22 czerwca 2018

Od pół roku walczy spadek o żonie, który utknął w banku. Poszło o… czwarte miejsce po przecinku. Co tu się wyrabia?

Od pół roku walczy spadek o żonie, który utknął w banku. Poszło o… czwarte miejsce po przecinku. Co tu się wyrabia?

Pan Tomasz został wdowcem. Jego zmarła żona oszczędzała na emeryturę na koncie IKE założonym w mBanku. Choć nasz czytelnik ma wyrok sądu w sprawie spadku, od grudnia nie jest w stanie odzyskać pieniędzy z IKE małżonki. Sytuacja jak u Kafki, bo niby wszystkie papiery są w porządku, ale… coś jednak nie jest w porządku. I nikt nie wie co

Śmierć bliskiej osoby to dla rodziny dramat. Lawina formalności, porządki w papierach, rozprawa spadkowa. Pan Tomasz nawet nie podejrzewał, że rok po śmierci swojej żony wciąż będzie walczył o zgromadzone przez nią pieniądze na Indywidualnym Koncie Emerytalnym. Co poszło nie tak?

Zobacz również:

Żona naszego czytelnika zmarła wiosną 2017 . nie osiągając wieku emerytalnego. Małżonkowie oszczędzali na dodatkową na emeryturę za pośrednictwem IKE założonego w mBanku. To trzeci, prywatny filar systemu emerytalnego obok ZUS-u i Otwartych Funduszy Emerytalnych. Pieniądze zebrane na IKE można wypłacić sobie po osiągnięciu wieku emerytalnego bez podatku Belki.

W grudniu 2017 r. Pan Tomasz – z prawomocnym wyrokiem sądu w sprawie działu spadku po żonie pomiędzy czterech członków najbliższej rodziny – stawił się w oddziale mBanku. Od tego momentu bank miał miesiąc na wypłatę zgromadzonych przez żonę pieniędzy. Minęło 30 dni i nic.

Reklamacyjny ping-pong, czyli o co chodzi z miejscami po przecinku?

Nasz czytelnik złożył reklamację. Odpowiedź przyszła pod koniec lutego, czyli dwa miesiące po złożeniu wniosku o wypłatę. Bank twierdzi, że brakuje dokumentów potrzebnych do wypłaty. Ale jakich? Tego już nie wskazał. Czytelnik wysłał w tej sprawie kolejne zapytanie i czekał kolejnych 30 dni na odpowiedź.

To już jest ten moment, kiedy każdy zacząłby tracić cierpliwość. Odpowiedź z banku brzmiała: w papierach przekazanych klienta brakuje dokumentu podziału spadku na cztery części. Czytelnik najpierw załamał ręce, a potem odpowiedział, że przecież w sentencji wyroku sądu była informacja o równym podziale dla spadkobierców. Bank na to odpowiada, że wyrok sądu nie wystarczy, gdyż…

„Agent transferowy nie może równo podzielić z dokładnością do czwartego miejsca po przecinku jednostek, które miała osoba zmarła. Zgodnie z postanowieniem sądu, każdy spadkobierca powinien otrzymać równo 1/4 części spadku”.  

Co zrobić, by matematycy byli w stanie podzielić jednostki „do czterech miejsc po przecinku”? Bank poprosił o umowę międy spadkobiercami w tej sprawie. „Niech im będzie” – pomyślał czytelnik, ale nauczony doświadczeniem kontaktów z bankiem  poprosił o wzór takiego dokumentu. Żeby znów się nie okazało, że notarialna umowa jest nie taka jak trzeba.

Kłopot w tym, że bank… takiego wzoru nie ma. Wie, że potrzebuje umowy dzielącej z dokładnością do czterech miejsc po przecinku „spadkowe” jednostki IKE, ale nie wie czy zaakceptuje przedstawioną umowę, bo nie dysponuje żadnym wzorcem zatwierdzonym przez własnych prawników.  

Po kolejnych kilku dniach przyciśnięty przez czytelnika mBank w końcu dostarcza wzór umowy. Ta została sporządzona, podpisana przez wszystkich spadkobierców i wysłana do centrali mBanku. 

A więc koniec epopei? Cóż, to byłoby za proste. Jest druga połowa czerwca,  co oznacza, że od momentu wysłania umowy, o którą prosił bank, minęły dwa miesiące, zaś czytelnik ciągle nie ma ani pieniędzy, ani odpowiedzi na czym polega problem z realizacją wypłaty.

Klient nie ma już siły i nerwów wysyłać kolejnych reklamacji, więc kolejne pytania do mBanku wysyła Ekipa Samcika.  Zapytaliśmy się mBanku czy może coś poradzić?

Na wstępie chcieliśmy klienta jeszcze raz bardzo przeprosić za zaistniałą sytuację. Rozumiemy, że sprawa jest trudna, dlatego kontaktowaliśmy się z klientem wielokrotnie. Jesteśmy w tym wypadku jedynie pośrednikiem między klientem a Skarbiec TFI, odpowiedzialnym za wypłatę pieniędzy.
W całej tej sprawie nasi pracownicy na bieżąco kontaktowali się z przedstawicielami TFI. Jeszcze raz serdecznie przepraszamy klienta i zapewniamy, że pilnie zajęliśmy się jego sprawą tak, aby wreszcie znalazła swój  – szybki i pozytywny – finał.

To się nie miało prawa zdarzyć

To przykra historia z co najmniej kilku powodów. Pierwszy, najważniejszy, to rozdrapywanie ran po śmierci żony i problemy w wyjaśnieniu prostej zdawałoby się sprawy. KIlka reklamacji, lakoniczne odpowiedzi, być może brak odruchu serca? Z pewnością to woda na młyn dla tych, którzy stawiają tezę o bezduszności instytucji finansowych.

Ale ta historia to też kamyczek do ogródka przeciwników samodzielnego odkładania na emeryturę. Bo po co oszczędzać, skoro ja i tak mogę nie zdążyć wykorzystać tych pieniędzy, a moje rodzina straci z ich powodu zdrowie? Mniejsza o to, czy zawinił bank-dostawca platformy do inwestowania, czy fundusz inwestycyjny – w tym wypadku był to Skarbiec TFI.

Jednym z zalet takiego oszczędzania jest to, że pieniądze czy to z OFE, czy IKE, IKZE, a także z przyszłego PPK są dziedziczone. Jeśli osoba umrze nie osiągając wieku emerytalnego, to rodzina ma prawo do tych pieniędzy. Również kiedy przejdzie na emeryturę – to co zostanie, może odebrać rodzina. W praktyce, jak pokazał przykład naszego czytelnika, dostęp do tych pieniędzy wcale nie jest taki łatwy. 

źródło zdjęcia: pixabay/goszka

Subscribe
Powiadom o
11 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Paweł
2 lat temu

Ktoś powinien w końcu wziąć się za tą samowolkę banków i przysolić im za takie sytuacje solidne kary bo dopóki nie dostaną raz i drugi dotkliwie po kieszeni to dalej będą traktować ludzi jak strzyżone owce przy byle okazji.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Paweł

Ale jak sądy ferują takie wyroki to jak się później dziwić bankom że z nikim się nie liczą ?!
http://niewygodne.info.pl/artykul9/04448-SN-usmiercil-prokonsumenckie-prawo.htm

Marcin
2 lat temu
Reply to  Paweł

Co banki zapłacą to i my zapłacimy. Ktoś się jeszcze łudzi, że to banki płacą kary i nakładane na nie dodatkowe koszty?

K..
2 lat temu
Reply to  Marcin

Ja się łudzę – jak bank dostanie tak dużą karę, że na klientów spadnie duża podwyżka, to nawet najbardziej leniwi klienci odejdą

mborus
2 lat temu

Cytat: „zaś czytelnik ciągle nie ma ani pieniędzy, ani odpowiedzi na czym polega problem z realizacją wypłaty.” Ja osobiście złożyłbym do prokuratury podejrzenie o popełnienie przestępstwa art.284 Kodeksu Karnego. To Pan musi zrobić gdyż cytuję: „§ 4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.” Nie zaszkodzi też wrzucić filmik na YouTube oraz opisać sytuację na forach bankowych (oczywiście zgodnie z prawdą, aby potem komuś do głowy nie strzeliło pozywanie za jakieś pomówienia czy inne eciepecie).

Jancio
2 lat temu

mBank ?
Czemu mnie to nie dziwi…
JW

Jancio
2 lat temu

mBank ?
Czemu mnie to nie dziwi…

2 lat temu

Ku…. szkoda, że to nie działą w drugą strone… zawsze w takich sytuacjach pojedyncza osoba w walce z dużymi korporacjami lub urzędami stoi w pozycji na zasadzie ty sobie czekaj, a my się zastanowimy…

Jaz
2 lat temu

Zobaczycie co banki zaczną robić, gdy uda im się zakazać używania gotówki.

mborus
2 lat temu
Reply to  Jaz

Co będą robić? Chyba to jasne. Wtedy nas zniszczą. Będziemy ich pieskami skamlącymi o brudną miskę wody. Dlatego nie używam kart, żadnych banków, tylko gotówka. Śmieszą mnie kolejki do bankomatów i płacz jak coś pójdzie nie tak. Niewolnictwo to chyba najlepsze określenie.

Maciej
2 lat temu

Smutna prawda – ale w bankach pracują idioci. I to jest bardzo łagodne nazwanie tych ludzi, w stosunku do ich działań wcale nie jest to określenie OBRAŹLIWE, tylko PRAWDZIWE. Obserwuję, że mBank systematycznie stacza się na samo dno, jeżeli chodzi o obsługę klienta. Mnie osobiście oszukali na sporą kasę, ale nie wykazałem się determinacją, tylko odpuściłem. Pamiętajmy, że walka z IDIOTAMI może skończyć się np. zawałem, a to nie jest warte żadnych pieniędzy. Należy inwestować w nieruchomości, złoto itp. Smutne, ale prawdziwe.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu