Nikt nie chce oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych. Czy coś się ruszy? Uwaga, od stycznia idzie dobra zmiana! Będzie hit?

Nikt nie chce oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych. Czy coś się ruszy? Uwaga, od stycznia idzie dobra zmiana! Będzie hit?

Już od ponad dwóch lat można oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych. „Ale zaraz, o co chodzi, to jakieś książeczki mieszkaniowe?” – zapyta niejeden z czytelników „Subiektywnie o Finansach”. Cóż, Konta Mieszkaniowe nie cieszą się wielkim powodzeniem wśród Polaków. Czy to dlatego, że nie zostały w dobry sposób zareklamowane, czy też mają jakieś „błędy konstrukcyjne”? Od stycznia zmieniają się nieco zasady, na jakich te konta funkcjonują. Czy to da im drugie życie?

Czym właściwie jest Konto Mieszkaniowe? Jest to produkt systematycznego oszczędzania dedykowany osobom do 45 roku życia, które nie posiadają i nigdy nie posiadały nieruchomości (wyjątkiem są osoby wychowujące dzieci, o czym dalej). Konto można otworzyć raz w życiu na okres 3–10 lat. Daje ono możliwość oszczędzania bez podatku Belki, pod warunkiem przeznaczenia pieniędzy wyłącznie na cel mieszkaniowy. Program działa od lipca 2023 roku.

Zobacz również:

Najważniejsze zasady programu to: regularne wpłaty (od 500 do 2000 zł miesięcznie przez minimum 3 lata, a maksymalnie 10 lat), oprocentowanie rachunku nie niższe niż 75% oprocentowania nowych środków dla klientów danego banku, premia mieszkaniowa wyliczana na podstawie średniorocznej inflacji lub wzrostu cen metra kwadratowego nieruchomości (wybierana jest korzystniejsza opcja).

Premia ma spowodować, że każdy, kto chce oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych, ma pewność, iż jego wartość będzie rosła co najmniej w tempie wzrostu cen nieruchomości. Premia jest naliczana na bieżąco, ale może być wypłacona tylko wtedy, gdy pieniądze zostaną przeznaczone na cel mieszkaniowy, np. zakup mieszkania lub budowę domu. Widzimy je jako „zapis papierowy”, ale jeśli za kilka lat będziemy chcieli kupić mieszkanie, do wzięcia są duże, dodatkowe pieniądze.

Konta Mieszkaniowe umierają, zanim zaczęły raczkować?

To wszystko na pierwszy rzut oka brzmi dobrze, ale z jakichś powodów Konta Mieszkaniowe nie są popularne. Wedle informacji, jakie przekazał Bank Gospodarstwa Krajowego (operator programu) do Ministerstwa Rozwoju i Technologii, do 30 września 2025 r. założono 6747 kont, a pierwsze wypłaty premii będą możliwe w 2027 roku. Do 30 czerwca 2025 roku zamkniętych zostało 1523 kont. Biorąc pod uwagę fakt, że możliwość korzystania z Kont Mieszkaniowych mają setki tysięcy lub miliony Polaków, widać, jak małą popularnością cieszy się ten program.

Jednym z powodów, dla których Konto Mieszkaniowe cieszy się małą popularnością, jest z pewnością niska dostępność. Oferują go tylko trzy państwowe banki: PKO BP, Pekao oraz Alior. Dane o kontach otrzymaliśmy od PKO BP i Aliora. Klienci otworzyli w PKO BP blisko 4000 kont mieszkaniowych, ale około 15% z nich już zostało zamkniętych.

W ostatnich miesiącach klienci PKO BP otwierają po 80–120 takich kont miesięcznie. PKO BP oferuje oprocentowanie w wysokości 2% w skali roku, ale do końca tego roku oprocentowanie konta wynosi 3,75%. W Alior Banku też nie jest to hit frekwencyjny. Bank prowadzi blisko 570 takich kont, a zamkniętych zostało 145 (żadne nie otrzymało premii mieszkaniowej).

Jak już zapewne widzicie, kolejnym powodem niskiego zainteresowania publiczności jest niskie oprocentowanie środków zgromadzonych na Kontach Mieszkaniowych. W Banku Pekao oprocentowanie standardowe wynosi 1,14% w skali roku (choć do czerwca trwała promocja dająca 6%), a w Alior Banku 2% (ale promocyjne 3% do końca 2025 roku). Tymczasem najlepiej oprocentowane lokaty krótkoterminowe oferują w promocji 6–7%, a roczne lokaty średnio około 4% rocznie.

Niektórzy uważają, że do tego, żeby oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych, zniechęcają jednak dość restrykcyjne warunki programu – w tym warunki konieczne do spełnienia, by otrzymać premię od państwa – które odstraszają przeciętnych Polaków od korzystania z tej oferty. Ale wiele warunków tegoż zmieni się od początku stycznia.

Czy warto oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych? Idą zmiany!

Od końca lipca wiadomo, że z początkiem stycznia 2026 roku sporo się zmienia, jeśli chodzi o Konta Mieszkaniowe. Zmiany odtrąbił na koncie na portalu X resort rozwoju: „Analiza dotychczasowego zainteresowania ofertą oszczędzania wskazała na konieczność korekty części przepisów dotyczących sposobu funkcjonowania instrumentu i uatrakcyjnienia oferty dla obywateli poprzez podjęcie odpowiednich działań legislacyjnych” – napisało mi biuro prasowe resortu rozwoju.

Weźmy te zmiany pod lupę. Zwłaszcza że obejmą także istniejące już konta, a nie tylko nowo zakładane. Otóż jedną z najbardziej istotnych zmian będzie to, że po 24 miesiącach od zamknięcia Konta Mieszkaniowego bez wypłaty premii będzie można ponownie je otworzyć. Do tej pory Konto Mieszkaniowe można było otworzyć tylko raz w życiu, a gdy z jakichś powodów dochodziło do jego zamknięcia, to traciło się bezpowrotnie możliwość uczestniczenia w programie.

Po drugie miesięczna wymagana wpłata minimalna spada z 500 zł do 300 zł. Może się to niektórym wydawać niedorzeczne, ale z obliczeń wynikało, iż 500 zł miesięcznie, które trzeba wpłacać na Konto Mieszkaniowe, to może być dużo dla wielu Polaków. Obniżenie wymogu wpłaty do 300 zł to ukłon w stronę wielu przeciętnie zarabiających. Wielu potencjalnych chętnych wskazywało, że problem jest z drugiej strony skali – że maksymalna wpłata jest za mała i nie pozwala uzbierać sensownego wkładu własnego w przewidywalnym czasie. Ale na to ministerstwo nie zareagowało.

Zniesione zostają ograniczenia wiekowe, czyli zobaczymy zniesienie limitu 45 lat. Ta zmiana otworzy możliwość korzystania z Kont Mieszkaniowych kolejnym setkom tysięcy Polaków. Kolejna zmiana to możliwość skorzystania z premii mieszkaniowej nie tylko w wypadku zakupu własnego M, ale także w przypadku remontu lub przebudowy domu jednorodzinnego albo lokalu mieszkalnego uzyskanego w drodze dziedziczenia.

Przypomnijmy, że do tej pory lista celów, na które przeznaczyć można było środki zgromadzone na koncie mieszkaniowym (wraz z premią), wyglądała następująco:

  • kupno pierwszego mieszkania (w tym jego wykończenia),
  • kupno lub budowa pierwszego domu jednorodzinnego (w tym jego wykończenia),
  • kupno działki lub jej części w celu budowy na niej domu jednorodzinnego,
  • sfinansowanie inwestycji w ramach kooperatywy mieszkaniowej lub ustanowienie spółdzielczego prawa do lokalu,
  • wkład mieszkaniowy do spółdzielni mieszkaniowej.

No i last but not least, jak mówią Anglicy, minimalny wskaźnik premii mieszkaniowej rośnie z 0,01 do 0,04. Co to właściwie oznacza? Ta zmiana zapewni atrakcyjność premii mieszkaniowej również w tych latach, w których zarówno inflacja, jak również ustalona na podstawie danych GUS roczna zmiana cen mieszkań nie przekroczy 4%.

Przypomnijmy, że w przepisach zapisano już, że wartość wskaźnika premii mieszkaniowej nie może wynieść więcej niż 15%, niezależnie od tego, jak wysoka będzie inflacja lub jak dynamiczny będzie wzrost cen mieszkań. Po zmianach minimalna premia będzie musiała wynieść 4%, niezależnie od tego, jak wysoka będzie inflacja czy jak wysokie będzie tempo wzrostu ceny mieszkań.

W roku 2023 i 2024 premia była bardzo wysoka, bo wyniosła odpowiednio 15% i 14,1%, a do niej jest jeszcze doliczane oprocentowanie bankowe. To oznacza, że w ostatnich dwóch latach łączne oprocentowanie Kont Mieszkaniowych wynosiło około 17–18% rocznie. Istne eldorado w porównaniu z oprocentowaniem depozytów. Premia za 2025 r. nie jest jeszcze oczywiście znana, ale na pewno będzie niewielka. Inflacja spadła do 2,4%, zaś wzrost cen mieszkań może być jeszcze mniejszy (o ile nie ujemny). Niewykluczone, że do wzięcia na Koncie Mieszkaniowym w tym roku będzie jakieś 5% (inflacja plus oprocentowanie bankowe).

Na koniec, tak dla porządku, podkreślmy, że Konta Mieszkaniowe generalnie stanowią rozwiązanie przeznaczone dla osób, które nie posiadają i nie posiadały w przeszłości nieruchomości mieszkaniowej, ale wyjątek stanowią osoby, które mieszkają we własnym lokalu z przynajmniej dwójką dzieci, jednak obowiązują limity metrażu (czyli nie można mieszkań w zbyt dużym mieszkaniu, jeśli chce się skorzystać z premii mieszkaniowej). Jakie to limity?

  • 50 m² dla dwójki dzieci,
  • 75 m² dla trójki dzieci,
  • 90 m² dla czwórki dzieci,
  • brak ograniczeń dla piątki lub więcej dzieci.

„Zakłada się, że wprowadzone zmiany przyczynią się do zwiększenia zainteresowania ofertą systematycznego oszczędzania na cele mieszkaniowe przy wsparciu państwa w formie premii mieszkaniowej” – twierdzi biuro prasowe Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Warto oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych? Są jednak lepsze od lokaty

Czy opłaca się oszczędzać na Kontach Mieszkaniowych? Policzmy, ile mniej więcej można będzie zaoszczędzić na Kontach Mieszkaniowych od 2026 roku. Załóżmy otwarcie nowego konta, 10 lat oszczędzania po 500 zł miesięcznie i średnioroczną inflację w wysokości 3% lub średnie roczne tempo wzrostu cen nieruchomości mieszkaniowych na poziomie również 3% (zakładamy, że nie będą rosły już tak dynamicznie jak w poprzednich latach). Przyjmujemy też nowy próg minimalny premii mieszkaniowej wynoszący 4% w każdym roku.

Ponieważ oszczędzanie rozpoczyna się w styczniu 2026 roku, spełniony jest wymóg prowadzenia konta przez co najmniej 9 miesięcy w pierwszym roku oszczędzania, jednak w praktyce pełne 10 lat oszczędzania oznacza naliczanie premii za lata 2027–2035 (czyli za 9 pełnych lat, ponieważ premia jest naliczana na koniec roku kalendarzowego na podstawie wpłaty w danym roku).

W ciągu 10 lat oszczędzania dokonanych zostanie 120 regularnych wpłat po 500 zł miesięcznie, co daje 60 000 zł wpłaconego kapitału. Jest to podstawowa, gwarantowana wartość gromadzonego kapitału stanowiąca wkład własny oszczędzającego. Przy ustalonych przez nas kryteriach całkowita kwota dostępna na cele mieszkaniowe wyniesie około 81 850 zł, w tym premia mieszkaniowa netto ok. 11 980 zł po odliczeniu 1% prowizji banku. To o ok. 21 850 zł więcej niż same wpłaty (60 000 zł), dzięki odsetkom (ok. 9870 zł) i premii, która chroni przed niską inflacją dzięki gwarantowanemu minimum 4%.

Weźmy nieco większą kwotę wpłat (1000 zł) oraz nieco większą premię, sięgającą 7% (np. z powodu dość znacznego wzrostu cen nieruchomości). W takim wariancie całkowita kwota dostępna na cele mieszkaniowe na koniec przygody z Kontem Mieszkaniowym wyniesie około 182 017 zł, czyli o 62 017 zł więcej niż same wpłaty (120 000 zł), w tym będą odsetki (ok. 20 091 zł) i premia (ok. 41 927 zł, po 1% prowizji). Wynik jest oczywiście przybliżony, a rzeczywista premia zależeć będzie od corocznych wskaźników GUS.

Warto jednak pamiętać o… inflacji. Wartość Konta Mieszkaniowego po 10 latach oszczędzania to tylko wartość nominalna. Jednak jeśli uwzględnimy średnioroczną inflację na poziomie 3%, to wartość realna wyniesie odpowiednio mniej. Co więcej, jeśli inflacja w kolejnych 10 latach wyniesie średnio 3%, ale wzrost cen nieruchomości 7%, to program ochroni nas przed szaleństwami rynku nieruchomości. Program Konto Mieszkaniowe działa więc jako instrument niemal całkowicie waloryzujący realną wartość kapitału przeznaczonego na cele mieszkaniowe.

Zerknijmy bowiem jeszcze na koniec na wariant, w którym oszczędzamy na mieszkanie na zwykłej lokacie bankowej, oprocentowanej na średnio 3% i musimy płacić podatek Belki. Co prawda reinwestujemy zyski, ale lokata wypada słabo wobec Konta Mieszkaniowego. Okazuje się bowiem, że przy regularnym oszczędzaniu 12 000 zł rocznie po 10 latach mielibyśmy około 134 010 zł w porównaniu do około 182 017 zł na Koncie Mieszkaniowym – to różnica ponad 48 000 zł! A miejmy w pamięci to, że nie wiadomo, jak będą się zachowywały ceny mieszkań, bo im bardziej będą szalały w kolejnych 10 latach, tym lepszą opcją staje się Konto Mieszkaniowe, a tym gorszą zwykła lokata.

Pamiętajmy jednak, że warunkiem uzyskania premii jest zachowanie rygorystycznej regularności wpłat – minimum 11 wpłat w roku, z dopuszczeniem tylko jednej miesięcznej przerwy. Należy unikać większych przerw we wpłatach, ponieważ naruszają one warunki naliczenia premii i będą dość mocno „psuły” końcowy wynik operacji pod nazwą „Konto Mieszkaniowe”. Jak wiadomo, magia procentu składanego działa, gdy pozwolimy jej działać w długim terminie, a więc gdy będziemy konsekwentni.

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————

CZYTAJ, TO TEŻ WAŻNE:

czy mnie stać a ikze

projekt ustawy o oki

——————————

ZOBACZ EXPRESS FINANSOWY I ROZMOWY O PIENIĄDZACH:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

Źródło okładki: archiwum autora

Subscribe
Powiadom o
46 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ppp
4 miesięcy temu

Z tymi ograniczeniami minimalnymi i maksymalnymi całość przypomina mi „produkt strukturyzowany”. Tym razem przynajmniej nie oparty o kursy wybranych firm, ale nadal wygląda to słabo. Takowe „produkty” zostały dość dokładnie skompromitowane kilkanaście lat temu, więc brak powodzenia nie powinien dziwić.
Pozdrawiam.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Ppp

No, ale jednak tutaj zawsze się „wyygrywa”, mniej lub bardziej 😉

igalor
4 miesięcy temu
Reply to  Ppp

Ja tam w 2027 za to mieszkanie se kupuje hehe, szkoda tylko że limit dalej 2000, a premia nie jest składana, tak to resztę w obligi trzeba było

Last edited 4 miesięcy temu by igalor
Jacek
4 miesięcy temu

Nic nadzwyczajnego te konto. Najbardziej mnie wzrusza górna dopuszczalna granica comiesięcznej wpłaty, żeby aby ludziom się we łbach nie poprzewracało ze szczęścia i żeby broń Boże nie dać im dużo zarobić.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Otóż to. Pełna zgoda

KRZYSZTOF
4 miesięcy temu

2 tys to za mało wpłaty by kupić dom lub mieszkania minum trzeba 2500 zł przez 12 lat to pewnie szansa na zakup jest

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  KRZYSZTOF

Tak, limit miesięczny powinien być wyższy

Bobby
4 miesięcy temu

Dobrej zmiany ja tu nie widzę! Obniżenie miesięcznego limitu z 500 do 300 zł? Okay, a więc minimalnie w ciągu roku ktoś może zaoszczędzić 3600 zł, a w ciągu 10 lat – 36 000 zł. Czyli obecne 2 – 2,5 m2 mieszkania w Warszawie. Dlatego stawiam publicznie pytanie: czy ministerstwo ma nas za idiotów, że zmiany, jakie wprowadzają, to umożliwienie odkładania kieszonkowego na mieszkanie? Prawdziwy problem leży gdzie indziej i jest dokładnie przeciwny. To zbyt niski limit wpłat, bez mechanizmu waloryzacji. A to powoduje, że od 2023 roku – osoby chcące oszczędzać na mieszkanie w ramach Konta Mieszkaniowego – nie… Czytaj więcej »

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Bobby

Pełna zgoda, że to obniżenie minimalnej wpłaty bez ruszenia maksymalnej to skrajna głupota

Michał
4 miesięcy temu

Mam konto mieszkaniowe w Pekao od stycznia tego roku aktualnie moje oprocentowanie to 1,14%, śmiesznie mało. Zachęty o których piszecie oczywiście są w porządku jednak moim zadaniem nic by tak nie zachęciło to założenia tego konta jak wyższe oprocentowanie. Ktoś zapyta o co ci chodzi przecież przez ostatnie dwa lata dzięki premii od Państwa bardzo dobrze można było na tym wyjść jednak ta premia nie zawsze będzie taka wysoka a to oprocentowanie roczne jest pewne.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Michał

No właśnie od przyszłego roku obowiązkowo będzie wyższe. W sensie dopłata będzie wyższa, czyli łączna korzyść, nie samo oprocentowanie

igalor
4 miesięcy temu
Reply to  Michał

Było zmieniac, ja jak tylko u konkurencji było wyższe to przeniosłem i nie rozumiem jak można być tak bezradnym, siedzieć na 1.14% zamiast przneieść jak tylko się dało do PKO na 3.75%

Michał
4 miesięcy temu
Reply to  igalor

Konto mieszkaniowe można przenieść do innego banku najwcześniej po 12 miesiącach od jego założenia/poprzedniej zmiany a tak jak napisałem wcześniej mam to konto od stycznia tego roku. Jak by się dało to bym się przeniósł ale do stycznia się nie da.

Jacek
4 miesięcy temu

Liczba banków oferujących to konto – nie stanowi problemu. Na początku bezpieczny kredyt 2% – oferowały też tylko 3 banki, a ludzie się o niego zabijali. Jedyne co, to moce przerobowe czasami nie wyrabiały. Ale z kontem mieszkaniowym ewidentnym problemem jest kiepska oferta. Oderwane od rzeczywistości limity wpłat i jednak niskie oprocentowanie bieżące. No i jeszcze jedna ważna rzecz. Odsetki i premia nie podlegają procentowi składanemu. Są tylko dopisywane do rachunku, ale ich kapitał nie wchodzi w skład salda objętego jakimkolwiek oprocentowaniem.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Jacek

To prawda, premia nie jest „składana”. O ile jest wysoka – nie jest to problem

Decv
4 miesięcy temu

Takie twory powstają chyba tylko w takim celu, aby urzędnicy mieli możliwość pozorowania pracy, aby ukryć przed społeczeństwem pasożytowanie na nim. Zbyt skomplikowane, zupełnie nieatrakcyjne, że zbędnymi ograniczeniami.

Aleks
4 miesięcy temu

widac dyskryminacje ze wzgledu na wiek – czy senior tez nie ma potrzeb lokalowych??? Moze chce zmienic 100m2 w ruinie zeby kupic mniejsze ale nowoczesne mieszkanie blizej centrum?

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Aleks

No widać, to fakt. Ewidentnie to jest tak skrojone, żeby nie wydać za dużo pieniędzy 😉

Fizyj kadrowy
3 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Mają potrzeby mieszkaniowe, tylko seniorzy żyli w tych czasach kiedy kupić mieszkanie za swoje było łatwiej niż niż dziś „z dopłatami”. Więc mieli wystarczająco dużo czasu i ułatwień żeby je sobie zaspokoić. Oni już swój okres wsparcia mieszkalnictwa dla młodych w życiu mieli i to na warunkach dużo korzystniejszych niż dzisiejsza młodzież. No i nie raz na tym forum pojawiały sie jakies stare Jarki, które mówiły, że dzisiejsza młodzież jest niezaradna i postawienie domu metodą gospodarczą wymaga po prostu odrobiny pracy i umiejętności. Aż dziw ze Ci sami seniorzy którzy tak mówią, sami nie skorzystają ze swojej rady ttlko wyciągają… Czytaj więcej »

Madness
3 miesięcy temu

Aktualnie większy jest limit wpłat na samo IKE (26 019 zł) niż na Konto Mieszkaniowe. A jeśli do IKE dodamy jeszcze limit IKZE (10 407,60 zł), to na emeryturę możemy rocznie oszczędzać 36 426,60 złotych i wykorzystać te środki od 60. lub 65. roku życia, natomiast na mieszkanie, które jest o wiele pilniejszą potrzebą – możemy odkładać na Koncie Mieszkaniowym – 24 000 zł.  Jeszcze raz powtórzę 24 000 na mieszkanie i ponad 36 000 zł na emeryturę. PPK łaskawie pominę.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Madness

Słuszne porównanie

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Madness

Może to pomyłka ustawodawcy i chodziło o zabezpieczenie pokrycia kosztów pogrzebu uczestnika programu? Choć brzmi to straszliwie, to taka trumna czy urna to też jakaś forma mieszkania..

Fizyj kadrowy
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Nie po prostu chodzi o wsparcie które na koniec dnia nie będzie kosztować za dużo podatnika czyli mnie. Ten program nie ma kupić ci domu tylko trochę wesprzeć w oszczedzaniu.

Last edited 3 miesięcy temu by Fizyj kadrowy
Fizyj kadrowy
3 miesięcy temu
Reply to  Madness

Madness ja na mieszkanie oszczędziłem poza tym systemem. Nic cię prawnie nie blokuje więc całe porownanie jest bez sensu… Oczywiście, że wsparcie w oszczedzaniu na emeryturę jest ważniejsze bo jak sam zauwazasz zawsze będą pilniejsze wydarki bieżące typu dom, samochód, wyjście do kina itd. a emerytura to kiedyś jakoś będzie. Więc ludzi trzeba zachęcać do oszczedzania na emeryturę bo inaczej nie będą tego robić, a życie pokazało ze potem taki emeryt bez pieniędzy sprzeda Polskę durniom byle dostać trochę dopłaty do emerytury. Do oszczedzania na mieszkanie ludzi zachęcać nie trzeba, bo jak słusznie zauważyłeś to jest bieżącą potrzeba. Te 36000… Czytaj więcej »

Madness
3 miesięcy temu
Reply to  Fizyj kadrowy

[CENZURA-red] średnia wieku mężczyzn w Polsce, to 72 lata. Pominę już tych, których znałem, a nie dożyli do emerytury. A nic mi jeszcze nie wiadomo, by środków zgromadzone w IKE czy IKZE szło przenieść na drugi świat. Mieszkanie jest zdecydowanie ważniejszą potrzebą i znajduje się na samym dole piramidy potrzeb człowieka. A jeśli chcemy, aby młodzi ludzie mogli jak najszybciej się usamodzielnić, to już po 20. roku życia powinni mieć szansę na pierwsze ciasne, ale własne cztery kąty. Rolą państwa jest im to ułatwiać. Chyba, że państwo woli emigrację Polaków i choć poniosło koszty ich wykształcenia, to i tak swą… Czytaj więcej »

Radek
3 miesięcy temu

300 zł wpłaty ma sens gdy chcemy pomóc uzbierać dziecku na wkład, ale wtedy 10 letni okres oszczędzania jest za krótki.
Jak chcemy ciułać małymi kroczkami, to trzeba zacząć odkładać np. gdy dzieciak ma 10 lat i pozwolić na zakup jak będzie miał 23, a może 28? Nie wiemy dokładne, a sztywne 10 to spore ograniczenie

Krystian
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

Właśnie to jedyny sens tego konta tzn. Odkładanie środków na mieszkanie dziecka.
Własne potrzeby mieszkaniowe trudno odkładać o 10 lat

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Krystian

Coś w tym jest

Wojciech
3 miesięcy temu

Premią dotyczy tylko środków zgromadzonych w danym roku, a nie całego kapitału!

Założyłem to konto dla syna, ale nie jest to konto lepsze od IKE czy IKZE, ze względu na bardzo niskie oprocentowanie całego kapitału.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Wojciech

No tak, tutaj nie ma procentu składanego

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Wojciech

To właśnie błąd. PEKAO tak naliczyło premie za 2024 r. a powinno policzyć za cały wpłacony kapitał. Tak opisuje to konto BGK i inne rządowe strony.

Premie za wpłaty w danym roku czynią to konto całkowicie bezużytecznym.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Czy dobrze rozumiem, że ma Pan na papierze, że bank źle policzył premię?

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dokładnie tak, jak na załączonym screenie. Jak widać, naliczana premia od stycznia 2024 r. zaczyna się jakby od pierwszej wpłaty w danym roku, a nie od całego wpłaconego kapitału co jest oczywistym błędem. Napisałem już do banku z prośbą o wyjaśnienie.

1000020284
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Dzięki, przeanalizuję i zapytam bank o to

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dla porównania wrzucę też screen zestawienia pobranego kilka tygodni temu, gdzie bank naliczył premie prawidłowo. Tym bardziej nie rozumiem skąd taka zmiana.

1000020285
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Nie bardzo rozumiem – czyli oni przysłali dwa rozliczenia za ten sam rok?

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Niezupełnie. Takie zestawienie naliczonej premii można pobrać w każdej chwili w aplikacji mobilnej banku. Jeden screen jest po prostu z zestawienia które pobrałem we wrześniu. Drugi screen jest sprzed paru dni. W tym czasie bank zmienił naliczoną premie i to jeszcze w niepoprawny moim zdaniem sposób. Absurd.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

OK, już rozumiem. Zapytam ich o to

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Super, czy mogę Pana prosić o jakąś informację zwrotną gdy uda się Panu czegoś dowiedzieć?

Gdy ja coś ustale to również dam znać. Pozdrawiam.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Jasne, jeśli Pan będzie coś wiedział to proszę o sygnał tutaj i na maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl.
Ja się z Panem skontaktuję jeśli się czegoś dowiem drogą mejlową lub w tekście na „Subiektywnie o Finansach”.

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Otrzymałem właśnie wiadomość z banku, z której wynika że to pomyłka która zostanie poprawiona w najbliższym czasie. Niżej treść wiadomości z banku. Pozdrawiam

Dzień dobry Panie Marcinie,

dziękuję za wiadomość.

Otrzymaliśmy informacje, z której wynika, że zaistniała sytuacja spowodowana jest błędem i teraz klienci mają prezentowana inną (niewłaściwą) kwotę premii.

W ciągu najbliższych dni błąd będzie naprawiony.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Wygląda na to, że „posprzątają”. Niedobrze, że klienci zauważyli pierwsi

Piotr
1 miesiąc temu
Admin
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Dzięki za update! Krzywdy nie ma…

Amczak
27 dni temu

Jestem posiadaczem konta mieszkaniowego od 2023 i staram się zachęcić każdego z kim rozmawiam do jego założenia. Podobnie jak we wpisie, przekonały mnie liczby; usiadłem, policzyłem i mi się zgodziło. Konto miałem otwarte w czasach „El Dorado” i faktycznie po uwzględnieniu premii, oprocentowanie roczne było na poziomie 17%. Wiele osób również w ogóle nie patrzy na brak podatku Belki, a to jakby nie patrzeć tylko i aż 1/5 wszystkich zysków, które oprócz tego że wypłacone, cały czas pracują. We wpisie nie wspomniano o możliwości corocznego transferu oferty do innego banku, czyli jak np. w moim przypadku zmiany słabego 1.2% na… Czytaj więcej »

Admin
26 dni temu
Reply to  Amczak

Słuszne uwagi. Nie rozumiem dlaczego w Polsce to nie jest popularne. Coś jest z nami nie tak

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu