31 grudnia 2020

„Plan Zdzisława” i kradzież, czy akcja ratunkowa? BFG zdecydował, że Idea Bank trzeba zlikwidować, a jego majątek i klientów przejmie Bank Pekao. Co to oznacza?

„Plan Zdzisława” i kradzież, czy akcja ratunkowa? BFG zdecydował, że Idea Bank trzeba zlikwidować, a jego majątek i klientów przejmie Bank Pekao. Co to oznacza?

O tym, że Idea Bank – kontrolowany przez biznesmena Leszka Czarneckiego – ma kłopoty finansowe, wiadomo nie od dziś. Decyzja Bankowego Funduszu Gwarancyjnego o jego przymusowej restrukturyzacji nie jest więc sensacją, bo o takim scenariuszu mówiło się już od jakiegoś czasu. Ale czy to naprawdę był jedyny sposób na rozwiązanie problemów banku, który właśnie zaczął wychodzić na prostą? A może to był pretekst do kolejnego etapu nacjonalizacji branży bankowej? Majątek Idea Banku przejmie bowiem państwowy Bank Pekao. Co czeka klientów Idea Banku?

Ostatniego dnia 2020 r. Bankowy Fundusz Gwarancyjny wszczął wobec Idea Banku procedurę przymusowej restrukturyzacji. Za kilka dni blisko 200.000 klientów stanie się klientami Banku Pekao, zaś akcjonariusze banku (oraz większość posiadaczy jego obligacji) zostają wywłaszczeni. BFG tłumaczy, że zdecydował się na przymusową restrukturyzację, ponieważ zostały spełnione trzy przesłanki, które zobowiązują Fundusz do takiego działania.

Zobacz również:

BFG: „Idea Bank był zagrożony bankructwem, więc musieliśmy działać”

Pierwsza przesłanka to zagrożenie Idea Banku upadłością. Druga jest taka, iż BFG nie wierzył w to, że prowadzony przez Idea Bank program naprawczy (choć formalnie niezatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego) pozwoliłby w rozsądnym czasie odsunąć widmo bankructwa. Trzecia przesłanka jest taka, że potencjalna upadłość Idea Banku mogłoby zachwiać stabilnością sektora finansowego. I że dzięki wdrożeniu procedury przymusowej restrukturyzacji można ograniczyć zaangażowanie funduszy publicznych (a więc podatnicy nie muszą zrzucać się na pokrycie strat banku).

Na czym polega ten mechanizm, który powoduje błyskawiczne odebranie banku jego dotychczasowym współwłaścicielom i przekazanie go innej instytucji finansowej? Przymusowa restrukturyzacja pojawiła się w polskim prawie w 2016 r. Jest pokłosiem kryzysu finansowego sprzed dekady. Wprowadziła odpowiedzialność właścicieli, ale też wierzycieli (obligatariuszy i deponentów) za straty banku.

W wyniku przymusowej restrukturyzacji bank może zostać przejęty przez inny np. bank. Choć w grę wchodzi także podział majątku banku i próba sprzedaży jego zdrowej części. I właśnie zgodnie z tą procedurą – którą zarządza urząd odpowiedzialny za gwarancje depozytowe dla klientów – Idea Bank przechodzi do historii. A jego akcje oraz obligacje podporządkowane zostaną umorzone.

BFG poinformował, że majątek Idea Banku zostanie przejęty przez bank z żubrem w logo 3 stycznia. I uspokaja, że dla klientów Idea Banku nic się nie zmienia. Wszelkie umowy podpisane z bankiem pozostają w mocy, nie zmieniają się numery rachunków, na tych samych zasadach klienci logować się będą do bankowości elektronicznej. Kredyty nadal mają być spłacane, a depozyty są utrzymywane na tych samych zasadach. Zmieni się jedynie logotyp na stronie internetowej banku.

Przeczytaj też: Zdzisław (ten od planu) byłby zadowolony. Czy przymusowa restrukturyzacja Podkarpackiego Banku Spółdzielczego to jakiś test?

Bankructwo? Idea Bank właśnie zaczął wychodzić na prostą!

Idea Bank w pewnym momencie rzeczywiście balansował na skraju bankructwa (w kwietniu 2019 r. ogłosił monstrualne 1,9 mld zł straty). Ale czy teraz decyzja o zastosowaniu przymusowej restrukturyzacji naprawdę była konieczna? Przed podjęciem decyzji BFG zlecił oszacowanie wartości Idea Banku. Z analizy PwC Advisory ma wynikać, że aktywa Idea Banku nie wystarczają na zaspokojenie jego zobowiązań, a dziura w kapitałach banku sięga 482,8 mln zł.

Tyle, że wyniki finansowe Idea Banku nie potwierdzają tej diagnozy. W pierwszym półroczu 2020 r. Idea Bank miał minimalny zysk (1 mln zł), w trzecim kwartale zwiększył go o 5,2 mln zł. Ograniczył skalę działalności (w ciągu roku „skurczył się” o blisko jedną czwartą – z 20,5 do 15,7 mld zł), mocno ściął też koszty, zredukował zatrudnienie. Inna sprawa, że aby spełnić wymogi kapitałowe (narzucone wszystkim bankom przez Komisję Nadzoru Finansowego) i odrobić „zjedzony” przez poprzednie straty kapitał, bank powinien „wyczarować” skądś miliard złotych. 

Idea Bank miał pozyskać te pieniądze ze sprzedaży części udziałów firmy faktoringowej Idea Money, akcji Idea Getin Leasing oraz emisji nowych akcji. Więcej o planach zarządu banku na odbudowanie kapitałów banku pisaliśmy w tej analizie.

Przeczytaj też: Leszkowi Czarneckiemu nie trzeba „kraść” banku. Wystarczy tzw. Resolution. Co to jest? Czy jest możliwe? Co by oznaczało dla klientów Getin i Idea Banku? I kto ma taki plan?

Ratowanie bankruta czy „plan Zdzisława”?

Wiele wskazuje na to, że los Idea Banku został przesądzony już późnym latem tego roku. Pełniący obowiązki prezesa Banku Pekao Leszek Skiba przyznał na konferencji prasowej, że przygotowania do tej transakcji rozpoczęły się… już kilka miesięcy temu. Nie odpowiedział natomiast wprost na pytanie, dlaczego Idea Bank trafił pod skrzydła akurat Banku Pekao. Zapewniał, że transakcja nie wpłynie negatywnie na kondycję Banku Pekao, a wręcz w dłuższym czasie bankowi się opłaci (300 mln zł synergii netto w ciągu 10 lat).

BFG udzielił „żubrowi” gwarancji pokrycia strat np. wtedy, jeśli pogorszy się jakość portfela kredytowego przejętego od Idea Banku. Tą gwarancją mają być też objęte potencjalne straty wynikające z przegranych spraw przed sądami. Chodzi m.in. o sprzedaż trefnych obligacji GetBack.

Skiba tłumaczy, że transakcja była konieczna, żeby uchronić sektor bankowy przed „zrzutką” na wypłaty pieniędzy dla deponentów, gdyby Idea bank upadł. Wartość depozytów gwarantowanych, a więc do równowartości 100.000 euro, sięga w Idea Banku 14 mld zł. Gdyby Idea Bank „klasycznie” zbankrutował, te pieniądze musiałyby wyłożyć pozostałe banki. Po uporządkowanej likwidacji banku bezpieczne będą nie tylko depozyty gwarantowane, ale też te, które przekraczają wartość limitu gwarancji (czyli powyżej równowartości 100.000 euro).

O tym, że przejęcie zlikwidowanego przez państwowy urząd banku jest niezwykle kontrowersyjną transakcją świadczy zamieszanie, które powstało po ogłoszeniu transakcji na szczytach władz banku. Dwóch wiceprezesów Banku Pekao zrezygnowało ze stanowisk, nie zgadzając się z decyzją o przejmowaniu Idea Banku.

Bez odpowiedzi pozostaje też pytanie dlaczego tę decyzję trzeba było ogłaszać akurat w Sylwestra, kiedy czujność inwestorów oraz obserwatorów rynku finansowego jest mniejsza, niż zwykle.

Leszek Czarnecki: „będę żądał odszkodowań”

Zupełnie inaczej decyzję BFG ocenia Leszek Czarnecki. W wydanym w czwartek oświadczeniu napisał, że decyzja BFG w praktyce oznacza nacjonalizację Idea Banku (przejmuje go bank kontrolowany przez Skarb Państwa) i jest jawnym pogwałceniem prawa.

„Odbywa się ona w sytuacji, gdy Idea Bank zaczął osiągać pozytywne efekty restrukturyzacji. Bank złożył plan naprawy, który nie został zatwierdzony przez KNF, ale którego elementy były realizowane. M.in. w ciągu ostatnich tygodni moje spółki zainwestowały dodatkowo w bank 156 mln zł i zobowiązały się do dalszego dokapitalizowania w kwocie ok. 200 mln. Przypomnę, że przyczyną kłopotów Idea Bank było m.in. działanie KNF w okresie, w którym szefował tej instytucji Marek Ch.”

– pisze Czarnecki. Jego zdaniem, to, co się właśnie wydarzyło, jest realizacją tzw. planu Zdzisława. Chodzi o Zdzisława Sokala, byłego prezesa BFG. Jak utrzymuje Czarnecki, ten plan został mu przedstawiony przez poprzedniego szefa KNF, a którą to rozmowę Czarnecki potajemnie nagrał. Plan miał polegać w skrócie na tym, że w zamian za łapówkę instytucje nadzorcze miały otoczyć banki Czarneckiego parasolem ochronnym. W razie odmowy, zagrożono biznesmenowi wszczęciem procedury resolution. Właśnie tej, którą uruchomił teraz BFG.

„Ponieważ nie zgodziłem się na propozycję korupcyjną i nie ugiąłem się nawet pod groźbą aresztu współpracować z obecną ekipą rządową w planach przejmowania niezależnych mediów przez spółki Skarbu Państwa, realizuje się plan wywłaszczenie mnie z majątku. Podobnie postępowano z polskimi przedsiębiorcami w latach czterdziestych i pięćdziesiątych ubiegłego wieku”

– napisał Czarnecki. Główny udziałowiec Idea Banku zapowiedział odwołanie od tej decyzji do sądu. Zapewnił też, że będzie domagał się odszkodowania na kwotę stanowiącą wartość jego udziałów i przyszłych zysków.

Czytaj też: A jeśli Leszek Czarnecki wszystkich przechytrzył? I z odszkodowań od polskiego państwa dostanie więcej pieniędzy, niż z dywidend od swoich banków?

Czy użycie „broni atomowej” przeciwko Idea Bankowi to znak dla akcjonariuszy innych banków?

Decyzja BFG, by zlikwidować bank, któremu co prawda brakuje miliard złotych kapitału do tego, żeby bezpiecznie działać, ale nie przynosi już strat i ma pomysł jak zdobyć lwią część pieniędzy do zalepienia dziury, to dramat dla wszystkich, którzy mieli jego akcje oraz obligacje. Oni stracą wszystkie pieniądze.

Nawet ci, którzy „umoczyli” pieniądze w Amber Gold mają szansę na odzyskanie choćby kawałka pieniędzy. Czy rzeczywiście Idea Bank trzeba było potraktować „bronią atomową”? I czy dziś posiadacze akcji innych prywatnych banków nie będących w kwitnącej sytuacji nie powinni się obawiać, że też pewnego dnia stracą wszystko?

Nie tak dawno BFG „przećwiczył scenariusz z likwidacją Idea Banku, poddając uporządkowanej likwidacji duży bank spółdzielczy w Sanoku. Pisaliśmy wówczas prześmiewczo, że „Zdzisław, ten od planu, byłby zadowolony”. Dziś można by to powtórzyć, ale w trybie oznajmującym, a nie przypuszczającym.

EPILOG: Bankowy Fundusz Gwarancyjny ujawnił część powodów, które sprawiły, że stracił wiarę w Idea Bank. Wśród nich… groźba odszkodowań za Getback. Ale nie tylko. 

————–

ZAPRASZAM DO POSŁUCHANIA PODCASTU EKIPY SAMCIKA!

To ostatni odcinek podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” w 2020 r. A to oznacza, że czas zaplanować portfele na 2021 r. Co nas czeka? Przede wszystkim uciekanie przed inflacją, drożyzną, niestabilnością. Jak przygotować swoje pieniądze na te wszystkie „atrakcje”? Jakie nowe podatki będzie trzeba przyjąć na klatę? Co zdrożeje a co stanieje z rzeczy małych i dużych, takich jak samochody, czy mieszkania? Podcast można posłuchać klikając ten link albo znaleźć „Finansowe sensacje tygodnia” na jednej z ośmiu najpopularniejszych platform podcastowych (w tym Spotify, Google Podcast, czy Apple Podcast)

Subscribe
Powiadom o
44 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Askier
8 miesięcy temu

Pytanie co w takim razie z Getinem? W przyszłym roku powtórka z rozrywki i iinny bank na P w roli przejmującego?

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  Askier

Chyba z Getinem wstrzymuja sie az cos wymysla co z jego frankowiczami.

BdB
8 miesięcy temu

No a co z Getinem?

Stanisław
8 miesięcy temu

Tą gwarancją mają być też objęte potencjalne straty wynikające z przegranych spraw przed sądami. Chodzi m.in. o sprzedaż trefnych obligacji GetBack
Po co Pan pisze takie bzdury – jest napisane, że Bank Pekao nie przejmuje zobowiązań związanych z Getbackiem.

Paweł
8 miesięcy temu

GNB następny? Mnie ciekawi, co będzie z Pekao jak klienci przejętego banku zaczną wycofywać swoje środki?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Pekao dzisiaj powiedział, że ma dwa razy więcej bieżącej płynności, niż potrzebowałby na obsłużenie sytuacji, w której wszyscy klienci Idea Banku chcieliby naraz wyjąć pieniądze.

T1000
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Spoko, porządzi tam jeszcze trochę [CENZURA-red] ze swoimi figurantami i płynność przejdzie szybko do historii.

zaczyna się
8 miesięcy temu

Heh, depozyty klientów są niezagrożone. No niby tak, niby cyferki się nie zmienią, ale jednak ktoś za to wszystko będzie musiał zapłacić co skutkować będzie dalszym spadkiem wartości nabywczej złotówki (czy wzrostem cen wszystkiego, jak kto woli).

erdwa
8 miesięcy temu

Hahaha ahaa… To teraz wczorajsza akcja nbp nabiera nowego wymiaru. Teraz będzie tak topić banki mające duża ekspozycję na franka. Skoro frank drożeje to bank musi mieć powiększony odpowiednio kapitał bo przecież banki hedżują ryzyko walutowe. Słowem – Idei trzeba było pomóc w wywrotce bo była w ciężkim stanie, ale ciągle pry życiu. Do tego pewnie portfel kredytów się posypał w pandemii i gotowe. Getin to kwestia czasu tyle że to większy kaliber. a to że klienci zapłacą za tą nacjonalizację to oczywista oczywistosć. Zniknął bank mający jeszcze jakieś procenty na lokacie. A dwa to znów będa wyższe składki na… Czytaj więcej »

Jarosław
8 miesięcy temu
Reply to  erdwa

Ta nastepny bank milenium poszkodowany przez frednych frankowcow

Łukasz
8 miesięcy temu

Pytanie za milion punktów, a raczej za 2,9% 🙂
Dokładnie wczoraj założyłem w Idea Banku lokatę mam czas do poniedziałku 4.01.2021 żeby przelać pieniądze. Przelewać ?? Skoro dla klientów nic się nie zmienia, a podpisane umowy pozostają w mocy ??

Jak jest Wasza optyka jak to może wyglądać ?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Przelewać. Skoro płacą, to zapłacą i ten wysoki procent

Beata
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Maćku jest Pan pewien czy już jakiś szampan „wjechał” 🙂 ?
Ja bym się jednak chyba trochę bała.

Pozdrawiam 🙂
Beata

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Beata

Ale czego?

ADAS
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pisowskich [CENZURA: próbujmy nie obrażać]

J23
8 miesięcy temu

„państwowy Bank Pekao” A to nie jest spółka akcyjna, w której ponad
60 procent mają różni akcjonariusze nie związani z państwem.,
7 prawie procent ma zagraniczne UniCredit .

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  J23

„Państwowy” nie świadczy o wtanie posiadania, lecz o tym kto ma decydujący wpływ na zarządzanie tym bankiem. Tak samo z PZU, Aliorem itd. gdzie państwo nie ma większości udziałów, ale większość na WZA.

Jarosław
8 miesięcy temu

Panie Macieju mysly pan ze bank nie wypowiedzialby by Panu umow kredytowej bo „wychodz pan na prostą ” ? Vanki bez skrupułów potrafią wypowiedzieć kredyt gdy np jeden z kredytodawców umrze imają gdzieś czy spalasz w terminie no ale idea bank nie spełniał TYLKO wymogów formalnych to przecież nie powinno mieć znaczenia w rodzinie bankowej prawo jest przecież dla maluczkich nie grubych ryb.

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  Jarosław

Jarek jeszcze niedawno nie miales konta w banku, a teraz juz w necie sie udzielasz, brawo ty!

Jarosław
8 miesięcy temu
Reply to  BdB

A ty myślisz że jest jeden jarek na świecie zal mi ciebie

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  Jarosław

Myslalem, ze tak (nie) rozumumujacy jest tylko jeden.

Stef
8 miesięcy temu

Akurat tego pana mi nie żal. Zapracował sobie nieuczciwymi praktykami na upadłość.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Stef

Tego pana to mi też nie żal. Ale szkoda banku w obecnej postaci (po wyczyszczeniu z missellingu), bo mógł próbować jeszcze powalczyć.

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A widział Pan ten bank kiedyś od środka? Wszystko na drutach, niskokosztowo i najlepiej z kadrami jeszcze na studiach dla niższych oczekiwań płacowych. Takie tam były realia, Pekao ani kadrowo, ani ofertowo nic wartościowego nie przejmie.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  BdB

Ciekawe ile pieniądze depozytowego zostanie. I jaka część klientów to ci aktywni

Marek
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pekao chce nawet ujemne procentowanie lokat wprowadzić, więc chyba mają nadmiar lokat. Ale zbyt wielu tych z idei im nie zostanie.
Inna rzecz to te banki całkiem do siebie nie pasują. Jeden bardzo tradycyjny, drugi bardzo ryzykowny. No ale może mają doświadczenie zdobyte w aliorze.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Marek

Po prawda, klienci Idea Banku mogą się nie odnaleźć

Askier
8 miesięcy temu
Reply to  BdB

Żebyś się nie zdziwił jak wyglądają warunki w bankach dobrej zmiany

Piotr
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A kto odpowiadałby, gdyby ta próba nie wypaliła? UE nie po to wymyśliła resolution, aby „bawić się” z depozytami.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Za jakiś czas będzie można to ocenić z dystansu

Mariusz
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Największe przekręty tej dekady kredyty frankowe, LCC, GetBack a Pan chce mu dawać szansę na powalczenie?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Mariusz

Nie jemu, tylko bankowi. Choć pamiętam, że Leszek Czarnecki obiecywał się rozliczyć z missellingu, czego nie zrobił

Piter
8 miesięcy temu

A jak Pan Leszek ogłosi upadłość GNB i umorzy swoje obligacje to problem nie będzie miał on tylko jego wierzyciele i Skarb Państwa.

Tomek
8 miesięcy temu

A czego mozna się spodziewać w poniedziałek na giełdzie wobec akcji Pekao? Spektakularny spadek?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Myślę, że nie: Idea to 0,5% rynku i równowartość 5-6% wielkości Banku Pekao. A w dodatku „żubr” się zabezpieczył i nie wziął ryzyka sporów prawnych

Michał
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tajfunu raczej trzeba się spodziewać wobec Getinu

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Michał

Ciekawe czy klienci Getin Banku zachowają zimną krew. Bo akcjonariusze chyba nie

erdwa
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No ale czemu mają panikować? Może ci z depo pow. 100kEuro to tak bo różnie może być a wiem ze tam spółdzielnie mieszkaniowe mają konta na przykład, ale taki klient indywidualny widząc jak poszła sprawa IB to pomyśli że nie ma sie czego bać. Nawet moja ultrabojaźliwa mama to przejęcie skwitowała wzruszeniem ramionami choć nic tam nie miała, ale śledziła sprawę. Inna sprawa że rzeczywiscie Getin staje się toksyczny bo LC może w jakiś sposób spróbować ratować majątek. Jak ? Nie wiem, ale PIS może być zaskoczony szybkością zdarzeń i nie zdąży z resolution. I jak w niekontrolowany sposób zbankrutuje… Czytaj więcej »

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  erdwa

Wyjadacze wisienek level hard 😉

Osservatore di banca
8 miesięcy temu

Prezes Skiba pełniący obowiązki Prezesa Pekao SA nie ma doświadczenia w zarządzaniu bankami i stąd brak akredytacji KNF, a wiceprezes Kozłowski (były minister z PiS w ministerstwie żeglugi i wojewoda) w swojej życiowej karierze nim został wiceprezesem banku Pekao ds. Strategii nie przepracował ani jednego dnia w innym banku, więc doświadczenie w bankowości ma zerowe. Niestety, ale dyletanci rządzą bankiem Pekao SA. Dwóch rozsądnych członków zarządu Pekao SA sprzeciwiło się planom przejęcia Idea Banku i rozstało się z bankiem. Bank Pekao SA pod rządami pisowkich nominatów to większe guano od niedokapitalizowanej Idei.

WojciechJa
8 miesięcy temu

Panie Macieju, proszę zauważyć że w rzeczywistości zrezygnowało nie dwóch a TRZECH członków zarządu Banku Pekao SA.
W dniu 21 grudnia 2020 r. rezygnację złożył (jako pierwszy) Członek Zarządu – Marek Tomczuk. W tym właśnie dniu Bank Pekao SA złożył Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu ofertę wiążącą na przejęcie przedsiębiorstwa i zobowiązań Idea Bank S.A. w wyniku zastosowania przez BFG instrumentu przymusowej restrukturyzacji w postaci przejęcia przedsiębiorstwa.
Pozostałych dwóch Członków Zarządu zrezygnowało w dniu 31 grudnia 2020 r.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  WojciechJa

To prawda, rezygnacja p. Tomczuka też mogła mieć związek ze sprawą

Aleksander
8 miesięcy temu

Warunki lokat strukturyzowanych także pozostaną bez zmian?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Aleksander

Tych już zawartych zapewne tak. Słowo Zdzisława

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!