27 lutego 2022

Rosja w poniedziałek zacznie bankrutować? Zachód odetnie rosyjskie banki od systemu SWIFT, ale… zrobi też coś lepszego. Bank centralny Rosji będzie „sparaliżowany”

Rosja w poniedziałek zacznie bankrutować? Zachód odetnie rosyjskie banki od systemu SWIFT, ale… zrobi też coś lepszego. Bank centralny Rosji będzie „sparaliżowany”

Unia Europejska, wspólnie z USA i Wielką Brytanią, ogłosiły nowe sankcje na Rosję. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła, że jest dogadana z głowami najważniejszych państw – w tym USA i Wielkiej Brytanii – by odciąć część rosyjskich banków od systemu rozliczeń międzynarodowych SWIFT. Ale padła też druga deklaracja: że Zachód „sparaliżuje” rosyjski bank centralny. To może oznaczać krach rubla, run na bankomaty i kantory w całej Rosji, brak dostępu do dolarowych depozytów przez zwykłych Rosjan i… bankructwo Rosji. Czy ta solidarna akcja Zachodu może zniszczyć władzę Putina?

W dniu, w którym umundurowani i uzbrojeni bandyci wysłani przez Kreml (bo nie można nazwać ich żołnierzami) przypuścili szturm na Kijów, zakończył się kilkudniowy bój europejskich krajów o wprowadzenie jednej z bardziej dotkliwych sankcji przeciwko rosyjskiemu reżimowi – odcięcie części rosyjskich banków od systemu rozliczeniowego SWIFT. Co prawda nie uniemożliwi to całkiem przeprowadzania płatności międzynarodowych, ale je spowolni i utrudni. A przede wszystkim uczyni dużo droższym.

Zobacz również:

Odcięcie rosyjskich banków od SWIFT. Przelew jak droga przez mękę

Odcięcie od SWIFT rosyjskich banków było na stole od wielu dni. Ursula von der Leyen ogłosiła w sobotę późnym wieczorem, że uzgodniła z głowami kilku kluczowych państw, iż od systemu SWIFT zostanie odcięta „określona liczba banków”. Nie wiemy, jak duża i które dokładnie. I nie wiemy też, kiedy to nastąpi. [EDIT: już wiadomo, że technicznie nastąpiło w niedzielę przed południem].

Prawdopodobnie mówimy o tych bankach, które prowadzą międzynarodową działalność (poza rynkiem rosyjskim) – ale nie te, za pomocą których Europa rozlicza płatności z Rosją np. za gaz. Chodzi o to, żeby sankcje na Rosję przyniosły możliwie duże konsekwencje dla rosyjskiej gospodarki, a dla Zachodu – jak najmniejsze.

SWIFT to system komunikatów, dzięki którym w wystandaryzowany, ten sam na całym świecie, i bezpieczny sposób banki przekazują sobie informację o przeksięgowaniu pieniędzy z konta na konto. Odcięcie dostępu do SWIFT nie oznacza, że przeksięgowania nie można wykonać – są inne sposoby. W grę wchodzi np. porozumienie się banków nadawcy i odbiorcy przez telefon i jakiś „ręczny” sposób autoryzacji transakcji.

Oznacza to jednak kłopoty dla każdej rosyjskiej firmy, która – za pośrednictwem współpracującego z Zachodem rosyjskiego banku – chciałaby wykonać albo przyjąć przelew zagraniczny. Rosja co prawda od 2015 r. rozwija własny system rozliczeń międzynarodowych, ale jest dość dysfunkcyjny, bo nie są do niego podpięte banki zachodnie. Jest też połączona z systemem rozliczeń międzynarodowych chińskiego banku centralnego.

Ale to ułatwia transakcje rosyjskich firm głównie z Państwem Środka, nie jestem pewny, czy z resztą świata (i czy rosyjskie banki mogą za pośrednictwem chińskich banków wysyłać pieniądze na cały świat). Odcięcie od SWIFT nie jest więc „ciosem kończącym”, ale bardzo ważnym dla ekonomicznego pokonania bandyty z Kremla. Zwłaszcza że w nocy pojawiła się też zapowiedź, że wykluczeniem ze SWIFT mogą zostać objęte także największe banki białoruskie, które reżim Putina mógłby wykorzystać jako pośrednika w rozliczaniu transakcji międzynarodowych.

To dobrze, że kraje europejskie – w tym Niemcy, Włochy oraz mniejsze Węgry i Cypr, które były niechętne tej sankcji – zdecydowały się na zadanie Rosji takiego ciosu. Ale sojusz Zachodu przeciwko Putinowi zdołał uzgodnić coś znacznie lepszego: zamrożenie rosyjskiemu bankowi centralnemu możliwości używania rezerw w walutach euro i dolarach.

Nowe sankcje na Rosję: „sparaliżują” rosyjski bank centralny

Ursula von der Leyen oświadczyła w sobotni wieczór, zapowiadając nowe sankcje na Rosję: „sparaliżujemy rosyjski bank centralny”. Niewiele szczegółów padło, ale z tego, co zrozumiałem, to państwa demokratyczne wspólnie podejmą działania, by rosyjski bank centralny nie mógł skorzystać z pieniędzy, które ma – w formie dolarów i euro – na swoich rachunkach. To może oznaczać kryzys finansowy, bankowy, recesję gospodarczą i krach na rynku kapitałowym.

Jaka kasa wchodzi w grę? Jedna trzecia rezerw walutowych banku centralnego Rosji to aktywa w euro, a 16% – w dolarze. Mówimy więc o połowie wszystkich rezerw walutowych kraju, wynoszących 650 mld dolarów. Te pieniądze mają być „zamrożone”. Jeśli tak się stanie, to bank centralny Rosji nie będzie mógł ich wykorzystać do obrony kursu rubla ani do wspomagania rosyjskich firm.

Rosja rezerwy walutowe
Rosja – rezerwy walutowe

Dlaczego rosyjski bank centralny mógłby nie móc dysponować swoimi pieniędzmi? Przecież to jego euro, funty i dolary. Otóż okazuje się, że w erze digitalizacji finansów nie jest już tak, że rezerwy walutowe przechowuje się w całości w skarbcach, w formie gotówki czy złotych sztabek. Większość zagranicznych walut banki centralne mają w formie zapisów księgowych na swoich rachunkach w bankach centralnych krajów-emitentów tych walut.

I właśnie te rachunki – należące do banku centralnego Rosji, prowadzone przez banki centralne na Zachodzie – mają być zamrożone. Nie wiemy, kiedy to nastąpi, ale szefowa Komisji Europejskiej powiedziała, że jest to już uzgodnione. To w świecie finansów „broń nuklearna”. Żaden bank centralny w normalnych okolicznościach nie „zamraża” pieniędzy innego banku centralnego, bo jest to wypowiedzenie wojny ekonomicznej. Zaufanie do takiego banku centralnego ległoby w gruzach, jego waluta też, a potem i system finansowy.

Ale właśnie Zachód chce spuścić na Rosję tę „finansową bombę atomową”. Ponieważ koalicja jest szeroka, a okoliczności wyjątkowe – to się może udać. Tak się składa, że w formie elektronicznych zapisów Rosja ma równowartość 400 mld dolarów, które zostaną „zamknięte”. W gotówkowej formie, w swoich skarbcach na terenie Rosji, kraj ten przechowuje tylko równowartość… 12 mld dolarów. Na poniższym wykresie widzicie, jaką część rezerw Rosja ma w gotówce i pod ręką, a jaką na swoich rachunkach w innych bankach centralnych:

bank centralny rosji - rezerwy 2
Bank centralny Rosji – rezerwy FX (ciemna linia) i te przechowywane „w domu”

Czy Putin się tego nie spodziewał? Nie mógł się spodziewać, że spotka go to ze strony prawie wszystkich najważniejszych banków centralnych naraz – zwłaszcza „europejskich partnerów”, którym sprzedaje gaz. Podejrzewał, że taki numer wykręcić mógłby mu „wróg”, czyli Amerykanie. Dlatego w ostatnich latach – przygotowując się do wojny – bank centralny Rosji zmniejszał dolarową część rezerw, zwiększając tę w juanach i w euro. Po Niemcach się żadnych nieprzyjemności nie spodziewał. Uważa ich za głupich i słabych, a poza tym to jego „gazowy dealer” na Europę. A tu proszę. Taka brzydka niespodzianka.

bank centralny rosji - rezerwy
Bank centralny Rosji – rezerwy walutowe

Krach rosyjskiej gospodarki zacznie się już w poniedziałek?

Zamrożenie aktywów banku centralnego czyni go bezzębnym i bezbronnym wobec rynkowych spekulantów. Dlatego należy się spodziewać, że w poniedziałek – już z powodu samego ogłoszenia nowych sankcji – nastąpi drastyczny spadek kursu rubla. A to może uruchomić lawinę, bo bank centralny nie będzie mógł zareagować. Pieniądze w postaci rezerw walutowych, potrzebne do obrony rubla, będą zablokowane przez Zachód (bank centralny nie będzie mógł rzucić ich na rynek).

Widząc spadek wartości swojej waluty, ludzie rzucą się do bankomatów i kantorów (wypłacać ruble i zamieniać je na dolary) oraz do oddziałów banków, w których mają swoje dolarowe i eurowe depozyty. Pierwsi odbiją się od „wyczyszczonych” z waluty bankomatów i kantorów, a drudzy… no cóż. W rosyjskim systemie bankowym jest jakieś 270 mld dolarów klientowskich depozytów walutowych. I jeśli oni przyjdą po swoje pieniądze do banków komercyjnych, w których te depozyty złożyli – będzie grubo.

Nie wiem, ile dolarów mają w kasach banki komercyjne. Podejrzewam, że – tak samo, jak te w Polsce – niewiele. Bank centralny z rezerw walutowych nie będzie w stanie dostarczyć więcej niż 12 mld dolarów w gotówce. Więcej nie ma, a z USA nie zamówi, bo nie może. Normalnie byłoby tak, że prezes banku centralnego dzwoni do swojego odpowiednika w USA i mówi: „dostarcz mi trochę gotówki i zdejmij tę kwotę z mojego rachunku walutowego”. I przeważnie leci samolot, który dostarcza gotówkę. Chyba że jest pandemia.

Czytaj więcej o kłopotach z dolarami w pandemii:  Dlaczego w bankach brakuje dolarów? Klienci przychodzą po gotówkę i… 

Ale z bandytami, takimi jak Putin, prezesi poważnych banków centralnych już nie gadają. A gdy tylko pojawią się problemy z odzyskaniem pieniędzy trzymanych w banku, to mamy panikę i gotowy kryzys bankowy. Ludzie rzucą się wypłacać, co się da. Jak wiemy, banki komercyjne mają pod ręką tylko tyle pieniędzy, by obsłużyć wypłaty kilku procent klientów (nawet jeśli przyjdą po ruble, a nie po dolary).

Wydaje się, że to się już dzieje. Na Twitterze są relacje, z których wynika, że już o 5 rano pojawiły się gigantyczne kolejki przed bankomatami w Moskwie. 

kolejki do bankomatów
Kolejka do bankomatu w Moskwie, 5.00 rano w sobotę

Rosjanie już wpadli w panikę i to całkiem uzasadnioną. Prawdopodobnie ci, którzy przyjdą do oddziałów banków w poniedziałek po swoje pieniądze, już dostaną tylko ich drobną część, bo banki wprowadzą limity wypłat. I Rosjanie się zorientują, że zostali okradzeni w biały dzień przez żałosną namiastkę Hitlera usadzonego na Kremlu.

Banki rosyjskie, żeby się ratować, mogą przymusowo wymienić ludziom depozyty dolarowe na rublowe i wypłacać pieniądze w domowej walucie. Ale to też będzie zwykła kradzież, bo kurs rubla będzie tonął. Firmy rozliczające się między sobą zaczną wymagać płatności w dolarach, a tych będzie brakowało. I tak kryzys przeniesie się na całą gospodarkę. Firmy staną się niewypłacalne i będziemy mieli falę bankructw.

W sytuacji krachu rubla i braku możliwości reakcji ze strony banku centralnego nikt już nie będzie chciał pożyczać Rosji pieniędzy w rublach (łącznie z obywatelami tego państwa) – jedyny dług, jaki Rosja będzie mogła zaciągnąć, to będzie dług dolarowy. Być może Putin spróbuje zadłużyć się w Chinach. Chińczyk może i pomoże, ale nie za darmo. Trzeba będzie „zastawić nerkę”. Właśnie w ten sposób Chiny ratowały zbankrutowane kraje w Afryce drogimi pożyczkami i de facto przejmowały jako swoje kolonie. Pół Afryki „należy” dzięki temu do Chin.

Czytaj też: W wielu bankomatach zabrakło gotówki. Oto dwa powody. Oba głupie

Czy Rosja może zrobić, żeby się bronić przed „finansową inwazją”?

Co może zrobić Rosja? Sprzedać warte 140 mld dolarów sztabki złota. Nad nimi akurat ma kontrolę, bo leżą w skarbcach w Rosji. Tylko nie da się tego zrobić szybko – a już na pewno nie po dobrej cenie, skoro się jest „na musiku”. Rosja będzie mogła ratować się przed bankructwem, wyprzedając aktywa denominowane w juanach. Ale nie wiadomo, ile w ten sposób potrzebnych jak tlen dolarów uda się uzyskać np. od Chińczyków.

Do dyspozycji będzie też Fundusz Zamożności Narodowej, który powstawał przez lata z wyższych, niż zakładano w państwowym budżecie, cen surowców. Wynosi on równowartość 280 mld dolarów. Jak oszacował dla Bloomberga analityk Credit Suisse – połowa z tej kwoty jest przechowywana w dolarach. Nie wiem jednak, czy te pieniądze są przechowywane w Rosji czy – jak rezerwy walutowe – na zagranicznych kontach bankowych (wtedy dostęp do nich może być ograniczony).

Rosja może – o czym wspomniałem wyżej – poprosić o bratnią pomoc Chiny (np. o dostawę dolarów), ewentualnie zrobić kolejną bandycką rzecz: znacjonalizować zagraniczne inwestycje w Rosji. Być może dzięki takiej kradzieży pozyska trochę dolarów znajdujących się na kontach firm. No i wreszcie może – aczkolwiek to byłoby samobójcze – zakręcić kurek z gazem i ropą naftową.

Tyle że Gazprom i Rosnieft potrzebują dolarów. Bank centralny Rosji też potrzebuje dolarów. Zwłaszcza teraz, gdy ogłoszono nowe sankcje na Rosję, A zakręcenie kurków nie jest takie proste – gazu się nie „wyłącza”, tylko ewentualnie tłoczy do magazynów. Ale nie można tak robić bez końca.

Czytaj więcej o rosyjskim budżecie: Putin znów wchodzi na Ukrainę. Czy go na to stać? Sprawdzam mu budżet

Jedno jest pewne – konsekwencje nowych sankcji mogą być dla Rosji opłakane, z bankructwem kraju włącznie. Europa też ucierpi, zwłaszcza jeśli Putin zagra va banque i zacznie majstrować przy kurkach. Ale widać, że przywódcy europejscy zgodnie uznali Putina za gościa, który nadaje się już tylko do resocjalizacji.

Czytaj więcej o tym: Ukraina zaatakowana. Czy Europa może dać Putinowi nauczkę? 

Sankcje na Rosję, przegląd pomysłów

A gdyby tak chcieć dobić gada? W głowach polityków są też kolejne sankcje – niektóre już wprowadzono, niektórych jeszcze nie – w sumie składające się na rzeczywiste odizolowanie Rosji od gospodarki światowej i skazanie jej na uwiąd. Co się składa na program wykańczania na raty rosyjskiego dyktatora? Na liście nie uwzględniam takich elementów jak zamrożenie aktywów rosyjskim oligarchom i samemu Putinowi.

>>> zakaz inwestowania w obligacje emitowane przez państwo rosyjskie oraz przez rosyjskie banki i firmy (Gazprom, Rosnieft i inne). Co prawda zadłużenie rosyjskiego państwa jest niewielkie (niecałe 20% PKB), a z tego zadłużenia tylko niewielka część (10% PKB) to dług zagraniczny, ale nie zaszkodzi zablokować agresorowi możliwości zadłużania się. Może to mieć większe znaczenie w przypadku firm potrzebujących czasem pieniędzy na inwestycje.

>>> odcięcie banków rosyjskich od kartowych systemów rozliczeniowych Visa i Mastercard oraz od systemów płatności mobilnych Apple Pay i Google Pay. Rosja jest w dużej części odporna na tę blokadę – od kilku lat działa tam lokalny system MIR (nie są tam w ogóle na większą skalę emitowane karty z logo Visa lub Mastercard). Zatem klienci banków rosyjskich nie mogą zostać odcięci od płatności. Chodzi o to, żeby żadne karty płatnicze posiadane przez Rosjan nie mogły działać za granicą. Nie mogą też być przypinane do systemów płatności mobilnych Apple Pay i Google Pay.

>>> wykluczenie rosyjskich firm z indeksów giełdowych (czyli uznanie ich za „niebyłe”) oraz dalsze obniżenie ratingu dla rosyjskiego długu. Agencje ratingowe oceniają wiarygodność kredytową Rosji bez szaleństw – np. S&P na poziomie BB+ (po niedawnej obniżce), zaś Fitch ostatnio obniżył ją na CCC (jest to ocena „śmieciowa”). Ale zawsze może być gorzej. I nawet powinno, bo Rosja kompletnie straciła reputację wiarygodnego pożyczkobiorcy.

Chodzi o to, by inwestorzy – abstrahując od kłopotów związanych z zawieraniem transakcji na rynku rosyjskim w euro i dolarach – nie mieli powodu, żeby inwestować w akcje rosyjskich spółek. I żeby – nieniepokojone przez żaden poważny kapitał – spokojnie sobie dogorywały przy śmieciowych wycenach i zerowej możliwości pozyskania pieniędzy na rozwój.

>>> zakaz kupowania czegokolwiek od rosyjskich firm, łącznie z gazem i ropą naftową. A w wariancie minimum – nakładanie dodatkowych „dopłat” do rosyjskich surowców. Chodzi o to, żeby nikomu nie opłacało się kupować ropy i gazu pochodzenia rosyjskiego.

Częściowo ten postulat jest już realizowany przez wolny rynek – w ostatnich dniach rosyjscy handlarze ropą naftową musieli udzielać nabywcom wysokich rabatów, sięgających kilkunastu procent. Bo chętnych na rosyjską ropę nie było. Eksport Rosji w 40% idzie do Europy i Rosjanom będzie trudno znaleźć inne rynki zbytu (eksport do Chin to tylko 13% całości). Dlatego sankcje na Rosję mają szansę zadziałać.

Odcięcie od SWIFT Rosji. Kto ucierpi bardziej
Odcięcie od SWIFT Rosji. Kto ucierpi bardziej

>>> zakaz sprzedawania rosyjskiemu rządowi i tamtejszym firmom jakichkolwiek zaawansowanych technologii. A dodatkowo uziemienie rosyjskich linii lotniczych poprzez zawieszenie serwisowania samolotów, które są w jej flocie. W większości są to samoloty zagranicznych producentów, więc ich uziemienie de facto oznacza zlikwidowanie rosyjskiej branży lotniczej (według rosyjskich szacunków 80% samolotów zostałoby pozbawionych możliwości latania). To działanie jest już w pakiecie sankcji.

Czytaj też: Ukraina zaatakowana. Czy Europa może dać Putinowi nauczkę? 

Czego najbardziej boi się Rosja?

Czy te sankcje na Rosję zatrzymają inwazję na Ukrainę? Najpewniej nie, bo Putin nie może się już zatrzymać. Ale – jeśli „kara” dla tego „niedorobionego Hitlerka” z Kremla będzie konsekwentnie wymierzana, a sankcje nie będą dziurawe, to uda się „zagłodzić” kraj Putina.

Brak inwestycji zagranicznych, brak zaawansowanych technologii, brak możliwości pozyskiwania kapitału, brak możliwości operowania dolarem lub euro (czyli de facto zlikwidowanie opcji kupowania i sprzedawanie przez Rosję czegokolwiek za granicą), „uziemienie” systemu bankowego, ograniczenie możliwości działania bankowi centralnemu Rosji – to musi zaboleć, bo Putin szybko wyda wszystkie pieniądze, które zgromadził na „chude lata”. A tak stanowczej reakcji Zachodu się na pewno nie spodziewał.

Tym, co dodatkowo mogłoby prowadzić do „zagłodzenia” Putina, byłyby niskie ceny ropy naftowej i gazu. W rosyjskim budżecie na lata 2022-2024 przewidziano, że ceny ropy nie przekroczą 55 dolarów za baryłkę. Byłoby cudownie, gdyby udało się ściągnąć je niżej, poprzez spadek zużycia (uniezależnienie się od paliw kopalnych) i wzrost produkcji w „pozarosyjskich” źródłach. To byłoby lepsze niż najlepsze sankcje na Rosję.

eksport gazu
Eksport rosyjskiego gazu

————————————

Zapoznajcie się też z tym, co już na temat wojny o Ukrainę napisaliśmy na „Subiektywnie o Finansach”:

>>> [MACIEJ SAMCIK] Co zrobić z pieniędzmi, gdy armia rosyjska ruszyła na zachód? Co zrobić w czasie wielkiego zamieszania z cenami akcji, walut, surowców? Dwie rady na krótszy termin i dwie rady na dłuższy. 

>>> [MACIEJ SAMCIK] Kredytobiorcy jako pierwsi mogą zapłacić za tę wojnę. Czy NBP będzie musiał interweniować, żeby ratować notowania złotego? Do przeczytania tutaj.

>>> [IRENEUSZ SUDAK] Trzy rzeczy, które musisz wiedzieć o bezpieczeństwie energetycznym, zanim wpadniesz w panikę i pobiegniesz na stację benzynową zatankować. Do poczytania tutaj.

>>> [MACIEJ SAMCIK] Na jaką wojnę stać Putina? I jak rosyjski dyktator przygotował się do tej wojny? Analiza budżetu rosyjskiego państwa. W jakim stopniu zaszkodzi mu ewentualne embargo i sankcje? Czy okupowana Ukraina ma dla niego sens? Zapraszam do przeczytania tutaj.

>>> [IRENEUSZ SUDAK, MACIEJ SAMCIK] Jak można ukarać Putina za agresję? Czy możemy uniezależnić się od surowców z Rosji i „zagłodzić” rosyjskiego agresora? Zapraszam do przeczytania tutaj.

>>> [IRENEUSZ SUDAK] Inwazja na Ukrainę jest także za nasze pieniądze. Ile każdy z nas – chcąc, nie chcąc – włożył Putinowi do kieszeni? I co możemy zrobić, żeby mu zaszkodzić. Bardzo krótka lista. Zapraszam do przeczytania tutaj.

>>> [IRENEUSZ SUDAK] Polska wykupiła już „ubezpieczenie” na wypadek wojny w Ukrainie. Czy zdążymy uniezależnić się od rosyjskiego gazu? Zapraszam do przeczytania tutaj.

>>> [MARCIN KUCHCIAK] Ile może kosztować wojna na Ukrainie? I jak mogą wyglądać sankcje na Rosję? Czy da się odciąć Rosję od międzynarodowych systemów finansowych i rozliczeniowych, np. od SWIFT? Przeczytaj w tym tekście

>>> [MARCIN KUCHCIAK] Czy da się zabezpieczyć majątek i oszczędności na czas wojny? Które aktywa w przeszłości zyskiwały na wartości w takiej sytuacji? W co inwestować, a czego unikać, gdyby Ukraina została zaatakowana? Co zrobić z pieniędzmi, żeby nie stracić? Do poczytania tutaj

>>> [MACIEJ SAMCIK] Jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, to zaatakuje też Polskę. Ale będą to cyberataki. Czego nie robić, żeby nieświadomie nie stać się narzędziem w rękach hakerów Putina? Do poczytania tutaj.

A więcej o tym, jak dziś wygląda cyberwojna – i jak może nas dotknąć – piszemy na multiblogu Homodigital, czyli subiektywnie o technologii:

>>> Wojna idzie ze wschodu. Ukraina już to przeżywa. Czy mamy szykować się na cyberataki? (homodigital.pl)

>>> Cyberwojna na Ukrainie. Czy Polska może czuć się zagrożona? (homodigital.pl)

>>> Wojna na Ukrainie. Jaki jest informatyczny stan polskiej armii? (homodigital.pl)

>>> Cyberwojna. Izrael, Palestyna, Iran i cyfrowe rozgrywki wielkich mocarstw. (homodigital.pl)

Zapraszam też do posłuchania podcastu „Finansowe sensacje tygodnia”, w którym jednym z głównych tematów jest ten, co zrobić z pieniędzmi w tak niepewnych, wojennych czasach. Do posłuchania pod tym linkiem, jak również na Spotify, w Google Podcast, Apple Podcast i na pięciu innych, popularnych platformach podcastowych.

zdjęcie: Amza Andrei/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
287 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marcin staly czytelnik
4 miesięcy temu

Swietny artykul Panie Macieju. Szanuje.

kszyh
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

a czy w takim scenariuszu nie boimy się ryzyka, że Chiny „przejmą Rosję” (jak wcześniej Afrykę) i staną się zbyt potężne?
a nawet jak Chiny nie przejmą Rosji siłą (pieniądza) to takim kryzysem sami popchniemy Rosję w objęcia Chin?

Bogusław
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Patrząc z perspektywy historycznej myślę że nie ma potrzeby pokazywać Chinom co znaczy dolar. Jest to jedno z dwóch państw którego historia liczy 5 tys lat. W tej perspektywie nawet czasy Mao były tylko „wypadkiem przy pracy”. Bardzo tragicznym wypadkiem. Jest jeszcze jedna rzecz. Chiny w swojej historii prawie nigdy nie rozpoczynały wojen w sensie militarnym. Myślę, że tego będą się trzymac

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Bogusław

Tylko po co rozpoczynać wojnę jak wystarczyła dyplomacja kanonierek?
https://hydropolis.pl/zheng-he-i-jego-wyprawy/

Bogusław
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jeszcze słowo do mojego jeszcze nie opublikowanego komentarza.
Co tutaj się dzieje? Już jeden taki był co chciał uczyć Francuzów jeść widelcem!

Ppp
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A poza tym, jakby Chiny miały panować nad Rosją, to jak długo trwałoby „trawienie” takiej zdobyczy? Zanimby się Chiny zaktywizowały, my byśmy umarli ze starości.
Pozdrawiam.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Syberia ma jeszcze wyjście na Antaktydę.

Hieronim
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A nie, nie, gdyby Chiny za bardzo wzmocniły się kosztem Rosji, wówczas Amerykanie podadzą Rosji koło ratunkowe…

Hieronim
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale nie kosztem ustępstw w Europie, ale raczej ustępstwami na innych rynkach, kosztem Chin. Owszem, dzisiaj iPhone made in Russia wydają się nam kompletną fantasmagorią, ale – kto wie?

Pawceluto
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Chiny nie zrobią z Rosji kolonii bo to nie Afryka gdzie miejscowymi łatwo sterować kopiąc im studnie, a transfer własnej ludności jest utrudniony. Pekin doskonale wie, że cała agentura Rosji, struktury wojskowe i oligarchowie jest jak rak na zdrowej tkance, a w takim przypadku pompowanie tam pieniędzy byłoby jak pudrowanie gangreny – w dłuższej perspektywie nic nie da i będzie oznaczać wyłącznie straty. Chiny prędzej czy później zaanektują tereny wschodniej/centralnej Rosji, ale tylko w jednym przypadku: gdy ta będzie już na tyle słaba gospodarczo i militarnie, że do obrony pozostaną jej wyłącznie głowice nuklearne. Wbrew pozorom dla chińskiego reżimu taka… Czytaj więcej »

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ciekawe co się stanie z NATO, gdy faktycznie Ukraina sama jedna wygra wojnę, do której szykowało się całe NATO… a dodajmy, że po około roku po blamużu USA w Afganistanie.

Last edited 4 miesięcy temu by jsc
jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Też mi się tak wydaje.

Dociekliwy
4 miesięcy temu
Reply to  jsc

Dzisiaj to możemy nawet spekulować, czy wycofanie sił USA z Afganistanu nie było spowodowane przewidywaną wojną w Europie.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Pawceluto

(…)Wbrew pozorom dla chińskiego reżimu taka wojna nie oznacza czegoś tak ostatecznego jak dla nas.(…)
Czy ja wiem? Koreńczycy to ten sam krąg kulturowy, a jakoś Południe zbudowało coś a’la artylerysji MAD… https://forsal.pl/artykuly/974974,odwet-za-nuklearny-atak-korea-pld-ma-plan-zniszczenia-sasiada-z-polnocy.html

olo
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Brawo gonić tą ruską hołotę. Zawsze mówiłem, że bandzior bez pieniędzy to zwykły kip

Wanda
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze b dobry artykuł ale nastały takie czasy, że porady poradami, opinie opiniami, ale jednak pozwolę – jeśli można – zapytać o fakty:
ma Pan konto w Szwajcarii, Liechtensteinie czy innej bezpiecznej przystani odpowiedniej na tego typu zawirowania?

Jeśli tak to dalej nie pytam a jeśli nie to co Pan sadzi o pomyśle przeniesienia swoich oszczędności do banku w tego typu państwach?

Wanda
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze z usług jakiej firmy pan korzysta w Szwajcarii do przechowywania metali, czy jest Pan zadowolony i czy można ją polecić? Był o tym jakiś artykuł na stronie? Może przegapiłam. Pozdrawiam

Wanda
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy tam się tylko przechowuje metale czy można też odebrać fizyczną dostawę. Czy opłaty za przechowywanie są wysokie? Czy marże kupno/sprzedaż są wysokie? Czy inne metale też są dostępne czy tylko złoto.

Wanda
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ok sprawdzę. Z PLN już przepadałam jak chodzi o wymianę na złoto, mam wrażenie, że pociąg odjechał. Nie mam odwagi kupować teraz kruszcu przy historycznych maksimach EURPLN i niewiele lepiej USDPLN. Ale mam sprzedać wymienić instrument pochodny odzwierciedlający wycenę złota w USA i za cash USD kupić złoto fizyczne ale nie chce go przechowywać w domu bo jestem emerytką, zakładam stan pogorszenia umysłu i nie chciałabym żaby mnie jakiś „wnuczek” ani nie chciałabym oddać złota jakieś specjalnej grupie policyjnej chroniącej mój majątek 😉

Jarosław
4 miesięcy temu

Gdyby świat tak zareagował w 2014 to dawno ten zbrodniarz wojenny nie rządziłby swoim mocarstwem.

Tobiasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Każdy wybiera drogę dla niego najkorzystniejszą. Europa zachodnia mierzy się z kryzysem postpandemicznym, wysoką inflacją, atakiem populistów prących do władzy. W tej sytuacji problem Ukrainy jest trzeciorzędny… Brutalna prawda.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

(…)To jest problem istnienia cywilizacji zachodniej.(…)
Dla mnie większym problemem dla cywilizacji jest rozliczenie ataku na Kapitol, czyli serca najpotężniejszej demokracji w rzeczonej cywilizacji. A po drodze do reakcji na inwazję na Ukrainie jest sprawa kanadyjskiej chryji z Konwojem Wolności.

Emil
3 miesięcy temu
Reply to  jsc

Masz dziwne rozumienie ważności wydarzeń!

Tobiasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Uderzy albo nie uderzy. Trudno prognozować. Zachód po prostu zakładał, że Rosja szybko zajmie Ukrainę stąd na początku nie angażował się bezpośrednio w działania. Chiny raczej chętnie włączyłyby Rosję jako „Republikę Ludową” niż atakowały zachód w koalicji z Rosją. W ciągu dekady Chiny osiągną taką pozycję na świecie, że nie będą musiały grozić nikomu wojną.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Jarosław

Gdyby dyby… (…)zagraniczna ingerencja(…) wzmacnia rezim. Przykładów nie brakuje:

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

O odcięciu Polski od funduszy unijnych można mówić to samo… a i tak wiadome siły nazywają to (…)Ulica i zagranica(…).

EKD
4 miesięcy temu
Reply to  jsc

@jsc
A propos. Jak tam III wojna światowa wypowiedziana przez Mateuszka-kłamczuszku? Wygrywamy?

EKD
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Co racja, to racja. Tylko z linią frontu paluszek się trochę omcknoł

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  EKD

Bo ja wiem? Ja jestem cywil.

Matt
4 miesięcy temu

Według jednej z przepowiedni naród Rosji utopi się we własnej ropie, śmiałem się z tego, ale teraz jak jest opcja, że putin zakręci kurki to może stać się realne 🙁

Rafał
4 miesięcy temu

Tylko zwykłych Rosjan szkoda, ale łeb hydrze trzeba ukręcić.

Tobiasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Białorusini protestowali na masową skalę i niewiele to dało. Obalenie reżimu nie jest takie łatwe.

Tobiasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

U nas w Polsce PiS może wykończyć tylko wysoka inflacja, którą odczują wszyscy. W obliczu wojny na Ukrainie znowu podbiją się w okolice 40%. Patrząc na historię Rosji i to, że jest krajem, w którym obywatele nigdy nie zaznali wolności a władza zawsze była totalitarna lub absolutna wybór Putina na prezydenta wcale mnie nie dziwi.

Pan Manko
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Kolego Macieju, szło Ci tak dobrze i doszedłeś do tego „platformianego w brzmieniu” komentarza o reżimie w Polsce. Jesteś moim rówieśnikiem, więc być może pamiętasz końcówkę socjalizmu w Polsce i tamtejszy zamordyzm. Owszem, pisiory idą na rympał z prawem (TYLKO trochę bardziej niż platfusy, które to robiły w sposób bardziej skryty), ale do reżimu to jeszcze daleka droga, więc wstrzymaj konie i trzymaj się tematu, tj. ekonomii, bo brnięcie tutaj w politykę może Ci odebrać, a nie przysporzyć fanów (odsłony! odsłony!).

Rafał
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Bez przesady, napisałeś tak, jakby 100% Rosjan 20 lat tu czy dziś popierało obecną władzę.

Krzysztof A.
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Demokratyczne wybory ze 140% poparcia? Ja rozumiem złość i popieram wszystko co robi zachód (i uważam że powinien robić więcej), ale nie zniżajmy się do tego samego poziomu – nie dehumanizujmy ludzi którzy na to nie zasługują.

Krzysztof A.
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja nie mówię o tych rzeźnikach ostrzeliwujących budynki. Ja mówię o zwykłych ludziach – oni nie strzelają. Dalej twierdzę, że ci zwykli ludzie muszą oberwać, bo inaczej nie powstrzymamy tego szaleńca. Ale dalej uważam że jest to smutna konieczność, a nie coś na co zasłużyli i należy ich nienawidzić po wsze czasy.

Krzysztof A.
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jeśli oni, to i my zasłużyliśmy na trudne ekonomicznie czasy które z tego wynikają. Pieniądze putina (pisownia celowa) nie wzięły się z powietrza.

Krzysztof A.
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

I oby tak się stało. Przyznam że brak odpowiedzi początkowo mnie przerażał, ale chyba do świata szybko dociera że to nie czas się cackać.

Krzysztof A.
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

I trochę poza tematem, ale może to ciekawy pomysł na artykuł? https://bank.gov.ua/en/news/all/natsionalniy-bank-vidkriv-spetsrahunok-dlya-zboru-koshtiv-na-potrebi-armiyi Nie widziałem tej informacji w artykule o pomocy Ukrainie. Jeśli to przez niechęć do bezpośredniego finansowania wojny, nawet tej defensywnej, śmiało proszę nie przepuszczać komentarza.

Rafał
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Na które z tych kont najlepiej wpłacić pieniądze? Czy bez różnicy?

Rafał
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Od popołudnia jest możliwość płacenia w peelenach.

Listek
4 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof A.

Tylko kto będzie dysponował tymi pieniędzmi? Żeby się nie okazało, że za kilka dni nowy marionetkowy rząd położy łapę na naszych darowiznach ku uciesze Putina.

Krzysztof A.
4 miesięcy temu
Reply to  Listek

Na dziś – Narodowy Bank Ukrainy, ale muszę przyznać że podobne myśli przechodziły mi przez głowę. Ostatecznie doszedłem do wniosku że najbliżej temu do dylematu Pascala. Opłaca się uwierzyć (wesprzeć) – bo jeśli nie przyjdzie nagroda za wiarę (odparcie, albo chociaż powstrzymanie bandytów na tyle długo żebyśmy zdążyli się sami obronić, choć paskudnie się czuję pisząc te słowa), to i tak zostaniemy ukarani (prędzej czy później zarżnięci, za publiczną wypowiedż która choć zbliża się do krytyki tego ludobójstwa)

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof A.

(…)Dalej twierdzę, że ci zwykli ludzie muszą oberwać, bo inaczej nie powstrzymamy tego szaleńca.(…)
W Hamburgu zwykli Niemcy też obrywali… i pomogło to obalić Hitlera? Nie sądzę…

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

(…)Tam ludzie mieli wyprane mózgi.(…)
To też ma swoje znaczenie… ale bombardowania dywanowe łacno powodują przekonanie, że Amerykanie chcą ich pozabijać. A jak ktoś jest przekonany, że wróg nie pozwoli mu się poddać to sam wstąpi do Volsturmu… jakkolwiek by się nie nazywał, weżmy na ten przykład Wojska Terytorialne Ukrainy,.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W takim razie kłania się Nargal Khel… https://tvn24.pl/nangar-khel-kalendarium-wydarzen,173056,s.html?h=10b6
(…)Trzech z najwyższych rangą żołnierzy Delty miało zeznać, że rozkaz ostrzału wydał im dowódca bazy. Według nich rozkaz brzmiał: „napie… w wioski”. Potem mieli jeszcze słyszeć z jego ust: „Niech gniew boży spadnie na te wioski”. Żaden z nich nie odmówił wykonania rozkazu, bo – jak twierdzą – bali się konsekwencji.(…)

Rafał
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Generalnie się zgadzam, ale jednak żal mi opozycji, która również (za)płaci cenę za głupotę władzy wybranej przez resztę społeczeństwa.

Rafał
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Na pewno daje to do myślenia do czego mogą doprowadzić rządy lunatyków.

XXL
4 miesięcy temu
Reply to  Rafał

To fakt. Mam pewien pośredni kontakt z tym co się dzieje w Petersburgu. Protesty są dosyć masowe, a milicja się nie patyczkuje. Podobno tak jest też w innych dużych miastach. Żali mi tych Rosjan, tym bardziej że tym razem Putin przegiął, i cała Rosja za to zapłaci. Z drugiej strony: protestują miasta, a w miastach najczęściej ludzie młodzi i wykształceni. Jak na razie nic nie wiadomo co się dzieje na prowincji. Zapewne jest to efekt tego, że na prowincji mają tylko oficjalną propagandę, i nic więcej. W każdym razie Putin się przeliczył: ani Ukraińcy nie witają go kwiatami, ani nie… Czytaj więcej »

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  XXL

W zeszłym roku na Białorusi zaraz po wyborach też były masowe protesty… i jakoś Łukaszenka się utrzymał.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wyglądało na to, przynajmiej w telewizorni, że faktycznie rząd zaczyna się walić…

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

(.,.)Wygrał demokratyczne wybory, wygrał zdecydowanie referendum przedłużające mu rządy – sorry, ale Rosjanie muszą za to zapłacić.(…)
Really… a te wszystkie plotki o fałszowaniu wyborów to fake newsy… https://www.o2.pl/informacje/tak-sie-falszuje-wybory-w-rosji-media-obiegly-nagrania-z-komisji-wyborczych-6684920981355008a

Pietrucha
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Brawo !!!

Krzysztof A.
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Brak protestów niekoniecznie oznacza sny o imperium – chyba wszyscy wiedzą co dzieje się z protestującymi w Rosji. Jest to konieczna ofiara, ale mimo wszystko – większości zwykłych ludzi moim zdaniem nie można o to winić, są po prostu ofiarami agresywnej propagandy i zastraszania.

Mergo
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dokładnie – kwestia ile osób się obudzi i zacznie protestować – kwestia skali – może młodsi Rosjanie jednak się odważą – teraz przyszedł na to historyczny moment.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof A.

(…)Brak protestów niekoniecznie oznacza sny o imperium – chyba wszyscy wiedzą co dzieje się z protestującymi w Rosji.(…)
Nie zapominajmy też okoliczności dojścia Putina do władzy. Nastąpiła ona po kadencji nieudolnego Jelcyna*, a do tego w cieniu zamachów bombowych na bloki mieszkalne, których obarczano Czeczenów.

* Przypominam, że nawet u nas pogrobowcy PZPR dość szybko doczekali się wygranych wyborów… dzięki nieudolnemu Olszewskiemu.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wprowadzili… ale mogli obrać trajektorię zupełnie inną… taką jak np. rządy w Mołdawii.

Last edited 4 miesięcy temu by jsc
EKD
4 miesięcy temu
Reply to  jsc

@jsc
Odrób lekcje z historii najnowszej – te „ zamachy bombowe na bloki mieszkalne, którymi obarczano Czeczenów” to była robota KGB-owców Putina

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  EKD

A ty odrób lekcje z logiki… nigdzie nie obarczyłem sprawstwem Czeczenów.

Mariusz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Święta prawda. Skoro Putin jest współczesnym Hitlerem, to kim jest większość Rosjan, jeśli nie odpowiednikiem Niemców z lat 30.?

Bogusław
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A czy my Polacy przez 45 lat nie tolerowaliśmy systemu? Czy było w Polsce 38 mln opozycjonistów?
Wiem że wyleje się na mnie za chwilę hejt ale mimo to napiszę jak niżej.
Szkoda mi również tych młodych Rosjan którzy polegli i jeszcze polegną. Szkoda mi też ich rodzin. To są normalni ludzie którym nie śniło się że uzurpator wyśle ich na śmierć aby zaspokoić swoje chore ego. Wściekły też jestem na 5000 hełmów.

Mariusz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie bierzesz pod uwagę, że ci „młodzi Rosjanie” mają w domu rodziny … jak myślisz kto odpowie jak oni się poddadzą?

EKD
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Rosyjscy żołnierze stacjonujący na stałe w Polsce i całkiem realne wizje tego co stanie się z buntownikami skutecznie podsycały polski oportunizm. No, może w latach 80-tych to już nie powinno działać.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Bogusław

(…)A czy my Polacy przez 45 lat nie tolerowaliśmy systemu? Czy było w Polsce 38 mln opozycjonistów?(…)
Proszę nie negować WiN’u…

Pan Manko
2 miesięcy temu
Reply to  Bogusław

Mi tych młodych gwałcicieli, morderców i złodziei nie żal, ani ich rodziców również. Mieli (i wciąż mają) wybór – poddać się przy pierwszej lepszej okazji. Nawet finansowo – nomen omen! – dobrze by na tym wyszli.

Last edited 2 miesięcy temu by Pan Manko
Tobiasz
4 miesięcy temu

Rosja nie zbankrutuje w krótkim czasie od tych sankcji (pomijając, że chyba całkowicie nie będzie odcięta od SWIFT), ale będą one upierdliwe dla zwykłych obywateli, którzy mogą tego wszystkiego nie wytrzymać i zrobić otwarty bunt przeciwko władzy, podobnie jak wspierający Putina oligarchowie. Teoretycznie jest także inna możliwość wykończenia Rosji – drastyczne zwiększenie podaży ropy, gazu i węgla. Wtedy znacznie spadną ceny i Putin nie będzie miał tyle kasy na bieżące wydatki.

Tobiasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Teoretycznie, bo w sprawie ropy trzeba by się dogadać z Iranem (mowa o USA rzecz jasna).

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tylko jest jedno pytanie… po co zalewać rynek ropą jak ceny lecą w kosmos?

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Życzenie klienta…

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

OK… Proponuję deal. USA pozwoli na budowę Bomby, a Iran odpala eksport po całości.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

(…)Rosja nie zbankrutuje w krótkim czasie od tych sankcji (pomijając, że chyba całkowicie nie będzie odcięta od SWIFT), ale będą one upierdliwe dla zwykłych obywateli, którzy mogą tego wszystkiego nie wytrzymać i zrobić otwarty bunt przeciwko władzy, podobnie jak wspierający Putina oligarchowie.(…)
Hmmm… w PRL pododne niedogodności nie spowodowały otwartego buntu. Ludzie poszli do cinkciarzy… a teraz jeszcze opcja związana z krypto.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A jakie zaufanie ma pan do dolarów, które przeszły przez rękę cinkciarza?

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dolar otrzymany z pewnego źródła tak, ale od cinkciarze należą do tego grona?

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dolar otrzymany z pewnego źródła tak, ale czy cinkciarze należą do tego grona?

Hieronim
4 miesięcy temu
Reply to  jsc

Raczej tak. Sprzedaż twarzą w twarz to jednak coś innego niż anonimowo w internecie. Jak coś pójdzie nie tak, to ludzie teraz nerwowi, można głowę stracić.

Hieronim
4 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

Powiem tak, jeśli co miesiąc rezerwy walutowe kraju będą spadać o 10%, to musi zrobić wrażenie, Raczej szybciej niż później.

Marek
4 miesięcy temu

W dzisiejszych tabloidowych czasach taki artykuł to prawdziwa perełka. Co prawda bez niesmacznych wyzwisk wobec Putina byłby bardziej profesjonalny, ale jestem w stanie zrozumieć wzburzenie I to, że emocje biorą górę.

Mam przeczucie, że tym razem Putin przekroczył Rubikon i nie będzie powrotu do tego co było. Ta wojna przyniesie tragedię nie tylko Ukrainie. Jeśli Rosjanie się przebudzą to ostrze obróci się przeciwko agresorowi. Jeśli nie, strach pomyśleć…

grzybek
4 miesięcy temu

Zaczynam się obawiac tego wszystkiego i u nas jak chodzi o strone inwstycyjną. Sberbank został już zhakowany i nie da się nawet wejść na stronę i zrobić przelewu. Jak Rosja się odwinie i nam banki pozamyka to będziemy mieli to samo.

grzybek
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A swoją drogą to rosyjskie banki zostały wyłączone przez Anonimusów. To ciekawe bo taka grupa musi być sterowana przez służby więc zachód prócz oficjalnych sankcji dołożył też zdecentralizowany, pozainstytucjonalny atak na dostęp rosjan do kasy w bankach.

aneta
4 miesięcy temu
Reply to  grzybek

No nie wiem czy przez służby, Anonimous mieli już różne tego rodzaju komunikaty w przeszłości skierowane do innych osób, zresztą ich założenia i hasła są raczej anarchiczne i antysystemowe. Może przemawia przeze mnie romantyczna tęsknota za współczesnym bondem czy tez innym super hero ale nie wydaje mi się żeby działali oni w interesie konkretnego państwa

Jacek
4 miesięcy temu

Chciałbym podzielać Nasz optymizm jeżeli chodzi o konsekwencje finansowe które poniesie Rosja w krótkim terminie, ALE przy zapasach gotówki i małym zadłużeniu wewnętrznym tego kraju trochę potrwa. Zaawansowane technologie w Rosji to już chyba od dłuższego czasu zdominowali Chińczycy

Tylko duży wachlarz sankcji (o których wspomniał Pan Maciek) coś zmieni. To co teraz jest najważniejsze to konsekwencja i DZIAŁANIE całego świata zachodniego. A oto może być trudno jak w Europie inflacja poszybuje w górę. Naprawdę mam nadzieję że się mylę !!!

Statler
4 miesięcy temu

Cieszą te wszystkie sankcje. Jednak moja paranoiczna natura podpowiada mi, że Putin jak zacznie mieć coraz mniej do stracenia to zacznie być nieobliczalny i jego koniec będzie okupiony niezłym bałaganem militarnym nie tylko na Ukrainie. No, ale chyba nie mamy innego wyjścia z tej sytuacji jak przycisnąć szczura do ściany…

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

(…)Bo – zgadzam się – jeśli on straci nerwy to może użyć broni nuklearnej i będzie trzeba po prostu zniszczyć cały jego kraj(…)
Tak czy siak ten kraj trzeba (…)zlikwidować(…) oby nie-fizycznie, bo dojdzie do syndromu Republiki Weimerskiej.

Sławek
4 miesięcy temu
Reply to  Statler

Też mi coś takiego chodzi po głowie. Uważam, że nie powinno się go kompletnie osaczać, bo się zachowa jak szczur w sytuacji bez wyjścia. Może się posunąć do ” rozszerzonego” samobójstwa.

EKD
4 miesięcy temu
Reply to  Sławek

@Sławek
A czy ostatnie kilkanaście lat to nie było takie unikanie kompletnego osaczenia, żeby się nie odwinął? I dokąd nas to zawiodło?

Tomek
4 miesięcy temu

Największym wygranym tej wojny będą Chińczycy. Oni decydują o losie Putina- o wsparciu lub odstrzeleniu szaleńca, oni decydują o Rosji, mogą pomóc ale jak pomogą to za grosze będą mieli pół Rosji.

Sławek
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Maćku, podobną opinię wyraził gen. Skrzypczak na pytanie,czy Putin może wywołać III wojnę światową. Odpowiedział, że Chiny mu na to nie pozwolą.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Że niby w razie czego, np. wpadnie w jakąś histerię, to Chińczycy rozłączą mu mózg od serca?

M.R
4 miesięcy temu

To chyba podniesie kurs Euro i Dolara.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W tej sytuacji kryptowaluty chyba też mają potencjał… to jedyna droga, która daje szansę na bezproblemowe dokonywanie transakcji.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To, że jakieś rozwiązanie ma jakieś wady to nie znaczy, że nie warto mu się bliżej przyjrzeć.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dla Rosjan robiących interesy z zagranicą teraz nie ma dobrych rozwiązań…

Listek
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Względem złotego na pewno.

Jacek
4 miesięcy temu

Szacunek za ten tekst
Dziękuje

Bolo
4 miesięcy temu

Moim zdaniem, wszystkie te sankcje są nastawione na sprowokowanie przewrotu pałacowego na Kremlu. Ale zanim do tego dojdzie, Wołodia zakręci kurki to pewne.

XXL
4 miesięcy temu
Reply to  Bolo

Przewrotu pałacowego nie będzie. Gość rządzi ponad 20 lat, wszyscy którzy nie wykazywali się dostatecznym entuzjazmem wobec pomysłów wodza już dawno zostali zneutralizowani. W takim otoczeniu, gdy każdego dnia mu kadzą jaki jest genialny, powzięcie pomysłu przywrócenia wielkiej Rosji, a może i ZSRR, wydaje się koncepcją realną.
Liczę na dwie rzeczy:

  • bunt generałów – bo oni mają realny obraz sytuacji, i mają takie możliwości
  • bunt społeczeństwa – to już jest, ale skala na razie jest jeszcze zbyt mała żeby Putin się tym przejął; jak przyjdzie bieda to może będzie inaczej
jsc
4 miesięcy temu
Reply to  XXL

(…)bunt generałów – bo oni mają realny obraz sytuacji, i mają takie możliwości(…)
I tu jest problem… oni widzą co się dzieje, mamy tylko wersję aliancką… która potrafia wysmażyć taki kwiatek jak ten dotyczący dzisiejszych walk w Charkowie:
1) w okresie do 7 do 9 Ukraińcy informują o ciężkich walkach w mieście
2) około 11 podają, że weszli, ale wnet się poddali
3) bodażje o 13 podali z kolei, że wyparli napastników

Hieronim
4 miesięcy temu
Reply to  XXL

Zasadniczo od 1941 w ZSRR starano się zachować w równowadze siły bezpieki i armii, żeby nie nigdy nie powtórzyć błędów z 1937-38. Mało który tamtejszy przywódca dożył spokojnej starości u władzy.

aneta
4 miesięcy temu
Reply to  XXL

W tym roku w grudniu mija sto lat od powstania ZSRR, ale nie sądzę że jemu chodzi o tego rodzaju chwałę, powody są natury pewnie dużo bardziej przyziemnej i to dosłownie (surowce, głównie gaz)

hgfh
4 miesięcy temu

A kiedy czas na USA

Pan Krzysztof
4 miesięcy temu
Reply to  hgfh

Chyba jeszcze długo. Media na całym świecie pokazują, że jak kogoś brutalnie napadają, to tylko dla dobra napadaniętego i ludzie w to wierzą. A prawda jest taka, że każde mocarstwo zbudowano na cierpieniu milionów ludzi.

sawenec
4 miesięcy temu

Szanowny Panie Redaktorze, w jednym zdaniu na początku tekstu zabrakło jednego słowa: „Prawdopodobnie mówimy o tych bankach, które prowadzą ?????? międzynarodową poza rynkiem rosyjskim, ale nie te, za pomocą których Europa rozlicza płatności z Rosją np. za gaz.”

Ralf
4 miesięcy temu

Niestety jest niebezpieczeństwo, że Wowa przyparty do muru, jak nie będzie miał już nic do stracenia, może odpalić kilka pocisków balistycznych z głowicami atomowymi. To twardogłowy gracz wywodzący się ze służb specjalnych więc ilość ofiar raczej go nie obchodzi. Oczywiście nie będzie w stanie tego zrobić sam – pytanie, jak się zachowają wykonawcy jego rozkazów.
BTW – pozbawiony emocjonalnych wstawek artykuł byłby niemalże perełką 😉

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Przecież on to wie…

aneta
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

no chyba ze on już w komfortowym bunkrze będzie sobie siedział

Listek
4 miesięcy temu

Ja się tylko obawiam, czy ten świetny artykuł nie okaże się nadinterpretacją, bo ograniczenia dotkną „części” aktywów, „niektórych” banków itd. Oby było jak Pan pisze!

Kamil
4 miesięcy temu

I tego Rosji z całego serca życzymy.
Boję się tylko dwóch spraw — po pierwsze, że to tylko gadanie a ostatecznie nic z tych sankcji nie będzie (lub tylko jakiś sankcyjny kikucik), a po drugie, że o tym się tyle gada, że się Rosja jakoś zawczasu przygotuje.

Kiedy zostały wprowadzone personalne sankcje na Putina i Ławrowa? Przecież to powinno być wprowadzone, jako numer jeden. A w międzyczasie i jeden, i drugi zapewne jakoś majątek zabezpieczyli (o ile nie był zabezpieczony już dawno temu).

Artur
4 miesięcy temu

Piękny artykuł, dziękuję.

jsc
4 miesięcy temu

I w całym tym artykule nie widzę najoczywistrzej metody ominięcia tej sankcji jaką są krypto.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Acha… Elon sprzedaje Tesle za zabawki… https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/inne/tesla-akceptuje-juz-platnosci-za-produkty-w-dogecoin/6cpdts6
A, że nie słychać, żeby MFW blokował Salwadorowi wstawiania BTC do ich SDR to można przyjąć, że i oni przyjmują zabawki na rezerwę aktywów.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu