25 maja 2023

Planujesz zakup samochodowego ubezpieczenia OC w PZU? Czy to możliwe, że podana na stronie internetowej PZU cena… wcale nie jest ostateczna? Uwaga na dopłaty!

Planujesz zakup samochodowego ubezpieczenia OC w PZU? Czy to możliwe, że podana na stronie internetowej PZU cena… wcale nie jest ostateczna? Uwaga na dopłaty!

Polisy OC mogą mocno różnić się od siebie ceną, dlatego warto regularnie sprawdzać oferty i wybierać najkorzystniejszą opcję. Okazuje się jednak, że oferta przedstawiona na stronie ubezpieczyciela nie zawsze jest ostateczna i jej cena może się zmienić. Tego doświadczył pan Daniel, który znalazł korzystną ofertę w PZU, ale po jej wybraniu cena zmieniła się dwa razy i to w ciągu kilkunastu minut!

Przed nadejściem terminu odnowienia polisy, warto zrobić małe rozeznanie rynku i sprawdzić, czy konkurencyjne firmy są w stanie zaproponować lepsze warunki. Najlepiej zrobić to na kilka tygodni przed wygaśnięciem polisy OC, żeby nie doszło do jej autoodnowienia w tej samej firmie (niekoniecznie po dobrej cenie). Wtedy może być już za późno na szukanie innych ofert, a przecież auto musi być ubezpieczone.

Zobacz również:

Na szczęście sprawa nie jest skomplikowana, bo w internecie znajdziemy porównywarki, które po wprowadzeniu kluczowych danych zaprezentują nam ceny dla naszego samochodu w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych. Nam pozostaje już tylko wybór najlepszej oferty i opłacenie składki (coraz częściej jest możliwe przez internet).

Żaden ubezpieczyciel nie ma sztywnej ceny dla wszystkich klientów. W zależności od tego, jak długo mamy prawo jazdy oraz jaką mamy historię szkodowości, zaoferuje nam inną cenę. Czasem w algorytmach zdarzają się jednak błędy. Niedawno Michał Wachowski opisywał przypadek, w którym ubezpieczyciel proponował inne stawki dla kobiety, a inne dla mężczyzny, choć sprawa dotyczyła tego samego auta. Ostatecznie sprawę udało się wyjaśnić, a ubezpieczyciel obiecał poprawę.

Ta sama polisa i… trzy różne ceny

Dziś przychodzę z trochę inną historią. Otóż nasz czytelnik otrzymał od tego samego ubezpieczyciela trzy różne ceny na dokładnie tę samą polisę. W międzyczasie nie zmieniał parametrów ani nie dodawał do ubezpieczenia dodatkowych osób. Cena polisy OC zmieniła się dwa razy w ciągu kilkunastu minut.

Pan Daniel potrzebował najzwyklejszej polisy OC. Gdy przejrzał dostępne oferty na rynku, ostatecznie zdecydował się na PZU. Tam roczna składka miała wynieść 561 zł. Nasz czytelnik zebrał się do jej wykupienia. Miał już wcześniej konto w serwisie internetowym PZU, więc większość danych była w systemie. Po wprowadzeniu kilku dodatkowych informacji składka cały czas wynosiła tyle samo. Przed wykupieniem polisy pan Daniel musiał jeszcze wykonać autoryzację SMS.

Po wpisaniu kodu SMS w systemie cena podskoczyła do… 600 zł. A przecież to wciąż ta sama polisa! Nasz czytelnik nie mógł uwierzyć w to, co się stało, dlatego zgłosił się do nas. A na dowód miał nagrany filmik. I faktycznie: widzimy na nim, jak cena nagle wzrasta do 600 zł, choć żadne parametry polisy nie zostały zmienione. Jak zaznacza nasz czytelnik, nadał była to najlepsza oferta na rynku, więc postanowił zapłacić.

Opłacił więc szybko polisę blikiem i wtedy wydarzyła się kolejna podejrzana rzecz. Na konto PZU wpłacił 600 zł, ale polisa, która do niego przyszła, była już wystawiona na 632 zł. Wraz z polisą dostał w mailu wezwanie do dopłaty brakujących 32 zł.

Czyli nasz czytelnik zaczął od 561, a ostatecznie miał zapłacić o 71 zł więcej. Ta zmiana ceny nastąpiła nie na jakiejś internetowej porównywarce, ale na oficjalnej stronie ubezpieczyciela. Tego już było za wiele. Pan Daniel poświęcił swój czas na znalezienie najkorzystniejszej oferty, a gdy ją wybrał, okazało się, że jej cena wcale nie jest taka jak na początku.

W tym konkretnym przypadku cena i tak okazała się korzystna, ale co jeśli by taka nie była? Wielu klientów w takiej sytuacji machnęłoby ręką. Skoro klient już dotarł do punktu wyboru ubezpieczenia, to nie będzie mu się chciało na nowo szukać oferty, po to żeby trochę zaoszczędzić. W końcu czas też ma swoją cenę. Tym bardziej że nie ma pewności, że inny ubezpieczyciel nie zmienił w tym czasie swojej oferty.

Czy w PZU weryfikacja SMS-owa podnosi ceny?

Jeśli takie działanie jest celowe, to wygląda to na nieuczciwą praktykę. Klient zachęcony niską ceną wybiera ubezpieczyciela, a potem okazuje się, że wcale takiej ceny nie dostanie. Nasz czytelnik nie chciał tak łatwo odpuścić sprawy. Nie chodziło już nawet o pieniądze, ale o zasady. Nie można pozwolić na takie wprowadzenie klientów w błąd.

Pan Daniel złożył więc reklamację, w której domagał się zwrotu tych pierwotnych 39 zł oraz dodatkowych 32 zł już po wydaniu polisy. W odpowiedzi dostał informację, że ubezpieczyciel może mu oddać tylko 32 zł. Pozostałe 39 zł pozostało w portfelu PZU, bo jak zaznaczył przedstawiciel PZU, autoryzacja SMS upoważnia do zmiany cen.

Dlaczego jednak weryfikacja SMS-em wpłynęła na podwyżkę ceny? Przecież nasz czytelnik podał swoje dane już przy wykupywaniu polisy. W SMS-ie nie podawał żadnych dodatkowych informacji, które mogłyby mieć wpływ na cenę. Konkretnego powodu jednak nie poznał.

Odpowiedź na reklamację trwała na tyle długo, że naszemu czytelnikowi upłynął czas na odstąpienie od umowy. Kilka dni po całej sprawie otrzymał telefon z ofertą dodatkowych produktów, które może sobie dodać do polisy. Oczywiście nic za darmo. Na dodatkowe usługi się nie zdecydował. Zniechęciło go poprzednie podejście do klienta i zapewnia, że to jego ostatnia polisa w PZU.

Cała sytuacja rzeczywiście jest absurdalna. Te dodatkowe 71 zł to prawie 13% pierwotnej ceny polisy. To spora podwyżka, szczególnie biorąc pod uwagę, że nic się nie zmieniło od chwili wybrania oferty przez pana Daniela. O to, skąd wzięła się taka zmiana i dlaczego weryfikacja SMS może zmienić cenę, zapytałam bezpośrednio w PZU. Niestety odpowiedzi nie uzyskałam. Może po publikacji tego tekstu ją uzyskam?

Zdjęcie tytułowe: Pixabay/stevepb

Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
K.T
1 rok temu

Ktoś te 800+ musi sfinansować 😉 To w sumie i tak niezła oferta mając na uwadze, że podwyżka to 60% pierwotnej wysokości świadczenia.

Stef
1 rok temu

Może miał jakieś szkody albo to kara z. Formę płatności? Niektórzy ubezpieczyciele daja kilka % zniżki za płatność kartą.

Michał
1 rok temu

Jak pan Daniel ma filmik niech sprawdzi dokładnie, czy nie było gdzieś informacji, że podana cena obowiązuje przy płatności kartą 🙂

Balbina
1 rok temu

„O to, skąd wzięła się taka zmiana i dlaczego weryfikacja SMS może zmienić cenę, zapytałam bezpośrednio w PZU. Niestety odpowiedzi nie uzyskałam. Może po publikacji tego tekstu ją uzyskam?”

Regulamin. Wszystko odbyło się w zgodzie z regulaminem. Jeżeli tak by nie było, reklamacja zostałaby uznana. Kolejny raz afera z niczego, okulary kupić jak wzrok kiepski, melisa na uspokojenie nerwów aby wolniej klikać i…. co najważniejsze, czytać ze zrozumieniem co się podpisuje i w co się klika

ksystof
1 rok temu
Reply to  Balbina

Brawo Balbino. Czekam więc na kolejny artykuł „Czemu Polacy są głupi i nie chcą się ubezpieczać”:
„Na Zachodzi ubezpieczenia kupuje 150% mieszkańców, w Polsce tylko 38%. Zapytani przez nas w w sondzie ulicznej mieszkańcy Wólki Szlacheckiej odpowadają że nie ufają Państwu, instytucjom ubezpieczeniowym, finansowym ani ich regulatorm. „Kłąmią i kradną Panie” zasugerował pan Janusz, 65-letni emeryt.
Polacy musza zmądrzeć. Fachowcy dawno już rekomendowali wprowadzenie Edukacji ekonomicznej jako obowiązkowego przedmiotu.”

A może nie kłamy, nie kradnijmy, zacznijmy wypłacać uczciwe odszkodowania ubezpieczonym to może nam zaufają?

Raider
1 rok temu
Reply to  Balbina

Zacytuj proszę ten punkt regulaminu.

Jacek
1 rok temu

Nie wiem czy podobnie postępuje konkurencja, jednak mam wrażenie, że w normalnym kraju trafiliby już pod lupę urzędu takiego jak UOKiK.

att
6 miesięcy temu

Znajomy, który sporo lat pracuje w ubezpieczeniach, ostatnio mówił….w sumie tylko potwierdzał moje przypuszczenia – że to złodzieje.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu