Tam Babcia i Dziadek będą zadowoleni. Oto najlepsze miejsca do życia na emeryturze! Coś dla tych, którzy lubią mieć plan na całe życie

Większość z nas będzie kiedyś babcią lub dziadkiem, jeśli nie w sensie rodzinnym (a więc czyjąś babcią lub dziadkiem), to przynajmniej w sensie metrykalnym. Warto byłoby spędzić ten czas w jakimś miłym miejscu, gdzie emeryturki są wysokie, opieka zdrowotna z wyższej półki, możliwości lokowania oszczędności emerytalnych dają radę, powietrze jest czyste i generalnie nie ma się czym stresować

Życząc nam wszystkim, by kiedyś takim krajem była Polska, chwilowo trzeba szukać tych miłych miejsc poza granicami. Gdzie więc warto się wyprowadzić, żeby kiedyś nabyć prawa emeryta premium pełną gębą? Są na ten temat różne raporty, rankingi i wyliczenia. Dziś jest dobry moment, by niektóre z nich przedstawić, wskazując kierunek wszystkim tym przyszłym emerytom, którzy postanowili sobie zaplanować nie tylko ścieżkę kariery, lecz także ścieżkę po karierze.

Czytaj też: Kredyt zaufania niech zawsze się spłaci, czyli… pięć finansowych życzeń na Dzień Babci i Dzień Dziadka od Ekipy „Subiektywnie o finansach”

Konkurencja w dziedzinie poszukiwania dobrego miejsca na życie po zakończeniu pracy zawodowej będzie coraz trudniejsza, bo odsetek ludzi w wieku emerytalnym w zachodnim świecie rośnie i rósł będzie. I poszczególne kraje w coraz większym stopniu będą „uzależnione finansowo” od emerytów.

To „uzależnienie” będzie się wiązało także z coraz wyższymi wydatkami na ochronę zdrowia. Im dłużej żyjemy i im wcześniej przechodzimy na emeryturę, tym więcej kosztuje nasze leczenie i zajmowanie się naszym zdrowiem. W skrajnym przypadku mogą to być kwoty rzędu ponad miliona złotych (w przeliczeniu), które trzeba wydać na zdrowie jednego emeryta. Oczywiście: te pieniądze może wydać państwo albo sam emeryt ze swoich prywatnych oszczędności.

Jedną z firm doradczych, które przygotowują raz w roku dość solidny raport o fajnych miejscach do spędzania emerytury jest Natixis (wspólnie z CoreData). Ten ranking obejmuje cztery rodzaje czynników wpływających na to, że w niektórych miejscach jesień życia spędza się przyjemniej, niż w innych.

Czytaj również: Pieniądze szczęścia nie dają? Oni policzyli, czy to prawda. Wszystko się zgadza, ale…

Te cztery wskaźniki, obejmujące kluczowe aspekty dobrobytu na emeryturze, to: >>> materialne aspekty warunków życia (a więc w jakich warunkach żyją emeryci w danym kraju), >>> dostęp do wysokiej jakości usług finansowych, które pomagają zachować wartość oszczędności, >>> dostęp do wysokiej jakości usług zdrowotnych, >>> czyste powietrze, przyjazne środowisko i bezpieczeństwo. A poniżej macie wszystkie te czynniki na obrazku

Indeks, którego wartość posłużyła do sporządzenia rankingu, został wyliczony dla rozwiniętych gospodarek według klasywikacji MFW, OECD oraz dla najważniejszych krajów rozwijających się, tzw. BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny). W sumie wzięto pod uwagę 43 kraje, w tym Polskę. Od razu Was uspokoję, żebyście nie musieli obgryzać paznokci w niepewności: nie wygraliśmy.

Czytaj też: Oto lista krajów, w których najłatwiej być szczęśliwym. Jedziemy?

Czytaj też: Życie jak gra komputerowa? Każdego dnia zdobywasz i tracisz mikrożycia. Co zrobić, żeby jak najpóźniej zobaczyć „Game Over”? Oni to policzyli!

Na szczycie listy krajów najlepszych do życia na emeryturze znajduje się Szwajcaria. Kraj Milki ma wysokie współczynniki jeśli chodzi o czyste powietrze, plasuje się w pierwszej trójce na świecie, jeśli chodzi o wydatki na zdrowie na jednego mieszkańca i jest czwartym najlepszym krajem pod względem długości życia.

Na drugim miejscu znalazła się Islandia, która wyróżnia się najlepszymi wynikami w zakresie dobrobytu materialnego, wysokim dochodem na mieszkańca i małym zróżnicowaniem dochodów między biedniejszymi i bogatszymi mieszkańcami.

A następne miejsca zdobyły oczywiście państwa skandynawskie: Norwegia i Szwecja. Ich problemem są ujemne realne stopy procentowe, które sprawiają, że oszczędności emerytalne się tam nie mnożą.

Norwegia utrzymuje się też na dziewiątym od końca miejscu pod względem obciążeń podatkowych wśród wszystkich krajów objętych rankingiem (co ma znaczenie jeśli chodzi o budowanie niezależnie od państwa zamożności w okresie dochodzenia do emerytury).

Ale za to ma czwarty najwyższy wynik zarówno dla wskaźnika dochodu na mieszkańca, jak i dla wskaźnika równości dochodów oraz dziesiąty najlepszy wynik dla wskaźnika zatrudnienia. A więc jeśli emeryt ma ochotę pracować – może to bez problemu robić. Norwegowie zajmuje czwarte miejsce jeśli chodzi o wskaźnik wydatków na zdrowie na mieszkańca oraz jeśli chodzi o czystość środowiska naturalnego.

 

Co z tą Polską? Cóż, zajmujemy mocną pozycję w trzeciej dziesiątce krajów do życia na emeryturze. Szału więc nie ma. Nieco mniejszy dystans do liderów mamy jeśli chodzi o możliwości lokowania oszczędności emerytalnych, zaś nieco większy – jeśli chodzi o zdrowie.

Gdyby nie było Was stać na przeniesienie się do Szwajcarii, na Islandię lub do Skandynawii, to znacznie przyjemniejszymi, niż Polska krajami dla emerytów są np. Czechy, czy (co za niespodzianka) Niemcy.

Przy okazji warto jeszcze napisać słowo o raporcie firmy Mercer, która oceniła światowe systemy emerytalne. To trochę inne zestawienie, bowiem ocenia raczej sposoby zapewniania obywatelom godziwej emerytury, niż to, jak uroczo (lub mniej uroczo) biegnie życie już na ten emeryturze. W tym zestawieniu najwyżej została oceniona Holandia i Dania, a zaraz za nimi jest Australia. Potem jednak jest już grupa państw, które są liderami zestawienia Natixis.

Życząc wszystkim obecnym i przyszłym emerytom – dziadkom i babciom – zdrowia i pogody ducha, życzę, żeby dane nam było spędzać czas po zakończeniu kariery zawodowej w co najmniej umiarkowanym dobrobycie i z dostępem do porządnej służby zdrowia. To takie niezbędne minimum, bo nie każdy załapie się na Szwajcarię, czy Holandię.

zdjęcie tytułowe: ArtTower/Pixabay

12
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
9 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
JacekDon Q.MarcinZenekSosna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
adre
Gość
adre

Brakuje w tym zestawieniu podstawowego wskaźnika – siły nabywczej świadczenia emerytalnego.
Co mnie na emeryturze ma obchodzić np. równość dochodów, albo (to już kuriozum) stopa bezrobocia?

Ppp
Gość
Ppp

Poza tym zestawienie ocenia, jak to jest być emerytem w kraju, gdzie się pracowało – nie odpowiada jednak na pytanie, gdzie się warto przenieść, kiedy się zbliżamy do emerytury lub już ją mamy.
Pozdrawiam.

Ania
Gość
Ania

A od kiedy Milka jest marką ze Szwajcarii!?

Sosna
Gość
Sosna

Od 1901 r.?

Ania
Gość
Ania

Austria Milka – firma założona w 1901 r. w Austrii przez cukiernika Philippe Sucharda. Czekolada milka pochodzi z Austrii.

Don Q.
Gość
Don Q.

Chyba jednak Milka z 1901 roku była marką szwajcarską, z kantonu Neuchâtel.
https://www.milka.de/marke/geschichte

Marcin
Gość
Marcin

To raczej państwa do pracy DO emerytury. Potem lepiej Bahamy, Hiszpania, Argentyna, Tajlandia, itd.

Don Q.
Gość
Don Q.

Właśnie, ja bym chętnie przeczytał na ten temat, dziękuję za Twoją krótką listę, przyznam, że zdziwiła mnie trochę ta Agrgentyna…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij