Superoferta? Gwarantują 7,29% rocznie przez 10 lat oszczędzania na IKE!

Superoferta? Gwarantują 7,29% rocznie przez 10 lat oszczędzania na IKE!

Kilka dni temu robiłem przegląd ofert, jakie przedstawiły banki, firmy ubezpieczeniowe i fundusze inwestycyjne w ramach IKZE – nowego sposobu na oszczędzanie na emeryturę. Zidentyfikowałem dwie ciekawe oferty, w tym ani jednej, która nie ograniczałaby zysków z inwestowania, a jednocześnie nie wiązałaby się z poważniejszymi zobowiązaniami. Dość tanio wygląda IKZE w towarzystwie Pramerica (ale podobno aby skorzystać trzeba mieć tam polisę na życie), nieźle też wygląda pakiet wiązany w Deutsche Banku – trzeba kupić program systematycznego oszczędzania i w jego ramach godzić się na zyski prawdopodobnie niższe niż na lokacie bankowej, by drugą część pieniędzy móc wpłacać na wolne od wszelkich prowizji IKZE ze stałym oprocentowaniem pieniędzy i opcją niewielkiej ulgi podatkowej. 

Tą drogą poszły też spółki z grupy Getin Banku. Ale u nich pakiet wiązany dotyczy konta IKE, a nie IKZE (czym się różni jedno od drugiego pisałem w jednej z poprzednich notek). W Open Finance, u pośrednika nieruchomościowego Home Broker oraz w Idea Banku można kupić od kilku dni IKE z gwarantowanym oprocentowaniem pieniędzy. Oprocentowanie jest tym wyższe, im bardziej klient jest gotów wejść w sprzedaż wiązaną. Patent jest więc podobny do tego, który sprzedane w ramach IKZE Deutsche Bank („jak na niemieckiej emeryturze” – dobre!), tylko jeszcze nieco bardziej rozbudowany, lub jak kto woli… zachachmęcony. Ponieważ poszczególne firmy z grupy Leszka Czarneckiego nieco różnicują tę ofertę, skupię się najpierw na IKE o nazwie „Tax Free”, które oferuje Idea Bank.

Zobacz również:

Wariant podstawowy IKE „Tax Free” to po prostu depozyt z gwarantowanym na pięć lat oprocentowaniem 5,15% w skali roku (uwzględniając kapitalizację 5,27%) i rentownością równą stawce WIBOR 3M w kolejnych latach. Nic nadzwyczajnego. WIBOR 3M wynosi dziś niecałe 5% i bez problemu można znaleźć na rynku zwykłe lokaty dające wyższe odsetki. Zabawa zaczyna się, gdy na wersję podstawową IKE w Idea Banku nałożymy proponowane przez bank nakładki. Pierwsza z nich to plan systematycznego oszczędzania (Skandia, Aegon i takie tam). Wykupując np. program Skandii z minimalną dostępną składką 200 zł miesięcznie – którą trzeba potem płacić przez co najmniej siedem lat – można zyskać podwyżkę oprocentowania IKE w pierwszym roku do 7,15% (a np. deklarując wpłatę do programu oszczędzania 500 zł miesięcznie – do 10,15%). A w kolejnych dziewięciu latach jest to 6,68% w skali roku. A więc już nieźle. Po tych 10 latach niestety wracamy do oprocentowania równego stawce WIBOR 3M.

Jest i wariant drugi nakładki – gwarantowane oprocentowanie 5,53% przez pięć lat, o ile założy się w Idea Banku konto, przelewa na nie 1000 zł miesięcznie i płaci kartą co najmniej 400 zł miesięcznie. Ta druga nakładka od razu mnie odrzuca zbyt niskim bonusem. Sorry, ale 5,53%. W Home Broker warianty do dyspozycji są bardzo podobne, z tym, że np. oprocentowanie w wariancie dodatkowym z programem systematycznego oszczędzania jest nieco wyższe – 7,29% przez dziesięć lat, a potem na poziomie WIBOR 3M (obecnie wynosi 5%). W wariancie z kontem osobistym i obowiązkowymi transakcjami kartowymi oprocentowanie gwarantowane na pięć lat wynosi 5,67% rocznie. Z kolei kupując w Home Broker IKE bez żadnych nakładek można mieć lokatę gwarantowaną na pięć lat z oprocentowaniem 5,27% rocznie. Nie sprawdzałem co daje Open Finance, ale zapewne są to te same trzy warianty – jeden goły i dwa z nakładkami. Wszystko razem jest ostro promowane przez grupę Getin w ramach kampanii „2x więcej na emeryturze”.

Przenicujmy więc najkorzystniejszy wariant IKE z gwarantowanym oprocentowaniem – ten dający przez 10 lat gwarancję oprocentowania na poziomie 6,68% (w Idea Banku) lub 7,29% (w Home Broker). Ceną jest – jak już zaznaczyłem – udział w długoterminowym programie oszczędnościowym. Opierając się na przykładzie Idea Banku oznacza to zobowiązanie do wpłacania do najmniej 200 zł miesięcznie do Skandii. I zgodę na ponoszenie kosztów licznych prowizji. Opłata administracyjna wynosi 10,88 zł miesięcznie (przy składce 200 zł oznacza to de facto jakieś 5,5% opłaty od każdej wpłaty), zaś zarządzanie planem kosztuje 3,2% w skali roku. Do tego dochodzi opłata za zarządzanie samym funduszem w ramach planu (najpewniej 4% w skali roku). Czyli obowiązkowy zestaw obciążeń przy tego typu polisach.

Taki poziom prowizji sprawia, że pieniądze wpłacane do Skandii możemy spokojnie uznać za rzucone finansistom w ofierze. Wpłacam 2400 zł rocznie i jest to w pierwszym roku obciążone opłatą od składki w wysokości 130 zł, prowizją za zarządzanie programem w wysokości 3,2% (czyli 77 zł) i jeszcze opłatą za zarządzanie funduszem schowaną w jego wynikach (np. kolejne 4%, czyli 96 zł) – czyli z moich 2400 zł pracuje o 303 zł mniej. Przy średniej rentowności inwestowania w akcje na giełdzie na poziomie 8-9% w skali roku te opłaty mogą pożreć większość zarobku. Dobrze będzie jeśli na koniec uda się ochronić przynajmniej realną wartość wpłaconych przez lata do Skandii składek, ale i to stoi pod znakiem zapytania. Nie można wykluczyć, że pieniądze wpłacone do planu systematycznego oszczędzania obniżą, zamiast podwyższyć realną rentowność pakietu IKE.

Dobra wiadomość jest taka, że na IKE możemy wpłacać nawet 10.500 zł rocznie. To oznacza, że o ile wpuszczamy w mniej lub bardziej wartki kanał 200 zł miesięcznie w program systematycznego oszczędzania, o tyle na samo IKE z oprocentowaniem więcej niż przyzwoitym (6,68-7,29% w skali roku) da się wpłacać nawet 880 zł miesięcznie, rozwadniając ewentualne straty na części „plano-systematyczno-oszczędnościowej”. To nie brzmi najgorzej, oczywiście przy założeniu, że w umowie IKE nie kryje się żaden kruczek pozwalający obniżyć oprocentowanie przed upływem 10 lat. Pamiętajmy, że z programu oszczędnościowego wycofać się nie da (można stracić nawet wszystkie wpłacone pieniądze), więc gdyby oprocentowanie IKE przez 10 lat nie było pewne jak w banku, to mamy gigantyczną pułapkę. A więc radzę przeczytać dokładnie umowę, nim zaczniecie inwestować na emeryturę z grupą Getin Noble Banku.

Firmy z grupy Getin będą Was kusiły oczywiście tym, że jeśli spełnicie warunki dyktowane przez ustawę, to będziecie mogli wypłacić pieniądze z IKE bez podatku. Tyle, że mało kto z inwestujących w ten pakiet już za dziesięć lat osiągnie wiek emerytalny. Większość z nas wpadnie w dłuższy lub krótszy okres oprocentowania oszczędności według stawki WIBOR, czyli – oględnie mówiąc – niekoniecznie rewelacyjnej (przypominam, że np. Alior Bank sprzedawał ostatnio swoje ośmioletnie obligacje płacąc inwestorom stawkę WIBOR plus 4,75%). Podobno pieniądze z IKE założonego w spółkach Getinu można w każdej chwili wycofać, tracąc jedynie ulgę w podatku Belki. Gdyby tak nie było, mielibyśmy drugą potencjalną pułapkę getinowego IKE – uwięzienie pieniędzy przy stawce WIBOR.

Jeśli jednak i tu żadnych wnyków na nas nie zastawiono, to propozycja Idea Banku, Home Brokera i Open Finance wydaje się być naprawdę nie najgorsza, choć zdecydowanie mało czytelna. Nie wiadomo bowiem do końca ile z ekstraordynaryjnych zysków, osiągniętych dzięki atrakcyjnej i gwarantowanej lokacie, zabiorą słabiej performujące (z powodu pobieranych prowizji) pieniądze w obowiązkowym planie systematycznego oszczędzania. Aby pakiet miał ręce i nogi z punktu widzenia klienta, warto wpłacać jak najmniej na program oszczędnościowy i jak najwięcej (w ramach dozwolonego prawem limitu) na IKE. Coś mi jednak mówi, że niektórzy doradcy będą rekomendowali klientom proporcję dokładnie odwrotną. :-). A tak w ogóle to po co się zastanawiać nad warunkami getinowego IKE, dającego nawet i 7,29% w skali roku, skoro wystarczy wskoczyć dowolnego oddziału PKO BP i założyć tam sobie IKE powiązane ze zwykłymi obligacjami skarbowymi, dającymi rentowność 3% powyżej wskaźnika inflacji, czyli dziś w sumie 7,1%? I to bez ryzyka wtopienia pieniędzy w jakimś dodatkowym planie oszczędnościowym. No, ale jeśli inflacja będzie w najbliższych latach niska… :-).

”SUBIEKTYWNIE O FINANSACH” JEST NA FACEBOOKU! Chcesz podyskutować o ofercie swojego banku lub zobaczyć co myślą na jej temat inni? Albo zapytać czy warto uciec do konkurencji? Zajrzyj na stronę „Subiektywnie o finansach” w Facebooku, zarejestruj się jako fan blogu i weź udział w dyskusji. Możesz też zgłosić własny temat, opowiedzieć co Cię spotkało w banku lub zapytać mnie o radę. Zapraszam!

Samcik blox

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu