31 maja 2020

Do Polski przyszła nowa moda. Zabawki dla dzieci kupisz w… subskrypcji. Prezent na Dzień Dziecka może być jak abonament w Spotify? Sprawdzam plusy i minusy

Do Polski przyszła nowa moda. Zabawki dla dzieci kupisz w… subskrypcji. Prezent na Dzień Dziecka może być jak abonament w Spotify? Sprawdzam plusy i minusy

W ramach subskrypcji płacimy za muzykę i filmy, czy programy komputerowe (np. Windows). Do subskrybowania usług zachęcają nas nawet firmy taksówkowe, czy car-sharingowe. Ale teraz ta moda dotarła na rynek… zabawek. Dla wielu osesków wymarzonym prezentem na Dzień Dziecka są w tym roku… zabawki w subskrypcji

Wychowanie dzieci kosztuje majątek (mniej więcej 200.000 zł do osiągnięcia pełnoletności). Niemałą część z tych wydatków stanowią zabawki.  Wiem o czym mówię. Jestem na bieżąco, jeśli chodzi o trendy zabawkowe jako tata rocznego brzdąca. Dla tych, którzy nie są na bieżąco mam wiadomość. Do dzieci przyszła moda rodem z dorosłego świata – zabawki w subskrypcji.

Zobacz również:

Subskrypcja na zabawki, czyli idzie nowe na Dzień Dziecka

Subskrypcja to słowo, które przebojem wdarło się do naszego słownika. Tradycyjnie kojarzy się ze streamingiem muzyki z serwisów Spotify, czy Apple Music. Płaci się miesięczny abonament i dostaje się dostęp do muzyki bez limitu i bez reklam. Coraz popularniejsza jest subskrypcja serwisów wideo, jak Netflix, czy HBO GO, Płaci się co miesiąc również za dostęp do planów treningu biegowych, diety i przepisów kulinarnych, czy za możliwość korzystania z jakiegoś oprogramowania. Nowością jest też też subskrypcja samochodów w car-sharingu, która pozwala ściąć koszty przejazdów, pod warunkiem, że jeździ się dużo.

Trochę tego jest i powstała nawet aplikacja do administrowania subskrpycjami, ale nie przetrwała próby czasu. Niektóre aplikacje bankowe mają dziś ambicje, żeby być takim centrum zarządzania subskrypcjami. Ta funkcja ma wyróżniać m.in. aplikację mobilną banków spółdzielczych.

Teraz ekonomię subskrypcji testują sprzedawcy zabawek. Wykorzystuje ona główny problem, przed jakim staje rodzic, chcąc kupić dziecku prezent: jaką zabawkę wybrać? To dylemat dość częsty Statystyczne wydatki na zabawki zmieniają się wraz z wiekiem dziecka: na oseska mającego 3-5 lat to 58 zł miesięcznie. Na takiego, który ma 6-9 lat – ok. 49 zł miesięcznie, Na przeciętnego 10-12 latka przypada 42 zł miesięcznie, a 15-latek dostaje prezenty o wartości już tylko 18 zł miesięcznie (co nie znaczy, że wydatki na taką młodzież maleją, bo wtedy pojawia się już kieszonkowe, które do tych statystyk nie wchodzi).

Dlaczego za każdym razem wydawać te pieniądze w innym sklepie, na inne zabawki, przypadkowo i pod wpływem reklam? Pojawiły się firmy, które mówią tak: „chętnie przejmiemy twój budżet na prezenty dla dzieci i zajmiemy się tym, żeby dziecko było zadowolone”.

Czytaj też: Revolut idzie po dzieci. Część posiadaczy aplikacji może już „sprząc” ją z dziecięcą wersją Revolut Junior. Ale czy to ma sens?

Czytaj też: Rząd pozwolił otworzyć żłobki i przedszkola. Liczę, jaka jest cena bezpieczeństwa dzieci, przedszkolanek i rodziców

„Pudło nie nudno” i inne subskrypcyjne „boksy”, czyli jak to działa?

Polega to to na tym, że płaci się miesięczną subskrypcje, a co miesiąc nową zabawkę dostarcza kurier albo czeka ona na nas w paczkomacie. Zabawki w abonamencie można zamawiać według dowolnego klucza (jedynym ograniczeniem jest oferta danego operatora subskrypcji) – może być to zabawka z danej serii, np. ze świata „Star Wars”, albo z komiksów Marvela, zestaw Lego, książki, akcesoria sportowe…

Działa to podobnie, jak „boksy” z próbkami kosmetyków, gdy płaci się np. 60 zł miesięcznie, a co miesiąc kurier dostarcza paczkę z minimum pięcioma próbkami nowych kosmetyków. W krajach i nieco dłuższej tradycji wolnorynkowej pudełka w subskrypcji oferują już nawet firmy odzieżowe, gdzie za odpowiednio większą opłatą dostajemy co miesiąc nowy produkt. Dlaczego miałoby to nie dotyczyć zabawek?

Czytaj też: Masz w piwnicy nieużywany wózek dziecięcy? Albo łóżeczko? Możesz na nim zarabiać. „AirBnB do obsługi dzieci”

Czytaj też: Chciała, żeby pieniądze dla jej dzieci szybciej rosły. W jedną sekundę straciła 10 lat odsetek. Czy bank zachowa się przyzwoicie?

Co można subsyrybować w ramach pakietów „zabawkowych”? Np. zabawki kreatywne za 70 zł miesięcznie. Zestawy dla starszych dzieci zawierają wycinanki, kolorowanki, okulary do oglądania zdjęć z efektem 3D… Kiedyś działał pomysł „Pudło nie nudno” – boksy  za kilkadziesiąt złotych zawierały wyklejanki i zadania manualne (np. rakieta kosmiczna z papieru). Ale ten sklep już chyba nie działa.

W jednym ze sklepów znalazłem subskrypcję 12 boksów z prezentami dla dzieci za 1500 zł płatne z góry. Można też subskrybować ten sam zestaw za 149 zł miesięcznie. Najdroższe boksy w subskrypcji comiesięcznej kosztują nawet 179-199 zł.

Zabawki w subskrypcji to opcja do rozważenia dla tych, którzy lubią niespodzianki zamiast prezentów z przygotowanej przez siebie listy – każdy box z zabawkami to swego rodzaju tajemnica, a na YouTube pełno jest kanałów, w których autorzy zajmują się wyłącznie prezentowaniem takich zestawów (nazywa się to unboxing).

Ten trend zapewne będzie w Polsce nie do powstrzymania, tak jak inne, które przyszły do nas z Zachodu. Czy na tym zyskamy? Być może wygoda tego typu zakupów jest większa (można zaoszczędzić sporo czasu), ale wcale nie jestem pewny, że subskrypcja pozwala oszczędzać też pieniądze. To przecież zobowiązanie do systematycznych, comiesięcznych zakupów, do których łatwo się przyzwyczaić.

Z drugiej strony to jest pewna budżetowa przewidywalność. Przeznaczamy określoną kwotę na przyjemności w kategorii „zabawki” i ani złotówki więcej. Mamy – a w zasadzie dziecko ma – co miesiąc dużo frajdy nie tylko z nowej rzeczy, ale z samego faktu oczekiwania na prezent, rozpakowywania i sprawdzania, a co tym razem dla nas przygotowano.  Tej wartości dodanej nie niosą ze sobą zabawki przyniesione wprost ze sklepu.

Boksy z niespodziankami są też modelem biznesowym, który umożliwia sprzedaż zabawek określonego typu klientom na całym świecie. Niektóre tego typu abonamenty są dostępne do zakupu niezależnie od tego w jakim kraju mieszkasz. Nic dziwnego, że oferujący takie „surprise box” inwestują wagony pieniędzy w promowanie swoich zabawek w subskrypcji w internecie, za pomocą youtuberów i influencerów.

„W jednym pudełku znajduje się wszystko, czego dziecko potrzebuje do twórczej zabawy. Rodzice nie muszą już się głowić nad wymyślaniem nowych zabaw” – ten opis jednej z zabawkowych subskrypcji nieco mnie zaniepokoił. Bo prezent z subskrypcji ma jedną, poważną wadę – nie jest „od serca”, wybrany, wychodzony, „zdobyty” przez rodzica.

Co myślicie o tym nowym trendzie subskrybowania zabawek?

—————————-

Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także zestawienie dostępnych dziś okazji bankowych (czyli 200 zł za konto, 300 zł za kartę…). I zacznij zarabiać:

>>>  Ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Ranking kont oszczędnościowych. Gdzie zanieść pieniądze?

>>> Przegląd aktualnych promocji w bankach. Kto zapłaci ci kilka stówek?

—————————-

POSŁUCHAJ NAJNOWSZEGO PODCASTU „FINANSOWE SENSACJE TYGODNIA”

W najnowszym odcinku „Finansowych sensacji tygodnia” moim gościem jest Michal Manin z platformy Finax, która oferuje polskim konsumentom możliwość automatycznego lokowania oszczędności na całym świecie poprzez „automatyczne fundusze inwestycyjne”, czyli ETF-y. W podcaście odpowiadamy na pytania:

>>> czym są ETF-y i jakie cechy odróżniają je od funduszy inwestycyjnych

>>> w jakich sytuacjach i komu lokowanie oszczędności w ETF-y może się opłacić

>>> jak działa platforma Finax i jakie usługi oferuje, ile to kosztuje oraz czy takie inwestowanie jest bezpieczne

Zapraszamy do posłuchania. Klikajcie w poniższy baner lub w ten link

Dla wszystkich, który posłuchają podcastu i zdecydują się spróbować swoich sł na platformie Finax – przygotowaliśmy specjalną zniżkę – po kliknięciu w poniższy link zostaniecie zwolnieni z opłaty za zaksięgowanie wpłaty.

Skorzystaj z promocji i stwórz swój idealny portfel inwestycyjny z pomocą robodoradcy klikając na link promocyjny.

Zniżkę otrzymasz, jeśli zdecydujesz się na dokończenie rejestracji za pośrednictwem linku. Zniżka oznacza, że wszystkie otwarte przez nowego klienta konta do 1.6. 2020, na które zostanie przesłana pierwsza wpłata, będą zwolnione z opłaty za zaksięgowanie środków.

Standardowo opłata za zaksięgowanie środków dotyczy przelewów poniżej 1000 euro (lub ekwiwalentu w złotych). Jeśli skorzystasz ze zniżki, Finax nie będzie pobierał tej opłaty.

źródło zdjęcia: PixaBay

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
krzysztofkjoncaMaciej SamcikSzymonEustachy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Loki
Gość
Loki

Przyzwyczajanie do smutnej rzeczywistości małego dziecka, że nawet zabawki nie są jego. Że w dorosłym życiu samochód, mieszkanie, ubrania czy jedzenie będzie miał subskrybowane. Ja w tym nic fajnego nie widzę…

kjonca
Gość
kjonca

Jak to „nie są jego”?

norbiq
Gość
norbiq

Subskrypcja na Windows?!

Maciej Samcik
Admin

Raczej na Office, poprawiamy

Eustachy
Gość
Eustachy

Panie Macieju, redakcjo SoF, jako wierny czytelnik i fan Państwa pracy apeluję w imieniu swoim i innych użytkowników serwisu, proszę usunąć ten popup, nie da się czytać, krzyżyk do zamknięcia go jest niewidoczny, dopiero na telefonie domyśliłem się że może jak tam kliknę to się zamknie.

Maciej Samcik
Admin

Oj, widać coś się źle zainstalowało, poprawimy zaraz

Szymon
Gość
Szymon

Najprostszy sposób do zaszczepienia w dziecku ideologii: „Czy się stoi, czy się leży to zabawka się należy”

krzysztof
Gość
krzysztof

generalnie problem taki,ze wiekszosc tych zabawek nie trafi w gusta malucha.Bedzie duzo radosci z oczekiwania i rozpakowywania paczki a potem wszystko pojdzie w kąt.Slaby deal…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu