15 maja 2023

Czy waloryzacja 500+ to dobry pomysł czy głupota? „To napompuje inflację” kontra „Trzeba chronić ludzi przed inflacją”. Oto trzy kwestie, które rozstrzygają ten dylemat

Czy waloryzacja 500+ to dobry pomysł czy głupota? „To napompuje inflację” kontra „Trzeba chronić ludzi przed inflacją”. Oto trzy kwestie, które rozstrzygają ten dylemat

Czy waloryzacja 500+ to dobry pomysł czy głupota? „To napompuje inflację” kontra „Trzeba chronić ludzi przed inflacją”. To rozdawnictwo czy inwestycja? Kto ma więcej racji? A może prawda – wyjątkowo – tym razem leży pośrodku? Oto trzy kwestie, które pomagają rozstrzygnąć ten dylemat

Jakiś czas temu Donald Tusk zaproponował „babciowe”, czyli nowe świadczenie w wysokości 1500 zł miesięcznie przeznaczone dla matek wracających do pracy (by miały pieniądze na sfinansowanie opieki nad dzieckiem). Teraz jego główny przeciwnik polityczny, Jarosław Kaczyński, zapowiedział waloryzację sztandarowego programu Zjednoczonej Prawicy, czyli 500+. Od stycznia przyszłego roku, o ile PiS wygra wybory, świadczenie zmieni się w 800+.

Zobacz również:

Ekonomiści załamali ręce – znów będziemy się zadłużać, wzrośnie inflacja. Część obywateli się ucieszyła – ceny urosły tak bardzo, że dodatkowe pieniądze się przydadzą, by powstrzymać wzrost nierówności. Zwłaszcza że 500+ jest dziś realnie warte tylko 350 zł.

Jeszcze inni pukają się w czoło – potrzebujemy setek miliardów złotych na transformację energetyczną, zbrojenia, rozbudowę sieci kolejowej i zalepianie dziury w ZUS, a chcemy jeszcze więcej pieniędzy rozrzucać z helikoptera? Z 65-70 mld zł, które pójdą rocznie na 800+ jedna trzecia trafi do ludzi, którzy doskonale sobie radzą w życiu. A pewnie 10% do ludzi, którzy potrzebują znacznie większego wsparcia, by wyjść z biedy, niedożywienia i bezdomności.

Kto ma rację? Jeśli też masz problem z tym, by wyrobić sobie zdanie „w tym temacie”, to spróbuj odpowiedzieć sobie na trzy proste pytania

1. Czy waloryzacja 500+ ma sens? Po co są świadczenia społeczne?

Jeśli wprowadzamy jakieś świadczenie, to – zakładam – ma ono jakiś cel. Żeby mieć szansę ten cel osiągnąć, trzeba zapewnić utrzymanie realnej wartości tego świadczenia. Jeśli to nie jest zapewnione, wyrzucamy pieniądze w błoto. Akurat w przypadku zasiłku 500+ cel w postaci wyższej dzietności nie został osiągnięty i nie zostanie – niezależnie od wysokości świadczenia.

Ale cel w postaci „dochodu podstawowego”, przekazywanego podatnikom jako refundacja części kosztów wychowania nowych podatników – też powoli przestaje mieć sens, ze względu na wysoką inflację i utratę realnej wartości tych pieniędzy. Dlatego waloryzacja 500+ jest niezbędna, by nie wyrzucać pieniędzy wydawanych na ten zasiłek tak całkiem w błoto.

Gdyby miało być uczciwe, to waloryzacja powinna być wbudowana w 500+. A skoro tak nie jest, to znaczy, że rząd okradał nas przez siedem lat, nie waloryzując 500+. I teraz dopiero sobie przypomniał, że powinien to robić. To tak, jakby szef przez siedem lat zapominał o podwyżce dla Was i teraz wreszcie ją przyznał. Bylibyście mu wdzięczni?

Świadczenia społeczne są proinflacyjne – bez dwóch zdań. Dlatego trzeba ich używać bardzo ostrożnie, gdyż niosą skutki uboczne. Jeśli ktoś dostanie 300 zł więcej, to ktoś inny będzie miał wyższe oprocentowanie kredytu, nie będzie go stać na mieszkanie lub spadnie mu standard życia (bo będzie realnie mniej zarabiał).

2. Jak wspierać tych, którzy tego potrzebują?

Zasiłki, programy wsparcia, tarcze, dotacje, świadczenia… To wszystko powoduje, że wydawanie naszych wspólnych pieniędzy na wspieranie wybranych grup obywateli jest kompletnie nieklarowne. Tak naprawdę nie da się powiedzieć, kto jakie podatki płaci i kto ile pieniędzy od państwa dostaje. Trzeba to posprzątać i uporządkować. A więc opracować prosty system podatkowy, w którym pieniądze do ludzi płyną za pomocą kwoty wolnej od opodatkowania i dodatkowych ulg podatkowych.

Z jednej strony trzeba uporządkować i ujednolicić opodatkowanie wszystkich dochodów. Nie może być tak, że inaczej opodatkowane są dochody z pracy (kilka różnych stawek), inaczej z działalności gospodarczej, inaczej przychody od dochodów kapitałowych i jeszcze inaczej dochody z nieruchomości (wynajem). Oprócz tego musimy ustalić, czy i ewentualnie jak ma być opodatkowany zgromadzony majątek (ziemia, nieruchomości)

Z drugiej strony trzeba ustalić, do jakiego poziomu dochody mają być zwolnione z opodatkowania (bo nie godzi się brać podatków od dochodów, które ledwo pozwalają związać koniec z końcem), jaki powinno się płacić podatek powyżej tego progu (i ewentualnie czy powinien on rosnąć wraz z osiąganymi dochodami) oraz które grupy społeczne trzeba traktować szczególnie, przyznając ulgi od podatku.

3. Do czego powinni służyć politycy?

Czym się różni polityk od pośrednika finansowego? Wynajmujemy ich do tego, żeby organizowali dla nas usługi publiczne. Żeby ustalili, ile – w ramach systemu podatkowego – pieniędzy jest do dyspozycji i gdzie w pierwszej kolejności trzeba je skierować. Czy bardziej potrzebujemy dróg, czy szpitali? Szkół i przedszkoli czy elektrowni? Przychodni medycznych czy mieszkań na wynajem?

Jak już to wiedzą i policzyli pieniądze, to mają tak zrobić, żeby to zakontraktować po najlepszej możliwej cenie (na dużą skalę, więc taniej niż kupilibyśmy indywidualnie). Jeśli pieniędzy zabraknie, to politycy mogą zaciągać w naszym imieniu dług – też taniej, niż my byśmy mogli go zaciągnąć w Providencie. I tak to ma chodzić.

Owszem, politycy służą też do organizowania redystrybucji dochodów (dociążanie najzamożniejszych, żeby złożyli się na tych, którym w życiu się gorzej powiodło), ale tylko w ramach delikatnej rekalibracji. To generalnie zapewniać powinien system podatkowy. Robota polityka „na wysokości przelotowej” polega na codziennym organizowaniu usług publicznych. Jeśli polityk tego nie umie (a umie tylko przerzucać kasę z jednej kieszeni do drugiej), to powinien się udać do innej roboty.

ZOBACZ TEŻ WIDEOFELIETON: 7 PYTAŃ I ODPOWIEDZI O WALORYZACJĘ 500+:

————

ZOBACZ OKAZJOMAT SAMCIKOWY: 

Obawiasz się inflacji? Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także zestawienie dostępnych dziś okazji bankowych (czyli 200 zł za konto, 300 zł za kartę…). I zacznij zarabiać na bankach:

>>> Ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Ranking najlepszych kont oszczędnościowych. Gdzie zanieść pieniądze?

>>> Przegląd aktualnych promocji w bankach. Kto zapłaci ci kilka stówek? I co trzeba zrobić w zamian?

————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> Nie przegap nowych tekstów z „Subiektywnie o Finansach” i korzystaj ze specjalnych porad Macieja Samcika na kryzysowe czasy  zapisz się na weekendowy newsletter Maćka Samcika i bądźmy w kontakcie! W każdą sobotę lub niedzielę dostaniesz e-mailem najnowsze porady dla Twojego portfela.

>>> Zapisz się też na nasz „powszedni”, poranny newsletter „Subiektywnie o świ(e)cie” – przy porannej kawie przeczytasz wszystkie najważniejsze wieści dla Twojego portfela, starannie wyselekcjonowane i luksusowo podane przez Macieja Danielewicza i ekipę „Subiektywnie o Finansach”.

————

POSŁUCHAJ NASZYCH PODCASTÓW:

Ekipa „Subiektywnie o Finansach” co środę publikuje nowy odcinek podcastu „Finansowe Sensacje Tygodnia” (w skrócie: FST). Rozmawiamy o tym, co nas zbulwersowało albo zaintrygowało w minionym tygodniu i zapowiadamy przyszłe sensacje wokół naszych portfeli. Do tej pory ukazało się 150 odcinków podcastu, zaprosiliśmy też kilkudziesięciu gości.

Poza cotygodniowym podcastem możesz też posłuchać tekstów z „Subiektywnie o Finansach” czytanych przez ich autorów. Ten cykl podcastowy nazywa się „Subiektywnie o Finansach do słuchania” (w skrócie: SDS)Wszystkie podcasty znajdziesz pod tym linkiem, a także na wszystkich popularnych platformach podcastowych w tym Spotify, Google Podcast, Apple Podcast, Overcast, Amazon Music, Castbox, Stitcher.

zdjęcie: DALL-E, sztuczna inteligencja od Microsoft Bing/Prawo i Sprawiedliwość

Subscribe
Powiadom o
53 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Wanda
10 miesięcy temu

Lider PiS proponuje waloryzację ordynarnego świadczenia a dzień później lider rzekomo liberalnej opozycji proponuje… przyspieszenie waloryzacji ordynarnego świadczenia. Cóż, nie ma na kogo głosować. Jeszcze czekam na głos lewicy żeby waloryzować wstecz to świadczenie z wyrównaniem za 2 ostatnie lata 😉 Odpowiedź na pańskie pytanie z tytułu: głupota bo całe świadczenie ma głupią konstrukcję. Od początku wadliwie pomyślane – jedynie jako korumpowanie wyborców bo to że nie zwiększy dzietności to oni to bardzo dobrze wiedzą. Pytanie lepsze – która partia dziś zorganizowała konferencje prasowa, w odpowiedzi na to rozdawnictwo Kaczyńskiego i Tuska, że nas na to świadczenie w takim kształcie… Czytaj więcej »

Niepewny
10 miesięcy temu

Przy 4% bezrobocia wszelkie wsparcia socjalne powinny być zlikwidowane.Tym bardziej 500+,dopłaty do wszystkiego i prawie dla wszystkich,ludziom po prostu nie opłaca się pracować.Trzeba tylko podnieść świadczenia dla osób niepełnosprawnych których powinno być stać na godne życie.Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na usługi publiczne na miarę 21 wieku.

Michal
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja w zamian za 500+ proponuję zwolnienie z podatku dochodowego rodziców wychowujących 3 dzieci i więcej. W ten sposób promujemy wzrost dzietności i ludzi pracujących. Myślę, ze to lepsze rozwiązanie.

P.S. Jestem otwarty na propozycję miejsca „biorącego” na listach wyborczych ????

Niepewny
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju.Pytanie z innej dziedziny.Cena węgla w ARA to 105$.Nasz rząd kupował w zeszłym roku po 400$ a nie kupuje jak jest po 105?Może warto teraz kupować a mniej wydobywać?Koszty ogrzewania,prądu spadną,obniży się inflacja etc.Może warto zapytać jakiegoś ministra albo premiera?

jsc
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zdaje się, że Konfederacja ma tych procent trochę więcej… a cyrki z w stylu rakieta pod Bydgoszczme to wyborców jeszcze im napędzi.

Marcin Staly Czytelnik
10 miesięcy temu

Mogliby zamiast tego 800 plus po prostu podwyzszyc progi podatkowe. 2gi prog od 120 000 brutto w tych czasach to jakis żart…

Paweł
10 miesięcy temu

500+ najpierw miało wspierać dzietność, gdy nie wyszło, to miało być lekarstwem na „biędę”. Czy PiS chce powiedzieć między wierszami, że posiadanie dzieci to prosta droga do biedy? Ten program chyba jeszcze bardziej zniechęca młodych do zakładania rodziny z dziećmi.

Marcin
10 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Nigdy nie miało wspierać dzietności ani być czymkolwiek innym niż kupieniem sobie władzy niskim kosztem. Zadziałało już raz więc nic dziwnego, że chcą wykorzystać to po raz drugi.

Adam
10 miesięcy temu
Reply to  Paweł

A mozesz rozwinac dlaczego zniecheca? Czy tylko od tak napisales?

Jacek
10 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Ich elektorat i tak nie zrozumie tych zależności. Za to zobaczy, że nominalnie dostaje więcej (nie patrząc na to, że więcej też wydaje na podstawowe dobra i usługi) oraz przypomni sobie, że Tusk tyle nie dał.

RAFAL
10 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Ta szarańcza o tym wie .I pięknie rozgrywa tzw naród.Tak perfidnej rozgrywki zamierzonej na wygranie wyborow jeszcze po komunie nie było .Zresztą komuna też aż tak tego nie rozgrywała .Ok ,nie musiała bo nie było wyborów .Mam żal olbrzymi do Tuska ,dlaczego podniósł wiek emerytalny .Jeśli by tego nie zrobił ,3 kadencja mieliby w kieszeni .Nie musieliby wcale nikogo przekupywac .

chennault
10 miesięcy temu

„Świadczenia społeczne (…) niosą skutki uboczne. Jeśli ktoś dostanie 300 zł więcej, to ktoś inny będzie miał wyższe oprocentowanie kredytu, nie będzie go stać na mieszkanie lub spadnie mu standard życia (bo będzie realnie mniej zarabiał).”

A jeszcze komuś innemu wzrosną zarobki i standard życia, bo dzięki zwiększeniu siły nabywczej szerokich mas społeczeństwa zwiększy się popyt na jego pracę. A gdy sam będzie mógł sobie pozwolić na większe wydatki, strumień pieniędzy popłynie dalej, napędzając popyt na pracę w innych branżach 🙂

chennault
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy Pana zdaniem lepsza jest gospodarka, w której 90% konsumentów nie nabywa prawie nic oprócz żywności i najniezbędniejszych usług, ale za to nie ma inflacji i 10% najzamożniejszych śpi spokojnie bo im zera na kontach się nie dewaluują?

Poza tym obecna podwyższona inflacja nie bierze się z tego, że na rynku brakuje chleba, ubrań, wózków dla dzieci i samochodów, wskutek czego ludzie z kieszeniami wypchanymi kasą z 500+ biją się o nie i wykupują je na pniu, tylko z powodu dużego wzrostu kosztów energii i transportu…

Hiacynth
10 miesięcy temu
Reply to  chennault

To może wszystkim tak po 10000zł miesięcznie? Ile to wzrostu gospodarczego będzie… Wystarczy spojrzeć na takie raje socjalne jak Wenezuela czy Argentyna. Pieniądze nie biorą się znikąd. Jak jedną ręką zabierasz jednym i wkładasz drugim, to wpływ na popyt będzie raczej na poziomie poszczególnych kategorii a nie gospodarki jako całości (no chyba że mówimy o opodatkowaniu osób z bardzo dużym majątkiem które wyprowadzają pieniądze za granicę, ale to raczej promil). A jeszcze gorzej jak świadczenia są z za pożyczone pieniądze (lub wydrukowane, jak to NBP ostatnio uskutecznia), wtedy mamy po prostu więcej gotówki szukającej tej samej, lub kurczącej się, ilości… Czytaj więcej »

mrn
10 miesięcy temu

Panie Maćku, nie ma co ukrywać, że w Polsce żaden, absolutnie żaden polityk tego nie umie. I nasz system też nie jest skonstruowany w sposób, który by tego wymagał. Dlatego chciałbym zapytać, czy ma Pan jakieś Państwo-ideał, w którym wg Pana najlepszej wiedzy kręci się to wszystko najlepiej?

mrn
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ze Szwajcarii demokrację bezpośrednią i referenda, z Danii państwo opiekuńcze i progresywne podatki a z Hiszpanii ??? Pogodę??? Trafiłem? 😉

jsc
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Hmmm… w tym gronie nie ma USA 🙂

Marek
10 miesięcy temu
Reply to  mrn

Księżyc. Tam nie ma podatków i nie ma NICZEGO.

Jacus
10 miesięcy temu

Nie było by to tak złe gdyby nie było na kredyt. Jeszcze niedawno rząd mówił o nadwyżce budżetowej, gdy w tym samym momencie zadłużał nas na niespotykaną skalę, z tym ze poza budżetem. Kiedyś było jasne ze na cos trzeba zapracować, a kredyt może cel wspomagać (chociażby partycypacja unii w inwestycjach). Obecnie ludzi nauczono ze starczy na wszystko. Przeciętny człowiek nie ma świadomości ze to kredyt na duzy procent. Wie za to z tv, że stać nas na 800+, jest potrzeba to sobie czołgów kupimy za 10…30…nie za 60 mld będzie Ok, albo do dopłacimy do węgla, prądu, gazu. I… Czytaj więcej »

Jacuś
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zastanawiałem się czemu Pan Maciej nie puszcza komentarzy, ale wyjaśniło się jak zobaczyłem Pana w TVN na żywo 🙂

jsc
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To był biedy… to co kombinuje Erdogan może zagrozić całej Europie. Skoro już teraz jest oskarżany o fałszerstwa wyborcze… https://niezalezna.pl/484819-erdogan-prowadzi-w-tureckich-wyborach-kandydat-opozycji-nie-wierzcie-panstwowej-agencji

Z tego co wiem to dla takich praktyk w NATO miejsca nie ma…

Michał
10 miesięcy temu

Najbardziej na wzrost dzietności wpływa za to dwóch panów którzy tworzą rodzinę albo dwóch pań, tęczowe osoby na dzietność wpływają wspaniale, szczególnie jak mają kagańce na twarzach i myślą że jest więcej niż dwie płcie, pomieszanie z poplątaniem poziom hard.

Niepewny
10 miesięcy temu
Reply to  Michał

Na dzietności i rozmnażaniu najbardziej się znają:pewien starszy kawaler z Żoliborza i panowie w koloratkach.Lepszych dwóch panów/pań do wychowywania dzieci niż patola z Częstochowy(niby rodzina).

Jacuś
10 miesięcy temu
Reply to  Michał

Propaganda anty geje/les ugruntowała się już jako flagowy element zbijania kapitału politycznego. To jeden z naczelnych tematów u nas w kraju, ale i w Rosji, Turcji, Węgrzech itd. Zupełnie marginalny temat, ale skrupulatnie zbierane są wszelkie wydarzenia z całego świata.

RAFAL
10 miesięcy temu

To dobry pomysł ,aby utrzymać się za nie swoją kasę przy korycie . Pospolite cwaniaczki.A co oferują ludziom zwolnionym z pracy po 50 -tce .Staże po1300 zł za cały m- c pracy .Jak nie przyjmiesz to wyrejestrowanie z pup i nie masz ub zdrowotnego .W wieku ,w którym mozesz go coraz bardziej potrzebować .Taki to wspaniały rząd .

Xawery
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dokładnie tak tworząc nową klasę Lumpenelektorat500+ który nie pracuje , a jeśli pracuje to w szarej strefie i żyje tylko z zasiłków praktycznie wychowując nowe pokolenie patologii , ktore będzie jeszcze bardziej roszczeniowe … bo skoro rodzice dostali to ja chce więcej

Mastablasta
10 miesięcy temu
Reply to  Xawery

Pokaż mi tych, którzy rzekomo żyją z socjalu i nie pracują. Nawet na wsi, gdzie psy d… szczekają  ludzie w w większości pracują , czy to u siebie na dzielności czy na etatach. Nie da się przy wysokości tych socjali nie pracować, przestańcie powielać MITY ! To co socjale robią to rozleniwiają ludzi, zadowalają się minimum , które dostają i tylko narzekają, gdy te minimum im już nie starcza. Wyłączają czasem z aktywności zawodowej matki ale na pewno nie da się się utrzymać rodziny z żadnych socjali w Polsce. To bzdura… To co co słusznie Pan Rafał zauważył to sytuacja,… Czytaj więcej »

RAFAL
10 miesięcy temu

Oni powinni po zmianie być pociągnieci do odpowiedzialności za umyślne niszczenie finansów państwa .Powyżej pewnych dochodów ,rozdawanie tej kasy jest po prostu wyrzucaniem kasy innych ludzi ( np bezdzietnych ) w błoto i kpiną z ich pracy .

Zbyszek
10 miesięcy temu

A kiedy waloryzacja inflacyjna dla wszystkich, którzy mają jakieś oszczędności? Przecież nie pozwolimy aby społeczeństwo sukcesywnie biedniało tracąc ciężko wypracowane oszczędności – prawda?

Zbyszek
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

czy już w tym momencie powinniśmy zaproponować aby od razu 50% wynagrodzenia było „wypłacane” w obligacjach, skoro posiadanie oszczędności już nie ma sensu?

ObywatelRP
10 miesięcy temu

Mi się już nawet nie chce ludziom popierającym takie pomysły tłumaczyć , że to jest złe, zrozumiałem, że to po prostu nie ma sensu. To tak jakby wcielać się w role wykładowcy na uczelni, gdzie na sali siedzą same bezrozumne małpy. Zwykłe marnowanie czasu, niczego ich nie nauczę i tak. Lepiej tą parę i energię wykorzystać do tego, aby się przed skutkami takich programów jak najskuteczniej ochronić.

Xawery
10 miesięcy temu

A dlaczego całego tego 500 czy ileś plus nie zrobić jako ODPIS OD PODATKU , pracujesz odpisujesz plus powiedzmy 2 czy 3% jako bonus na zachętę , że idziesz do pracy a nie pasożytujesz na zasiłkach

Jacek
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Najbardziej w dyskusji o 500+ (niezależnie od opcji politycznych) przeraża mnie lamentowanie, że rodzi sie coraz mniej dzieci. Cieszę się autentycznie z wizji Polski, w której będzie żyło coraz mniej ludzi. Taka wizja Polski z zaludnieniem 15 – 18 mln., to byłoby wspaniałe. Starsze, nadmiarowe pokolenia i tak wymrą, i średnia wieku się wyrówna. Gdy byłem dzieckiem, ojciec kupił 5- tomową Geografię Powszechną, i tam wyczytałem, że liczba ludności świata wynosi ok. 3 mld. Za mojego życia podniosła sie do 8 mld. Przerażające! W Norwegii, na powierzchni nieco więcej niż Polska (co prawda górzystej) mieszka ok. 4 mln. ludzi, w… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu