16 grudnia 2025

Jak zdobyć motywację do systematycznego inwestowania? Oto dwa niemieckie sposoby: niech będzie za darmo i niech nam dopłacą

Jak zdobyć motywację do systematycznego inwestowania? Oto dwa niemieckie sposoby: niech będzie za darmo i niech nam dopłacą

Jak zdobyć motywację do systematycznego inwestowania? W inwestowaniu koszty mają znaczenie. W systematycznym inwestowaniu mają znaczenie jeszcze większe, bo mówimy o stosunkowo niewielkich kwotach, dokładanych do naszej inwestycji w ratach. Dlatego warto szukać takich możliwości inwestowania, które jak najmniej kosztują. A najlepiej takich, które nie kosztują w ogóle. A jak zdobyć motywację do inwestowania – nawet takiego, które nic nie kosztuje? Warto poszukać inwestowania, do którego Wam… dopłacą

Pamiętam czasy, w których trzymanie pieniędzy w funduszu inwestycyjnym kosztowało 4% rocznie od wartości tych pieniędzy (opłata za zarządzanie), a dodatkowo przy zakupie płaciło się 5% opłaty dystrybucyjnej. Firmy zarządzające funduszami wspaniałomyślnie schodziły z opłatami dystrybucyjnymi o połowę, o ile klient zdecydował się na systematyczne inwestowanie i zadeklarował jakiś roczny poziom wpłat. Na szczęście to czasu słusznie minione i dzisiaj już prowizje i opłaty nie muszą zjadać lwiej części zysku z inwestycji.

Zobacz również:

Dziś byłbym w stanie wymienić kilka instytucji finansowych, w których da się inwestować np. w ETF-y bardzo tanio (przy niskich prowizjach „na wejściu”), a dodatkowo sam ETF to narzędzie, które może być tanie w „użytkowaniu”. Najtańsze ETF-y na rynku mają opłaty za zarządzanie na poziomie poniżej 0,1% rocznie od zarządzanych aktywów. A większość z nich pobiera opłaty za zarządzanie rzędu 0,3-0,4% w skali roku (oczywiście, są i droższe).

Taniość to jedno, a drugą ważną cechą jest prostota. Inwestowanie dla kogoś, kto nie zajmuje się tym zawodowo (albo i nawet hobbistycznie), a po prostu chce osiągnąć jakiś cel (pomnożyć posiadane oszczędności lub zgromadzić kapitał na później) może być niezmiernie proste. Wybieramy jeden ETF, który obejmuje np. wszystkie największe światowe koncerny (1000-2000 największych korporacji na świecie), definiujemy zlecenie stałe np. 250 zł i zapominamy o sprawie. Pieniądze gromadzą się same.

Jeden plan, jeden produkt, zero prowizji. Dla kogo do dobry plan?

Większość z nas ma kilka różnych marzeń do spełnienia albo celów do zrealizowania. Przeważnie nie da się ich zamknąć w jednym planie systematycznego oszczędzania, ani w jednym przelewie. Każde z tych marzeń (lub celów) ma bowiem inny termin realizacji – są marzenia, na które gromadzony pieniądze przez pięć lat i takie obliczone na dekady – inną kwotę miesięcznej „składki”, a przede wszystkim może się z nim wiązać inny poziom ryzyka inwestycyjnego.

Mogę więc mieć plan oszczędzania na przyszłość dziecka (wtedy kupuję ETF odzwierciedlający zmiany jakiegoś indeksu obligacji zmiennoprocentowych, który rośnie spokojnie w tempie 4-5% rocznie), a obok postawić sobie plan systematycznego inwestowania na podróż życia (i zlecić zakup bitcoina). Albo ustanowić plan inwestowania w akcje jakiejś konkretnej spółki, w którą wierzę i w którą jestem skłonny wkładać np. 100 zł miesięcznie. Poświęcenie tych pieniędzy niewiele mnie kosztuje, a może uczynić milionerem.

Nie wierzycie? Gdybym 30 lat temu zaczął wkładać po 100 zł miesięcznie w akcje McDonald’sa (kosztowały wtedy 15 dolarów) to pomnożyłbym wpłacone pieniądze mniej więcej piętnastokrotnie i to nie licząc wypłacanej przez tę sieć barów dywidendy. 1 200 zł rocznie przez 30 lat to 36 000 zł, ale taka kwota pomnożona 15-krotnie… Zdecydowanie piechotą nie chodzi.

Takie proste, jednoproduktowe plany oszczędzania, czy inwestowania, do których wrzucamy po 50 zł, 100 zł miesięcznie, albo np. 250 zł – mogą uczynić z nas milionerów. Im bardziej ryzykowne aktywo, tym mniej pieniędzy możemy wrzucać do takiego planu, żeby ograniczyć kwotę potencjalnej straty. Inwestując w coś bardzo ryzykownego, przy założeniu sukcesu, i tak wyciągniemy z tego duże pieniądze, więc miesięczna „składka” może być niższa. To trochę jak zakup kuponu Lotto – szansa niewielka, ale 3 zł za los to też nie fortuna. Oczywiście: inwestowanie to nie gra losowa, ale tu też warto zmierzyć szansę na sukces z wpłacanymi pieniędzmi.

Bardzo prostą, nie wiążącą się z żadnymi kosztami platformę do takiego inwestowania – zakładania planów oszczędnościowych i wkładania do nich niewielkich kwot co miesiąc – ma niemiecki bank Trade Republic, który trzy miesiące temu wszedł na polski rynek. Tutaj więcej o tym debiucie:

Oferuje on „normalne” oszczędzanie na koncie oszczędnościowym (oprocentowanym zawsze na taki procent, jaka jest stopa depozytowa NBP, czyli bardzo uczciwie), kartę płatniczą do codziennych zakupów, 1% cashbacku od wydanej tą kartą kwoty (bodaj do 30 zł miesięcznie) oraz niemiecką gwarancję bankową. Ale oprócz tego wszystkiego Trade Republic ma proste, tanie i uczciwe plany oszczędzania lub inwestowania.

W ramach tych planów Trade Republic rezygnuje z jakichkolwiek opłat transakcyjnych. Plany – niezależnie ile ich jest  – są pozbawione jakichkolwiek opłat, czy prowizji. 100% pieniędzy jest inwestowanych we wskazany ETF, akcje spółki, czy np. kryptowalutę (nota bene Trade Republic jest jedną z nielicznych platform, która daje możliwość bezpośredniego zakupu bitcoina, a nie poprzez ETN, czy ETC).

Jak zdobyć motywację do systematycznego inwestowania? Dopłatą!

Możliwość systematycznego inwestowania stosunkowo małych pieniędzy w ramach takich „monoproduktowych” planów oszczędnościowych to przede wszystkim duża klarowność, przejrzystość inwestycji. Tu nie ma portfela złożonego z wielu aktywów, do którego wpłacanie pieniędzy może przypominać trochę wrzucanie pieniędzy do czarnej skrzynki.  Rozwiązanie proponowane przez Trade Republic to opcja pozwalająca na zbudowanie kilku bardzo prostych planów oszczędzania i wpłacania do nich różnych kwot – po 50 zł, 100 zł, 300 zł – w zależności od potrzeb.

Inwestowanie 50 zł w akcje McDonald’sa, Nvidię, czy w bitcoina może być bardziej przyjemne, niż wpłacanie 500 zł miesięcznie w jakiś duży portfel inwestycyjny. Drobne, namacalne pieniądze powiązane z konkretnym aktywem. To może działać. Zwłaszcza jeśli to jest bez prowizji, a więc mam świadomość, że 100% moich pieniędzy pracuje. A więc nie muszę się martwić, że zapłacę wysoką prowizję maklerską związaną z drobną transakcją (platformy inwestycyjne i biura maklerskie zwykle pobierają jakąś minimalną kwotę od transakcji, która boli, gdy transakcja jest niewielka).

Jest i druga zaleta pomysłu niemieckiego banku – to saveback, czyli dodatkowa dopłata do planu oszczędzania do 40 zł miesięcznie w zamian za używanie karty płatniczej Trade Republic na zakupach. W ten sposób można „odzyskać” 1% miesięcznych wydatków finansowanych kartą płatniczą. Ale nie tyle móc wydać te pieniądze jeszcze raz, co raczej je „zainwestować”. Bo ta „dopłata” jest przez Trade Republic przekazywana bezpośrednio na wskazany plan oszczędzania.

I to też jest nie do pogardzenia, bo de facto jest to rodzaj dopłaty do naszego inwestowania – my wkładamy np. 100 zł miesięcznie w jakiś plan oszczędzania, a dodatkowo ktoś nam dopłaca do niego 20 zł miesięcznie albo np. 30 zł. Zakupy z taką świadomością mogą być jeszcze przyjemniejsze (jeśli ktoś lubi ten sposób spędzania czasu) albo choć trochę przyjemne (jeśli – tak jak ja – ktoś nie lubi kupowania).

————————-

ZAPROSZENIE PARTNERA:

Poznaj Trade Republic, nowy bank na polskim rynku. Ma już ponad 10 mln klientów, działa w 17 krajach strefy euro. W Polsce oferuje uczciwe konto oszczędnościowe z oprocentowaniem zawsze takim, jaka jest stopa procentowa NBP (bez żadnych promocji, ograniczeń, czy warunków), darmową kartę płatniczą z 1% cashbacku oraz możliwość inwestowania w akcje, ETF-y i inne aktywa na całym świecie. A to wszystko jest „opakowane” w niemiecką gwarancję dla depozytów do 100 000 euro.

Jedną z rzeczy odróżniających Trade Republic od innych platform inwestycyjnych działających na polskim rynku jest darmowy plan oszczędnościowy, którego posiadacze są zwolnieni z opłat za transakcje (100% pieniędzy jest inwestowanych) oraz mogą otrzymać „dopłatę” od Trade Republic jeśli płacą kartą tego banku w sklepach. Zatem można inwestować nawet na zakupach.

————————-

Saveback w ramach systematycznego inwestowania w Trade Republic może nieco przypominać dopłatę pracodawcy znaną z programu PPK. Tam do każdych 2% pensji brutto przekazywanych na inwestowanie pracodawca dopłaca 1.5%. Przy niewielkiej kwocie miesięcznej „składki” w Trade Republic może to wyglądać podobnie – do 100 zł miesięcznej wpłaty na plan systematycznego inwestowania platforma dopłaci np. 40 zł, o ile używasz karty płatniczej Trade Republic na zakupach.

Saveback ma jedno ograniczenie – można go „włączyć” tylko dla planu oszczędzania, na który trafia co najmniej 100 zł w danym miesiącu. Ten limit ma chronić „system” przed spryciarzami, którzy otworzyliby plan oszczędzania o minimalnej wartości, a potem zajmowali się wyuzdaną konsumpcją. Nie o to tutaj chodzi.

Jeśli ktoś ma problem ze zdobyciem motywacji do inwestowania, to powinien zdecydowanie rozważyć skorzystanie z tego rozwiązania. Po pierwsze dlatego, że tu wybieramy konkret – jedno aktywo do jednego planu oszczędzania. Jest to więc najprostsze możliwe systematyczne inwestowanie. Jest za darmo, a nawet z dopłatą, więc to rzadkość na polskim rynku.

ZOBACZ TEŻ ROZMOWĘ O OSZCZĘDZANIU:

——————————

Niniejszy artykuł jest częścią cyklu edukacyjnego w „Subiektywnie o Finansach”, którego Partnerem merytorycznym oraz komercyjnym jest niemiecki bank Trade Republic, oferujący uczciwe konto oszczędnościowe z niemiecką gwarancją depozytową, kartę płatniczą z 1% cashbacku, darmowe plany systematycznego oszczędzania oraz inwestycje na całym świecie z niską, stałą prowizją 4 zł za zlecenie.

 

 

zdjęcie tytułowe: Mohamed Hassan/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
46 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Abuk
1 miesiąc temu

15 x 36??? Chyba jak od razu sie zainwestuje a nie co miesiac. Proszę poprawić kalkulację.

Krzysztof
1 miesiąc temu

Ale to jest konto osobiste oprocentowane.brak infolinii i oddziału.klarna tesz oferuje zwrot za płatności

Krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Klarna właśnie jest bankiem i ma szwedzkie gwarancje i oferuje konta z 4 plany

Krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Polecam zapoznać z nowościami na rynku finansowym.

Dominik
1 miesiąc temu

A co z pitem od tych inwestycji? Czy Bank jakoś pomaga czy wszystko samemu?

Marcin
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Odprowadzają – właśnie mi go potrącili

Tomek
1 miesiąc temu

Panie Maćku a jak uzyskać tą dopłatę do planu? Bo założyłem konto, przelałem pieniądze, założyłem plan, dodałem Cashback ale nigdzie ani słowa o tym, że ktoś coś będzie dopłacał na ten plan. Przepraszam, może głupie pytanko ale przeciez warto pytać 🙂 A pytam pana bo jakoś nie widzę w tej aplikacji kogoś z kim można porozmawiać. Wszędzie gdzie można kliknąć uzyskaj pomoc następnie pojawia się czarne okno i nic… A podobno powinien być chat?

Last edited 1 miesiąc temu by Tomek
Tomek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Jeszcze nie zdażyłem. Szef w pracy nie pozwolił iśc do sklepu 😉

Andrzej
1 miesiąc temu

Założyłem konto, wplacilem 400 pln, zrobiłem trzy transakcje. Jako nagroda mam dostać jutro akcje Nike, więc chyba oferta promocyjna działa 🙂 Te 4 pln od jednej transakcji jest lekko złodziejskie, ale można ponieść koszt 12 pln z włozonych 400, zeby dostać akcje za 250 pln

Andrzej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To prawda, wszystko zalezy od punktu odniesienia. Dopiero wczoraj dowiedzialem sie o tej tym dostawcy, na razie testuje na minimalnych kwotach, pewnie wzrosna 🙂 Dla liczacych pojedyncze zlotowki Trade Republic ma plany oszczednosciowe i te sa bezkosztowe, choc, z tego, co widze, oferta jest ograniczone w porownaniu do transakcji poza planami

Andrzej
1 miesiąc temu

Kilka miesiecy temu byla dostepna oferta oparta o program polecen. Wydaje mi sie, ze teraz nie jest to juz dostepne. Prosba o potwierdzenie, jesli macie wiedze

Andrzej
1 miesiąc temu

Dostalem wlasnie nagrode ponad 250 PLN. Mialo przyjsc w akcjach Nike. Mam z automatu otwarta pozycje na te spolke, ale bez zadnych jednostek. Te ponad 250 PLN „siedzi” w gotowce, jakby gotowe do uzycia. Troche to dziwne i niespojne z komunikacja. Nie wiem, czy moge je wydac tylko na Nike (zgodnie z komunikacja), czy na cokolwiek innego

Andrzej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Otworzyłem dwie pozycje (inne instrumenty), ale w ramach planu. Tu też ciekawostka, bo nie jest możliwe uruchomienie planu od razu. Wybierając częstotliwość zasileń co miesiąc, pierwsza dostępna data to 2gi stycznia. Ale meritum jest takie, że nagrodą nie są akcje, tylko środki. Trochę to wszystko niedopracowane, delikatnie mowiac

Andrzej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Dla mnie środki są bez porównania lepsze niż akcje, nie narzekam 🙂 Bałagan polega na tym, że komunikacja jedno, a rzeczywistość drugie. Trade Republic mówi wprost o akcjach wartości 250 PLN. Poza tym to od nich dostałem info, że to będą akcje Nike. Dużo do dopracowania po ich stronie

Andrzej
30 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Oprócz środków w wysokości 250 pln otrzymałem też, po pewnym czasie, komunikowane wcześniej akcje Nike wartości ok. 220 pln. Robi się coraz ciekawiej, bo mam teraz ujemne saldo ok. 250 pln. To wszystko jest przedziwne. Zamiast obiecanych akcji dają środki (OK, nawet lepiej). Ale za chwilę dają też akcje, choć mniejszej wartości niż deklarowana. Dodatkowo komunikują ujemne saldo… Na razie moja „przygoda” z nimi to faza testów na niskich kwotach, czy warto wejść na poważnie. Bałagan panujący u nich, jeśli nie ustosunkują się i nie wyprostują mi tych kwot, nie zachęca do powierzenia im większych środków. Mejla z reklamacją napisany,… Czytaj więcej »

Andrzej
30 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Mogą przyznawać akcje lub cokolwiek innego, tylko niech robią to dobrze 🙂

Andrzej
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niesamowite. Otrzymalem odpowiedz na reklamacje. Jest to automat, tresc ponizej. Czyli podany adres do skladania reklamacji jest bezuzyteczny. W aplikacji nie ma kategorii, do ktorej moge dopasowac moja reklamacje. Poza tym to czatbot, bez kontaktu z zywa obsluga, Zostaje mi chyba wyslanie listu 🙂 Nie wiem, czy jestem bardziej rozbawiony, czy zbulwersowany. Nie jestem w stanie zrozumiec, jak mozna tak zarzadzac kontaktem z konsumentem, jak w Trade Republic. Podaja email do kontaktu nie odpowiadajac jednoczesnie, jesli taki kontakt nastapi. Jesli ma Pan namiar do pracownikow banku, do ktorych moglbym zwrocic sie z moja reklamacja, bede wdzieczny za podzielenie sie w… Czytaj więcej »

Andrzej
1 miesiąc temu

Ciekawostka, plany oszczednosciowe nie sa takie bezkosztowe, jak to jest komunikowane przez Trade Republic. Zrobilem symulacje, zalozylem najprostszy plan z jednym instrumentem (EFT Xtrackers World ex USA), min. kwota 100 PLN miesiecznie, tylko dla celu tego cwiczenia. Plan bez aktywacji, bo ta mozliwa dopiero 2go stycznia. Wgryzajac sie w info o kosztach okazuje sie, ze dla tej konkretnej wersji planu wystepuja trzy rozne rodzaje kosztow. Aplikacja wyestymowala koszty dla okresu pięciu lat na poziomie 0,57%. Nie oceniam, czy to duzo, czy malo. Ale na pewno nie jest bezkosztowo, jak reklamuje to Trade Republic 🙂

Andrzej
30 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Łącznie, a przynajmniej tak to rozumiem. Choć moje zaufanie do nich jest ograniczone 🙂 Można latwo zasymulowac to samemu, tworząc plan, ale bez aktywacji. Pojawią się w dokumencie kosztowym kompletne informacje, trzy rodzaje kosztów

Andrzej
28 dni temu

Kolejny „kwiatek” w ofercie Trade Republic. Niby w aplikacji deklarują „Można skonfigurować plan oszczędnościowy dla więcej niż jednego aktywa”, ale nie jest to prawdą. Próbowałem przy różnych instrumentach, żarówno akcjach, jak i ETFach. Plan można stworzyć tylko dla jednej pozycji. Trochę to słabe, szczególnie w porównaniu z konkurencją. Jakie sens ma zakładaniu np. trzech oddzielnych planów z jedną pozycją w każdym, skoro można to samo zrobić w jednym planie? Nie mówiąc o kosztach dla każdego instrumentu (ETFy wyższe koszty, akcje niższe). Chciałem dać szansę Trade Republic, ale im bardziej wczytuję się w ich ofertę, tym bardziej rośnie mój sceptycyzm. Kolejna… Czytaj więcej »

Andrzej
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dla mnie korzyść z konfiguracji planu z więcej niż jedną pozycją jest prozaiczna. Oszczędność czasu. Tworzę jeden plan z tyloma pozycjami, ile chcę i zapominam, przynajmniej na jakiś czas (rebalancing po kilku/kilkunastu miesiącach) 😉 Szczególnie, że u konkurencji to standard. Z argumentem, że to za trudne, nie dyskutuję. Akurat dla mnie, też wspierając się (niebezkrytycznie) AI, dobór i podział na udziały planu z np. 3-5 pozycjami to nic skomplikowanego. A wspomniany przeze mnie koszt w ramach planu z akcjami, dla kilku różnych, to 16 pln dla pięciu lat (okres definiowany przez platformę). Koszt na sztywno niezależnie od wartości inwestycji. Raczej… Czytaj więcej »

KRZYSZTOF
27 dni temu

A ile trzeba trzymać ten plan finansowy by był później dostęp do 1 procent zwrotu. Pita daja

Adrian
26 dni temu

Jak można reklamować plan oszczednosciowo-inwestycyjny oparty na tylko jednym aktywie, i to tak ryzykownym jak akcje konkretnej spółki? Panie Macieju…

Andrzej
24 dni temu
Reply to  Adrian

Jeśli plan oparty jest tylko o jeden, względnie bezpieczny i zdywersyfikowany ETF, to dlaczego nie? Co miesiąc kolejny zakup tej samej kwoty zgodnie z DCA, długookresowa inwestycja, niskie ryzyko i przyzwoita stopa zwrotu. Niech każdy zdecyduje sam, czy ważniejszy w Trade Republic jest brak przewalutowania (plus), czy koszty transakcyjne i inne (minus). Na ile oferta Trade Republic ma wartość dodaną vs polska konkurencja, to już inna sprawa

BadaczTalmudu
26 dni temu

Na Niemcach to się może nie wzorujmy, bo to kraj, który z bogacza stał się dziadem i zawdzięcza to tylko i wyłącznie własnym suwerennym decyzjom (jak sozialismus, biurokracja, ekooszołomstwo, masowe przyjmowanie imigrantów itp.) a nie jakimś zewnętrznym okolicznościom typu kataklizmy, wojny czy neokolonializm przez obce mocarstwo… :-)))

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu