14 listopada 2017

Jak w ciągu 5 minut zasłużyć na 920 zł? Oni pokazali IKZE od którego nie ma wymówek. Testuję!

Jak część z Was zapewne wie, istnieją dwa preferencyjne „opakowania” dla oszczędności, które pozwalają zaoszczędzić na podatkach. Oba wymagają spełnienia tylko jednego warunku – utrzymania zgromadzonych w nich pieniędzy do wieku emerytalnego. Pierwsze rozwiązanie to konto IKE (przy wypłacie po osiągnięciu emerytury nie płaci się 19% podatku Belki od osiągniętych zysków), a drugie – konto IKZE (daje ulgi w corocznym podatku PIT).

W ramach IKE i IKZE można oszczędzać pieniądze w bankach, funduszach inwestycyjnych, firmach ubezpieczeniowych i biurach maklerskich. Większość instytucji finansowych oferuje oba „opakowania” dla oszczędności klientów. Korzysta z tych opcji jakieś 1,5 mln ludzi, którzy umieścili na tych kontach mniej więcej 8-9 mld zł. Ale tylko 400.000 osób – czyli zaledwie 2-3% osób zarabiających pieniądze – aktywnie korzysta preferowanych podatkowo mechanizmów oszczędzania na emeryturę.

Czytaj też: Kto i w jaki sposób inwestuje oszczędności w IKE i w IKZE? Zaskakujące wnioski

Czytaj też: Wicepremier Morawiecki chce, byśmy na dodatkową emeryturę oszczędzali w… pracy. Są pierwsze szczegóły!

Dlaczego nikt nie chce ulgi podatkowej za oszczędzanie?

Stracona szansa to zwłaszcza IKZE. Tu nagroda za oszczędzanie jest szybka: można odpisać wpłacone w danym roku kwoty od podatku dochodowego. W bieżącym limit wpłat na IKZE wynosi 5115 zł. To oznacza, że wykorzystując w całości limit wpłaty na IKZE można zapłacić o 920 zł mniejszy podatek (jeśli mieścimy się w pierwszym progu). Najlepiej zarabiający – ci, którzy wpadają w podatek dochodowy w wysokości 32% – przy maksymalnej dopuszczalnej w tym roku wpłacie mają do zaoszczędzenia aż 1637 zł.

Czytaj też: Jak dostać prawie 1000 zł money-backu z urzędu skarbowego? Wystarczy zrobić… to

Konta IKZE nie są popularne, bo na ich promowanie nikt nie wydaje dziesiątek milionów. Agenci, brokerzy i inni pośrednicy nie widzą  interesu, by „pchać” ich sprzedaż. Często założenie tego konta wiąże się z wysoką prowizją na starcie – nawet do 600-800 zł. Zdarza się też, że oprocentowanie pieniędzy w ramach IKZE jest mniejsze, niż w produktach będących poza tym kontem.

Pojawiają się jednak instytucje finansowe, które starają się przybliżyć Polakom konta IKZE i uczynić je bardziej „strawnymi”. Jakiś czas temu opisywałem pakiet „IKE plus IKZE plus polisa inwestycyjna” oferowany przez bank Raiffeisen. Klient wpłaca określoną kwotę, a bank i współpracująca z nim firma ubezpieczeniowa dzielą automatycznie pieniądze w taki sposób, by było to jak najbardziej efektywne podatkowo. Wiem, że podobne pakiety są w kilku innych instytucjach finansowych (choć czasem dostępne tylko dla zamożnych klientów).

Czytaj też: Banki zaczynają wprowadzać „pakiety emerytalne”. Czy warto z nich skorzystać?

Czytaj też: Jak z 5000 zł urzeźbić sobie prywatną emeryturę? Podaję patent. Nie każdemu się uda, ale…

AXA TFI chce rozwalić system. Wprowadza IKZE, jakiego jeszcze nie było

Ale nawet oferta Raiffeisena to pikuś w porównaniu z pomysłem uruchomionym właśnie przez francuską grupę ubezpieczeniową AXA. Ten duży ubezpieczyciel, za pośrednictwem należących do niego funduszy inwestycyjnych, od kilku dni proponuje Polakom konto IKZE bez żadnych prowizji „na wejściu”, zakładane w ciągu kilku minut całkowicie online, a na dodatek ze ściętą w porównaniu do standardowej oferty opłatą za zarządzanie funduszami.

Kto nie ma jeszcze IKZE, a chciałby je założyć z poziomu fotela, prawdopodobnie nie znajdzie zbyt wielu tańszych ofert (choć nie jest ona bez drobnych wad, napiszę o nich dalej). I zapewne nie znajdzie też ofert wygodniejszych do wprowadzenia w ich życie.

O tym, że w AXA budują jakąś „emerytalną bombę” słyszałem już od kilku miesięcy, więc od czasu do czasu zerkałem na ich stronę internetową i mentalnie się przygotowywałem do przetestowania tej oferty na własnych pieniądzach. No i wreszcie jest, choć mocno zakonspirowana, by znaleźli ją najbardziej zdeterminowani (w sekcji „inwestycje”, podsekcji „fundusze inwestycyjne”, podpodsekcji „IKZE”).

Czytaj też: Czy oszczędzający żyją dłużej? Jak zasłużyć na żywot niemieckiego emeryta? Policzyłem!

Czytaj też: Typowy hedonista. Kasę wydaje na ciuchy, botoks i knajpy. Chce szybko na emeryturę z ZUS. Hedonistyczną

Kupowanie IKZE z poziomu fotela

Na początku musiałem odpowiedzieć na pytanie o to czy mam już gdzieś IKZE (i potwierdzić, że wiem o odpowiedzialności za składanie „fałszywych zeznań” w tej sprawie). Potem nastąpił wybór funduszu inwestycyjnego, w który zostaną zaiwestowane wpłacone pieniądze.

Do wyboru dostałem jeden fundusz bezpieczny (lokacyjny, oferuje w miarę stabilne 2-3% w skali roku), dwa fundusze obligacji („ogólny” oraz obligacji korporacyjnych), dwa fundusze mieszane (Makro alokacji oraz Stabilnego wzrostu) i cztery akcyjne (polskich akcji, globalnych akcji, selektywny oraz akcji małych i średnich spółek).

Przy każdym z funduszy były pokazane jego wyniki w krótkiej i dłuższej perspektywie oraz poziom ryzyka w siedmiostopniowej skali. Był też łatwy dostęp do szczegółów dotyczących działalności funduszu. Po wyborze musiałem wpisać ile pieniędzy przeznaczam na zakup, podać e-mail i potwierdzić, że zgadzam się na przesłanie potwierdzenia transakcji via poczta elektroniczna.

Następnie wypełniłem niezbyt długi formularz ze swoimi danymi. Imię, nazwisko, PESEL (na podstawie tego numerku same wypełniają się pola dotyczące daty urodzenia, płci i obywatelstwa), numer dowodu osobistego, numer telefonu, miejsce urodzenia i adres.

Potem dwa pola oświadczeń o rezydencji podatkowej (z myślą tych nielicznych z nas, którzy są podatnikami w USA lub innych krajach), oświadczenie o tym skąd mam pieniądze na inwestowanie (wymóg ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy), jaki ma być cel inwestowania (oczywiście „systematyczne gromadzenie oszczędności”) oraz numer rachunku bankowego z którego przyjdzie przelew do funduszu. I jeszcze dwa kliknięcia, że zapoznałem się z regulaminami.

SMS, szybki przelew i…

Formularz jest maksymalnie krótki (na tyle, na ile pozwala na to prawo) i przejrzysty. Można przesuwać się pomiędzy ekranami, a system nie „zapomina” wpisanych wcześniej danych. W kolejnym etapie można – ale nie jest to obowiązkowe – wypełnić tzw. ankietę odpowiedniości, czyli odpowiedzieć na kilka pytań z których wynika czy nadajemy się do inwestowania w fundusze. Ja sobie podarowałem tę przyjemność, ale ankieta ma tylko pięć pytań, więc można przebrnąć bez bólu.

Potem pokazuje się podsumowanie wszystkich wpisanych danych i prośba firmy AXA o zgodę na wysłanie SMS-a autoryzacyjnego na podany numer. Kod z SMS-a trzeba wpisać w okienku i potwierdzić „załóż konto” (niestety, ikonka „załóż konto” jest umieszczona zbyt nisko, przez co myli się z okienkiem „wyślij ponownie SMS”).

Następnie można zassać pdf-a z potwierdzeniem założenia konta i – tu ważny wodotrysk – od razu zapłacić zadeklarowaną kwotę na konto IKZE. W tej dziedzinie AXA współpracuje z systemem PayByNet prowadzonym przez międzybankowy system KIR. Niestety, system nie obsługuje jeszcze wszystkich banków: nie ma m.in. mBanku i BZ WBK. Ja zleciłem przelew z Banku Millennium – procedura była taka sama, jak w każdym przelewie ekspresowym pay-by-link. A więc przerzuciło mnie na stronę banku, gdzie się zalogowałem i podałem hasło jednorazowe przesłane SMS-em.

I tyle: w ciągu sześciu minut, nie ruszając się z fotela, założyłem od A do Z konto IKZE i „zasłużyłem” na ulgę podatkową. Na razie wpłaciłem tylko symboliczną kwotę, ale do końca roku zamierzam „dobić” do 5115 zł, czyli maksymalnego limitu rocznego. Dzięki temu będę mógł też odpisać sobie najwyższą możliwą kwotę od podatku. Sądzę, że to może być dość popularne IKZE w dniu 31 grudnia, gdy przeciętny Polak przypomni sobie o uldze podatkowej i będzie chciał w ostatniej chwili założyć IKZE.

To IKZE, które (prawie) nic nie kosztuje? Sprawdzam

Że jest megałatwo to jedna sprawa. Druga jest taka, że jest też megatanio. Tak jak wspomniałem: nie ma żadnych opłat za otwarcie IKZE, nie ma żadnych opłat dystrybucyjnych za zakup jednostek funduszy inwestycyjnych. Nie ma żadnych opłat administracyjnych za prowadzenie konta IKZE.

Jedyne opłaty, które są odliczane od zainwestowanych pieniędzy, to normalne opłaty za zarządzanie funduszem inwestycyjnym. Ale i one zostały w ramach oferty IKZE AXA obniżone (utworzyli w tym celu specjalną klasę jednostek uczestnictwa E). Najdroższe fundusze akcji z oferty IKZE mają opłaty za zarządzanie na poziomie 1,9% rocznie, podczas gdy standardowe opłaty w tych funduszach to 4% rocznie, zaś u konkurencji zdarzają się opłaty sięgające 5-5,5% rocznie.

„Mój” fundusz lokacyjny będzie mnie kosztował 0,5% rocznie. Mamy więc darmowe IKZE, ulgę podatkową dostępną z poziomu fotela, a w środku fundusze nawet o połowę tańsze, niż gdyby kupować je „luzem”, czyli nie w ramach IKZE. Nota bene stopy zysku funduszy już zawierają tę opłatę, więc nie trzeba jej odliczać „na piechotę”.

Wady? Wybór funduszy jest stosunkowo niewielki i że są to fundusze należące do jednej tynko grupy finansowej. Ale z drugiej strony nadmiar wyboru mógłby onieśmielić co niektórych inwestorów, więc może tak jest lepiej?

Internet internetem, a papier musi być

Po potwierdzeniu, że przelew dotarł do celu otrzymałem informację, iż maksymalnie w ciągu czterech dni roboczych dane z wniosku internetowego zostaną porównane z danymi z przelewu (czyli z tym, co na mój temat podał bank, z którego wypuściłem przelew na IKZE). Potem e-mailem dostanę numer uczestnika, który będzie również loginem do mojego konta. Hasło do konta dostanę SMS-em. Ten komplet pozwoli mi logować się do konta IKZE i nim zarządzać. A podpisaną, papierową umowę, AXA wyśle na mój adres korespondencyjny.

A gdyby okazało się, że dane z formularza zakupu nie zgadzają się z danymi z przelewu? Wtedy konto IKZE nie zostanie otwarte, a pieniądze wrócą do mojego banku. W takiej sytuacji otwarcie konta będę musiał ponowić, ale nie będę musiał już wybierać przelewu ekspresowego, lecz przelew zwykły, który samodzielnie zlecę w moim banku.

Rzadko zdarza mi się chwalić jakąkolwiek firmę finansową, ale tym razem z czystym sumieniem muszę powiedzieć, że AXA zrobiła dobrą robotę w promowaniu długoterminowego oszczędzania. Na miejscu wicepremiera Morawieckiego przyznałbym im jakiś order czy cóś. O ile do tej pory posiadacze oszczędności mogli mieć wymówki przed zakładaniem IKZE – że drogo, że niewygodnie, że się nie opłaca – tak teraz już żadna z tych wymówek nie jest aktualna.

Gdybyście chcieli przetestować i przenicować to rozwiązanie – tutaj podaję link. To nie jest link afiliacyjny, nie zainkasuję żadnych pieniędzy jeśli w niego klikniecie. Po prostu uważam, że warto promować dobrą robotę oraz tanie i uczciwe produkty finansowe.

ilustracja tytułowa: marvelmozkho/Pixabay.com

 

72
Dodaj komentarz

avatar
32 Comment threads
40 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
46 Comment authors
ELIZANieoczywiste finansowe odkrycia 2017 – moje frankiPaulinaKuszniermc Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M
Gość
M

Się zastanawiałem IKE czy ikze i teraz już wiem

Piotr
Gość
Piotr

Pamietaj, ze jesli kasę z IKZE wypłacisz przed 65 r.z. zapłacisz od całości podatek dochodowy, zgodnie z progiem w danym roku. Każda wypłata z IKZE stanowi dochód. Zgodnie z Ustawa wypłata przed 65 r.z. = „zwrot”. Zwrot moze byc tylko calosci środków. Jesli jednak przed 65 nie planujesz ruszyć zaoszczędzonej kasy to IKZE jest świetnym pomysłem!

Maciek
Gość
Maciek

To nie prawda, podatek dochodowy zapłacisz jedynie od zysku ktory wypracowal dla ciebie fundusz.

Jarek
Gość
Jarek

Jak to wypada w porównaniu z może w ING.? Jakaś rada czy warto przenieść?

Piotr
Gość
Piotr

Opłaty za zarządzanie i dobór funduszy – niczego mi nie urwało 😉

Michał
Gość
Michał

Brzmi naprawdę zachęcającą ale czy, czysto teoretycznie, rząd jest w stanie wyciągnąć łapki po ta kasę tak jak zrobił to w przypadku OFE ?

Piotr
Gość

Nie, OFE i ZUS, to system obowiązkowy. IKE i IKZE, to 3 filar w sektorze prywatnym. Jesli Państwo miałoby ruszyć nasza kasę na IKE/IKZE, to na tej samej zasadzie moze zabrać nam kasę z ROR i Lokat. Nasze oszczędności w 3 filarze, to środki na naszych imiennych rejestrach. Państwo nic z tym zrobic nie moze.

ELIZA
Gość
ELIZA

ale może zdecydować że ponieważ jest tak wielka dziura w budżecie to opodatkuje jednak wypłay belkowym, i nic na to nie poradzimy

Sauk
Gość
Sauk

ING teraz daje stówkę za założenie IKE. Trzeba założyć do końca roku i zrobić jedno zlecenie na miesiąc wysokości 250 zł i utrzymać je przez 3 miesiące. Opłata za zarządzanie też jest obniżona. Minimalnie, bo minimalnie, ale obniżona.

Zmobilizowało mnie to do założenia IKE sobie i żonie. Nie zamierzam wykorzystywać całego limitu ponad 12 tysięcy zł rocznie, ale traktuje to jako zabawę i naukę w inwestowanie w fundusze.

Jak tylko pojawią się na to jakieś zakusy państwa, likwiduję, płacę podatek Belki i mam spokój.

Teresa
Gość
Teresa

A wiesz że wpłat IKE nie odliczysz od podatku?

Piotr
Gość
Piotr

Państwo na to łapy nie położy. To jest 3 filar. Co innego ZUS i OFE – system publiczny.

Rumburak
Gość
Rumburak

Ja szukam IKZE z możliwością zakupu funduszu Unikorona Pieniężny.
Ma niezłe wynik, jest to w miarę bezpieczny fundusz choć kilka wpadek zaliczył w przeszłości.
Niestety Unikorona za otwarcie IKZE życzy sobie aż 600 zł więc na razie nie skorzystam.

0202maurycy
Gość
0202maurycy

600pln. Zgoda. Ale przeliczając to na lata… Myślę że i tak układ jest prosty i przejrzysty. Sam jestem dystrybutorem tego Ikze więc jeśli masz więcej pytań smialo

IKZE ekspert
Gość
IKZE ekspert

600zł???? przy limicie rocznym na poziomie 5tyś i ofercie innych produktów bez takich kosztów to jest bezsens, zainwestuj normalnie w Piniężny a IKZE otwórz tam gdzie najtaniej i najprościej.

Marcin
Gość
Marcin

IKE i ikze to oszczędności na emeryturę, więc 600,- prowizji to mały koszt przy tak długim okresie. A Union to jedno z najlepszych IKE i ikze na rynku.

Marc McAdams
Gość
Marc McAdams

Jeśli planujesz oszczędzanie na emeryturę to raczej produkty o wyższym poziomie ryzyka. Jakiekolwiek pieniężne to dobra alternatywa raczej dla lokat bankowych. Inna sprawa to kwestia tego, że sporo f. pieniężnych „robi” wynik na długu korporacyjnym. Warto co jakiś czas popatrzeć w spr. fin. wybranego funduszu. Można być zaskoczonym.

oxo
Gość
oxo

IKE i IKZE są obarczone „ryzykiem prawnym”.
Z polskiego na nasze: jest możliwe ( i dość prawdopodobne), że władza za 15-30 lat jedną ustawą w ramach walki z „bogatymi emerytami-kułakami” przywali 30-50% podatek od wypłaty z takiego konta i to zgodnie z „prawem”.

felix
Gość
felix

Mało prawdopodobne.
Raczej stanie się to w ciągu 5-15 lat.

Sauk
Gość
Sauk

Tyle, że prawo nie obowiązuje od zaraz. Ktoś to musi przegłosować, opublikować w monitorze. Ufam, że będzie choć tydzień-dwa czasu, żeby IKE zamknąć i zabrać pieniądze oddając tylko podatek Belki.

Z OFE było im łatwiej, bo tych pieniędzy ani nie widziało się na koncie, ani nie można było wypłacić.

Marc McAdams
Gość
Marc McAdams

Z zabraniem pieniędzy z IKE i IKZE przez rządzących nie jest tak łatwo jak z OFE. Jeśli tak by się stało to równie dobrze można było by założyć upaństwowienie depozytów w bankach założonych przez osoby prywatne, firm, etc.

oxo
Gość
oxo

Jest BARDZO łatwo. To są rejestry elektroniczne: pieniądze, udziały, akcje itp. Jedna ustawa do wykonania bankom i NIC nie wypłacisz, do czasu aż władza nie ustawi nowych zasad wypłat. Np 50% podatek. Konta IKE/IKZE są oznaczone, więc nie ma żadnego technicznego problemu z selekcją i blokadą tylko tych kont, a pozostawieniem „reszty” systemu bankowego w spokoju. Nie będzie też problemu ze „społecznym odbiorem” takiej akcji, przecież IKE/IKZE będą mieli tylko „bogaci” emeryci. Skuteczny test takiej akcji przeprowadzono na Cyprze – najpierw zablokowano niemal wszystko, a potem ustalono, kogo ile przyciąć. . Przypominam, że w tym roku władza zredukowała emerytury (formalnie… Czytaj więcej »

Marcin
Gość
Marcin

Hahaha, zmień dilera 😉

T1000
Gość
T1000

A ja już nie uwierzę w żadne oszczędzanie w tym kraju. Lepiej gromadzić środki w cywilizowanym kraju granicą i być pewnym, że władza w przyszłości nie zabierze na zasypanie dziuryw finansach państwa lub rozdawnictwo.

Marcin
Gość
Marcin

A jak wygląda kwestia wypłaty środków z tego IKZE na przykład po trzech miesiącach? Chodzi mi konkretnie o wykorzystanie faktu ulgi podatkowej, czyli założenie IKZE, wpłacenie pieniędzy, skorzystanie z ulgi i wypłata z potrąceniem należnych 19% od odsetek (podatek Belki). Czy jest to możliwe, nie ma tutaj żadnych ograniczeń prawnych w tym zakresie?

Teresa
Gość
Teresa

To co wypłacisz z IKZE musisz wpisać w kolejnym roku jako przychód i zapłacić od tego podatek, więc na krótko nie ma sensu

Piotr
Gość
Piotr

Póki co szykuje się trochę inny scenariusz położenia łapy na tych pieniądzach. Z rojeń Morawieckiego na temat „reformy” emerytalnej można było wyczytać, że planuje wprowadzenie w ZUS-ie specjalnego rejestru, na którym będzie można zobaczyć pieniądze zgromadzone w IKE i IKZE. Za kilkadziesiąt lat, gdy przyjdzie do wypłaty emerytury państwo nie będzie musiało niczego zabierać. Po prostu, wiedząc ile mamy zgromadzonych pieniędzy i ile z tego dostajemy emerytury, odpowiednio obniżą wypłaty z ZUS tak, żeby wszystko się wyrównało. Oczywiście wytłumaczą to sprawiedliwością społeczną, ciężką sytuacją ZUS-u i tym, że kiedyś, oszczędzając w IKZE, korzystaliśmy z ulg podatkowych więc teraz możemy się… Czytaj więcej »

Wik
Gość
Wik

Obawiam się, że masz rację ;-(

z17
Gość
z17

@ Piotr

1. Nawet gdyby wprowadzono taki rejestr, to przecież możesz przed złożeniem wniosku o emeryturę z ZUS wypłacić wszystko z IKE i IKZE i na owym rejestrze będzie okrągłe ZERO.
2. Prześwietlanie stanu majątkowego będzie prawdopodobne u osób, które nie zgromadzą w ZUS-ie kapitału wystarczającego na wypłatę gwarantowanej przez państwo emerytury minimalnej. W sumie to logiczne, że jeżeli państwo ma komuś DOPŁACIĆ, to chce sprawdzić, czy aby na pewno ten ktoś jest tak ubogi jak to wynika z danych ZUS-u.

P.
Gość
P.

Mylisz IKE i IKZE z PPK.

Haveano
Gość
Haveano

w czym IKZE w AXA jest lepsze od IKZE w NN, bo na pewno nie jest tańsze…

Pi Kwadrat
Gość
Pi Kwadrat

Haveano,
A gdzie patrzysz na te koszty? Bo jak otwieram sobie tabele oplat IKZE to mi wychodzi np tak: NN Akcji 2,7% AXA Akcji 1,9%, NN Stabilnego Wzrostu 1,9% AXA Stabilnego Wzrostu 1,3% . Innych kosztow nie widze.

mc
Gość
mc

Jednak jest tańsze. Opłata za zarządzanie dla funduszy akcyjnych 1,90% zamiast 2,70%, mieszanych 1,30%-1,50% i Lokacyjny 0,50% zamiast Gotówkowego 0,60%.
A tutaj są pełne tabele opłat:
https://axa.pl/fileadmin/produkty/centrum_klienta/dokumenty/576_Tabela_Oplat_AXA_FIO.pdf
https://www.nntfi.pl/_fileserver/item/1502017

Można i tak...
Gość
Można i tak...

Dokładnie jak wpisujący wyżej Haveano – procedura podobna jak w NN, założone IKZE i IKE bez ruszania się z fotela. Opłaty porównywalne nie mówiąc o bonusach….

IKZE ekspert
Gość
IKZE ekspert

No właśnie, w NN taka rejestracja jest już od kilku lat, więc nie rozumiem tej „nowości”…

Marc McAdams
Gość
Marc McAdams

Nie tylko w NN i AXA. Wiele TFI ma już taki lub podobny proces. Bardziej niż proces zakładania istotny jest tu poziom opłat ponoszonych przez klienta, choć trudno oczekiwać innego, gdy klient sam się obsługuje. Brakuje mi tylko info o ile niższe są opłaty za zarządzanie w tym IKZE. Znając rynek funduszowy przydałoby jakieś 50% zwrotu opłat dla klientów z tytułu opłaty za zarządzanie.
A jak wyniki ich funduszy na tle rynku?

ML
Gość
ML

A o co chodzi z tym 10% ?
–Środki zgromadzone na IKZE wypłacasz w wieku 65 lat jednorazowo lub w rocznych ratach po co najmniej 5 latach kalendarzowych, w których dokonano wpłat. Zapłacisz wtedy podatek ryczałtowy od całej sumy w wysokości 10%.–

Pau
Gość
Pau

Jeśli w tym roku (2017) wpłacisz sobie jakieś środki na IKZE, w przyszłym (2018) wypełniając deklarację podatkową PIT za 2017 możesz odliczyć sobie tą kwotę od dochodu, który osiągnąłeś w tym roku – czyli nie zapłacisz od niej podatku…i tak dalej w kolejnych latach.
Po osiągnięciu wieku emerytalnego wypłacasz zgromadzone środki płacąc od nich 10% podatek (czyli zyskujesz niezależnie od progu podatkowego, w który dzisiaj wpadasz). Nie płacisz jednocześnie podatku Belki od zysków kapitałowych (czyli też zyskujesz).

Ppp
Gość
Ppp

Zamiast namawiać na IKE-IKZE, proponuję rozkręcić kampanię za likwidacją “podatku Belki”. Będzie łatwiej i bardziej przekonująco.
Ja oszczędzam od wielu lokat, ale nie zdecydowałem się na IKE/IKZE, ponieważ:
1 – Jest to przywiązanie do jednego produktu, który po latach może nie być dobry.
2 – Skomplikowana zabawa najpierw z uruchamianiem produktu, a potem przy wypełnianiu PIT-u, oraz trzeba pamiętać o sprawdzaniu, ile można w danym roku wpłacić.
3 – Preferuję zebranie na koncie oszczędnościowym większej sumy i zainwestowanie jej, a nie “kapanie” po kilkaset złotych miesięcznie czy kilka tysięcy rocznie.
Pozdrawiam.

Porownanie
Gość
Porownanie

IKZE Ekspert, Haevano, Czy NN albo inne TU prowadzące IKZE dają możliwość w „dowolne” budowanie portfela inwestycji? Tutaj widzę, że jest tylko 9 subfunduszy, ale sami wybieramy co wolimy a w NN jeśli dobrze przejrzałem ich ofertę jest tylko 1 Dobrowolny Fundusz Emerytalny i inwestuje się tylko w niego.
Osobiście wolę dywersyfikacje przy pomocy 9 różnych funduszy jednego TFI niż złożenie wszystkiego w 1 DFE zarządzane przez jeden TFI.
Chętnie zostanę wyprowadzony z błędu, bo rozglądam się za IKZE i to na razie wygląda najciekawiej.
Pozdrawiam

Ania
Gość
Ania

W NN nie jest jeden fundusz do wyboru….jest sporo funduszy inwestycyjnych . To nie musza byc jakies specjalne emerytalne…tylo zwykle. Tylko osobny rodzaj jednostek sie kupuje.

globworld
Gość
globworld

A jak z konwersją wewnątrz IKEZ AXA?

Porownanie
Gość
Porownanie

Wg tabeli oplat to 10 PLN (ale podaja, ze nie jest teraz pobierana i ew zmiana bedzie podana na stronie).

Pau
Gość
Pau

Te opłaty nie są pobierane i raczej nie spodziewałbym się, że to się zmieni. Prospekty funduszy, zwłaszcza te sprzed kilku lat, dają TFI jakieś archaiczne możliwości pobierania opłat z których dziś (prawie) nikt już nie korzysta. A na pewno nie w produktach dostępnych on-line.

Norbi
Gość
Norbi

Jak wygląda bezpieczeństwo tych środków gdy upadnie np Axa czy nn? Ma to jakieś pokrycie bfg czy coś takiego?

Porownanie
Gość
Porownanie

Środki funduszy/TFI są zdeponowane u depozytariusza, dla funduszy AXA wg prospektu Pekao SA. W tym przypadku bardziej martwiłbym się o upadek Pekao niż Axy 🙂 Co ważne, papiery wartościowe czy gotówka znajdująca się na takim rachunku jest własnością uczestników funduszu i nie wchodzi w masę upadłościową ani Axy ani Pekao. Strata wartości wynikać będzie raczej z nieumiejętnego zarządzania i sytuacji na rynkach niż upadku TFI.

z17
Gość
z17

Brakuje mi w tym artykule analizy dotychczasowych wyników funduszy AXA. Opłaty za zarządzanie ok, to jest b. ważne, ale dalibóg! – wyniki również!

basia
Gość
basia

Czy odpis od podatku jest jednorazowy czy co roku w ramach trzymania środku ?

Pau
Gość
Pau

Odpis jest zawsze związany z sumą wpłat w danym roku. Czyli jeśli wpłacisz raz (np. 100 zl w 2017 r.), odpisujesz tylko raz (100zl rozliczając dochód za 2017 r. w przyszłym roku). Jeśli wpłacisz więcej niż raz, np. 300 zl w 2017 r i 200 zl w 2018 r., odpisujesz 300 zl rozliczając dochód za 2017 r. i 200 zl rozliczając dochód za 2018 r. W każdym obowiązuje górny limit wpłat, któe możesz odliczyć – w tym roku to 5.115,60 zl.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany