Mężczyźni w Polsce przechodzą na emeryturę średnio w 63. roku życia, a kobiety w 61. Przeciętny okres pobierania świadczeń przez mężczyzn to zaledwie 11 lat. W przypadku kobiet aż 21 lat. Mężczyźni dłużej pracują i znacznie krócej korzystają z dobrodziejstw systemu emerytalnego, bo krócej żyją, w dodatku krócej żyją w zdrowiu. Czas na… równouprawnienie mężczyzn na „rynku” emerytalnym?
W gąszczu dyskusji o prawach kobiet i specjalnych dla nich rozwiązaniach w systemie emerytalnym, który podobno jest dla kobiet nieprzyjazny, gubimy prostą prawdę, jakkolwiek byłaby ona zaskakująca. Mężczyźni też są przez system emerytalny poszkodowani. Czy rozwiązaniem byłoby ujednolicenie wieku emerytalnego, jak zaleca Unia Europejska? Jakaś inna rekompensata dla mężczyzn?
- Osiem najważniejszych dylematów inwestycyjnych na najbliższą dekadę [POWERED BY CITIBANK HANDLOWY]
- Agenci AI, czyli rewolucja. Nie tylko w zakupach, ale też w płatnościach. Jak to zmienia przyszłość handlu? [POWERED BY VISA]
- Które spółki z branży oprogramowania nie przegrają z AI? Analitycy zrobili stress-testy. Czy po spadku wartości o 30% są już okazje inwestycyjne? [POWERED BY SAXOBANK]
Ujednolicenie wieku emerytalnego poprzez jego podniesienie dla kobiet niewiele mężczyznom pomoże. Tyle tylko, że będą mieć satysfakcję, że prawo działa jednolicie. Z kolei obniżenie wieku dla mężczyzn nie wchodzi w grę, bo Polacy, podobnie jak Polki, żyją coraz dłużej, coraz mniej będzie w kolejnych dekadach pracowników opłacających składki, a coraz więcej osób pobierających emerytury i renty.
Nie mam więc wątpliwości, że za jakiś czas ponownie tematem debaty politycznej i społecznej stanie się raczej podwyższenie wieku emerytalnego dla obu płci. Tym bardziej że zmienia się struktura gospodarki i coraz mniej osób w Polsce pracuje ciężko fizycznie, a coraz więcej wykonuje prace biurowe i świadczy usługi, więc będzie przestrzeń do dłuższej pracy. A dzięki temu – także do uzyskania prawa do wyższej emerytury (bo dłużej wypracowywanej i krócej pobieranej).
Kiedy swoją reformę emerytalną podnoszącą wiek emerytalny solidarnie obu płciom do 67. roku życia wprowadzał rząd PO-PSL w 2012 r., wywołało to tak duży sprzeciw społeczny, że stało się jednym z tematów kampanii wyborczej w 2015 r., a obietnica powrotu do stanu sprzed tej reformy stała się jednym z kluczowych punktów programu wyborczego Zjednoczonej Prawicy, która niemal natychmiast po wygranych wyborach przywróciła poprzednie regulacje. Od tej pory temat podniesienia wieku emerytalnego stał się niemal politycznym tabu, pewnie więc poczekamy jeszcze na kolejne takie pomysły.
Ale niezależnie od problemu wcześniejszego czy późniejszego przechodzenia na emeryturę, warto przyjrzeć się sprawie dyskryminacji w systemie, która od dekad dotyka mężczyzn. Przede wszystkim mężczyźni w Polsce dużo krócej żyją na emeryturze niż mężczyźni w Europie.
Żeby przejść na emeryturę, trzeba dożyć do wieku emerytalnego, a w Polsce jest z tym problem. Tylko 75% mężczyzn dożywa wieku 65 lat, co czwarty umiera nie dożywając w ogóle emerytury! Jeśli chodzi o kobiety, to tylko 7% kobiet umiera przed swoim wiekiem emerytalnym, czyli przed 60. rokiem życia. W Polsce różnica między długością życia kobiet i mężczyzn należy do największych w Europie. Co zrobić, żeby skrócić ten dystans?
Różnica w długości życia zmniejsza się, ale w porównaniu do Europy jest wielka
Znana w statystyce zasada mówi, że perspektywa trwania życia wydłuża się wraz z liczbą przeżytych już lat. I tak, jeśli GUS podaje perspektywę trwania życia dla dziecka urodzonego w 2023 r., to będzie ona krótsza niż dla dorosłych osób, które osiągnęły w 2023 r. np. wiek 60 lat. I tak mężczyzna, który w roku 2023 ma 60 lat, może liczyć statystycznie jeszcze na 19,6 lat życia, czyli jeśli w wieku 65 lat przejdzie na emeryturę, to przeciętnie może korzystać z tej emerytury jeszcze przez 14,6 lat. Kobieta natomiast ma przed sobą jeszcze 24,4 lat życia i tyle samo przeciętnie na emeryturze.
Dla innych grup wiekowych w 2023 r. przeciętne dalsze trwanie życia 15-latków wynosiło dla chłopca 60,1 roku (w sumie 75,1), natomiast dla dziewczynki 67,4 roku (w sumie 82,4). W porównaniu z 1990 r. jest to o 7 lat więcej w przypadku chłopców i o 5,6 roku więcej w przypadku dziewcząt. Z kolei średnie dalsze trwanie życia 45-latków wynosiło 31,9 roku dla mężczyzn (w sumie 76,9) i 38,1 roku dla kobiet (w sumie 83,1), co w stosunku do 1990 r. oznacza wydłużenie przeciętnego trwania życia odpowiednio o 5,8 oraz 5,1 roku. Dokładne tabele przeciętnego trwania życia GUS aktualizuje co roku. Szacunki zakładają niezmienność obecnych warunków życia. Ostatnia publikacja, z 2023 r., jest tutaj.
Według GUS w 2023 r. przeciętne trwanie życia mężczyzn w Polsce wyniosło 74,7 lat, natomiast kobiet – 82 lata. W porównaniu z 2022 r. wydłużyło się o 1,3 i 0,9 roku. Biorąc pod uwagę rok 1990, trwanie życia było wyższe o odpowiednio 8,5 i 6,8 roku. Po spadku różnicy w przeciętnym trwaniu życia kobiet i mężczyzn pod koniec XX w. początek XXI w. przyniósł silny wzrost tej różnicy. Dopiero od 2008 r. różnica ta ponownie zaczęła maleć. W 2023 r. wyniosła ona 7,3 roku.
W Polsce, podobnie jak w innych krajach, umieralność wśród mężczyzn jest statystycznie wyższa w porównaniu do kobiet. Skala tego zjawiska jest natomiast w Polsce znacznie większa niż w większości krajów europejskich.

To, że ta różnica spada, może cieszyć. Jednak wśród krajów europejskich Polska jest w niechlubnej czołówce państw z największymi różnicami w oczekiwanej długości życia kobiet i mężczyzn. Jak w wielu kategoriach, tak i w tej widać dystans dzielący nasz region od krajów bardziej rozwiniętych z północnej i zachodniej części kontynentu. Spójrzmy na perspektywy życia dla osób w wieku 65 lat w 2022 r. W tej kategorii nawet w regionie Europy Środkowo-Wschodniej Polska jest w ogonie – tuż za podium, na 4. miejscu. Przed nami tylko trzy kraje bałtyckie. I ogromna różnica w stosunku do unijnej średniej.
W 2022 r. kobiety w wieku 65 lat w UE mogły generalnie spodziewać się przeżycia mężczyzn o 3,4 roku. Największą różnicę między płciami w 2022 r. stwierdzono w Estonii (5,3 roku), a najmniejszą w Holandii (2,1). W Polsce to ponad 4 lata, podobnie jak w Bułgarii i Rumunii czy w najbiedniejszych krajach UE. Zafascynowani dynamicznym rozwojem naszego kraju w ostatnich dekadach tracimy z oczu wskaźniki inne niż wzrost gospodarczy. Stan zdrowia i długość życia mężczyzn jest jedną ze smutnych danych. Całą unijną statystykę w tej kategorii można sprawdzić na stronie Eurostatu.

Ile lat na emeryturze, a ile lat w zdrowiu?
To, że mężczyźni po przejściu na emeryturę mają przed sobą znacznie mniej lat życia, jest sprawa znaną. Mimo poprawy warunków życia i możliwości opieki zdrowotnej w Polsce ten oczekiwany przeciętny okres życia wciąż jest dużo niższy niż w bardziej rozwiniętych krajach. Jednak poza przeciętnym trwaniem życia statystyka zna jeszcze wskaźnik oczekiwanego trwania życia w zdrowiu. Chodzi o określenie, jaka jest perspektywa zdrowego życia bez niepełnosprawności i przewlekłych chorób np. po ukończeniu 50. czy 60. roku życia. I tutaj ten wskaźnik dla mężczyzn wciąż jest dużo gorszy.
W ostatnim tego typu badaniu GUS – opublikowanym pod koniec 2024 r. – ukazane jest, że w roku 2023 trwanie życia w zdrowiu w momencie urodzenia wyniosło 61,3 roku dla mężczyzn i 64,6 roku dla kobiet. Oznacza to wzrost o 1,2 roku dla mężczyzn i o 0,9 roku dla kobiet w stosunku do 2022 r. Nawet jeżeli w jakimś kraju nie udaje się zwiększyć tego głównego wskaźnika, czyli przeciętnego trwania życia, to trwanie życia w zdrowiu może stać się jednym z celów polityki zdrowotnej. Jest sporą wartością, nie tylko dla pojedynczego człowieka, ale dla całego społeczeństwa, że ludzie przez większą część swojego życia cieszą się dobrym zdrowiem i np. mogą pracować, aktywnie spędzać czas z rodziną, realizować swoje zainteresowania i hobby, pomagać innym.
Lata przeżyte w zdrowiu (Healthy Life Years, HLY) to wskaźnik oczekiwanej długości życia bez niepełnosprawności. Różnica w trwaniu życia w zdrowiu w momencie urodzenia (HLY0) w 2023 r. między płciami wyniosła 3,3 roku na korzyść kobiet. Wartość ta zmniejsza się wraz z przeżytymi latami. Dla osób w wieku 50 lat wyniosła 2,1 roku, a dla osób w wieku 65 lat już tylko rok. W obliczeniu tego wskaźnika ważne jest też uwzględnienie przeciętnego trwania życia (e0). Jaka część życia wolna jest obecnie, w 2023 r., od niepełnosprawności? Dla mężczyzn to 61,3 lata, a dla kobiet 64,6 lat.

Od 2009 r. do 2023 r. poziom HLY0 zmieniał się proporcjonalnie do wartości przeciętnego trwania życia dla mężczyzn, stanowiąc od 79,9% do 82,3% e0, a dla kobiet od 76,2% do 79,2% e0. Oznacza to, iż mimo że dla mężczyzn przewiduje się krótsze trwanie życia, to większą jego część przeżyją bez niepełnosprawności. To jeden wniosek z tego badania. Drugim wnioskiem może być jednak taki, że kobiety już po osiągnięciu wieku przejścia na emeryturę wciąż przez kilka lat mogą cieszyć się dobrym zdrowiem, podczas gdy mężczyźni tracą zdrowie, jeszcze zanim osiągną wiek emerytalny. Albo więc przechodzą na emeryturę faktycznie wcześniej, albo są na zwolnieniach lekarskich, albo stają się rencistami.
Wskaźnik statystyczny dla całego kraju jest jednak nieco mylący, bo Polska jest obszarem bardzo zróżnicowanym pod względem trwania życia w zdrowiu. I tak zasadniczo regiony północno-zachodnie mają ten wskaźnik na wyższym poziomie, podczas gdy regiony wschodnie – na sporo niższym. W 2023 r. rozpiętość między skrajnymi wartościami tego wskaźnika dla mężczyzn wyniosła 3,6 roku, a dla kobiet – 3,4 roku.
Najdłuższym trwaniem życia w zdrowiu dla mężczyzn charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (62,9 roku), lubuskie (62,5 roku) oraz zachodniopomorskie (62,5 roku), natomiast najkrótszym: lubelskie (59,3 roku), podlaskie (59,4 roku) i łódzkie (60 lat). Dla kobiet najdłuższe trwanie życia w zdrowiu wystąpiło w województwach: wielkopolskim (66,3 roku), lubuskim (66,2 roku), zachodniopomorskim (66,1 roku) oraz opolskim (66 lat), z kolei najkrótsze w województwach: lubelskim (62,9 roku), podlaskim (63 lata), łódzkim (63 lata) i podkarpackim (63,2 roku).
Mamy duże różnice w perspektywie pozostawania w zdrowiu, a jednocześnie – ujednolicony w skali całego kraju system emerytalny. Podobnie jak z poziomem płacy minimalnej, a także np. świadczeń społecznych czy socjalnych nie jest to w pełni sprawiedliwe, ponieważ nie oddaje lokalnej specyfiki. Czy państwo może zróżnicować swoją politykę społeczną i emerytalną w zależności od regionu? Prawdopodobnie byłoby to bardzo trudne, również z powodu migracji zarobkowych między województwami. Duża część migracji wewnętrznych odbywa się między mniejszymi peryferyjnymi ośrodkami a metropoliami, więc trudno byłoby dostosować poziomy tak długofalowej polityki jak system emerytalny do szybko zmieniających się warunków.
W skali Europy polscy mężczyźni są w grupie krajów z największą różnicą oczekiwanego życia w zdrowiu między płciami. Jesteśmy w niechlubnej czołówce stawki, podobnie jak w przypadku oczekiwanej długości życia i podobnie jak w przypadku poprzedniego wskaźnika – zaraz za podium, na 4. miejscu z różnicą na poziomie 3,3 roku na korzyść kobiet w przypadku perspektyw dla osób urodzonych w 2022 r. Dla osób w wieku 65 lat ta różnica jest znacząco mniejsza i wynosi 0,8 roku.
W sumie według Eurostatu porównanie zdrowych lat życia między kobietami a mężczyznami w wieku 65 lat w 2022 r. pokazuje, że było 19 krajów UE, w których kobiety mogłyby spodziewać się więcej zdrowych lat życia niż mężczyźni, 1, w którym liczba zdrowych lat życia była taka sama dla kobiet i mężczyzn, i 7, w których mężczyźni mogliby spodziewać się więcej zdrowych lat życia niż kobiety.
Np. kobiety w wieku 65 lat mogłyby spodziewać się od 1,5 do 1,7 roku dłuższego życia bez niepełnosprawności niż mężczyźni w Bułgarii, Słowenii, na Litwie i we Francji. A z kolei mężczyźni w wieku 65 lat mogliby spodziewać się 1,3 roku dłuższego życia bez niepełnosprawności niż kobiety w Portugalii.

Mężczyźni pracują dość długo, a kobiety – krócej niż przeciętnie w Europie
W Polsce wydłuża się czas pobierania świadczeń emerytalnych przez mężczyzn. To pozytywny trend. Obecnie ten okres wynosi już 11 lat. To efekt rosnącej długości życia. Ale też – nieco wcześniejszego statystycznie przechodzenia na emeryturę, jeszcze przed osiągnięciem ustawowego wieku. W przypadku kobiet również działa mechanizm wydłużania się życia i czasu przebywania na emeryturze. Jednak pod względem obu tych wskaźników kobiety mocno wyprzedzają mężczyzn. Na emeryturze są średnio 21 lat. Ta różnica należy do największych w Europie.
Kobiety relatywnie krótko też pracują. W 2023 r. różnice w średniej liczbie lat życia zawodowego mężczyzn i kobiet wystąpiły we wszystkich krajach. Zazwyczaj, choć nie zawsze, mężczyźni pracują dłużej. Skandynawia i kraje bałtyckie miały tę różnicę najmniejszą. Kraje UE, w których kobiety pracują krócej niż 30 lat w ciągu życia, to Włochy (28,3 lat) i Rumunia (28,5 lat). Polka przeciętnie pracuje nieco dłużej, ale to i tak jeden z najkrótszych okresów w UE – 33 lata. Najdłuższy okres aktywności zawodowej kobiet odnotowano w Szwecji (41,9 roku), Holandii (41,5 roku), Estonii (41,5 roku).
Największą lukę w 2023 r. odnotowano w krajach południowych. Na 1. miejscu są tu Włochy, gdzie różnica w długości pracy kobiet i mężczyzn wyniosła aż 8,9 roku, ale nie dlatego, że bardzo długo pracują mężczyźni, ale dlatego, że najkrócej w UE pracują tu kobiety. Najdłużej w UE mężczyźni pracują w Holandii, bo aż 45,7 lat, następnie w Szwecji (44,1 lat), Danii (42,8 lat), Irlandii (42,8 lat). Po drugiej stronie są kraje, w których mężczyźni pracują najkrócej. To Chorwacja (35,4 lat), Bułgaria (35,6 lat), Rumunia (35,6 lat). Polska na tym tle jest pośrodku z liczbą lat pracy mężczyzn 37,3.
Te różnice pokazuje grafika Eurostatu:

Trudno mówić o równości w systemie emerytalnym. Mężczyźni pracują dłużej, wcześniej zaczynają prace, później ją kończą. Na swoich kontach emerytalnych gromadzą więcej składek, natomiast dużej ich części nie wykorzystują. Mogą te środki natomiast wykorzystać żony czy partnerki po śmierci mężczyzny, jeśli zdecydują się na pobieranie jego emerytury, która często jest wyższa. Mężczyźni stanowią tylko 40% osób pobierających emerytury. Nawet jeśli wypracują wyższe statystycznie świadczenia, to – ponieważ cieszą się gorszym zdrowiem – więcej muszą wydać na leczenie.
Czy to jest dyskryminacja? Zwolennicy wcześniejszego wieku emerytalnego kobiet argumentują, że kobiety powinny mieć rekompensatę za pracę faktycznie na kilku etatach jednocześnie w ciągu swojego życia zawodowego – prace domowe, gotowanie, sprzątanie, opieka nad dziećmi. Jednak ten tradycyjny model rodziny zmienia się. Są urlopy tacierzyńskie, mężczyźni biorą udział w pracach domowych i wychowaniu dzieci. Zresztą wraz ze zmianami w poziomie życia mniejsza jest obecnie uciążliwość prac domowych i opieki nad dziećmi. Jest szereg ułatwień, których nie było kiedyś.
Jednocześnie na te wszystkie ułatwienia trzeba zarobić. To powoduje pewnie większy stres i większą podatność na choroby. W konsekwencji – szybciej popadają w przewlekłe choroby. Szybciej umierają. Pesymistyczny scenariusz, ale wynika z wielu danych.
Dodatkowo wszędzie wokół słychać właściwie tylko odgłosy walki o równouprawnienie kobiet i ich większy dostęp do różnych aspektów rynku pracy, np. wyższych wynagrodzeń czy stanowisk kierowniczych lub zarządczych. To bardzo ważne, oczywiście.
Ale – czy ktoś się ujmuje za mężczyznami? I to nie w kategoriach użalania się nad nimi, tylko w kategoriach pomocy i wyrównywania szans? Bo mamy do czynienia również z dysparytetem w systemie emerytalnym, z nierównością w dostępie do wypracowanych z trudem emerytur. Jeden z czytelników „Subiektywnie o Finansach” pytał niedawno w komentarzu do jednego z naszych artykułów:
„A co robi się w celu zmniejszenia dystansu, jaki dzieli nas od Europy w kwestii różnic w długości życia pomiędzy płciami (czy długości życia obu płci)? Czy bada się, z czego to wynika i próbuje temu przeciwdziałać – bo to chyba nie tylko „słabe geny”? Czy mamy pełnomocnika rządu do spraw wyrównania długości życia? To chyba kwestia znacznie ważniejsza, czy to dla budżetu czy społeczeństwa niż wspomniane dysparytety (wynagrodzenia i stanowiska dla kobiet)?”
Zobacz też wideo o duńskim pomyśle na nasze emerytury:
Co robi się w celu zmniejszenia długości życia (także na emeryturze)?
Jeśli więc dążymy do standardów unijnych i wyrównywania szans, to jednym z absolutnych priorytetów powinno być wyrównywanie udziału kobiet i mężczyzn w systemie emerytalnym. Z najważniejszą chyba sprawą – wielkim programem zdrowotnym skierowanym do mężczyzn właśnie, programem profilaktyki zdrowia i wielu chorób, w tym – wynikających z wykonywania różnych zawodów. To sprawa nie tylko dla systemu opieki zdrowotnej, ale też dla pracodawców, zwłaszcza w dużych firmach – przedsiębiorstwach, korporacjach, w których praca często jest wyjątkowo stresująca, a nikt zdrowiem pracowników się specjalnie nie przejmuje, wprost przeciwnie – są oni traktowani często jak XIX-wieczna pociągowa siła robocza.
Wiadomo, że w Polsce warunki pracy i kultura pracy pozostawiają wiele do życzenia w porównaniu z rozwiązaniami zachodnimi. Mimo przepisów prawa pracy i wielu przywilejów pracowniczych ostatecznie najczęściej siłę i rację ma pracodawca. I – niestety wciąż w Polsce panuje tzw. kultura… wytężonej pracy (w rzeczywistości w języku potocznym nazywa się to nieco inaczej), czasem zbyt wytężonej.
Niestety w dużym stopniu negatywne cechy kultury pracy mogą bardziej dotykać mężczyzn. Mniej przebywają na urlopach opiekuńczych, dłużej w życiu pracują, częściej są na stresujących stanowiskach kierowniczych, a pracodawcy czasem pewnie myślą sobie: gdyby to była kobieta, to trzeba by delikatniej, z facetem można ostro…
Jeśli mamy słabą demografię, brak pracowników na naszym napiętym rynku pracy, to zadbajmy o to, żeby mężczyzn doprowadzić do wieku emerytalnego i żeby mogli pracować nawet po osiągnięciu tego wieku. Kraje skandynawskie chlubią się tym, że mężczyźni mogą pracować tam do 70. roku życia i nawet dłużej.
Oczywiście pracodawcy tam zapewniają większy udział automatyzacji i robotyzacji, praca często jest lepiej zorganizowana, przestrzegana jest higiena pracy i odpoczynku, zgodnie z prawem, bez naciągania długości dnia i tygodnia pracy. Korzystają na tym społeczeństwa. Ale kraje skandynawskie znane są też ze skutecznej profilaktyki chorób, również tych zawodowych.
Wysłuchałem kiedyś w jednej ze stacji radiowych polskiego lekarza-onkologa pracującego w Danii. Mówił, że duńscy onkolodzy przyjeżdżają do Polski, żeby… zobaczyć różne mniej lub bardziej zaawansowane stadia nowotworów. W Danii podobno to niemożliwe z powodu wyjątkowo skutecznej profilaktyki, ciągłych badań i leczenia najwcześniejszych stadiów choroby.
Oczywiście mężczyźni sami też mogliby trochę o sobie pomyśleć. Przede wszystkim wykluczyć ze swojego życia takich wrogów zdrowia jak alkohol, papierosy, siedzący tryb życia… Ale – to już chyba temat na inny artykuł.
———————————-
ZOBACZ NASZE NOWE WIDEOCASTY:
„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube
———————————-
ZOBACZ NAJNOWSZE HITY W HOMODIGITAL.PL
Obok „Subiektywnie o Finansach” stoi w internetach multiblog Homodigital.pl, czyli subiektywnie o technologii. Opowiadamy w nim to, co ważne dla Twojego cyfrowego bezpieczeństwa i jestestwa. Jeśli korzystasz z technologii, to wpadaj na Homodigital.pl, czytaj i komentuj artykuły, pomóż nam się rozwijać:
——————————-
ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM
Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.
——————————-
SPRAWDŹ RANKING DEPOZYTÓW I KONT OSZCZĘDNOŚCIOWYCH
Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.
——————————-
POSŁUCHAJ NASZYCH PODCASTÓW:
>>> FST (212): Czy grozi nam utrudniony dostęp do gotówki? W ostatnich latach banki podniosły opłaty za operacje gotówkowe w oddziałach. Naturalnym miejscem wypłat i wpłat gotówki są bankomaty, ale ich operatorzy nie mają łatwego życia. Czy Polska może stać się bankomatową pustynią, a Polacy będą mieć problemy z dostępem do gotówki? Gościem podcastu jest Dariusz Marcjasz, dyrektor generalny Euronet Polska. Żeby posłuchać – trzeba kliknąć tutaj.
>>> FST (264): JAK PRZYGOTOWAĆ DOMOWY BUDŻET NA NIESTABILNE CZASY? Jak przygotować domowy budżet na niestabilne czasy? Z całą pewnością warto się przygotować na to, że będzie bujało. Ale jak to zrobić? Jak sprawdzić, czy nasz domowy budżet jest wystarczająco bezpieczny? I jak zareagować, jeśli się okaże, że trzeba domowe finanse zrestrukturyzować? Jakie działania podjąć, gdy domowy budżet przeciążają raty kredytów? Zapraszamy do posłuchania. Gośćmi podcastu „Finansowe Sensacje Tygodnia” są Krzysztof Kowalczyk i Barbara Koziar z Raiffeisen Digital Banku. Zapraszam do posłuchania!
>>> FST (263): A MOŻE MIESZKAŃ W POLSCE WCALE NIE BRAKUJE? Może bardziej brakuje polityki mieszkaniowej? Nad taką odważną tezą zastanawiają się w łączonym podkaście „Finansowe Sensacje Tygodnia” oraz „Tłoczone z danych” Maciej Danielewicz z „Subiektywnie o Finansach”, prof. Joanna Tyrowicz z Rady Polityki Pieniężnej oraz instytutu badawczego GRAPE, Patrycja Maciejewicz z „Gazety Wyborczej” oraz dr Adam Czerniak, profesor w Szkole Głównej Handlowej, znawca rynku nieruchomości, a od listopada 2024 r. zastępca prezesa Krajowego Zasobu Nieruchomości. Znany ekonomista i badacz rynku nieruchomości. Dużo ciekawych wniosków, zapraszamy do posłuchania!
>>> FST (257): CZY ZBROJENIA OPŁACAJĄ SIĘ GOSPODARCE? Europa może wydać nawet 850 mld euro na zbrojenia. To niezbędne wydatki, byśmy mogli – niezależnie od USA – poczuć się bezpiecznie. Inwestorzy na potęgę kupują akcje europejskich spółek, licząc na to, że zbrojenia nakręcą koniunkturę. Ale czy rzeczywiście tak się stanie? O tym w pierwszym z kilku wspólnych podcastów z think-tankiem GRAPE. Najpierw Maciej Danielewicz rozmawia o tym z Joanną Tyrowicz z GRAPE, a potem eksperci GRAPE z Piotrem Żochem, doktorem ekonomii z Uniwersytetu Warszawskiego. Zapraszam do posłuchania!
>>> FST (258): JAK SZTUCZNA INTELIGENCJA LIKWIDUJE SZKODY? Odszkodowania za szkody majątkowe w mniej niż 24 godziny? Oj tak. Generatywna sztuczna inteligencja w ubezpieczeniach ma wielką przyszłość. O pierwszym takim rozwiązaniu w Polsce rozmawiamy z ekspertami PZU, którzy opowiadają o tym, jak powstawało nowe rozwiązanie, przyspieszające wypłatę odszkodowań niczym pendolino, jakie korzyści zobaczą w związku z tym posiadacze polis obsługiwanych z użyciem GenAI oraz o kolejnych tego typu innowacjach w innych obszarach ubezpieczeń. Zapraszam do posłuchania!
>>> FST (252): GOSPODARCZA STRATEGIA RZĄDU. CZY LECI Z NAMI PILOT? Specjalne wydanie podcastu „Finansowe Sensacje Tygodnia”, w którym komentujemy nową gospodarczą strategię dla Polski, ogłoszoną w poniedziałek przez premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Co jest z nią nie tak? Czy leci z nami pilot? I jak powinna wyglądać strategia, dzięki której za 30 lat znów moglibyśmy powiedzieć: „Polska rozwijała się najszybciej w Europie!”. Zapraszam do posłuchania!
——————————-
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
———————————-
ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH
Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.
>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj
>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj
>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj
>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj
>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj
>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!
———————–
Źródło zdjęcia: Esther Ann/Unsplash













