19 października 2017

Chciał być sprytny i zaczął spłacać kredyt frankowy z konta Revolut. Ale system i tak go dopadł

Międzynarodowe przekazy pieniędzy i przewalutowania wymiana walut to jedne z obszarów, w których najbardziej widać ostatnio przewagę finansowych firm technologicznych nad bankami. W bankach jak zawsze – spready, pośrednicy, nieprzejrzyste i często horrendalne prowizje. A w internetowych kantorach, mobilnych e-mportmonetkach – taniość i przejrzystość.

Niektóre z aplikacji pozwalających tanio transferować pieniądze ponad granicami opisywałem – to DiPocket, czy Revolut, albo np. TransferWise. Tę samą funkcję doskonale pełnią też kryptowaluty, np. bitcoin, ale one wciąż są ciut hermetyczne dla przeciętnego konsumenta.

Niestety, wszędzie tam, gdzie finansowe firmy technologiczne mają punkt styku z bankami, pojawia się ryzyko, że nie wszystko pójdzie tak tanio, jak powinno. Mój czytelnik, pan Patryk, od pewnego czasu używa aplikacji Revolut w roli taniego kantoru internetowego. Tutaj więcej na temat tej i innych funkcji Revolut

Ponieważ wymiana walut w ramach Revolut odbywa się w ogóle bez spreadu, pan Patryk co miesiąc przelewa ze swojego banku złotówki do portfela Revolut (od niedawna aplikacja obsługuje polskie złote), tam zleca wymianę złotych na franki szwancarskie, a następnie wysyła te franki do banku BPH, w którym spłaca kredyt.

Nie ma tańszego sposobu na spłatę kredytu bezpośrednio we frankach. Teoretycznie wszystko powinno być bezkosztowe, bo pieniądze z banku pana Patryka do portfela Revolut idą w złotych (bez przewalutowań), a z portfela Revolut do BPH – we frankach (też bez przewalutowań). Dodatkowo w Revolut są też darmowe przelewy z aplikacji na zewnątrz (realizuje je w imieniu apki brytyjski Lloyds). Zaś w Polsce obowiązuje ustawa, która nakazuje bankom bez prowizji przyjmować przelewy bezpośrednio we frankach. Lepiej być nie może, ale jednak… coś poszło nie tak.

„Gdy wysłałem z aplikacji Revolut przelew o wartości 285CHF na konto w Banku BPH, to bank księgował tylko 260CHF, zaś 25CHF gdzieś zniknęło. Poprosiłem więc o dane tego przelewu, by ustalić gdzie się podziały brakujące franki i otrzymałem następujący raport MT103, z którego udało mi się odcyfrować co działo się z pieniędzmi po drodze”

Raport, o którym pan Patryk mówi, to komunikat międzynarodowego systemu przelewów SWIFT, który jest zapisem drogi pieniędzy pomiędzy różnymi bankami po drodze z punktu A do punktu B. Nie będę Wam go tutaj przepisywał, dość powiedzieć, że jest to ok. 25 linijek różnych znaczków, cyferek, dwukropków, przecinków oraz długich ciągów znaczków. Chińszczyzna, którą jednak da się odcyfrować mając instrukcję co w której linijce jest zapisane.

„Ustaliłem (chyba), że do banku BPH dotarła całość przelewu, czyli równo 285CHF (pozycja 33B w raporcie). Nie ma żadnych banków pośredniczących (bo w pozycji 53B jest konto banku nadawcy z instrukcją „sender’s account to be debited). Opcja płatności przelewu była automatycznie ustawiona przez Revolut jako OUR (pozycja 71A w raporcie), co oznacza, że to Revolut ponosi koszty prowizji. Jednocześnie brak jest w raporcie pozycji 71F, czyli nie ma opłat banku wysyłającego, co się zgadza z tym co deklaruje Revolut (że przelewy międzynarodowe z aplikacji są bezpłatne). Gdzie się więc podziało 25CHF?”

Pan Patryk napisał do Banku BPH ponieważ podejrzewał, że to oni potrącili sobie opłatę za przelew przychodzący wbrew ustawie nakazującej przyjmowanie przelewów na spłatę rat we frankach bez prowizji. Ale skąd wziął się kuriozalny koszt przelewu? Przelewając pieniądze z banku w Wielkiej Brytanii do banku w Polsce przy kwocie 285CHF koszty – nawet uwzględniając, że swoje muszą zarobić banki pośredniczące – nie powinny być wyższe niż 10CHF.

„Napisałem do banku, a po tygodniu dostałem pocztą dość kuriozalną i szablonową odpowiedź, w której przedstawiciel BPH nawet nie stara się sprawy zbadać. I z kim ja mam teraz rozmawiać? Pisać do nadzoru finansowego? Szukać kogoś bardziej ogarniętego wyżej w hierarchii banku?”

– zapytuje mój czytelnik. Cóż, postanowiłem zagłębić się w system przelewów międzynarodowych SWIFT i – z pomocą ludzi, którzy w Banku BPH ogarniają jego meandry – sprawdziłem o co tu chodzi. Jaki był wynik tego śledztwa? Ano to nie BPH, ale ktoś po drodze „skasował” pana Patryka na 25CHF prowizji. Z komunikatów SWIFT, które ma BPH wygląda na to, że płatność przebyła dłuuugą drogę.

Najpierw firma Currency Cloud Limited (powiązana z Revolut) wysłała do banku Barclays 285CHF. To ten komunikat, który otrzymał z Revoluta mój czytelnik i go przeanalizował. Rzeczywiście, na tym etapie nie było ani opłat, ani dodatkowych pośredników. Nastepnie Barclays (jako pośrednik Revoluta) wysłał kasę do szwajcarskiego UBS, a ten do BPH. Z komunikatu, który dostał BPH nie wynika który z pośredników pobrał prowizję (z komunikatu, który ma w szufladzie pan Patryk wynika, że raczej nie był to Barclays). Wiadomo tylko tyle, że do BPH dotarła kwota pomniejszona o 25CHF prowizji.

Co ma zrobić klient? Obawiam się, że pisanie do UBS z pytaniem o 25CHF prowizji może nie przynieść sukcesu. Czy winny jest BPH, który – choć sam nie pobiera prowizji od przychodzących z zagranicy franków – to ma takiego drogiego pośrednika? A może to problem aplikacji Revolut, która lekkomyślnie zapewniła o braku kosztów w sytuacji, gdy nie była w stanie spowodować, by po drodze nie pojawił się żaden pośrednik zjadający kasę?

Tak czy owak spotkanie sektora fintech z tradycyjną bankowością po raz kolejny zakończyło się porażką. Klient co prawda nabył 285CHF bez żadnych prowizji i przewalutowań, ale za ich przetransportowanie do banku w Polsce zapłacił prowizję, którą można przeliczyć jako 10% wartości przelewu. Czyli znacznie więcej, niż wynosi dziś spread pobierany przez bank BPH.

Kto jest temu winny? System? A może to jest ten moment, w którym banki powinny zacząć przyjmować raty w bitcoinach? Tam nie ma banków-korespondentów i żeby przesunąć pieniądze z drugiego końca świata nie trzeba aż czterech instytucji finansowych.

 

25
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
21 Comment authors
Maciej SamcikŁukaszszypSoVadavid Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Ciężko skomentować ten konkretny przypadek, ale ostatnio znajomej osobie robiłem testowy przelew CHF z Revoluta na rachunek techniczny w PKO BP służący do spłaty kredytu. Wyszło zupełnie bezkosztowo, nikt po drodze nie zajumał ani grosza, tyle że sam przelew szedł chyba 4 dni robocze. Oszczędność wyniosła ok. 1-1,5 gr/frank w porównaniu do polskich kantorów internetowych.

zgryźliwy_tetryk
Gość
zgryźliwy_tetryk

Oszczędność 5 złotych na ratce jest atrakcyjna (w końcu wyszarpaliśmy 5 zł banksterom), ale wystarczy że raz na 20 ratek banksterzy stukną klienta na 25 franków i wracamy do punktu wyjścia. „Przekazywanie kontaktów z książki adresowej do ruskiej firmy” – no no, spora atrakcja, jaka wygoda i cóż za nowoczesne rozwiązanie. „Zmierzch gotówki jest bliski”.

Łukasz
Gość
Łukasz

Ja Revolutovi zablokowałem wszystkie uprawnienia, oczywiście ciągle mnie molestuje, abym uruchomił opcję przekazywania pieniędzy znajomym, w czym ponoć niezbędny jest mu dostęp do moich kontaktów. Oczywiście odmawiam.

Mimo to – działa bez tych uprawnień: https://screenshots.firefox.com/RBQ4efYVV5oJYdTf/null

Elopelo
Gość
Elopelo

Dopisal by Pan cos o tym jakie ten wspanialy Rewolut zbiera dane przy otwieraniu konta oraz gdzie stoja serwery na ktorych on dziala. Zamiast sie zachwycac trzeba sie go bac.

Luigi32
Gość
Luigi32

Dokładnie ten problem podnosiłem po entuzjastycznym artykule na AntyWeb oraz za każdym razem gdy portal Cahless zachywca się Revolutem. Nie wiem czy to jest współczesne znieczulenie niektórych osób na problem ochrony danych osobowych, czy są to artykuły/wpisy sponsorowane. Revolut mnie zainteresował, ale po przeczytaniu ich warunków usługi i, przede wszystkim, zasad ochrony danych, od razu zrezygnowałem z wypróbowania ich produktów. Godzenie się na przetwarzanie danych osobowych – i to wrażliwych, w końcu to finanse! – przekazywanie kontaktów z książki telefonu i to wszystko nie dość, że idzie poza UE to jeszcze do Rosji?? Do tego za firmą stoją dwa Rosjanie… Czytaj więcej »

Abrafsb
Gość
Abrafsb

Kontakty nie udostępniasz w aplikacji po sprawie.
Niedługo zostaną bankiem jak włoski fintech monzo.

szyp
Gość
szyp

Jakie straszne dane zbiera? Ja zrobiłem fotkę paszportu, który i tak wysyłałem fizycznie do biur podróży czy kserowali mi w sklepach bezcłowych, na granicy celnicy też znikali z moim paszportem. Czasem trzeba go było w hotelach kserować.

A i tak mi się kończy na 4 miesiące 🙂

Tomasz
Gość
Tomasz

Panie Redaktorze,

Mam pytanie – czy rzeczywiście jest jakaś ustawa, która nie pozwala bankom na pobieranie prowizji od przelewów na spłatę kredytów?
Regularnie robię przelewy z Walutomatu do BPH i ten pierwszy potrąca ok. 2,44 CHF na opłaty, które, twierdzi, są pobierane przez BPH.

Michal
Gość
Michal

Pan Redaktor nie odpowie…

david
Gość
david

Zacznij korzystać z internetowykantor.pl, ja spłacam tak CHF w mBanku i przelewy są bez żadnych prowizji. Jeśli skorzystasz z tego lina, obaj dostaniemy możliwość wymiany 1000 CHF po ich kursie średnim https://internetowykantor.pl/?pkt1=802888

Tomek
Gość
Tomek

Nie wykonuje tego typu splat walutowych, tym bardziej w CHF, jednak jesli az tylu posrednikow po drodze jest zgodnie z tym co powyzej, zakladam, iz bezpieczniej takie platnosci wypychac z kantoru walutowego obecnego na polskim rynku. Powieksza sie oferta samych bankow, choc kurs kantora mBanku jest slaby to WBK czy Alior to juz pulap kursowy Revolut’a a i posrednikow zapewne mniej.
Zastanawialem sie kiedys nad zmiana kantoru Aliora na rzecz Revoluta ale odpuscilem, do moich zastosowan kantor Aliora lepiej sie sprawdza (subiektywne rzecz jasna).
Ciekawe czy takich sytuacji jest wiecej czy to tylko BPH skoro powyzej z PKO BP poszlo bez niespodzianek.

Łukasz
Gość
Łukasz

Jeżeli mamy np. 100 000 CHF do spłaty, to Revolutem zaoszczędzimy w sumie ok. 1500 zł (w stosunku do Cinkciarza/Aliora/Walutomatu). Przyjmując założenie, że spłacamy w jednej racie po 500 franków, to oszczędność jest rzędu 7,5 złotego (co miesiąc). Każdy sobie musi sam odpowiedzieć, czy warto. Wadą jest to, że nie można w razie czego szybko zareagować i kupić okazyjnie waluty. Tzn. można, ale trzeba czekać kilka dni na przelew. Im niższa kwota pozostała do spłaty, tym Revolut mniej się opłaca, gdybym miał jeszcze spłacać przez wiele lat i nie zwlekał z każdą ratą do ostatniej chwili, to te kilka złotych… Czytaj więcej »

Tomek
Gość
Tomek

Strasznie skacze ten kurs na Revolut’cie, przed chwila sprawdzilem i roznica do Aliora wychodzila mi na przestrzeni kilkunastu sekund pomiedzy ~1200 a ~1450zl. Obracam mniejszymi kwotami, tu roznice sa nieznaczne, artykul jednak traktuje o kredycie zatem, jak zauwazyles – roznica juz jednak moze byc, jak piszesz. 1500zl to zastanowienia juz a i 7,50zl miesiecznie rowniez. Swoja droga, sprawdzam sobie z ciekawosci kursy kantoru WBK i, o ile nie ma tu jakichs ukrytych oplat/warunkow w regulaminie uslugi, to wychodzi mi z tej 3’jki – Alior, Revolut i WBK – najtanszy ten 3 przy 100k CHF. Dziwi mnie to o tyle, ze… Czytaj więcej »

ABC
Gość
ABC

Od kilku lat korzystam z chyba największego kantoru społecznościowego (nie będę podawał nazwy, żeby nie być posądzonym o reklamę). Często można uzyskać nawet ujemy spreed. A jednak jest to firma zarejestrowana na polskim rynku. Są alternatywy wystarczy poszukać.

Anna
Gość
Anna

Kokos

Szymon
Gość
Szymon

Robię spłaty w CHF do BPH (z Cinkciarza na konto CHF) i tam jest dziwna sytuacja. W dniu zaksięgowania spłaty księguje się kwota niższa, po czym dzień później ta operacja jest wycofywana i księgowana jest kwota w ilości CHF dokładnie takiej, jak wysłałem pierwotnie.
Wyjaśniałem to z jakąś panią z BPH i powiedziała (w skrócie), że to konto CHF to jest jednak w PLN i dlatego tak się dzieje.
Może te 25 CHF się pojawiło potem?

Andrzej
Gość
Andrzej

Spytałem o to serwis i dostałem taka odpowiedź:
„Let me explain. Revolut don’t charge anything for your transfer. But in case of international SWIFT transfer, they money was sent through intermediate banks as Revolut Ltd is not a bank. The charge some fee to transfer money internationally.

But we are planning to avoid this. Please wait it will reflect in future.”

Innymi słowy – na chwile obecną nie ma psosobu, żeby przewidziec kto po drodze będize pośredniczył, a takie pośrednictwo może kosztować; ale pracuja nad tym, żeby ten problem ominąć.

Michal
Gość
Michal

I wycyckali kolejnego… na eksperymentach można stracić jak w Amber Gold

ReDi
Gość
ReDi

Revolut-> BZWBK sprawdzałem CHF i EUR- bez żadnych opłat.

Picu
Gość
Picu

Ja kilkukrotnie przerabiałem opcję Revolut->Deutsche Bank (kredyt w EUR). Również bez choćby grosza dodatkowych opłat.

Robert
Gość
Robert

Ja tam uruchomilem Revolut jesli znany tenisista inwestuje grube miliony to raczej nie po to by stracic inna sprawa to to ze firma dziala w Wielkiej Brytani i wszystkie zabezpieczenia wlacznie z gwarancja srodkow maja

Ja juz naszym bankom nie daje sie nabijac w butelke

Wiktor
Gość
Wiktor

Nieciekawa sytuacja i jak zwykle w takich wypadkach ciężka do określenia kto, gdzie i dlaczego zabrał prowizję której nie powinien zabrać. Pan Patryk chciał uniknąć spreadu i opłat, a okazało się, że koszt tego działania jest większy niż przy różnicach kursowych w banku. To lekcja dla nas wszystkich, ponieważ sam korzystając z kantoru https://cinkciarz.pl szukałem jeszcze większych oszczędności na przewalutowaniu franków, ale patrząc na przykład Pana Patryka wygląda na to, że bezpieczniej jest pozostać przy obecnym rozwiązaniu.

SoVa
Gość
SoVa

Jeżeli ktoś boi się przelewów, a te są do równowartości 800 PLN to może równie dobrze wypłacić w bankomacie i zanieść je do banku 😛
Ja spłacam tak kredyt w EUR i od paru miesięcy idzie bez opłat.

pzdr,
D.

Łukasz
Gość
Łukasz

Ja spłaciłem przez Revoult do BPH CHF i jest ok, cała kwota zaksięgowana

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany