9 października 2026

Dopłaty do emerytur dla artystów przegłosowane. Jaka z tego nauka płynie dla nas? Czas przypomnieć słynną bajkę La Fontaine’a

Dopłaty do emerytur dla artystów przegłosowane. Jaka z tego nauka płynie dla nas? Czas przypomnieć słynną bajkę La Fontaine’a

Dopłaty do minimalnej emerytury dla artystów przegłosowane. Sejm przyjął ustawę ustanawiającą odrębne zabezpieczenie emerytalne dla artystów. Będą dostawali dopłaty do minimalnych emerytur. Część społeczeństwa jest niezadowolona, że kolejna grupa społeczna będzie szczególnie traktowana. Środowisko artystyczne przypomina, że państwo wyjątkowo źle się z nim obeszło, gdyż wielu artystów dostają teraz głodowe emerytury. Jakie wnioski powinniśmy wyciągnąć z tego sporu dla naszych portfeli?

Sejm przegłosował ustawę i – jeśli nie będzie weta prezydenta – artyści będą z naszych podatków otrzymywali dopłaty do emerytur. Nie oni jedni zresztą. Powód: dochody artystów są bardzo niestabilne, a ich rola dla polskiej kultury zbyt duża, byśmy mogli sobie pozwolić na ich „wymarcie”. Ale czy państwo w ogóle powinno finansować komukolwiek składki emerytalne?

Zobacz również:

Niewiele jest zagadnień budzących tak żywe zainteresowanie opinii publicznej jak podatki. Czasami do tej kategorii kwalifikuje się składki na ZUS i KRUS i emerytury mundurowych, choć formalnie nie są one podatkiem. Czy jest powód,  by artyści byli „składkowo” traktowani w sposób szczególny – wzorem m.in. rolników, górników, nauczycieli, przedstawicieli służb mundurowych, wymiaru sprawiedliwości czy olimpijczyków-medalistów?

Nie jest to w sumie nic nowego, ponieważ ustawodawca częściowo uprzywilejował już artystów. Dotyczy to osób urodzonych w latach 1949–1969. Najwcześniej mogą zakończyć karierę zawodową m.in. tancerze, akrobaci, kaskaderzy (po 40. roku życia). Muzycy grający na instrumentach dętych czy soliści operowi muszą poczekać kilka lat dłużej, a najpóźniejszy termin przejścia na emeryturę w tej grupie (55 lub 60 lat) dotyczy aktorów, dyrygentów, muzyków grających na instrumentach klawiszowych i smyczkowych – szczegóły na ten temat poznasz tutaj.

Emerytury w Polsce w migawce

Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 r. mieliśmy w kraju ok. 9,4 mln emerytów i rencistów, co stanowiło 25% ludności Polski. W tym mieściło się ok. 7,4 mln emerytów (prawie 20% wszystkich Polaków). Łącznie na emerytury w 2024 r. państwo polskie wydało 336,2 mld zł (aż o 16,1% więcej niż rok wcześniej), z tego na KRUS, czyli emerytury rolników, 19,3 mld zł. Na emerytury mundurowych państwo wydało 22,3 mld zł, a na świadczenia sędziów i prokuratorów – 2,3 mld zł. Ile przeciętnie dostawał „podopieczny” poszczególnych podsystemów emerytalnych?

Źródło: opracowanie własne na podstawie GUS

W celach porównawczych na poniższej infografice zamieściłem jeszcze zbiorcze transfery z tytułu świadczeń rentowych (bez identyfikacji instytucji wypłacającej). Wypłaty rentowe pochłonęły w 2024 r. ok. 77 mld zł, co odpowiadało nieco poniżej 20% wszystkich transferów rentowo-emerytalnych.

Źródło: opracowanie własne na podstawie GUS

Emerytów jest w Polsce coraz więcej (lewy wykres na poniższej infografice). Ich populacja zwiększyła się z 4,6 mln osób w 2000 r. do 7,4 mln osób obecnie (najnowsze dane są z 2024 r.). Normą w Polsce jest to, że kobiety mogą przejść na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni 65 lat. Czasami jednak odchodzą na nią ludzie we wcześniejszym wieku (prawy wykres na poniższej infografice). Grupa społeczna, która pobiera emerytury przed 60. rokiem życia, liczyła 189 000 osób. Stanowiła ona 2,5% wszystkich emerytów.

Źródło: GUS

GUS wyliczył również mediany emerytur, które pokazują otrzymujących najmniejsze i największe świadczenia oraz wartość środkową (medianową). Ci, którzy dostawali poniżej 50% mediany emerytury, to ok. 7% emerytów. Ci, którzy otrzymywali powyżej 150% mediany, stanowili 22% emerytów. A więc więcej niż co piąty emeryt pobiera emeryturę naprawdę przyzwoitą.

Źródło: GUS

Wielu emerytów ubolewa nad niskimi wypłatami. Czy te żale są w pełni uzasadnione? Poniższa infografika daje odpowiedź. Mamy na niej cztery dane wejściowe. Najniżej w hierarchii jest minimum egzystencji. To poziom zaspokojenia potrzeb, poniżej którego występuje biologiczne zagrożenie życia oraz rozwoju psychofizycznego człowieka. W jego skład wchodzą wyłącznie dobra służące zaspokajaniu potrzeb egzystencjalnych (żywność, odzież i obuwie, mieszkanie, ochrona zdrowia i higiena). Wynosiło ono 900 zł w 2024 r.

Dalej w kolejności jest minimum socjalne. Mówimy o kwocie ok. 1800 zł miesięcznie. Te pieniądze pozwalać mają na zaspokajanie potrzeb na niskim poziomie, ale już niezagrażającym biologicznemu i psychofizycznemu rozwojowi człowieka. Do tego „koszyka” należą wydatki na zakup żywności, odzieży i obuwia, środki na utrzymanie mieszkania, ochronę zdrowia czy higienę (tworzą minimum egzystencji), ale też wydatki umożliwiające wykonywanie pracy (transport lokalny i łączność), kształcenie i wychowanie dzieci, utrzymywanie więzi rodzinnych, korzystanie z kultury.

Zestawmy średnie emerytury z oboma minimami. W 2000 r. przeciętna wypłata emerytury stanowiła 180% minimum socjalnego i 360% minimum egzystencji. W 2024 r. te współczynniki wyniosły odpowiednio 222% i 444%.

Źródło: GUS

Ilu jest artystów w Polsce? I jak się mają?

Na pewno nie są to miliony tak jak w przypadku olbrzymiej rzeszy emerytów, którzy pobierają świadczenia z różnych systemów państwowego zabezpieczenia emerytalnego. Naukowcy SWPS podjęli się trudu policzenia, jak liczna jest grupa artystów. Wyszło im, że w naszym kraju funkcjonuje ok. 62 400 takich osób, a najliczniej reprezentowani są muzycy (16 300 osób) i architekci (13 700 osób).

I tutaj mamy pierwsze zaskoczenie. Dla mnie architekci są przedstawicielami wolnego zawodu i nie mają wiele wspólnego z kulturą, a w związku z tym do głowy nie przyszłoby mi, że można ich podciągnąć do tej grupy. Tak pojmując artystów, zaraz dojdziemy do wniosku, że należałoby również zakwalifikować do tego grona budowlańców. I może to byłoby nawet słuszne, choć w rzeczywistości słuszne inaczej, gdyż niektórzy wykazują się takim „artyzmem” w swoim wykonawstwie, że później odbiorcy przecierają oczy ze zdumienia i żałują dnia, w którym wpadli na pomysł ich zatrudnienia.

Niemniej obawiam się, że niczego lepszego pod względem kompleksowości i aktualności niż ten raport SWPS nie znajdziemy. Twórcy opracowania podzielili taki zdefiniowanych artystów na osiem specjalizacji: muzyka, architektura, sztuki wizualne, film, teatr, taniec, literatura i twórczość ludowa.

Źródło: opracowanie własne na podstawie SWPS

Uczelnia przeprowadziła (marzec–maj 2024, próba 16 000 ludzi) ankietę metodą CAWI, która pomaga zobrazować sytuację szeroko pojętych artystów. Autorzy badania poprosili respondentów, aby podali dane o wysokości osiągniętych przychodów ogółem (ze wszystkich źródeł, w tym z pracy artystycznej), jakie uzyskali w 2023 r. przed potrąceniami składek i podatków, co zostało podzielone na 12 miesięcy, żeby wyjść na wynagrodzenie miesięczne. Wynagrodzenia miesięczne z pracy artystycznej trudno zaliczyć do najwyższych na tle innych profesji czy miar dla całej gospodarki – wyniosły one 2700 zł (mediana) i 4100 zł (średnia).

Źródło: opracowanie własne na podstawie SWPS

Atutem ankiety SWPS jest to, że udało się dokonać pomiaru przychodów w podziale na zawody artystyczne. Na poniższej infografice mamy to przedstawione w podziale na rodzaje specjalizacji i specyficzne zawody (10 najlepiej i najgorzej profesji artystycznych). Nie do pozazdroszczenia jest na pewno sytuacja plasujących się w ogonie wynagrodzeń. To przypadki tkaczy artystycznych, twórców ludowych, animatorów, poetów, rysowników czy autorów piosenek.

Źródło: opracowanie własne na podstawie SWPS

Sondowani podzielili się również opiniami o tym, ile czasu tygodniowo przychodzi im poświęcić na pracę zawodową, w tym artystyczną. Najbardziej zapracowani byli architekci (48 godzin, w tym 40 na pracę artystyczną). A dalej w kolejności byli reprezentanci literatury (42 godziny w pracy w tym 31 to pisanie), muzyki (41/33), tańca (37/31), teatru (42/37), filmu (45/41), sztuk wizualnych (42/35) i twórczości ludowej (40/32). W przeliczeniu na dniówkę otrzymuje się wymiar od 8 godzin do 9,6 godzin.

W mediach niektórzy artyści wylewają żale na „system”, który pozostawił ich na pastwę losu, a oni dostają głodowe emerytury. Badanie SWPS dowodzi, że nie jest tak tragicznie z zabezpieczeniem społecznym artystów. Większość ludzi ma m.in. opłacany lub samodzielnie opłaca ZUS, korzysta z prywatnej formy ubezpieczenia. 10% ankietowanych przyznało, że nie ma żadnego ubezpieczenia, co rodzi ryzyko, iż nie odkładają składek na potrzeby emerytury (lewy wykres na poniższej infografice).

Źródło: SWPS

Wygląda więc na to, że mechanizm podwyższający emerytury dla artystów nie będzie szczególnie kosztowny dla państwa, o ile wejdzie w życie. Wsparcie dla osób wykonujących zawód artystyczny ma dotyczyć tylko tych, którzy osiągają niskie dochody – ich średni miesięczny przychód z ostatnich trzech lat nie przekroczył 125% minimalnego wynagrodzenia. Patrząc na powyższe statystyki trudno się oprzeć wrażeniu, że w tej sytuacji znajduje się relatywnie niewielka liczba osób. Mówimy może o kilkunastu tysiącach ludzi w kraju.

Emerytury dla artystów? To gra o „przeżycie” polskiej kultury 

Poprosiłem o rozmowę dra Karola Muszyńskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, żeby – specjalnie dla czytelników „Subiektywnie o Finansach”, czyli ludzi wyważonych i rozsądnych oraz zainteresowanych pieniędzmi – powiedział, co myśli o tej ustawie. Czy powinniśmy składać się na emerytury dla artystów?

Dr Karol Muszyński to adiunkt w Katedrze Socjologii Ekonomicznej i Spraw Publicznych Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w warunkach pracy osób pracujących w niestandardowych formach zatrudnienia, w tym pracowników sektorów kreatywnych. Członek zarządu Fundacji Kaleckiego (w likwidacji). Autor licznych ekspertyz – m.in. dla Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, OECD czy Banku Światowego. W skrócie: człowiek, który wie, co mówi.

Marcin Kuchciak: Z jednej strony żale artystów, że państwo o nich nie zadbało, a z drugiej zarzut, że to ludzie „bujający w obłokach”, niezaradni życiowo, a do tego roszczeniowi, bo mamy dopłacać niektórym z nich do emerytur. Gdzie leży prawda Pana zdaniem?

Karol Muszyński: Trzeba pamiętać, że warunki pracy artystów są w dużej mierze kształtowane przez państwo. To instytucje rządowe i samorządowe w znacznym stopniu zatrudniają artystów i oferują im formy zatrudnienia, które utrudniają zdobywanie uprawnień ubezpieczeniowych. Dyskusja o zabezpieczeniu społecznym artystów zawodowych jest dyskusją o tym, w jaki sposób wspierać polską kulturę.

Znacznej części społeczeństwa nie w smak uprzywilejowanie kolejnej grupy zawodowej. Bo mamy już przedstawicieli służb mundurowych, pracowników wymiaru sprawiedliwości, nauczycieli, górników, którzy korzystają z przywilejów postrzeganych przez niektórych jako nieuzasadnione. Część z tych profesji wiąże się z funkcjonowaniem w warunkach podwyższonego ryzyka uszczerbku na zdrowiu lub śmierci, co ma zdaniem zwolenników rozwiązań uzasadniać szczególne traktowanie. Dlaczego powinniśmy objąć artystów przywilejami w zakresie zabezpieczenia społecznego?

Reprezentuję tutaj wyłącznie własne stanowisko, a nie stanowisko środowiska artystów. Moim zdaniem wypracowanie rozwiązań wspierających wynika z potrzeby zachowania polskiej kultury. Trzeba pamiętać, że w dobie globalizacji wiele wartościowych inicjatyw kulturalnych pozostaje bez wyraźnego „rynku”. Polskie teatry, opera, sztuki wizualne funkcjonowałyby w bardzo ograniczonym zakresie bez wsparcia państwa, jeśli w ogóle by przetrwały.

Historycznie rzecz ujmując, tylko pewne formy produkcji kulturalnej radzą sobie na „wolnym rynku” bez wsparcia publicznego. Jeżeli chcemy zachować polską kulturę w zglobalizowanym świecie – również w takim kontekście, że inne państwa bardzo silnie wspierają swoją produkcję kulturową – to powinniśmy takie rozwiązanie rozważyć niezależnie od tego, czy personalnie lubimy konkretnych artystów czy też nie.

Alternatywą wobec tego wsparcia byłoby np. większe dofinansowanie instytucji publicznych tak, aby zatrudniały artystów wyłącznie na umowy o pracę, związane z opłacaniem za nich składek emerytalnych – koszty takiego rozwiązania byłyby jednak z pewnością nieporównywalnie większe. Nie wspieralibyśmy przy tym również artystów, którzy nie mieszczą się w ramach wyznaczonych przez te instytucje.

Na marginesie, największą co do liczebności uprzywilejowaną grupą zawodową pod względem ubezpieczeniowym w Polsce są rolnicy.

Zdaje się, że to kolejna próba uregulowania statusu zabezpieczenia społecznego artystów. Czym ona się różni od wcześniejszego pomysłu sprzed paru lat? Z jakich powodów upadł wcześniejszy projekt?

Rzeczywiście, dyskusja o zabezpieczeniu społecznym artystów już trochę trwa. Projekt z 2021 r., którego inicjatorem był minister Piotr Gliński z Prawa i Sprawiedliwości, różnił się pod względem finansowania (zakładano bowiem finansowanie z rozszerzonej opłaty reprograficznej), instytucji zarządzającej (zakładano powstanie nowej instytucji Polskiej Izby Artystów, zaś obecny projekt zmierza do wykorzystania już istniejącej instytucji), mechanizmu dopłat (dopłat progowych w miejsce elastycznych z obecnego projektu), instytucji weryfikującej uprawnienia, a także czasu, na jaki uprawnienia miały być przyznawane. Obecny i poprzedni projekt są w swoich założeniach dość zbliżone. Sprzeciw środowiska Zjednoczonej Prawicy wobec projektu obecnego rządu nie jest więc dla mnie w pełni zrozumiały.

Gdy spojrzy się na modele zabezpieczenia społecznego w wymiarze Unii Europejskiej, to istnieją trzy warianty, o których wspomniał Pan w swojej analizie przygotowanej na zlecenie Komisji Europejskiej. Proszę przybliżyć naszym czytelnikom te modele.

Niektóre państwa, takie jak Czechy czy Grecja, w ogóle nie tworzą żadnych specjalnych reguł ubezpieczeniowych dla artystów. Nie oznacza to jednak, że ich nie wspierają. Niektóre z tych państw mają bardzo rozbudowane polityki zmierzające np. do zatrudniania artystów w instytucjach publicznych albo przyznawania długoletnich stypendiów na działalność artystyczną.

Część z państw, do których należy również Polska, ma pewne formy adaptacji ogólnych systemów zabezpieczeniowych na przykład uwzględniające dopłaty do składek (coś, co zakłada dyskutowany projekt ustawy) albo możliwość aplikowania o szczególne formy zasiłków. Wreszcie Austria i Niemcy mają osobne systemy ubezpieczeniowe dla artystów zakładające bardzo rozbudowane formy finansowania i subsydiowania uprawnień ubezpieczeniowych dla artystów.

Trzeba jednak powiedzieć, że właściwie wszystkie państwa europejskie prowadzą aktywne polityki zmierzające do tego, żeby w jakiś sposób ustabilizować sytuację ubezpieczeniową artystów. Jest to problem właściwie globalny. Polska aktywność w tym obszarze była dotychczas niewielka na tle pozostałych państw europejskich.

Gdyby dysponował Pan doradczym głosem eksperckim dla rządu, to jakie byłyby Pańskie sugestie, żeby tak zaplanować nowe regulacje w obszarze zabezpieczenia społecznego artystów, aby nie budziły one takich kontrowersji w części naszej populacji jak obecnie?

Nie jestem pewien, czy na tym etapie rząd może wizerunkowo „uratować” reformę. Wydaje mi się, że za mało mówiono o potrzebie wspierania polskiej kultury, a za dużo o samych uprawnieniach czy też, jak to Pan nazwał, „przywilejach” artystów. Wspieranie artystów ma służyć ochronie polskiej kultury i dziedzictwa. Potrzebujemy tego, aby tworzyć alternatywę kulturalną wobec funkcjonującej w przeważający sposób komercyjnie kultury globalnej.

To kwestia kulturalnego „przetrwania” naszej wspólnoty, do czego potrzebujemy artystów i ich działalności artystycznej. Nie powinniśmy tu stosować wąskich kryteriów rynkowej opłacalności, podobnie jak nie powinniśmy myśleć wyłącznie rynkowo o naszym bezpieczeństwie publicznym czy edukacji.

Dziękuję za rozmowę!

CZYTAJ TEŻ:

najbogatszy emeryt w Polsce

facetom zus się nie opłaca

emerytura matka katarzyna pełczyńska nałęcz

Emerytury dla artystów i nie tylko. Pamiętacie bajkę La Fontaine’a

Przywileje, jakimi cieszy się „mundurówka”, budzą sprzeciw wielu osób. To da się jeszcze tłumaczyć podwyższonym wystawieniem na ryzyko uszczerbku na zdrowiu lub życiu, ale co z artystami? Co robią takiego szczególnego (poza wyjątkami np. w postaci kaskaderów), że dałoby się uzasadnić przywileje ponoszonym ryzykiem zdrowotnym? Dlaczego emerytury dla artystów powinny nas obchodzić szczególnie? Jednocześnie artystów nie da się zaliczyć do grupy szczególnie przepracowanej. Większość z nich „kręci się” wokół 8 godzin pracy, co pokazywałoby, że jest potencjał do większego wymiaru pracy zarobkowej.

Badanie SWPS dowodzi, że większość jest ubezpieczona i odprowadza składki na potrzeby zabezpieczenia emerytalnego. Czemu miałoby służyć zatem kolejne świadczenie? Doubezpieczeniu tych ludzi? Opór przeciwników szczególnego traktowania wynika też z tego, że ktoś za te przywileje artystów powinien zapłacić. A to oznacza, że pochłoną one część transferów podatkowych, które płacą Polacy (niewielką, to prawda).

W wymiarze jednostkowym emerytury dla artystów, a dokładniej dopłaty do składek na nie, nie stanowią gigantycznego wyzwania dla państwa. Jednak robią szczelinę w tamie, która stara się powstrzymywać roszczenia kolejnych grup społecznych. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że za chwilę w kolejce mogliby znaleźć się sportowcy, których wysiłek predestynuje ich w wydaniu zawodowym do dużo większego ryzyka uszczerbku na zdrowiu. Część z nich ma emerytury olimpijskie za szczególne osiągnięcia w sporcie. Ale to wyjątki, które zostały docenione za sukcesy w skali międzynarodowej, a nie populacja en masse.

Argument, że bez „dotowania” emerytury dla artystów polska kultura zostanie zmieciona z planszy w zglobalizowanym świecie, uznaję za chybiony. Ktoś przy tym mógłby zauważyć, że podczas okresu zaborów polska kultura nie została „zaorana”, mimo że nikt nie dotował jej na skalę państwową, a o zabezpieczeniu emerytalnym dla twórców można było jedynie pomarzyć.

Emerytury to wyzwanie nie tylko dla artystów. Każdy 30-, 40-latek w Polsce powinien dziś odkładać przynajmniej 10% swoich dochodów na dodatkową emeryturę. Ta z ZUS będzie nie większa niż 25–30% wynagrodzenia. Dlaczego? Po prostu z tego powodu, że jeśli pracujemy tylko przez 40 lat, a emeryturę będziemy pobierali przez 20–25 lat, to przy składce emerytalnej nieprzekraczającej 20% naszego wynagrodzenia to się matematycznie „nie złoży” do wysokiego świadczenia.

CZYTAJ TEŻ:

jak unikać składek zus

Nie trzeba będzie być artystą, żeby na emeryturze głodować. Dlatego rozszerzanie grona osób, którym dopłacamy do emerytury, podświadomie wpływa na nasze przekonanie, że i nam kiedyś ktoś dopłaci. Po co więc dziś oszczędzać? Sęk w tym, że nam już nikt nie dopłaci.

Gdy spoglądam na awanturę wokół emerytury dla artystów, to przychodzi mi do głowy bajka Jeana de la Fontaine’a o mrówce i koniku polnym (w oryginale chodziło o cykadę). Pracowita mrówka spędzała całe lato na systematycznym gromadzeniu zapasów na nadchodzące, chłodne miesiące. A o tej porze roku doskonale wiedział też beztroski konik polny, lecz całe dnie przesypiał, śpiewał i bawił się, lekceważąc nadejście jesieni.

Gdy nadeszła mroźna zima, konik polny pozostał bez pożywienia i dachu nad głową. A wówczas głodny i zziębnięty poszedł do mrówki z prośbą o pożyczkę, obiecując oczywiście zwrot z nawiązką. Mrówka odmówiła jej udzielenia, przypominając konikowi polnemu jego letnie igraszki i radząc mu, by teraz spróbował zatańczyć. Większość z nas jest jak koniki polne z tej bajki.

—————————–

CZYTAJ TEŻ:

le wydawać na przyjemności

tenis

jak oszczędzać na dodatkową emeryturę

zdjęcie tytułowe: Teatr Wielki/Opera Narodowa

Subscribe
Powiadom o
201 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ppp
20 dni temu

Nie każda dobra, wartościowa sztuka da się od razu dobrze sprzedać, by z zysku płacić składki. W dodatku wiele dzieł jest wynikiem pracy zespołowej, gdzie jest kilka „gwiazd” i bardzo wielu słabo zarabiających pomocników, aktorów drugo i trzecioplanowych, chórzystów, akompaniatorów, ustawiaczy sprzętu itp. Tantiemy za emisje starych filmów dostają chyba tylko reżyserzy. Plus dotknięty przez p. Muszyńskiego problem, gdy państwo stworzyło układ, gdy artystów NIE zatrudnia się na etaty, lecz na umowy o dzieło, dopiero od niedawna ozusowane. Należy też pamiętać, że starzy artyści w PRLu mieli niby przywileje, ale nie zarabiali kokosów, a i złotówka była niewiele warta. Podobno… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Ppp

Zgadzam się. Gdyby nie twórcy kultury i sztuki, to dawno mówilibyśmy po niemiecku lub po rosyjsku

beholder
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Poproszę o krótką listę artystów istotnych dla utrzymania polskiej tożsamości opłacanych za działalność artystyczną z budżetu państwa.
Jeśli dało się tworzyć istotne dzieła pod rozbiorami lub okupacją, to czemu nie da się tego robić dzisiaj?

Znałem człowieka, który startował w mistrzostwach świata w akrobacji szybowcowej, stawał na podium, a na życie zarabiał na taksówce. Spełnianie pasji nie gwarantuje utrzymywania się z tego zajęcia, czy ktoś jest wybitnym sportowcem, artystą czy społecznikiem.

Admin
18 dni temu
Reply to  beholder

Nie dam krótkiej listy, ale tylko dlatego, że mi się nie chce. Rozmawiam z człowiekiem, który generalnie nie widzi znaczenia kultury dla „jakości” narodu, więc byłaby to z mojego punktu widzenia raczej strata czasu…

beholder
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli wiem, ale nie powiem? A może jednak nie wiem? Według mnie argument ad personam świadczy jedynie o braku argumentów merytorucznych, trochę jednak wdtyd, Panie Redaktorze. Co innego nie widzieć znacznia kultury, dla jakości narodu, a co innego nie widzieć gwarancji, czy nawet znacznego prawdopodobieństwa zwiększenia owej jakości przez hurtowe dopłaty dla „pracowników kultury”. Czy jeśli wprowadzimy dopłaty dla przedsiębiorców, którzy nie osiągają pewnego minimum dochodów, to podniesie to poziom przedsiębiorczości? Większa liczba landszaftów z jeleniami na rykowisku to nie wyższy poziom jakości. Ocena poziomu artyzmu przez urzędników czy podług dyplomów, to są słabe kryteria. Zaś biorąc pod uwagę, że… Czytaj więcej »

Admin
18 dni temu
Reply to  beholder

Przykładów są tysiące, ale żaden Pana nie przekona, więc szkoda mojego czasu. Jakiegokolwiek nazwiska nie wymyślę, to Pan powie, że Pan go nie zna, albo to pasożyt. A ja mam inne rzeczy do roboty, niż przekonywanie Pana, że kultura i sztuka nas definiują jako naród

beholder
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Cóż, najwyraźniej wie Pan lepiej ode mnie, co myślę i nie wydaje się być zainteresowany dyskusją opartą o argumenty. Mogę tylko powtórzyć, że deklaracja celu działania nie jest, w mojej opinii, równoważna temu, że działanie jest sensowne i rzeczony cel ma szansę zrealizować. Wracając zaś do finansów osobistych, jestem gotów się założyć o 1PLN, że dopłaty do emerytur „artystów” poprawią poziom polskiej kultury równie skutecznie, jak 500/800+ poprawiło dzietność w Polsce. Jako wskaźnik sukcesu proponuję, równo ważone, różnicę ceny na aukcjach publicznych dzieł polskich artystów wytworzonych przed i po październiku 2026 i zmianę wydatków Polaków na kulturę polskich artystów (teatr,… Czytaj więcej »

Admin
17 dni temu
Reply to  beholder

Może i przyjąłbym, ale miernik wygranej jest bez sensu ;-). Nagroda Nobla nie jest wyznacznikiem stanu kultury.
W tym sensie nie jestem zainteresowany dyskusją, że nie widzę szans na jej efektywność, a nie, że nie mam argumentów 😉

Xxx
17 dni temu
Reply to  beholder

„Co innego nie widzieć znacznia kultury, dla jakości narodu, a co innego nie widzieć gwarancji, czy nawet znacznego prawdopodobieństwa zwiększenia owej jakości przez hurtowe dopłaty dla „pracowników kultury”.” Masz absolutną rację, a powiem nawet więcej. Nie mamy gwarancję czy ta największa sztuka by powstała gdyby nie trudy z którymi zmagali się artyści, które są trudami i prozą życia zwykłego czlowieka. Oderwani od rzeczywistości zbędnym socjalem pseudo-artyści jednak mogą nie potrafić przebić się powyżej poziomu „tych oczu zielonych zielonych”. Jednak wyrażanie siebie i pewnej prawdy o świecie, to nie powinno być coś do czego się idzie dla pieniędzy tylko z potrzeby… Czytaj więcej »

Admin
17 dni temu
Reply to  Xxx

Ludzie, którzy nie potrafią napisać słowa „chałtura” bez błędu ortograficznego nie powinni wypowiadać się na temat kultury i sztuki

Tomasz
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie mój cyrk, ale jednak strzela Pan sobie w jakiś żywotny organ. Mało to tutaj błędów ortograficznych w artykułach?

Admin
17 dni temu
Reply to  Tomasz

No, może racja, ale to nie są artykuły o kulturze 😉

Xxx
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

O aktywacja … nastapiła, i będzie teraz ludziom zdiagnozowane zaburzenia neurologiczne wypominał i pozbawiał mnie praw człowieka. A takiego przejetego losem ludzi udawał.
A jak kiedyś zaczniesz paplać, te bzdury mojemu koledze i on bardzo racjonalnie i merytorycznie cię wyjaśni ale po drodze będzie się jąkał „ch-ch-chałłł-tura” to na niego wsiądziesz wieśniackim tekstem, że ludzie którzy prostego słowa nie potrafią plynnie wypowiedzieć nie powinni się wypowiadać na dowolny temat w którym masz błędne zdanie? Tak jakby moje schorzenie albi schorzenie jąkały w jakikolwiek sposób korelowały z tym obszarem o którym piszesz?

Admin
17 dni temu
Reply to  Xxx

Skupmy się na ortografii. Jąkaniem zajmiemy się później 😉

Xxx
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

I teraz tak, w komentarzach jest kilka przypadków gdzie merytoryczni użytkownicy pokazali dane i przekonali mnie do zmiany poglądów. Co pokazuje, że nie ma żadnego ryzyka, a nawet jak nie przekonasz mnie to w Polsce są setki tysięcy nieprzekonanych ludzi. I piszesz „nie podejmę ryzyka”. A tutaj twardo wiesz już, że kolejny raz pokazując twoje braki w edukacji, mnie nie przekonasz, że jestem gorszym lub mniej wartościowym człowiekiem, który powinien się pozbawić wolności słowa bo ma takie samo schorzenie zdiagnozowane jak Andy Warchol lub Steven Spielberg. Byłem z moim zaburzeniem u lekarza, mam je zdiagnozowane, jest ugruntowana wiedza medyczna, że… Czytaj więcej »

Admin
17 dni temu
Reply to  Xxx

Na szczęście są technologie, które wspierają ortografię w takich przypadkach. Zachęcam do korzystania. No i im mniej literek, tym mniejsze ryzyko. Polecam zwięzłość.

Xxx
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Rozmawiam z człowiekiem, który generalnie nie widzi znaczenia kultury dla „jakości” narodu, więc byłaby to z mojego punktu widzenia raczej strata czasu…” A dlaczego nie zaryzykujesz? Nie wiem o kim mówisz, bo ja nie widzę tutaj nikogo poza tobą kto sugerowałby zaoranie sztuki. To że korzystasz z manipulacyjnej techniki sugerującej, że jak nie wprowadzimy tych nie uzasadnionych, moralnie niegodziwych i społecznie niesprawiedliwych dopłat to sztuki nie będzie. Nieprawda tych społecznie niesprawiedliwych, moralnie nie godziwych dopłat nie było i jakoś sztuka była. Poza tym pamiętajmy jaki jest profil „artysty” który z tego skorzysta. To bogaty dzieciaki mający zapewnione wsparcie rodziny, która… Czytaj więcej »

Admin
17 dni temu
Reply to  Xxx

Nie mam czasu na zbędne ryzyko

Xxx
17 dni temu
Reply to  beholder

„Poproszę o krótką listę artystów istotnych dla utrzymania polskiej tożsamości opłacanych za działalność artystyczną z budżetu państwa.”
Swietne pytanie, ale ponieważ odpowiada ono na z definicji fałszywą tezę, to oczywiście odpowiedzi nie dostaniesz.

Rajdek
7 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ty tak na poważnie? Naprawdę potrzebni Ci są inni ludzie, którzy zamiast Ciebie będą myśleć o polskości i naszej kulturze? Tak łatwo bez ingerencji innych zatraciłbyś polskość? Przykre to i smutne 🙁 Ale może pora posłuchać trochę radia lub muzycznej tv. Przecież dzisiejsi polscy „piosenkarze” wstydzą się języka polskiego. Iluż z nich ma piosenki w zdecydowanej większości np. po angielsku? Co włączę radio to angielskie piosenki. A spiker co mówi? Ano to, że rośnie kolejna polska gwiazda. Faktycznie, świetni piewcy polskiej kultury i języka. Czy może masz na myśli tych „artystów”, którzy pacną pędzlem byle jakie ciapy na płótno, i… Czytaj więcej »

Last edited 7 dni temu by Rajdek
Admin
7 dni temu
Reply to  Rajdek

Słuchałem Zenka i Sławomira, ale nie czuję się przez to bardziej „polski” 😉

Xxx
20 dni temu
Reply to  Ppp

„W dodatku wiele dzieł jest wynikiem pracy zespołowej, gdzie jest kilka „gwiazd” i bardzo wielu słabo zarabiających pomocników, aktorów drugo i trzecioplanowych, chórzystów, akompaniatorów, ustawiaczy sprzętu itp. Tantiemy za emisje starych filmów dostają chyba tylko reżyserzy.” Czyli mówisz, że tak naprawdę nie finansujemy lepszego życia aktorzyną niskich lotów, chórzystom itd. tylko tak naprawdę gwarantujemy, żeby gwiazdor który dostawał za dużo dostanie za dużo. Ciekawe stanowisko. Skoro ta wielka zarabiająca stanowczo za dużo „gwiazda” nie uważa, że trzeba swoim współpracownikom płacić więcej, to kim my jesteśmy żeby kwestionować jej decyzje? Gwiazdor mówi, że bierze wszystko dla siebie, a oni niech zdychają… Czytaj więcej »

Ppp
19 dni temu
Reply to  Xxx

Bycie chórzystą, akompaniatorem czy aktorem trzecioplanowym NIE oznacza bycia artystą niskiej jakości – a ktoś też musi to robić. Owszem, są świetne sztuki na 2-3 aktorów („Kolacja na cztery ręce” z Wilhelmim i Gołasem jest super), ale do historii przechodzą jednak wielkie widowiska z wieloma aktorami i masą statystów. A co napiszesz o członkach filharmonii? Tam są sami artyści wysokiej jakości, a jednak większości z nich nie znamy.
Pozdrawiam.

Admin
19 dni temu
Reply to  Ppp

Słuszna uwaga

Xxx
19 dni temu
Reply to  Ppp

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Xxx
19 dni temu
Reply to  Ppp

„artystą niskiej jakości – a ktoś też musi to robić” Która ustawa nakazuje zniewolić kogoś i zmusić do wykonywania tej pracy. Bo brzmi to jak kłamstwo. A skad w ogóle pomysł, że artyzm ma przynosić jakiekolwiek pieniądze. Ludzie od wieków byli artystami zeby wyrazić siebie a nie wzbogacić się i ten układ jest bardzo dobry i uczciwy. Nie potrzeba nam pseudo artystów którzy są dla pieniędzy, no chyba, że dla kogoś szczytem wzruszenia i artyzmu są produkcje typu avengers. Artusta ma czuć dumę ze swojej sztuki i potrzebę wyrażenia się a nie szukać metody żeby zasilić swoją sakiewkę na koszt… Czytaj więcej »

Xxx
19 dni temu
Reply to  Ppp

„ale do historii przechodzą jednak wielkie widowiska z wieloma aktorami i masą statystów”
No to ludzie którzy tak uważają jak ty na pewno zapłacą za to odpowiednio, nie ma co posówać się do zlodziejskich metod. Szczególnie, że tam nie ma żadnej metryki wykazującej lepszych artystów. Będziemy rzucać pieniędzmi w górę syfu typu rzeźby wagin z gówną i obscesyjne sztuki, które ma pewno są po prostu za mądre dla dzisiejszego pokolenia, licząc, że może przypadkiem przyklei się coś co ma namiastkę wartości. Wystarczy popatrzeć jakie cudowne sztuki potrafią powstać z tych upolitycznionych konkursów.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Ppp

„A co napiszesz o członkach filharmonii? Tam są sami artyści wysokiej jakości, a jednak większości z nich nie znamy.”
Masz rację, zrobiłem uliczną ankietę żeby zorientować się jaką ludzie mają świadomość o przelomach naukowych jakie zapewnili nam topowi polscy naukowcy i ludzie nie znają ani tych naukowców ani ich prac. Więc najpierw dofinansujemy naukowców, zajmijmy się poważnymi tematami, a zabawy dla dzieci i banków będziemy finansować jak już skończymy. Dontej pory takiego finansowania nie było i sztuka była. Jak zaczynają się pieniądze to sztuka redukuje się do „twych oczu zielonych, zielonych przez które oszalałeś”.

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Połowa ludzi nawet nie wie, że płaci podatki, więc robienie ankiet o artystach proszę sobie darować

ADS
17 dni temu
Reply to  Ppp

Tylko wtedy nie potrzebujesz na to całego etatu i możesz iść choćby na recepcję w hotelu czy do spożywczego pracować normalnie albo na 3/4 etatu, a jako artysta dorabiać w weekendy, co nie?

Xxx
17 dni temu
Reply to  ADS

Nawet na recepcję nie musisz iść. Orkiestra która grała u mnie na weselu składała się z ludzi, którzy granie na weselach traktują jako formę szybkiego zarobku na swoim talencie, a poza tym realizują się artystycznie na inne, wyższe ale mniej dochodowe sposoby. Ale ich ten system dopłat nie obejmie bo swoje potrafią zarobić.
Jakby byli bogaci i nie musieli pracować to wtedy emeryturka by wpadła – albo wpadną na pomysł i zaczną robić na czarno, bez umowy i im wtedy prawdziwa praca artystyczna przyniesie emeryturę, a szybki zarobek da jeszcze więcej pieniędzy bo na podatkach zaoszczędzą.

Xxx
20 dni temu
Reply to  Ppp

„Należy też pamiętać, że starzy artyści w PRLu mieli niby przywileje, ale nie zarabiali kokosów, a i złotówka była niewiele warta.”
No to niech teraz Ci którzy siłą i przymusem zaciągnęli ich do pracy artysty im zapłacą rentę.

Admin
20 dni temu
Reply to  Xxx

Nikt nikogo takiego nie będzie szukał na mieście, dlatego jest ograniczona zrzutka narodowa.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie zrzutka narodowa tylko kradzież środków i wypłacanie ich według klucza politycznego. Zrzutla to jest WOŚP, nie mam problemu z Wielką orkiestrą ochrony artystów przed uczciwą pracą, mam problem z wyjęciem moich podatków i zużyciem ich w szkodliwy spolecznie sposób tylko dlatego, że klasa pilityczna tak sobie w excelu zauważyła, że tak minimalnym kosztem zapewnią sobie kiełbasę wyborczą.

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Mamy taki ustrój, że teraz nikt Pana nie pyta o zdanie. Ma Pan wyskakiwać z kasy i nie dyskutować. Jak będą wybory to Pan będzie mógł zdecydować kto Pana kasą będzie rządził przez kolejne cztery lata. A teraz wróć do szeregu!

Xxx
20 dni temu
Reply to  Ppp

„Podobno taki Daniel Olbrychski zarobił za „Potop” równowartość niecałych 2000USD (za trzy lata pracy, choć z przerwami) – co nawet wtedy w USA było sumą śmieszną.”
Czy to jest powód wielokrotnego bycia ukaranym za jazdę po pijaku? Renta jest potrzebna na więcej alkoholu?

Ppp
19 dni temu
Reply to  Xxx

A co ma jedno do drugiego? Dystans czasowy: prawie 50 lat!
Pozdrawiam.

John
18 dni temu
Reply to  Ppp

te 2000 $ to po jakim kursie? W PRL funkcjonowały dwa kursy i 2000$ po kursie czarnorynkowym po którym walutę można było kupic na ulicy odpowiadało 100 miesięcznym pensjom robotnika w fabryce czyli za te 3 niepełne lata pracy dostał równowartość 9 lat pracy robotnika . A teraz taki wielki artysta który nie potrafił o przyszłości pomyśleć próbuje polakom mówić na kogo mają w polityce głosować…

tralalala
20 dni temu

Dla mnie artysta powinien być traktowany jak przedsiębiorca. Osoba na działalności, nie chcąca być u kogoś zatrudniona, musi tak sobie biznes ogarnąć, aby przy nieregularnych wpływach wyżyć, opłacić ZUS i robić to na tyle regularnie, żeby mieć chociaż minimalną emeryturę w przyszłości. Jeśli taki przedsiębiorca ma produkt/ usługę, która mu tego nie zapewnia, to znaczy, że ten produkt/ usługa są słabe i trzeba wybrać coś innego, skrajnie nawet inną ścieżkę kariery. Podobnie z artystami, jeżeli ich utwory (szeroko rozumiane) nie są w stanie zapewnić im bytu, to coś to może oznaczać, nie? A tak najbardziej na emeryturę narzekają artyści znani, którzy przejedli w… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  tralalala

Pytanie co zrobić ze sztuką niszową. Bo popularna sobie poradzi. Ale ta niszowa też nas jakoś definiuje. Nie wiem, niby kiedyś wielcy (aczkolwiek jeszcze nie doceniani w swoich czasach) ludzie umierali z biedy pod mostem i nikt się nie skarżył, ale jednak mamy XXI wiek…

bbv
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Pewnego malarza też kiedyś nie docenili. Kto wie, jak by się historia potoczyła, gdyby Austria miała wtedy programy wsparcia młodych artystów i zapewniała im także starość…

Admin
20 dni temu
Reply to  bbv

O właśnie. Jak to ładnie zmniejsza napięcia społeczne 😉

Xxx
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No to jest portal zrzutkapeel i tam mogą sobie niszowi artyści przekonywać, że ich praca jest warta podatkowego wsparcia. I ci zdefiniowani na pewno zapłacą.

Last edited 20 dni temu by Xxx
Admin
20 dni temu
Reply to  Xxx

Ten rządowy mechanizm jest podobny do zrzutki. Trzeba gdzieś zarabiać (czyli przekonać kogoś, że się robi pożyteczne rzeczy), ale przez kilka lat z rzędu nie zarabiać zbyt wiele (czyli potrzebować wsparcia). Więc rząd to wzoruje na zrzutcepeel.

Peruka
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niszowy biznes, niedochodowy musi się zwijać 🤷🏼‍♂️🤷🏼‍♂️🤷🏼‍♂️🤷🏼‍♂️

Admin
20 dni temu
Reply to  Peruka

Wtedy zostanie tylko biznes sieciowy, wielkie korpo…

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Wtedy zostanie tylko biznes sieciowy, wielkie korpo…”
Biznes sieciowy to akurat jest beneficientem, bo właśnie dostał przyklepane, że ta pani co ma narysować komiks ma zagwarantowane dodatkowe pieniążki bez wkładu od nich. Dostali też argument żeby przekonać panią żeby nie wzięła za dużo pieniążków, bo jak zarobi.za dużo to jest socjal ucieknie.

Za to prawdziwi artyści którzy mają potrzebę wyrazić siebie i tworzą prawdziwe dzieła, a nie komerchę za pieniądze, nie potrzebują socjalu, bo są zdolni i potrafią coś więcej niz bełkotać 3 po 3.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Pytanie co zrobić ze sztuką niszową.”
A sztuka niszowa to coś co wybaleziono w XXI wieku. Ludzie umierali z hiedy jak im się pracować nie chciało albo jak pracy nie było ale wtedy nie umierali tylko artyści tylko całe społeczeństwo.

TomR
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Sprzedawać globalnie. Przykład niszowej muzyki: Farja Faradżi to historyk muzyki i twóca utworów współczesnych stylizowanych na historyczne. I z tego osiąga niezłe wyniki słuchalności. Rzędu kilkadziesiąt tysięcy – kilkaset tysięcy typowo.

https://www.youtube.com/channel/UC2_JOhJf-VAQm5VRqjY40Rw

A najwiekszy hit Bellisarius ma 39 mln. wyświetleń:
https://www.youtube.com/watch?v=B_JY76xXrVM&list=RDB_JY76xXrVM

Admin
19 dni temu
Reply to  TomR

Good idea. Ale żeby tak robić trzeba tworzyć w popularnym języku, czyli nie po polsku

Peruka
20 dni temu
Reply to  tralalala

Przedsiębiorcy zapłacą za te fanaberie 😂😂😂

Xxx
19 dni temu
Reply to  Peruka

Przedsiębiorcy niech se płacą, gorszej, że ja zapłacę za ten zupełnie niepotrzebny i społecznie szkodliwy socjal:( Ja rozumiem jakby wieliie gwiazdy przez ostatnie dziesięciolecie oddawali swoje garze niszowym artystą, tłumacząc nam jak ważne jest wspieranie tych artystów i że są gotowi zrezygnować z posiadania nadmiernej ilości samochodów i za dużych domów po to żeby wspierać tych artystów, sami obniżając swoje dochody z milionów rocznie do średniej krajowej całą nadwyżkę oddając niszowym artystą. To by było uczciwe żeby w ramach docenienie ich bohaterstwa, oddania i misji, jednak pomyśleć nad jakimś wsparciem. Ale nie mega gwiazda chce mieć więcej dla siebie i… Czytaj więcej »

Last edited 19 dni temu by Xxx
Niko
20 dni temu

Widocznie,artysci tez maja, swoje mocne lobby w polityce🤣 chyba bedzie wyciskanie tlustych dywidend ze spolek SP🤔.była taka bajka,i jak tam konik polny poradził sobie🤔

Admin
20 dni temu
Reply to  Niko

O sutych dywidendach już mówił kilka tygodni temu minister od aktywów 😉

RafałX
20 dni temu

Nauka jest taka. Czy się stoi czy się leży 2tys się należy. Coraz nam bliżej do socjalizmu

Admin
20 dni temu
Reply to  RafałX

Tak, nauka w Polsce to też niezła przepompownia

RafałX
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To prawda, ale dziś o niespełnionych artystach, a nie szkolach. Cześć z nich miała w du.. płacenie składek, częśc tworzyla coś co nikogo nie interesuje i na tym nie zarabiali … zawsze mogło zrobić z tego hobby a nie pomysł na życie.

Xxx
20 dni temu
Reply to  RafałX

Właśnie to jest najgorsze. Jak byłem na zleceniu to dostałem taki papierek czy chcę płacić zus i te inne składki czy nie. Są umowy od których nie wolno było płacić ZUS? Przecież to jest prywatnt wybór że woli mieć więcej na rękę.

Peruka
20 dni temu
Reply to  RafałX

No to dla wszystkich ta dopłata na emeryturki.

Admin
20 dni temu
Reply to  Peruka

No przecież jest. Jak się uzyska minimalny staż pracy (bodaj 20 lat składkowych) to się ma prawo do minimalnej emerytury, nawet jak się w tym czasie nie zebrało składek. To jest właśnie dopłata

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No to ok dodatkowy socjal dla pseudo-artystow nie jest potrzebny.

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Najwyraźniej jest Pan odosobniony w tej opinii, bo Sejm postanowił inaczej 😉

Tomek_wawa
20 dni temu

Proponuję zapoznać się także z głosem artystów.
https://www.facebook.com/share/p/1DjUw3EKcB/

Admin
20 dni temu
Reply to  Tomek_wawa

Z przyjemnością, polecam wszystkim link.
Wydaje mi się, że głos artystów w komentowanym tekście też jest reprezentowany

Xxx
20 dni temu
Reply to  Tomek_wawa

[CENZURA-red, niemerytoryczny komentarz]

Xxx
19 dni temu
Reply to  Xxx

🙂 oj oj, zbyt merytorycznie i trzeba było zablokować;) W przeciwieństwie do manipulacji z socjal mediów. No ale wiadomo socjal media są do oglupiania mas, to artyści je kochają i korzystają żeby ogłupiać społeczeństwo.

Last edited 19 dni temu by Xxx
Stef
20 dni temu

A podobno nie ma pieniedzy?

Ps
21 000 to po 900 osob na wojewodztwo ani duzo ani mało?

Admin
20 dni temu
Reply to  Stef

Dziury budżetowej Pan tym nie zalepi…

beholder
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„A billion here, a billion there, and pretty soon you’re talking real money.”

Admin
17 dni temu
Reply to  beholder

Oh, yeah!

ADS
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Idąc tym tokiem myślenia to po co oszczędzać na lokatach czy innych produktach bankowych skoro lambo 99,9% za to i tak nie kupi?

Admin
17 dni temu
Reply to  ADS

Dla zachowania płynności finansowej

Ola
20 dni temu

W nawiązaniu do tego, że instytucje kultury mogłyby zatrudniać artystów na umowy o pracę, chciałam zostawić głos osoby z branży, który mnie poruszył: https://www.tiktok.com/@dominik_wiecek/video/7579654431436836118 (Dominik Więcek to choreograf, tancerz, fotograf i stylista. Podkreśla jednak, że zarabia dzięki swojej aktywności w social mediach, gdzie tworzy treści rozrywkowe, a nie w teatrze (gdzie porusza tematy poważniejszego kalibru). Tu sam o sobie: https://www.tiktok.com/@dominik_wiecek/video/7647912510070197536.) Kolejna kwestia to wybory artystyczne urzędników organizujących imprezy masowe. Pozostawiają wiele do życzenia. Tu przykład z Warszawy (dzielnic Bemowo i jej dyskusyjny wybór wykonawców/artystów biorących udział w imprezie „Back to school”): https://tvn24.pl/tvnwarszawa/bemowo/warszawa-urzad-zaprosil-rapera-na-impreze-teraz-przeprasza-za-jego-wystep-st9231671 (Podobne sprawy na bieżąco monitoruje Adam Weber https://www.facebook.com/share/v/1NpMNAaUCC/… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Ola

Tak, wielkie dzięki za linki. Sensowna polityka państwa zapewne zlikwidowałaby problem i nie trzeba byłoby pisać żadnych ustaw

Xxx
20 dni temu
Reply to  Ola

Tiktok, facebook same.platformy dla niedorozwojów, foliarzy i nie przydatnych społecznie ludzi.

Tomek_wawa
20 dni temu
Reply to  Xxx

Mimo całej mojej niechęci do wymienionych platform nie nazwałbym ich użytkowników jako „niedorozwojami, foliarzami i nieprzydatnymi ludźmi”. Choć ich algorytmy robią wiele, aby wątpliwej jakości treści były eksponowane.

Admin
20 dni temu
Reply to  Tomek_wawa

Racja. W sumie „Subiektywnie o Finansach” też jest na Facebooku, X, Instagramie oraz Linkedin, choć tylko w tym ostatnim miejscu bez pewnego dyskomfortu.

Krzysztof
20 dni temu

To powinno być dopłaty do emerytur pracowników ochrony co pracodawca zmusza na podwójne zlecenia.artysci mają dużo kasy

Admin
20 dni temu
Reply to  Krzysztof

Widziałem wczoraj pana, który lepi garnki. Nie wyglądał jakby miał dużo kasy, ale może schował w garnku

Xxx
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No to pan mu będzie płacił te 2000 zl miesięcznie jak osiągnie pewien wiek, skoro pab uważa, że tak trzeba. Nie ma co wciągać całej populacji w to. Artystą zostaje się z potrzeby duszy, a nie dla pieniędzy, dla pieniędzy to się chodzi po skończeniu zabawy ze swoim hobby do pracy. Artysta dla pieniędzy to zwyczajny sprzedajny przedsiębiorca lub pracownik w zależności od jego formy zatrudnienia i w zgodzie z konstytucją powinien operować ma takich samych zasadach jak wszyscy inni.

Last edited 20 dni temu by Xxx
Admin
20 dni temu
Reply to  Xxx

Kuźwa, a ja myślałem, że jestem Artystą Pióra 😉

Яцек
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Bądźmy dobrej myśli – niejeden wituoz pióra zaczynał od robienia koło pióra 😀

Admin
19 dni temu
Reply to  Яцек

Dziękuję, doceniam 😉

Nowy
20 dni temu

Utrzymać pasożytów i nierobów. Niech się przeszkolą na nowe stanowisko pracy. Niech idą do magazynu czy do pracy w Biedronce czy żabce bo nie ma chętnych. Nieroby jedne. A zwykłym ludziom będą wmawiać że trzeba wiek emerytalny podnieść bo budżet się spina. Scyzoryk się w kieszeni otwiera. Trzeba wreszcie ten psedorzad obalić bo nie dość że zadłuża Polskę i Polaków to jeszcze okrada. Boże widzisz i nie grzmisz.

Admin
20 dni temu
Reply to  Nowy

Proszę się nie zapędzać. Bez kultury i sztuki żaden naród nie przetrwał, bo nie miałby się o co zaczepić w swojej tradycji. Więc ludzi, którzy tę kulturę i sztukę wytwarzają trzeba szanować. Nie wiem czy na tyle, żeby im zapewniać minimalną emeryturę, ale tego nie wykluczam. W każdym razie gdyby nie te „nieroby” i „pasożyty”, to mówiłby Pan teraz po niemiecku albo po rosyjsku (w zależności gdzie Pan mieszka)

Nowy
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Szczególnie bez sztuki nowoczesnej gdzie goły facet w farbach się tarza. Ale ok. Widział pan przez ostatnie 10lat dobry polski film, bo ja nie. Co do polskiego języka. To dzięki Sienkiewiczowi, Prusowi, Mickiewiczowi, Konopnickiej, Żeromskiemu i im podobnych mówię, piszę i myślę oo polsku a nie dzięki takiemu komuś jak Jaś Kapela i jemu podobnych. Ale też pisanie, mówienie i myśleniu po polsku zawdzięczam Polakom którzy walczyli i umierali za Polskę. I proszę nie iść tą drogą bo ten psedorzad uważa polskość za nienormalność. A minister nauki potrafi powiedzieć że to ha tfu polscy faszyści zbudowali obozy koncentracyjne i nawet… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Nowy

Spokojnie, w czasach Sienkiewicza, Prusa, Mickiewicza i Konopnickiej też nikt nie twierdził, że dzięki nim mówi po Polsku. Może za 100 lat się okaże, że Pan nie doceniał Jasia Kapeli czy dowolnego innego twórcy-performera, który okaże się ikoną kultury polskiej. Trzeba złapać dystans do tej sprawy. Proszę się uzbroić w cierpliwość 😉

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niech się pseudo-artysci zbroją w cierpliwość. Ponadto Sienkiewicz dzięki swojej pracy jako artysta stał się calkiem bogaty. Prus zaczynał biednie ale dzięki swojej pracy jego status majątkowy był określany jako klasa średnia. Mickiewicz był biedny – ale patrząc na jego życiorys warto zadać sobie pytanie czy wygodne, życie i zagwarantowana socjal nie spowodowałby, że nie byłoby Mickiewicza jakiego znamy tylko rozpasaną socjalem popierdułkę, która nic ważnego nie stworzyła? Konopnicka miała tak dobrze, że mogła uciec z szóstka dzieci od męża dla kobiet w tamtym czasie byłby to wyrok śmierci. Więc jak widać najlepsi artyści albo potrzebowali mieć ciężko bo inaczej… Czytaj więcej »

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Też mi argument ;-). Pan też może by lepiej pracował, gdyby nie miał Pan na jedzenie ;-). A najlepiej by Pan pracował, jakby Pana zakuć w kajdany i gdyby stał nad Panem kapo. Tylko że to niekoniecznie mogłoby być najlepsze rozwiązanie dla ogółu.

Franciszek
20 dni temu
Reply to  Nowy

Chciałbym obronić polskie kino. Jasne, tworzy się wiele gniotów i polityczno-ideologicznych propagandówek odzwierciedlających poglądy jego twórców. Nie chcę wskazywać na konkretne nazwiska, ale pewnie część domyśli się o kogo mi chodzi. Chciałbym jednak wskazać kilka tytułów, które mnie poruszyło w ostatnich latach. Produkcje świetnie nakręcone, poruszające uniwersalne tematy lub sięgające do korzeni polskiej literatury pięknej. Kolejność przypadkowa: Światłoczuła – opowieść o niewidomej dziewczynie, która pokazuje jak można radzić sobie w świecie pełnym chaosu, świetna rola Matyldy Giegżno Sonata – opowieść o chłopaku z wadami słuchu, który po rozpoznaniu jego ułomności i dobraniu odpowiedniego aparatu słuchowego staje się wirtuozem fortepianu, wygrywa… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Franciszek

Wow, ale research! Jako, że nie widziałem większości tych filmów, traktuję to jako listę rzeczy do obejrzenia

Tomek_wawa
20 dni temu
Reply to  Nowy

Nowy, proszę nie powtarzaj glupot o tej polskości. Tuskowi można wiele zarzucać ale krytykować trzeba z rozumem.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-wzial-tuska-w-obrone-chodzi-o-slynne-slowa-sprzed-lat/ydxqtpd

Яцек
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Są też i tacy „artyści”, których „sztuka” polega wyłącznie na wywoływaniu skandalu i siania zgorszenia. Wiele takich „eksponatów” zaśmieca muzea współczesnej sztuki.
Ze względu na fakt, że potrafię nieco powiedzieć i po rosyjsku i po niemiecku, postuluję, aby korzystanie z owoców tej ustawy uznawać za obciach.

Admin
20 dni temu
Reply to  Яцек

To prawda, do mnie też sztuka nowoczesna nie przemawia. Może z wyjątkiem „Upadłej Madonny z wielkim cycem”, eksponowanej w „Allo Allo”

RafałX
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Mój szanowny kolega artysta malarz pracuje w szkole, a swoje pasje realizuje po pracy. Także można

Admin
20 dni temu
Reply to  RafałX

Nie mówię, że nie. Zasadniczo jeśli coś jest Twoją pasją to albo jest jednocześnie Twoją pracą i możesz na tym zarabiać, albo zajmujesz się tym po pracy

Phx
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Kiedyś nie było regulacji a jednak ta kultura powstawała. Od początku sztuka jest opłacana przez osoby zamożne. Ten mechanizm zawsze działał.

Podobnie jest z „pięknem kwiatków”. Za to, że ktoś wkłada serce w ogród, bo lubi, nie należy mu się emerytura. A jeżeli chce z tego żyć, to może, ale to ciężki kawałek chleba.

Sztuka przetrwa bo jest na nią popyt. Sztuczna emerytura jest zła i zawsze będzie niesprawiedliwa.

Admin
20 dni temu
Reply to  Phx

Zapewne finansowanie sztuki przez prywatnych mecenasów jest bardziej efektywne, choć oni zapewne nie sfinansują wszystkiego, co jest wartościowe

Xxx
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Proszę się nie zapędzać. Bez kultury i sztuki żaden naród nie przetrwał, bo nie miałby się o co zaczepić w swojej tradycji. ”
Ale kultura i sztuka występuje w krajach gdzie nie jest skomercializowana. Zresztą my już tej kultury i sztuki mamy więcej niż przeciętny człowiek jest w stanie przerobić, to nie jest tak, że w ksiegarniach brakuje książek, bo nikt nigdy nie napisał.

Last edited 20 dni temu by Xxx
Admin
20 dni temu
Reply to  Xxx

Aha, czyli możemy już zamknąć kulturę i sztukę, bo mamy nadprodukcję 😉

Ppp
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dawno temu słyszałem dowcip o ekonomiście, który jakoby twierdził, że jakby orkiestra grała szybciej (więcej nut na minutę), to by była bardziej wydajna. Tylko, że w sztuce NIE O TO CHODZI.
Za to komentatorzy chyba nie widzą, że artysta też jest CZŁOWIEKIEM i z tego faktu też się pewne prawa należą – nawet, jeśli akurat jego sztuka nie jest zrozumiała lub się nie podoba. Ja też nie rozumiem np. współczesnego malarstwa, ale nie zamierzam postulować głodzenia jej twórców.
Pozdrawiam.

Admin
19 dni temu
Reply to  Ppp

I tu się zgadzamy

beholder
17 dni temu
Reply to  Ppp

Czyli dostawca pizzy człowiekiem już nie jest, bo jemu nie dajemy tych samych praw, co artyście?

Xxx
17 dni temu
Reply to  Ppp

„Za to komentatorzy chyba nie widzą, że artysta też jest CZŁOWIEKIEM i z tego faktu też się pewne prawa należą” A jakich praw człowieka został pozbawiony niszowy artysta gdyby nie było tej szkodliwej ustawy? Co stoi na przeszkodzie żeby taki artysta połowę pracy wykonywał takiej która daje pieniądze, a drugie pół takie które pieści jego duszę? Nie ma żadnej gwarancji, że komisja która ma dorobek artystyczny oceniać (co jest czysto subiektywną oceną) nie będzie działać z klucza politycznego i zauważać artyzm na swój pokręcony sposób. Przerabialiśmy takie czysto uznaniowe rzecyz już wielokrotnie i zawsze wychodziły z tego jakieś potworki, dziwne… Czytaj więcej »

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A czemu chce pan coś zamykać i zakazywać? Ja postuluje żeby zostawić sztukę wolną, nie budować ścian, nie pozwalać polityką definiować, że ten to będzie artystą bo dostanie dopłaty bo lubią jak tworzy sztukę pod publiczkę i zgodną z polityczną agendą, a ten artysta ponieważ jego praca jest społecznie ważna ale nie w smak politykom, to skorzystają z tego że opinia o sztuce nie jest merytoryczna i każdy może każdą sztukę nazwać gniotem i powiedzą, że nie warto tam dopłacać.
Więc politycy dostają dodatkowe narzędzie nacisku na społeczeństwo…

RAFAL
20 dni temu
Reply to  Nowy

13,14 dla ukrainców i hindusów po przepracowaniu w Polsce 1 dnia . Wyrównanie do min emerytury polskiej w przypadku wypracowania w swoich państwach min wymaganego stażu w Polsce ( 20 ,25lat ) . To co się tu wyprawia w tym państwie z dykty to jest po prostu szok . Już dawno nie chodzę na wybory bo głosowanie na tych pasożytów i darmozjadów politycznych napawa mnie obrzydzeniem .

Xxx
20 dni temu
Reply to  Nowy

Prawda, bqrdzo rozsądne stanowisko Panie Nowy.

Peruka
20 dni temu
Reply to  Nowy

Sama prawda 👏👏👏👏

Ppp
19 dni temu
Reply to  Nowy

A czy zdajesz sobie sprawę, ile czynności musi wykonywać artysta estradowo/sceniczny? Musi ćwiczyć technikę, aktualny repertuar, nowy repertuar, elementy starego. A jeszcze musi się utrzymywać w formie, by dać radę występować np. przez 1,5-2 godziny – czyli siłownia, basen, jakieś gimnastyki. Gdy Ty widzisz nieróbstwo, ja widzę ciężką harówę na 1,5 etatu. Doradzam więcej szacunku.
Pozdrawiam.

Admin
19 dni temu
Reply to  Ppp

Popieram. Miałem niedawno występy przypominające stand-up. Przez półtorej godziny musiałem mówić wyuczony tekst. To naprawdę jest ciężka praca, eksploatująca.

beholder
17 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli co, dopłaty do emerytur dla felietonistów? Niewielu ich, bardzo dziury budżetowej nie pogłębią ;P

Admin
17 dni temu
Reply to  beholder

Niestety, nie mieściłbym się w limicie dochodowym 😉

Xxx
17 dni temu
Reply to  Ppp

Jak ja bym chciał mieć płacone za chodzenie na siłownię, basen, gimnastykę. Bo resztą społeczeństwa to nie musi trzymać formy i może zejść na zawał przed czterdziestką:D

RAFAL
20 dni temu

Najlepiej dziś posiadając dzieci to pchać je w kierunkach absolutnie nieproduktywnych . Wtedy jest duże prawdopodobieństwo wczesnej emerytury i wszelkich dotacji . Po prostu praca takich ludzi nie jest w wielu wypadkach niezbędna . I moga są sobie iść wcześniej na emeryturę ,albo mogą nie pracować i się im dopłaci . Najgorzej wykonywać coś produktywnego i niezbędnego dla reszty pasożytów . Np pracownicy marketów , magazynów ,śmieciarze, inżynierowie , kierowcy , budowlańcy .Tu już nie biedzie żadnych dopłat . A praca najlepiej do 67 roku ,bo kto wtedy będzie wykonywał pracę niezbędna dla reszty społeczeństwa. A co do bajki La… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  RAFAL

Zgadzam się z Panem, że pracę potrzebną należy wykonywać aż do śmierci, a pracę niepotrzebną – jak najkrócej. Tak się optymalizuje potencjał

RAFAL
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Optymalizowanie potencjału kosztem ludzi którzy jeszcze jakiś potencjał mają ( wyciskanie jak cytrynę ) jest po prostu zwykła perfidia . Ale rozumiem przedstawiciela nieproduktywnej profesji .

Admin
20 dni temu
Reply to  RAFAL

Ja akurat utrzymuję się samodzielnie, działając w sektorze usług. Raczej Pan mi nie będzie dopłacał do emerytury, więc może Pan się już uspokoić 😉

Aleks
20 dni temu
Reply to  RAFAL

Podobnie sie działo we Francji,czy w Niemczech (tu akurat kraj bogatszy wiec dluzej)…studiowała sie 10 lat,byle co,bo i tak sektor publiczny czy prywatny,zatrudnial do przelewania w puste z próznego. Cała produktywna robotę wyrabiał robotnik z zagranicy,a produkt finalny z olbrzymia marza kupowały kraje rozwijające sie jak np.kiedys Chiny.
Teraz Chiny produkują same,taniej,w zbliżone jakości…i nagle zaczynają sie protesty,itp.awantury…bo panstwowy socjal sie kończy.

Peruka
20 dni temu
Reply to  RAFAL

Artystą będzie malował w swoim pięknym ogrodzie , a stary dziad 65 + będzie na niego pracował !!!
Na tego malarza czy innego artystę
Co za czasy !
Inni muszą się przekwalifikować , bo nie ma dla nich pracy po studiach.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Peruka

Prawda, smutne to. Najgorsze że 65+ będzie utrzymywał tego słabego artystę, bo dobrzy artyści w historii polski najczęściej osiągali sukces i dobry status. Więc bieda przez całe zycie to statystyczmie domena złych artystów i tych których sztuka nie ma żadnego wpływu na nas.

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Poproszę o statystyki potwierdzające, że dobry artyści w historii Polski najczęściej osiągali sukces i dobry status ;-). Właśnie widziałem w internecie narzekania Jerzego Zelnika (a to bardzo dobry aktor), że będzie musiał chyba pracować do śmierci.

Mariusz
20 dni temu

> Po prostu z tego powodu, że jeśli pracujemy tylko przez 40 lat, a emeryturę będziemy pobierali przez 20–25 lat, to przy składce emerytalnej nieprzekraczającej 20% naszego wynagrodzenia to się matematycznie „nie złoży” do wysokiego świadczenia. To mnie setnie ubawiło. To może trochę matematyki? Zakładając składkę emerytalną w wysokości 1 738 zł (średnia krajowa) z uwzględnieniem 7% średniorocznej stopy zwrotu z pierwszego lepszego ETFa na szeroki rynek światowy mamy końcowo 4,5 mln zł. Dzieląc to na te 25 lat po 12 miesięcy daje nam 15 000zł. A i tak dla uproszczenia rachunku nie uwzględniłem, że co roku na składka rośnie,… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Mariusz

Tylko, że ZUS tak nie działa, bo nie inwestuje pieniędzy na rynku, tylko od razu wypłaca. Waloryzuje co najwyżej zapisy na koncie. Gdyby każdy Polak przez całą karierę 20% swojego wynagrodzenia (a tak naprawdę prawie 30%, patrząc na wynagrodzenie netto) inwestował na rynku kapitałowym, nie mając żadnych przerw (okresów „bezskładkowych”), nie mając okresów bezrobocia, gdyby zarabiał przez cały czas średnią krajową, to rzeczywiście brałby przez kolejne 25 lat po równowartość 5000 zł na rękę miesięcznie. Pana wyliczenie jest prawidłowe dla inwestycji prywatnej, niegwarantowanej przez państwo. Może tylko z jednym błędem – trzeba byłoby zmniejszać rentowność portfela w ostatnich 10 latach… Czytaj więcej »

Яцек
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zapomniał Pan o sobie samym 🙂
Ja odkładam wszystko, czego nie wydam, a raczej rozrzutny nie jestem.

Admin
20 dni temu
Reply to  Яцек

Tak, jestem z Poznania, więc wyssałem z mlekiem matki odkładanie. Ech, w Warszawie to nie pomaga 😉

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Świadczenie może być dożywotnie. W Niemczech jest rozwinięty rynek rent życiowych, u jas nikt kto ka wiedzę i umiejetnowci nie zaryzykuje takiego produktu przy tak niestabilnej klasie politycznej i wszelkich tsue, knfach i reszcie instytucjo wchodzących ma rynek z siekierą bez myślenia o konsekwencjach.
Gdyny jakąś prywatna firma działała jak ZUS to państwo już dawno by ją dojechało.

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

W Polsce takich rent życiowych nie ma. Ale jak Pan znajdzie link do takiego produktu to chętnie przeanalizuję i sprawdzę czego boją się polskie firmy (albo polskie władze), że tego nie ma

Peruka
20 dni temu
Reply to  Mariusz

Dołóż jeszcze emeryturkę dla artystów, to nic się już nie zepnie. Wtedy to zamek spinający pęknie i wyleją się fekalia. Ale trawa podobno najładniejsza jest wokół szamba😂😂😂

Admin
20 dni temu
Reply to  Peruka

Te dopłaty do składek ZUS artystów to akurat grosze. Nic nie pęknie. Fekalia są bezpieczne

Bit
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli te „grosze” może Pan sam dopłacać artystom? Rządzący też już od kilku dekad przewalają „grosze”. Dziwne tłumaczenie na portalu finansowym wspierającym oszczędność i rozsądek.

Admin
19 dni temu
Reply to  Bit

Nie mówię o wartościach bezwzględnych, tylko o znaczeniu dla systemu. W wartościach bezwzględnych obowiązuje zasada, że każdy grosz się liczy

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To niech chętni dopłacają. Można wysłać do ludzi deklaracje czy chcą mieć wyższy podatek na artystów czy nie. I nie rozumiem jeszcze jednego, bylem już tyle razy cenzurowany ze merytoryczne obalenie bzdur ludzi piszących teksty w stylu „wystarczy se zrobić 4 dzieci i nie trzeba pracować, żyje się z socjalu, doplat, a do tego gwarancja emeryturki jest i takie rodziny żyją często lepiej i mają więcej pieniędzy niż pracujący 40 lat”. To czemu państwo Polskie nie powie artystą żeby zrobili/adoptowali 4 dzieci i z socjalu sobie sfinansowali to czego praca im nie daje? Lepszy uczciwy socjal który potem przyniesie polsce… Czytaj więcej »

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Wysyłanie do ludzi deklaracji, żeby osobno decydowali w różnych sprawach to nie nasz model. Tak robią w Szwajcarii (referenda na każdy temat). U nas raz na 4 lata wybiera się władzę i ona przez ten czas podejmuje decyzje w Pana imieniu, nie trzeba wysyłać żadnych deklaracji.

Pvk
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No to ja w przyszłych wyborach zadecyduję. KO już na pewno mojego głosu nie dostanie…

Luigi
20 dni temu
Reply to  Mariusz

To mnie setnie ubawiło. To może trochę realizmu? Odłoży Pan te 4.5 mln zł, gratulacje. Potem przychodzi małpa z brzytwą i parę dni przed Pańskim podziałem na 25 lat po 12 miesięcy decyduje się podpalić świat. Przecież to kwestia odpowiedniej dywersyfikacji środków, słyszę ten kontrargument z oddali. No jasne, należy trzymać 21% w obligacjach i 37% w ETF’ach. Potem się okazuje że przychodzi coś skrajnie nieprzewidzianego, bo nie da się przewidzieć tak odległej przyszłości i poprzez niekorzystną sekwencję zwrotów i Pana kapitału starczy nie na 25 lat tylko dajmy na to na 12 lat. Bo ryzyko walutowe i wypłaca Pan akurat w okresie silnej złotówki,… Czytaj więcej »

Admin
19 dni temu
Reply to  Luigi

Racja. Tymi ryzykami związanymi z inwestowaniem można próbować zarządzić, ale to wymaga jednak pewnej wiedzy, dlatego nie jechałbym na jednym koniu, gdy chodzi o emeryturę

Xxx
19 dni temu
Reply to  Luigi

Luigi ale on nie opisał tego jako alternatywnej inwestycji, tylko dokładnie wykazał ile świadczeń mógłby wypłacać ZUS.
A całe to biadolenie o kryzysach i małpach z brzytwą jest zbędne bo jeżeli oddasz swój los w 100% w ręce państwa to jesteś tak samo narażony na kryzysy i małpy z brzytwą. Więc po prostu jesteś jak osoba która boi się latać bo samolot spadnie ale jeździ samochodem codziennie, nie rozpoznajesz ryzyka lepiej tylko nie umiesz go ocenić.

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Nie, bo państwo ma więcej narzędzi, żeby nie zbankrutować, niż indywidualny inwestor, który popełnił błąd

Max
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Państwo, żeby nie zbankrutować, okradnie indywidualnych inwestorów. A potem, jak wykończy już finansowo jednostki, okradnie wszystkich, bo wartość zusowskich emerytur gwałtownie spadnie.

Max
20 dni temu

Kolejne święte krowy. Polski system emerytalny to jest najbardziej absurdalna i niesprawiedliwa piramida finansowa w historii. Do uczestnictwa w takim Amber Gold, czy innych oszustwach, nikt nikogo nie zmuszal. A tu składamy się wszyscy, jako płatnicy obowiązkowych składek, jako podatnicy, w inflacji itp. Składać się na to będą także odbiorcy głodowych emerytur, którzy nie mieli szczęścia być „artystami”. W dodatku jak to wszystko świadczy o stanie demokracji w tym kraju? Dopiero co odrzucono propozycję dopłat do emerytur „artystów”, a już ponownie kolanem się to przepycha? Do dudy z taką demokracją i państwem.

Admin
20 dni temu
Reply to  Max

Pan zazdrości, bo nikt nie docenia Pańskiego malarstwa 😉

Яцек
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ależ jest wręcz przeciwnie! My prawdziwi artyści (niezawodowi) za objaw własnego geniuszu uznajemy właśnie to, że na naszym talencie ludzie poznają się dopiero wtedy, gdy już opuścimy ten ziemski padół 😉

Admin
20 dni temu
Reply to  Яцек

No tak, gdyby było inaczej, to byśmy byli artystami zawodowymi.
Chociaż ja osobiście uważam się za artystę pióra 😉

Max
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie jestem malarzem hobbystą, tylko drobnym spekulantem giełdowym. Zawrzeć dobrą transakcję i dobrze ją prowadzić, to jest dopiero sztuka. Dawno temu pracowałem na etacie, prowadziłem też JDG. Nawet nie wiem, czy mam te 25 lat do minimalnej. Muszę policzyć wreszcie, a jakby zabrakło, to państwo niech dopłaci artyście rynków, żeby było sprawiedliwie.

Admin
19 dni temu
Reply to  Max

Proszę sobie napisać w opisie stanowiska: „Wirtuoz rynków kapitałowych”. Może to coś pomoże 😉

Peruka
20 dni temu
Reply to  Max

Wstrętne święte krowy. A zwykły człowiek co, ma pracować 40 lat i dostanie najniższa emeryturę, bo powiedzą , że nie ma pieniędzy ???
Chore to i tyle.

Na ukierki jest
Na artystów jest
Na seniorów już nie

Pracujcie do śmierci , a jak wam ciężko , to polewajcie się wodą

Admin
20 dni temu
Reply to  Peruka

Seniorzy mają 13. i 14. emeryturę.

Monika
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

14. nie wszyscy

Xxx
19 dni temu
Reply to  Peruka

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Last edited 19 dni temu by Xxx
Zbigniew
20 dni temu

Z całym szacunkiem ale czytając ten artykuł oraz komentarze pod nim mam uzasadnione wątpliwości czy wogóle warto to wszystko czytać. Zero logiki, zero oglądu całości a nawet do artykulów które przed chwilą zostały opublikowane. Po prostu w toku rozumowania – kladę tu nacisk na autorów artykułów oraz osobiście „piję” do Pana Macieja S. – stanowisko osób autorskich zależy przede wszystkim od upodobań politycznych oraz od nienarażania się wyznawcom danej grupy politycznej – kipi to często w komentarzach. Jeszcze nie wystygl artykuł jak to młodzież udaje, że się uczy by nie placić ZUSu, gdzie w komentaarzach opisując ogląd całości napisałem wnosząc… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Zbigniew

Mam wrażenie, że Pan nadinterpretuje stanowisko osób autorskich w sprawie ;-).
Przynajmniej ja osobiście (a nie jestem autorem ani jednego, ani drugiego z wspomnianych przez Pana tekstów) ani nie uważam, żeby unikanie płacenia ZUS było dobre, ani nie uważam, że należy tworzyć podsystemy uprzywilejowanych emerytur (choć trzeba doceniać twórców kultury, więc może jednak…).
Mam wrażenie, że spojrzenie Autorów obu tekstów jest podobne.

Zbigniew
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Uprzejmie bym prosił aby Pan się wypowiedzial w moim głównym zarzucie:
czy rozumie Pan, że to mniej wiecej w czasie 10 – 15 lat lub krótszym doprowadzi do żądań emerytury/renty podstawowej po osiągnieciu wieku 65 lat (na dziś a w przyszłosci może i mniejszym)?

Nie trzeba być geniuszem, grupa emerytów groszowych rośnie, mają o wiele gorzej niż ci artyści. Oni mają siedziec cicho? A dlaczego?

Admin
20 dni temu
Reply to  Zbigniew

Zgadzam się z tym zarzutem, chyba nawet został wspomniany w tekście (w jego ostatnim fragmencie)

Peruka
20 dni temu
Reply to  Zbigniew

To teraz młodzież będzie wiedziała , jaki wybrać zawód , żeby nie płacić ZUSU 😂😂😂
🤣🪊🥁🪇🎺🎤🩰🤹🏽‍♀️🤹🏼🤹🏻‍♂️🎭🎸🎷🎹🎹🎪🎳🎸

Admin
20 dni temu
Reply to  Peruka

I bez tego wszyscy chcą zostać tiktokerami i influencerami

Xxx
19 dni temu
Reply to  Zbigniew

Zgrabny komentarz zabronić intamtego zbrodniczego proceseru i tej kradzieży.
Nawet bym tak jak ty skorzystał z nowej ustawy i zaczął też lepić coś i udawać, że to jest sztuka, ale jest zapis że musisz być artystą i musisz być społecznie bezużyteczny, a ja tego drugiego warunku nie spełniam niestety.

Admin
19 dni temu
Reply to  Xxx

Ale jest Pan tego absolutnie pewien, że drugiego warunku Pan nie spełnia? ;-)). Bo wie Pan, różnie mówią… 😉

Tomek
20 dni temu

To jest dalsze rozmontowywanie systemu emerytalnego który miał być kapitałowy i bez tylu wyjątków.

Admin
20 dni temu
Reply to  Tomek

Fakt, bajzel jest coraz większy. Chociaż ta sprawa to akurat jakieś niezauważalne grosze

Ppp
19 dni temu
Reply to  Tomek

Przedtem należałoby ustalić, czy system kapitałowy jest faktycznie dobry. Sprawa OFE wielu dała do myślenia. A rozmontowywanie ZŁEGO systemu nie jest złe.
Pozdrawiam.

Anna
20 dni temu

Nie. Nie chcę dopłacać artystom. Nie widzę powodu dla którego miałabym to robić. Każdy dokonuje wyboru. Artysta może iść do pracy dającej bezpieczeństwo finansowe. Jeżeli tego nie robi – na takie życie się decyduje.

Admin
20 dni temu
Reply to  Anna

Dziękuję za opinię w imieniu Społeczności 😉

Яцек
20 dni temu
Reply to  Anna

Daj artyście kopa w zad, nim się zrobi z niego dziad! Nie wpłaciłeś swego wsadu, więc cóż teraz.. „spieprzaj dziadu!”.

Monika
19 dni temu
Reply to  Яцек

Ooo, poeta. Dobry kierunek😁

Peruka
20 dni temu

Powiedzcie to teraz przedsiębiorcom,
To oni za to zapłacą !!!
Niedawno czytałam artykuł , że ktoś po 40
Latach pracy za najniższą , otrzymał emeryturę minimalną!!!
Nie lepiej skończyć kurs i ogłosić się artystą?

Admin
20 dni temu
Reply to  Peruka

Ktoś jeszcze Pana musi zatrudnić jako artystę, żeby Pan mógł spełnić warunki dopłaty do składek 😉

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To nie będzie problemem.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Peruka

„Niedawno czytałam artykuł , że ktoś po 40
Latach pracy za najniższą , otrzymał emeryturę minimalną!!!”
No i? Obwcna minimalna krajowa to 4860, 20 lat temu było to 2000 zł, w 1995 roki było to 305 zł brutto. Life.is brutal, jak kiedyś płaciłeś kilka złotych na swoją przyszłą emeryturę, to nie możesz liczyć na kokosy. Pytanie czemu ktoś zbudowal swoje życie na pracy w zawodach dobrych dla dzieci pezez całe życie? No i przypomnimy to była kobieta, więc wcześniej na emeryturę więc i rata miesięczna gorsza niż u mężczyzny.

Peruka
20 dni temu

Artyści górą!!!
Dzięki kochane państewko
Emeryturka w prezencie

Dzięki dzięki
🪗🪘🥁🪊🎺🪇🎧🎷🎹🎼🎳🪈🎻🪗🪉🪇🩰🎨🫟🎭🎬🎪🤹🏻‍♂️🤹🏼🤹🏼🎷🎹🎼🎷🪘🎼🎧

Peruka
20 dni temu

Dzięki , o państwo
Składamy dzięki … za

🎨🩰🫟🤹🏻‍♂️🤹🏼🤹🏼🎤🪇🥁🪘🎼🎹🎬🎭🎪🎸🎷🥁🪊🪇🎲🪉🪊🥁🩰🎬🎭🤹🏻‍♂️🤹🏼🤹🏽‍♀️🎪

Romek
20 dni temu

Już wkrótce artystów, zamiast 62 tys., będzie 620 tys. W ten sposób Polska stanie się krajem sztuki, a przede wszystkim artystów 🙂

Admin
19 dni temu
Reply to  Romek

Myśli Pan, że emerytura minimalna to będzie taki przedmiot marzeń? Nie wiem, nie wiem… 😉

Hieronim
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Oczywiście, nawet jeśli ktoś ma 100 nieruchomości, to chętnie przytuli ekstra grosz

Admin
19 dni temu
Reply to  Hieronim

Tak 😉

Alfred
19 dni temu

Świetnie. Reżyser filmów dokumentalnych Grzegorz Braun łapie się jako arysta na dopłatę do ZUS. Również artyści weselni i grający muzykę disco-polo.

Admin
19 dni temu
Reply to  Alfred

Proszę nie zazdrościć 😉

Xxx
19 dni temu
Reply to  Alfred

Artyści weselni to raczej za dobrze zarabiają na dopłatę. Pamiętaj, że tam jest dodatkowy wymóg, że masz być spolecznie bezużyteczny.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-searchtop-menucontrastcloseletter