31 maja 2017

DasCoin, czyli eldorado zaczyna się teraz! Albo w 2018-tym. Albo będzie DasNic

Ostatnio w modzie są inwestycje w kryptowaluty. Na giełdach rekordy popularności bije Bitcoin, najpopularniejszy z cyfrowych pieniędzy. Jeszcze rok temu jeden Bitcoin wymieniano na 435 dolarów, a niedawno dotarł do prawie 2800 dolarów po czym runął jak kamień i w weekend był handlowany już tylko po 1800 dolarów (cztery lata temu potrafił spaść z 1100 dolarów do 300 „zielonych”). Na szale popularności wokół Bitcoina próbują zbić fortunę miłośnicy dochodu pasywnego i zarabiania dużych pieniędzy bez wysiłku.

Spóźniliście się na Bitcoina? DasCoin pomoże ukoić ból

Ostatnio w Polsce karierę robi program „licencji” na „wydobywanie” kryptowaluty DasCoin. Niewiele o niej wiadomo, poza tym, że ma uczynić milionerów z tych, którzy w niego zainwestują.

Po raz drugi w historii świata stoimy przed szansą zarobienia ogromnych pieniędzy na starcie zupełnie nowej krytpowaluty, jaką jest DasCoin. Po raz pierwszy szanse mieliśmy, gdy na rynek w 2009 r. wchodził Bitcoin – wtedy jego wartość wynosiła 0,10 dolara. Powstały rzesze milionerów z przypadku, którzy po latach odkryli, że wcześniej zakupili kilkaset lub kilka tysięcy sztuk Bitcoina za grosze. Teraz stoimy przed drugą taką szansą, jaką jest DasCoin. Digital Assets System. Już teraz można kupić licencje ze stałą częstotliwością na wydobywanie i dostawać DasCoiny prosto na swój portfel”.

– czytam na stronie internetowej jednego z promotorów nowej waluty (nota bene widziałem go w okolicach słynnego Karola, który miał w planach podbić świat oferując dochód pasywny z oglądania reklam – niestety, nie wyszło). Więcej o Karolu poczytacie tutaj. Kto więc się nie załapał na zakup Bitcoina po 0,1 dolara za sztukę, może wejść w nowy biznes i zdobyć prawo do nabycia nowej kryptowaluty zanim jeszcze jej wartość wzrośnie do niebotycznych rozmiarów. Kuszące? A jakże.

„DasCoin ma być globalną kryptowalutą, z własnym systemem płatności w czasie rzeczywistym DasPay. Firma ma podpisana umowę z firmą zarządzającą terminalami płatniczymi na wpięcie się w sieć w momencie przekroczenia 1 mln osób chcących korzystać z DasPay. DasCoinów zostanie wyemitowanych 8,6 mld sztuk w ciągu 12 lat – nie więcej”

Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby zapisać się do Eldorado? Najtańsza „licencja wydobywcza” kosztuje 100 euro, a najdroższa – „prezydencka” – aż 25.000 euro. W zależności od tego jaką się kupi, taki będzie limit DasCoinów przyznawanych w ramach zamkniętych „emisji”.

A w zasadzie kto się zapisał, to już powinien te DasCoiny zacząć mieć na koncie, bo firma ogłosiła w Zurichu 31 marca, że zaczęła je „emitować”. A więc Eldorado zaczyna się teraz!

„Przy wejściu DasCoin na giełdę, cena za jedną jego sztukę będzie mieściła się w przedziale 0.3-0.5 euro. W najtańszej licencji dostajemy DasCoiny po 0,2 eurocentów za sztukę, a w najdroższej – po 0,04 eurocentów”

– kuszą promotorzy DasCoina. Wszystko to wygląda na piękna bajka i początek nowej maszynki do zarabiania pieniędzy. Licencja na „wydobycie” przypomina zaś wejściówkę do ekskluzywnego klubu, która gwarantuje miliony. Gdzie jest haczyk?

Na początku – być może w kontekście tego konkretnego DasCoina całkiem niepotrzebnie – kilka słów o tym o co chodzi w kryptowalutach. To cyfrowe pieniądze, które – w odróżnieniu od gotówki – są zamknięte w komputerze lub smarfonie i zaszyfrowane specjalnym kodem kryptograifcznym. Efekt jest podobny do znaku wodnego na banknocie – pliku z cyfrowym pieniądzem o wartości np. 100 dolarów nie da się sfałszować.

Kryptowalut nie emituje żaden bank centralny, powstają w oparciu o określony algorytm, który definiuje ile może ich powstać. W przypadku Bitcoina „emisja” nowych pieniędzy odbywa się poprzez skomplikowane obliczenia, do których potrzebna jest coraz większa moc komputerów i coraz więcej czasu. To właśnie niemożność „wydrukowania” nieskończonej liczby cyfrowych pieniędzy definiuje w pewnym stopniu ich wartość rynkową. Jeśli coś jest dobrem deficytowym, to może mieć większą wartość, niż coś, czego można wyprodukować w nieskończonych ilościach. Oczywiście o ile uda się wykreować na to „coś” modę.

Dlaczego Bitcoin i inne kryptowaluty są tak cenne?

Po co komu kryptowaluty? Bitcoin służy do omijania systemu bankowego. Jeśli chcę komuś przekazać pieniądze, to nie muszę robić przelewu. Jeśli chcę zapłacić za coś w e-sklepie, nie muszę uruchamiać karty płatniczej. Nie płacę prowizji, spreadów, ani opłat za przewalutowanie. Mogę przekazać pieniądze na drugi koniec świata prawie bez opłat manipulacyjnych – z komputera na komputer. Poza tym pieniądz cyfrowy nie jest „znaczony”, tzn. nie można stwierdzić kim jest osoba, która nim płaci. Można tylko potwierdzić autentyczność samego „banknotu”. W przypadku klasycznych przelewów nie ma mowy o anonimowości.

Każdy pieniądz musi być wymienialny na inny pieniądz i np. bitcoiny wymienia się na dolary, euro, a nawet na polskie złote, na specjalnych giełdach. Jeśli rynek danej kryptowaluty jest płynny, to i cena jakoś-tam odzwierciedla popyt i podaż. Inna sprawa, że popyt często jest czysto spekulacyjny, nie wynika z większego zapotrzebowania na kryptowalutę do transakcji, ale z mody na jej posiadanie.

Czytaj też: Co to jest Bitcoin i czy warto go mieć? 

Dlaczego DasCoin miałby być drugim Bitcoinem? Prawdę mówiąc nie wiem. Kryptowalut jest na świecie multum. Najpopularniejsze z nich to Litecoin, Ethereum, Ripple, a rządzi oczywiście Bitcoin (wartość wszystkich „wyemitowanych” Bitcoinów to dziś 25-40 mld dolarów, w zależności od kursu giełdowego). Dziesiątki cyfrowych pieniędzy o różnym poziomie wiarygodności – nie za każdym stoi sprawdzona obietnica dotycząca algorytmu „drukowania” kolejnych monet – i o różnej płynności.

Bitcoin zrobił karierę, bo stał się – z poszanowaniem proporcji – powszechnie akceptowaną walutą cyfrową. Można nim zapłacić za bilet w LOT, można za operację w Medicoverze. Nie można zapłacić w zbyt wielu sklepach, ale w internecie jest sporo miejsc, gdzie jest akceptowany. Jest wiarygodny, płynny w sensie możliwości jego zakupu i sprzedaży, ma sieć akceptacji. Dlatego jma wartość rynkową. A gdzie jest DasCoin? Chwilowo w czarnej d…

Czytaj też: WorldcoinIndex, czyli kto komu, po co i za ile

To kryptowaluta czy jakiś żart?

Tak jak setki innych początkujących kryptowalut ta jest wielką zagadką. Tak naprawdę nie ma nawet pewności czy to w ogóle jest kryptowaluta czy jakiś żart. Firma, która zajmuje się organizacją jego emisji – Netleaders – z mojego punktu widzenia nie ma żadnej reputacji. Obiecuje dostęp do emisji kryptowaluty, ale tak naprawdę może się okazać, że „wybija” tylko nic niewarte kawałki kodu, które nie będą miały wartości rynkowej. Dzien dobry chłopaki!

Chłopaki od rozkręcania DasCoina pojawiają się od czasu do czasu nawet w ekskluzywnych mediach drukowanych przeznaczonych wyłącznie dla milionerów. Na przykład tutaj.

DasCoin jest notowany – uwaga, kolejna nowość – na „wewnętrznej giełdzie”. Czyli jego cena jest taka, jak ustalą chłopaki z dascoinowej centrali. To gruby przekręt – oferują po coraz wyższej cenie coś, czego wartość rynkowa jest niesprawdzalna. I nie ma żadnej pewności, że będzie wyższa od zera w momencie „urynkowienia”. A najbardziej podejrzane jest to, że bilety wstępu do możliwości wzięcia udziału w emisji kupuje się za euro. I że jest cały system nagradzania tych, którzy namówią do tego interesu kolejnych uczestników. Bitcoin w ten sposób się nie rozwijał. To struktura typowa dla – excusez-moi – piramidy finansowej.

Jak wygląda „wewnętrzna giełda”? Nie udało mi się trafić na żaden wykres „notowań”, ale w prezentacji chłopaki piszą, że cena porusza się tylko w jedną stronę ;-)). Generalnie sytuacja jest o tyle słaba, że DasCoin w połowie tego roku miał wejść na jakąś „normalną” giełdę, gdzie popytu i podaży nie trzymają w garści chłopaki z NetLeaders. Tyle, że… na razie nie wejdzie. Bo chłopaki mają ważniejsze sprawy na głowie. Najpierw chcą rozwinąć różne rzeczy związane z rozwijaniem różnych rzeczy i dopiero wtedy zrobią wielkie bum. Trzeba czekać do 2018-go. Najmarniej.

Ci z Was, którzy przyglądają sie różnych piramidalnym interesom cwaniaków od wciskania kitu, zapewne zżymają się teraz na to, że tak dużo literek poświęciłem na rozkminkę modelu biznesowego, który być zapewne jest jedną wielką ściemą. Ale to nie znaczy, że nie będzie można na tym zarobić ;-).

Inwestować można we wszystko. Tylko po co?

Jakiś czas temu pisałem o spryciarzach z firmy zajmującej się handlem sztuką, którzy usiłowali na skróty wykreować wartość obrazów kilku wytypowanych przez siebie autorów. Podpisywali z nimi umowy na wyłączność, obrazy wpuszczali na rynek przez swoją galerię i podstawiali kupujących. Ceny – jak można się było spodziewać – rosły, a moda się nakręcała. Kilka osób nawet zarobiło na kupowaniu i sprzedawaniu drożejących płócien na „wewnętrznej giełdzie”. Biznes się rypnął w momencie, w którym posiadacze tych płócien o „napompowanej” wartości zaczęli sprawdzać ile te obrazy są warte na zewnętrznych giełdach. Okazało się, że nikły procent tego, co za nie zapłacili.

Czytaj też: Budowali piramidę z polis, a potem club biznesowy. Aż matryca się…

Czytaj też: Dymitr i James proszą o pomoc, czyli cudotwórcy w tarapatach!

Czytaj też: Oglądaj reklamy, kupuj ad-packi i… zarabiaj. Och, Karol…

Czytaj też: 4% w tydzień i fundusz gwarancyjny prosto od żubrów

Czytaj też: Monsun zysków nie wieje, a Karolowi nie wyszedł prezent

Handlować można wszystkim, także cyfrowym pieniądzem. Ale w przypadku DasCoina mamy dwa możliwe poziomy szwindlu. Po pierwsze to może w ogóle nie być kryptowaluta, lecz piramida finansowa. Wpłacone pieniądze mogą się po prostu rozpłynąć. Szczerze pisząc sporo na to wskazuje. Po drugie to może być kryptowaluta, ale o śmieciowej wartości rynkowej. Pieniądze się nie rozpłyną, ale DasCoiny będą warte DasNic.

Żyjemy w świecie przeróżnych możliwości inwestowania pieniędzy. Przez internet można kupować udziały w chwilówkach, przeróżne papiery wartościowe, mniej lub bardziej nieznane spółki oferują swoje obligacje w prywatnych emisjach… Dla mnie zawsze głównym pytaniem jest to o wiarygodność emitenta. Jeśli ktoś proponuje mi ulokowanie pieniędzy, a sam nie ma ani marki, ani renomy, ani rozpoznawalnej pozycji na rynku, to jest u mnie skreślony. Ewentualnie traktuję taką inwestycję w kategoriach rosyjskiej ruletki z bardzo dużym ryzykiem utraty całej kasy.

53
Dodaj komentarz

avatar
29 Comment threads
24 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
46 Comment authors
MichałMaciej SamcikSzymonPaul90Tomek Kania Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

Bardzo słaby artykuł, nawet nie zgłębił Pan tematu. Nie wie Pan ani kim są osoby tworzące Netleaders, nie wie Pan, że giełdy wewnętrznej jeszcze nie ma, nie wie Pan jakie znaczenie dla projektu mają cykle. Generalnie lanie wody żeby ludziom zrobić wodę z mózgu…błazenada… Ktoś was musi opłacać żebyście wypuszczali takie pomyje. Ten projekt jest naprawdę bardzo dobrze przemyślany i bardzo dobrze, po kolei wprowadzany na rynek. Jeśli ma Pan ochotę, to ja z przyjemnością się z Panem spotkam i przedstawię techniczną stronę Dascoina i myślę, że wtedy będzie mógł Pan napisać rzetelny artykuł poparty wiedzą… Na tę chwilę wszedł… Czytaj więcej »

Tata Marcina
Gość
Tata Marcina

Hej Marcin,odpowiedz w takim razie na pytanie: czy masz juz zapowiadaną na maj 2017 obiecaną ilość Dascoinów i dlaczego ich nie masz? 🙂
O wewntętrzną giełde nie zapytam, bo większej głupoty nie widziałem. A nie…przepraszam,widziałem. Największą głupotą jest wiara w transparentność takiej wew. giełdy 😀

Marcin
Gość
Marcin

moglibyśmy porozmawiać merytorycznie, ale w tym momencie to niemożliwe, bo nie macie elementarnej wiedzy, więc to będzie mój ostatni post pod tym artykułem. Jak przeczytacie White Paper i będziecie mieli rzeczowe argumenty do swoich zarzutów, wtedy chętnie powrócę do dialogu. Tymczasem: @Tata Marcina – trzeba znać strukturę przejścia cykli przez upgrade, znać jego długość i wiedzieć po jakim czasie coiny pojawiają się na portfelu. Dlaczego obiecane na maj, tego nie rozumiem, ale ja już Dascoiny mam na swoim WebWallet. Co do negowania giełdy wewnętrznej też powinien Pan podać konkretnie dlaczego nie ma zasadności… @Lolca – plan marketingowy jest dostępny, jasny… Czytaj więcej »

jsn
Gość
jsn

Pan Krupa (który tak mocno na FB promuje Das Coina) miał również banners brokers i inne piramidki… to jest kolejna to coś nawet charta nie ma. Powiem Wam tak gdyby już teraz można było sprzedawać (short) na giełdzie -wchodzę śmiało.

cezar
Gość
cezar

W dniu 03.08.2017w Gazecie Prawnej ukazał się artykuł na temat w/w jest to nic innego jak piramida finansowa która swoimi cechami przypomina firmę AMBER GOLD tu też prezentowane są wykresy itp ,ale nie ma żadnej gwarancji zysku już nie mówiac ,ze podmiot ten nie jest zarejestrowany w Polsce i nie posiada jakiejkolwiek rekomendacji ze strony inst .Panstwowych naszego kraju

AREK
Gość
AREK

CZY MOGĘ PROSIĆ O KONTAKT DO PANA ? CHCIAŁBYM SIĘ DOWIEDZIEĆ CO NIECO O DASCOINIE.

jojo
Gość

artykol super, a dla ciebie odpowiedz , na twoje pytanie sugerujace, ze nie wie kim sa nawet wlasciciele dascoina ?? odpowiem, to ci sami co zrobili onecoin, i co z nim, wartosc 0000000000$ , a takie bylo buuuum na to wlasnie jak na dascoina 🙂 a gdzie gielda ?, a gdzie wiarygodnosc slow zekomych wlascicieli ? ty jestes wiarygodny ? tobie powiedzieli ze bedzie super i mam ci wiezyc ? buhahaha. prosta sprawa, pisaliscie liderzy ze dascoin juz podpisal umowe z viza – niestety sama firma visa otrzymywala tyle zapytan az sama oglosila na swej stronie ze nigdy nie bylo… Czytaj więcej »

Lolca
Gość
Lolca

Oho! Już trafił się pierwszy obrońca tej „inwestycji życia”. Ciekawe jaki dostaję się procent od naganiania kolejnych naiwnych. Może się Pan z nami podzieli tą wiedzą, Panie Marcinie? Bo generalnie na piramidach finansowych też da się zarobić. Trzeba tylko wejść na początku i wyjść z „inwestycji” zanim pojawią się pierwsze „przejściowe problemy”.

ddt
Gość
ddt

Mastercard zaprzecza, że prowadzi rozmowy o Dascoin ! 😉

Damian
Gość
Damian

A skąd masz te informacje, że zaprzecza?;)

ziomal
Gość
ziomal

Dascoin to ewidentna piramida finansowa !! skopiowana z Onecoin. paru dobrych cfaniakow postanowilo zrobic przekret na nie istniejacej pseudo krypto walucie. dobrze placa naganiaczom typu Zukiewicz, Jacak czy Krupa. Caly czas wciskanie kitu ze ma byc na gieldzie itd.. jak na kazdej piramidzie fianansowej mozna zarobic ale tylko na naganianiu.. na tym pseudo coinie nikt nie zarobi bo pewnie nigdy w ogole nie powstanie… bo nie taki jest cel tej zabawy !! liczy sie kasa z prowizji i tylko to !! jesli myslisz ze zarobisz bez naganiania to jestes w bledzie.. jesli wplaciles kase na to badziewie to wlasnie Cie… Czytaj więcej »

Piti
Gość
Piti

Kupiłem 2 licencje po 100 euro a jutro rusza wewnętrzna giełda Dascoin w Tokio. Zewnętrzna rusza 1Q 2018r.

kris
Gość
kris

wiec ziomal nie inwestuj 🙂

Tomek K
Gość
Tomek K

Widzialem ze groza Panu pozwem 🙂

speedy
Gość
speedy

Poczytajcie sobie jeszcze o OneCoin. Ten przekręt dziwnie się łączy z DasCoin za pośrednictwem takich osób „budzących zaufanie” jak Michael Mathias i John Pretto. Dla mnie to akcja w stylu https://www.youtube.com/watch?v=-h057K7E3io Tylko „piątki” są pomnożone przez odpowiednią wielokrotność.

Milioner z przymusu
Gość
Milioner z przymusu

Mogę sie założyć z Damianem Żukiewiczem o każdą kasę powtarzam o każdą!!! że w tym roku dascoin nie wejdzie na żaden rynek giełdowy.!!!
Wiem co piszę i mogę założyć się z Damianem nawet o milion polskich złotych, dla mnie to pikus bo wiem że tylko zyskam i wygram zakład, a pewnie Damian nie miałby odwagi postawić swojego miliona bo z gòry wie że Dascoin to zwykła śćiema i nabijanie ludzi w butelke, a jak nie to zapraszam do zakładu wkoncu Damianku możesz do konca roku zarobić milion złotych nie robiąc nic 🙂 dosłownie Dasnic 🙂 a więc????

Bebek
Gość
Bebek

Strata kasy nie wchodźcie w to…

Adam Piotrowski
Gość
Adam Piotrowski

Damian Żukiewicz oszukał już tysiące osób na spore kwoty. Nie ma na niego haka prawnego, bo system trochę kuleje. A gdyby tak go po prostu zabić? On mieszka we wroclawiu na pieknej. Gdyby tak wpasc do niego miedzy palemki, rozpruc mu flaki i wstawic ostatni film na jego kanale youtube? Moze to jest rozwiazanie, skoro prawnie nie mozna mu nic zrobic.

TenKtóryWszedł
Gość
TenKtóryWszedł

jestem za 😀

Rzezz
Gość
Rzezz

Piramidka czy nie piramidka ? Smierdzace piramidka pakiety , vip , srip, co to ma byc. Zaraz napiszemy email do mastercard I visy, zobaczymy,czy slyszeli w ogole ta szwabska nazwe.

KS
Gość
KS

Ciekaw jestem jak będziecie komentować ten artykuł 😉
http://www.fijor.com/blog/2015/09/18/bitcoin-najwieksze-oszustwo/

Anna
Gość
Anna

Ja będę bronić DasCoin, dlaczego? Ponieważ hejtują osoby leniwe, które wiedzą, że nie potrafia ani nic sprzedać ani nie mają kasy aby zainwestować, będziemy na ten temat dyskutować za rok- ja na Bali a Wy na produkcji długopisów za 2000 brutto w Piżdziwólce Górnej. pozdrawiam i życze powodzenia

polpol
Gość
polpol

Chyba na balii pamiętaj czas leci ile już zarobiłeś ?Na balie starczy czy na razie tylko miska.

Michał
Gość
Michał

I jak tam na Bali? Udało się opchnąć Dascoiny po 0.05 Euro czy nie było chętnych na ten biznes życia ?

Adam K
Gość

Brawo Ania, pustaki i nieudacznicy zawsze znajdą wymówkę od działania. Ja od takich nierobów trzymam się z dala (przeważnie oni trzymają się razem). Pierwsza zasada!- inwestuj ile możesz i dywersyfikuj. Życzę spełnienia marzeń i wolności finansowej.

CEZARY
Gość
CEZARY

no tak to są pustaki bo nie są naiwni jak w/w osobnik ,to dopiero musi być debil myśli ,że ta banka przyniesie mu zysk ,odsyłam do Gazet Prawnej z dnia 03.08.2017r pełen artykuł na temat TEJ PIRAMIDY FINANSOWE

Ryszard
Gość
Ryszard

Dlaczego ktoś opisuje mi co ja mam robić z własnymi pieniędzmi.Uważam to za śmieszne.Jeżeli wytapetuje nimi pokój też mnie będą pouczać.

Krzysztof Kulczyński
Gość
Krzysztof Kulczyński

Pewnie powiedzą że krzywo lub nie przylegają do siebie ? ludzie który cały czas boją się zaryzykować nigdy nie zarobią dużych pieniędzy a o wolności finansowej mogą pomarzyć. Wolą wydać pieniądze na piwo niż zainwestować bo boją się porażki tylko że nie wiedzą że my inwestując kilka tysięcy możemy sobie pozwolić na inwestycje ponieważ nie robimy tego pierwszy raz i to my określamy naszą finansową inteligencją i EDUKACJĄ gdzie inwestujemy i jak tworzymy aktywa. My wiemy że własny dom czy mieszkanie w boku w których mieszkamy to są pasywa a dla nich to aktywa ?

ymp
Gość
ymp

rób co chcesz tylko pieśń nie chciej od Panstwa pomocy i nie skomlai jak ci z Amber Gold.

Marek L
Gość
Marek L

Bardzo się cieszę, ze artykuły takie jak Pańskie powstają. Związany jestem ze środowiskiem entuzjastów kryptowalut, odwiedzam rozmaite fora i portale. I okazuje się, że fora te i portale przeżywają lawinę pytań o Dascoina – od osób zwiedzionych specyficznym „naganianiem”. Oczywiście, opinia środowiska w którym się obracam jest jednoznacznie negatywna: Dascoin jest – w najlepszym razie – ogromnym nieporozumieniem, w najgorszym (i to jest bardziej prawdopodobne) świadomym, paskudnym oszustwem. Lecz rzeczowe tłumaczenia, opinie, analizy są kroplą w morzu szumu jaki się wytworzył. Im więcej takich tłumaczeń, tym lepiej. Niestety, heca z Dascoinem może negatywnie odbić się na opinii o kryptowalutach które… Czytaj więcej »

Wojtek
Gość
Wojtek

Czy może Pan proszę podaś źródło tego cytatu: “DasCoin ma być globalną kryptowalutą, z własnym systemem płatności w czasie rzeczywistym DasPay. Firma ma podpisana umowę z firmą zarządzającą terminalami płatniczymi na wpięcie się w sieć w momencie przekroczenia 1 mln osób chcących korzystać z DasPay. DasCoinów zostanie wyemitowanych 8,6 mld sztuk w ciągu 12 lat – nie więcej” ??

Paweł
Gość
Paweł

Panowie mam propozycje..wykupcie licencje choćby za 100 euro pod koniec 2018 roku będziecie wiedzieli co i jak, taka inwestycja was nie zbawi. Szkoda, że będziecie drapać się po głowie kiedy to wypali i pamiętajcie apple, microsoft w nich też nie wierzyli i co teraz.

hehe2
Gość
hehe2

Tylko ze apple i microsoft to firmy namacalne które możesz kupić produkt w dowolnym sklepie elektronicznym :D:D, a dascoin’a gdzie ja mogę kopic w tym momencie (chodzi mi o coina a nie jakąś głupia licencje)? Mamy zaraz październik a dascoin nadal nie wszedł na żadną giełdę :D. Z tego co słyszałem ma wejść w przyszłym roku 😀 a za rok wam przesuną termin wejścia na 2199 rok i będziecie sobie czekać hehe

Matthew
Gość

System Dascoin wydaje się działać w jedną stronę: możliwe jest stosunkowo łatwe zakupienie “monet”, ale trudniejsze jest ich sprzedanie. Nie ma możliwości wymieniania jej na setkach działających na świecie giełd kryptowalut, nie ma możliwości płacenia nią w tysiącach miejsc na świecie (jak to jest w przypadku bitcoina). Dascoin nie widnieje w żadnym oficjalnym, wiarygodnym spisie kryptowalut jak np. CoinMarketCap. Temat zupełnie nie dla nas, dlatego też w to nie wchodziliśmy. Budowa i osoby, które stoją za tym projektem przypominają nam upadły już OneCoin, który okazał się oszustwem, a nie żadną nową innowacyjną kryptowalutą. Nie mniej jednak z ciekawości dalej obserwujemy… Czytaj więcej »

jojoj
Gość

ale sie usmialem jakis kolo wewnetrzna gielde otwozyl mialo byc z godnie co liderzy mowia 1.36$ a jest 0.37$ i na dodatek sprzedane dasgowno na dolary nie mozna wyplacic , trzeba inwestowac i kupowac dascoin , buhahaha, a tak do czasu az nie bedzie na zewnatrz na gieldach….. no to w hujjjjjj zarobiliscie buhahahahahhaaa

Wojtek
Gość
Wojtek

Dziwne bo ja swoje DasCoiny wypłaciłem w postaci gotówki.

Marek
Gość
Marek

Ale wy hejterzy glupoty piszecie. Az tak jestescie nie doinformowani ze nie chce sie wam tego wszystkiego tlumaczyc….

Hruby
Gość
Hruby

Za każdego namówionego „naganiacz” dostaje 10% od wpłaconej przez namówionego kwoty.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany