20 stycznia 2020

Jak tanio kupić lub sprzedać złote sztabki lub monety? Pojawiły sie już specjalne „złote tablice ogłoszeń”. Jak działają? I czy to bezpieczne?

Jak kupić lub – co ważniejsze – sprzedać złoto bez płacenia wysokich prowizji pośrednikom? Powstają już pierwsze „złote tablice ogłoszeń”, które kojarzą fanów inwestycji w kruszce. Jak wygląda taka transakcja? I czy to bezpieczne? Sprawdzam!

Od kilku miesięcy znów rośnie zainteresowanie lokowaniem oszczędności w złoto. Rosnące niepokoje geopolityczne i groźba kryzysu gospodarczego to zawsze dobre podłoże do kupowania złota. Osobiście uważam, że każdy posiadacz porządnego portfela długoterminowych inwestycji powinien mieć kilka monet. Moja inwestycyjna zasada czterech ćwiartek przewiduje, że trochę kapitału trzeba mieć ulokowane w „coś innego”. Złote monety są jedną z opcji (choć zalecałem ich kupowanie w czasie, gdy były sporo tańsze, niż dziś).

Z inwestycjami alternatywnymi problem jest jednak taki, że łatwo coś kupić, a trudniej przechować i sprzedać. Koszty przechowywania – jeśli ma być bezpiecznie – sięgają kilku procent wartości inwestycji alternatywnej, zaś przy próbie sprzedaży często pojawia się kłopot z płynnością i ceną.

Jak to wygląda na rynku złotych, czy srebrnych monet lub sztabek wie każdy, kto próbował je odsprzedać. Spready w mennicach bywają wysokie. Zresztą problemy bywają i przy kupowaniu – przeważnie towar wystawiony „na półce” nie jest dostępny od ręki i trzeba czekać kilka tygodni na dostawę, opłacając zamówienie z góry. Mennica to nie NBP, więc zawsze jest stresik, że coś pójdzie nie tak,

Czytaj też: Coś ci mówi, że czas uciekać w złoto? Ale jaką monetę kupić? Radzimy!

Nie raz i nie dwa zastanawiałem się, kiedy powstaną plaftormy społecznościowe, na których będzie można handlować monetami i sztabkami bez pośredników. No i wygląda na to, że takie przedsięwzięcia zaczynają powstawać. Kilka dni temu dowiedziałem się o istnieniu serwisu www.szlachetneinwestycje.pl, który jest swego rodzaju tablicą ogłoszeń, kojarzącą posiadaczy monet i sztabek (złotych i srebrnych) oraz tych, którzy chcieliby je kupić.

Na pierwszy rzut oka rzecz wygląda karkołomnie, bo kto przy zdrowych zmysłach powierzyłby tego rodzaju transakcję jakiemuś serwisowi internetowemu, który w jeden dzień może zniknąć bez śladu?

Czytaj też o tym gdzie przechowywać złoto. Jakie są ceny sejfów? Sprawdzaliśmy to w jednym z poprzednich tekstów).

Ale jeśli bliżej się temu przyjrzeć, to nie jest takie głupie. Otóż ten serwis nie zajmuje się pośrednictwem w przekazywaniu kruszców z rąk do rąk, a jedynie kojarzeniem zainteresowanych stron. Usługą jest de facto wymiana danych kontaktowych. A serwis jest w tym przypadku bardziej skrzynką kontaktową, niż operatorem jakiejkolwiek usługi.

No dobra, ale po co miałbym handlować złotem za pośrednictwem jakiegoś serwisu internetowego, skoro mam Allegro, na którym zresztą od czasu do czasu pojawiają się oferty zakupu złotych sztabek lub monet? Z Allegro kłopot polega na tym, że pobiera dość wysokie prowizje (rzędu „dużych” kilku procent od wartości transakcji), więc raczej nie da się tam kupić złota lub srebra taniej, niż w mennicach.

Zerknąłem na „Szlachetne inwestycje” i oczywiście na razie nie ma tam zbyt wielu ofert (ledwie kilka), ale niewykluczone, że z czasem tablica ogłoszeń się zapełni, bo chętnych do kupowania i sprzedawania złota jest dziś w Polsce niemało (wiem, bo dość często dostaję od Was takie e-maile).

Jak od strony technicznej wygląda transakcja z udziałem serwisu? Najpierw się rejestruję (nie muszę podawać żadnych danych, wystarczy login, hasło i e-mail). Jeśli już mamy login w serwisie, to możemy dodawać oferty albo akceptować te, które zostały wystawione przez innych.
Jeśli chcę kupić od kogoś monetę lub sztabkę, to po prostu składam propozycję. Podaję dane kontaktowe, pod którymi sprzedający może mnie „złapać” albo po prostu proszę o kontakt poprzez wewnętrzną skrzynkę e-mailową w serwisie.

Druga strona otrzymuje jedynie powiadomienie o tym, że jest chętny, żeby dobić targu. Ale kiedy zaakceptuje propozycję, to obie strony są proszone o zapłacenie prowizji za wymianę danych kontaktowych. Standardowa prowizja wynosi 1% wartości transakcji od każdej ze stron w przypadku złota oraz 2% w przypadku srebra.

To stosunkowo niewiele, spready w mennicach wynoszą 5-10% w przypadku złota i przeważnie kilkanaście procent w przypadku srebra. Jeśli obie strony zapłacą prowizję, serwis udostępnia dane kontaktowe. Jeśli zapłaci tylko jedna strona, to po dwóch dniach dostaje zwrot prowizji (bo nie dochodzi do transakcji).

Serwis nie zajmuje się niczym innym, niż tylko wymianą danych osób chcących dobić targu. Firma rekomenduje, żeby obie strony udały się do złotnika lub sklepu numizmatycznego i zweryfikowały autentyczność kruszcu.

Czytaj teżPrzerabiają srebrne świecidełka na sztabki. Czy dzięki temu można się wzbogacić?

Czy to się może udać? Cóż, wiele zależy od tego, czy platforma dotrze do osób, które są klientami mennic, pośredników internetowych lub handlują złotem via portale aukcyjne. Z punktu widzenia kupujących kluczowy jest przyzwoity wybór. Jeśli będą w stanie kupić złoto lub srebro po dobrej cenie i to w opcji „z ręki do ręki”, bez czekania całymi tygodniami, aż monety lub sztabki zostaną ściągnięte przez mennicę od producenta…

Są i problemy. Serwis pobiera niskie prowizje (zwrotne, gdyby nie doszło do transakcji) i zapewnia anonimowość, ale nie zapewnia żadnych dodatkowych usług. Byłoby miło, gdyby można byłoby w nim wynająć pomieszczenie do bezpiecznego przeprowadzenia wymiany kruszcu i pieniędzy, weryfikację złota i przeliczenie pieniędzy oraz bezpieczny transport. Tego wszystkiego tutaj nie ma, podobnie jak usługi przechowywania kupionego złota, co oznacza, że część fanów „złotych” inwestycji będzie mimo wszystko wolała robić interesy z profesjonalnym partnerem w postaci mennicy, nawet jeśli będzie to znacznie droższe.

zdjęcie: HamiltonLeen/Pixabay

29
Dodaj komentarz

avatar
14 Comment threads
15 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
AleksanderDawidDamianMarekKamil Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Daniel
Gość
Daniel

Bardzo ciekawe rozwiązanie! wszystkie moje poprzednie doświadczenia z metalami są negatywne właśnie ze względu na makabryczny czas oczekiwania i zabójcze prowizję :/ fajne rozwiązanie z tym, że obie strony płacą taką samą prowizje i mogą podzielić się sporą prowizją innych dealerów czy mennic, przy następnych zakupach czy sprzedaży chyba skorzystam

Jakub
Gość
Jakub

Są też serwisy branżowe, np. NumiMarket, na którym też można wystawiać i kupować. Zaleta jest taka, że wiele ofert pochodzi od sklepów numizmatycznych.
Faktycznie brakuje jednak firmy, która pomagałaby w weryfikacji. Jeśli chodzi o temat transportu i przechowywania to polecam też Vloga Pana Słomakiego, który uczy o bezpieczeństwie transakcji.

Wojciech
Gość
Wojciech

Proszę Państwa jak pisałem wielokrotnie złoto fizyczne kupuje się w Szwajcarii w następujących cenach: 1. spot price +0,65% mniejsze sztabki 2. spot price +0,30% większe sztaby w przypadku odkupu sale price margin spot – 0,5% porównywalne ceny znalazłem kiedyś u dużego dealera na Kanadę i USA. konkretnych nazw dealerów nie będę reklamował bo to nie jest moja rola. jeżeli przepłacacie za złoto złodziejskie prowizje w obie strony to na własne życzenie. widocznie interes się opłaca twórcom skoro wszelkiego typu kantory, lombardy w stolicy i inne tym handlują od lat. proszę nie pisać ze Szwajcaria daleko bo większość z Państwa zapewne… Czytaj więcej »

Dawid
Gość
Dawid

„większość z Państwa zapewne jeździcie na narty w Alpy”

Tak, to doprawdy przekonywujący argument i zapewne prawdziwy, poparty badaniami na odpowiedniej próbie czytelników bloga.

Michalak
Gość
Michalak

To prawda większość mennic skupuje po zbyt niskich cenach, ale takie goldco ma 3% spreadu lub taki słomski ma 4%spreadu. Minusem u nich jest to że nie mają możliwości kapitałowych banku i jak jest duża fala podaży to może im chwilowo zabraknąć w portfelu.

ehrid
Gość
ehrid

Idealne rozwiązanie. Oczywiście jeśli chcesz się umówić z kimś kto na Ciebie napadnie jak będziesz mieć przy sobie złoto/pieniądze…

Przemysław
Gość
Przemysław

Halo halo, może ktos potwierdzic czy dobrze rozumiem? Portal ma za zadanie tylko skojarzenie dwie strony transkacji a tworcy zalecaja wspolna weryfikacje metalu I zawarcie transksakcji u notariusza??? Bo jak tak to ma to sens, spory spread do podzialu dla kupujacego I sprzedajacego a do tego anonimowy zakup /sprzedaz nawet wiekszych sztabek, przynajmniej potem panstwo nie zabierze, bo nie bedzie wiedzialo

Przemysław
Gość
Przemysław

Halo halo a to portal tylko ma za zadanie skojarzyc dwie strony zeby mogly anonimowo dokonac transakcji, tak? Ktos moze potowierdzic bo na portalu przeczytalem, ze tranakacje beda w pelni aninomowe? Przynajmniej panstwo nie dorwie potem jak sie kupi albo sprzeda duza sztabe hehe

Robert
Gość
Robert

Ciekawy pomysł. Kiedy kupiłem srebrne monety, okazało się, że w skupie mennicy mogę sprzedać je… 15% taniej. I to przy najlepszej ofercie, bo są na rynku też dużo gorsze. Więc w przypadku srebra sprzedaż ma sens tylko innej osobie, która i tak ucieszy się, że płaci mniej niż w mennicy. Wygląda na to, że na złocie też da się sporo zaoszczędzić.

Wojciech
Gość
Wojciech

w Szwajcarii zakup srebra u dobrego dealera to spot+2,5% przy większym wolumenie transakcji nieco lepiej. odkup przez dealera spot-1,5% do 2,5% zależnie od wolumenu transakcji. w Szwajcarii masz niższy VAT co dla platyny srebra rodu palladu ma znaczenie do tego dealerzy maja magazyny na lotnisku w Zurychu co załatwia sprawę VAT. marże typu 15% to dno nigdy nie zawarłabym takiej transakcji. zakup metali przez internet niesie szereg ryzyk których ja nie akceptuje. to są ryzyka w moim przekonaniu znaczne. jak chcecie się bawić w spekulacje to macie takie narzędzia jak Metallkonto czy konto w puli ewentualnie jakis dobry etf typu… Czytaj więcej »

diamondsareforever
Gość
diamondsareforever

Diamenty to dno?

Mordechaj
Gość
Mordechaj

Tak, można je wytwarzać sztucznie, a cena wciąż spada.

Wojciech
Gość
Wojciech

diamenty to nie jest żadna inwestycja to są transakcje jednostronne (utopienie kapitału). kupić może każdy. tymczasem dla sprzedaży brak drugiej strony transakcji. po prostu brak płynności na rynku. co więcej rynek jest podatny na manipulacje. funkcjonują podmioty w zmowie sterujące podażą. nie raz banki w Indiach czy Izraelu tupną noga i zarządają spłaty i rynek jest zasypywany kamieniami bo duzi gracze muszą zdobyć gotówkę. postęp technologiczny powoduje ze coraz więcej większych kamieni ma coraz lepszą jakość. do tego rozwija się branża kamieni syntetycznych. Kryzys w Hong-Kongu, miasto które zawsze generowało największy popyt – też nie pomaga indeksowi cen. kamienie poniżej… Czytaj więcej »

Shocked man
Gość
Shocked man

Kupiłem niedawno w programie poleceń dwa najczystsze ct1 ale z opcją odkupu. I jak przeczytałem to co powyżej to mnie zmroziło. Wniosek prosty: jak najszybciej won z powrotem do skupu i płakać nad stratą (tylko 5%)…

Przemek Kowalewski
Gość
Przemek Kowalewski

Pomysłów tego typu było już kilka. Nie udały się z wielu względów. Po pierwsze Polacy wolą czasem dołożyć i dokonać transakcji w profesjonalnych warunkach. Dwa, polski rynek wciąż jest jeszcze zbyt mały. Większość osób kupuje. No i wygląd serwisu. Dziś kupują oczy, musisz dobrze się prezentować. I jeszcze jedno, są dealerzy którzy dają ceny ponad spot. No może nie zawsze, ale są. Tak więc nie wrzucałbym wszystkich dystrybutorów do jednego worka z napisem pijawki.

Wojciech
Gość
Wojciech

nie spotkałem dealera w Polsce sprzedającego metale na warunkach opisanych przeze mnie powyżej dotyczących Szwajcarii (a nawet na warunkach zbliżonych) natomiast widziałem wielu dealerów z warunkami transakcji dużo gorszymi od opisanych przeze mnie typu właśnie marże na złotych sztabkach (powyżej uncji) ponad 5 proc., brak gwarancji czy jakiejkolwiek oferty odkupu lub odkup z nieakceptowalnymi marżami, brak płynności (sprzedawanie obrazków w internecie a nie metali),
misseling, brak oferty przechowywania w tym ofert przechowywania w strefach lotniskowych wolnocłowych co rozwiązuje problem VAT.
stad podtrzymuje twierdzenie ze oferta polskich dealerów jest droga i beznadziejna. generalizacja jest w rym wypadku niestety trafna.

Przemek Kowalewski
Gość
Przemek Kowalewski

Nie wiem kogo Pan reprezentuje, a wyraznie widać między wierszami próbę zakomunikowania czegoś na siłę, ale wygląda na to że Pan nie zna i/lub nie lubi polskich dealerów. Wielu z nich to handlarze, ale są też firmy z zasadami. A co się tyczy Pana oferty to niech każdy sam ja oceni.

Wojciech
Gość
Wojciech

proszę wskazać jednego dealera polskiego z cenami spot plus marża jakie wymieniłem dla rynku szwajcarskiego. proszę nie pisać o mojej rzekomej „ofercie” bo to nie jest żadna oferta to jest przykład bez podania konkretnych dealerów nikogo nie reprezentuje wyrażam swoją opinie o specyfice rynku, o którym mam jakaś wiedzę i który znam z praktyki. jedna z najważniejszych rzeczy przy metalach jest minimalizacja kosztów transakcyjnych i płynny rynek odkupu z niską marżą w przeciwnym wypadku to nie jest żaden inwestor tylko utracjusz. przykład jeden z czołowych polskich dealerów cena z momentu pisania tego posta Valcambi 1 oz 1682,26 USD gdzie spot… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

No powiem szczerze, że takiego czegoś brakowało od dawna inwestuje w zloto i srebro i był dramat w przypadku wyjścia z inwestycji. Jest dużo więcej benefitow z tego co przeczytałem na tym portalu a dla bardziej kumatych fajna opcja, jeżeli chodzi o pcc 😀 dobra sugestia że strony właścicieli portalu o zalatwienie transakcji notariusza w anonimowy sposób bo jest tanio i bezpiecznie, bardzo ciekawy temat Panie Macieju!

Mordechaj
Gość
Mordechaj

Sam się zastanawiałem nad tego typu portalem i doszedłem do wniosku, że to nie ma sensu. Taki portal nie różni się niczym od olxa i nie trzeba płacić prowizji. W dodatku już jest strona, która oferuje znacznie lepsze warunki sprzedaży i kupna metali szlachetnych. W podanej tu stronie brakuje pomysłu jak zapewnić bezpieczeństwo i anonimowość transakcji po stronie administratora i zdjąć z użytkowników szansę na pozbycie się swoich oszczędności. Zapewnienie tego wiązałoby się z posiadaniem oddziału w każdym większym mieście no i niestety kosztami, a nie wygląda to na wysoce dochodowy biznes.

Radek
Gość
Radek

No jak się nie różni jak można w anonimowy sposób znaleźć druga stronę transakcji i z nią samodzielnie dobic targu dzielac się przy okazji spreadem dealerów. Do komisu też można iść czy sklepu numizmatycznego to zobaczysz jaką cenę Ci zaproponują. Kwestię bezpieczeństwa i jak dokonać bezpiecznie transakcji są opisane na portalu, polecam wersję desktopowa bo jest lepsza. A no i weekend dokonam pierwszej tranakcji także zobaczymy.

Kamil
Gość
Kamil

Pomysł wydaje się praktyczny. Przekonamy się. Z innej beczki – wiecie co się stało z klasycznymi forami numizmatycznymi? Typu e-numizmatyka, monety forum? Jeszcze 10 lat temu był tam ruch, posty, aktywnie i… Działy kupię/sprzedam – dało się w prosty sposób wymieniać monetami, kupić okazyjnie, sprzedać sensownie.

Marek
Gość
Marek

No ma to sens moim zdaniem i nie należy porównywać tego do zwykłych serwisów. W dzisiejszych czasach potrzebna jest anonimowość l,ktora jest na wagę zlota. Jezeli nie to będą chcieli obrabowac średnia klasę do zera. Poza tym jak mam w mennicy czekac lub wysyłać kase w ciemno dealerom internetowym co lecą na nizszej marzy to tez ryzyko, ze mogliby upasc w tym czasie i kasy nie będzie. Dlatego transakcje tylko osobiście za gotówkę i weryfikujemy metal u specjalisty za free proszac o wycene 😉 Chętnie skorzystam Panie Macieju, dziękuję za info i pozdrawiam!

Damian
Gość
Damian

Gdyby sie ktos zastanawial to wczoraj dokonalem transakcji przez ten portal, 1 oz zloty lisc klonu i jestem bardzo zadowolony 🙂 z prowizja portalu wyszlo mnie 6040 zl czyli 95 zl taniej niz najtanszy dealer 🙂 Polecam szczegolnie niedowiarkom bo bardzo sprawnie i bezpiecznie, szybki kontakt i umowienie sie, darmowa weryfikacja w mennicy, gdzie po prostu poprosilismy o wycene, mowiac ze chcemy sprzedac monete. Sprzedajacy byl bardzo w porzadku i budzil zaufanie, wiec dokonalismy wymiany sami w aucie, ale jak ktos chce zachowac wieksza ostroznosc to zawsze moze zrobic to za niska oplata u notariusza jak sugeruje portal. Pozdrawiam i… Czytaj więcej »

Aleksander
Gość

2% prowizji na złotym bulionie przy spreadzie rzędu 2,5-3,5% na przykład u nas: https://tavex.pl/zloto/zloto-inwestycyjne/

Towar od ręki, nie trzeba się z nikim umawiać tylko można przyjść i od ręki otrzymać gotówkę/przelew 🙂

Damian
Gość
Damian

A czemu nie napisal Pan jaki w Tavex macie spread na srebrze (monety)? Aha to chyba dlatego ze 25-27% i nie ma sie czym chwalic

Aleksander
Gość

Problem ze srebrem jest bardzo prosty – VAT 23%. Zawsze można zobaczyć jaki spread oferujemy w Estonii gdzie monety są zwolnione z VAT: https://tavid.ee/en/silver/1-oz-austrian-philharmonic-silver-coin-previous-years/

Przy większych transakcjach to jest poniżej 4%.

Damian
Gość
Damian

Rozmawiamy o Polsce i artykul jest o Polsce. Argument o VAT jest bardzo slaby, bo placa go wszyscy dealerzy, a jednak sa dealerzy ktorzy maja srebro o 15% tansze niz Tavex. Tak wiec macie korzystne warunki na zlocie ale na srebrze wyglada to bardzo slabo w stosunku do innych podmiotow, nie mowiac juz o handlu bezposrednio pomiedzy inwestorami indywidualnymi.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij