„Chyba całkiem osiwiałem w ciągu kilku godzin, a z nerwów to mnie tak trzęsie, że aż się żyrandole kołyszą, a z sufitu tynk się sypie… To niewyobrażalna rzecz, żeby 25 lat po obaleniu komunizmu, w kapitalistycznej Polsce, klient w banku tak był obsługiwany” – pisze mój czytelnik. I ma sporo racji.
Szczegóły znajdziecie tutaj:
http://samcik.blox.pl/2016/04/Pozar-w-burdelu-Gdy-w-banku-pomyla-adres-dwa-razy.html
- Tak Duńczycy przygotowują się na kryzys? Bank centralny wydał nowe zalecenie dotyczące form płatności w sklepach [POWERED BY EURONET]
- Przesiadka na mniejszego konia da zarobić? Akcje polskich małych i średnich spółek mogą przejąć pałeczkę hossy od gigantów [POWERED BY UNIQA TFI]
- Jest nowy ETF oparty na polskich indeksach akcji! I to… dwóch naraz! Czy to ma sens? TFI PZU chce ściągnąć polskie pieniądze na polską giełdę [POWERED BY PZU]

