„Polski ład”, czyli… „bykowe”. Liczę jaki rachunek za hojność rządu dla rodzin dostaną do zapłacenia bezdzietni single

„Polski ład”, czyli… „bykowe”. Liczę jaki rachunek za hojność rządu dla rodzin dostaną do zapłacenia bezdzietni single

„Polski ład” – jeśli wejdzie w życie – może oznaczać kolejne tysiące złotych dla polskich rodzin. Na przykład para, która postara się dla swojego pierworodnego o braciszka lub siostrzyczkę, może dostać w sumie 2.000 zł miesięcznie przez rok. A jeśli w rodzinie pojawi się trzecie dziecko – nawet 3.500 zł miesięcznie. Do tego 100.000 zł żywej gotówki w postaci bonu na zakup mieszkania. Albo gwarancja kredytowa. Albo 20.000 zł na spłatę kredytu. Grubo. Na wieść o tych „konfiturach” dla rodzin single mogą być wkurzeni. I nie dziwie im się – średnio każdy z nich zapłaci kilka tysięcy złotych nieformalnego „bykowego”. Czy to ma sens?

„Dobry pomysł złej władzy” – napisał o kolejnych transferach dla rodzin dziennikarz „Gazety Wyborczej” Wojciech Czuchnowski. Jak sam dodaje, ocenę przedstawia z perspektywy rodzica, który wychowywał troje dzieci latach 90. gdy ubogie państwo polskie nie dawało żadnego socjalu. Wesoło ciągle nie jest, bo – jak pisaliśmy – 40% z nas żyje na poziomie minimum socjalnego. Niekoniecznie w biedzie, lecz bez komfortu. Lecz na transfery socjalne już nas stać – także na te prorodzinne. Ale czy rzeczywiście kolejny pakiet pomocowy dla rodzin jest potrzebny? Ile warte będą finansowe prezenty dla rodziców i jaki rachunek dostaną za nie single? Liczę!

Zobacz również:

Czytaj też: „Polski Ład” w sześciu punktach. 30.000 zł zarobku bez podatku, wyższa składka zdrowotna, 12.000 zł za dziecko, kasa na mieszkanie. Kto zyska? Kto straci? Kto za to zapłaci?

„Polski ład”, czyli operacja-prokreacja? Czy pieniądze zachęcają do posiadania dzieci?

Z powodu zmian demograficznych i społecznych liczba Polaków maleje. Pal licho, że już niedługo będziemy mniejszym, już nie „prawie 40-milionowym krajem”, tylko 33-milionowym. Gorzej, że według prognoz ZUS będziemy krajem ubogich staruszkówDziś mamy ok. 8 mln emerytów i ponad 16 mln osób pracujących.  Za 30 lat proporcje się odwrócą – będziemy mieć 9,7 mln pracowników i aż 12 mln emerytów. A ponieważ to, co obecnie odkładamy na emerytury, jest od razu wydawane, w przyszłości może zabraknąć aktywnych zawodowo Polaków na finansowanie emerytur dla pokolenia obecnych 20-, 30- czy 40- latków. 

Recepty? Z grubsza są dwie: niektórzy widzą szansę we wzroście liczby aktywnych zawodowo imigrantów. Druga opcja to zwiększenie dzietności. Tylko jak zachęcić pary do bycia rodzicami? I to najlepiej nie jednego dziecka, ale co najmniej dwojga, a najlepiej trojga? Pod tym względem program 500+, czy 300+ na wyprawkę szkolną okazały się klapą.

Od 30 lat utrzymuje się w Polsce zjawisko depresji urodzeniowej – liczba dzieci jest zbyt mała, by zapewnić zastępowalność pokoleń. Co prawda po wprowadzeniu programu 500+ nieco wzrosła, ale ostatnio znów zaczęła spadać. Na przykład w 2019 r. współczynnik dzietności wyniósł 1,42, co oznacza, że na 100 kobiet w wieku rozrodczym (15-49 lat), przypadło 142 urodzeń. Zdaniem demografów, żeby było dobrze, ten wskaźnik powinien wynosić co najmniej 2,1.

Większa liczba darmowych żłobków, czy przedszkoli, ułatwienia dla kobiet powracających z urlopu macierzyńskiego na rynek pracy, wysokie standardy opieki położniczej – kto by się tym przejmował? W ramach „Polskiego Ładu” postanowiono zwiększyć dzietność za pieniądze (choć trzeba uczciwie napisać, że w planach jest też program „żłobek w każdej gminie”). Jakie to będą pieniądze i ile będzie można wyciągnąć? I ile to będzie kosztować? I jaki rachunek państwo wystawi bezdzietnym?

Czytaj też: „Polski ład” i mieszkanie bez wkładu własnego. Kto powinien się cieszyć, a kto niekoniecznie? Trzy długofalowe konsekwencje pomysłu PiS

Czytaj też: „Polski Ład”: kogo naprawdę dotknie? Czy odczuje go klasa średnia? I o co tak naprawdę chodzi twórcom „Polskiego Ładu”? Trzy kluczowe pytania

Im więcej, tym lepiej. Czyli pieniądz idzie za potomstwem

Po pierwsze, jeśli para ma jedno dziecko, ale zdecyduje się na drugie, to dostanie 12.000 zł w ramach programu „Kapitał Opiekuńczy”, ale nie od razu. Do wyboru będą dwa warianty: 1.000 zł miesięcznie przez rok, albo 500 zł miesięcznie przez dwa lata. Do tego nie można zapominać o regularnym 500+.

Oznacza to, że rodzina z dwójką dzieci, będzie dostawać po 500 zł miesięcznie na każdego berbecia, do tego 1.000 zł na drugiego – ale tylko przez rok. Razem to 2.000 zł przez 12 miesięcy na dobry początek. Potem zostaje „tylko” 1.000 zł miesięcznie w postaci 500+.

To nie koniec, bo jeśli w ciągu trzech lat w rodzinie przyjdzie na świat trzecie dziecko, to rodzice – zamiast 12.000 zł – dostaną podwojoną kwotę, czyli 24.000 zł. W ciągu roku będą dostawać 1.500 zł miesięcznie z tytułu 500+ na troje dzieci i 2.000 zł z tytułu nowego zasiłku przez rok. Razem uzbiera się całkiem solidna suma 3.500 zł miesięcznie.

Pieniądze będą do dowolnego wykorzystania, ale ze wskazaniem. Rząd zapowiada, że te pieniądze mają pomóc w opiece nad dziećmi, „gdy mama po okresie rodzicielskim podejmuje decyzję, czy chce wrócić do pracy, czy chce pozostać w domu”. Czyli na przykład na prywatną opiekunkę, albo żłobek. Ale zapisy są tak nieprecyzyjne, że niewykluczone, że nikt tego nie będzie kontrolował.

Po drugie: państwo, dzięki pieniądzom podatników, spłaci część kredytu hipotecznego. Rząd chce za pośrednictwem BGK udzielać gwarancji rodzinom, które zamierzają kupić mieszkanie bez wkładu własnego. Nie wiadomo jaki to przyniesie skutek – czy mieszkania będą łatwiej dostępne, czy wprost przeciwnie Nie będą to pieniądze dawane do ręki. Rząd spodziewa się, że rocznie z gwarancji skorzysta 80.000 rodzin.

Realną finansową zachętą do posiadania potomstwa jest pomoc w spłacie już zaciągniętych kredytów. Rząd zapowiada, że rodzina, w której urodzi się drugie dziecko dostanie 20.000 zł na nadpłacenie kredytu. Jeśli urodzi się trzecie – będzie to już 60.000 zł. A za każde kolejne 20.000 zł.

Czytaj też: Ceny mieszkań rosną, marzenie o własnym kącie się oddala. Rząd: a może gwarancje kredytowe dla młodych? Oto przegląd pomysłów na pomoc ludziom bez mieszkania

Bon mieszkaniowy jak bon turystyczny. Przelew z ZUS-u do dewelopera

Jest jeszcze trzecia forma wsparcia, czyli bon mieszkaniowy. To będą już realne pieniądze, które będzie można przelać na rachunek dewelopera jako wkład własny. Będzie działać na podobnej zasadzie jak bon turystyczny – wypłacać go będzie ZUS, a beneficjent nie będzie widział pieniędzy – trafią od razu do miejsca docelowego, jak czytam na rządowej stronie – na rachunek spółdzielni mieszkaniowej, albo dewelopera. Gdzie dokładnie będzie można wykorzystać bon mieszkaniowy?

Bon społecznydla osób bez zdolności kredytowej, na partycypację w towarzystwie budownictwa społecznego (TBS/SIM), od których wynajmowane będzie mieszkanie, albo na sfinansowanie wkładu mieszkaniowego w spółdzielni mieszkaniowej.

  • jednoosobowe gospodarstwa domowe otrzymałyby pomoc w wysokości 5.000 zł
  • małżeństwo bez dzieci – 10.000 zł
  • małżeństwo z jednym dzieckiem – 25.000 zł
  • małżeństwo z dwojgiem dzieci – 40.000 zł

Bon rodzinny – czyli żywa gotówka na zakup mieszkania. Kierowany jest dla osób z co najmniej trójką dzieci, a pieniądze można wykorzystać jako realny wkład własny, albo po prostu przeznaczyć na budowę domu. Kwoty wsparcia wyniosą 55.000 zł jeśli ktoś ma już nieruchomość i 100.000 zł jeśli szykuje się do zakupu pierwszej. Kwoty się zwiększają, jeśli ma się czworo lub więcej dzieci.

Za ten projekt odpowiada minister Jarosław Gowin i jest wokół niego najwięcej pytań – nie wiadomo, czy będzie można finansować mieszkania z rynku wtórnego, czy będą jakieś limity, czy będzie tak, że po prostu osoby z trojgiem dzieci, dostaną od tak 55.000 zł do wydania na nową nieruchomość. Za żadnym z przedstawionych w prezentacji pomysłów nie stoi konkretna ustawa, więc trudno o szczegółową analizę.

Czy instrumenty wsparcia się łączą? To zależy. Jeśli ktoś wybierze kredyt z gwarancją, to nie będzie mógł skorzystać z bonu. Ale jeśli ktoś weźmie gwarancję, to będzie mógł nadpłacić kredyt.

Czytaj też: Kredyt na mieszkanie i samochód za darmo oraz zwolnienie z podatku PIT? Rząd szykuje nowe zachęty prorodzinne. Ale czy to coś pomoże? Ile kosztuje małe dziecko?

44,8 mld zł rocznie dla polskich rodzin. Single też płacą

Jaki będzie koszt tych wszystkich prezentów? I ile osób może się na nie załapać? W Polsce rodzina to głównie model 2+1. Jedno dziecko na utrzymaniu ma co druga rodzina w Polsce – 52,5%. Dwoje dzieci ma 36,7% rodzin, troje – 8,4%. A czworo i więcej – 2,4%. Jak to wygląda w liczbach? Opierając się na danych Eurostatu, można wyciągnąć wniosek, że 7,7 mln gospodarstw domowych w Polsce żyje z jednym dzieckiem.

Ile z nich zdecyduje się na kolejne dziecko? Połowa? Co drugie? A może co piąte? Rocznie w Polsce rodzi się ok. 350.000-380.000 dzieci i przyznam, że nie znalazłem danych na temat tego, ile dzieci z tej liczby rodzi się jako drugie lub trzecie. Można założyć, że liczba beneficjentów programu może oscylować w okolicy 80.000 (tyle rodzin może chcieć według rządu skorzystać z gwarancji). Załóżmy, że będzie to okrągłe 100.000.

Oznacza, to, że jakieś 1,2 mld zł rocznie popłynie do rodziców z tytułu programu Kapitał Opiekuńczy. A co z bonami mieszkaniowym? Ile osób z trójką dzieci zdecyduje się na zakup mieszkania, w dodatku takich, które już mają dom, albo nie? Obawiam się, że nikt nie jest w stanie tego oszacować. Według informacji z prezentacji „Polskiego Ładu” program „Rodzina i dom w centrum życia” to koszt 3,4 mld zł rocznie.

I to może być jakaś wskazówka co do tego, ile realnie będą kosztować nowe obietnice. Do tego trzeba dodać 40 mld zł wydawanych rocznie w ramach programu 500+ i 1,4 mld zł, które jest przeznaczane na program „Dobry start”, czyli 300 zł wyprawki szkolnej. Razem to już 44,8 mld zł rocznie. 

Ten rachunek w przeważającej mierze dostaną do zapłacenia single, czyli osoby samotne, a także bezdzietne pary. Bo oczywiście, do systemu podatkowego „składkują” wszyscy, ale teraz po kolejnych prezentach widać coraz wyraźniej, że niektórzy (posiadający dzieci) nie tylko się dokładają, ale też całkiem sporo z niego wyjmują. Pozostali mogą tylko patrzeć z zazdrością.

Czytaj też: Czy bezdzietni powinni płacić wyższy podatek? Rządzący sondują nowe bykowe, Polacy się wyśmiewają, a ja… ważę argumenty. Poważnie

Jaki rachunek dostaną do zapłacenia single?

W PRL  funkcjonowało tzw. bykowe, czyli podwyższona kwota podatku dochodowego, płacona przez osoby bezdzietne, ale też nieżonate i niezamężne. Miało to zniechęcać do nieposiadania dzieci. Czy było skuteczne? Porównywania tamtych i obecnych czasów spalą na panewce, bo rzeczywistość społeczno-ekonomiczna była zuuupełnie inna. Tak przynajmniej czytałem i słyszałem z opowiadań ;-). Jak jest teraz?

Są różne dane, które mówią o liczbie singli w Polsce – zależy czy mowa o ludziach, którzy mieszkają samotnie, a może razem, ale krótko i na kocią łapę. Są dane z poprzedniego spisu powszechnego, prawdopodobnie zupełnie nieaktualne, a na nowe trzeba będzie jeszcze poczekać wiele miesięcy aż wszyscy się spiszemy. Według tamtych danych w Polsce żyje 5,4 mln kawalerów i 4,1 mln panien.

Ale dziś biura matrymonialne szacują, że liczba osób, które żyją samotnie i nie mają dzieci to ok. 6 mln Polaków. I to przede wszystkim oni sfinansują nowe programy. W przeliczeniu na osobę koszt dotychczasowych i nowych programów (których wartość wynosi 44,8 mld zł rocznie) dla rodzin wyniesie dla singla 7.466 zł rocznie! Tyle straci podatnik tylko z tego powodu, że nie ma dzieci. W rzeczywistości pewnie ta kwota jest mniejsza, bo – jak wspomnieliśmy – podatki płacą przecież również ci, którzy mają dzieci. W sumie liczba podatników w Polsce wynosi 26 mln, więc na głowę każdy z nas przeznacza na pomoc rodzinom 1723 zł rocznie. Jeśli miałby chociaż jedno, dostawałby 6.000 zł rocznie w postaci 500+.

Czy w imię zwiększenia dzietności warto ponieść ten wydatek i obciążyć tych, którzy nie mają potomstwa? Czy nowy zastrzyk finansowy przyniesie skutek, czy jest tylko kolejną kiełbasą wyborczą?

Do tej pory widać, że 148 mld zł przeznaczone na program 500+ nijak nie zachęciło do rodzenia dzieci. Być może należało (wystarczyłoby) zmienić kryteria programu i dawać 500 zł nie za posiadane, ale za kolejne dzieci? W tę stronę idą nowe pomysły rządu, który chce dopłacać tylko za dodatkowe potomstwo, a nie to, które jest już na świecie.

Czy to przyniesie skutek i zwiększy się dzietność? Odpowiedź jest banalna – nie wiadomo. Wiadomo, że efektem będzie jeszcze większa prywatyzacja usług – żłobków, przedszkoli, opiekunek, a w przyszłości korepetycji i prywatnych szkół. Rząd woli dawać ludziom pieniądze do ręki, niż za te same pieniądze tworzyć infrastrukturę i dobrej  jakości usługi publiczne, za które wszyscy i tak płacimy w podatkach.

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
192 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Tomek
29 dni temu

W artykule jest olbrzymi błąd merytoryczny – to nie tylko single zapłacą za nowe dzieci, ale również ci rodzice, którzy już dzieci posiadają. I to dla nich będzie to największa uciążliwość, bo mając już kilkoro dzieci dopłat nie dostaną (poza 500+), kredyt na pewno już też mają, więc też nici z dopłat, za to podatki i opłaty wzrosną. Dziwne, że autor pomija taką istotną kwestię.

Admin
29 dni temu
Reply to  Tomek

To też, może zrobimy artykuł o tym, że mając dzieci będziesz płacił za cudze dzieci

AFG
29 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Jeszcze jest cała masa ludzi, którzy już swoje pociechy wychowali. Najpierw ponieśli koszt wychowania swoich, a teraz dołożą się do cudzych.

hdhfbc
29 dni temu
Reply to  AFG

Jest jeszcze większa masa tych, co już umarli. Oni też nie skorzystają

krzyszp
28 dni temu
Reply to  hdhfbc

A najwiecej jest jak zwykle idiotów nie rozumiejących kontekstu..

krzysztof
29 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

proponuje jeszcze artykul na temat: nie mam auta a place na drogi, nie choruje a place na szpitale,jestem pacyfista a place na wojsko,jestem niewyksztalcony a place za studia innych itp itd…jak byscie mieli problem moge jeszcze kilkanscie takowych tematow podrzucic…

Admin
29 dni temu
Reply to  krzysztof

Jak Pan nie ma auta to aż tak dużo na drogi Pan nie płaci, bo one są w dużej części finansowane z podatków w cenie paliwa 😉

Pan Krzysztof
29 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak to u nas jest z podatkami celowymi. Jak sama nazwa wskazuje trafiają one do wspólnego wora i trafiają na różne cele 😁

Last edited 29 dni temu by Pan Krzysztof
krzysztof
29 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

ale cos tam place, place tez za zanieczyszczenia powietrza spowodowane przez auta,za ofiary wypadkow drogowych i ich leczenie, z pieniedzy samorzadu pieniadze ida na drogi itp itd…

krzyszp
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Za to sprzedawca paliwa na stacji zapłaci podatki na twoje dzieci…
Serio poruszenie problemu płacenia na czyjeś dzieci jest złe, bo coś innego też jest złe, więc siedźmy cicho?

krzysztof
27 dni temu
Reply to  krzyszp

nie rozumiesz problemu: dlaczego mamy sie zajmowac akurat tylko dziecmi skoro spraw ktore nas bezposrednio nie dotycza sa setki? wiec albo zajmujmy sie wszystkimi albo zadnymi…tymczasem jak zawsze burza w szklance wody o dzieci, gdzie sa one dotowane w calej Europie i to w stopniu znaczie wiekszym niz u nas

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

Wydatki na wojsko najgłupszy pomysł świata… wojsko służy tylko i wyłącznie do obrony przed zagrożeniem militarnym, które stwarza… TAK! WOJSKO!!!

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

no super, to nic prostszego jak zlikwidowac wszedzie wojsko…a potem polecam sie obudzic…

Wojtek
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

jeszcze jest spora grupa ludzi – dziwnym trafem, ta która zarabia powyżej przeciętnej – ludzi, którzy maja juz odchowane dzieci. I oni będa tylko płacić, bzanych ulg w systemie nie ma.

Joanna
29 dni temu
Reply to  Ireneusz Sudak

czyli jak komuś urodzi się 3cie dziecko np. w tym roku to nie będzie mógł z żadnej z tych dopłat skorzystać? Tych dopłat do mieszkań, kredytów jest wymienionych kilka, ale wydaje się mi, że przy jednej z tych form (bodajże ten bon, gdzie jest rozróżnienie na to, czy masz jedną nieruchomość czy więcej) nie było wskazane, że chodzi o dziecko urodzone po wprowadzeniu programu. Była tam mowa, że dopłacą do spłaty kredytów, w przypadku gdy jest rodzina wielodzietna (3 dzieci lub więcej). Gdyby tak miało nie być, to te programy będą dyskryminujące dla rodzin, które wychowują 3ke dzieci i spłacają… Czytaj więcej »

krzysztof
29 dni temu
Reply to  Ireneusz Sudak

no tak lepiej zamiast do tego doplacic do imigrantow z Syrii, ktorzy na pewno beda pracowac na nasze emerytury…litosci..
oczywiscei mozna miec uwagi do programu, ale czy ktos dotychczas zaprezentowal cos lepszego? łatwo krytykowac, gorzej gdy ktos powie sprawdzam i co wtedy? dziwne,ze tak wazna sprawa jak zlobek w kazdej gminie to dla autora pol zdania a to przeciez dosc kluczowa sprawa zwlaszcza dla mniejszych miejscowosci gdzie takowych przybytkow po prostu nie ma.

Sylwester
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Tak, owszem, zaprezentowano. Rozwój usług publicznych, reorganizacja ich i optymalizacja, czyli porządne zarządzanie. I nie takie, gdy jedynym kryterium przetargu jest cena, ale z głową i długofalowo, tak by za 10 lat było dobrze, a nie rozdajmy tu i teraz, a „później się będziemy martwić”.

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Sylwester

przepraszam a kto to zaprezentowal albo lepiej kto to wdrozyl? bo pisac mozna duzo, licza sie natomiast fakty…

krzyszp
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Szwecja wdrożyła. Warto się uczyć od lepszych, zamiast rozdawać pieniądze swoim wyborcom (i tylko im).

krzysztof
27 dni temu
Reply to  krzyszp

no super, jeden z najbogatszych krajow, z gigantycznym socjalem i jeszcze wieksza grupa imigrantow, ktorzy z tego socjalu zyja ma byc wzorcem…brawo…

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

Jesteśmy biedni to chodźmy drogą Wenezueli…

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

no tak nie mam na kupno domu 100 metrowego wiec zeby nie isc droga biednych kupie od razu wille od Kulczyka…tylko jeszcze powiedz za co?

Grzegorz
23 dni temu
Reply to  krzyszp

Panie krzyszp, proszę uwierzyć, że w Szwecji eldorado socjalne już się skończyło, a bedzie coraz gorzej. Duży wpływ na to miała i ma niewłaściwa polityka imigracyjna, ale do tego szwedzki rząd nigdy się nie przyzna.Jeszcze 10-15 lat temu można powiedzieć, że było super. Teraz już równia pochyła.

Radek
29 dni temu
Reply to  Tomek

O to, to, to! Właśnie to przydałoby się wytłuścić dodatkowo w tekście.

Dodam jeszcze, że nie każdy singiel będzie objęty tym „bykowym” a tylko ci, którzy płacą podatki (ograniczam się do PIT). Czyli singiel <26 lat i rolnik niezależnie od wieku powinni wylecieć z listy singli, bo nie dorzucą się do tego (nie mówię czy to dobrze czy źle).

krzyszp
28 dni temu
Reply to  Radek

Nieprawda. Podatki to nie tylko PIT, ale także np. VAT.
Więc płacą wszyscy single, jeżeli tylko wydają jakiekolwiek pieniądze w tym kraju.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  krzyszp

no ale Vat placa wszyscy a wiec i beneficjenci 500 plus i iinego socjalu, wiec co z tego wynika?

Dejwid
16 dni temu
Reply to  Tomek

I to jest istota socjalizmu, rozwiązując (albo i nie) 1 problem, stwarza się 2 nowe.

TomekJ
29 dni temu

Ciekawe kiedy ci dociskani single razem z przedsiębiorcami na jdg powiedzą pas i zaczną zasilać budżety sąsiednich krajów…

Łukasz
29 dni temu
Reply to  TomekJ

To się już dzieje. Jako jeden z takich na JDG powiem: zbieram dane i szukam nowego miejsca dla siebie.
Mam ten komfort, że nic (oprócz rodziny, ale ją można odwiedzać) mnie tu nie trzyma.

Joanna
29 dni temu
Reply to  TomekJ

Gdzie Ci docisnieci single? Moze Ci mlodzi co to korzystaja na koniunkturze, pracuja w korpo, moze jeszcze podatkow nie placa bo maja mniej niz 26 lat? Do tego korzystaja z zycia, bo dzieci nie maja i czesto miec nie chca. Powiem tak, tez tak kiedys myslalam, dopoki dzieci nie mialam i widze, jakie jest to bledne myslenie. Naprwede nie ma co zazdroscic rodzicom tych 500 zlotyvb, bo dzieci kosztuja duuuzo wiecej i nie tylko pieniedzy, ale i czasu (czytaj mniej czasu na rozwoj, na sen, na odpoczynek, na zarabianie pieniedzy) oraz zdrowia. To poswiecenie bedzie z kolei skutkowalo, ze ktos… Czytaj więcej »

Ralf
28 dni temu
Reply to  Joanna

Co to za brednie?!
Brakuje jeszcze bełkotu o szklance wody…

Joanna
28 dni temu
Reply to  Ralf

Sam Pan bełkocze. Ja nie pisze z perspektywy indywidualnej, tylko spoleczenstwa. W ktorym miejscu sa to brednie, ze ktos za 30 lat bedzie musial tutaj zyc i pracowac, zebysmy my jako staruszki mogli sobie tutaj zyc? Nie chodzi o emerytury, tylko o to, ze ktos prace musi wykonywac tzn. upiec chleb, utrzymac drogi, dostarczyc staruszkom wody, oradu itd. Co tutaj jest niezrozumiale? No chyba, ze Panowie informatycy wierza w to, ze do tego czasu sztuczna inteligencja nas bedzie w calosci obslugiwac i dzieci nie powinny sie rodzic:) ja rozumiem naprawde, ze podwyzki podatkow wkurzaja, moja rodzina rowniez dostanie dosc solidnie… Czytaj więcej »

Majewski
28 dni temu
Reply to  Joanna

Piszesz z perspektywy Penysów i Szczodrości.

Irena
28 dni temu
Reply to  Joanna

Jak kogoś nie stać na dzieci, to niech przemyśli ich posiadanie, a nie liczy na to, że państwo DA. Takie rozdawnictwo które urządza rząd to jest patologia! Polski na to nie stać

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Irena

gdyby tak ludzie mysleli to juz nasz gatunek dawno by wyginal…no bo kto by sie decydowal na dziecko w czasie wojny czy po niej?

krzyszp
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Tylko idiota.
Dlatego tak mała dzietność jest u nas, bo jednak spora część ludzi nie jest idiotami i zdaje sobie sprawę, że rządy populistów zrobią z nas Wenezuelę, a nie Szwajcarię…

krzysztof
27 dni temu
Reply to  krzyszp

no tak gdyby nie tacy idioci to by Cie na swiecie nie bylo…a Szwjcarow, Niemcow itp itd tez niedlugo nie bedzie gdy wszyscy sie okaza nie idiotami i beda bez dzieci…

zenek
24 dni temu
Reply to  krzysztof

bzdura, kiedyś były wojny, nie było emerytur, socjałów i gatunek przetrwał. Gatunek ginie akurat od nadmiaru socjału wystarczy zobaczyć na nogate kraje typu Szwecja,

krzysztof
23 dni temu
Reply to  zenek

no wlasnie bo ludzie byli idiotami jak twierdzi jeden user i pomimo tego,ze byly wojny, glod rodzily sie dzieci…gdyby wszyscy mysleli jak on to gatunek ludzki by wyginal bo zawsze sa jakeis trudnosci wiec po co miec dzieci?

Jacek
23 dni temu
Reply to  krzysztof

Wiesz co? Swego czasu chrześcijanie mieli okres (…)nienawiści do świata materialnego(…)… szkoda, że zmarnowali tą okazję do wyginięcia… przy odcięliby jeden z istotnych korzeni Islamu.

Majewski
28 dni temu
Reply to  Joanna

Tacy „młodzi” to dopóki nie skończą studiów i nie nabiorą 1/2 lat doświadczenia (czyli mają 24-26 lat) to nie dostają umowy o prace tylko pracują na zleceniu bo:
a) Pracodawca ponosi mniejszy koszt
b) Pracodawca może zwolnić „młodego” szybciej i łatwiej
c) „Młody” ma komfort i pracuje dorywczo/elastycznie
d) „Młody” płaci mniej podatku póki ma status studenta

Wobec powyższego ten ZEROWY PIT dotyczy wyłącznie ułamka „młodych” zazwyczaj pracowników fizycznych bez wykształcenia (kwiat naszego narodu) lub zaradnych studentów.

Jacek
27 dni temu
Reply to  Majewski

(…)zaradnych studentów.(…)
Albo syn bogatych rodziców… wyobraźcie sobie, że po przepisaniu na takiego koncernu np. Polsatu przez całe 8 lat podatek będzie 0.

TomekJ
28 dni temu
Reply to  Joanna

Ooo, widzę że wyczytałaś w moim wpisie to co sobie chciałaś wyczytać i teraz dzielnie to obalasz… Po pierwsze, kilka lat 500+ udowodniło, że „helicopter money” nie przekonuje ludzi do rozmnażania się i wskaźnik urodzin pikuje. Może warto by to spożytkować w inny sposób (darmowe żłobki i przedszkola, zajęcia pozalekcyjne w szkołach, lepszy dostęp do służby zdrowia, itp.), który przysłuży się całemu społeczeństwu (jak mi na osiedlu powstanie przedszkole, to wszystkie mieszkania momentalnie zyskają na wartości, moje też). Po drugie, nie trzeba od razu „golić frajerów” by to sfinansować. Sporo środków na to jest w budżecie, tylko są głupio przepalane… Czytaj więcej »

Joanna
28 dni temu
Reply to  TomekJ

Ależ ja sie zgadzam z tym, ze lepsze bylyby ulgi w Pit albo najlepiej nizsze stawki, darmowe zlobki i przedszkola, lepsza edukacja itd. Ja nie bronie programu 500 plus. Sami z niego korzystamy, ale placimy tyle podatkow, ze to jest jakas znikoma ulga. Nie zgadzam sie natomiast z tym, ze 1) panstwo powinno tak samo singli i rodziny z dziecmi np. poprzez takie same preferencje podatkowe 2) system, ktory funkcjonuje obecnie jest sprawiedliwy i w porzadku. Chyba zgodzisz sie z tym, ze ktos kto zarabia 20, 30 czy 100 tys. miesiecznie powinien placic takie same skladki czy podatki jak ktos… Czytaj więcej »

chennault
27 dni temu
Reply to  Joanna

„To poswiecenie bedzie z kolei skutkowalo, ze ktos na starosc bedzie pracowal w szpitalach, zakladach dostarczajacych media, sprzatajacychz, sklepach i wielu innych, ktore beda niezbedne do zycia rowniez dla tych singli co sobie spedzili zycie tak jak chcieli, korzystajac z niego, podrozujac i cieszac sie swietym spokojem. Pieniedzy nie bedziemy jedli, pieniadze nas tez nie beda leczyly. Dziwi mnie jak ktos moze byc tak krotkowzroczny i mowic, ze kazdy jest sam dla siebie i sobie zawsze poradzi, sam sie obsluzy itd.” Pani Joanno, podpisuję się pod Pani postem. Niestety, jak sam się przekonałem, taka argumentacja nie spotka się ze zrozumieniem… Czytaj więcej »

Jacek
27 dni temu
Reply to  chennault

(…)To poswiecenie bedzie z kolei skutkowalo, ze ktos na starosc bedzie pracowal w szpitalach, zakladach dostarczajacych media, sprzatajacychz, sklepach i wielu innych, ktore beda niezbedne do zycia rowniez dla tych singli(…)
Ciekawe czy te dzieci będą wolały słuchać, że są przegrywamy czy zwieją na Zachód…

Notak
19 dni temu
Reply to  chennault

No cóż wolałabym nie obciążać dzieci swoją starością, ale widać każdy ma inne priorytety w życiu.

Notak
19 dni temu
Reply to  Joanna

Jeśli Panią nie stać na dzieci to nie powinna ich Pani mieć – i tu jest sedno problemu. Zamiast dopłacać osobom, które nie powinny mieć dzieci (właśnie dlatego jest tylu wykształconych singli, bo Oni wiedzą ile kosztują dzieci) Rząd powinien zadbać o ogólny dobrobyt w kraju. Nie ma dzieci, bo życie w Polsce jest za drogie. Niby logiczne, ale Rząd PiS-u niestety składa się z rzeszy niekompetentnych ludzi, którzy potrafią zająć się ekonomią i matematyką na poziomie technikum, a nie kierowania krajem. Budowanie infrastruktury kosztuje i co zgrozo wymaga wiedzy, dawanie socjali to najmniejsza linia oporu. Logicznym było, że 500+… Czytaj więcej »

krzysztof
29 dni temu

odnosnie jeszcze zarzutow,ze daje sie pieniadze :”Większa liczba darmowych żłobków, czy przedszkoli, ułatwienia dla kobiet powracających z urlopu macierzyńskiego na rynek pracy, wysokie standardy opieki położniczej – kto by się tym przejmował?” po pierwsze beda zlobki, po drugie w ramach 7 % pkb na sluzbe zdrowia wzrosna tez standardy na opiece polozniczej.Po trzecie dlaczego nie ma autor pretensji do samorzadow? prosze przypomniec co pan Trzaskowski obiecal ze zlobkami w kampanii, lata mijaja, Trzaskowski sie usmiecha a zlobkow jak nie ma tak nie ma ale wiadomo winny rzad…po tczwarte, skoro ludzie dostana pieniadze to beda mogli puscic dzieci do prywatnych przedszkoli… Czytaj więcej »

Majewski
28 dni temu
Reply to  krzysztof

A ja proponuję żeby 1% PKB przelewać na moje konto. Wykorzystam je mądrzej niż 99% społeczeństwa.

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Majewski

tak tak, kazdy tak uwaza;)

ffann
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Zapominasz, że zanim Becia wyjechałą do nierządnej Brukseli hańbić się za unijne srebrniki naobiecywała żłobków, w Wawie wybudowano 19 w ciagu 3 lat, w Polsce miało powstać 12 tysiecy w ciągu 2018 roku, a powstało 650. Samorząd nie dostał żadnych dodatkowych środkó na to, a Szydło dała pół milarda. Także tak

krzysztof
28 dni temu
Reply to  ffann

zaraz złobki obiecywal Trzaskowski w kampanii, nie zbudowal i oczywiscie wina Szydlo….

Grzegorz
23 dni temu
Reply to  krzysztof

A orientuje się Pan, skąd samorządy mają pieniądze na tego typu inwestycje? Zdradzę Panu tajemnicę: m.in. z podatków, które częściowo 'wpadają' do samorządów. I np. te 500+ czy podwyżki dla nauczycieli (mimo, że ustalone przez rząd) nie płaci rząd, ale właśnie samorządy, z podatków. A o wysokości tych podatków decyduje rząd- takie zamknięte koło. Tzw. rząd jest w stanie manipulować budżetem dużych miast, w których podczas wyborów nie ma czego szukać. Potem ludzie są wściekli, bo przecież urząd coś obiecał. Wjeżdza wtedy na białym koniu np. mama byłego księdza i mówi' a ja wam dam!'. Na szczęście nie wszyscy się… Czytaj więcej »

krzyszp
28 dni temu
Reply to  krzysztof

I jeszcze będziemy mieć milion elektrycznych aut, 100’000 nowych mieszkań itd… Jak na razie, to mieszkania ma Obajtek, elektryczne auta kilku prezesów, a Sasin talent do marnowania pieniędzy…

A teraz kolejne obiecanki…

Niestety, po komentarzach widać, że ludzie dalej się na to łapią…

krzysztof
27 dni temu
Reply to  krzyszp

zaden rzad nigdy nie spelnil wszystkich obietnic…ten jednak spelnil sporo takich dzieki przecietnemu czlowiekowi zyje sie lepiej…i te kolejne zmainy tez sprawia,ze dla weikszosci ludzi bedzie lepiej…wole to niz ma byc dobrze tylko mlodym wyksztalconym z wielkich miast plus pare stadionow.

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

Pomyślmy, które najbardziej wpływają na życie obywateli i wychodzą mi:

  • Kolej+
  • Autobus+
  • Mieszkanie+
  • milion samochodów elektrycznych
  • Prom+
  • CPK
  • użeglownienie rzek
  • Mosty+

Proszę powiedzieć co z tych zapowiedzi zostało zrealizowane?

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

no tak bo 500 plus na zycie ludzi nie wplywa wogole, za to jakis most jak najbardziej, najb=nizsze bezrobocie w historii tez nie ma znaczenia wazne, ze gdzies na drugim koncu zbuduja kawalek autostrady…
litosci…

na marginesie: autobusy jezdza, pociagin tez, mosty powstaja, CPK tez sie rodzi aczkolwiek nie jestem do tego przekonany…

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

Skoro to takie proste… to niech ograniczą całą politykę publiczną do dochodu gwarantowanego… (…)najb=nizsze bezrobocie w historii tez nie ma znaczenia wazne, ze gdzies na drugim koncu zbuduja kawalek autostrady…(…) Dodaj jeszcze te bajki o brakujących dziesiątkach tysięcy informatyków… A taka autostrada (której nie wymieniłem, bo i nie jest, przynajmniej nic mi nie wiadomo, sztandarowym programem DobrejZmiany) wpływa na życie ludzi na 2 sposoby: – udrażnia transport towarów, a to przyczynia się do rozwoju gospodarki – wyprowadza tranzyt z miast i wsi co poprawia zarówno los ich mieszkańców jak i upraszcza rodzinny wyjazd samochodem na wakacje np. nad morzem (…)autobusy… Czytaj więcej »

krzysztof
24 dni temu
Reply to  Jacek

JA NIE TWIERDZE,ZE AUTOSTARDY NIE SA WAZNE, ALE TAKIe 500 PLUS DOTYCZY DUZO WIEKSZEJ LICZBY LUDZI i jest realna comiesieczna pomoca a nie droga, ktora moze raz do roku pojada nad morze…po drugie za PIS tez sie autostrady i eski buduje wiec o co chodzi?ja mieszkajac w Bydgoszczy z kilkunastu lat budowy autostard nie mam nic bo najblizsza lezy ponad 50 kilometrow od mojego miasta( 8 miasto w Polsce) i dopiero za PIS buduja obwodnice w ciagu s5, ktora poprzedni rzad obiecal na Euro 10 lat temu…

Jacek
24 dni temu
Reply to  krzysztof

(…)i dopiero za PIS buduja obwodnice w ciagu s5, ktora poprzedni rzad obiecal na Euro 10 lat temu…(…) Pod tym tytułem też mogę przytoczyć ciekawą anegdotę: U nas w Grodzisku Mazowiecki burmistrz tak długo zapowiadał obwodnicę, że to już stało się meme… w między czasie zdążyliśmy stoczyć nawet wojnę z Milanówkiem. I teraz przy ostatnich wyborach samorządowych kandydat PIS’u atakował, że Benedykciński nie daje radę… w domyślę, ja to załatwię raz dwa. I otóż ten pisowiec, a i tak budowa ruszyła. Łapiesz bazę… budowa ruszyła mimo tego, że szantażowali nas, że tylko właściwy kandydat ją zbuduje. Widać nie wiedzieli wtedy… Czytaj więcej »

krzysztof
23 dni temu
Reply to  Jacek

no i co z tego lokalnego folkloru wynika? PIS tez buduje drogi a oprocz tego dal np 500 plus ktore sluzy bardzo wielu ludziom…

Jacek
23 dni temu
Reply to  krzysztof

Sugestia, że będą budować tylko tym co ich wybierają to nie są tylko lokalne didaskalia… tylko sygnalizowanie, że oni chcą wprowadzać klientelizm.

Ralf
29 dni temu

Kasa powinna być wypłacana (zwracana) w postaci ulg podatkowych od już zarobionych pieniędzy. Zarobiłeś dużo, zapłacisz dużo podatku…, no chyba, że powołasz na świat nowego podatnika, a najlepiej ze trzech podatników. Każdy inny system prowadzi do patologii i powoływania na świat klientów MOPSów, które już całymi pokoleniami jadą na plecach innych. Może Redaktor, dla obiektywizmu, niech zbierze opinie pracownic MOPSów. Od tych, które ja znam, słyszałem tylko, że o takich wakacjach (dzięki Ci Marku Zuckerberg!) jak ich klienci, to one mogą tylko pomarzyć. Nie sądzę, by ktokolwiek rozsądnie myślący wierzył, że dzięki temu przyjdzie na świat pokolenie, które wyniesie nas… Czytaj więcej »

Jacek
27 dni temu
Reply to  Ralf

(…)Zarobiłeś dużo, zapłacisz dużo podatku…, no chyba, że powołasz na świat nowego podatnika, a najlepiej ze trzech podatników.(…)
Ta propozycja zalatuje optymalizacją na adopcję…

Łukasz
29 dni temu

Jeśli mam być szczery, to już nie składa zdrowotna, ale bardziej to – nieeeesamowita niesprawidliwość społeczna spowodowały, że wrzę od złości, od goryczy, staję się cyniczny do bólu. Widzę mocno dzietne rodziny na ulicy, czuję pogardę… smutne to, ale zafundowali nam to politycy – skłócenie społeczeństwa. Bo ok, jakby moje środki, z dużych podatków szły na naprawdę wspólne dobro (np. drogi), to ok. Ale jak to ma być pomaganie w dużej mierze patologii społecznej… no to nie mogę przejść obok bez wyrażenia zdania. Obecnie mam dosyć nie tylko systemu podatkowego w polsce, ale narodu jako takiego. Jestem programistą pracującym w… Czytaj więcej »

Radek
29 dni temu
Reply to  Łukasz

Dokąd jeśli można wiedzieć? Szwecja, Norwegia, Włochy, Emiraty?

Łukasz
29 dni temu
Reply to  Radek

Zastanawiam się nad Czechami (bo blisko, np. mieszkać w Ostrawie) i Hiszpanią.
Z racji tego co robię, mam też możliwość przeniesienia do USA.

Radek
27 dni temu
Reply to  Łukasz

Mi też Ostrawa się podoba 🙂

Piotr
29 dni temu
Reply to  Radek

Pobieżna analiza pokazuje ryczalt w Czechach, sp z o o w Rumuni albo 10% pit na Ukrainie

krzysztof
29 dni temu
Reply to  Piotr

no Ukraina to jest cos…polecam jeszcze Nadniestrze i Gorski Karabach…tam tez PIT maly…

Joanna
29 dni temu
Reply to  Łukasz

Żebyś się nie zdziwił, jak wyjedziesz tylko podatkowo, a nie fizycznie, że rezydencja podatkowa zostanie Ci ustalona zgodnie z tym gdzie faktycznie mieszkasz. Nie rozumiem Waszego lamentu. Zarabiacie bardzo dobrze, a dokładacie się do systemu niewiele. Macie podatek linowy 19% podczas gdy osoby na UoP płacą podatek wg skali (32 % już po przekroczeniu ok. 6 tys na rękę). Do tego składkę zdrowotną i ubezpieczenie społeczne płacicie na żenującą niskim poziomie w porównaniu do zarobków. I proszę nie wyjeżdżać z argumentem, że emerytury nie będzie, a do lekarza nie chodzicie, bo osoby na UoP mogą powiedzieć to samo płacąc %… Czytaj więcej »

Admin
29 dni temu
Reply to  Joanna

Za piątkę to by mi musieli zapłacić z milion 😉

krzysztof
29 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

no widzisz, Pan chce milion a niektorzy tyle maja i nie dostana nawet 10% tego;)

Łukasz
29 dni temu
Reply to  Joanna

Oczywiście, że chodzi mi o fizyczny wyjazd – napisałem wyraźnie, mam dosyć tego kraju, ludzi, mentalności, coraz większej patologii. Zdaję sobie sprawę, że zmiana rezydencji podatkowej wymaga relokacji i nie chcę robić sobie żadnych problemów z polskim, zamordystycznym US. Realnie mój podatek dochodowy to nie liniowe 19%, lecz 5% bo jako informatyk korzystam z ulgi ipbox. Zaraz podniesie się lament, że jak ja mogę w takiej sytuacji marudzić – nie o to jednak chodzi. Ja po prostu nie chcę się dokładać do takiego społeczeństwa, jakie widzę wokoło. Nie chcę dodawać swojej cegiełki do tego szaleństwa. Wolę jechać do innego kraju,… Czytaj więcej »

Last edited 29 dni temu by Łukasz
Joanna
29 dni temu
Reply to  Łukasz

Oczywiscie, ze nie chodzisz bo jestes mlody, ale juz pewnie Twoi rodzice i dziadkowie, wujkowie itd. sa lub moga byc zmuszeni korzystac z publicznej sluzby zdrowia. Wystarczy, ze Ciebie lub kogos z Twojej rodzinie dotknie choroba nowotworowa, zawal, choroba przewlekla, a juz sie okaze, ze nie dokladasz do systemu, a czerpiesz z niego garsciami i inni (w tym znienawidzone przez Ciebie rodziny z dziecmi) robia na Twoja lub Twoich bliskich utrzymanie. Oczywiscie, ze Wasze pensje nie sa oderwane od reszty spoleczenstwa, bo ktos musi kupowac uslugi lub towary, przy ktorych pracujecie. W tym kontekscie mowilam o tym, ze wydaje sie… Czytaj więcej »

Łukasz
28 dni temu
Reply to  Joanna

Skąd ten jad i ciągłe prawienie o podatkach?
Już pisałem, chcę uciec od chorej, polskiej mentalności pokroju „mi się nalezy”, „pacz synek, kto tyle doł!” itd.
Obecnie grubo ponad połowa polaków nie wie, że płaci JAKIEKOLWIEK podatki – społeczeństwo idealne do manipulowania, idealne do tego, aby dać mi np. 500+, a w tym samym czasie z kieszeni wyciągnąc mu 700-800 zł w nowych daninach i inflacji.

Wolę płacić 3000 zł ubezpieczenia medycznego miesięcznie niż dokładać się do piramidy finansowej zwanej zusem.
Wolę płacić innemu państwu podatki aby nie spotykać się z ludźmi plującymi jadem jak pani…

krzyszp
28 dni temu
Reply to  Joanna

Jak mnie wkurza, jak widzę lament dzieciatych, że single jakoś nie chcą ochoczo płacić na ich bąbelki…
Doskonale rozumiem kolegę informatyka (sam jestem programistą) i doskonale wiem, jak boli, gdy stado roszczeniowych sępów rzuca się do gardła za każdym razem, gdy odzywają się głosy przeciwko takiemu rozdawnictwu…

chennault
27 dni temu
Reply to  krzyszp

Panowie (i panie) programiści, mam dla was propozycję: usypcie sobie na środku Atlantyku dużą wyspę i załóżcie tam Republikę Programistyczną. Bez podatków, z prywatnym lecznictwem, prywatnymi emeryturami, prywatną infrastrukturą, itd. Zakaz rozmnażania się i zakaz wstępu dla „roszczeniowych sępów” z dziećmi, wykonujących jakiejkolwiek inne prace niż programowanie. Pokażcie całemu światu, jak długo przetrwa takie „społeczeństwo” 🙂

Admin
27 dni temu
Reply to  chennault

Do tego eksperymentu potrzebne będą też programistki. Inaczej nie pyknie 😉

Admin
27 dni temu
Reply to  chennault

Tak się zastanawiam kto by prędzej wymiękł. „Normalsi” bez programistów czy odwrotnie :-). Jak myślicie?

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

coz programisci jako tako funkcjonuja w spoleczenstwie od 2 moze 3 dekad, historia ludzkosci liczy troche wiecej tysiecy lat wiec odp jest jasna…

Jacek
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Hmm… mogą zostawić na odchodnego jakiego ransomwara i zacznie się jazda.

krzyszp
27 dni temu
Reply to  chennault

W takim razie ja proponuję, żeby ci wszyscy, którzy tak bronią 500+ i innych prezentów od „programistów” założyli sobie taki kraj, gdzie wolno będzie mieszkać tylko dzieciatym i niech wszyscy dostają pieniądze na te dzieci…
Pytanie skąd je wezmą skoro tych „programistów” nie będzie? Oh, wait… Można do pracy pójść i samemu zarobić, prawda?

krzysztof
27 dni temu
Reply to  krzyszp

no tak bo wszyscy beneficjenci 500 plus nie pracuja…bredzisz strasznie

Grzegorz
25 dni temu
Reply to  chennault

Planujesz życie wieczne że sie tak martwisz o przetrwanie społeczeństwa? Jestem bezdzietny a musze sie dokładać do wszystkiego w tym kraju ,utrzymywać ten kraj , jestem ograniczany przepisami i zupełnie nie pamietam kiedy korzystałem z czegokolwiek to nie należy mi sie na starość aby Ci których obecnie utrzymuje odwdzieczyli mi sie tym samym??

chennault
24 dni temu
Reply to  Grzegorz

„Planujesz życie wieczne że sie tak martwisz o przetrwanie społeczeństwa?”

Czyli po nas choćby potop?

Joanna
29 dni temu
Reply to  Łukasz

A z ciekawosci w czym widzisz ta ogromna niesprawiedliwosc spoleczna, skoro do tej pory, podatek miales regresywny, a nie progresywny, a do tego po uwzglednieniu ulgi na smiesznie zenujacym poziomie? Ja tutaj widze niesprawiedliwosc spoleczna, ale dzialajaca akurat na Twoja korzysc.

Łukasz
28 dni temu
Reply to  Joanna

Ja coś robię, coś wytwarzam – PRACUJĘ.
Tymczasem socjal w polsce to redystrybucja środków, od pracujących do tych, którzy jada np. na zasiłkach z MOPSu, do tych, którym się nie chce (ile to już kobiet zrezygnowało z pracy „bo się nie opłaca”?).

Gdyby to było rozliczane w formie ulg podatkowych, to ok. Ale dawać do ręki?
To zabawa w robin hooda, chora zabawa chorych ludzi i dla chorych ludzi.

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Łukasz

to ciekawe,ze znafcy pisza,ze kobiety rezygnuja z pracy bo zasilki skoro bezrobocie najnizsze w historii i jeszcze z milion Ukraincow robi…teoria fajna tylko jakos nie spina sie z rzeczywistoscia

Joanna
28 dni temu
Reply to  Łukasz

Osoby posiadajace dzieci rowniex pracuja. Ale jakos latwo jest wszystkich wrzucic do jednego worka. Masz dziecko/dzieci – jesyes patologia. To Pan pluje jadem i wyzywa ludzi od miernot, patologii itd. Oczywiscie, ze lepiej byloby, gdyby bylo to w formie ulg, ale jak ktos dostaje 500 zl na dziecko, na ktore wydaje 1500 zl, to od razu jest roszczeniowy? Ja i moj maz oraz wiele rodzin wielodzietnych rowniez pracujemy i to bardzo ciezko. Mamy etaty, dzialalnosci, placimy podatki (podejrzewam, ze wyzsze niz Pan i inni informatycy na samozatrudnieniu) do tego wychowujemy przyszle pokolenie, co jest bardzo trudnym zadaniem, gdy sie chce… Czytaj więcej »

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Joanna

w dodatku polski socjal to i tak nic w porownaniu chociazby z niemieckim czy francuskim…ba w calej zachodniej Europie placa wiecej i nikomu to nie przeszkadza tylko w Polsce jak wrescie po 40 latach cos dano to dramat bo u nas to trzeba zapierdalac za snieciowce za 1000 zl i cieszyc siem,ze sie ma co jesc…

Łukasz
28 dni temu
Reply to  Joanna

Jeśli pani i pani maż pracujecie to super – niemniej jest masa osób, gdzie albo pracuje tylko jedna osoba, albo nikt nie pracuje, a kasa sypie się ogromna bo jest gromadka dzieci. Niezależnie od sytuacji, te pieniądze zwyczajnie się nie należą. Bo i za co? Za fakt posiadania dzieci? To równie dobrze ja mogę się domagać 500+ na psa, kota, rower… Do czego zmierzam – moi rodzice i dziadkowie nie mieli żadnych tego typu dodatków – musieli sobie radzić (a pracowali głównie fizycznie, za liche pieniądze), udało im się mimo to wychować dzieci i nauczyć nas i dobrych rzeczy. zaradności… Czytaj więcej »

Last edited 28 dni temu by Łukasz
krzysztof
28 dni temu
Reply to  Łukasz

prosze tylko patrzec troche szerzej, bez dzieci narod wyginie.Koszt utrzymania dziecka jest tak duzy,ze polski socjal to i tak tylko ulamek tych kosztow, pomoc a nie wyreczenie.Niestety wiekszosc ludzi pracuje za male pieniadze( tak i musi za takie pracowac bo zeby ktos w korpo zarabial 30 tysieyc na reke to ktos musi sprzedawac w sklepie za 2 tysiace albo jezdzic dostawczakeim za 3 tysiace wiec wszyscy nie moga byc dyrektorami w korpo bo ktos musi byc pod nimi)i dla nich te 500 zl to duza pomoc, wiem,ze dla kogos kto zarabia duzo to sa grosze, ale dla osob, ktore zarabiaja… Czytaj więcej »

Łukasz
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Jeśli ktoś zarabia 2-3 tysiące na rękę, decyduje się na dzieci a potem płacze, że nie jest w stanie „godnie żyć” (piękne, populistyczne stwierdzenie pisowskie) to… jest to tylko i wyłacznie jego wina. Po co brał się za dzieci skoro wiedział, że nie będzie w stanie dać im dobrych warunków?

To nie czas wojny, priorytety się zmieniają. Zadbaj o fundusze, potem buduj rodzinę, proste. Jak ktoś tego nie rozumie, niech płacze.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Łukasz

chlopie zobacz ilu Polakow zarabia 2-3 tysiace na reke( pewnie kolo polowy, bo przeciez 3,5 w Warszawie to tyle co 2,5 na prowincji) i jezeli oni nie maja miec dzieci to kto? chcesz miec dzietnosc na poziomie 0,3?

chennault
27 dni temu
Reply to  Łukasz

„Jeśli ktoś zarabia 2-3 tysiące na rękę, decyduje się na dzieci a potem płacze, że nie jest w stanie „godnie żyć” (piękne, populistyczne stwierdzenie pisowskie) to… jest to tylko i wyłacznie jego wina.”

Jakby na dzieci decydowali się tylko ci, którzy zarabiają ponad 10 tysięcy to w ciągu jednego pokolenia społeczeństwo i gospodarka by się zapadły w czarną dziurę.

„Zadbaj o fundusze, potem buduj rodzinę”

W gospodarce nie ma tylu wysoko płatnych miejsc pracy. Między innymi dlatego, że tacy jak pan ściągają do swoich kieszeni nieproporcjonalnie dużą część wspólnie wypracowanego dochodu.

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

(…)prosze tylko patrzec troche szerzej, bez dzieci narod wyginie.(…)
I co z tego? Nie było nas był las, nie będzie nas będzie las.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

to po co sie leczysz? i tak umrzesz, po co dom masz? mozesz w szalasie mieszkac najwyzej zima zamarzniesz…po co auto, po co nam muzea, zabytki, kultura wszystko?i tak bedzie las potem..

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

Wolę moment swojej śmierci trochę odsunąć… ale takie twory jak naród mam za coś sztucznego. Przecież taka małpa przyszłość rasy czy gatunku też ma w poważaniu, a zabijać się nie zamierza.

krzysztof
23 dni temu
Reply to  Jacek

no ale ludzie jakby troche na wyzszym poziomie niz malpy wiec i troche inne oczekiwania maja…taki pierwotniak to wogole niczym sie nie przejmuje i tez zyje…wiec badz jak pierwotniak;)

Jacek
23 dni temu
Reply to  krzysztof

(…)no ale ludzie jakby troche na wyzszym poziomie niz malpy wiec i troche inne oczekiwania maja…(…)
Czy ja wiem? Od czasu od czasu homo sapiens usiłuje mnie przekonać, że jest bydłem…

chennault
27 dni temu
Reply to  Łukasz

„równie dobrze ja mogę się domagać 500+ na psa, kota, rower:

To nie jest równie dobrze. Pański dofinansowany pies, kot albo rower nie zapewni ciągłości społeczeństwa i gospodarki.

Jacek
27 dni temu
Reply to  Łukasz

(…)Bo i za co?(…)
Za nie uleganie nawoływaniom do rewolucji…

Majewski
28 dni temu
Reply to  Joanna

z PFRONu dotację pracodawca bierze żeby Tobie zapłacić pensję.

Ralf
28 dni temu
Reply to  Joanna

Znaczy się mamy klękać, bo macie Państwo dzieci? To wolny wybór każdego człowieka, czy decyduje się na potomstwo, czy też nie. Niestety w otoczeniu częściej słychać narrację w stylu: „jeszcze Wam się odwidzi”, tudzież „kto Wam poda szklankę wody” skierowaną od dzietnych do bezdzietnych, aniżeli „po co Wam dzieci, zmarnowaliście sobie życie”. Jednak odnoszę wrażenie, że osoby bezdzietne są bardziej tolerancyjne w stosunku do osób uszczęśliwionych potomstwem, aniżeli na odwrót. Nie szukając daleko – hejt jaki wylewał się na Torbicką, gdy ta oznajmiła, że dzieci nie są jej do szczęścia potrzebne, bo i bez nich czuje się kobietą spełnioną. W… Czytaj więcej »

Jacek
27 dni temu
Reply to  Ralf

(…)Dlaczego się tak dzieje? Bo dobry kardiochirurg, który ma tytuł profesora też czyta prasę i krew go zalewa, gdy dowiaduje się, że społeczeństwo, któremu on chce służyć lekką ręką wydaje bańkę na lody jakiegoś oszołoma (i tu kolejki od 5 rano nikogo nie dziwią), a jest oburzone, gdy dowiaduje się, że on, lekarz z trzydziestoletnim doświadczeniem zarabia 47 tys. zł na miesiąc.(…)
W USA społeczeństwo skąpi na całego i jakoś kardiochirurg jest jeszcze droższy…

krzyszp
28 dni temu
Reply to  Joanna

„ale jak ktoś dostaje 500 zl na dziecko, na które wydaje 1500 zl, to od razu jest roszczeniowy?” TAK! JEST! Bo woła o MOJE pieniądze. Jak kogoś nie stać, to niech dzieci nie robi – takie to skomplikowane? Ja Z PREMEDYTACJĄ zdecydowałem się na nieposiadanie dzieci, bo uważam, że zrobiłbym im krzywdę zmuszając do życia w takich warunkach społeczno-gospodarczych jakie są… „podejrzewam, ze wyższe niż Pan i inni informatycy na samozatrudnieniu” To źle podejrzewasz. Nawet nie zadałaś sobie trudu, aby pomyśleć, że para mająca dwoje dzieci płaci podatki np. w tej samej wysokości co ja, ale na CZTERY osoby korzystające… Czytaj więcej »

Joanna
28 dni temu
Reply to  krzyszp

Idac tym tokiem rozumowania, panstwo powinno doplacac singlom i bezdzietnym za to, ze nie obciazaja systemu zdrowia jakimis kolejnymi szodnikami w postaci dzieci, bo przeciez te dzieci generuja koszty korzystajac z opieki zdrowotnej. Ma Pan calkowita racje – popieram! Zobaczymy co taka polityka przyniesie w perspektywie 30 lat. Tak sadze wzgledem siebie i wiem, ze place skladke procentowo od dochodu, moj maz tak samo (a zarabiamy ponad 10 tys z uoo) a na dzialalnosci jest ona ryczatlowa. Dodatkowo placimy trzecia i czwarta skladke z dzialalnosci. Takze tak, placimy 4 razy w tym dwa z uop wiecej niz z dzialalnosvi

krzyszp
27 dni temu
Reply to  Joanna

„Idac tym tokiem rozumowania, panstwo powinno doplacac singlom”
Aha, widzę, że z rozumowaniem to u ciebie kiepsko.
Nie masz żadnej podstawy do takiego rozwinięcia, ale skoro zabrakło argumentów, to na siłę wymyślasz.
A tu po prostu nikt nie chce łożyć na twojego bombelka, jakby chcieli płacić na dziecko, to by sobie sami ten temat ogarnęli.
Naprawdę nie rozumiem Was – jak bardzo WYMUSZACIE na ludziach odpowiedzialnych łożenie na WASZE dzieciaki…

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzyszp

(…)Bo woła o MOJE pieniądze.(…)
Może wolisz, żeby popełnił przestępstwo i póżniej płacić na trzymanie go w więzieniu?

Majewski
28 dni temu
Reply to  Joanna

Chyba zwolennik PISu w Internecie, tzw. Troll

Ralf
29 dni temu
Reply to  Joanna

Skąd nasze zarobki?! Z d…, chciałoby się powiedzieć!
Tak, jest nam wszystko jedno, co stanie się z tym krajem i jego mieszkańcami.
Nie zamierzamy się pochylać nad społeczeństwem, które po pijaku wsiada za kółko, nie szanuje praw i wolności innych, jest wulgarne, roszczeniowe i zadufane w sobie.

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Ralf

dlatego wiekszosc spoleczenstwa ma Ciebie i twoje zadufanie w d…;)

Joanna
28 dni temu
Reply to  Ralf

Dobrze, ze za granica nie ma pijanych kierowcow, wszyscy sa w porzadku, no i oczywiscie nie ma wspierania rodzin z dziecmi. To ostatnie jest najgorszym wykroczeniem naszego kraju!

Joanna
28 dni temu
Reply to  Ralf

Wasze zarobki biora sie z tego, ze na koncu jest konsument, ktory chce produkt czy usluge kupic. Ilosc wlozonej pracy nie zawsze przeklada sie na zarobki. Bardzo istotna kwestia jest tutaj szczescie. Jaka branze sie wybralo, jaka specjalizacje. Wiadomo jak sie nic nie robi to sie nic nie ma, ale to ze informatyk zarabia 3 razy tyle co lekarz czy prawnik nie znaczy ze wlozyc w to 3 razy tyle wysilku. Czesto jest wrecz na odwrot. Oczywiscie ludzie wola przeceniac swoje zaslugi i zwalac wine za porazki.

Łukasz
28 dni temu
Reply to  Joanna

Nikt nie broni się przebranżowić… Wystarczy się uczyć, ćwiczyć, chcieć, a nie skamleć tylko o pomoc.
Zaczynałem robiąc na śmieciówce za 1000 zł nie jako programista,
Teraz mam 20x wyższe zarobki – to nie był cud i szczęście, ale MÓJ WYSIŁEK

Czemu pani nie jest w stanie tego zrozumieć, że aby coś osiągnąć, trzeba się postarać?

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Łukasz

czlowieku czy ty nie rozumiesz,ze nie moga wszyscy sie przebranzowic i zarabaic 10000zl? zoabcz caly handel, kilka milionow miejsc pracy za minimalna lub niewiele wieksza, ktos to musi robic zebyc mogl sobie bulke na promocji w lidlu kupic.Jezeli sie onio przebranzowia to na co? kto bedzie te bulki spzredawal? pomysl troche…w kazdym spoleczenstwie jest znaczna grupa( lub wioekszosc) ktora zarabia malo i wykonuje wazne czy wrecz kluczowe czynnosci.Nie kazdy moze moze byc programista, influencerem czy dyrektorem…

Łukasz
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Słaba wymówka. Znam kilka osób, które robiło na lince w fabryce, w sklepach itd. po prostu po godzinach, mimo zmęczenia, zwiększali swoje kwalifikacje. Jasne, nie każdy chce… i takie osoby pracują gdzie pracują. Skoro tak piszecie o przyszłości to ja zarzucę tylko: w przyszłości taka praca zostanie zautomatyzowana (a że polska jest w rozwiniętej EU, to tutaj na pewno się to stanie). Wystarczy dać możliwość i pyk, firmy skorzystają, bo maszyny są zawsze tańsze. Ja już teraz jak mogę, korzystam z kas automatycznych. Nierozwijanie się i siedzenie na tyłku to strzelanie sobie nie tylko w stopę, ale i w głowę.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Łukasz

wiekszosci rzeczy nie zautomatyzujesz wiec zawsze beda miliony miejsc nisko platnych i co z nimi zrobisz?niestety nie kazdy moze byc dyrektorem, ktos musi byc przez niego zarzadzanym…

Jacek
27 dni temu
Reply to  Łukasz

To nie jest nauka tylko wklepywanie do głowy różnych formułek…

Joanna
28 dni temu
Reply to  Łukasz

Ale czytac ze zrozumieniem pomimo wysilku jakos Pan nie umie. Nie muszzne sie przebranzawiac, bo zarabiam wiecej. Oczywiscie, ze kwestia zarobkow to jest rowniez kwestia szczescia. Gdyby wybral Pan branze, ktora nie bylaby tak rozwojowa, nikt by Panu nie placil obecnie 20 tysiecy nawet gdyby Oan zapierniczal 3 razy bardziej. Zycze troche pokory, bo swiat jest nieprzewidywalny i nie wie Pan co sie moze zmienic. Jak juz Panu tak dobrze idzie, nie powinien miec Pan z tym problemu, zeby placic wiecej na sluzbe zdrowia (w koncu tam osoby tez wlozyly ogromny wysilek, zeby nas leczyc) niz sprzedawca w sklepie.

Łukasz
28 dni temu
Reply to  Joanna

Wolę wyjechać. Państwo i społeczeństwo straci na tym ~4000 zł miesięcznie.
Niby nic, ale kropla drąży skałę.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Łukasz

to szerokiej drogi…

Jacek
27 dni temu
Reply to  Łukasz

(…)Wystarczy się uczyć, ćwiczyć, chcieć, a nie skamleć tylko o pomoc.(…)
A nauka i proces certyfikacyjny jest za darmo…

Irena
28 dni temu
Reply to  Łukasz

Też tak zrobię. Razem z mężem nie mamy dzieci, chociaż chcieliśmy. Nam rząd nie pomaga w leczeniu niepłodności, muszę za to płacić grube pieniądze z własnej kieszeni. Teraz dodatkowo będę płacić na cudze dzieci

Łukasz
28 dni temu
Reply to  Irena

Dokładnie. Tutaj populistyczna gadka, że wspierają rodziny, ale leczenie niepłodności to już kompletnie poza ich zainteresowaniem. Podobnie wrzucony w zeszłym roku temat aborcji – wiedząc, że dziecko urodzi się i zaraz umrze, kobieta ma nadal się męczyć… Takie coś mógł wymyślić tylko wieczny kawaler (wielki Jaro) wraz z panami w sutannach. A ludzie jeszcze temu przyklaskują. Dramat.

Jacek
27 dni temu
Reply to  Łukasz

Pohamuj konie… temat aborcji był tylko do grzania emocji, ale niestety dał za dużo miejsca radykałom w TK.

Joanna
28 dni temu
Reply to  Irena

Rozumiem frustracje wynikajaca z osobistych doswiadczen. Tez uwazam, ze w tym temacie panstwo powinno refundowac terapie, zwlaszcza, ze problem ten jest cywilizacyjny po czesci. Zyjemy w ciaglym stresie, na dzieci decydujemy sie pozniej. Zycze powodzenia, aby docelowo, to na Pani dzieci dokladali sie single i rowniez inni rodzice, bo w koncu swiadczenia z nowego ladu sa kierowane do waskiej grupy nowych rodzicow. Ci co juz maja dzieci za duzo nie skorzystaja. Wychodze tutaj na zwolenniczke pisu, chociaz na nich nigdy nie glosowalam i nie zaglosuje. Prosze zwrocic uwage, ze opozycja (np. Holownia w wywiadzie w zetce) rowniez opowiada sie za… Czytaj więcej »

Kuba
29 dni temu

To jest właśnie typowa bolszewia – przekładanie z kieszeni do kieszeni po uważaniu rządzących i skłócanie społeczeństwa żeby łatwiej nim manipulować. W ten sposób obecnie dopłacający do cudzych dzieci kosztem swoich zarobków mogą mieć pretensje do nich, a te kiedyś będą miały pretensje, że płacą na starych dziadów kosztem swoich zarobków. A powinno być tak, że każdy żyje na swój rachunek i tak jak chce – chce mieć dzieci (i ewentualnie ich pomoc na starość) czy nie – jego sprawa, a emerytury będzie mieć tyle ile sam wypracuje.

krzysztof
29 dni temu
Reply to  Kuba

kolejny naiwniak…to moze sluzby zdrowia tez nie chcesz bo sie leczysz prywatnie? a jak wybuchla pandemia to twoj lux med czy inny med cos tam bedzie Cie leczyl? po co nam wojkso, w koncu nie ma wojny i tak dalej i tak dalej…

Joanna
29 dni temu
Reply to  krzysztof

Dokladnie. Fajnie sie mowi poki sie nie okaze, ze masz raka lub chorobe przewleka, albo jakies inne nieszczescie Cie nie dopadnie. I kto wtedy bedzie placil za Twoje leczenie? W mysl zasady kazdy sobie rzeoke skrobie radze miec pokazny milion lub dwa odlozene na taki wypadek

Jacek
27 dni temu
Reply to  Joanna

Dobrze wiesz, że te 2 miliony nie starczą…

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

no ale nie przeszkadza to asom twierdzic,ze ich kilkaset zlotych miesiecznie skladki na luxmed zapewni im wszystko…

Sylwester
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Szczerze? Gdybym płacił miesięcznie tyle na Luxmed, co składki zdrowotnej, to bym mógł miesiącami leżeć w prywatnym szpitalu, a z NFZ mogę leżeć, o ile przywiozę swoje łóżko…

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Sylwester

tak tak…zobacz ile kosztuje np terapia nowotworu i powiedz dlaczego te luxmedy ich nie robia? tak samo z wszystkimi skomplikowanymi zabiegami…oni po prostu lecza to co latwe, szybkie i oplacalne…i nic wiecej, a jak duzy problem, choroba przewlekla, nowotwor to wtedy panstwowy szpital…

Majewski
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Tak tak, to zobacz sobie ile wykształcony, kompetentny i zaradny pracownik zarabia w dużym mieście, a tym samym ile oddaje na składkę zdrowotną w skali 10 lat przykładowo.

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Majewski

nie odpowiedziales na moje pytanei: dlaczego luxmedy nei lecza nowotworow i innych skomplikowanych schorzen? bo ich koszt jest taki,ze zadna skladka na luxmed by nie wystraczyla i tu jest zrodlo ich sukcesow..poczytaj sobie o kosztach leczenia nowotworu( vide lek dla pani piosenkarki Kory, ktory kosztowal kilkaset tyseicy zlotych) i powiedz jaka musialby byc skladka zeby taki luxmed sie tego podjal? oni to wiedza i dlatego tego nie lecza..

Jacek
27 dni temu
Reply to  Majewski

Zgaduję, że więcej od Muchy i Gowina razem wziętych…

Joanna
28 dni temu
Reply to  Sylwester

To znaczy, ze nie ma Pan zielonego pojecia ile kosztuja niektore terapie i leki, jak rowniez powazne operacje.

Majewski
28 dni temu
Reply to  Joanna

Gdyby nie były sponsorowane przez Państwo, tylko zostały sprywatyzowane koszt spadłby o 80%.
Zgodnie z zasadą – „Państwowe/publiczne to doję/kradnę/nie szanuję etc.”

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Majewski

tak, widac to szczegolnie w USA, gdzie wszedzie wszystko prywatne i nikogo na to nie stac…

Joanna
28 dni temu
Reply to  Majewski

Przy leczeniu nie do konca prawa wolnego rynku powinny grac kluczowa role. Pracowalam troche przy refundacji i koszty niektorych lekow i terapii sa milionowe. Gdyby zostawic to zupelnie niewidzialnej rece rynku moglby sie pan tanio leczyc na choroby powszechne jak grypa, ale jezeli nie daj boze Pana dziecko urodziloby sie z choroba rzadka, albo ktos z Pana rodziny zachorowalby na rzadki nowotwor bylby to wyrok smierci, bo zadnej firmie nie oplacaloby sie prowadzic badan nad terapiami nad takimi jednostkami chorobowymi. To jest naprawde zlozony temat i takie uproszczenia wyjete rodem z ust korwina swiadcza o bardzo znikomej wiedzy w tym… Czytaj więcej »

Majewski
27 dni temu
Reply to  Joanna

Joanno, dlaczego kuracja w Niemczech czy USA dla dziecka o rzadkiej chorobie zawsze kosztuje 1-5 milionów złotych i wszyscy zbierają kasę? Bo lekarze/kliniki wiedzą że to im się opłaca, jak na 50 pacjentów, 40 umrze, to opłaca się żądać od tych 10 osób po kilka baniek zamiast oferowania kuracji dla wszystkich po 50 tys. USD grupowo, prawda? 🙂 Tak samo z diamentami – diamentów jest gigantyczna ilość, ale 1 lub 2 firmy kontrolują cały rynek by nie straciła na wartości przez to, że wcale nie są takie rzadkie 😉 Polecam pogooglować i poczytać o diamentowym monopolu. Może trochę toksycznie do… Czytaj więcej »

chennault
27 dni temu
Reply to  Majewski

„Znam koszt leczenia na raka, bo matka partnerki się zmaga – dla człowieka w wieku 45-50 lat to żaden problem sobie zasponsorować z oszczędności życia.”

chennault
27 dni temu
Reply to  Majewski

„Znam koszt leczenia na raka, bo matka partnerki się zmaga – dla człowieka w wieku 45-50 lat to żaden problem sobie zasponsorować z oszczędności życia.”

/facepalm/

Czugu
26 dni temu
Reply to  chennault

Chennault [CENZURA-red], ja się zgadzam z Majewskim, koszt to jakieś 150k

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

(…)po co nam wojkso, w koncu nie ma wojny i tak dalej i tak dalej…(…)
Sam zastanawiam, żeby… to jakiś kraj musi mieć WOJSKO, którym raczy nas najechać.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

masz racje, wszyscy nasi sasiedzi w tym Rosja wojska nie utrzymuja wiec nie ma kto nas najechac? wiec nie ma sensu wojska do obrony utrzymywac, zgadza sie?

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

Prewencja jest tańsza… czyli najechanie Rosji, aby nie mogła tworzyć wojska, które mogłoby najechać nas.

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

(…)po co nam wojkso, w koncu nie ma wojny i tak dalej i tak dalej…(…)
Sam zastanawiam, żeby była wojna to jakiś kraj musi mieć… WOJSKO, którym raczy nas nim najechać.

To jest spirala zbrojeń, która służy tylko i wyłącznie sama sobie.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

i rozumiem najlepszym rozwiazaniem jest sie z tego wycofac i byc bezbronnym? rozumiem,ze tez nie zamykasz domu i samochodu na noc bo to nakreca spirale kolejnych zabezpieczen i coraz lepszych narzedzi do ich lamania?

Jacek
27 dni temu
Reply to  krzysztof

Prawo do obrony koniecznej zakłada możliwość zabicia napastnika… w tym wypadku najechanie na wroga.

Danek
29 dni temu

Ja proponuje dac te 12 tysiecy, ale dopiero po 5-7 latach od urodzenia dziecka. To wtedy patologia sie zastanowi, czy jednak warto, bo 5 lat to raczej za dluga perspektywa dla nich, a jednoczesnie dla normalnych ludzi to moze to byc realna pomoc, jak dziecko zacznie chodzic do zlobka/szkoly i kiedy faktycznie wydatki zaczynaja rosnac.

Joanna
29 dni temu
Reply to  Danek

Widac, ze Pan ma gromadke dzieci, skoro wie kiedy sie dziecko puszcza do zlobka… Najwiekszy wydatek to jest wlasnie te dwa lata pomiedzy koncem macierzynskiego a poczatkiem przedszkola a potem to zapewne studia (o ile taka forma edukacji bedzie jeszcze sensowna za 15 lat)

Majewski
28 dni temu
Reply to  Joanna

Pierdu pierdu, umęczona matka 500+

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Majewski

merytoryka poziom master

krzysztof
29 dni temu
Reply to  Danek

ja tam sie nie znam, ale w wieku 5-7 lat to do złobka raczej nie przyjmuja;)

Majewski
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Proszę czytać ze zrozumieniem.

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Majewski

hmm autor napisal,ze swiadczenie powinno byc wyplacane 5-7 lat po urodzeniu dziecka kiedy zacznie chodzic do zlobka/szkoly…
co tu chcesz czytac ze zrozumieniem?po prostu sie pomylil a Ty briesz w jakies dziwne tlumaczenia

chennault
27 dni temu
Reply to  Danek

„To wtedy patologia sie zastanowi, czy jednak warto”

Żyje Pan w świecie mitu głoszącego, że Polskę zaludnia jakaś milionowa patologia, która nie pracuje, mnoży się na potęgę i żyję z zasiłków i 500+ na koszt społeczeństwa. Pocieszę Pana – to jest bajka z mchu i paproci. Takich ludzi jest margines.

Paweł
28 dni temu

Moim zdaniem 500+ należałoby zreformować tak, że państwo/samorząd powinno każdemu dziecku w gminach miejskich zapewnić miejsce w przedszkolu, jednakże jeśli dziecko by do takiego uczęszczało, rodzice traciliby 500+. Z zaoszczędzonych środków państwo powinno dotować państwowe i prywatne przedszkola tak, aby te miejsca zapwenić. W gminach wiejskich mogłoby takiego obowiązku nie być, bo tam przykłądowe 1000+ na dwoje dzieci pozwoli jednej osobie zajmować się domem i dziećmi (podczas gdy druga pracuje). Chodzi o wybór – albo przedszkole i praca obojga rodziców, albo 500+. W wieku szkolnym 500+ dla wszystkich dzieci. Wiem, pomysł jest niedoskonały, ale uważam, że w tym kierunku powinna… Czytaj więcej »

Joanna
28 dni temu
Reply to  Paweł

Tak zgodze sie, ze jest to powazna patologia systemu. Zwlaszcza w duzych miastach, gdzie prywatne zlobki i przedszkola kosztuja majatek.

Nina
28 dni temu
Reply to  Paweł

Mieszkam w Danii, przedszkola i żłobki nie są darmowe, ale są tanie, a gmina ma obowiązek zapewnić miejsce w żłobku/przedszkolu każdemu dziecku. Na czas oczekiwania na miejsce w żłobku, gdy mama chce wrócić do pracy, można wynająć prywatną opiekunkę, której płaci państwo. W rezultacie prawie 100 procent dzieci uczęszcza do placówki, a zdecydowana większość mam pracuje zawodowo. Niektóre gminy płacą też pensję za zajmowanie się własnym dzieckiem w wieku żłobkowym, jeśli dodatkowo weźmie się pod opiekę inne dziecko w wieku żłobkowym, gdy ta druga mama wraca do pracy. Jest też duńskie 500+, obecnie dostaje się je na pierwsze i drugie… Czytaj więcej »

chennault
27 dni temu
Reply to  Nina

Ciii, niech Pani nic o tym nie pisze bo nasi gnębieni programiści się załamią, że po ucieczce za granicę wciąż będą skubani przez „roszczeniowe sępy” 😉

Tomek
28 dni temu

Te wszystkie działania nieuchronie prowadza do inflacji, zwykli ludzie moge kupic wiecej, wiec i ceny ida w gore, ale jednoczesnie wynagrodzenia spoleczenstwa jako ogolu ida w gore, bo za te same pensje nie kupia tyle samo hamburgerow w Macu co kiedys, a skoro hamburgery kosztuja wiecej, to i wiecej zarabi Mac, ktory moze pozwolic sobie na wyzsze pensje pracownikow… Przynajmniej wg GUS-u, gdzie schowany jest haczyk? „Jak podał GUS, przeciętna płaca w średnich i dużych przedsiębiorstwach (czyli takich, w których pracuje powyżej 9 pracowników) wyniosła w kwietniu 5805,72 zł brutto. To oczywiście kwota brutto, na rękę pracownik tyle zarabiający otrzymuje… Czytaj więcej »

Roman
28 dni temu
Reply to  Tomek

Pewnie w tym, że cokolwiek zrobi rząd, to zawsze jest źle. W tym momencie rząd kosztem innych – pomaga rodzinom z dziećmi. Główny cel to rozładowanie zusowskiej bomby za 20-30 lat. Widać taka jest racja stanu, zawsze ktoś traci, a ktoś zyskuje. Poprzednie ekipy mialy na to inny pomysl, zagarniecie OFE, co tylko odlozylo problem o kilka lat, albo wyzszy wiek emerytalny, to akurat byl b.dobry pomysl. Problem w tym, ze poza tym nieszczesnym polskim ladem innych pomyslow nie ma, no moza poza ruchem 8 gwiazdek… I w tym tkwi prawdziwy problem, mocno przecietny rzad i zalosna opozycja, obraz Polski… Czytaj więcej »

Jacek
27 dni temu
Reply to  Roman

(…)Główny cel to rozładowanie zusowskiej bomby za 20-30 lat. Widać taka jest racja stanu, zawsze ktoś traci, a ktoś zyskuje.(…)
Wystarczyło nie ruszać wieku emerytalnego i skasować co głupsze przywileje emerytalne.

Roman
27 dni temu
Reply to  Jacek

Wiek mogli zostawic, ale usunac nawet niektore przywileje emerytalne to droga w jedna strone i samozaoranie. Ktore przywileje mozna usunac bez duzych strajkow?

Jacek
27 dni temu
Reply to  Roman

Towarzystwa, które podczepiło się do zawodów w trudnych warunkach… np. administracja kopalni i policjantów typu krawężnik (pomijając przysłowiowe Pruszkowy, gdzie rzeczywiście dobrze było utrzymać przywilej, to nie jest służba jakoś niebezpieczna) oraz kompletnie wyciąłby zawody o szczególnym znaczeniu taki jak np. nauczyciel.

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Jacek

no bo na budowie bedziesz robil do 80…

Jacek
27 dni temu
Reply to  Tomek

(…)Przynajmniej wg GUS-u, gdzie schowany jest haczyk?(…)
To, że tzw. run to stan umysłu…

Roman
27 dni temu
Reply to  Jacek

Dlaczego stan umyslu skoro GUS raportuje na podstawie faktycznych danych rok do roku? Moj przypadek to pewnie ewenement, ale w ciagu ostatnich 18 miesiecy dostalem 2 podwyzki po 20%

Jacek
27 dni temu
Reply to  Roman

(…)Dlaczego stan umyslu skoro GUS raportuje na podstawie faktycznych danych rok do roku?(…)
Przy hiperinflacji ludzie nie patrzą na dane GUS tylko wyskakują z kasy na wyścigi.

Jacek
27 dni temu
Reply to  Roman

(…)Dlaczego stan umyslu skoro GUS raportuje na podstawie faktycznych danych rok do roku?(…)
Przy hiperinflacji ludzie nie patrzą na dane GUS tylko wyskakują z kasy na wyścigi, a to z kolei podbija ceny jeszcze bardziej i tak robi się spirala śmierci.

Jacek
27 dni temu
Reply to  Roman

W Kijowie przekroczyli punkt bez powrotu… https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/szykuja-sie-duze-podwyzki-w-transporcie-publicznym-w-kijowie-68911.html
To musi się skończyć hiperinflacją.

SfrustrowanaKonkubina
28 dni temu

Zapłacą wszyscy w kolejnych podwyżkach cen za media, za żywność itp. Za nie długo w tym kraju najlepiej usytuowanymi rodzinami będą te gdzie jest więcej niż 4dzieci, matka nie pracująca i ojciec na najniższej krajowej. Oprócz w/w bonusów dostaną jeszcze dodatkowe z Mops-u. A jakby się przytrafiło 2-3 dzieci z innym tatusiem … tyle kasy, że nie jeden singiel aby tyle zarobić to będzie miał problem a Rząd o tak wydoi z nich jeszcze więcej. Ale cóż lepiej dać kasę, kupić głosy a inni jak nie pasuje to mogą wyjechać…

krzysztof
28 dni temu

hmm gdzie wyjedziesz? powiedz gdzie w EU socjal mniejszy?

Majewski
28 dni temu

Jakoś mnie rodzice wychowali w latach 90-tych zarabiając minimalną krajową w sklepach spożywczych. Z matką do 4-tego roku życia siedziałem w domu, potem poszedłem do przedszkola. Ojciec często zmieniał pracę, a jakoś się utrzymaliśmy.
W czym dzisiejsze społeczeństwo ma problem? Wszystko jest podane na tacy, żeby sobie nie radzić w życiu trzeba naprawdę się postarać.

krzysztof
28 dni temu
Reply to  Majewski

no kilka lat temu tez ludzie robili na smieciowce za 1000zl i tez zyli…i bezrobocie bylo 13 procent, a wczesniej bezrobocie bylo nawet 25% i tez ludzie zyli…a po wojnie to nawet glod byl i tez ludzie zyli..ludzie zawsze beda zyli tylko chcieliby troche lepiej…

Łukasz
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Teraz jest mniejsze, bo w międzyczasie masę polaków wyjechało 🙂

krzyszp
28 dni temu
Reply to  krzysztof

Ale jaki problem? Niech zapracują.
Wtedy tez ludzie uczyli się, podnosili kwalifikacje…

krzysztof
27 dni temu
Reply to  krzyszp

czy nie mozesz zrozumeic,ze niezaleznie od kwalifikacji gospodarka potrzebuje iles milionow niskoplatnych miejsc pracy? ktos musi robic w handlu, uslugach, gastronomii a tam sie zarabia stosunkowo malo…takie sa realia, nie moga wszyscy podniesc kwalifikacji bo i tak finalnie ktos musi w sklepie sprzedawac za minimalna…to takie trudne do zrozumienia?

Andrzej
28 dni temu
Reply to  Majewski

100% racji. Niestety apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Joanna
28 dni temu
Reply to  Majewski

Wtedy dzieci rodzilo sie duzo. Teraz mamy problem demograficzny, spoleczenstwo sie starzeje. Panstwo probuje jakos zachecic do rodzenia dzieci i tyle, tak jak zacheca do podjecia okreslonej aktywnosci zawodowej preferencjami podatkowymi, wspiera kierunki zamiawiane. Jest to nieudolne, ale chyba zgodzi sie Pan, ze 30 lat temu demografia nie byla kluczowym problemem, a teraz juz jest.

Majewski
27 dni temu
Reply to  Joanna

W porządku, ale to jest tendencja globalna i trzeba pomyśleć o zabezpieczeniu emerytalnym a nie na rozdawaniu kasy skoro dzietność ma i tak leci na łeb…

krzysztof
27 dni temu
Reply to  Majewski

no i na calym swiecie takie akcje robia, prosze zobaczyc socjal w Europie Zachodniej i porownac z Polska…jakies wnioski?

Grzegorz
25 dni temu

Jak ludzie inteligentni mogą się martwić o to co będzie po ich śmierci. Dawniej też mnie martwiło że mało dzieci ,że upadek , islamizacja itp. Przemyślałem to wszystko dokładnie przez kilka lat gdy planowałem zakładać rodzine i wnioski są takie że w takim kraju o takiej kulturze i wpływie religijnym, o tak wszechobecnie widocznym smutku i nieżyczliwości ludzkiej oraz obciążeniach podatkowych i bardzo mocno ograniczonym prawie własności szkoda skazywać kogoś- ew potomka na zwyczajne bardzo ciezki żywot i utrzymywanie innych , patrząc na ww obciążenia i ograniczenia jedynym chyba celem zwiększania prokreacji jest produkcja kolejnych „niewolników” którzy bedą utrzymywać stan… Czytaj więcej »

Dania
25 dni temu

Panie Kaczyński , dzieci się nie rodzą bo niszczyciel życie mężczyznom wiesz o czym mówię ? Prawo kobiet , kobieta może cię zdradzić odejdzie od ciebie a i tak będziesz płacił alimenty … Jeszcze ci pół domu zabierze na który ty harowalea a ona siedziała w domu … Albo wyrzuci cię z twojego własnego domu za pomocą policji , MY SIE BOIMY MIEC DZIECI I NIEBUFAMY POLSKIM KOBIETOM !!!!!!

imię
24 dni temu

Pozostaje narobić sobie dzieci, nie mając gdzie mieszkać i wtedy wystąpić do państwa o pomoc. Tylko kto tak robi? Patologia oczywiście, która się nie przejmuje tym, że nie ma gdzie mieszkać.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu