24 października 2017

Preautoryzacja czyli pułapka: gdy zablokują ci na karcie zbyt dużą kwotę i za nic nie chcą (od)puścić

Preautoryzacja czyli pułapka: gdy zablokują ci na karcie zbyt dużą kwotę i za nic nie chcą (od)puścić

Blokady pieniędzy na kontach naszych kart kredytowych to dość częsta historia. Zdarzają się przy okazji wynajmowania samochodu (wówczas wypożyczalnia gwarantuje sobie taką blokadą określonej kwoty, że będziemy wypłacalni przy rozliczeniu), przy meldowaniu się w hotelu (wtedy hotel otwiera nam kredyt hotelowy, a blokada na karcie służy zabezpieczeniu ewentualnych przyszłych płatności). Coraz częściej blokady są zakładane przez internetowych pośredników, którzy co prawda gwarantują, że nie ma płatności z góry, ale jednak chcą się zabezpieczyć.

Pytanie, które chciałbym dziś postawić, brzmi: jak długo, do jasnej cholery, oni mogą nam blokować pieniądze? Sprawę wywołała pani Sylwia, która napisała do mnie, gdy okazało się, że wypożyczalnia samochodów, z której usług korzystała, po pierwsze założyła blokadę na dużo wyższą kwotę, niż wskazywałby cennik, a po drugie blokady na czas nie zdjęła, ograniczając mojej czytelniczce wypłacalność. Być może nie tylko pani Sylwia ma takie kłopoty, wszak wielu z nas niedawno wróciło z wakacji i być może pozostały po nich pamiątki w formie blokad na kartach.

Zobacz również:

„Właśnie wrociłam z Portugalii, gdzie na tydzień wynajęłyśmy z koleżanką samochód. Cena 300 euro. Na miejscu okazało się, że jeśli nie chcemy płacić 150 euro dodatkowego ubezpieczenia, to musimy dać zabezpieczenie w kwocie 1050 euro w formie blokady na karcie. Trudno, zgodziłyśmy się. Udało się bez przygód zwrócić samochód. Wypożyczalnia informuje nas, że w ciągu 24 godzin zamyka zlecenie. A w mBanku, który wydał nam kartę twierdzą ze na zwolnienie blokady jest 14 dni. To są jakieś jaja!”

– pisze pani Sylwia. Przyznam, że miałem podobną przygodę w jednym z hoteli sieci Accor. Rezerwację robiłem przez ich hotelowy system rezerwacyjny, podając dane karty. Zaraz po zakończeniu procedury rezerwacji mój bank poinformował mnie o ściągnięciu z konta (nie o zablokowaniu) kwoty o kilkaset złotych większej, niż suma rezerwacji. Nie lubię się awanturować na zapas, więc dopiero w hotelu zapytałem o co chodzi. I tam mnie oświecili, że oni zawsze robią preautoryzacje na wyższe kwoty, tak na wszelki wypadek, pod kątem kredytu hotelowego.

Przyznam, że się zbiesiłem. Pobyt był krótki i kredytu hotelowego nie miałem zamiaru używać. A nawet gdybym chciał, to bym poprosił o blokadę pieniędzy na karcie już po przyjeździe. Jaki jest cel blokowania na moim koncie pieniędzy znacznie większych, niż wymagalna kwota tak „na wszelki wypadek”? Rezerwuję sobie usługę za 1000 zł, a ktoś może mi zablokować na koncie 1500 zł? Przecież to jest jakaś paranoja!

Zapytałem pracowników hotelu o co tu chodzi, ale beztrosko odpowiedzieli, że tak po prostu jest i żebym się nie zżymał tylko spokojnie czekał, bo zwykle w ciągu tygodnia tę blokadę zdejmują. W ciągu tygodnia! A żeby było śmieszniej, przy płaceniu za hotel (płaciłem na miejscu) nie ruszono blokady, tylko ściągnęto mi jeszcze raz pieniądze z konta, tym razem „na twardo”. I tym sposobem przez tydzień saldo mojej karty było obciążone dwuipółkrotnie wyższą kwotą, niż rzeczywista cena za pokój.

Wygląda na to, że w obu przypadkach sprzedawca postanowił pojechać po bandzie, bo tak mu było wygodnie. Użyty mechanizm nazywa się preautoryzacją i bierze w nim udział mnóstwo firm. Na samej górze są organizacje płatnicze, takie jak Visa czy MasterCard. One ustalają odgórny limit czasowy trwania preautoryzacji.

Podobno może wynosić nawet do 30 dni. Blokadę nakłada bank, który wydał mi kartę, na podstawie wniosku od właściciela punktu handlowego, hotelu, czy wypożyczalni. Ponieważ jako klient podałem tej firmie dane karty, bank zakłada, że zgodziłem się na preautoryzację.

Ale bank zdejmie ją dopiero po kolejnym kontakcie ze strony punktu handlowego lub po upływie maksymalnego terminu trwania preautoryzacji, przewidzianego w regulaminach organizacji płatniczej. Jeśli zapłaciłem za hotel inną kartą, ta z preautoryzacją będzie miała ograniczony limit wydatków do czasu, gdy hotel nie poinformuje banku, że rachunek jest uregulowany. Jeśli hotelarz o tym zapomni, preautoryzacja może trwać przez całe tygodnie!

Ci, którzy wymyśleli preautoryzację, na pewno chcieli dobrze. Chodziło im o to, byśmy nie musieli płacić za niektóre rzeczy z góry. Preautoryzacja jest po to, żeby nasz kontrahent czuł się bezpieczny mimo, że nie ma w ręku pieniędzy, które powinniśmy mu zapłacić. I żeby wyświadczył nam usługę bez płacenia z góry. Tyle, że niezauważalnie zaczął się XXI wiek i świat zaczął biec szybciej. Kiedyś 14 dni blokady pieniędzy na karcie było normalką, a teraz chcemy, by transakcje były rozliczane online, a nie w ciągu dwóch tygodni.

ilustracja tytułowa: lechenie_narkomanii/Pixabay.com

 

Subscribe
Powiadom o
31 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jakub
3 lat temu

Wystarczy mieć większy limit na karcie kredytowej i problem znika – to nie nasze pieniądze są blokowane, tylko banku.

kilobyte
3 lat temu
Reply to  Jakub

No właśnie. Kredytówka ma to do siebie, że jej nie spłaca się od razu po zrobieniu płatności tylko po jakimś czasie. A to, czy mam 1k na niej, czy 5k, to nie robi mi różnicy 🙂

Klon
3 lat temu
Reply to  kilobyte

Różnicy nie robi, ale musisz pamietać żeby sprawdzić czy zwrot w ogóle zrobili. Jak ktoś po drodze zapomni o rozliczeniu transakcji to ja musze pilnować żeby pieniądze pojawiły się na moim rachunku, a wiadomo, że transakcji bezgotówkowych robimy bardzo dużo nie logując się codziennie na rachunek. Możesz tego nie zauważyć lub zwyczajnie zapomnieć.

ObslugaTerminali
2 lat temu
Reply to  Klon

Następny mądry inaczej. Nic nie musisz pamiętać. Preautoryzacja zwalniania jest automatycznie. Domyślnie jest do odblokowania. To punkt handlowy musi wykonać drugą czynność, tj. dokonać drugiej transakcji żeby wziąć ci te pieniądze z konta. Jeśli nie zrobi nic to preautoryzacja automatycznie jest zwalniana.

ObslugaTerminali
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja natomiast uwielbiam histeryków, którzy piszą o wszystkim choć nie mają o tym żadnego pojęcia. Mimo zerowej wiedzy piszą w internecie błyskotliwe artykuły kreując się na profesjonalistów.

alan
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

A ja uwielbiam to, że Wy mnie uwielbiacie… Nest i Santander walnęły mi blokadę karty i zafundowały łapankę na telefon, za dodanie karty do curve – jedna transakcja na 1 funta druga na 60 groszy i już jestem gangster.

Elkora
1 rok temu

Witam. A czy po takiej zdjetej blokadzie z historii rachunku może zniknąć operacja autoryzacji? Przez kilka dni widać ja było na koncie a później całkiem znikła.
Czy ktoś miał taką sytuację? Proszę o odpowiedź.

gazag
9 miesięcy temu
Reply to  Jakub

Ale za obciążenia płacisz TY, nie bank. Jak przekroczysz termin spłaty to musisz sam spłacać, a nie doczekasz się zwrotu. Takie naiwne pier… nie. „pieniądze banku” TJA NA PEWNO

Kuba
3 lat temu

Gorzej jak blokada jest w innej walucie niż waluta karty. Można wtopić na samej operacji zakładania i zwalniania blokady.

gadgdsg
9 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Ależ oczywiście, bo po drodze wszyscy muszą na tobie zarobić! Dokładnie tak miałem.

Pitt
3 lat temu

Waluta nie ma nic do rzeczy – blokada jest po prostu zwalniania, na tym wtopić nie można. Jeśli jest rozliczenie to następuje co najwyżej z dniem założenia blokady i jeśli usługa nie doszła do skutku to zwrot następuje z inną datą i tu już można by było wtopić, ale na szczęście banki uznają takie reklamacje. (niestety nie dzieje się to w sposób automatyczny)

Maverick
3 lat temu

Nic nie zwalnia punktu handlowego z zasad kultury. Jeśli należność została uregulowana to powinni zwolnić preautoryzację. Jako klienci możemy piętnować (nie-polecać) tylko takich leniwych dostawców usług, to wówczas wpłynie to na ich biznes. A przy okazji – preautoryzacji dokonują też automatyczne terminale do tankowania paliwa (np Circle K/Statoil). Ale jakoś nie mają one problemów z szybkim zwolnieniem preautoryzacji, gdy zapłata została dokonana po tankowaniu. Czyli można.

Marcin
3 lat temu

Nie dotyczy to wylacznie punktow uslugowych ale takze czasami sklepow internetowych. Posiadam niemiecka karte kredytowa. Co jakis czas robie zakupy w holenderskim odpowiedniku Amazona – bol.com. Permanentnie blokada zakladana jest w momencie zlozenia zamowienia (Amazon tak nie ma – bolokuje srodki dopiero po wysylce towaru). Blokady nie znosi fizyczne zaksiegowanie platnosci. Znoszona jest zawsze dopiero po tygodniu…

Lukasz
3 lat temu

Niestety w firmach wynajmujących auta jest praktycznie standardem blokowanie preautoryzacji na okres 30 dni. 2 tygod ie temu wróciłem z Portugalii, po kwocie preautoryzacji wnioskiję że korzystałem z tej samej wypożyczalni co wspomńiane w artykule panie – do dziś blokada na karcie wisi. Dodatkowo musiałem zapłacić za urządzenie do pobierania opłat za przejazdy oraz z góry za pełen bak paliwa, pomimo €1050 preautoryzacji na karcie… korzystałem z firmy Centauro

Tev
2 lat temu
Reply to  Lukasz

Wybrałeś zła wypożyczalnie. Najlepiej wybrać taką gdzie bierzesz auto z pełnym bakiem i oddajesz z pełnym. Wtedy sam tankujesz i za nic dodatkowo nie płacisz. Mi wypozyczalnia zwróciła depozyt następnego dnia po zwrocie samochodu (Portugalia, Algarve)

Michal
2 lat temu
Reply to  Lukasz

W przypadku wypożyczalni jest to NIESTETY uzasadnione. W ciągu 30 dni może przyjść np. mandat za złe parkowanie, za przekroczenie prędkości, albo za nieopłacenie jakiegoś przejazdu płatnym odcinkiem – z czasu kiedy to Ty wynajmowałeś auto. Dlatego trzymają kasę tak długo.
W przypadku innych usług, gdzie nic się nie może wydarzyć – takie przetrzymywanie to zwykłe cwaniactwo.

Ania
1 rok temu
Reply to  Lukasz

Czy w przypadku blokady jest pobierana opłata za przewalutowanie?

3 lat temu

Szczerze mówiąc w Polsce mi się to zdarzało jedynie ze strony Tesco przy zakupach on-line, ale na kwotę do 10 złotych i zdejmowaną w ciągu paru dni. Generalnie nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi nie zdjął blokady zaraz po opłaceniu świadczenia. Generalnie polecam po prostu kontakt z daną firmą, a gdy to nie pomoże to reklamacja do banku – 14 dni na odpowiedź banku to znacznie szybciej niż 30 dni czekania. Zwłaszcza gdy płatność miała wynieść X zł a zablokowano kwotę np 2x zł – poinformować bank, że na taką kwotę się nie zgadzaliśmy.

Marcin
3 lat temu

Potwierdzam – Tesco przy zakupach internetowych potrafi przetrzymywać nie tylko preautoryzację ale także zawieszać na 2 tygodnie naszą kasę w banku. Nie dotyczy to tylko kart kredytowych ale normalnych płatniczych wydanych do rachunku bieżącego.
Masakrą jak dla mnie jest to, że nawet dla anulowanego z winy Tesco zamówienia potrafią zawiesić kasę na 300 zł i nawet im się nie chce poinformować bank, że kasę można już odblokować. Jest to torchę inna sytuacja niż opisywaliście wyżej ponieważ dotyczy już konkretnych pieniędzy z rachunku a nie limitu karty kredytowej.
Uważam, że takie zachowania sprzedawców kwalifikują się do spełnienia przesłanej nieuczciwych praktyk konsumenckich.

ObslugaTerminali
2 lat temu

Autor chciał napisać: ”Przyznam, że się zbłaźniłem”, zamiast zbiesiłem. Autor tego artykułu nie ma pojęcia o czym pisze. Nie wie co to jest preautoryzacja. Nie wie do czego ona w ogóle służy i w jakim celu się ją stosuje. Nie zna zasad i nie wie jak transakcja przebiega. Poziom wiedzy taki sam jak tej rozhisteryzowanej pani cytowanej w artykule.

jam
5 miesięcy temu

Widać że 'ObslugaTerminali' to piszący na forach bot bo żaden człowiek nie jest tak głupi.

Paweł
2 lat temu

Miałem podobny przypadek po wypożyczeniu auta w PL. Kwota preautoryzacji 1kPLN została zamrożona na debetówce MC w mBanku. Według pracownika banku kwota zostanie automatycznie odblokowana w ciągu 14 dni. Tylko, że ja po oddaniu samochodu cofnąłem preautoryzację, tzn. w terminalu za pomocą tej samej karty została nabita kwota końcowa 0zł. Pytanie do ekspertów – dlaczego kwota nie zostało odblokowana na koncie bankowym po cofnięciu preauoryzacji? Pracownicy wypożyczalni uprzedzili mnie, że kwota może zostać uwolniona w różnym terminie w zależności od banku. Czyli każdy bank samodzielnie ustala maksymalny termin?

Nati
2 lat temu

Mnie też dzisiaj mbank tak załatwił. W efekcie utknęłam w Warszawie bez pieniędzy na bilet powrotny….

Adam
2 lat temu
Reply to  Nati

Ja obecnie czekam aż mBank łaskawie cofnie mi preautoryzację za wypożyczenie auta w Warszawie. Samochód oddany, sprawa wg punktu zamknięta a blokada jak wisi tak wisi. Na czacie dostałem informację że mają na to 14 dni ale najczęściej kilka dni roboczych. Posiadając terminal u siebie w firmie przyznam że tego nie rozumiem. Po rozliczeniu cofnięciu blokady podczas codziennego raportu dobowego informacja z punktu usługodawcy idzie do agenta rozliczeniowego (eservice, Polcard, PeP,…) i dalej elektronicznie do banku. Skoro w jedną stronę przy płatności akceptacja banku jest niemalże po nanosekundzie to dlaczego w drugą stronę jest inaczej. Moim zdaniem jest to nadużycie… Czytaj więcej »

Gośka
1 rok temu

o widzę że mbank przoduje w takich blokadach… Ja miałam jeszcze inną sytuację, miałam dokonać płatności ale z terminalu wyszło jej odrzucenie, czyli płatność nie została zrealizowana, a mimo to bank zablokował 5k na karcie…. w rezultacie ani dokonanej płatności ani środków na karcie…. zablokowaliśmy ci kasę i co nam zrobisz, nie nasz problem, mija tydzień a mbank problemu nie widzi…

co w takiej sytuacji?

Sebastian
1 rok temu

A ja spróbowałem coś kupić jak zawsze na Allegro. Płatność kartą nie przeszła i pieniądze zostały zablokowane. Napisałem na czacie mBanku o co chodzi. Napisali, że odbiorca odrzucił płatność i przez to mBank będzie trzymał moje pieniądze do 14 dni. Zostałem bez kasy. Konsultant na czacie poradził w przyszłości korzystać z mTransferow.

Gazag
9 miesięcy temu

Kiedyś jeden hotel z Holandii przy przyjeździe pobrał mi kwotę za pobyt, a po pobycie jeszcze zablokował drugie tyle. Czekałem pełny miesiąc na odetkanie jednej z płatności. Hotel nie chciał nic zrobić, odsyłając do banku, bank (mBank) odsyłał do hotelu, że tylko hotel może zwolnić. Skandal! Totalny skandal! Nigdy nie zapłacę już w ten sposób, albo przedpłata z prepaida wirtualnego albo po pobycie dokładna kwota.

forcet
1 miesiąc temu

Zajmuję się obsługą noclegów na krótki termin. Gdybyście wiedzieli jak często ludzie nie płacą za zamówione dodatkowe usługi czy zniszczenia, zrozumielibyście po do jest preautoryzacja. Oczywiście nie byłaby potrzebna gdyby wszyscy zachowywali się kulturalnie.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!