16 czerwca 2026

TikTok Shop oficjalnie wystartował w Polsce. Czy szybkie zakupy na platformie społecznościowej zmienią rynek e-commerce? Poszedłem na zakupy i…

TikTok Shop oficjalnie wystartował w Polsce. Czy szybkie zakupy na platformie społecznościowej zmienią rynek e-commerce? Poszedłem na zakupy i…

TikTok Shop jest już dostępny dla kupujących. Zakupy społecznościowe wjeżdżają do Polski na pełnej! TikTok, a więc najpopularniejsza aplikacja mobilna na świecie, z której korzystają miliony Polaków, udostępniła zakładkę zakupową w swojej aplikacji. Na jakiej zasadzie działają zakupy „na żywo” w internecie? Wszystko odbywa się bez opuszczania aplikacji. Można zapłacić przez BLIK, można odebrać towar z Paczkomatu, można zwrócić produkt. Czy Polacy pokochają zakupy bezpośrednio na platformach społecznościowych? Testuję!

Zobacz również:

Pamiętacie jeszcze Telezakupy Mango? Jako dzieciak zawsze marzyłem, aby coś tam kupić, ale na szczęście rodzice zabraniali. Właśnie dostaliśmy do ręki takie telezakupy, ale w nowej technologicznie odsłonie. Kupowanie społecznościowe to wielka wygoda, ale też ogromne niebezpieczeństwo niekontrolowanych i nieprzemyślanych zakupów.

W poniedziałek TikTok uruchomił w Polsce swój sklep internetowy, czyli TikTok Shop, który był bardzo popularny w innych krajach. Proces zakupowy na TikToku jest błyskawiczny i nie zostawia użytkownikom zbyt wiele czasu na przemyślenie decyzji. Wybrałem się na zakupy i przetestowałem jak to działa. Zapraszam do przeczytania recenzji.

TikTok Shop wystartował! Będzie szok?

Zacznijmy od początku, bo o TikToku w „Subiektywnie o Finansach” chyba jeszcze nikt nie pisał. TikTok to platforma społecznościowa, które powstała w 2016 roku za sprawą chińskiego ByteDance. Umożliwia publikowanie i oglądanie krótkich filmów. Ma wbudowaną całą masę uzależniających funkcji w stylu transmisji na żywo, hashtagów, wspólnych transmisji, prezentów, komentarzy, emotikonek…

TikTok błyskawicznie zyskiwał popularność i od kilku lat jest najpopularniejszą aplikacją mobilną na świecie. Dane z różnych źródeł nieco się różnią, ale na całym świecie ta aplikacja została pobrana ponad 5 mld razy i ma jakieś 2 mld aktywnych użytkowników miesięcznie. Jeżeli spojrzymy na raport „Digital Market Index”, przygotowany przez Sensor Tower (link), to okaże się, że TikTok jest aplikacją, która generuje najwięcej przychodów na świecie i drugą aplikacją pod względem liczby pobrań (niedawno został prześcignięty przez ChatGPT).

Potencjał TikTop Shop
Potencjał TikTok Shop

TikTok ma ugruntowaną pozycję także na polskim rynku platform społecznościowych. Jak podaje biuro prasowe marki, w Polsce już ponad 14,2 mln osób korzysta z TikToka. To prawie 40% wszystkich mieszkańców naszego kraju. Z aplikacji korzystają też firmy, instytucje i politycy (m. in. prezydent i premier).

Trzy lata temu TikTok postanowił jeszcze lepiej zmonetyzować bazę klientów i umożliwił sprzedaż towarów za pośrednictwem swojej aplikacji. To tzw. TikTok Shop. Usługa najpierw była dostępna w Stanach Zjednoczonych i Azji, a potem zawędrowała do Europy. Dotychczas była obecna w dziewięciu krajach na naszym kontynencie, a teraz ta pula rozszerza się o kolejne rynki, w tym o Polskę.

Globalna wartość sprzedaży w TikTok Shop wyniosła w 2025 roku 64,3 mld dolarów i była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku. To jest kolos. Chociaż oczywiście sprzedaż Amazona jest „trochę” większa. To ponad 717 mld dolarów rocznie, choć oczywiście nie jest osiągana wyłącznie ze sprzedaży rzeczy przez internet – Amazon ma platformę VOD, udostępnia usługi chmury obliczeniowej i wysyła w kosmos satelity (ostatnio z tym idzie mu gorzej).

Czytaj też: Allegro ma problem? Amazon się szykuje, OnBuy debiutuje, InPost testuje… Psi asystent AI kontra chiński Kakobuy. Nowa bitwa o nasze portfele!

Czy Allegro ma się czego obawiać?

Czy TikTok Shop może zagrozić Allegro i innym platformom sprzedażowym w Polsce? Wydaje mi się, że – na razie – nie będzie ich bezpośrednim konkurentem. Nikt tam nie będzie przesadnie porównywać produktów, analizować cen czy czytać opisów. Nie jest to miejsce, które będziemy otwierać w celu konkretnego zakupu. W TikTok Shop raczej będziemy kupować rzeczy „przy okazji”.

TikTok Shop to platforma handlowa, która ułatwi zakupy pod wpływem emocji. Media społecznościowe są wręcz stworzone pod impulsywne zakupy. Nie znam zbyt wielu osób, które buszują sobie po Allegro i zastanawiają się, co by tu dziś kupić. Nie, strony sklepów internetowych czy platform handlowych otwieramy w celu konkretnego zakupu.

Na platformie handlowej wpisujemy swoje potrzeby w wyszukiwarkę (lepszą lub gorszą), ewentualnie dorzucamy do koszyka coś, co nam wyświetli algorytm („inni kupili też”, „więcej od tego sprzedawcy”, „może zainteresuje Cię również” itd.), czasem porównujemy ceny czy właściwości i zamawiamy. Kupujemy to, co kupić planowaliśmy.

Na TikToku po prostu jesteśmy. Tracimy czas, oglądając filmiki lepszej lub gorszej jakości. I teraz podczas oglądania tych filmików będzie można od razu kupić jakiś produkt. Nie ważne, że nie potrzebujesz nowych spodni. Ktoś Ci je pokaże, zareklamuje i w kilka sekund możesz stać się ich właścicielem.

Nie musi to być nawet producent czy profesjonalny sprzedawca – produkty będą reklamowane i sprzedawane również przez influencerów (twórców filmów). TikTok Shop łączy rozrywkę z zakupami (to tzw. „shoppertainment” – połączenie słów shopping i entertainment), co – z jednej strony – osłabia naszą czujność, a – z drugiej strony – skraca drogą od poznania produktu do sfinalizowania zakupu.

Czytaj też: Powrót wyższych podatków od paliwa. Czas przeprosić się z promocjami stacji benzynowych. Kto daje dziś największe zniżki?

Zrozumieć młode pokolenie…

Zwróćcie uwagę na jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze, z TikToka korzystają głównie młodzi ludzie, którzy są dobrze obeznani z technologią. Po drugie, współcześnie wydawanie pieniędzy stało się prostsze niż kiedykolwiek. Kilka kliknięć i z naszego konta znika część oszczędności. Albo nawet nie z konta, bo powszechne są już różnego rodzaju usługi w stylu „kup teraz, zapłać później” (w TikTok Shop jeszcze ich nie ma, ale pewnie się pojawią).

Jeżeli do tego wszystkiego dodamy stale rozwijającą się sztuczną inteligencję, to obawiam się, że młodzi użytkownicy TikToka wpadną „jak śliwka w kompot”. Algorytm perfekcyjnie podsunie im te produkty, które z dużym prawdopodobieństwem zostaną zakupione. Tak jak podsuwa im filmiki, które chcą oglądać.

Czy to oznacza, że teraz wszyscy będą instalować aplikację TikTok i robić zakupy za jej pomocą? Nie. Natomiast to oznacza, że TikTok będzie mógł sobie wychować całe nowe pokolenie konsumentów. Zarówno tych, którzy już są pełnoletni, jak i tych, którzy dopiero ukończą 18 lat. Z TikToka korzysta masa osób, które jeszcze nie mają konta w banku, karty płatniczej ani nawet konta na Allegro. TikTok teoretycznie ma ograniczenie wiekowe, ale jedyną weryfikacją jest podanie daty urodzin.

Teraz w ulubionej aplikacji młodzieży pojawiła się zakładka zakupowa, w której można szybko i wygodnie robić zakupy. Nie trzeba nawet mieć karty płatniczej, bo zawsze ktoś poratuje kodem BLIK. Takie osoby będą rosnąć razem z TikTokiem i przyzwyczajać się do zakupów w aplikacji. Tak samo jak dzisiejsi trzydziesto-, czterdziesto-, czy pięćdziesięciolatkowie przyzwyczaili się do zakupów na Allegro.

W rezultacie za kilka, kilkanaście lat rynkowy lider może się zmienić. Młode osoby, które na razie kupują pod wpływem impulsu, zaczną w ten sam sposób robić zwykłe zakupy. Słyszałem, że w Azji rośnie liczba świadomych zakupów przez TikToka (tam zwie się Douyin), więc i u nas z czasem może rosnąć. A internetowe zakupy na żywo (tzw. „live shopping”) łączą zalety tradycyjnych zakupów (namiastka rozmowy ze sprzedawcą) z wygodą zakupów internetowych (prostota, szybkość, możliwość zwrotów).

Czytaj też: Wakacje tuż-już. Która karta kredytowa pozwala płacić w obcych walutach prawie bez spreadów? Oto najlepsze kredytówki na wyjazd za granicę!

Zrobiłem zakupy w TikTok Shop i…

Muszę Wam się do czegoś przyznać. Nigdy nie miałem konta na TikToku. Zdążyłem dorosnąć, zanim „TikTokowanie” stało się modne i nie przekonał mnie już ten sposób dostarczania treści. Czego się jednak nie robi dla czytelników „Subiektywnie o Finansach”, prawda? Skoro najpopularniejsza aplikacja mobilna na świecie, z której korzysta kilkanaście milionów Polaków, wprowadza nowinkę zakupową, to warto ją przetestować. Kilka dni temu założyłem więc konto. I z samego rana zrobiłem zakupy.

No dobra nie z samego rana, bo rano nie było żadnych ofert, ale wczesnym popołudniem już tak. Jak zrobić zakupy na TikToku? Po pierwsze, można dokonać zakupu bezpośrednio podczas oglądania filmu (zwykłego video lub takiego odtwarzanego na żywo). Wtedy twórca sugeruje nam produkty do zakupu, a my możemy je po prostu kupić (wyskakujący przycisk „Kup” lub ikonka torby zakupowej na dole po lewej stronie). Jeżeli mówimy o filmie transmitowanym na żywo, to możemy nawet „rozmawiać” ze sprzedającym. O tak to wygląda:

Zakupy na TikToku
Zakupy na TikToku

Na razie zaobserwowałem, że sprzedawcy też dopiero uczą się tej funkcjonalności. Podczas transmisji, wspólnie z widzami zastanawiali się, czy oferta poprawnie się wystawiła; czy widać wszystkie produkty; czy można zamawiać do Paczkomatów i tak dalej. Rano nie było żadnych ofert do kupna, potem stopniowo pojawiało się ich coraz więcej. Teraz jest ich już całkiem sporo.

Innym sposobem na zakupy na TikToku ma być otwarcie zakładki zakupowej, w której można przeglądać aktualne oferty od różnych użytkowników. Ten sposób najbardziej przypomina tradycyjne platformy zakupowe, bo to my inicjujemy poszukiwanie produktu. U mnie na razie tej zakładki nie ma – być może jest za mało ofert albo ja nie potrafię czegoś włączyć. Widzę tylko zakładki z ofertami od konkretnych użytkowników.

TikTok zdecydowanie odrobił lekcję. Całe zakupy odbywają się bez opuszczania aplikacji mobilnej. Już pierwszego dnia w TikTok Shop dostępne są funkcjonalności, które polscy konsumenci kochają. Za zakupy zapłacimy więc nie tylko kartą płatniczą czy Google Pay’em, ale też popularnym u nas kodem BLIK. Dostawa możliwa jest nie tylko pocztą, ale też po prostu do Paczkomatu. Dostajemy więc najbardziej popularny sposób płatności oraz najczęściej wybierany sposób dostawy w polskim e-commerce. Minus jest taki, że dostawa nie jest jednolita – nie wszyscy sprzedawcy umożliwiają dostawę do Paczkomatu, a próg darmowej dostawy jest inny w różnych sklepach.

Zakupy w TikTok Shop są bardzo wygodne. Cały proces zajął mi… kilka kliknięć. Przycisk „Kup”, ewentualne wybranie parametrów (kolor, rozmiar, liczba itp.), przycisk „Do kasy”, wybór adresu dostawy, wybór metody płatności, przycisk „Zapłać teraz”, podanie kodu BLIK, finalizacja. Dostawa też ma być błyskawiczna, bo – zgodnie z warunkami – sprzedawcy mają 2-3 dni robocze na przygotowanie przesyłki. Potem będę miał aż 30 dni kalendarzowych na zwrot produktu, czyli więcej, niż przewiduje ustawa o prawach konsumenta. Swoje zamówienia możemy śledzić i oceniać w zakładce „Zamówienia”.

Czytaj też: Bogaty Zurych cierpi na brak mieszkań. Urzędnicy wpadli więc na szalony pomysł. Czy to mogłoby się udać u nas? Co na to władze Warszawy?

Kto będzie sprzedawać na TikToku?

TikTok Shop zdecydowanie ma potencjał, aby zostać jedną z najważniejszych platform sprzedażowych w Polsce. Są tu już zarejestrowane firmy (producenci), jest tu duża liczba twórców i influencerów, jest jeszcze większa liczba potencjalnych klientów, jest handel ponad granicami i jest wygoda, bo wszystko odbywa się w ramach jednej aplikacji. Ba – wyobraźcie sobie, że profil na TikToku ma… Allegro. I robiło tam np. live’a sprzedażowego. To pokazuje potencjał tej aplikacji.

Na razie polski rynek zakupów internetowych zdominowany jest właśnie przez Allegro, ale co jakiś czas znajduje się „gigant” zza granicy, który próbuje ekspansji na naszym rynku (to zrozumiałe, bo nasz e-commerce ciągle rośnie i może być warty nawet 192 mld zł w 2028 roku). Niektórzy nie mają się czym chwalić (np. eBay czy Shopee), a inni osiągnęli większe lub mniejsze sukcesy (np. Amazon, Temu, AliExpress czy Shein).

 

Zawsze w sytuacji, w której nowy gracz wchodzi na polski rynek e-commerce, zastanawiam się, czy klienci będą mieli co tam kupować. Żadna platforma sprzedażowa nie poradzi sobie bez sprzedawców i to właśnie brak tych sprzedawców często jest powodem odwrotu takich firm. TikTok potencjalnych klientów ma w postaci kilkunastu milionów użytkowników. A sprzedawcy?

W tym wypadku wydaje mi się, że nie ma takiego niebezpieczeństwa. Nawet jeżeli klasyczni sprzedawcy nie zdecydują się na rejestrację na platformie (a sądzę, że wielu się zdecyduje), to już teraz na TikToku jest zarejestrowana cała masa firm, które chętnie dodadzą przycisk „Kup” do swoich materiałów oraz twórców, którzy chętnie sprzedadzą jakiś przedmiot i zgarną za to prowizję. Na TikToku nie będą sprzedawać wyłącznie klasyczni sprzedawcy, ale też – a może przede wszystkim – influencerzy, którzy będą współpracować z markami i sprzedawać ich produkty w zamian za prowizję.

TikTok Shop – z jednej strony – umożliwia namiastkę tradycyjnego handlu (sprzedawca ma możliwość bezpośredniej rozmowy z potencjalnym klientem), a – z drugiej strony – maksymalizuje skalę takiego kontaktu do wielu tysięcy potencjalnych klientów jednocześnie.

A TikTok Shop dużo robi, by i sprzedawcom dobrze się sprzedawało. Jeszcze przed startem dostępna była cała strona w języku polskim dedykowana sprzedawcom i twórcom. Powstała również akademia sprzedaży. Innym ukłonem w stronę sprzedawców jest czasowe obniżenie prowizji. W Unii Europejskiej standardowa prowizja TikTok Shop wynosi 9% od zrealizowanych zamówień, ale nowi sprzedawcy mogą ubiegać się o jej obniżenie do 2% na 90 dni.

Sprzedawcy otrzymują także dostęp do całego ekosystemu TikToka, czyli do 13 rynków i ponad 100 mln użytkowników. Pozwoli to na równoczesny start na wielu europejskich rynkach. TikTok wspiera również integrację z platformami automatyzującymi sprzedaż w internecie (np. Apilo czy IdoSell) oraz oferuje swój fulfillment sprzedażowy (outsourcing logistyczny) dla chętnych.

Czytaj też: Niefajna sytuacja: żona wysłała przelew do męża, ale ten nie otrzymał pieniędzy. Bank nie reaguje. Szukam zguby!

TikTok Shop jak bańka na giełdzie?

Z drugiej strony, słyszałem też opinie sprzedawców, którzy wcześniej spróbowali sprzedaży w TikTok Shop na innych rynkach. Podobno przytłaczająca może być liczba warunków i kontroli, które trzeba spełnić. Może się więc okazać, że sprzedawcy, po początkowym zauroczeniu, będą narzekać na TikToka (tak jak teraz masa sprzedawców narzeka na Allegro).

Szczególnie że to, co się działo w ostatnich dniach, przypominało jakąś bańkę inwestycyjną. Sprzedawcy nakręcali się i byli dodatkowo nakręcani przez różnego typu agencje marketingowe. Tak – potencjał TikTok Shop jest ogromny, ale to nie jest tak, że wystarczy tam teraz otworzyć konto i zamówienia będą spływać jak tsunami. To nowy kanał sprzedaży, który w rękach najlepszych będzie cennym uzupełnieniem, a najsłabszym przyniesie głównie straty.

Spójrzcie chociażby na koszty. Prowizja w wysokości 9% (nawet obniżona do 2%) to dopiero początek wszystkich wydatków. Wyobraźcie sobie, że chcecie rozkręcić sprzedaż na TikToku. Produkcja kontentu kosztuje, reklama kosztuje, prowizje dla twórców kosztują, automatyzacja kosztuje, bezpłatna dostawa kosztuje, ewentualny fulfillment kosztuje. A pewnie i tak o czymś zapomniałem.

Ponadto, TikTok Shop wymaga nowych kompetencji, których często nie mają firmy sprzedające innymi kanałami. To nie jest tak, że wystarczy nagrać byle film, powiedzieć dwa słowa o byle produkcie i sprzedaż się nakręci. Strategia marketingowa i przygotowywanie filmików to długie godziny pracy. Można to zrobić w ramach własnych zasobów (co prawdopodobnie skończy się zwiększeniem zatrudnienia) lub skorzystać z zewnętrznej pomocy (co oznacza dodatkowe koszty).

Cały proces zakupowy w TikTok Shop jest tak przygotowany, aby to… TikTok zarabiał na każdym etapie. Sprzedawca może zarabiać, ale TikTok będzie zarabiał na całym procesie. Od reklamy, przez sprzedaż, aż po realizację. Udało im się to, co od dawna próbuje zrobić Allegro (też z sukcesami).

Czytaj też: „Kolejny bank wprowadził usługę Visa+” – ucieszył się czytelnik. Już kilka banków ją udostępnia, ale… Czy to może zatopić BLIK?

Podsumowując, wydaje mi się, że TikTok Shop to ogromna szansa dla znanych marek oraz firm, które są w stanie odpowiednio wypromować swoje produkty. Funkcjonalność powinna też zwielokrotnić zyski influencerów, którzy zyskają dodatkowe źródło przychodów. Oczywiście nie wszystko nadaje się do sprzedaży w takim formacie (krótki filmik i szybkie, impulsywne zakupy), więc nie sądzę, aby TikTok był w stanie całkiem wyprzeć konkurencję. Prawdopodobnie uda im się jednak „zjeść” spory kawałek tego tortu. Szczególnie wśród najmłodszych.

Zdjęcie główne: tonodiaz / Magnific

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu