy (w tym przypadku do końca lipca).

Premię otrzymamy (tu będzie trochę zawile) ciągu 60 dni od końca miesiąca następującego po miesiącu, w którym spełnimy warunki promocji. W przypadku naszych czytelników będzie to mniej więcej do końca sierpnia, bo warunki spełnią w maju. Karta kredytowa Simplicity będzie bezpłatna, jeżeli w danym miesiącu wykonamy transakcje na łączną kwotę minimum 300 zł (w pierwszym roku) i 1000 zł (w kolejnych latach).

Na koniec kwietnia sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 560 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 2.
  • Założone karty kredytowe: 2.
  • Otrzymane bonusy: 180 zł.

Maj, czerwiec – kolejne bonusy i przerwa

W maju na konta państwa Żuków wpłynęły kolejne premie. Otrzymali drugi wpływ za konto w Banku Millennium (180 zł) oraz pierwszą transzę promocji w Santander Banku (100 zł). Teoretycznie mogliby już wypowiadać umowę o konto osobiste w Banku Millennium, ale woleli poczekać i zamknąć je razem z kartą. W maju nie otworzyli też żadnego nowego produktu bankowego.

Na koniec maja sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 700 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 2.
  • Założone karty kredytowe: 2.
  • Otrzymane bonusy: 460 zł.

W czerwcu na konto naszych bohaterów wpłynie pierwszy bonus za kartę kredytową Banku Millennium. Będzie to 150 zł w aplikacji Goodie do wydania na stacji benzynowej. Żukowie ponownie zrobili sobie przerwę i nie zdecydowali się skorzystanie z żadnej nowej promocji bankowej.

Na koniec czerwca sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 840 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 2.
  • Założone karty kredytowe: 2.
  • Otrzymane bonusy: 610 zł.

Lipiec – wracamy do aktywności

W lipcu państwo Żukowie nie otrzymali żadnego bonusu i może to ich zmotywowało do otwarcia kolejnego konta (szczególnie, że warunki do spełnienia na razie nie są w ogóle uciążliwe). Tym razem wybór padł na konto osobiste w banku BNP Paribas, które będzie darmowe, jeżeli wykonamy w danym miesiącu minimum 3 transakcje kartą debetową. BNP Paribas oferuje aż 500 zł za otwarcie takiego konta.

Na nagrodę składają się dwie nagrody pieniężne (150 i 200 zł) oraz 3 zwroty 10% za transakcje kartą (do 50 zł każdy). Pierwszą premię można otrzymać (wpłynie do końca września) za nadanie PIN-u do karty debetowej w ciągu 7 dni od jej otrzymania oraz za wykonanie minimum jednego przelewu w sierpniu. Drugą premię nasi bohaterowie otrzymają do końca października, jeżeli we wrześniu wykonają minimum 5 przelewów z konta i zapewnią 1000 zł wpływu na swoje konto.

W kolejnych trzech miesiącach (październik, listopad, grudzień) bank będzie zwracał naszym bohaterom 10% kwoty wydanej kartą (maksymalnie do 50 zł miesięcznie). Zwrot pojawi się na koncie odpowiednio do końca listopada, grudnia i stycznia.

Na koniec lipca sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 980 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 3.
  • Założone karty kredytowe: 2.
  • Otrzymane bonusy: 610 zł.

Sierpień – kolejne promocje bankowe

W sierpniu na kontach naszych bohaterów zameldowały się kolejne premie z banków. Na konto w Banku Santander wpłynęło 200 zł, a od Citibanku otrzymali voucher 400 zł do Biedronki (czyli niemalże gotówkę, bo z tej kwoty można korzystać wielokrotnie).

W tym miesiącu państwo Żukowie otworzyli też kolejne konto bankowe. Zdecydowali się na Alior bank, w którym można za to otrzymać 300 zł. Nagroda jest podzielona na sześć transzy po 50 zł. W celu jej zdobycia trzeba wykonać minimum 1 transakcję kartą oraz zalogować się do aplikacji mobilnej we wrześniu, w październiku, w listopadzie, w grudniu, w styczniu i w lutym. Nagrody pojawią się na koncie odpowiednio w październiku, listopadzie, grudniu, styczniu, lutym i marcu.

Konto w Alior Banku jest bezpłatne, gdy zapewnimy w danym miesiącu wpływ na kwotę 1500 zł z innego banku, a karta będzie darmowa, gdy wydamy nią 300 zł w danym miesiącu. Warto zauważyć, że sierpień to pierwszy miesiąc, w którym wartość nagród przewyższyła wartość rachunków za prąd.

Na koniec sierpnia sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 1120 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 4.
  • Założone karty kredytowe: 2.
  • Otrzymane bonusy: 1210 zł.

Wrzesień – pierwsze wypowiedzenia

Na początku trzeba się pozbyć (w końcu) niepotrzebnych produktów bankowych, a więc państwo Żukowie wypowiadają umowę konta w Santander Banku oraz karty kredytowej w Citibanku. Okres wypowiedzenia to 30 dni, a więc muszą pamiętać, aby jeszcze w tym miesiącu spełnić warunki bezpłatności konta bez opłaty (wpływ 500 zł i 1 transakcję kartą lub Blikiem) oraz karty kredytowej (300 zł wykonanych transakcji).

W tym miesiącu czytelnicy nie zdecydowali się na założenie nowych produktów, ale otrzymali całkiem spore premie. Z banku BNP Paribas wpłynął pierwszy bonus pieniężny w kwocie 150 zł, a z Banku Millennium ostatni bonus za kartę kredytową (150 zł na paliwo).

Na koniec września sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 1260 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 4.
  • Założone karty kredytowe: 2.
  • Otrzymane bonusy: 1510 zł.

Październik – kolejna karta kredytowa

W październiku państwo Żukowie otrzymają pierwszy bonus z Alior Banku (50 zł) oraz drugi bonus z banku BNP Paribas (200 zł). To też miesiąc, w którym powinni wypowiedzieć umowę konta i karty kredytowej w Banku Millennium (ponownie muszą pamiętać, aby jeszcze spełnić warunki bezpłatności).

Po pozbyciu się wszystkich kart kredytowych, przyszedł czas na założenie kolejnej. Tak się złożyło, że BNP Paribas oferuje taką kartę w promocji, a więc ponownie można wykorzystać już zainstalowaną aplikację mobilną. Do wzięcia jest 350 zł w voucherach do Allegro (chociaż skusić się warto tylko na 300 zł, bo 50 zł jest przyznawane za transakcje gotówkowe, które są dodatkowo płatne).

Bank przekaże nam trzy karty podarunkowe o wartości 100 zł każda za każdy miesiąc po założeniu karty, w którym wydamy kartą 1000 zł. Czyli nasi bohaterowie muszą wykonać transakcje na kwotę 1000 zł w listopadzie, grudniu oraz styczniu, a premie otrzymają do końca stycznia, lutego i marca.

Karta kredytowa w banku BNP Paribas kosztuje 9 zł miesięcznie, ale – korzystając z promocji – w pierwszym roku zostaniemy zwolnienie z opłaty. Od drugiego roku opłaty można uniknąć, dokonując transakcji na kwotę 1000 zł.

Na koniec października sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 1400 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 4.
  • Założone karty kredytowe: 3.
  • Otrzymane bonusy: 1760 zł.

Listopad – nowe konto bankowe

W listopadzie nasi bohaterowie otrzymują kolejne bonusy: 50 zł od Alior Banku oraz 50 zł od BNP Paribas. Zdecydowali się także na otwarcie kolejnego konta bankowego, tym razem w mBanku, który oferuje za taki krok 250 zł (lub nawet 300 zł, gdyby zdecydowali się też na konto dla dziecka). Konto w mBanku będzie darmowe, jeżeli wykonamy transakcje na kwotę minimum 350 zł kartą.

Bonus w mBanku jest podzielony na 4 transze. 100 zł można otrzymać, jeżeli w ciągu 7 dni od otwarcia konta wpłacimy na nie minimum 1000 zł i wykonamy minimum 8 transakcji kartą lub Blikiem do końca miesiąca następującego po miesiącu otwarcia konta (w tym wypadku do końca grudnia). Nagroda wpłynie na konto do końca stycznia.

Oprócz tego bank wypłaci nam dwa razy po 50 zł, jeżeli w drugim i trzecim miesiącu po otwarciu konta (styczeń i luty) zapewnimy wpływ w wysokości minimum 1000 zł oraz wykonamy minimum 8 transakcji kartą lub Blikiem. Premie zostaną wypłacone do końca lutego i marca.

Bank przygotował też bonus w wysokości 50 zł za otwarcie konta przez e-dowód lub na selfie. Otrzymamy go, jeżeli założymy konto w powyższy sposób oraz wykonamy minimum 1 transakcję do końca miesiąca następującego po otwarciu konta (do końca grudnia). Premia zostanie wypłacona do końca stycznia.

Na koniec listopada sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 1540 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 5.
  • Założone karty kredytowe: 3.
  • Otrzymane bonusy: 1860 zł.

Grudzień – kończymy promocje bankowe na ten rok

Przed świętami państwo Żukowie otrzymają jeszcze po 50 zł z Alior Banku oraz z BNP Paribas. Na koniec roku ponownie nie decydowali się na otwarcie żadnego nowego produktu bankowego, bo wykonali swój plan z nawiązką – nie dość, że zapewnili sobie rok darmowej energii elektrycznej, to jeszcze udało się wygospodarować 280 zł nadwyżki.

Co ważne – to nie koniec ich drogi. Powinni płynnie przejść do niepłacenia za prąd także w kolejnym roku. Początek będzie prosty, bo otrzymają jeszcze kilka bonusów za już posiadane produkty (konto BNP Paribas: 50 zł, karta kredytowa BNP Paribas: 300 zł, konto w Alior Banku: 150 zł, konto w mBanku: 250 zł). 750 zł to niemal połowa rachunków za prąd w kolejnym roku!

Oczywiście państwo Żukowie mogą dalej zakładać nowe produkty bankowe i utrzymać ten cykl przyjemnych premii. Powinni też pamiętać, aby spełniać warunki bezpłatności już otwartych kont i kart (piszę o tym kolejny raz, ale to ważne) i aby wypowiadać umowy niepotrzebnych produktów (w kwietniu trzeba wypowiedzieć konto osobiste i kartę kredytową w BNP Paribas, konto w mBanku i konto w Aliorze).

Na koniec grudnia (i całego roku) sytuacja przedstawia się następująco:

  • Rachunki za prąd: 1680 zł.
  • Otwarte konta bankowe: 5.
  • Założone karty kredytowe: 3.
  • Otrzymane bonusy: 1960 zł.

Czytaj też: Promocje bankowe: czy oszczędzanie w banku może się dziś w ogóle opłacać? Promocje kont oszczędnościowych: oto strategia wyciskania maksymalnych korzyści

Promocje bankowe – kilka uwag na koniec

Jak widzicie, nasi bohaterowie nie musieli poświęcić zbyt wiele czasu na zapewnienie sobie darmowej energii elektrycznej. Większość kont bankowych i kart kredytowych założyli bez wychodzenia z domu. Warunki otrzymania bonusów też nie były zbyt skomplikowane (musieli jedynie pamiętać, by wyciągnąć z kieszeni w sklepie odpowiednią kartę). Bez problemu zapewnili też sobie brak jakichkolwiek opłat za konta bankowe i karty kredytowe.

Opisane promocje nie są jedynymi, z których można skorzystać. W zależności od Waszych „mocy przerobowych” można zdecydować się na więcej lub mniej produktów bankowych w ciągu roku. Zdecydowana większość banków ma w swojej ofercie jakieś wabiki na klientów (a przypomnę, że z każdej oferty może skorzystać każdy pełnoletni członek rodziny). W poniższych tabelach zebrałem aktualne promocje kont bankowych i kart kredytowych w polskich bankach. Warto jednak śledzić nasz ranking bankowych okazji, bo te się stale zmieniają.

BankPremia za otwarcie konta osobistegoGłówne warunki otrzymania premiiWarunki bezpłatności konta
Millennium360 złWpływ 1000 zł i jedna transakcja kartą lub Blikiem przez 3 miesiąceWpływ 1000 zł i 1 transakcja kartą lub Blikiem
Santander300 złLogowanie do aplikacji mobilnej, wpływ 1000 zł i 1 transakcja na minimum 10 zł przez 3 miesiąceWpływ 500 zł i 1 transakcja kartą lub Blikiem
Citi handlowy270 zł3 transakcje Blikiem na łączną kwotę minimum 300 zł, wpływ wynagrodzenia w wysokości minimum 2000 złBrak – konto darmowe
BNP Paribas500 zł5 przelewów, wpływ 1000 zł, wydane 1500 zł kartą (łącznie przez 5 miesięcy)3 transakcje kartą
Alior300 zł1 transakcja kartą i logowanie do bankowości przez 6 miesięcyWpływ 1500 zł i transakcje kartą na minimum 300 zł
mBank300 złWpływ 1000 zł i 8 transakcji kartą lub Blikiem przez 3 miesiąceTransakcje kartą na minimum 350 zł
Pekao200 zł5 transakcji kartą przez 3 miesiąceWpływ 500 zł i 1 transakcja kartą
Credit Agricole555 złWpływ 300 zł, a potem zwroty 3% przez 20 miesięcyWpływ 1000 zł i 1 transakcja kartą lub Blikiem
ING200 złTransakcje na minimum 1000 zł kartą lub Blikiem, wpływ wynagrodzenia w wysokości minimum 1000 zł, 300 zł odłożone na cel oszczędnościowyTransakcje kartą na minimum 300 zł

Zwróćcie też uwagę na – najczęściej banalnie proste – warunki poboczne. Chodzi mi tu o logowanie do aplikacji mobilnej, akceptacja regulaminu promocji, podanie nr konta do wypłaty nagrody, zgody marketingowe itp. Starałem się o nich pisać, ale nie przykładałem wielkiej uwagi, bo to się zmienia. Głupio byłoby natomiast stracić bonus z powodu niezalogowania się do banku. Dlatego zawsze na początku zapoznajcie się z aktualnym regulaminem promocji – na szczęście banki je już bardzo upraszczają.

Zdarza się też, że limit nagród w promocji jest ograniczony. Banki jednak najczęściej informują o jego wyczerpaniu, a więc nie musimy martwić się, czy dla nas starczy nagród. Zawsze można też złożyć reklamację, jeżeli nie otrzymamy bonusu, a te są zwykle rozpatrywane pozytywnie, bo bank nie będzie chciał stracić nowego klienta.

BankPremia za założenie karty kredytowejGłówne warunki otrzymania premiiWarunki bezpłatności karty kredytowej
Millennium300 zł na paliwoTransakcje na kwotę 350 zł miesięcznie przez 6 miesięcy5 transakcji w miesiącu
Citi handlowy400 zł do BiedronkiTransakcje na kwotę 1000 złTransakcje na kwotę 300 zł miesięcznie w pierwszym roku i 1000 zł w kolejnych latach
Citi handlowy600 zł do AllegroTransakcje na kwotę 300 zł miesięcznie przez 7 miesięcyTransakcje na kwotę 300 zł miesięcznie w pierwszym roku i 1000 zł w kolejnych latach
BNP Paribas300 zł do AllegroTransakcje na kwotę 1000 zł przez 3 miesiącePierwszy rok bezpłatny. Transakcje na kwotę 1000 zł miesięcznie od drugiego roku
PKO BP300 zł (w punktach Bezcenne Chwile)Transakcje na kwotę 100 złTransakcje na kwotę 60 000 zł rocznie
Alior300 złZwroty 1% w wybranych punktach usługowychTransakcje na kwotę 600 zł miesięcznie
Credit Agricole300 złZwroty 3% w wybranych punktach usługowychTransakcje na kwotę 700 zł miesięcznie
Santander700 złOtwarcie karty dodatkowej, przelew Fast Cash, zwroty 1% do 50 zł miesięcznie10 transakcji kartą
Santander Consumer360 zł rocznieZwroty 1-5%Transakcje na kwotę 1000 zł miesięcznie
ING150 złMinimum 3 transakcje kartąTransakcje na kwotę 6000 zł rocznie

Powyżej opisałem najważniejsze promocje bankowe, które można otrzymać. Wytrawni czytelnicy będą w stanie je zwielokrotnić. Większość kart kredytowych i debetowych Mastercard można zarejestrować w programie Bezcenne Chwile i otrzymać za to dodatkowe nagrody. Przy wypowiadaniu umów na pewno spotkacie się z ofertami specjalnymi, a często możemy też zwiększyć nagrodę, otwierając konto dla dziecka. Czasem produkty bankowe można polecać znajomych i rodzinie (np. mąż poleca konto żonie lub na odwrót) i otrzymać za to dodatkową nagrodę.

Czytaj też: Korzystając z porządnego programu lojalnościowego możesz zaoszczędzić na zakupach 1000 zł. Kliknij i sprawdź jak to się robi

Zakładam też, że karty kredytowe są spłacane w terminie, a modelowe gospodarstwo domowe spełnia wszystkie warunki otrzymania bonusów oraz nie ponosi żadnych opłat. Patrząc na ich zwykłe dochody i wydatki, nie będzie z tym żadnego problemu, a jedynie muszą o tym pamiętać (np. prowadzić arkusz w Excelu).

Zachęcam Was do rozpoczęcia własnego wyzwania. Celem wcale nie musi być darmowy prąd. Możecie spróbować otrzymać za darmo gaz, ogrzewanie, abonament telefoniczny, ubezpieczenie domu albo prezenty świąteczne. Ogranicza Was tylko wyobraźnia i to, na ile przekonują Was promocje bankowe.

——–

Chcesz porady w sprawie inwestowania oszczędności? Zapisz się na newsletter Samcika!

I na koniec ogłoszenie. Jeśli masz pytania dotyczące swoich oszczędności, chciałbyś uzyskać moją poradę, to zapisz się na newsletter „Subiektywnie o Finansach”. Do subskrybentów od czasu do czasu wysyłam specjalny e-mail, w którym informuję, w jaki sposób odbiorcy newslettera będą mogli uzyskać na wyłączność moją poradę dotyczącą swojej sytuacji finansowej w czasie kryzysu koronawirusowego. Jak uzyskać poradę na wyłączność? Kliknij tutajzapisz się na mój newsletter i bądźmy w kontakcie!

————-

Chcesz tak oszczędzać? Sprawdź aktualne bankowe promocje!

Obawiasz się inflacji? Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi leżącymi w banku na 0,00001%? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także zestawienie dostępnych dziś okazji bankowych (czyli 200 zł za konto, 300 zł za kartę…). I zacznij zarabiać na bankach:

>>> Ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Ranking najlepszych kont oszczędnościowych. Gdzie zanieść pieniądze?

>>> Przegląd aktualnych promocji w bankach. Kto zapłaci ci kilka stówek? I co trzeba zrobić w zamian?

—————

ZAPROSZENIE DO PROGRAMU LOJALNOŚCIOWEGO:

Chcesz obronić się przed inflacją? Jednym z największych w Polsce programów lojalnościowych jest PAYBACK. Z jego pomocą możesz otrzymywać punkty – i wymieniać je na nagrody – w 1500 stacjonarnych punktach sprzedaży popularnych sieci handlowych i 250 sklepach online obejmujących większość Twojego domowego budżetu. PAYBACK organizuje wydarzenia takie jak PAYBACK Week czy Turbo Środa. Ponadto w każdy poniedziałek na uczestników programu czekają specjalne kupony pozwalające jeszcze szybciej powiększyć liczbę posiadanych punktów.

Jeśli jeszcze nie jesteś w programie PAYBACK – zarejestruj się tutaj. Zgromadzone punkty można nie tylko wymienić na nagrody lub vouchery (bo nie każdy jest typem wytrwałego zbieracza), ale również wykorzystać, by zmniejszyć wysokość rachunku u danego partnera programu. PAYBACK – dzięki temu, że obejmuje mnóstwo sieci handlowych i punktów sprzedaży – pozwala oszczędzać pieniądze szybciej. A w czasach wysokiej inflacji każde oszczędzone 5 zł ma znaczenie.

W kolejnych artykułach z niniejszego cyklu pokażę, jak ja uczę się wyciskać oszczędności z PAYBACK, zapytam ekspertów, jakie są najlepsze strategie na sprytne zakupy oraz spróbuję „złapać” wielką kumulację korzyści. Wspólnie sprawdzajmy, jak można dzięki PAYBACK zmniejszać wpływ inflacji na nasze portfele. Stay tuned, #smartshopping na „Subiektywnie o Finansach”.

—————————–

Zdjęcie główne: kreatikar / pixabay

Subscribe
Powiadom o
40 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Foo
7 miesięcy temu

Czy ja dobrze rozumiem, że trzeba zakładać milion kont w bankach i instalować w telefonie milion aplikacji, a wszystko to za śmieszne kilkaset złotych. O ile w jednym roku można zyskać te 2000 zł, to co w następnym? Pierwszym klientem można być tylko raz, a nowe banki nie powstają jak grzyby po deszczu.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Foo

O ile dobrze zauważyłem, to tam są ze trzy konta i karty i 2000 zł do wzięcia. Plus 1000 zł do wyciśnięcia z Paybacka. I robi się kwota 😉

Wesoły Gienek
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Niestety, jest ich tam trochę więcej

Na koniec grudnia (i całego roku) sytuacja przedstawia się następująco:

Rachunki za prąd: 1680 zł.

Otwarte konta bankowe: 5.

Założone karty kredytowe: 3.

Otrzymane bonusy: 1960 zł.

Dołożyć do tego min. 5 transakcji łączną wysokością min. 500 zł i ból głowy z zarządzaniem tym wszystkim gwarantowany, jak w banku

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Wesoły Gienek

No dobra, pięć. Rozumiem, że pan Gienek chciałby mieć 2000 zł za friko ;-).

Katarzyna
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Korzystanie z promocji bankowych to trochę praca…Trzeba się zorganizować i pamiętać o warunkach promocji. Jakiś Excelik może się przydać…Jak to traktuję jak zabawę…
500 zł i tak trzeba by wydać w ciągu miesiąca, a tak to się coś tam z tego dostaje

Maxxx
7 miesięcy temu
Reply to  Foo

W rzeczywistości mozna dwa razy tyle wciagnac z bankow (dzieki fintechom mozna mocno podrasowac spelnianie warunków). Czesc bankow ma karencje roczna. Wiec za rok mozna na nowo zaczynac zabawę

Marek
7 miesięcy temu
Reply to  Foo

Owszem, dlatego trzeba zapisywać daty kiedy gdzie się co zamykało.

Jarry
7 miesięcy temu
Reply to  Foo

Są tacy którzy na promocjach bankowych w kilka lat zarobili kilkadziesiąt tysięcy. https://bankobranie.blogspot.com/2022/02/8-rocznica-bloga-bankobranie.html?m=1

Dawid
7 miesięcy temu

Nie do końca..większość banków ma po 2-3 lata karencji ..

gosc
7 miesięcy temu

Moim zdaniem jeśli ktoś dostarcza nam produkt lub usługę to należy mu się za to wynagrodzenie.
Regularne korzystanie z promocji po to aby nie płacić za usługi finansowe, które są nam oferowane przypomina mi picie na krzywy …
Mam poważne wątpliwości czy takie zachowanie jest etyczne.

Maxxx
7 miesięcy temu
Reply to  gosc

Tak samo nie etyczne jak zjedzenie szwedzkich klopsikow i nie kupienie regału w IKEA.
Jeśli klient spełni wszystkie wymagane regulaminem paragrafy to co w tym nieetycznego? Jesli bank regulaminem nie zobowiazuje klienta do korzystania z produktu 10lat to mam utrzymywac zly/nierentowny produkt w imie wyższych ideii? Banki wobec klientów nie mają takiej wzajemosci.
Ale jest i druga strona medalu. Gdy w promocji trafi się naprawdę dobry produkt nie tylko go utrzymuje przez dlugi czas po prpmocji ale i zareklamuje go rodzinie czy znajomym.

gosc
7 miesięcy temu
Reply to  Maxxx

To, że jakieś działanie jest zgodne z prawem/regulaminem nie czyni tego działania etycznym. Czasami etyczne działanie może nawet wymagać złamania prawa/regulaminu. Moje wątpliwości dotyczą sytuacji gdy ktoś często korzysta z promocji bankowych po to, aby mieć w ten sposób dodatkowe źródło dochodów. Zdrowa relacja klient – bank (usługodawca) polega moim zdaniem na tym, że to klient płaci za usługi bankowe, z których korzysta. Jeśli klient podczas korzystania z usług bankowych uzyskuje dochody inne niż odsetki i różnice kursowe to jest to postawienie takiej relacji na głowie. Można mieć również wątpliwości co do etyczności działań pracowników banków, którzy pozwalają na to… Czytaj więcej »

Maxxx
7 miesięcy temu
Reply to  gosc

Wydawać by się mogło ze zdrowa zasada relacji klient bank to zasada wzajemosci.. czyli oprocentowanie KK 14% a lokaty 0,3 %.. jakoś kiepsko to bankom idzie

gosc
7 miesięcy temu
Reply to  Maxxx

Uważa Pan, że jeśli inni postępują źle to my też możemy? Takie postępowanie można nazwać brakiem zasad.

Maxxx
7 miesięcy temu
Reply to  gosc

Jeśli banki nie są w stanie zadbać o obecnych klientów a promocje kierują wyłącznie do nowych to same tworzą patologie. Zasady są… opisane regulaminem i to bank go definuje klient może go zaakceptować albo nie. Jeśli banki definiują ze nowy klient to taki z roczną karencją to trudno obwiniać o nielojalnosc klientów. Jeśli pracodawca nie dba o doświadczonych pracowników i zatrudnia nowych zielonych za wyższą stawkę to chyba nie może się dziwić że pracownicy odchodzą do konkurencji

Przemo
7 miesięcy temu
Reply to  gosc

Można uznać, że marketingowcy bankowi są idiotami. Patrząc na ogłaszane ciągle rozdawnicze promocje można tak uznać.
Ale przecież jest jeszcze zarząd, który na to pozwala. Też nie umie liczyć i myśleć?

gosc
7 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Zarządy banków tak dobrze wszystko policzyły i przemyślały, że większość z nich ma teraz poważne kłopoty z kredytami hipotecznymi we frankach szwajcarskich …

krzysztof
7 miesięcy temu
Reply to  Maxxx

jezeli produkt jest zly/nierentowny to po co go zakladasz? zgadzam sie,ze troche nie fair jest zakladanie konta tylko w celu wziecia promocji i zamknieciu po wszystkim.

Maxxx
7 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

A jak mam ocenic czy produkt jest zły czy dobry bez jego przetestowania? Dopiero w boju okazuje się że karta nie działa w jakimś egzotycznym kraju, nie da sie zmieniać limitów czy zwykly przelew zaufany wymaga 7 klikow. Okazuje się ze nie wszystkie usługi dostępne są online ani w placowce partnerskiej wiec zmusza sie klienta do podróży 70km do oddzialu.
Może wybredny jestem ale niektóre banki dzieli przepaść. A jak mawiaja anglicy proof is in the pudding…

Last edited 7 miesięcy temu by Maxxx
Przemo
7 miesięcy temu
Reply to  Maxxx

Warto zauważyć, że pasza serwowana w IKEA już dawno przestała być tania. Smaczna nigdy nie była. Testowałem ostatnio w grudniu i długo nikt mnie nie namówi…

dizzy
7 miesięcy temu
Reply to  gosc

Na tej samej zasadzie można mieć wątpliwości czy etyczne jest postępowanie banków dających benefity wyłącznie nowym klientom a kompletnie ignorujących tych z dłuższą historią. Skoro banki same kreują taki system to rozsądnym klientom nie pozostaje nic innego jak tylko zrywać współpracę gdy tylko na horyzoncie pojawi sie lepsza promocja.

Dawid
7 miesięcy temu
Reply to  Foo

Żeby coś zarobić trzeba coś dać od siebie.Pieniądze z nieba nie spadają – wystarczy zapisać w kalendarzu.Na moją sugestie to często słyszę ,,Myślisz że chce mi się”

Jan bez Ziemi
7 miesięcy temu

Może i da się choć stracony czas na tę całą gimnastkę stokroć bardziej cenny. Zabawa dla prawdziwych koneserów tego typu atrakcji.
Ale, ale! Jak zostanie jeszcze trochę wolnego czasu to proponuję obowiązkowy piątkowy objazd po marketach z gazetkami promocyjnymi 😉

Łukasz
7 miesięcy temu

Samo założenie tak, ale potem pilnowanie tego a często i wizyta w placówce w celu rezygnacji to już inna sprawa i dodatkowy czas. Patrząc na inflację to w wielu przypadkach to się nie opłaca. Kiedyś sam bardzo aktywnie korzystałem z takich promocji. Teraz wykorzystuję fakt bycia stałym klientem w 1-2 bankach w celu prostego odnawiania promocji zwrotów za płatności (gdy kończy się promocja, rzucam wypowiedzeniem umowy rachunku i zaraz mam ją przedłużoną)

Dawid
7 miesięcy temu
Reply to  Jan bez Ziemi

W życiu nie ma lekko.Żeby coś mieć to trzeba coś dać od siebie tzn ,,Nie jedna noc zawalona”

Przemo
7 miesięcy temu

Na rynku kryptowalut podobne promocje są codziennośćią. Jak się wie gdzie szukać, to można wyciągnąć całkiem przyzwoite bonusy z tego.

jsc
5 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Fakt… wystarczy wpisać w wyszukiwarkę słowo faucet, żeby mieć istną powódź ofert.

Pibloq
7 miesięcy temu

Artykul powinien sklonić do refleksji wszystkie działy sprzedaży czy marketingu w bankach. Czy to normalne? Rozumiem pewien promil klientów siedzących na serwisach typu Pepper czy podobne, ale skoro już dziennikarz na poczytnym blogu zachęca wprost do otwierania i zamykania kont, to chyba nie o to Wam chodziło…

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Pibloq

Zapewne procent wyciskających pieniądze z tych promocji jest niewielki, bo inaczej bankom by się nie opłacało organizowanie takich promocji

Przemo
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba jest nie do końca. Jest kilka serwisów agregujących te promocje i udostępniających serwisy z możliwością promowania na tematycznych stronach internetowych. Od wielu lat mają się bardzo dobrze.

jsc
5 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Swego czasu furorę robiły serwisy z pod znaku (…)Groupon(…)…

Mario
7 miesięcy temu

Polecam GOODIE http://www.goodie.pl oraz e-vouchery ze strony https://www.myworld.com/pl/search/evoucher w obydwu programach, zwrot kasy za zakupy. M.in. allegro, Biedronka, Kaufland, Decathlon i inne sklepy online i stacjonarne

someone
7 miesięcy temu

Niestety znaczna część tych zabaw wymaga wyrażenia zgód marketingowych. Ja nie przepadam za dziesiątkami SMSów i telefonów. Potem dziwnym trafem te dane nie zostają skasowane albo wyciekną i tylko tracimy czas i nerwy. Warto to dobrze przekalkulować.

jsc
5 miesięcy temu
Reply to  someone

Dane oportunisty, który lata za promocjami nie są chyba zbyt przydatne… one mówią więcej strategiach marketingowych niż o nawykach konsumenckich.

Zenek
7 miesięcy temu

trzeba spędzić mnóstwo na polowaniu na te promocje, zysk (niepewny) 2000 rocznie.
Wolę ten czas zainwestować w swój rozwój — jak się nauczę SQL-a czy obsługi Excela, to dzięki temu za rok/dwa dostanę podwyżkę 500zł/m-c, a to mi da 6 tys. rocznie każdego roku.

jsc
5 miesięcy temu
Reply to  Zenek

Hmmm… ale pisanie botów skanujących strony z potencjalnymi może być formą praktycznej nauki tej czy innej technologii programistycznej. Nawet takie zapisywanie pobranych danych leci często i gęsto przez SQL’a.
Ergo można działać na zasadzie, że jedno nie wyklucza drugiego.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!