18 stycznia 2024

Planujecie podróż samochodem po Czechach, Słowacji czy Węgrzech? Zapomnijcie o kupowaniu winiet na stacji benzynowej. Teraz winietę kupicie w banku

Planujecie podróż samochodem po Czechach, Słowacji czy Węgrzech? Zapomnijcie o kupowaniu winiet na stacji benzynowej. Teraz winietę kupicie w banku

Jeszcze nie tak dawno temu, żeby móc podróżować samochodem np. po Czechach, polski kierowca skazany był na zakup – na przejściu granicznym lub na stacji benzynowej – winiety, czyli opłaty drogowej. Jakiś czas temu pojawiła się możliwość zakupu winiety przez internet. Teraz staje się to znacznie prostsze. E-Winietę można kupić w aplikacji mobilnej banku

15 stycznia rozpoczęły się dwutygodniowe ferie zimowe w województwach dolnośląskim, mazowieckim, zachodniopomorskim i opolskim. Zakończą się 25 lutego w województwach kujawsko-pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim i wielkopolskim. O czym warto, a nawet trzeba, pamiętać, wybierając się samochodem za granicę, np. na narty?

Zobacz również:

Podstawą jest oczywiście sprawdzenie, czy mamy ważną polisę OC i aktualnie badanie techniczne pojazdu. Przed wyjazdem warto też rozważyć wykupienie dodatkowego ubezpieczenia assistance, w ramach którego można liczyć na pomoc na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń. Chodzi o pomoc w przypadku przebitej opony, dowóz paliwa i inne drobne naprawy.

W razie większych problemów (stłuczka, wypadek, poważna awaria) ubezpieczyciel w ramach assistance weźmie na siebie holowanie auta do warsztatu (w ramach przyznanego limitu kilometrów). W nieco droższych pakietach można też liczyć na zakwaterowanie kierowcy i podróżujących (na czas naprawy, zwykle kilka dni) i samochód zastępczy. Więcej o assistance przeczytacie w tym poradniku.

Warto też sprawdzić podstawowe zasady ruchu drogowego obowiązujące w danym kraju, zwłaszcza zimą, bo np. za brak opon zimowych można zarobić słony mandat, nawet jeśli pogoda bardziej przypomina wiosenno-jesienną niż zimową. Jadąc w góry, warto mieć przy sobie łańcuchy na koła.

Bramka na autostradzie czy winieta. Co lepsze?

Jest jeszcze jedna rzecz do sprawdzenia – jak i czym płacić za poruszanie się po drogach w danym kraju. Pamiętam moje pierwsze wypady za granicę samochodem. A było to w czasach, kiedy internet raczkował, a o płatnościach elektronicznych – takich, jakie znamy dziś – nikt jeszcze nie śnił. Jadąc w Alpy np. przez Czechy, trzeba było wykupić winietę, czyli dowód opłaty za korzystanie z dróg (naklejka, którą należało przykleić do przedniej szyby).

Początkowo winiety można było kupić w specjalnych punktach na przejściach granicznych, później pojawiły się też na stacjach benzynowych. Ale zawsze zakupowi winiety towarzyszył taki ministres. Bo np. na granicy winiet nie było, trzeba było więc dojechać do najbliższej stacji benzynowej. A jak po drodze złapie policja?

Europa poszła różnymi ścieżkami, jeśli chodzi o pobór opłat za korzystanie z dróg i autostrad. W Polsce przyjął się system „bramkowy”. Droższy od systemu winiet, bo wymaga stworzenia specjalnej infrastruktury do poboru opłat, choć są oczywiście bramki, gdzie można zapłacić w automacie, a kilka lat temu pojawiły się automatyczne płatności za przejazdy (nie trzeba stać w kolejce). System winiet przyjął się natomiast u naszych południowych sąsiadów: w Czechach, na Słowacji, Węgrzech, Słowenii czy Bułgarii.

Choć system winiet wydaje się tańszy, to ma swoje minusy. Jest nieszczelny. Można nie kupić winiety, podobnie jak biletu komunikacji miejskiej, i liczyć na to, że policja nas nie zatrzyma. Inni dodają, że jest niesprawiedliwy. Dlaczego? Do tej pory nie można było kupić krótkookresowej winiety, np. obowiązującej tylko jedną dobę. Strasznie mnie to wkurzało, bo, jadąc w austriackie czy włoskie Alpy, potrzebowałem dobowego „pozwolenia na Czechy”, a najkrótsza winieta obejmowała 10 dni. Ktoś, kto mało korzysta, płaci tyle samo co ktoś, kto praktycznie nie wysiada z samochodu.

Ale to akurat ma się zmienić. Jakiś czas temu czeski resort transportu poinformował o wprowadzeniu od marca 2024 r. jednodniowych winiet. Szkoda, bo w Polsce będzie już po feriach, ale z pewnością wielu polskich kierowców-turystów doceni tę „rewolucję” w przyszłym roku oraz oczywiście ci, którzy przez Czechy potrzebują przejechać tranzytem.

E-Winieta dla klientów VeloBanku

Zapowiedź pojawienia się krótkoterminowych zezwoleń to nie jedyna nowość na rynku winiet. Już od jakiegoś czasu ich kupowanie, np. na czeskie drogi, jest prostsze. Można to zrobić przez internet. Są serwisy, które oferują winiety (można zapłacić kartą albo BLIKiem) i zgłaszają samochód w systemie opłat drogowych. W ten sposób wiadomo, że winieta została wykupiona. Ale od niedawna jest jeszcze prościej, bo winietę można kupić w aplikacji mobilnej banku, a więc blisko źródła pieniądza. To też wygodne, bo ta opcja jest dostępna w jednym miejscu z innymi przydatnymi funkcjami.

Z takiej usługi od kilku dni mogą korzystać klienci VeloBanku używający aplikacji mobilnej banku, ale jest pewien warunek. Żeby kupić e-Winietę, trzeba mieć w aplikacji aktywną usługę płatności za autostrady i dodany pojazd.

Jak to działa? E-Winiety znajdują się w „module transportowym” aplikacji. Po zalogowaniu się trzeba wejść w „Usługi”, następnie „Transport”, a na koniec w „Autostrady i E-Winiety”. Ostatni etap to wybór odpowiedniej winiety, a więc kraju i terminu ważności. W aplikacji VeloBanku dostępne są e-Winiety na Czechy, Słowację i Węgry (opcja na 10 i 30 dni) oraz Słowenię (7 i 30 dni).

Ponieważ mówimy o winiecie elektronicznej, nie trzeba oczywiście nic przyklejać do szyby. Po wyborze winiety generowany jest plik PDF, który można wydrukować lub okazać na telefonie podczas ewentualnej kontroli.

Na winiecie znajdują się dane pojazdu oraz jej okres ważności. Winieta jest też wysłana na adres e-mail użytkownika. I jeszcze ważna informacja techniczna dla klientów VeloBanku – żeby skorzystać z e-Winiety, trzeba mieć najnowszą wersję aplikacji mobilnej (3.9.2).

Czy fakt, że taka usługa pojawiła się w VeloBanku, dyskryminuje kierowców, którzy mają konta w innych bankach? Niekoniecznie. Dostawcą „modułu transportowego” w VeloBanku jest Autopay. Ta sopocka firma była w Polsce pionierem szybkich przelewów międzybankowych omijających bankowy system Elixir. Z czasem zaczęła specjalizować się w rozwiązaniach płatniczych w transporcie. W pewnym momencie właściciele firmy najwidoczniej uznali, że jej „transportowa noga” jest na tyle silna, że pora zmienić nazwę z Blue Media na Autopay. Wcześniej Autopay było nazwą usługi pozwalającej automatycznie płacić na autostradowych bramkach.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zainstalować sobie w smartfonie aplikację Autopay, podpiąć do niej źródło płatności i korzystać ze wszystkich oferowanych przez tę firmę usług. Oprócz usług transportowych (automatyczne płatności za autostrady, e-Winiety, płatności za parkingi) Autopay oferuje też płatności w sklepach internetowych (blisko 40 000 punktów w Polsce), doładowania telefonów pre-paid i płatności za rachunki.

A z racji tego, że VeloBank nie jest jedynym bankiem współpracującym z Autopay, przewiduję, że możliwość zakupu e-Winiety prędzej czy później pojawi się w aplikacjach mobilnych innych banków.

Zdjęcie tytułowe: Maciej Bednarek/VeloBank

Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Witek
2 miesięcy temu

Rozumiem, że to materiał promocyjny Autopay, bo np. w Skycash taka możliwość jest dawno dostępna.

Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Witek

Nie, czasem piszemy o nowych funkcjach w różnych aplikacjach

Rafał
2 miesięcy temu

Autopay strasznie drogie, jak teraz sprawdzam winietę na Czechy na 10 dni to chcą 70,12 zł, w tym 15 zł „obsługi serwisowej”.

sparky
2 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Dokładnie. Winietę dla Czech kupowałem bezpośrednio na czeskiej stronie (edalnice) bez żadnej opłaty serwisowej, za ok. 55 PLN.

dzis
2 miesięcy temu

A propos aut, po wpakowaniu nam E10 do Polski wprowadziłem zapis do umowy k-s auta w tej kwestii. Coś na zasadzie 'sprzedający oświadcza, że tankował auto E5/ E10/ Pb98/ ON/inne. No bo gdyby silnik coś świrował czy tp. – niektóre elementy prawdopodobnie szybciej skorodują itp. A jak nie zalecana do modelu…
Jak Ojciec Redaktor ma życzenie, to mogę tu społeczność ów umową obdarować – własnej produkcji 🙂 Copyright 2024. All rights reserved 🙂

Admin
2 miesięcy temu
Reply to  dzis

A dziękuję bardzo za propozycję! Jeśli Pan będzie tak uprzejmy – przyjmiemy wzór umowy z miłą chęcią!

dzis
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Takie uwagi. Będzie na zasadzie kopiuj-wklej, więc proponuję tak samo pobrać i wkleić do jakiegoś dokumentu .doc/docx, np. LibreOffice, OpenOffice. Pamiętać, że drugi egzemplarz drukujemy – KOPIA nie ORYGINAŁ. Powinny być 2 strony. UMOWA KUPNA / SPRZEDAŻY – ORYGINAŁ Zawarta w dniu …………………….o godz. ……… w ……………………………………………………………………………………….. Pomiędzy: SPRZEDAJĄCY Imię: ………………………………………… Nazwisko: …………………………………………………………………………….. adres (ulica, miejscowość) ………………………………………………………………………………………………………….. kod, poczta: ………………………………………………………………………………………………………………………………. dowód tożsamości (seria, numer) ………………………………………………………………………………………………… wydany przez ……………………………………………………………………………………………………………………………. NIP: ……………………………………………… PESEL …………………………………………………………………………….. KUPUJĄCY Imię: ………………………………………… Nazwisko: ……………………………………………………………………………. adres (ulica, miejscowość) …………………………………………………………………………………………………………. kod, poczta: ……………………………………………………………………………………………………………………………… dowód tożsamości (seria, numer) ……………………………………………………………………………………………….. wydany przez …………………………………………………………………………………………………………………………… NIP: ……………………………………………… PESEL ……………………………………………………………………………. §1 1. SPRZEDAJĄCY oświadcza,… Czytaj więcej »

Admin
2 miesięcy temu
Reply to  dzis

Dzięki!

dzis
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Oby się przydała jak największej liczbie 'ludzi dobrej woli’. A niech tam, na deser proponuję Oświadczenie sprawcy kolizji. To już oby nam osobiście się nie musiało przydać. Zawsze to lepiej czyjeś sprawy rozwiązywać 🙂 3 strony. Analogicznie jw. OŚWIADCZENIE SPRAWCY KOLIZJI DROGOWEJ Ja, ……………………………………………………………… zamieszkały ………………………………………………………………. (imię i nazwisko) (dokładny adres) ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………… legitymujący się dowodem osobistym serii ………… numer ………………………………… posiadający prawo jazdy kategorii ……….. nr …………………………… wydane przez …………………………………………………… data wydania ……………………. posiadam polisę ubezpieczeniową nr ………………………………………………………… w Zakładzie Ubezpieczeń …………………………………………………………………………………………………………………………………….. oświadczam, że w dniu …………………………………. w godz. ………….. w ………………………………………………… (miejscowość, wieś, ulica) ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………… prowadząc ……………………………………………….. marki ……………………………………………………………………………… Czytaj więcej »

Admin
2 miesięcy temu
Reply to  dzis

Dzięki! Oby nie musiała być często używana 😉

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu