4 października 2026

Sposób na wieczną taniochę? Wystarczy zrobić… nic po wygaśnięciu umowy na abonament telekomunikacyjny. Ale są haczyki

Sposób na wieczną taniochę? Wystarczy zrobić… nic po wygaśnięciu umowy na abonament telekomunikacyjny. Ale są haczyki

Sposób na wieczną taniochę? Nie ulega wątpliwości, że ceny cały czas idą w górę. I dotyczy to również abonamentów telekomunikacyjnych. Telekomy kochają wygodę coraz bardziej, aż do tego stopnia, że ostatnio wpisują klientom do umów automatyczną waloryzację inflacyjną ceny abonamentów. Ale jest jeden patent, który umożliwia uniknięcie podwyżek. Otóż w przypadku umowy abonamentowej np. na telefon komórkowy, po jej zakończeniu wystarczy zrobić… nic. Dlaczego?

Odpowiedź jest oczywista: takie umowy zazwyczaj przechodzą w tej sytuacji na czas nieokreślony, czyli… wieczność. Co oznacza, że operator nie podniesie wam cen nigdy. Czyli jest to sposób na wieczną taniochę. Możecie płacić tyle samo do końca życia. No prawie. Bo, niestety, w tym eldorado też są haczyki. Ale o tym za chwilę. Najpierw ruszmy po marzenia.

Zobacz również:

Sposób na wieczną taniochę? Niepamięci czas

Nie pamiętam już, kiedy podpisałem ostatnią umowę na abonament telefonu, ale było to dobrych kilka lat temu. Była ona standardowo przewidziana na dwa lata, po których po prostu… nic nie zrobiłem. Więc umowa automatycznie przekształciła się w abonament na czas nieokreślony. Cały czas korzystam z telefonu, płacąc tyle, co w momencie podpisywania umowy.

Rzecz w tym, że przez te kilka lat ceny wszystkiego poszły znacznie w górę. I pewnie pójdą jeszcze bardziej. Takich cen, jakie otrzymałem, podpisując umowę sporo lat temu, po prostu już nie ma. A ja cały czas płacę tyle samo. Co więcej, zamierzam tak robić nadal. Być może do końca życia. O ile życie na to pozwoli.

Operator w sytuacji, kiedy umowa przekształciła się z terminowej w taką na czas nieokreślony, w zasadzie nie może zmienić jej warunków. Czyli cena cały czas jest taka sama, póki czegoś z tym nie zrobię: nie wypowiem tej umowy, nie podpiszę żadnego aneksu… A nie zamierzam robić żadnej z tych rzeczy. Czy ten patent zadziała także w Waszym przypadku? Owszem. I potwierdzają to operatorzy:

„Po zakończeniu okresu promocyjnego dzieje się to, co zostało przewidziane w treści umowy. Zwykle przekształca się ona, na określonych warunkach, w umowę na czas nieoznaczony” – mówi mi Arkadiusz Majewski z biura prasowego Polkomtela (właściciel sieci Plus). „Umowa się nie kończy, tylko upływa czas oznaczony, na jaki została zawarta. Czas jej trwania automatycznie przedłuża się na czas nieokreślony. Usługi są nadal świadczone, również na warunkach określonych w tej umowie” – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska.

Co operator może mi dać, skoro mam już… wszystko?

Oczywiście, że mojego operatora to wkurza, bo chciałby na mnie zarobić więcej. Ale ponieważ, jako się rzekło, wszystko podrożało, nie bardzo może mi zaproponować jakieś lepsze warunki. Regularnie odbieram telefony z propozycjami podpisania nowej umowy. Ale musiałbym zapłacić więcej. Najtańsza oferta, jaką dostaję, jest ok. 20 zł droższa miesięcznie, niż płacę do tej pory. Więc mam to w nosie. Zawsze odpowiadam, że jedyna oferta, jaka mnie interesuje, to zapłacić mniej. A takiej oferty po prostu nie ma.

Czym mnie więc mamią sprzedawcy operatora? Sprawa nie jest prosta, bo (jak zapewne teraz wszyscy) mam nielimitowane rozmowy i SMS-y i spory pakiet danych internetowych. W zasadzie mam wszystko, czego potrzebuję. Więc jedyne, co może mnie zainteresować, to niższa cena.

Sytuacja jest więc dla mnie zabawna, a dla operatora trudna. Jeśli płacę mało, a mam wszystko, to co on może mi zaproponować? Nowe usługi (dodatkowe telefony i abonamenty, światłowody, telewizja lub dodatkowe pakiety danych internetowych)? W ogóle tego nie potrzebuję. Zawsze odpowiadam sprzedawcom: „Zadzwońcie do mnie, jak będzie taniej i to jedyne, co mnie interesuje”. Więc dzwonią znacznie rzadziej, ale czasem jeszcze próbują.

Sytuacja jest więc taka, że korzystam z telefonu „po staremu”, płacąc rachunki według stawki sprzed lat. I nie zamierzam nic z tym robić. Biorąc pod uwagę inflację i wzrost cen, kosztuje mnie to z miesiąca na miesiąc realnie coraz mniej. Być może tak już będzie po kres moich dni.

Sposób na wieczną taniochę? Jest haczyk

Dotychczasowe warunki, w tym również cena, nie mogą ulec zmianie. No, chyba że zdarzy się coś nadzwyczajnego. „Usługi są świadczone przez czas nieokreślony, czyli może to trwać bardzo długo. Umowa jest zakończona w przypadku jej wypowiedzenia przez klienta lub jej wygaśnięcia na skutek zgonu abonenta, a czasem wypowiedzenia przez operatora, np. z powodu nieopłacania rachunków” – informuje Arkadiusz Majewski z Plusa.

„Taki stan rzeczy może trwać, dopóki klient nie zdecyduje inaczej, tj. przedłuży umowę na kolejny okres, przeniesie usługę do innej oferty (np. internet solo do pakietu z abonamentem komórkowym) albo ją rozwiąże. Albo dopóki my nie rozwiążemy umowy np. w procesie windykacyjnym czy z powodu zakończenia świadczenia tej usługi, albo nie skorzystamy z zastrzeżonego w umowie uprawnienia do nieprzedłużenia umowy (o czym poinformujemy klienta z co najmniej miesięcznym wyprzedzeniem)” – mówi Jabczyński z Orange.

Operatorzy telefonii komórkowych jednak niekiedy zabezpieczają się przed takimi sytuacjami, wprowadzając do umów specjalne zapisy. „Umowa obowiązuje do momentu jej wypowiedzenia przez abonenta, a możliwość jej zmiany wynika z samych postanowień umowy – może to zrobić sam abonent (wtedy zawierany jest aneks do umowy) albo może to być jednostronna zmiana warunków, ale tylko i wyłącznie, jeśli umowa taką możliwość przewiduje i to w ściśle określonych sytuacjach” – mówi Ewa Sankowska-Sieniek z biura prasowego Playa.

Jakie to mogą być sytuacje? Sposób na wieczną taniochę może zawieść np. jeśli – jak czytam we wzorcu umowy Orange – „świadczenie usługi na dotychczasowych warunkach jest poniżej kosztów świadczenia tej usługi lub odbiega od średnich cen takich usług na rynku telekomunikacyjnym”. Zmiana może polegać na korekcie ceny.

„Powadzimy szczegółową analitykę kosztów świadczenia wszystkich usług, wśród nich są koszty miesięczne (np. utrzymania infrastruktury). Gdyby koszty miesięczne świadczenia danej usługi wzrosły na tyle, że przekroczą wysokość abonamentu, jaki pobieramy od klientów, rozważymy jego podniesienie. Sposób prowadzenia analityki kosztowej, w tym alokacja kosztów do poszczególnych usług, jest tajemnicą biznesową” – tłumaczy rzecznik Orange. 

Firmy deklarują, że prowadzą na bieżąco analizę cen konkurencji, w tym ich cenników. „Jeśli któraś z naszych usług, o parametrach zbliżonych do usług konkurencji (np. prędkość internetu, liczba gigabajtów) będzie odbiegała od średniej cen takich usług kluczowych konkurentów, to rozważymy zmianę tej ceny. Mówimy o standardowych opłatach abonamentowych (niepromocyjnych) w okresie, w którym zmiana jest możliwa, a więc dla umów na czas nieokreślony” – tłumaczy Jabczyński z Orange.

Co nie oznacza, że ceny faktycznie są podnoszone w okresie przejścia umowy na czas nieokreślony. Bo to, co najważniejsze, Wojciech Jabczyński mówi na końcu swojej odpowiedzi: „Jaka będzie nowa cena, to będzie zależało od wyników analiz w poszczególnych przypadkach, nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć, każdorazowo będzie podejmowana decyzja biznesowa. Do tej pory nie skorzystaliśmy z tych możliwości”.

CZYTAJ TEŻ:

rachunek z kartą w nowym banku

nie może zamknąć konta maklerskiego - rachunek maklerski Erste

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————

zdjęcie tytułowe: FinanceVisual

Subscribe
Powiadom o
48 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Hieronim
11 godzin temu

Panie Redaktorze, od kilku lat operatorzy zastrzegają w umowach np. na 2 lata, że po jej zakończeniu „umowa przechodzi na czas nieokreślony, a kwota abonamentu ulega zwiększeniu o 10/20/50 każdego roku”. Taka kara dla klienta za długi staż z telekomem.
Inna sprawa legalność tego typu zapisu, ale takie są realia w 2026.

Admin
2 godzin temu
Reply to  Hieronim

Tak, trzeba mieć wystarczająco starą umowę. To tekst dla tych, którzy taką mają, żeby nie przyszło im do głowy skorzystać z jakiejś „promocji”

Albert
33 minut temu
Reply to  Hieronim

A co jest nielegalnego w zapisie który z góry informuje klienta jakie warunki będą go obowiązywać w kolejnych latach?

Tom
10 godzin temu

Po prostu lenistwo operatora że nic z tym nie robi, pewnie tych umów jest coraz mniej i ciągle jednak na nich nie tracą Vectra jakiś czas temu miała w regulaminie czy umowie że po okresie umowy ceny wzrastają co rok o 10 zł Zresztą nie wierzę że operator sam z siebie nie może wypowiedzieć umowy na czas nieokreślony, to byłby absurd Dodatkowo są teraz klauzulę indeksacyjne o inflację, jeśli dobrze pamiętam operator może zmienić umowę jednostronnie i je dodać i nas poinformować a my możemy tylko zaakceptować lub rozwiązać umowę, ale wtedy bez straty korzyści (zwrot rabatów czy coś w… Czytaj więcej »

Admin
2 godzin temu
Reply to  Tom

Czasem lepiej takiego klienta nie ruszać, bo zawsze może zacząć szukać czegoś u konkurencji. I po co to komu?

Gregory
2 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

A to swoją szosą… magentowemue ostatnio źle pachniały moje 20 złotych za miesiąc za praktycznie nieużywany limit, to teraz ma 0 złotych.

Albert
27 minut temu
Reply to  Gregory

Widzisz gregory, oprocz malitkiego ciebie jest cała reszta kraju. Jeżeli magnetowy trzyma cię na 20 zł i tysiące innych osób to masz rację nie pojdziecie do konkurencji, tylko co z tego, skoro konkurencja pewnie też trzyma takich klientów. Za to jak magnetowy i konkurencja będą ich rolować na nowe bardziej zyskowne umowy to ty uciekniesz do konkurencji za karę, a konkurencja ucieknie do magnetowego i koniec końców będziecie za to samo płacić więcej a magnetowy i konkurencja zyskają na tym.

Albert
31 minut temu
Reply to  Tom

„jeśli dobrze pamiętam operator może zmienić umowę jednostronnie i je dodać i nas poinformować a my możemy tylko zaakceptować lub rozwiązać umowę”
Czyli operator nie może Ci zmienić jednostronnie umowy. A piszesz, że może?

Jurek
10 godzin temu

W sieci Play mam taką umowę, płacę 61,44 za 2 numery telefonów. Te 1,44 to właśnie korekta inflacyjna.
I raz na jakiś czas dzwonią do mnie w sprawie podniesienia płatności nic ciekawego nie oferując w zamian. W mojej ocenie problem wynika z faktu, że nikt nie sprawdza dokładnie jak użytkuje telefon. W skrócie praktycznie każda oferta to więcej gigabajtów w PL, mniej w roamingu i wyższy rachunek. A ja bym chciał tyle samo gigabajtów, ale np większy roaming, albo np jakiś pakiet poza UE.

Admin
4 godzin temu
Reply to  Jurek

Ciekawą mają strategię marketingową 😉

Telekomiusz
10 godzin temu

No i mogą być jeszcze klauzule waloryzacyjne o % inflacji.

Admin
4 godzin temu
Reply to  Telekomiusz

To prawda, mogą być

Zbyszek
9 godzin temu

To chyba nie do końca aktualne. Ja mam umowę z Play w podobnym układzie z czasów wojny cenowej operatorów i co jakiś czas do mnie dzwonią z inną ofertą i jak słyszą cenę to się wycofują. Jednak w zeszlym roku weszła ustawa,że operator może podnieść cenę takiego abonamentu o wskaźnik inflacji i Play skrupulatnie z tego skorzystał. Nadal mam cenę bardzo dobrą, jak na dzisiejsze warunki, jednak teraz co roku spodziewam się podwyżki. Pewnie rynku ta cena szybko nie dogoni, ale stała już nie będzie.

Admin
4 godzin temu
Reply to  Zbyszek

To chyba nie jest ustawa, oni to (indeksację inflacyjną) zaczęli wpisywać do umów

Gregory
2 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Taka przymusowa i nieładna jest wyjątkowo głupia, bo uderza w klienta, a po drugie może być nadużywaniem uprzywilejowanej pozycji przez operatorów

Albert
24 minut temu
Reply to  Gregory

Fajne są te zapisy „może być”, ciężko to podważyć. Wyplata pensji może być kradzieżą, nie jest, ale w innym systemie prawnym może być:D

Kasia
9 godzin temu

Dodam, że warto zrezygnować z oferty pod marką operatora, a przejść do ich submarek, gdzie są niższe ceny i większy pakiet danych. Plus ma swojego Plusha, a Orange ma Nju. Od 10 lat lub dłużej jadę z rodzinką na 3 numerach w Nju w jednej cenie 60 zł z groszami. Wcześniej to było 57 zł. Teraz jest ok. 61 zł. 4 zł podwyżki przez ostatnie lata. Pakiet danych 180 GB dzielone na 3 osoby. Czasem zdarza się wykorzystać wszystko przed końcem okresu rozliczeniowego podczas wyjazdów wakacyjnych, ale spada mi prędkość do 1 mbs. Nadal mogę korzystać z internetu. Poczta, mapa… Czytaj więcej »

Admin
4 godzin temu
Reply to  Kasia

Super tip, dzięki!

Mariusz
4 godzin temu
Reply to  Kasia

W Plush abonament 39,96 na dwa numery i po 70GB na każdy numer.

Ppp
8 godzin temu

Ja tak mam z telefonem komórkowym (Orange), ale z internetem i TV już nie. Wszystko zależy od firmy i od momentu, gdy umowa zmieniła się w bezterminową. Dlatego opisaną sytuację należy traktować jako możliwą opcję, jak się ma szczęście, a nie coś stałego, do uzyskania od ręki i gdziekolwiek.
Pozdrawiam.

Admin
4 godzin temu
Reply to  Ppp

Tak, to jest opcja, nie patent „na pewniaka”

Jan iezbedny
7 godzin temu

Uważał ym. Często w nowych umowa h jest już zapis że po okresie ” promocji” podwyższają co rok o 5zl np

Admin
4 godzin temu
Reply to  Jan iezbedny

Tak, w nowych już często tak

Piotr
7 godzin temu

Jeszcze ok 4 lata temu zostawanie na nieokreślonym od 25 miesiąca faktycznie ceny nie zmieniało i to się zwykle opłacało. Później zaczęto wprowadzać +10 zł/mc od 25 miesiąca, czyli tyle ile kosztowało jakby od początku się korzystało bez umowy terminowej. Natomiast teraz operatorzy sobie wymyślili że oprócz tego będą jeszcze od 37 miesiąca co roku podwyższać cenę o 5-10 zł/mc od usługi co sprawia że teraz na nowych umowach zostawanie w czasie nieokreślonym się nie opłaca, szczególnie przy obecnych cenach nowych umów (np. światłowody do 300 Mb/s przez wiele lat kosztowały ok 60 zł/mc, później przez inflację drożały 5-10 zł,… Czytaj więcej »

Mariusz
7 godzin temu

A wszystko to dzięki konkurencji na rynku. Plusy nawet „starym” klientom dołożył w ramach abonamentu 50 GB w ramach rekompensaty. Akurat z operatorów telekomunikacyjnych inni mogliby brać przykład.

Admin
4 godzin temu
Reply to  Mariusz

Tak, cztery duże firmy walczące o klienta to dobry układ

Rob
6 godzin temu

Ten tekst nadaje się do kosza. Za „doputy” oklaski na stojąco, nawet jeśli to prawdziwy cytat. Ale merytorycznie: jeśli ktoś ma starą umowę, rzeczywiście może po zakończeniu zostać na dotychczasowych warunkach, ale od ładnych kilku lat w umowach są klauzule pozwalające na podniesienie abonamentu po przejściu na czas nieoznaczony, a często także na coroczną jego podwyżkę. Oczywiście zawsze pozostaje przeniesienie numeru np. do operatora, który zadowoli się stówką rocznie (sprawdzić, czy zakres usług nam wystarcza), po roku przeniesienie na chwilę gdzie indziej, po czym powrót. Zakładając oczywiście, że cięcie kosztów telekomunikacyjnych jest jednym z naszych priorytetów.

Admin
4 godzin temu
Reply to  Rob

Jeśli ktoś ma umowę sprzed więcej niż kilku lat, to takiego zapisu tam nie ma.
Sprawdzę błąd ortograficzny, ten tekst był zaraz po redagowaniu opublikowany, więc nie przeszedł korekty, zapewne stąd ten babol

Gregory
2 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Mi magentowy wypowiedział warunki umowy z 2016 pod pozorem „mniej niż 3% klientów korzysta z tej taryfy”. No to – papa

Admin
2 godzin temu
Reply to  Gregory

Uuuu… nie biorą jeńców

Michał
5 godzin temu

Ja stosuję tę samą strategię i Netia już do mnie nie dzwoni, bo jedyne co mogą zaoferować na przedłużenie umowy to niższy pakiet (wolniejszy internet i mniej kanałów TV) w wyższej cenie. Dodatkowym plusem umowy bezterminowej jest możliwość szybkiego zrezygnowania z niej, gdyby pojawiło się coś wyraźnie lepszego. Na chwilę obecną mam warunki lepsze niż promocje dla nowych klientów, a powinno być coraz lepiej, bo tak długo jak płacę, nie mogą zrezygnować ze świadczenia usług.

Admin
4 godzin temu
Reply to  Michał

Dobre, jedyne co są w stanie zaoferować to coś gorszego w wyższej cenie? 😉

Stef
5 godzin temu

W nowych umowach wielu operatorow wpisuje:
po wygasnieciu umowa przechodzi w umkwe na czas okreslony.
2. Abonament w miesiacu 1- 24 wynosi 49 zł,
Po 24 miesiącu abonament wynosi 139 zł

Admin
4 godzin temu
Reply to  Stef

Tak, to się zdarza coraz częściej, potwierdzam

Gregory
2 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

A potem będzie płacz telekomów, gdy UOKiK zacznie węszyć

Admin
1 godzina temu
Reply to  Gregory

Nie płacz tylko wycie 😉

Albert
20 minut temu
Reply to  Gregory

O ile uda się wymyśleć konsumentom jakiś kruczek żeby zakazać firmie kształtowania cen swoich produktów. A to się nie zawsze udaje.

Adrian
4 godzin temu

To za ile ta umowa? Ja płacę 13 zł miesięcznie narazie ale to prepaid i warunki mogą się zmienić :p

Admin
4 godzin temu
Reply to  Adrian

Bardzo dobra cena za usługi telekomunikacyjne

Stef
1 godzina temu
Reply to  Maciej Samcik

Rodzice płacą 19 zł umowa z czasów największej wojny cenowej telekomow

Krzysztof
3 godzin temu

W sieci plus mnie oszukali. Chciałem abonament z reklamy za 120 zł za dwa numery. W oddziale Plus mówia że nie ma. Jest taki tylko za 150 zł.

Albert
19 minut temu
Reply to  Krzysztof

Hehe krzysztof ciebie to i ja bym oszukał;)

Admin
8 minut temu
Reply to  Albert

Nawet niechcący 😉

Яцек
3 godzin temu

To się nazywa trafienie w potrzeby klienta – proponują mi coś, czego nie zdołam wykorzystać żądając wyższej ceny. Gdy mówię, że ta oferta nie jest dla mnie atrakcyjna i poczekam na nową, to straszą, ze będzie tylko drożej..

Admin
2 godzin temu
Reply to  Яцек

Przeurocze

Celina
2 godzin temu

Umowa na czas nieokreślony, hmm od 8 czy 10 lat. Cena ta sama. Wiosną operator podniósł cenę o 2 zł. Jakoś przeżyję. Płacę obecnie połowę tego, co płaciłam 25 lat temu. Każda nowa propozycja jsst wyższa od mojej obecnej. W zasadzie mogłabym płacić mniej, gdybym przeszła na umowę z resztą rodziny, jednaj czasami warto aby ktoś z rodziny był w innej sieci.

Admin
2 godzin temu
Reply to  Celina

Good deal!

Jarek
14 minut temu

A ja od około 15 lat jestem poza abonamentem, w ofercie „na kartę”. A ile było namawiania na zostanie w abonamencie jak przechodziłem na tę opcję, ale w końcu się poddali i numer abonamentowy stał się kartowy. Mam w banku ustawione cykliczne doładowanie raz na 2 miesiące (bo wyższą kwotą bardziej się opłaca) i aktywowany pakiet miesięczny za 30 zł. Mam tam rozmowy i SMSy nielimitowane, a sieci ile to nawet nie pamiętam bo z różnych innych promocji aktywowanych co jakiś czas mam aktualnie zapas około 4 TB Internetu. Operator: Plus.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu