28 stycznia 2022

Afera GetBack: prawniczka wywalczyła dla klienta nie tylko korzystny wyrok, ale też zwrot pieniędzy. Teraz chce pomóc tysiącom poszkodowanych. Jaki ma patent?

Afera GetBack: prawniczka wywalczyła dla klienta nie tylko korzystny wyrok, ale też zwrot pieniędzy. Teraz chce pomóc tysiącom poszkodowanych. Jaki ma patent?

Czy przed pokrzywdzonymi w aferze GetBack otwiera się nadzieja na odzyskanie zainwestowanych pieniędzy? Ma nią być skarga do Komisji Europejskiej w sprawie GetBacku, a konkretnie na działania i zaniedbania organów państwa w tej aferze. Pozytywna dla obligatariuszy decyzja Komisji otworzy z kolei drogę do pozwania Skarbu Państwa.

Przypomnijmy: blisko 10 000 osób padło ofiarą firmy windykacyjnej GetBack. Jej trefne – jak się później okazało – obligacje oferował głównie należący kilka lat wcześniej do tej samej grupy kapitałowej Idea Bank. UOKiK ustalił, że bank dopuszczał się missellingu, a więc oferował ryzykowny produkt, choć klientom przedstawiał go jak bezpieczną lokatę bankową. Z kolei Najwyższa Izba Kontroli dopatrzyła się zaniedbań ze strony instytucji państwowych. Dostało się KNF i UOKiK za to, że dopuściły na masową skalę do sprzedaży ryzykownych produktów.

Zobacz również:

W sprawie GetBacku zapadło już sporo wyroków na korzyść klientów. Sądy uznały, że zostali oni wprowadzeni w błąd. Problem w tym, że za pomyślnymi wyrokami nie szło najważniejsze – zwrot zainwestowanych pieniędzy. Na domiar złego pod koniec 2020 r. ogłoszono przymusową restrukturyzację Idea Banku, co praktycznie uniemożliwiło odzyskanie pieniędzy od nieuczciwego sprzedawcy.

Ale prawniczce Beacie Strzyżowskiej to się udało. Kiedy nikt jeszcze nie myślał o tym, że Idea Bank może zostać de facto znacjonalizowany (większość jego majątku przejął państwowy Bank Pekao, a pozostałą administrował Bankowy Fundusz Gwarancyjny), Strzyżowska namówiła klienta do tzw. zabezpieczenia roszczeń. Polega to na tym, że sporna kwota (w przypadku jej klienta chodziło o blisko 1 mln zł umoczonych w obligacje GetBacku) trafia na specjalny rachunek, w tym przypadku prowadzony przez Ministerstwo Finansów.

Problem w tym, że opłata w postępowaniu zabezpieczającym, które toczy się przed komornikiem, wynosi 5% od zabezpieczanej kwoty. Klient musiał więc wyłożyć blisko 50 000 zł, a w razie przegranej te pieniądze po prostu by przepadły. Ale sprawa została wygrana i dzięki zabezpieczeniu klient odzyskał zainwestowane środki. O kulisach tej sprawy przeczytacie w rozmowie z mec. Beatą Strzyżowską.

Przeczytaj też: Frankowiczka pozwała Komisję Europejską. Bo od stycznia banki wprowadzą ważną zmianę w umowach kredytów frankowych. Czy będzie legalna? Zanosi się na awanturę

Skarga do Komisji Europejskiej w sprawie GetBack

Wówczas prawniczka dała nadzieję też innym poszkodowanych przez GetBack.

„W niektórych sprawach Bankowy Fundusz Gwarancyjny składa wnioski o zawieszenie postępowania, których nie musi nawet uzasadniać. A sąd musi taki wniosek przyjąć i automatycznie postępowanie zostaje zawieszone. Mam już sporo wyroków pozytywnych z klauzulą wykonalności, ale co z tego? Wydaje mi się, że wykorzystałam już wszystkie możliwe instrumenty polskiego prawa cywilnego i procesowego. Pozostają mi instrumenty prawa unijnego, żeby pozostali moi klienci również zostali zaspokojeni. Nie chcę zdradzać, co konkretnie zamierzam zrobić, żeby nie zapeszyć”

– mówiła blisko rok temu prawniczka, a teraz odkryła karty. Jej kancelaria poinformowała, że na początku lutego 2022 r. złoży skargę do Komisji Europejskiej w sprawie GetBacku, a konkretnie w związku z decyzją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku oraz z uwagi na naruszenia i zaniechania, których dopuściły się organy władzy państwowej, zarówno doprowadzając do powstania afery GetBack, jak też nie podejmując odpowiednich działań już po jej zaistnieniu.

W opinii Beaty Strzyżowskiej obecnie jest to jedyna droga, która mogłaby pozwolić na ustalenie odpowiedzialności cywilnej organów państwowych wobec każdego z poszkodowanych obligatariuszy GetBack, a tym samym – do dochodzenia przez każdego z nich odszkodowania w wysokości utraconych inwestycji. Płaciłby wówczas Skarb Państwa.

Dodaje, że podobnego skutku nie odniesie proces karny w sprawie GetBacku, który rozpocząć się miał równolegle w drugiej połowie stycznia 2022 r. Postępowanie karne zostało bowiem wszczęte głównie przeciwko członkom organów spółki GetBack, a jego celem jest rozstrzygnięcie o ich odpowiedzialności karnej. To nie umożliwia dochodzenia odszkodowania od organów państwowych.

Skargą do Komisji Europejskiej powinni być zainteresowani zwłaszcza obligatariusze, którym możliwość odzyskania pieniędzy zablokowała decyzja Bankowego Funduszu Gwarancyjnego o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku.

„Sytuację tych obligatariuszy może poprawić Komisja Europejska, uznając, że decyzja ta została wydana wbrew unijnym przepisom, co wielu poszkodowanym umożliwi odzyskanie pieniędzy (…) Poszkodowani w tej sprawie czują, że zawiodły ich przede wszystkim organy władzy państwowej z uwagi na spóźnione i niewystarczające działania. Skala strat jest zatrważająca, bo pokrzywdzonych jest blisko 9500 osób, a łączna kwota utopionych pieniędzy przekracza 2,5 mld zł”

– pisze w komunikacie Kancelaria Beaty Strzyżowskiej, która dodaje, że nie byłoby konieczności angażowania organów unijnych, gdyby droga do skutecznego dochodzenia roszczeń na rzecz obligatariuszy GetBack nie została zamknięta.

„Mamy bowiem z jednej strony emitenta obligacji – spółkę GetBack, która okazała się niewypłacalną spółką-wydmuszką, a z drugiej strony Idea Bank, który stosując agresywne praktyki sprzedażowe, namówił najwięcej swoich klientów na zakup obligacji, a od którego obecnie nie wyegzekwujemy ani złotówki”.

No i jest jeszcze powołany przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny administrator Idea Banku, który zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego może bez uzasadnienia wnosić o zawieszenie każdego toczącego się z udziałem banku postępowania sądowego. W sprawach prowadzonych przez Kancelarię Strzyżowskiej taki los spotkał trzy czwarte z kilkuset toczących się postępowań.

Przeczytaj też: Kurator w Getin Banku: kłopoty kolejnego banku Leszka Czarneckiego czy zwykła „aktualizacja sytuacji”? Przegląd teorii (także spiskowych)

Co dalej po skardze do Komisji Europejskiej?

Nawet jeśli Komisja Europejska stwierdzi, że przy wydaniu decyzji o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku doszło do naruszenia prawa, będzie to dopiero pierwszy krok do odzyskania pieniędzy. Taka decyzja dopiero otworzy drogę do pozwania Skarbu Państwa, czyli dochodzenia odszkodowania w wysokości stanowiącej kwotę utraconych pieniędzy przez obligacje GetBack.

Kancelaria Beaty Strzyżowskiej namawia obecnie osoby pokrzywdzone w aferze GetBack do udzielenia jej pełnomocnictwa (wzór można pobrać stąd) w sprawie skargi do Komisji Europejskiej. Im więcej podpisów, tym większa bowiem szansa na sukces, a przynajmniej na tym etapie. Ponoć zainteresowanie udzieleniem pełnomocnictwa jest ogromne. W ciągu ostatnich kilku dni do kancelarii spłynęło blisko pół tysiąca pełnomocnictw.

Skarga do Komisji Europejskiej w sprawie GetBacku może dać nadzieje tysiącom pokrzywdzonym na odzyskanie zainwestowanych pieniędzy, choć oczywiście do przelewu na konto poszkodowanych jeszcze daleka droga.

Źródło zdjęcia: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
39 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
krzysztof
10 miesięcy temu

najwiecej to zarobi kancelaria niezaleznie od wyniku

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Prawnicy zawsze wygrywają. Niestety

krzysztof
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

dokladnie a tu mamy jeszcze splot kilku czynnikow: fama,ze to jedyna skuteczna kancelaria w walce z GetBack, darmowa reklama, bogaci klienci, ktorzy nie beda sie zastanawiac czy wylozyc kilkadziesiat tysiecy by odzyskac miliony wiec niezaleznie do wyniku pani adwokat juz wygrala;)

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Dlatego im prostsze prawo tym gorzej dla prawników. A Polska jest dla prawników rajem

krzysztof
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

hmm a jaki kraj nie jest dla nich rajem? moze USA? Moze Uk?

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Nie wiem, pewnie trzeba spojrzeć na ranking systemów prawnych i podatkowych.

krzysztof
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

pytanie na ile one sa wiarygodne/odzwierciedlaja rzeczywisty system zagmatwania porzadku prawnego…takie USA w co drugim zdaniu krzycza jaka sa demokracja i oaza wolnosci i dobrobytu a jednoczesnie sa inwigilowani przez dziesiatki agencji,na ktore de facto nikt nie ma wplywu, miliony ludzi nie sa objete ubezpieczeniem spolecznym, miliony robia na czarno, a jednoczesnei mozna wyleciec z uniwerku bo sie obrazilo jakiegos przedstawiceila mniejszosci( oczywiscei tej wlasciwej, bo np Polakow obrazac mozna)…rankingi tego nie oddadza…no i tylko tam mozna miec odszkodowanie bo na butelce pepsi nie bylo napisu,zeby otwierac reka a nie zebami;)

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

To tak, jak z sondażami. Żaden z osobna nie jest wiarygodny, ale jak się wyciągnie średnią z kilkunastu, to już coś widać

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Coś w tym jest… i dlatego wolę model szwajcarski, gdzie obiektem referendum może się stać nawet przetarg wojskowy… https://defence24.pl/sily-zbrojne/szwajcaria-referendum-ws-nowego-mysliwca

Jacek
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zdaje się (p. powyższy cytat) ,że w tym przypadku wygrana to nie pieniądze , ale prestiż i poważanie wśród kilku tysięcy klientów . W przypadku wygranej oczywiście.

krzysztof
10 miesięcy temu
Reply to  Jacek

prestiz prestizem, ale prowadzenie kilku tysiecy spraw dotyczacych kwot rzedu kilkuset tysiecy-milionow zlotych to konkretne pieniadze nawet bez wygranej…

Jacek
10 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Cytat z pisma kancelarii mec. B.Strzyżowskiej:
Pragnę przy tym podkreślić, iż pomoc prawna świadczona przez Kancelarię Radcy Prawnego Beata Strzyżowska w postępowaniu zainicjowanym złożeniem skargi do Komisji Europejskiej ma w całości charakter PRO BONO i nie będzie generować od Państwa jako uczestników popierających skargę ŻADNEGO WYNAGRODZENIA dla Kancelarii i żadnych innych opłat.

krzysztof
10 miesięcy temu
Reply to  Jacek

to zwracam honor, myslalem,ze jest inaczej

bbt
10 miesięcy temu

Znaczy że interes posiadających Obligacje powinien być przed interesem posiadających depozyty?

Troche to dziwne, ale może to być szansą na otrzeźwienie rządzących że może nie należy zbyt dużo wpisywać co gwarantuje / pilnuje / za co odpowiada państwowa instytucja – a czego musi dopilnować sam klient / petent? Szansa na mniej biurokracji i urzędników, tańsze państwo, więcej wolnego rynku i rozsądniejsze decyzje zwykłych ludzi…

Ale wciąż – gwarancja depozytów to chyba podstawa obecnego systemu bankowego, a co za tym idzie BFG chyba powinien ochronic resztki depozytów jakie jeszcze były w ideabanku?

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  bbt

Wydaje mi się, że depozytom i tak nic nie grozi, bo zostały przejęte przez Bank Pekao

Tobiasz
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie tylko depozyty – decyzja BFG dotyczyła wszystkich „zdrowych” aktywów Idea Banku.

bbt
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Teraz juz nie, bo idea została przejęta, a BFG dopłaciła żeby na te depozyty nie brakło.

Ale rozumiem że pani adwokat zamierza podważyć że ta akcja BFG była potrzebna: czyli że ideabank powinien istnieć dopóki nie skończą się procesy, dopóki będzie kasa na odszkodowanie, az upadnie z braku płynności?

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  bbt

Tak sądzę

Tobiasz
10 miesięcy temu
Reply to  bbt

Tutaj chodzi oto, że interes posiadaczy obligacji miałby być ważniejszy niż bezpieczeństwo sektora bankowego. Gdyby Idea Bank upadł koszty poniosłyby inne banki, czyli ostatecznie ich klienci.

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

A tak, w tym sensie ewentualna decyzja, przerzucająca odpowiedzialność finansową na wszystkich podatników (czyli jeszcze szerzej) mogłaby wzbudzać kontrowersje. Ale z drugiej strony sam miałem wątpliwości czy BFG ma podstawy do działań, które podjął, więc… może dobrze, że sąd to sprawdzi?
Na podstawie wyjaśnień BFG – na dwoje babka wróżyła. Bank był prawie bez aktywów, przy niekorzystnej interpretacji cyferek – groziła mu niewypłacalność, a przy pozytywnej – mógłby przeżyć. Pytanie jak długo. Ciekawy dowodowo będzie ten proces

Tobiasz
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Już sprawdził – WSA oddalił skargi obligatariuszy GetBack i zarządu Idea Bank na przymusową restrukturyzację. Szanse na wygranie procesu są zerowe – podobnie jak procesu za nielegalny lockdown 😉

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

No, ale tu idziemy do Europy, a nie do NSA

Tobiasz
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale NSA/ WSA ocenia zgodność decyzji z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Przecież z tego co pamiętam RPO w piśmie podniósł argument, że decyzja BFG została wydana z pokrzywdzeniem konsumentów, którzy nabyli te obligacje. WSA uznał, że nie jest to argument decydujący. Co Pan rozumie pod pojęciem idziemy do Europy? Pozwanie Polski przez obligatariuszy przed Sąd a następnie TSUE? Do tego też nie ma tutaj podstaw. KE też w tej sprawie niewiele może zrobić, bo prawomocny wyrok NSA zapadnie nim skończy się postępowanie w Komisji.

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

Dopóki NSA nie zamknął sprawy, to jest ona formalnie otwarta. Zaskarżenie do Komisji Europejskiej prawdopodobnie jest furtką, by później pójść do TSUE. Nie umiem ocenić szans, być może ma Pan rację, że są żadne

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A Julka ogłosi, że wyroki Europy w Polsce nieobowiązują…

Alf
10 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

Niech koszt poniesie BFG , Idea Bank płacił tam składki w przeciwieństwie do Skoków. Może o tym napiszesz bbt , jak to za wyparowanie pieniądze ze skoków zapłaciły banki i ich klienci. Masz wiedzę na ten temat ? A ty ośmielasz się pisać o ludziach oszukanych, okradzionych wprowadzonych celowo w błąd, emerytach, którzy pracowali na oszczędności całe życie , ze sobie podjęli decyzje ? Zmień pracodawcę

krzysztof
10 miesięcy temu
Reply to  Alf

tak tak…sami biedni enmeryci tam kupowali obligacje…wymysl cos lepszego, moze matki ciezarne?albo uchodzcy?

Tobiasz
10 miesięcy temu
Reply to  Alf

Proszę nie uprawiać tutaj populizmu rodem z Sejmu. Mówię, jak wygląda sytuacja z punktu widzenia prawa, a nie z perspektywy fundacji „Mam marzenia”. W świetle pańskiej koncepcji (tj. powinien zapłacić BFG) koszty GetBacku mają ponieść wszyscy odbiorcy usług bankowych – czyli ci, którzy ani z GetBackiem, ani z Idea Bankiem nie mieli nic wspólnego. Rzeczywiście aksjologicznie to bardzo uzasadnione… Pan rozumie prawo w sposób jawnie instrumentalny.

Alf
10 miesięcy temu
Reply to  bbt

Na czyje zlecenie pisze aż te głupoty bbt w obronie nieudacznego państwa , BFG czy KNF ? Gdyby prawo w tym państwie było w jakikolwiek sposób przestrzegane nie pisalibyśmy do KE. Ciekawe rozważanie , kogo chronić, czy ludzi mających depozyty, czy takich, którzy dorobek życia ulokowali za pomocą oszustwa w równie „bezpieczny” depozyt ? Zdajesz sobie z tego sprawę , najemniku?

Last edited 10 miesięcy temu by Alf
Admin
10 miesięcy temu
Reply to  Alf

Tylko się wtrącę: jak ktoś chce ukraść, to i tak ukradnie. Państwo może zmniejszyć ryzyko

krzysztof
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

dokladnie, a ze glupich nie sieja to dalej metoda na wnuczka dziala chociaz to patent stary jak swiat

bbt
10 miesięcy temu
Reply to  Alf

Jak Ci już inni odpowiedzieli sąd już sprawdzał czy BFG miał podstawy żeby podjąć taką decyzję. BFG miał pilnować depozytów, i tego żeby do ewentualnego „resolution” zbyt dużo nie kosztował – więc chyba decyzja jest dobra. Pytanie kto powinien zareagować na to że Idea systemowo stosowała misselling? być może KNF ma to „w obowiązkach” i być może powinna za to odpowiedzieć, niech sąd sprawdzi. I teraz, być może pozytywnym aspektem tej sytuacji z GetBackiem, ale też z frankowiczami, będzie ograniczeniu nadzoru państwa – bo coraz częściej się okazuje że nadzór jest albo iluzoryczny albo niemożliwy. Także lepiej zwolnić połowę nadzoru… Czytaj więcej »

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  bbt

(…)I teraz, być może pozytywnym aspektem tej sytuacji z GetBackiem, ale też z frankowiczami, będzie ograniczeniu nadzoru państwa – bo coraz częściej się okazuje że nadzór jest albo iluzoryczny albo niemożliwy.(…)
Ciekawe, że zapominasz, kto gardłował, za zablokowaniem rekomendacji S czy nieobejmowaniem SKOK’ów kontrolą KNF.

Tobiasz
10 miesięcy temu

Sukces Pani Mecenas polegał na tym, że złożyła pozew przed wydaniem decyzji przez BFG i z tego co pamiętam uzyskała stosowne zabezpieczenie od sądu. Niestety Pani Mecenas całkowicie przemilczała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił już skargi m.in. obligatariuszy GetBack. Jeśli NSA nie uchyli decyzji BFG (szanse na to są skrajnie małe) to droga do odszkodowania od Skarbu Państwa zamknie się zanim w ogóle się otworzy. W tym przypadku chodziłoby o wydanie niezgodnej z prawem decyzji administracyjnej o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku. Natomiast pozwanie Skarbu Państwa z art. 417 k.c. nie jest w ogóle możliwe, ponieważ wprowadzenie produktu finansowego na rynek… Czytaj więcej »

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

(…)Odpowiedzialność SP za niedostateczny nadzór też jest z technicznego punktu widzenia dyskusyjna – trzeba wykazać, że w odniesieniu do konkretnej osoby nadzór ten był niedostateczny a organy państwa mogły i powinny zrobić więcej.(…)
A może skasujmy organy państwa, bo to CHDiKK?

Ralf
10 miesięcy temu

Tylko wyroki bez zawiasów, potężne kary finansowe oraz uciążliwe, acz potrzebne społecznie (DPSy, hospicja, domy dziecka) kary dodatkowe, skierowane personalnie, w organizatorów i wykonawców tej piramidy finansowej, mogą w przyszłości odstraszyć potencjalnych naśladowców. Bo to, że ta kasa gdzieś jest skitrana, na czasy „po sądzie”, chyba nikt logicznie myślący, nie ma wątpliwości.
Nie widzę powodu, żeby robić teraz ściepę, bo państwo z orzełkiem w logo kolejny raz dało ciała.

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Ralf

Madoff dostało de facto dożywocie… i myślisz, że kogosz to odstraszyło?

Romq
10 miesięcy temu

Garback to teraz Capitea.. Przeprali kasę i wprowadzili do spółki ich dopozwac…

jsc
9 miesięcy temu

(…)czyli jakies kilka procent calosci, wiec nawet jakby w styczniu nie wyprodukowano nic to nijak sie to ma do minimum 20% mniej by dostac odszkodowanie…(…)
Nie wiem czy przy obecnych władzach donos na własne państwo do Brukseli przybliży do sukcesu… prędzej zostanie się wrogiem publicznym nr. 1.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!