29 marca 2021

Kupujesz bilety komunikacji miejskiej przez aplikację w smartfonie? Nadchodzi dziwna zmiana. Wirtualny bilet trzeba będzie… skasować

Kupujesz bilety komunikacji miejskiej przez aplikację w smartfonie? Nadchodzi dziwna zmiana. Wirtualny bilet trzeba będzie… skasować

Kupujesz bilety ZTM, warszawskiej komunikacji miejskiej przez aplikację w smartfonie? Nadchodzi dziwna zmiana. Wirtualny bilet trzeba będzie… skasować. Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie nie ukrywa, że powodem jest to, że wielu pasażerów kupowało bilety dopiero, gdy do autobusu czy metra wsiadał kontroler biletów. Nowy sposób płacenia za przejazd ma wyeliminować tę patologię. Czy walka z „aplikacyjnymi gapowiczami” utrudni innym życie?

Jeśli miałbym wskazać dobrodziejstwa korzystania ze smartfonowych aplikacji, bez wahania wymieniłbym możliwość kupowania biletów komunikacji miejskiej. Wiadomo, że nie korzystają z nich posiadacze biletów miesięcznych, ale jeśli ktoś korzysta z komunikacji miejskiej od czasu do czasu – w smartfonie ma najłatwiejszy dostęp do biletów.

Zobacz również:

Na rynku jest coraz więcej aplikacji, za pośrednictwem których kupimy bilety. Nie tylko na autobus, tramwaj czy metro, ale też na pociąg. Odpalam aplikację, wybieram rodzaj biletu (np. normalny, 20-minutowy) i kupuję. Od tej chwili jadę „na legalu”. Ale to ułatwienie zaczęło być wykorzystywane przez nieuczciwych pasażerów.

W starych czasach, kiedy były tylko bilety kartonikowe, kontrolerzy zaraz po wejściu np. do autobusu blokowali kasowniki. Jeśli ktoś nie zdążył skasować biletu, musi liczyć się z mandatem. Ze smartfonem i aplikacją w ręku można próbować „oszukać” system. Na widok kontrolera wystarczy błyskawicznie odpalić aplikację i kupić bilet, co przy dobrych wiatrach może zająć raptem kilkanaście sekund. I dlatego warszawski Zarząd Transportu Miejskiego postanowił walczyć z oszustami. Wprowadza zmiany, które wejdą w życie 2 kwietnia.

Przeczytaj też: Klient w klatce niedziałającego systemu. Jak wyłączyć usługę płatnego parkowania w SkyCash, gdy aplikacja ma awarię?

QR kod jak kasownik na bilety ZTM

Co się zmieni? Nadal będziemy mogli kupować bilety w aplikacji, ale żeby bilet był ważny, trzeba go będzie jeszcze skasować, podobnie jak bilet kartonikowy. W jaki sposób? Skanując kod QR naklejony w autobusie, oznaczony napisem „skasuj bilet z aplikacji”.

W autobusach i tramwajach naklejki z kodem QR (odpowiedni dla danego pojazdu i linii) będą umieszczone nad oknami pojazdu, naprzeciwko drzwi wejściowych, natomiast w metrze pojawią się przed bramkami biletowymi oraz przy windach, czyli w miejscach, gdzie przekraczamy strefę biletową. ZTM zapewnia, że kod da się zeskanować z odległości nawet 2-3 metrów (gdyby był tłok).

Jak informuje ZTM, przez minutę po skasowaniu biletu na ekranie aplikacji na czerwono będzie wyświetlał się licznik upływającego czasu. To będzie informacja dla kontrolera, kiedy aktywowaliśmy bilet. Z kolei na trzy minuty przed końcem ważności biletu pasażer dostanie powiadomiony o tym przez aplikację. Jeśli nie zamierza za chwilę wysiadać, będzie to dla niego sygnał, że czas kupić kolejny bilet. Nowy bilet można bez straty skasować przed upływem ważności obecnego, ponieważ aktywuje się dopiero wtedy, gdy poprzedni straci ważność. Mówimy tu o funkcji przedłużenia biletu. W takiej sytuacji nie będzie potrzeby kasowania (skanowania QR kodu) nowego biletu.

Przeczytaj też: Bez biletu lub gotówki lepiej nie wsiadajcie do pociągu, bo wysadzą was w szczerym polu. Dlaczego kolejowi przewoźnicy nie mogą być bardziej ludzcy?

Bilety z aplikacji jak kartoniki w portfelu

bilety ZTM w aplikacji

Walka z pasażerami – cwaniakami to słuszna idea, choć przy okazji utrudni podróżowanie tym uczciwym. Zapewne w ten sposób uszczelni się system w metrze, bo jeśli nie „skasujemy” biletu z aplikacji przed wejściem do strefy biletowej (przed bramkami), to później nie będzie już takiej możliwości. Natomiast w autobusie czy tramwaju nadal będzie można próbować „wypatrywać kanara” i w ostatniej chwili aktywować bilet, do czego oczywiście nie namawiam.

Przy okazji ZTM i operatorzy aplikacji wprowadzają kilka innych zmian, które ułatwią nam kupowanie biletów. Chodzi np. o otwarcie bramki w metrze kodem QR z aplikacji. Do tej pory można to było zrobić biletem wielokrotnego użytku. Takie kartoniki powinniśmy znaleźć przed wejściem do metra, ale z własnego doświadczenia wiem, że to „towar” często niedostępny.

Kolejna ważna zmiana jest taka, że w aplikacjach będzie można kupić dowolną liczbę biletów różnych rodzajów. Dziś jest tak – a przynajmniej w aplikacji SkyCash, której używam ­– że mogę kupić jeden bilet lub kilka, ale tego samego rodzaju. Bilet zaczyna być ważny w momencie zakupu. Już niebawem będę mógł przechowywać nieaktywne bilety różnych rodzajów w aplikacji, czyli tak, jakbym trzymał bilety kartonikowe w portfelu. W zależności od potrzeby, „wyciągnę” wcześniej kupiony bilet, np. 20-minutowy, i go „skasuję”, skanując kod QR.

O zmianach informować mają operatorzy aplikacji, z których korzystacie. Taki komunikat pojawia się już w aplikacji „Jakdojade”, ale w np. w SkyCash na ten temat na razie cisza. To niepokojące, bo nowy system obowiązywać będzie już za kilka dni.

Co sądzicie o nadchodzących zmianach? A może warszawski ZTM powinien postawić na inny pomysł, który eliminowałby oszustów, a jednocześnie nie utrudniał podróżowania tym uczciwym? Podpowiecie?

——————————–

Posłuchaj najnowszego podcastu „Finansowe sensacje tygodnia”

W najnowszym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” ekscytujemy się następującymi sensacjami:

01:37 – „Temat tygodnia”: Jak pandemia zmieniła życie przeciętnego polskiego bogacza? Ile pieniędzy nie wydał przeciętny, szary bogacz na noclegi w pięciogwiazdkowych hotelach ze spa, a ile na ośmiorniczki w drogiej restauracji?
16:02 – „Dwie strony medalu”: Amazon czy Allegro? Która platforma lepsza dla przedsiębiorców?
25:43 – „Poradnik Ekipy Samcika”: Ubezpieczenia covidowe w praktyce: bez szpitala ani rusz!
35:53 – „Ciekawostka tygodnia”: Czy coś jest nie tak z platformą sprzedażową OLX? A może coś nie tak jest z… nami?

Zapraszamy do posłuchania pod tym linkiem

Subscribe
Powiadom o
54 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Wojtek
21 dni temu

Przy takich komplikacjach to chyba łatwiej będzie wsiąść do ubera niż autobusu, cena często podobna a stresu mniej.

Tomek
17 dni temu
Reply to  Wojtek

No tak i przede wszystkim taniej. Litości.

BdB
21 dni temu

Tytuł to klikbajt, bo sprawa dotyczy tylko jednego miasta

BdB
21 dni temu

Polityka warszawskich ZTM i ZDM pokazuje niemoc sprawczą urzędników ratusza.

ZTM od lat działa tak, że daje dostęp do systemy biletowego dowolnym sprzedawcom, dzięki czemu bilety możemy kupować w wielu z nich, np. Mobilet, Skycash, mPay, JakDojade itd.

ZDM z kolei z uporem maniaka konserwuje monopol i cyklicznie ogłasza przetargi na wyłączność (ostatnio wielkie wow: dopuścili aż dwie firmy!). Tamtejsi decydenci chyba od lat nie wychylili nosa z miasta skoro nie wiedzą, że istnieją uniwersalne aplikacje pozwalające płacić za parkowanie w różnych miastach, a nawet krajach.

Bezimienny
21 dni temu

A kiedy do cholery ZTM umożliwi przechowywanie biletów długookresowych w telefonie i otwieranie bramek przez NFC? Noszenie tej karty miejskiej jest jedną z bardziej wkurzających czynności. Nie można wyjść z domu tylko z telefonem, tylko wiecznie ta karta.

stef
20 dni temu
Reply to  Bezimienny

Mi się te karty szybko wycierają. Po 4 miesiącach jest nieczytelne zdjęcie. Na szczęście wymiana na koszt ZTM.

Adam
20 dni temu

Kod QR powinien być przed drzwiami wejściowymi.

Kulson
20 dni temu

Czy przy okazji miasto rozwiąże odwieczny problem i zeskanowanie kodu otworzy bramkę w metrze? Bo skakać nie wolno (mandat nawet z biletem!), kartonikowe wejściówki poznikały i ganiaj człowieku do windy…

Radosław
20 dni temu
Reply to  Kulson

Właśnie od kwietnia będą przy wszystkich bramkach w metrze kody QR.

Sosna
20 dni temu
Reply to  Kulson

Przy okazji ZTM i operatorzy aplikacji wprowadzają kilka innych zmian, które ułatwią nam kupowanie biletów. Chodzi np. o otwarcie bramki w metrze kodem QR z aplikacji.

Robert
20 dni temu
Reply to  Kulson

Na każdej stacji jest ta „specjalna” bramka wielkogabarytowa co otwiera się na obie strony, tam jest skaner kodów qr. Nie miałem problemów z korzystaniem z niej.

Daniel
20 dni temu

ZDM w Warszawie to porażka.

Admin
20 dni temu
Reply to  Daniel

ZDM (ci od dróg), czy ZTM (ci od tramwajów)? 😉

krzysztof
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

i jedni i drudzy i ich szef w ratuszu tez;)

BdB
20 dni temu
Reply to  krzysztof

Szef w Ratuszu jest tylko od przydzielania stołków. Tak jest w Warszawie co najmniej od 20 lat, nieważne czy rządził Lech, Hanka czy Rafał.

Admin
20 dni temu
Reply to  BdB

No, ale można przydzielić stołek komuś, kto się zna na danej robocie, albo nie. Nie badałem jakości kompetencyjnej ludzi zarządzających Warszawą, ale chętnie bym zbadał i porównał z tą hałastrą na szczeblu centralnym

krzysztof
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

patrzac na ciagly placz wszystkich,ze w Warszawie nic sie nie udaje i wszystko drozeje w fachowosc tych kadr smiem watpic jak i zreszta w kazdym innym miescie

Jacek
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Taka zmiana przydałaby się w Czajce… za dużo smrodu już poszło, aby go zmarnować.

~marcin
20 dni temu

” jeśli nie „skasujemy” biletu z aplikacji przed wejściem do strefy biletowej (przed bramkami), to później nie będzie już takiej możliwości”

A to jakiś problem raz w życiu sfotografować sobie taki kod, wydrukować w domu i nosić w portfelu?

marianek
20 dni temu
Reply to  ~marcin

a nie będzie tak, że każdy pojazd będzie miał swój?

~marcin
20 dni temu
Reply to  marianek

Pojazd tak, ale tu mówimy o metrze – w warszawskim metrze bilety kasuje się jeszcze przed wejściem do tunelu i na perony.

Pppp
19 dni temu
Reply to  ~marcin

I poważnie myślisz, że ktoś ci uzna tak sisdowany bilet? Kanar będzie widział, że dopiero to zrobiłeś. W metrze są wszędzie kamery i odwołanie od mandatu nic ci nie da. Problemem nie jest to, że nie można czegoś wydrukować, tylko to że chcesz kombinować polaczku

~marcin
19 dni temu
Reply to  Pppp

Problemem jest to, że myślisz jak polaczek i oceniasz innych przez pryzmat siebie, zamiast zobaczyć to, co ja – lukę w bezpieczeństwie systemu.

Pppp
18 dni temu
Reply to  ~marcin

Jaka to luka? Qr kod będzie przypisany do konkretnej stacji. Jak skazujesz bilet na widok kanara to dostaniesz karę, od której się nie odwołasz skutecznie. Nowy system jest dużo szczelniejszy niż stary polaczku

bbt
20 dni temu

a może płatność kartą płatniczą (telefonem) przy kasowniku?
skanuje raz przy wsiadaniu, skanuje drugi raz przy wysiadaniu – wiadomo ile jechałem i ile mam zapłacić
tak jak to działa w singapurze, i (podobno) holandii
tylko ze wtedy zadna aplikacja nie jest potrzebna…

Mirek
20 dni temu
Reply to  bbt

Metro w Londynie też tak działa

Michał
2 dni temu
Reply to  Mirek

I autobusy w Białymstoku.

Xoxo
20 dni temu

No ja jeżdżę bez biletów od początku plandemii, Kanarki służbowo ubrane, zanim wejdą, ja wysiadam

BdB
20 dni temu
Reply to  Xoxo

Złodziejstwo.

Jacek
20 dni temu

Wystarczy, aby aplikacja pokazywała czas zakupu biletu z dokładnością do sekundy i to byłby jednoczesnie czas skasowania.

Admin
20 dni temu
Reply to  Jacek

Nie do końca, bo można jechać bez biletu przez trzy przystanki, a widząc na przystanku „kanarków” skasować bilet 😉

MWM
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie zadziała to jeśli na przystanku nowi pasażerowie będą mogli wejść tylko tym wejściem co kontroler. Wszyscy co są za nim to nowi pasażerowie a przed nim ci co jechali wcześniej i powinni mieć bilet od co najmniej 1-2min.

Hieronim
19 dni temu
Reply to  MWM

Nieprawda – pasażerowi mógł wygasnąć 30 sekund wcześniej bilet czasowy, wówczas kupuje nowy.

MWM
18 dni temu
Reply to  Hieronim

Ale może pokazać ten wygasły bilet.. W takiej sytuacji nawet jak by nie zdążył jeszcze zakupić nowego to kontroler za tą minutę od wygaśnięcia biletu też by nie robił problemu tylko powiedział żeby kupił następny jak chce kontynuować jazdę.

Hieronim
15 dni temu
Reply to  MWM

> Ale może pokazać ten wygasły bilet..

Nie znajduję w regulaminie przewoźnika podstawy do żądania okazywania nieważnego biletu, pomożesz poszukać?

syn_Kornela
20 dni temu

Ja jeżdżę generalnie bez biletu od 2011 roku, to już będzie 10 lat. Rzeczywiście gdy kanary wsiadały to już nie chciało mi się wysiadać i kupowałem w mPay dla świętego spokoju. Po wprowadzeniu tej zmiany jakieś patenty też się na pewno znajdą 🙂

Admin
20 dni temu
Reply to  syn_Kornela

No tak, ale po co żyć w grzechu oszustwa? Nie lepiej żyć uczciwie, hę?

Admin
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Poza tym i tak Pan za ten bilet płaci. Im mniej w cenie biletu, tym więcej w podatku dla miasta, z którego jest dotowana komunikacja

BdB
20 dni temu
Reply to  syn_Kornela

Oszust ma w sobie coś godnego pozazdroszczenia, jakiś spryt. Ten koleś za to to zwykły złodziej.

Marek
20 dni temu
Reply to  syn_Kornela

To że niektórzy ludzie są złodziejami i oszustami to wiem, zawsze się jakiś trafi. Ale jakim trzeba być człowiekiem, aby się tym chwalić?

Admin
20 dni temu
Reply to  Marek

Też tak uważam.

mko
20 dni temu

a gdyby tak zlikwidować bilety? Ekipo – może jakiś artykuł w temacie strat (te są proste w miarę do obliczenia, stanowią około 40% kosztów komunikacji publicznej) i zysków z likwidacji biletów i darmowej komunikacji? zyski to oszczędności na systemie kontroli biletów (biletomaty, bramki, kasowniki, kontrolerzy, windykacja, spory sądowe itp.), ale także zmniejszenie ruchu na ulicach (wolniejsze psucie się dróg, mniejsze korki, mniej czasu traconego w korkach, wyższy komfort życia, więc zachęta dla inwestorów do lokowania biznesu w mieście, więcej turystów itp.)

Tomek
20 dni temu
Reply to  mko

Tylko te wszystkie przetargi na kasowniki, aplikacje, bilety itp to kupa kasy, a niemały procent jest przytulany prywatnie. Nawet te głupie naklejki z kodem QR to kilka milionów do wydania dla znajomego. Warszawa nie zrezygnuje z tego, tylko dla tego, że jest to drogie i nieopłacalne. Przecież oni nie wydają swojej kasy.

krzysztof
20 dni temu
Reply to  mko

to sie nie zepnie, dlatego nie jest to rozwiazanie popularne na swiecie a przeciez trudno niektore kraje posadzac o rzekome interesiki przy obsludze KM…

mko
20 dni temu
Reply to  krzysztof

jak dobrze policzyć, to wszystko można wyliczyć 🙂 rachunek ciągniony chyba to się nazywa. Jak do wyliczanki dodasz korzyści z mniejszego zanieczyszczenia powietrza, mniejszych korków (oszczędność czasu dojazdu), konieczności budowy mniejszej ilości miejsc samochodowych, dzięki czemu więcej może być zieleni w mieście, niższego zużycia dróg i inne czynniki, to możliwe jest wyliczenie opłacalności tego rozwiązania.

~marcin
19 dni temu
Reply to  mko

Z tego, co gdzieś kiedyś czytałem, to akurat w największych miastach podobno komunikacja miejska potrafi wychodzić na plus.

ja3
20 dni temu

Niech zaczną w końcu zwracać kasę za niewykorzystaną część biletu. Kupuję bilet za 3,40 na 20 minut jadę 5 minut kto mi zwróci kasę za 15 niewykorzystanych minut. Wyłudzacze tylko szukają problemów wszędzie tylko nie w sobie. No ale jak się jest żebrakiem no to tak jest. Każda firma zwraca za niewykorzystaną część biletu tylko nie to coś.

Karol
19 dni temu
Reply to  ja3

Przeprowadź się do Poznania. Tutaj jest peka i płatność za faktycznie przejechanie przystanki.

Pppp
19 dni temu
Reply to  ja3

Przecież kupując taki bilet doskonale wiesz na jakiej zasadzie on działa i zgadzasz się na to. Jak ci coś nie pasuje zawsze możesz wybrać inny sposób przemieszczania się

Jacek
3 dni temu
Reply to  Pppp

(…)Przecież kupując taki bilet doskonale wiesz na jakiej zasadzie on działa i zgadzasz się na to. Jak ci coś nie pasuje zawsze możesz wybrać inny sposób przemieszczania się(…)
To samo można o frankowiczach… który teraz dostają kredyty za darmo.

Marek
19 dni temu
Reply to  ja3

” jak się jest żebrakiem no to tak jest”… chce się zwrotu kilku groszy…

Ja np. płacę za kablówkę, 140 kanałów, 24h/dobę. Ale oglądam 1 kanał a nie wszystkie jednocześnie i to max kilka godzin. Należy mi się zwrot? Wychodzi, że praktycznie całość abonamentu powinni zwrócić idąc takim tokiem myślenia.

Jacek
3 dni temu
Reply to  Marek

J. w.
Oskarż ich za klauzulę abuzywną…

Hieronim
19 dni temu
Reply to  ja3

Niewykorzystane minuty wliczone w abonament też reklamujesz? 😀

Jacek
3 dni temu
Reply to  ja3

Oskarż ich za klauzulę abuzywną…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!