Subiektywność w drodze do Sevres ;-)

Nie wiem, czy pamiętacie, ale w 2011 r. – po dwóch latach od swojego poczęcia – blog „Subiektywnie o finansach” został zaliczony przez miesięcznik „Press” do najlepszych blogów prowadzonych przez dziennikarzy. Od tego czasu wiele się zmieniło, ale… w najnowszym rankingu blogów dziennikarskich strona „Subiektywnie o finansach” znów znalazła się w czubie. A dokładniej – została uznana za trzeci najlepszy w kraju blog prowadzony przez dziennikarza. W zestawieniu „Press” Samcik.blox.pl znalazł się w doborowym towarzystwie kulturalno-sportowym, bo w czwórce znalazło się miejsce dla dwóch blogów sportowych (Michała Pola i Rafała Steca) oraz dla jednego kulturalnego – Doroty Szwarcman z „Polityki”. Wśród wyróżnionych 12 blogów znalazł się jeszcze tylko jeden blog ekonomiczny – ten prowadzony przez Rafała Hirscha, dziennikarza biznesowej telewizji TVN CNBC. Utrzymanie pozycji w ścisłej czołówce najlepszych blogów – i to aż przez dwa lata – to znak, że „Subiektywnie o finansach” trzyma poziom, zarówno w Waszej opinii (bo każdego dnia głosujecie nań kliknięciami), jak i w oczach ekspertów.

Press ranking blogów 2013

Najbardziej hitowe blogi spośród kilkudziesięciu kandydatów wybierała dziesiątka jurorów. W jury znaleźli się przedstawiciele tygodników (kierownik kultury w „Newsweeku”, naczelna „Przekroju”, szef komentatorów w „Polityce”), mediów lokalnych (szef „Gazety Pomorskiej”), znawcy internetu (prezes Polskich Badań Internetu, przedstawiciel działu social media w agencji „Hypermedia”, publicysta gazety internetowej „Studio Opinii”, dyrektor programowy Wirtualnej Polski) oraz ludzie z mediów elektronicznych (prowadzący programy w Radiu Zet i Polsat News).  Jurorzy oceniali pomysł na blog (czy autor wybrał ciekawy temat i czy czytelnicy go „kupili”), jakość merytoryczną, aktualność tematów i regularność wpisów, warstwę graficzną oraz interaktywność. W każdej z sześciu kategorii można było zdobyć po 100 punktów. Blog „Subiektywnie o finansach” najwięcej uzyskał ich w kategorii „poziom wpisów” (jakość, styl pisania, ciekawość wpisów) – 85 pkt. Niewiele mniej (84 pkt.) w dziedzinie „treść bloga” (oceniano wartość merytoryczną, informacyjność wpisów) oraz „aktualność bloga” (83 pkt.). 

To wzorzec z Sevres dla wszystkich blogów dziennikarskich. Autor się zna, piszę o rzeczach  aktualnych i ważnych. Reaguje błyskawicznie na zgłoszenia, odpowiada czytelnikom, zastępuje blogiem UOKiK, Federację Konsumentów, Rzecznika Praw Obywatelskich i kilka innych instytucji, które nie wypełniają swoich zadań w zakresie ochrony finansów zwykłego konsumenta. Rzetelna dawna ekonomii opisywanej z konkretnego punktu widzenia. Blog specjalistyczny, ale pisany przystępnym językiem”. Plusy za pielęgnowanie subiektywności i utrzymywanie blogu na wysokim poziomie merytorycznym od lat, za umieszczanie zdjęć i filmów” – to miłe słowa od jurorów.  A gdzie eksperci widzą słabości blogu? Przede wszystkim w layoucie. „Trochę uboga szata graficzna. Bardzo prosty szablon” – piszą. I dają za design blogu tylko 57 pkt. Z tym zastrzeżeniem zgadzam się bez marudzenia, ale z zastrzeżeniem, że subiektywność nie jest wystarczająco interaktywna już bym dyskutował. Za „interaktywność” (a więc za to, czy wpisy budzą komentarze, czy autor na nie odpowiada, czy są dyskusje, czy istnieje społeczność blogu) www.samcik.blox.pl dostał tylko 61 pkt., zdecydowanie najmniej spośród liderów.

Może nie wszystkie wpisy rozpalają dyskusję, ale są i takie, które miały po kilkaset komentarzy. Średnia liczba komentarzy przypadających na notkę to prawie 12. A zapewne byłaby wyższa, gdyby nie duża częstotliwość publikacji kolejnych wpisów. Przyznam szczerze, że mógłbym wrzucać i po pięć tekstów dziennie, a i tak nie zabrakłoby mi „materiału”, lecz mam świadomość, że Wy też macie lepsze rzeczy do roboty, niż czytanie przez pół dnia wpisów blogowych. Mimo dużego tempa blogowania przy większości notek są moje komentarze do Waszych uwag, a na dokładkę blog ma też silną nogę „facebookową”, a od niedawna także „twitterową”. Tradycyjnie szacun dla Was, czyli czytelników, że wciąż ze mną wytrzymujecie, chociaż pewnie czasami bredzę ;-). Bardzo dziękuję jurorom miesięcznika „Press” za docenienie mojej pracy.

FINANSIŚCI ŚWIĘTUJĄ JUBILEUSZ SUBIEKTYWNOŚCI. Końco-marcowe czterolecie blogu „Subiektywnie o finansach” nie uszło uwadze niektórych instytucji finansowych. Od TFI Union Investment dostałem z tej okazji tort i taką oto kartkę, z której wynika, że pojawiła się nowa forma nadczłowieka, gdyż Superman, Spiderman i Batman wyszli już z mody ;-). „Ktoś, kto łączy ze sobą fachową wiedzę finansową z dziennikarską pasją i profesjonalizmem zasługuje na uznanie branży. Gratulujemy czterech lat subiektywności!” – przeczytałem na odwrocie. Dzięki. Macie jakiś problem z  bankiem? Podwijam kiecę i lecę 🙂

Samcik-blogerman

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss