12 grudnia 2022

Cash is king. Jak zarządzać gotówką w firmie w czasach inflacji? I jak dbać o firmowy cash-flow?

Cash is king. Jak zarządzać gotówką w firmie w czasach inflacji? I jak dbać o firmowy cash-flow?

Cashflow to dziś zaklęcie, które wypowiadają przedsiębiorcy. Jak zarządzać gotówką w firmie? Wolne środki na koncie firmowym pozwalają uniknąć problemów z brakiem płynności, z którym boryka się wiele polskich firm. Jednak samo posiadanie gotówki to dopiero połowa sukcesu, trzeba jeszcze umieć ją dobrze wykorzystać. Na szczęście na rynku jest kilka opcji wartych rozważenia.

Nadeszły czasy, w których pieniądz jest drogi, a cash is king. I wiele firm obawia się o płynność finansową. Tymczasem zapas gotówki w firmie daje nie tylko poczucie bezpieczeństwa, ale może też zwiększyć konkurencyjność na rynku. Ale jak lokować tę gotówkę? Z pewnością trzymanie środków na nieoprocentowanym koncie firmowym nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo pieniądze tracą na wartości.

Zobacz również:

Do kwestii zarządzania gotówką trzeba podejść strategicznie. Zastanowić się, ile środków będziemy potrzebować w ciągu najbliższych miesięcy? Jakie ważne płatności czekają w ciągu najbliższych miesięcy i czy mogą pojawić się jakieś niespodziewane wydatki? Jaką kwotę możemy zamrozić na pewien okres? Przeanalizować, czy w najbliższym czasie niezbędne będą jakieś inwestycje, które wymagają znacznych nakładów pieniężnych.

Odpowiedzi na te pytania zależą od wielu czynników: specyfiki branży, sytuacji rynkowej, otoczenia konkurencyjnego czy obecnego etapu rozwoju. Firma, która dopiero zdobywa rynek, cały czas musi stawiać na rozwój, a więc gotówka prawdopodobnie pójdzie na inwestycje.

Gotówka w firmie: jak zbudować dzięki niej przewagę konkurencyjną?

Dywersyfikacja walutowa. Ryzyko walutowe to jedno z kluczowych zagadnień dla firm kupujących za granicą półprodukty albo sprzedających za granicą swoje produkty. Jednym z rozwiązań, na jakie decydują się importerzy i eksporterzy, jest zabezpieczanie ryzyka walutowego poprzez zawieranie transakcji pochodnych w bankach. Np. zawierając transakcję forward, zobowiązujemy się do zakupu określonej ilości waluty po z góry założonym kursie.

Jeśli działalność firmy jest w jakiejś części uzależniona od sytuacji na rynku walutowym, część nadwyżek finansowych warto trzymać w walutach obcych jako rezerwę strategiczną. Firmy, które mają nadmiar gotówki, mogą to robić w każdym momencie, wyłapując najbardziej atrakcyjny kurs. Niektóre banki oferują narzędzia takie jak alerty cenowe lub możliwość kupowania walut, gdy kurs osiągnie wskazany przez klienta poziom.

A jeśli przedsiębiorca po prostu obawia się trzymania nadwyżek finansowych wyłącznie w polskiej walucie? Dobrą strategią jest mieć depozyty walutowe w bankach, ale – na wypadek umocnienia złotego – można jednocześnie zainwestować w produkt strukturyzowany, który zarobi dla firmy nawet w sytuacji, jeśli złoty znacząco się umocni. Przedsiębiorca jest wtedy kuty na cztery kopyta – jeśli złoty się osłabi, zyska na różnicach kursowych, jeśli się umocni, zarobi na produkcie strukturyzowanym.

Finansowanie innowacji w firmie. Wymagające okoliczności i mniejszy popyt na usługi sprawiają, że na rynku najlepiej poradzą sobie najsilniejsi gracze, którzy stawiają na rozwój i dobrze „czują” rynek. A rozwój jest możliwy nawet w czasach kryzysu. Przeznaczenie nadmiaru tracącej na wartości w wyniku inflacji gotówki na ten cel może mieć sens pod warunkiem, że dzięki temu wykorzystamy okazję do przejęcia rynku od słabnących konkurentów.

Możemy jednocześnie wesprzeć się kredytem firmowym, którego oprocentowanie zależy od rodzaju inwestycji. Przykładem takich inwestycji w efektywność są rozwiązania, które obniżą koszty bieżącej działalności. Dlatego termomodernizacja czy panele fotowoltaiczne mogą okazać się dobrą… lokatą firmowego kapitału. Stopa zwrotu może być większa niż kilka procent rocznie, które można uzyskać na depozycie bankowym.

Lewar kredytowy na niskiej marży. Gotówka nie zawsze wystarczy na pokrycie większych inwestycji, dlatego przedsiębiorcy zastanawiają się, czy ma sens wsparcie się zewnętrznym kapitałem. Wysoki poziom stóp procentowych sprawił, że kredyty są teraz trudno dostępne i niezbyt tanie – nie tylko dla osób indywidualnych, ale też dla firm. Nie oznacza to jednak, że nikt kredytu nie dostaje.

Jest jedna dobra wiadomość: w erze wysokich stóp procentowych co prawda mniej firm dostaje kredyty, ale te, które je otrzymują, mają znacznie lepszą pozycję przetargową. Można w bankach ugrać znacznie niższą marżę (czyli wynagrodzenie dla banku powyżej ceny pieniądza na rynku międzybankowym). A więc kredyt nie jest tani ze względu na wysokie stopy procentowe, ale jeśli mamy w planach długoterminowe inwestycje, to zagwarantowanie sobie kredytu z bardzo niską marżą na lata może mieć sens.

W najlepszej sytuacji będą te firmy, których dane finansowe potwierdzają, że firma jest w stanie na czas regulować swoje zobowiązania i ich płynność nie jest zagrożona. I tutaj znów gotówka porządnie zainwestowana i poprawiająca standing finansowy firmy może być argumentem na rzecz niższej marży. Będzie to kolejny czynnik, dzięki któremu analityk kredytowy przychylniej spojrzy na wniosek kredytowy.

Nadpłata kredytu. Jeśli nie mamy w planach dużych inwestycji, to gotówkę – o ile firma ma jej pod dostatkiem – można wykorzystać na nadpłacenie już zaciągniętych kredytów, przy okazji zmniejszając poziom kosztów odsetkowych. To jednak rozwiązanie dla firm, które faktycznie nie planują w najbliższym czasie nowych inwestycji czy innych większych wydatków. Nie warto pozbywać się całej gotówki, szczególnie że już obserwujemy spowolnienie gospodarki. Bufor bezpieczeństwa może uratować firmę w trudnych czasach. Warto wyważyć pozycję płynnościową i kredytową firmy.

Wykorzystanie gotówki w negocjacjach. Zapas gotówki daje przewagę nie tylko w kontaktach z bankiem, ale również z kontrahentami. Faktury przeważnie mają odroczone terminy płatności o 30, 60 a nawet 90 dni. Jeśli mamy w firmie nadmiar gotówki, to możemy zapłacić je wcześniej, ale na swoich warunkach. W zamian za wcześniejszą płatność możemy wynegocjować rabat. Jeśli nasz dostawca ma problem z płynnością, to chętnie pójdzie na taki układ.

Można to też wykorzystać w druga stronę. Skoro i tak nie potrzebujemy gotówki od razu, to możemy odroczyć płatność naszym odbiorcom. Taki kredyt kupiecki nie musi być za darmo. W zamian za odroczenie płatności możemy wynegocjować wyższą cenę lub podpisanie kontraktu na dłuższy termin.

Jak zarządzać gotówką w firmie? Co może zaoferować nam bank?

Wykorzystanie gotówki do budowania przewagi konkurencyjnej pomoże przetrwać firmie w trudnych czasach. Jednak nie powinniśmy pozbywać się całych nadwyżek. Część środków pieniężnych powinna być ulokowana w taki sposób, który gwarantuje dosyć łatwy dostęp do gotówki. Warto jednak wybierać takie produkty, które dodatkowo ograniczą spadek realnej wartości pieniądza.

Rachunek oszczędnościowy to najbardziej elastyczna opcja. Nadwyżkę środków wpłacamy na pomocnicze, oprocentowane konto, na którym nasze środki zarabiają (przeważnie niewiele, ale zawsze). Największą zaletą takiego rozwiązania jest łatwy dostęp do pieniędzy, możemy sięgnąć po nie w dowolnej chwili.

Lokata overnight. Zasada działania tego produktu jest prosta – o z góry określonej godzinie pieniądze z konta bieżącego są automatycznie przeksięgowywane na konto lokaty i w tym czasie generują dodatkowe odsetki. Na podstawowe konto wracają z samego rana więc mamy do nich pełny dostęp w ciągu dnia. Oprocentowanie takich lokat raczej nie należy do najwyższych, ale zawsze wpadną dodatkowe środki.

Lokata dwuwalutowa to instrument pochodny, w którego konstrukcji zaszyte są opcje walutowe. Nie jest więc to podstawowa bezpieczna lokata, ale za dodatkowe ryzyko możemy dostać wyższe oprocentowanie, które gwarantuje nam tzw. premia. Ryzyko polega na tym, że w trakcie trwania lokaty może (ale nie musi) dojść do przewalutowania. Decydując się na taki produkt, z góry ustalamy kurs, po jakim nasze środki mogą zostać zostaną przewalutowane.

Jeśli lokata będzie zawarta na parze USD/PLN przy założonym kursie 4,70 zł i w czasie trwania lokaty na rynku pojawi się taki kurs, to nasze środki w złotym zamienią się w dolary. Jeśli nic takiego się nie wydarzy, to środki wrócą w walucie bazowej po zakończeniu lokaty. W obu przypadkach otrzymamy odsetki.

Na taki produkt najczęściej decydują się firmy, które mają ekspozycję walutową i będą miały co zrobić z walutą, gdy dojdzie do przewalutowania. Ponieważ jest to instrument pochodny, to trzeba przejść ankietę MIFID i wyjaśnić wszystkie wątpliwości przed zawarciem transakcji.

Tradycyjna lokata. Produkt bardzo prosty i dobrze znany każdemu, kto posiada konto bankowe. Nie ma tu żadnego dodatkowego ryzyka, jest za to gwarancja odzyskania pełnej kwoty kapitału wraz z odsetkami, o ile nie zerwiemy lokaty przed czasem. W przypadku firm dobrze sprawdzają się lokaty kilkumiesięczne. Zamrażając środki na dłuższy okres, może się okazać, że za chwilę lokatę trzeba będzie zerwać, gdy w firmie pojawi się nagły wydatek.

———-

Zaproszenie

Partnerem cyklu edukacyjnego „Bank Przedsiębiorczości” na blogu „Subiektywnie o Finansach” jest Alior Bank oferujący lokatę firmową do 4% w skali roku.

Oprocentowanie lokaty jest stałe i wynosi 2,5% w skali roku dla lokaty na 2 miesiące i 4% w skali roku dla lokaty na 5 miesięcy. Lokata jest dostępna dla klientów deponujących nowe środki, tj. nadwyżkę ponad łączne saldo środków zgromadzonych na wszystkich rachunkach bieżących, pomocniczych i lokatach terminowych.

Dla firm, które poszukują środków na inwestycje lub wzmocnienie płynności, Alior Bank oferuje kredyt firmowy na cele obrotowe, inwestycyjne i ekologiczne z prowizją przygotowawczą 0%:

                      • do 1 mln zł dla mikrofirm
                      • do 3 mln zł dla małych firm
                      • decyzja kredytowa w 20 minut
                      • wymagany PIT za minimum 10 miesięcy działalności

—————————–

Artykuł powstał w ramach cyklu „Bank Przedsiębiorczości”, którego Partnerem jest Alior Bank

zdjęcie tytułowe: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!