6 lutego 2022

Takiej sytuacji na rynku depozytów nie było od połowy 2019 r. Polacy zmieniają swoje decyzje dotyczące oszczędności w bankach. Początek nowego trendu?

Takiej sytuacji na rynku depozytów nie było od połowy 2019 r. Polacy zmieniają swoje decyzje dotyczące oszczędności w bankach. Początek nowego trendu?

W grudniu 2021 r. wartość depozytów terminowych wzrosła o ok. 1,3 mld zł w porównaniu z listopadem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to pierwsza taka sytuacja od połowy 2019 r. Czyżby Polacy zaczęli wracać do lokat terminowych?

W ciągu ostatnich kilku lat na rynku depozytów wiało nudą. Przez długi czas bank centralny utrzymywał stopy procentowe na poziomie 1,5%, a wiosną 2020 r. obniżył je od 0,1%. W ślad za tym oprocentowanie depozytów spadło do wartości symbolicznych. Ale od października ubiegłego roku bacznie przyglądamy się ofertom depozytowym. Wtedy rozpoczął się cykl podwyżek stóp procentowych. Po czterech podwyżkach stopa referencyjna wynosi już 2,25%, a wskaźnik WIBOR, który bezpośrednio wpływa na oprocentowanie kredytów, sięga już 3%.

Zobacz również:

Regularnie piszemy o depozytach, żeby pomóc Wam znaleźć wyróżniające się oferty. Głównie jednak po to, żeby zawstydzać banki, które ewidentnie wykorzystują wyższe stopy procentowe do wykręcenia dobrego wyniku finansowego. Rosną nie tylko koszty obsługi kredytów hipotecznych, ale też kredytów gotówkowych, limitów kredytowych w kontach czy kart kredytowych.

Natomiast oprocentowanie depozytów stoi w miejscu. Zaledwie w kilku bankach można znaleźć depozyt na ponad 2% w skali roku, choć zwykle są to promocje, a więc oferta ograniczona czasowo i kwotowo. Promocje, na które zresztą nie ma chętnych, bo – jak podaje NBP – średnie oprocentowanie depozytów obliczone na bazie realnych transakcji wynosi 0,3%.

Bank centralny podaje też wartość odsetek od depozytów wypłaconych przez banki. W grudniu 2021 r. było to 779 mln zł. Najmniej w historii.

Poza tym, przy inflacji sięgającej 9% (niewykluczone, że za chwilę inflacja będzie dwucyfrowa) realna wartość naszych oszczędności topnieje. Niedawno policzyłem, że roczna strata wszystkich klientów banków w wyniku mieszanki „symboliczny procent na lokacie, galopująca inflacja” sięga już 130 mld zł.

Przeczytaj też: Inflacja niszczy wartość naszych pieniędzy. Ale nie wszystkich. Czy banknot kolekcjonerski może być dobrą inwestycją? Wkrótce superokazja

Wartość depozytów terminowych w górę. Nowy trend czy przypadek?

Nic więc dziwnego, że już od dawna wartość środków na lokatach terminowych systematycznie malała, choć „globalnie” nasze oszczędności w bankach stale rosną. Z danych NBP wynika, że w 2021 r. wartość wszystkich depozytów bankowych klientów indywidualnych wzrosła o 66 mld zł i na koniec grudnia sięgnęła 1060 mld zł.

Problem w tym, że większość tej kasy leży na depozytach bieżących, czyli głównie na nieoprocentowanych kontach osobistych. Ta kategoria urosła w 2021 r. aż o 111 mld zł. Ale są też w niej konta oszczędnościowe, które choć symbolicznie, ale jednak są oprocentowane. Nie można więc wykluczyć, że Polacy coraz chętniej oszczędzają właśnie w tej formie. Np. w listopadzie Aion Bank pochwalił się, że w ciągu trzech miesięcy działalności na polskim rynku zebrał 1 mld zł depozytów, a oferuje je tylko w formie konta oszczędnościowego.

Ale być może jesteśmy świadkami odwrócenia tego trendu. Pierwszy raz od wakacji 2019 r. wartość depozytów terminowych wzrosła. W lipcu 2019 r. na lokatach terminowych trzymaliśmy 301 mld zł i z każdym kolejnym miesiącem oszczędności w tej kategorii topniały. W listopadzie 2021 r. było to już zaledwie 162,8 mld zł. Ale w grudniu wartość depozytów terminowych urosła o nieco ponad 1,3 mld zł.

Przeczytaj też: Prezes NBP straszy: stopy procentowe powinny być wyższe, niż oczekują inwestorzy. To ostatni moment, by przesiąść się na kredyt ze stałym oprocentowaniem?

Alior Bank też obniża oprocentowanie depozytów

To niewielki wzrost, choć może zwiastować powrót klientów do depozytów terminowych. Rzecz jasna, wszystko zależy od polityki banków. Jak już wspomniałem, w kilku bankach można liczyć na promocje. Np. Credit Agricole w ofercie na tzw. nowe środki płaci nawet 3% na rocznej lokacie, a 2,5% można dostać w estońskim InBanku bez żadnych warunków. Włoski BFF Banking Group na rocznej „Lokacie Facto” płaci 3%, a na 5-letnim depozycie już 3,5%.

Ale od początku cyklu podwyżek stóp procentowych w kilku banków oferta depozytowa się „zepsuła”. Chodzi głównie o konta oszczędnościowe, których oprocentowanie oparte jest na wskaźniku WIBOR. Mniej zarobią klienci Nest Banku, Toyota Banku (w przypadku oszczędności powyżej 100 000 zł), a ostatnio warunki zmienił Alior Bank.

Do tej pory oprocentowanie kont oszczędnościowych było różnicą wskaźnika WIBOR 1M z 10. dnia miesiąca i 0,75 pkt proc., a więc od 11 stycznia oprocentowanie kont wynosiło 1,6% w skali roku (2,35 minus 0,75). Zasady zmieniły się 25 stycznia. Od stawki WIBOR 1M Alior Bank odejmuje teraz 2 pkt proc., a więc oprocentowanie spadło do 0,35%.

Mimo zapowiadanych kolejnych podwyżek stóp procentowych, sytuacja osób oszczędzających w bankach się nie polepszy, jeśli na podwyżki oprocentowania nie zdecydują się największe instytucje. Bank PKO BP płaci na lokacie terminowej 0,01%, tyle samo co w czasach, gdy stopy procentowe banku centralnego wynosiły 0,1%, a WIBOR 0,25%. Może bankowcom z PKO BP trzeba przypomnieć, że warunki rynkowe się zmieniły?

Subscribe
Powiadom o
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
bbt
7 miesięcy temu

Niesamowite!!
Obniżki i podwyżki stóp procentowych działają tak jak to opisywali ekonomiści od dziesiątek lat…
Czy prezes NBP to czyta?
🙂

Mariusz
7 miesięcy temu
Reply to  bbt

Nie po to Kaczyński umieścił swego kolegę profesora Glapo, aby mu torpedować gospodarkę stopami na 12 %. Teraz są na 2% i elektorat jest szczęśliwy a kto ma oszczędności ten gapa, bo nie obkupil się mieszkaniami, złotem i dolarami!

E.G
7 miesięcy temu

Lokaty terminowe są może trochę wyższe od kont ale to pułapka. Inflacja dalej galopuje ,nie wiadomo kiedy się zatrzyma, a więc tylko na kontach można szybko przesiąść się na korzystniejszą lokatę nie tracąc odsetek.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  E.G

To prawda, ale jeśli na koncie oszczędnościowym jest 0,3%, to ryzyko wynikające z ewentualnego zerwania depozytu terminowe jest niewielkie

Pan Krzysztof
7 miesięcy temu

„Może bankowcom z PKO BP trzeba przypomnieć, że warunki rynkowe się zmieniły?”
Musi się zmienić wysokość rezerwy obowiązkowej. Dwa lata temu wynosiła ona 3,5%, co daje teoretycznie mnożnik kreacji pieniądza 28. Dziś to jest już 0,5%, czyli mnożnik powędrował do 200. Bank potrzebuje 7 razy mniej kasy z rynku do udzielania kredytów niż dwa lata temu.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Pan Krzysztof

Teraz rezerwa obowiązkowa wynosi 2%. Ale nie ma znaczenia czy będzie 2%, 3,5% czy 10%, przy takim popycie na kredyt jaki mamy to raczej nie spowoduje większego zapotrzebowania banków na depozyty

Pan Krzysztof
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Rzeczywiście w październiku podwyższyli. Myślę, że przy 10% takiego eldorado kredytowego by nie było i bardziej by zadbali o lokaciarzy.

Mariusz
7 miesięcy temu

GUS nie podał szacunków inflacji r/r w styczniu 2022, aby nie poddać RPP i prezesa Glapo presji podniesienia stop procentowych, których nie chcą podnosić. Sytuacja w obozie rządzących jest zła – Tusk sam z PO dogania wodza PiS i jego wesoła ferajnę, polski ład cieniem się klad na poczynania rządu. W Turcji za podawane dane o inflacji szef GUS stracił stanowisko, także polski szef GUS nie chce się wychylać z inflacją być może 11%, bo też wraz z rodziną może fajną posadę stracić. Typowe myślenie Lenina: Fakty są przeciwko nam? Tym gorzej dla faktów!

Emil
7 miesięcy temu

W Inteligo na rachunku oszczędnościowym mam 0.01. 😔
Szlag już trafia. Uciekam do innych. Tylko których warto?
Dla ok 150tys zł.
Pozdr

Michał
7 miesięcy temu
Reply to  Emil

Obligacje skarbu państwa sobie kup – jak się boisz giełdy.

Realista
7 miesięcy temu
Reply to  Emil

Jeżeli na dłużej to może obligacje 3 letnie, które po pół roku są oprocentowane Wiborem 6M a ten rośnie cały czas. Wiem że przed inflacja to nie uchroni ale zawsze coś.

E.G
7 miesięcy temu
Reply to  Emil

Do Aliora na Konto Mega Oszczędnościowe . Dziś to 1.7 % dla 100 tys.

Michał
7 miesięcy temu

Dla strachliwych przecież są obligacje.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!