1 września 2023

Obniżki stóp procentowych na horyzoncie. Banki zaciągają hamulec na oprocentowanie depozytów. Tak niskich stawek nie było od roku!

Obniżki stóp procentowych na horyzoncie. Banki zaciągają hamulec na oprocentowanie depozytów. Tak niskich stawek nie było od roku!

Dynamika inflacji spada, wskaźnik WIBOR też, a prawdopodobnie za chwilę Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe. Od miesięcy radzimy, że w takich warunkach warto zachomikować oszczędności w bankach na dobry procent i na dłuższy okres, bo oprocentowanie depozytów zacznie spadać. Nasze przewidywania zaczynają się sprawdzać. Średnie oprocentowanie depozytów w lipcu było najniższe od 12 miesięcy!

Prezes NBP Adam Glapiński może na elewacji centrali banku dopisać kolejne zero. Od jakiegoś czasu chwali się bowiem, że ceny w Polsce prawie się nie zmieniają (i jest to zasługą NBP). Na dowód pokazuje na elewacji wskaźnik cen: w kwietniu wyniósł on 0,7%, w maju i czerwcu 0%, a w lipcu minus 0,2%. GUS ogłosił właśnie wstępny odczyt inflacji za sierpień. Wyniosła ona 0%.

Zobacz również:

W przypadku cen żywności spadek wyniósł 1%, czyli dokładnie tyle, ile wyszło z badania mojej prywatnej inflacji. Kto nie wierzy, niech zajrzy do tego tekstu.

Super. Problem tylko w tym, że są to zmiany w skali miesiąca. W ciągu ostatniego roku ceny wzrosły średnio o 10,1%. Niewiele brakowało, żeby ten czy inny prezes mógł pochwalić się jednocyfrową inflacją. Ale kto wie, nie wszystko stracone, bo to na razie wstępny odczyt. W połowie września poznamy ostateczne dane.

Obniżki stóp procentowych na horyzoncie

Większość ekonomistów, a przynajmniej tych aktywnych w przestrzeni publicznej, prognozuje, że na wrześniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy co najmniej o „ćwiartkę”, czyli do poziomu 6,5%.

Gdyby tak się nie stało, moglibyśmy oskarżyć prezesa Glapińskiego o gołosłowność. W czerwcu podczas jednego ze swych słynnych stand-upów lub – jak kto woli – konferencji po posiedzeniu Rady, mówił, że jeśli we wrześniu inflacja będzie jednocyfrowa, to obniżka stóp we wrześniu jest możliwa. Swoją drogą ciekawe jak to zostanie rozegrane, bo inflację wrześniową poznamy pod koniec miesiąca, a posiedzenie RPP zaplanowano na 5-6 września.

Niezależnie od tego, czy do obniżki stóp procentowych dojdzie we wrześniu czy październiku – widać ją na horyzoncie. A spadek stóp procentowych zawsze zwiastuje gorszą ofertę depozytową. Jakiś czas temu dowiodłem wysoką korelację między poziomem stóp procentowych a tym, ile banki płacą na lokatach.

Co ciekawe, analiza pokazała, że warunki oferowane przez banki pogarszały się z lekkim opóźnieniem w stosunku do obniżki stóp procentowych. Oczywiście to mógł być przypadek. Banki nie mają obowiązku wiązać oprocentowania lokat z poziomem stóp. To ich indywidualna sprawa, w dużej mierze zależna od tego, czy potrzebują poprawić np. sytuację płynnościową.

W polityce depozytowej banków w ostatnim czasie nic się nie zmieniło. Banki gotowe są dać lepszy procent – dziś dobry to góra 6-7% w skali roku – komuś, kto przynosi do banku tzw. nowe środki (cel: poprawa płynności), albo nowym klientom (lokata jest tu wabikiem), albo klientom, którzy założą depozyt przez aplikację mobilną lub bankowość elektroniczną – w ten sposób odciągają klientów od tradycyjnego „bankowania”.

Dobry procent (nawet 8-10% w skali roku) można też dostać na lokatach łączonych z funduszami inwestycyjnymi, których pojawia się na rynku coraz więcej. Działa to tak, że np. 30% czy 50% środków trafia na tradycyjną lokatę, a reszta w mniej lub bardziej ryzykowne fundusze.

Przykładowo, PKO BP płaci obecnie 6% w skali roku na lokacie kwartalnej i rocznej na nowe środki (do 200.000 zł). Podobnie jest w mBanku, tyle że na lokacie można ulokować o 100.000 zł więcej niż w PKO BP. W Banku Pekao można wycisnąć 7% w skali roku na koncie oszczędnościowym (do 100.000 zł). To oferta dla osób, które dopiero otwierają konto, a więc w domyśle dla nowych klientów banku.

Santander Bank też zapłaci 7% w skali roku na koncie oszczędnościowym (przez 4 miesiące), ale już tylko do kwoty 20.000 zł. Z kolei w Velo Banku jest depozyt na 7,5% – to też konto oszczędnościowe. Bank naliczy takie odsetki przez trzy miesiące. Warunek: trzeba wpłacić nowe środki.

Średnie oprocentowanie depozytów w lipcu ostro w dół

Jak zatem widzicie, jest jeszcze sporo ofert na 6-7%, a w wielu przypadkach można ulokować całkiem sporą kwotę. Ale to oferty promocyjne, z warunkami i haczykami, a więc dostępne tylko dla części klientów. Wiele wskazuje na to, że bankowcy tym razem nie czekają na obniżki stóp procentowych, żeby zaciągnąć hamulec na oprocentowanie depozytów. Bank centralny opublikował właśnie dane o średnim oprocentowaniu depozytów w lipcu.

Szczyt mieliśmy w grudniu 2022 r., kiedy średnie oprocentowanie sięgnęło 6,3%. W kolejnych miesiącach systematycznie spadało. W kwietniu i maju wynosiło po 5,7%, ale w czerwcu wydarzyło się coś zaskakującego – oprocentowanie wzrosło do 5,8%. W największym stopniu na ten wzrost wpłynęły oferty lokat półrocznych, a pisząc precyzyjniej – zakładanych na okres od 3 do 6 miesięcy. Średnie oprocentowanie tych depozytów wzrosło w czerwcu z 6 do 6,7%. Niewykluczone, że było to związane z ciekawymi promocjami.

Ale w lipcu odsetkowe eldorado się skończyło. Jak raportuje NBP, średnie oprocentowanie nowych i renegocjowanych depozytów spadło do 5,5%. To oznacza, że ostatnio tak niskie odsetki banki płaciły w sierpniu ubiegłego roku (dokładnie 5,3%).

Coraz więcej lokat długoterminowych

Co w takiej sytuacji robić z pieniędzmi? Mam na myśli osoby, które nie mają apetytu na ryzyko, a więc trzymają wszystkie lub większość swoich oszczędności w bankach. Już od jakiegoś czasu radzimy, że w środowisku spadającej dynamiki inflacji i prognozowanych obniżek stóp procentowych, najlepszą opcją jest założenie długoterminowej lokaty na przyzwoity procent, bo z czasem takie oferty będą się wykruszać.

Ale czy tak robimy? To też widać w statystykach banku centralnego. Bank podaje, jakiej wartości depozyty założyliśmy lub odnowiliśmy w danym miesiącu z podziałem na okres zapadalności lokat. W tym tekście przeanalizowałem, jak wyglądała sytuacja do maja. Generalnie w 2023 r. miesięczna „produkcja” nowych lokat to 70-75 mld zł, w zależności od miesiąca.

W maju ponad połowę stanowiły lokaty 3-miesięczne, a dodając lokaty miesięczne, blisko 68% stanowiły depozyty krótkoterminowe. A jeśli doliczymy lokaty półroczne, to aż 88% pieniędzy włożyliśmy w lokaty na krótko lub na bardzo krótko. Ale mam chyba dobrą wiadomość. Ta struktura powoli się zmienia, a więc zakładamy coraz więcej lokat długoterminowych, czyli na rok lub dłużej.

O ile w maju stanowiły one ok. 12% nowych depozytów (przy czym lokaty na ponad rok to tylko 1%), to w czerwcu ich udział wzrósł do 13,9%, a w lipcu „aż” do 16,1%. Chciałbym wierzyć, że za ten trend choćby częściowo odpowiedzialne są działania edukacyjne ekipy „Subiektywnie o Finansach”.

————

RANKING LOKAT – GDZIE DOSTANIESZ NAJLEPSZY PROCENT? 

Obawiasz się inflacji? Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” na stronie głównej www.subiektywnieofinansach.pl. Zacznij zarabiać w bankach!:

>>> Tutaj ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Tutaj ranking najlepszych kont oszczędnościowych

>>> Tutaj ranking najlepszych kart kredytowych dla konsumentów

>>> Tutaj ranking najlepszych bankowych kont osobistych

>>> Tutaj ranking najlepszych kont dla małej firmy

——————-

Źródło zdjęcia: Maciej Bednarek

Subscribe
Powiadom o
30 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Belbeniusz
3 lat temu

„W maju ponad połowę stanowiły lokaty 3-miesięczne, a dodając lokaty miesięczne, blisko 68% stanowiły depozyty krótkoterminowe.”

Dla autora to pewnie oczywiste, ale nie zostało napisane- „dobre” oprocentowanie banki dają na ogół tylko na krótki promocyjny okres- widać to też w Państwa porównywarce, i dla lokat i dla kont oszczędnościowych. Także klienci może by chcieli ulokować pieńiądze na dłużej, ale nie mają gdzie.

Last edited 3 lat temu by Belbeniusz
Jacek
3 lat temu
Reply to  Belbeniusz

Znaczącym rywalem banków w walce o długoterminowe depozyty ludności jest rząd – również dlatego, że przedterminowy wykup obligacji wygrywa z zerwaniem lokaty.

Ppp
3 lat temu
Reply to  Jacek

Akurat w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” jest artykuł o planowanych potrzebach pożyczkowych rządu, który chce je zaspokajać na rynku wewnętrznym – oferty obligacji detalicznych mogą być nadal dobre.
Pozdrawiam.

Belbeniusz
3 lat temu
Reply to  Jacek

Tak, zrobiłem sobie nawet arkusz z zestawieniem opłacalności poszczególnych typów obligacji z kontem oszczędnościowym na X%, z uwzględnieniem kary za zerwanie. Konto 6% przegrywa z ROR* po 244 dniach, z COI po 256, a z DOR/TOS po 300. *Na teraz (*bo po posiedzeniu RPP w obligacjach też może się pozmieniać) @SOF, W artykule https://subiektywnieofinansach.pl/konto-mieszkaniowe-czy-obligacje-kalkulator/ załączyliście exela do samodzielnej zabawy. Może w kwestii lokat i obligacji to byłby też dobry pomysł? To nie jest jakieś strasznie złożone, ale komplikuje się przy: – ustawianiu zakresów obowiązywania stóp % i inflacji dla COI/EDO – dodawaniu i odejmowaniu kar po okresie wykupu – działania… Czytaj więcej »

Admin
2 lat temu
Reply to  Belbeniusz

Pomyślimy 😉

T1000
2 lat temu
Reply to  Jacek

Tego nielegalnego rządu się nie wspiera, więc to żaden rywal. To grupa, która powinna zostać osądzona i skazana. Im szybciej ten reżim pierdolnie, tym lepiej na narodu.

Tomasz
2 lat temu
Reply to  T1000

Też ich nie lubię ale z tą legalnością to nie przesada? W końcu zostali wybrani w wyborach powszechnych.

jsc
2 lat temu
Reply to  Tomasz

(…)W końcu zostali wybrani w wyborach powszechnych.(…)
Hitler też był wybrany… Putin przynajmniej na początku, kiedy jeszcze odbijał się pozytywnie na tle jelcynowskiej smuty, także… A teraz da się podważyć legalność ostatnich wyborów prezydenckich*, a i w Turcji ostatnie wybory wyglądają na skręcone.

Już kilku lat mówię wprost, że Duda to uzurpator (oczywisty wniosek wypływający z nielegalności wyborów)… a prokuratora ścigającego mnie z 135 art. KK nie widziałem ani razu.

Last edited 2 lat temu by jsc
Editor
2 lat temu
Reply to  jsc

Argumenty dosyć chybione – Hitler nie organizował wyborów, a partie opozycyjne nie mogły prowadzić kampanii wyborczej i startować w wyborach. Polemika polityczna też powinna znajdować się w racjonalnych ramach argumentów a nie czystej niechęci i tendencji do obrażania przeciwników politycznych…

Karolina
3 lat temu

Fundusz Awaryny przerzucam co kilka miesiecy miedzy bankami, oferty do 31.08 utrzymywały się na poziomie 6-6,7%, dziś 1 wrzesnia i oferta 5,7 % i tylko na nowe środki.
Szkoda, że Glapiński miesza się w zezaniach i ma demencję. Na podstawie jego słów tysiące ludzi bierze kredyty na stałe procenty, kilka miesiecy póżniej obniżają stopy procentowe – dramat. I jeszcze zalecenie KNF o ograniczeniu refinansowania.;/