14 lutego 2022

PKO BP chwali się, że frankowicze chętnie przychodzą do niego po ugody. Ale czy ugodowa propozycja PKO BP jest korzystna? Sprawdzam na przykładzie

PKO BP chwali się, że frankowicze chętnie przychodzą do niego po ugody. Ale czy ugodowa propozycja PKO BP jest korzystna? Sprawdzam na przykładzie

Obserwując informacje pokazujące się w internecie, można odnieść wrażenie, że podstawowym sposobem frankowiczów na uwolnienie się od kłopotliwego zobowiązania jest pozwanie banku do sądu. Ale rzeczywistość jest trochę inna – spora grupa frankowiczów poważnie rozważa zawarcie ugody z bankiem i „podzielenie się” z nim kosztami wynikającymi ze wzrostu kursu franka. PKO BP – największy „frankowy” bank w Polsce – pochwalił się ostatnio, że aż 23 000 jego klientów posiadających kredyt hipoteczny powiązany z walutą obcą złożyło wniosek o ugodę. Tylko czy taka ugoda z PKO BP może się klientowi opłacić? Liczę na konkretnym przykładzie

Już kilka banków – Millennium, mBank, Bank Millennium – aktywnie pracuje nad tym, by ograniczyć liczbę pozwów w sprawie kredytów frankowych. Proponują swoim klientom ugody dotyczące ich przewalutowania. Bank Millennium podpisuje więcej ugód, niż wynosi liczba spraw napływających do sądów. mBank już zarezerwował miliard złotych na wypłaty w ramach ugód. Tylko czy taka ugoda jest korzystna? Co zyskuje bank, wiadomo. Likwiduje ryzyko, że klient pójdzie do sądu, nie grozi mu więc unieważnienie umowy i bardzo wysokie, związane z tym koszty. A kredytobiorca?

Zobacz również:

W poprzednim tekście opisywałem taką propozycję złożoną klientowi przez mBank. Tym razem dylemat dotyczy klienta PKO BP – najbardziej zaawansowanego pod względem zawierania ugód z frankowiczami. Bank ten „chwalił się” w mediach, że od początku obowiązywania programu ugód klienci złożyli ok. 23 ooo wniosków o mediację. Zakończyło się mniej więcej 10 ooo spraw, z czego 8000 sfinalizowano na zasadzie ugody.

Czytaj też: Dylemat frankowicza. „Bank Millennium zaproponował mi ugodę. Czy to się opłaca?

Czytaj też: Ruszają ugody w mBanku. Nasz czytelnik ma problem: czy to się opłaca? Pomagamy!

Czytaj też: Przewalutowanie kredytu frankowego na złotowy: może się… nie opłacić?

Oczywiście: banki nie tylko idą do klientów z marchewką. Jednocześnie wytaczają przeciwko frankowiczom ciężkie armaty i składają kontrpozwy dotyczące zwrotu kosztów bezumownego korzystania z kapitału. Jest więc marchewka, jest i kij. A stawką jest kilkanaście miliardów złotych, które banki chcą uratować przez banki, jeśli uda się skłonić dużą część klientów do ugód.

Kredyt w PKO BP: miało być pięknie, a wyszło…

Klient PKO BP zaciągnął kredyt frankowy w sierpniu 2009 r. na 80% wartości nieruchomości. Kurs w ramach indeksacji wyniósł w chwili zaciągania kredytu 2,615 zł za franka. Wynegocjowana z bankiem marża kredytu wyniosła prawie 4%. Banki w 2009 r. udzielały jeszcze kredytów w CHF, ale już na znacznie gorszych warunkach niż wcześniej. Było to już po upadku banku Lehman Brothers w 2008 r., który wstrząsnął globalnym rynkiem finansowym i rozpoczął marsz w górę franka szwajcarskiego.

Dlaczego kredytobiorca zdecydował się w 2009 r. na CHF, a nie na PLN? Prawdopodobnie wyłącznie z tego powodu, że bieżąca rata w CHF była niższa niż dla PLN. Mogło to wynikać z różnicy w stopach procentowych w Polsce i Szwajcarii. W sierpniu 2009 r. WIBOR 3M miał wartość 4,18%, a LIBOR CHF 3M jedynie 0,32%. Być może były u klienta jeszcze jakieś inne motywacje, tego nie wiemy.

Minęło prawie 13 lat. Sytuacja jest już zupełnie inna. Nasz bohater chciałby pozbyć się franków na rzecz PLN. Czyli mówiąc kolokwialnie: kredyt odfrankowić. Zostało mu do spłaty ok. 70% kapitału kredytu (licząc w CHF), a rata miesięczna wynosi ok. 445 CHF. Ucieszył się, gdy powziął informację, że bank PKO BP proponuje swoim klientom ugody.

Warunki są oficjalnie dostępne na bankowej stronie internetowej. Można je znaleźć tutaj. Z przedstawionej przez pracownika banku propozycji wynika, że bank jest skłonny odfrankowić kredyt na następujących warunkach: do spłaty pozostanie prawie 200 000 zł kapitału, a marża kredytu po przewalutowaniu na PLN wyniesie nieco ponad 3%.

Ugoda z PKO BP: czy to jest uczciwy układ?

I tutaj pojawia się kilka wątpliwości. Przede wszystkim: wysoka marża „nowego” kredytu (w PKO BP są dostępne kredyty hipoteczne z marżą w okolicy 2%). A przy skorzystaniu z takiego cross-sellingu, z jakiego korzysta klient-frankowicz, można uzyskać marżę nawet w okolicy 1,8% (czyli mieć tańszy kredyt).

Dlaczego bank postanowił wystawić frankowiczowi wyższą marżę? Tego klient się nie dowiedział. Powiedziano mu, że może skorzystać z oferty lub nie. I tak powinien być szczęśliwy, że chcieli z nim gadać, bo nie z każdym chcą.

Druga kwestia to kapitał do spłaty. Bank informuje, że „w przypadku spłaty kapitału i odsetek dokonanej w CHF przeliczenie na PLN nastąpi po średnim kursie NBP z dnia płatności”. Dlaczego po kursie średnim NBP, skoro bank (przy spłacie rat) stosował własny kurs z 2-3% spreadu? Wiadomo, że bank przewalutował (z PLN na CHF) kredyt po kursie kupna, a spłata była po kursie sprzedaży waluty. Takie postawienie sprawy powoduje, że pozostały do spłaty kapitał może być zawyżony.

Kapitał do spłaty (wg naszego kredytobiorcy) powinien wynieść – gdyby wziąć pod uwagę m.in. kwestie spreadowe – ok. 20% mniej, niż wynika z bankowych wyliczeń. Klient chciał negocjować, ale bank jest nieugięty: „możesz podpisać lub nie, innej propozycji nie ma, jak chcesz to walcz z nami w sądzie”.

Bank mówi tak: miałeś, kliencie, do spłaty ponad 70 000 CHF kapitału, a my łaskawie chcemy to odfrankowić i zostanie ci „tylko” ok. 200 000 zł. Jeden podpis, ugoda z PKO BP i z prawie 320 000 zł kapitału zostanie jedna trzecia mniej. Klient „zarabia” na tym 120 000 zł. I to bez walki w sądzie. Bankowcy uważają, że skoro wykonują w kierunku klienta taaaaki układ, to nie muszą już z nim negocjować.

Czy przypadkiem klient nie powinien tego dochodu opodatkować? Od prawników zajmujących się sprawami frankowymi wiem, że przepisy są niejednoznaczne. Różnie są interpretowane i dlatego przed podpisaniem ugody warto wystąpić o indywidualną interpretację podatkową. Bo gdyby od tych prawie 130 000 zł konieczne byłoby jeszcze zapłacenie 17% lub 32% podatku dochodowego, to propozycja ugody będzie znacznie mniej korzystna dla kredytobiorcy.

Trzy drogi, ale wybrać można tylko jedną

Gdyby bank był skłonny do negocjacji, to klient pewnie podpisałby ugodę. Ale (póki co) nie ma takiego zamiaru. Uważa, że oferta nie jest uczciwa i bank może (i powinien) zachować się lepiej. A więc ugoda z PKO BP powinna być bardziej fair. Jak to się może zakończyć? Opcji jest kilka.

Dalsze spłacanie kredytu w CHF. To rozwiązanie wydaje się najmniej korzystne. Przede wszystkim bardzo wysoka marża (prawie 4% na CHF) daje nam oprocentowanie w okolicy 3,15% (wskaźnik referencyjny LIBOR został zastąpiony przez SARON, ale też ma wartość ujemną) i dodatkowo oczywiście ryzyko kursowe. Obecnie CHF jest wyceniane prawie prawie 4,37 zł (kurs średni NBP z 3 lutego 2022 r.), ale może to się zmienić. Do końca spłaty kredytu zostało ok. 23 000 CHF samych odsetek (nieco ponad 100 000 zł). Oczywiście z powodu bardzo wysokiej marży kredytu.

Podpisanie ugody i „odfrankowienie” kredytu. Zostanie wówczas ok. 190 000 zł kapitału z marżą prawie 3,2% + WIBOR 6M. Rata takiego kredytu wyniesie prawie 1550 zł. Przy założeniu (teoretycznie) braku zmiany oprocentowania do spłaty (oprócz kapitału) będzie jeszcze prawie 140 000 zł odsetek. Po odfrankowieniu kredytu zasadne będzie szybkie refinansowanie zobowiązania i przeniesienie się do innego banku.

Obecne warunki pozwalają na uzyskanie marży nawet na poziomie około 1,8%. Gdyby udało się zbić do takiego poziomu marżę, to rata refinansowanego kredytu wyniesie ok. 1320 zł (zamiast ponad 1500 zł), a potencjalne całkowite odsetki spadną do ok. 95 000 zł (z ponad 137 000 zł). Jeżeli podpisałeś z bankiem PKO BP ugodę, to sprawdź, czy bank nie zaproponował Ci nierynkowo wysokiej marży. (Napisz do mnie lub skontaktuj się ze swoim ekspertem finansowym).

Walka w sądzie. Zawsze można walczyć z bankiem w sądzie. Takie rozwiązanie wybrały dziesiątki tysięcy kredytobiorców. Zdecydowana większość z nich swoje sprawy wygrała. Nasz kredytobiorca również zasięgnął opinii prawnej. Według jego słów i obliczeń (kancelarii, z którą prowadził rozmowy) możliwe są następujące scenariusze:

  • stwierdzenie przez sąd nieważności umowy, czyli kredytobiorca oddaje pożyczoną kwotę, bank zwraca wpłacone raty, do dopłaty pozostanie prawie 25 000 zł (w porównaniu do 320 000 zł obecnego zadłużenia) i strony rozstają się;
  • odfrankowanie, czyli rozliczenie kredytu bez indeksacji – kancelaria wyliczyła, że bank musiałby zwrócić ponad 70 000 zł nadpłaconych odsetek, co oznaczałoby zmniejszenie zadłużenia do 250 000 zł;
  • przegrana – wracamy do punktu wyjścia.

Czas trwania sprawy w sądzie to 2-3 lata, szacunkowe koszty (bez względu na wynik) to około 35 000 – 40 000 zł. Oczywiście: jeżeli masz zamiar wybrać drogę sądową, to warto, abyś sprawdził kilka ofert kancelarii prawnych. Bez trudu znajdziesz je w internecie.

Ugoda z PKO BP kontra niesmak klienta

Ten kredytobiorca (i tysiące innych) czuje się oszukany przez bank. I to nie tylko z powodu kredytu frankowego (na który się zdecydował), ale także w związku z zaproponowaną ugodą. Na pierwszy rzut oka wygląda ona korzystnie („zysk” 120 000 zł). Jednak są elementy (np. kurs przeliczenia zapłaconych rat, proponowana marża oraz pozostały do spłaty kapitał), które powodują, że klient czuje się przez bank raczej wykorzystywany.

A jaka jest Wasza opinia? Czy uważacie, że klient powinien wziąć to, co dają, czy jednak podjąć długą walkę w sądzie? Czekam na komentarze i Wasze sugestie. Jeżeli macie podobny problem z ugodą z bankiem, to napiszcie do mnie. Doradzę, ale decyzja zawsze należy do zainteresowanego, czyli kredytobiorcy.

źródło zdjęcia tytułowego: nosheep/Pixabay.com

Subscribe
Powiadom o
97 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
bartosho.eu
2 lat temu

A czy ktoś ma jakiegoś linka do oficjalnego komunikatu KNF jak ugoda wg KNF ma wyglądac? Bo ja nie wiem. Mój bank stosuje chyba mechanizm znany z kredytu Alicja i wychodzi im kwota 2x mniejsza niż mi. Tutaj opisałem swoje rozterki http://bartosho.eu/db.php?chapter=13&lan=pl a i nadal od banku nie mogę dostać rzetelnych obliczeń. Bank twierdzi,że nie ma potrzeby przedstawiać obliczeń gdyż kwota została wyrażnie wyrażona w ugodzie, której treść dostałem do zapoznania się.,…

Admin
2 lat temu
Reply to  bartosho.eu

Nie wydaje mi się, żeby KNF opracował konkretny dokument-wzór umowy

Zbyszek
2 lat temu
Reply to  bartosho.eu

Nie ma oficjalnych wytycznych. Jedyny to artykuł RP z grudnia 2020 roku: https://www.rp.pl/opinie-ekonomiczne/art381371-przewodniczacy-knf-jak-rozwiazac-problem-kredytow-frankowych

Grzegorz
2 lat temu
Reply to  bartosho.eu

Odfrankowienie ma wyglądać jakbyś od początku zaciągnął kredyt w pln. Jest cały wywód knf do pobrania w pdf oraz excel z historycznymi liborami i wiborami i statystykami jakie marże banki średnio oferowały w jakim okresie czasu. Można sobie samemu symulacje wykonać ile wynosiłoby zadłużenie gdybys wziął kredyt w pln. Zamiast czytać artykuły nie odnaszace się do sedna sprawy, czyli jak wygląda propozycją banku względem klienta który zaciągał kredyt w pln w tym samym czasie do tego w chf. Ja sobie przeliczyłem i wiem co chce zrobić. Wiadomo oferta kancelarii Kusi 40k pln 3 lata i nie masz kredytu. Ja będę… Czytaj więcej »

Janek
2 lat temu

60% winy kredytów frankowych ponosi UE!

krzyszp
2 lat temu
Reply to  Janek

Tak, a następne 60% Donald Tusk.
Po jaką cholerę takie bzdury wypisujesz?

Janek
2 lat temu
Reply to  krzyszp

Jak by cie ironią w dupe kopnela to nadal byś nie zrozumial…

Karol
2 lat temu

To jeszcze dodam, że PKO BP przy „odfrankowieniu” kredytu nadpłaty wrzuca w odsetki zamiast w kapitał…

Paweł
2 lat temu
Reply to  Karol

Tak to wygląda i mnie to również zdziwiło mocno, ale na końcu wynik się zgadza i wychodzi tak, jakbyś przeliczył kapitał wg harmonogramu PLN i ewentualną nadpłatę z sumy rat (a większość frankowiczów z okresu 2006-2008 nadplacila) odjął na końcu od kapitału PLN. Jeszcze zanim PKOBP to zaproponowało to stworzyłem sobie taki przelicznik w arkuszu kalkulacyjnym i uzupełniałem przez naście lat co miesiąc, aktualizując WIBOR i LIBOR. Widziałem na bieżąco, jak w ostatnich latach drastycznie topnialo to co „zarobiłem” na CHF. Ostatecznie różnica rozjazdu między moim wyliczeniem a PKOBP to 2 tys PLN przy kredycie wartości początkowej 250 tys. PLN,… Czytaj więcej »

Last edited 2 lat temu by Paweł
Hieronim
2 lat temu

Panie Redaktorze, sądzę, że Pana tekst można uzupełniać o dodatkowe informacje. Przede wszystkim, PKO BP wykonuje konwersję jakby kredyt był od początku w PLN, co ma główne skutki: 1. Jako marżę PKO BP referencyjnego kredytu w PLN przyjmuje średnią marżę kredytów hipotecznych w miesiącu udzielenia kredytu indeksowanego/ denominowanego do CHF. 2. Pierwszy harmonogram kredytu referencyjnego w PLN uwzględnia czy raty mają być równe, czy malejące, zgodnie z parametryzacja kredytu CHF. Kapitał początkowy kredytu referencyjnego w PLN jest równy kwocie wypłaconej w PLN. 3. Historyczne wpłaty w PLN na kredyt CHF są alokowane do raty kredytu w PLN wynikającej z harmonogramu… Czytaj więcej »

Aleks
2 lat temu
Reply to  Hieronim

artykuł a priori zalozyl istiejacy spread – ale fakty sa inne: Nordea miala spread w wysokosci 6,5%, a wiec przeliczenie wg kursu sredniego NBP oznacza ze na racie 2500 zł jest to ok. 80 zł na + dla klienta, a po przejeciu NORDEA PKO BP, po odejsciu BANKU SZWAJCARSKIEGO od obrony kursu CHF 1,2 = 1 euro (czyli od maja 2015r.) stosuje spread 0,5% ktory jest rowny sredniemu kursowi CHF w NBP

Frankie
2 lat temu

To wygląda jakby autor chciał zniechęcić do skierowania sprawy do sądu. A jak wiadomo większość spraw kończy się unieważnieniem umowy i już nie trwa to 3 lata a i koszta nie są tak duże jak podają a propozycje ugody to jakaś kpina.
Można ugrać naprawdę sporo a duża grupa już dawno spłaciła swoje zadłużenie wobec banku i dostanie zwrot nadpłaty.
Co do zwrotów kosztu za bezprawne korzystanie z kapitału to banki zazwyczaj dostają kopa, a jak jeszcze tsue potwierdzi że nie mają prawa rzadac zwrotu od klientów w związku z niedozwolonymi zapisami to będzie pozamiatane

nebula
2 lat temu
Reply to  Frankie

No nie zawsze nawet 3 . Niekiedy sędzia deliberuje od 5 lat i następnie zawiesił sprawę do niewidomo kiedy. Po odwieszeniu sprawy w wyniku zażalenia sędzia nie wyznacza rozprawy. I można mu naskoczyć. Taki pan. samorządny i samodzielny trzymający w garści ludzkie losy. Kolejny król.
A co z tym rozporządzeniem dla frankowiczów? Jakość zawisło

Iwona
2 lat temu

A ja uważam, że warto podpisać ugodę z PKO, mi zaproponowali stałe oprocentowanie na 5 lat. Rata zmalała mi o 380 zł, a za 5 lat kończy się kredyt. Jak dla mnie super ugoda, za 5 lat będę wolna od kredytu w pięknym własnym mieszkaniu. Kupionym po3800 a nie 12000 za metr kwadratowy

Aflo
2 lat temu
Reply to  Iwona

Zaproponowali Ci stały Saron? To cud jakiś.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Aflo

Stały WIBOR! Też to wybrałem. Śpię 60 miesięcy spokojnie że stałą ratą. Załapałem się jeszcze przed podwyżkami na poziom z premia dla banku, który rynkowo już został przekroczony, a umówmy się, że może zaraz być o 1 pp jeszcze wyżej…

Kuba
2 lat temu
Reply to  Aflo

Wszystkie ugody oferowane przez PKO opierają się o WIBOR lub stałej stopie. Nie ma czegoś takiego jak stała stopa międzybankowa.

Last edited 2 lat temu by Kuba
Piotr
2 lat temu
Reply to  Iwona

Rata zmalała? A niby dlaczego? Wydłużyli Ci okres kredytowania czy co? Może lepiej napisz że ci kredyt umorzyli. Ale heca. Jaja jak berety normalnie.
Nie o to chodzi po ile kupowałaś a ile cena jest dzisiaj, kuźwa takie wyliczenia przecież ma każdy, albo lepsze, nie o to chodzi ale raczej o to że bank sporządził umowe z klauzulami abuzywnymi, skrajnie niesprawiedliwymi dla klienta i taka sprawa w sądzie jest spoko do wygrania, odzyskania grubych pieniędzy i ukarania bankowych oszustów.

Grzegorz
2 lat temu

Te ugody z PKOBP to lipa jest
Kredy wziety w 2005roku 120tys pln w przeliczeniu z franków, po 16 latach splaty bank policzyl ze do splaty mam Kapitał 88tys pln, a ugoda z bankiem na dzien wyceny to ponad 93tys pln sam kapital do splaty, to jakies naciaganie jest ludzi a nie ugoda.
Po 16 latach wygalda jakbym spłacił 27tys pln kredytu. Kto podpisuje takie ugody?
Oni dalej naciągają i oszukują klientów.

Magda
1 rok temu
Reply to  Grzegorz

Mam kredyt z końca 2004. Bank w ramach ugody proponuje mi podniesienie raty o 100zł. Konsultowałam to z radcą prawnym. i ugody opłacają się tym, którzy wzięli kredyt ok. 2008r. Takim jak my nie kalkuluje się to w ogóle, zwłaszcza przy rosnącym wiborze.

Aflo
2 lat temu

Mi zostało do spłaty jeszcze 1300zł. Specjalnie nie spłacałem kredytu aby poznać warunki ugody. Kredyt brany w 2005 roku na 20lat 43210chf (ok105 000pln). Dzięki temu, że nadpłacałem raty głównie w ostatnim roku spłaciłem prawie wszystko (wyszło ponad 180 000pln). Ugoda wygląda tak, że bank proponuje oddanie 13 000 i zamykamy temat. Symulacja, którą wysłali to im chyba Putin pisał bo była idealna. Pracownik nie potrafił odpowiedzieć na moje pytania z czego wynikają np. opóźnienie spłat kapitału o 5miesięcy (naliczali większe odsetki) czy podwójne oprocentowanie części rat. Zero zainteresowanie negocjacjami. Albo się decyduje albo nie. Kontaktowałem się już z kancelarią,… Czytaj więcej »

Paweł
2 lat temu
Reply to  Aflo

A czy te rozbieżności nie wynikały z Twoich nadpłat. Czy harmonogram banku uwzględniał nadpłaty, czy leciał swoim torem i na końcu powstało saldo? Jak podwójne oprocentowanie rat?

Kuba
2 lat temu
Reply to  Aflo

Będziesz się sądzić o 13k? ? Nadpłacałeś kredyt przy wysokim kursie CHF, co oznacza akceptację straty kursowej. Czego oczekujesz? Czekoladek? Rozumiesz propozycję KNF?

Last edited 2 lat temu by Kuba
Piotr
2 lat temu
Reply to  Kuba

@Kuba nie zrozumiałeś ? Propozycja KNF jest po prostu słaba. Aflo ma do wygrania 75 000 a ma się zadowolić ochłapami jakie daje mu bank? No nie żartuj, po coś przecież banki robią te wielomilionowe rezerwy w swoich bilansach, czyż nie? Czy czasem nie na wypadek niekorzystnego rozstrzygnięcia spraw frankowych w sądach?

Agnieszka
2 lat temu

Witam
Wygrana w,I i II instancji, kredyt nieważny, wyrok z września. Do dnia dzisiejszego bank PKO bp nie wykonał wyroku. Dalej są potrącane raty. Poszło pismo do banku na którego odpowiedz czekam ponad miesiąc. Dla mnie ten bank to kpina. Koleżanka wygrała sprawę z millenium i bank w ciągu 14 wykonał wyrok. O co chodzi z PKO bp?

Admin
2 lat temu
Reply to  Agnieszka

Jeśli nie wykonają – proszę o kontakt, nagłośnimy

Agnieszka
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Do kogo mam zgłosić i przedstawić jak sytuacja wygląda?

Admin
2 lat temu
Reply to  Agnieszka
Agnieszka
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Dzień dobry
Wysłałam po Państwa maile.
Pozdrawiam

Admin
2 lat temu
Reply to  Agnieszka

Dzięki!

Grzegorz
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Dokładnie tak – negatywny PRi zadziała skuteczniej niż komornik.

Xibi
2 lat temu
Reply to  Agnieszka

Wyzerować konto.i tyle..jaki problem

Anna
2 lat temu
Reply to  Agnieszka

Dzień dobry, może mi Pani polecić kancelarię, która prowadziła sprawę? Tez mam do załatwienia sprawę z Bankiem PKO BP

Agnieszka
2 lat temu
Reply to  Anna

Kancelaria adwokacka Jowita Hryniewicka w Olsztynie.

Paweł
2 lat temu

Maćku, mam zupełnie inne odczucia! Sam mam po przewalutowaniu kredyt. Marze przyjmowano jako średnia z marz z okresu udzielenia kredytu. Mnie wyszła mniejsza marża nominalnie, niż miałem w umowie CHF. Marża na tyle korzystna, że dziś jest marzeniem, ale takie wówczas – 2007r. – były dawane. Nie będę pisał dokładnie wartości, ale w CHF miałem 0,4 pp wyższa, niż PLN po przewalutowaniu. Co więcej, podczas negocjacji minimalnie ją zbiłem,podobnie jak kapitał o jakieś 2 tys. PLN. Sąsiad z ówczesnego mieszkania również jest „po”. Ma jednak o 0,2 pp większa marze, gdyż w innym okresie brał kredyt (rok różnicy). Ogólnie uważam… Czytaj więcej »

Admin
2 lat temu
Reply to  Paweł

Dziękujemy – wspólnie z autorem tekstu – za ciekawą opinię!

Hieronim
2 lat temu
Reply to  Paweł

> Co najwyżej procent spreadu (…)

Zapłacony spread wcale nie ginie przy konwersji – cała faktycznie zapłacona w PLN kwota za daną ratę kredytu CHF jest „przepisywana” na wpłatę za odpowiadającą ratę kredytu PLN.

Kuba
2 lat temu
Reply to  Paweł

Mam dokładnie takie samo zdanie. Jestem po jednej ugodzie. W czwartek zawieram drugą. Układ jest bardzo uczciwy, bo zachowuje historyczny poziom marży i stopy procentowej. Przyjęty w artykule przykład jest mocno nietrafiony. W 2009 roku tanie były także kredyty w EUR i kto odrobinę się orientował nie pompował już CHF. Inne też były marże. Uważam, że to ważne bo sądząc po wielu głosach krytycznych ich autorzy nie zadali sobie trudu głębszej analizy liczbowej. Wyraźnie razi ignorancja znaczenia masy odsetkowej w wartości zobowiązania, szczególnie w modelu tzw. równych rat.

Powód
2 lat temu
Reply to  Paweł

„Nadpłatę odpisali mi od kapitału” – co proszę??? To chyba jakiś inny bank, bo w moim przypadku (nadpłata ponad 20 tys.) pani pełnomocnik podczas mediacji w ogóle nie chciała rozmawiać. Owszem, była skłonna obniżyć marżę o 0,1% i ok. 3 tys. zmniejszyć kapitał, ale o odpisaniu nadpłaty nawet się nie zająknęła.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Powód

Jednemu z moich znajomych kredyt z Nordei zwrócono jeszcze pokaźną sumę kilkudziesięciu tysięcy, która powstała w wyniku nadpłaty rat w CHF vs przeliczenie PLN. Zwrócili, poniewaz okazało się, że już kredyt na spłacony wg przeliczników…

Paweł
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

W wyniku ugody zaproponowanej przez bank na zasadach „przewalutowania KNF”. Jedyne co zrobił znajomy to złożył wniosek o mediację. Przysłali mu dokumenty z propozycją i tam miła niespodzianka. Przy czym miał kredyt na niecałe 20 lat z ogromną rata rzędu kilku tysięcy PLN miesięcznie. Za zwrot można spokojnie kupić dobry używany samochód. Co ciekawe, prawnicy oczywiście doradzali mu – nie podpisuj, wyrwiesz więcej.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Paweł

Korekta, wcześniej niezaktualuzowal się ten post, więc pod spodem napisałem jeszcze raz. Znajomy nie podpisał jednak ugody, o czym dowiedziałem się dziś – szczegóły poniżej.

Piotr
2 lat temu
Reply to  Paweł

A mój sąsiad nie poszedł na ugodę, chociaż bank oferował mu 52 tysiące zwrotu nadpłaconych rat. Zacisnął zęby, poszedł do sądu, wygrał obie instancje i…. dzisiaj bank zwrócił mu 700 tysięcy PLN. I co ? Co z tego wynika?

Paweł
2 lat temu
Reply to  Piotr

A z jakim bankiem wygrał?

Paweł
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

W wyniku ugody na podstawie przewalutowania wg propozycji KNF. Zawnioskował o mediację i taki był wynik symulacji przewalutowania. Po prostu miał kredyt ponad 300k na krótki okres z bardzo wysoką ratą i okazało się, że suma rat CHF płacona w PLN była większa, niż gdyby płacił w PLN od początku i jeszcze zostało kilkadziesiąt tys. PLN do zwrotu. Co ciekawe, ugody tej nie podpisał (mając od ręki spłacony kredyt i zwrot kasy), gdyż jego prawnik argumentuje: do sądu z nimi. Jednym z argumentów prawnika jest to, że rzekomo nie przedłużono na 2022 rok braku poboru podatku dochodowego od przewalutowania i… Czytaj więcej »

Paweł
2 lat temu
Reply to  Powód

Co do tej nadpłaty 20 tys. to przelicz to sobie w arkuszu, ponieważ ten zwrot jest „ukryty” w każdej racie, która wylicza bank w postaci salda danego miesiąca. U mnie to była kolumna 16. Zastosowałem skrót myślowy z tym opisaniem, bo to występuje, choć nie jest tak wprost widoczne, a że miałem wyliczenie własne równolegle to wiem, że takie odliczenie rzeczywiście nastąpiło. Jak wcześniej pisałem, rozbieżność to 2 tys. PLN, a więc niecały 1 procent – kwota bazowa 250 tys. PLN.

Powód
2 lat temu
Reply to  Paweł

Moja nadpłata wynikała z przesłanych na potrzeby mediacji wyliczeń ile powinienem spłacić, gdyby kredyt od początku był złotowy, a ile w rzeczywistości do testu pory zapłaciłem. Oczywiście, odpowiednie kolumny musiałem zsumować sobie sam, bo dla banku bardziej interesujące było wskazanie ile kapitału pozostało do spłacenia w przeliczeniu z CHF na PLN w porównaniu z propozycją ugody.
Zapewniam, że gdyby bank tę różnicę zniwelował w pozostałym kapitale, to ugodę bym podpisał. Ale bank do końca chciał być tym cwańszym…

Paweł
2 lat temu
Reply to  Powód

Przepraszam, ale aż nie do uwierzenia. Widziałem, włącznie z moją, 3 propozycje ugody. Wszystkie były „uczciwe” i odpisywały nadpłaty na ratach od zadłużenia… Fakt, że to były propozycje do kredytów z okresu 2007-2008r. w PKOBP. Wiem też, że z Nordei policzyli zwrot nadpłaconego kapitału – pisałem wyżej, ale na oczy nie widziałem, jednak dlaczego miałbym nie wierzyć… Propozycje PKOBP, które widziałem, były w zakresie wyliczeń „standaryzowane”, dlatego pisałem o wyliczeniach i kolumnie nr 16…

Robert
2 lat temu
Reply to  Paweł

Jestem już po „ugodzie” -a właściwie po „próbie ugody”. Nie podobały mi się trzy elementy: marża 2,68 % (kredyt 110.000 CHF z 2010 r. z września), kiedy, zgodnie z informacjami historycznymi o wysokości marż – wrzesień 2010 r. : Forsal, Money.pl i inne- w tym okresie, marże były określane „pękło 2 %”, oczywiście w dół, bo w sierpniu były opinie, że niektóre banki przyciągają kredytobiorców obniżając marże poniżej 2 %. Drugi element – nie było mowy o obniżce marży po wpisaniu hipoteki, gdzie w Umowie kredytowej standardem jest obniżka – ja miałem w umowie CHF obniżkę o 1 p.p. Standardem… Czytaj więcej »

Paweł
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

Cytuję: „informacja o przyjętej do tej kalkulacji marży z miesiąca, w którym została zawarta umowa, dostępna jest w tabeli „marża kredytów mieszkaniowych” opublikowanej przez KNF na stronie internetowej KNF.gov.pl…” itd. Tak więc to średnia ustalana na podstawie info z KNF, więc domyślam się że to statystyka ze wszystkich banków… Podkreślam, że marże można minimalnie negocjować, choć mojemu sąsiadowi się nie udało zbić. Pamiętajmy, że wtedy PKOBP miało duży udział w rynku kredytów, więc jak się dobrze popytamy wśród znajomych, to znajdziemy kogoś, kto tam brał.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

Cytuję: „informacja o przyjętej do kalkulacji marży z miesiąca, w którym została zawarta umowa, dostępna jest w tabeli „Marża kredytów mieszkaniowych” opublikowanej przez KNF na stronie internetowej http://www.knf.gov.pl pod tytułem „Dane statystyczne opisujące marze ponad WIBOR dla potrzeb ugód dotyczących walutowych kredytów mieszkaniowych” (dostęp do strony internetowej aktywny na dzień zawarcia ugody). „

Paweł
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

Osobiście nie miałem x-sellu. Sąsiad miał i tu trzeba uważać. Podczas mediacji na pytanie o możliwości rezygnacji z karty kredytowej odpowiedziano, że można. Ale po ugodzie, jak udał się do banku, to czujna pani poinformowała, że nie bez konsekwencji, tzn. można zrezygnować, ale marża w górę o 1pp :-O. Ja bez x-sellu mam nieco ponad 1 procent i takie wówczas były marze – jednak nie sprawdzałem w tabeli KNF, lecz mówię z pamięci, ale moje warunki to potwierdzają.

Luki
2 lat temu

Podpisałem ugodę. Przed pierwszą podwyżką stóp w Polsce i od razu spłaciłem pozostałą kwotę. Kredyt miałem na 70.000 chf. Przeliczono mi tak jak od początku złotowy. Spłacałem 10 lat franki sam kupowałem. Po dziesięciu latach mam segment wart około 800k a kupiłem za 380.
Obecnie biorę drugi kredyt na kolejne mieszkanie.

Marcin
2 lat temu

Bardzo ciekawy i przydatny artykuł! Mam 2 kredyty CHF, oba w PKO BP (umowy w byłej NORDEI). Jeden wzięty w 2007r., drugi w 2011r. Porozsyłałem obie umowy do najbardziej polecanych kancelarii frankowych (w Warszawie i Wrocławiu). Co ciekawe tylko jedna kancelaria (z Wrocławia) przedstawiła ofertę jedynie na umowę z 2007r. Powiedzieli, że tej z 2011r. się nie chcą podejmować, bo jest trudniejsza do wygrania. Inna kancelaria (z Warszawy) powiedziała, że jak najbardziej się podejmie, choć umowy CHF z 2011r. to już schyłek kredytów CHF i tam jest mniej klauzul abuzywnych – że te umowy są półlegalne (mniej do zakwestionowania). Co… Czytaj więcej »

Paweł
2 lat temu
Reply to  Marcin

Możesz wskazać konkretnego lub zaznaczyć opcję w rodzaju „proszę o wybranie”. W zasadzie mediator jest bezstronny i merytorycznie nie jest w stanie pomóc. Co do kredytu z portfela Nordei, to znajomi sobie chwalili przewalutowanie, gdyż w każdym z dwóch przypadków mieli ogromne raty w CHF i krótki czas spłaty. Jedni nawet mieli wg przeliczników przewalutowania już spłacony kredyt i zwrot nadplat od banku, podczas gdy w CHF wciąż by płacili…

Kuba
2 lat temu
Reply to  Marcin

Ma. Jedni są bardziej przygotowani do sprawy a inni nie. Pierwsza moja sprawa trwała 40 minut i wymagała 2 krótkich rozmów telefonicznych. Druga sprawa: 1 rozmowa i ok. 7 minut na Teams. Pomagałem przy kilku sprawach przyjaciół i czas, jak i sprawność, mediatora były bardzo różne.

Grzegorz
2 lat temu

Zasada 1: Jeżeli bank coś zaproponuje klientowi, to po to, aby bank zarobił a nie klient
Zasada 2: Omijać takie propozycje szerokim łukiem,

Admin
2 lat temu
Reply to  Grzegorz

Można też składać własne kontrpropozycje mnożąc propozycję banku przez dwa 🙂

Paweł
2 lat temu
Reply to  Grzegorz

Przepraszam, ale się nie zgodzę. To nie jest los na loterii z cyklu mam mieszkanie gratis. To jest dalej „los na loterii”, który pozwoli ci ewentualnie cofnąć czas i umożliwi wziąć kredyt jeszcze raz, ale w PLN, a nie w CHF, przy pełnej wiedzy jak potoczyły się przez te ponad 10 lat losy obu grup kredytobiorców. Nie proponują tego w przypadku np. inwestycji w akcje. Jest to dobrowolne, można zostać przy obecnych warunkach, można też pójść się sądzić i czekać nie wiadomo ile i na co. W sumie większości frankowiczom taki rollercoaster już spowszedniał, więc może sąd nie wzbudzi emocji… Czytaj więcej »

Kuba
2 lat temu
Reply to  Grzegorz

Gdybyś wiedział jak zarabia bank, to pewnie zadrżałaby Ci ręka przed napisaniem takich „mądrości”. Ale nie wiesz, i dlatego cierpimy…

Paweł
2 lat temu

To mogę wam powiedzieć po własnym przykładzie że ugody z bankiem to jedna wielka lipa. Biorąc kredyt w 2008r na kwotę 100tys zł i pozostająca Kwota na dzień dzisiejszy to 22tyś CHF Ok.98tyś zł .Bank po przeliczeniu stwierdził że pozostała kwota do spłaty to ok. 117tyś zł +wibor3m-c +marża 3.15 . To co to za łaska. Dodam tylko że w okresie brania kredytu bank proponował marże 0.5 na własny kąt

Last edited 2 lat temu by Paweł
Paweł
2 lat temu
Reply to  Paweł

Czy na pewno mówisz o przewalutowaniu PKOBP? Nawet współdzielenie straty jak zdaje się w Millenium nie podwyższy ci kwoty kapitału do spłaty ponad pierwotnie zaciągniętą i to jeszcze o 17 procent! Niemożliwe! A co do marzy 0,5 to była ona z tego co pamietam przy bardzo dużych kredytach.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Paweł

Tak , mowie o pko bp i tak jak się rozpisują inni też też brałem kredyt w Nordea. Tylko się zastanawiam jak to możliwe że jedni są na plus a inni na minusie po 13 latach płacenia, bo oczywiście bank odmawia przedstawienia wyliczeń. A co do marży to mój kredyt opiewał tylko na 20% inwestycji

Last edited 2 lat temu by Paweł
Slawek
2 lat temu

Ja miałem 9 lat na dzień dzisiejszy 120000 do spłaty przez 9 lat urosloby może do 160000 bank zaproponował mi 20000 i mam z głowy to jest chyba fer i po za tym nie muszę bać kredytu mogę to spłacić naraz . Teraz pomyślmy agencji musiałbym dać z 20000 na sprawę walczyć z 2 lata ,a za dwa lata będzie po kredycie to jaki jest sens?

Paweł
2 lat temu

Te ugody to fikcja po 16-tu latach spłacania kredytu i spłaceniu ponad 35000 franków z 85000 (200000 zł) PKObp wyceniło kapitał spłacony na kwotę 20000zł . Kalkulator kredytowy wylicza że gdybym brał kredyt w PLN to spłaciłbym ok 65000zł.Zaproponowali mi kredyt 180000 z rata wyższą niż mam obecnie . To jakieś kuriozalne wyliczenia . Na koniec większość z 35000 Chf to kapitał kredytu.

Sławomir
2 lat temu

Opłacalność ugody wg KNF bardzo zależy od czasu zawarcia i warunków kredytu w CHF. Wynika to z mechanizmu przeliczania na złotówki. Działa to tak, że dla kwoty kredytu w złotych wyliczana jest rata zależna od obowiązującego w tym czasie wskaźnika WIBOR i marży. Jeśli rata płacona w CHF przeliczona na złotówki była niższa niż ta wyliczona to brakująca część dopisywana jest do kapitału w złotówkach, co powoduje jego wzrost. Następna rata liczona jest już od tego zwiększonego kapitału. Jeśli ktoś brał kredyt w czasie gdy raty w CHF były znacząco niższe niż raty w złotówkach to takie przeliczenie może zwiększyć… Czytaj więcej »

bartosho.eu
2 lat temu
Reply to  Sławomir

w przypadku deutsche bank na korzyść są też wysokie spready – mniejsza jest wtedy różnica między ratą CHF a teoretycznym równoważnym kredytem w PLN. Jednakże taki mechanizm, że kapitał rośnie wskutek tych różnic, wydaje mi się niezbyt fair. Istotą propozycji KNF było zrównanie sytuacji kredytobiorców PLN i CHF. Natomiast jeśli bank stosuje mechanizm jak w kredycie ALicja (co do którego sa prawomocne wyroki unieważniające) to jest to po prostu niegodziwe … No cos tu jest nie tak.

bartosho.eu
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

Mówimy o spread +/-3% czy +/-1,5% (w sumie 3%) względem kursu średniego? Deusche bank miał np 30 stycznia 2009 spread 6,12%(wtedy podpisywałem umowę) a juz 29 kwietnia 2009 – 9,97%… Nie wiem czy najniższe spready miał DB skoro w niektórych miesiącach kosztowały mnie one 70-80 zł, pół mojej dniówki, ale jeśli tak było to ci co mieli dwa razy większe spready mogliby naprawdę dużo ugrać poprzez żądanie ich zwrotu wraz z wynagrodzeniem za korzystanie z kapitału przez bank.

bartosho.eu
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

no nie za bardzo dawał, jak chciałem dokonać nadpłaty CHF to mi nie uznali nadpłaty. tu akurat zachowali sie przyzwoicie bo groziło mi podwójne przewalutowanie, najpierw z CHF na pln, pzniej z pln na CHF. Byłbym mocno stratny

bartosho.eu
2 lat temu
Reply to  Robert Sierant

oo, to u mnie tak nie ma. u mnie jest konto w PLN. to coś zawalili w moim przypadku. to wiele wyjaśnia, dlaczego umowy w DB są takie trudne do obalenia…

Ewa
2 lat temu

A czy ktoś wie, czy rozporządzenie ministra finansów o zwolnieniu z podatku przy ugodzie wejdzie w życie? Miało być 17.02 ale nadal „wisi”

Admin
2 lat temu
Reply to  Ewa

Słyszałem, że rozporządzenie zostało wydane i działa. Któraś z gazet również o tym pisała

Paweł
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Właśnie, powyżej pisałem o znajomym, którego prawnik skutecznie „zastraszył”: nie podpisuj ugody, bo będzie podatek… Byłem pewny, że podpisał ugodę, nie ma kredytu i jeszcze miał mieć zwrot… Jednak wizja tego argumentu go przystopowała. Gdzie można znaleźć jakieś wiarygodne źródło z interpretacją?

Admin
2 lat temu
Reply to  Paweł

Myślę, że najpewniej będzie potwierdzić to w Izbie Skarbowej albo w Urzędzie Skarbowym. Na 90% to zostało przedłużone

Ewa
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Dzisiaj sprawdzałam i nadal jest „w konsultacji”. Ostatni ruch był 27 stycznia… Projekt nr 500 w legislacji. Gazety pisały o przedłużeniu i na stronie .gov też… Pozostaje wierzyć (chociaż to trudne). Za tydzień podpisuję ugodę po mediacji…

Admin
2 lat temu
Reply to  Ewa

Zawsze można pójść do doradcy podatkowego, żeby się upewnić czy nie „zamrozić” ugody na jakiś czas. Ale tych ugód ostatnio jest podpisywanych sporo, byłaby duża afera gdyby się okazało, że one wszystkie są „opodatkowane”, a banki o tym nie informują klientów

Wojtek
2 lat temu

Dzień dobry, a czy może ktoś z Państwa ma dostęp do kalkulatora, który umożliwiłby porównanie obecnego kredytu frankowego Nordea/PKO do propozycji ugodowej, którą proponuje bank zgodnie ze stanowiskiem KNF?

Admin
2 lat temu
Reply to  Wojtek

Może robert.sierant.df@gmail.com Panu pomoże…

Sławomir
2 lat temu
Reply to  Wojtek

Taki kalkulator możesz zrobić sam w Excelu jeśli znasz wielkość rat, które płaciłeś przy kredycie frankowym. Wartość marży jaką prawdopodobnie zaproponuje Ci bank znajdziesz na stronach KNF. Bez trudu znajdziesz też historyczne stawki WIBOR 3M. W oparciu o te dane liczysz odsetki ze wzoru: odsetki=kapitał*(WIBOR+marża)/365*liczba_dni_w_miesiącu. Nową wartość kapitału liczysz ze wzoru: kapitał_nowy=kapitał-(rata_kredytu_frankowego_w_zł – odsetki). Jak widać z tego wzoru jeśli odsetki są większe od zapłaconej raty to wartość kapitału rośnie. Powtarzasz obliczenia dla kolejnych miesięcy, co 3 miesiące aktualizując wartość WIBOR 3M. Jak dojdziesz do obecnej daty otrzymasz proponowaną w ugodzie wartość kapitału. Zrobiłem takie obliczenia dla swojego kredytu i… Czytaj więcej »

Piotr
2 lat temu

Przy sposobie porównywania kredytów w PLN i CHF mamy więc jawną niesprawiedliwość. Jeśli byłem sprytny 10lat temu i wynegocjowałem z bankiem niską marżę, to dziś PKO bierze jakąś historyczną, skrajnie wysoką marżę po jakiej ponoć udzielano kredytów złotowych i przelicza moje raty kapitałowe i odsetkowe (mieszając dowolnie kapitał i odsetki) i oczywiście wychodzi mu że po 10 latach spłacania mam więcej do spłaty niż 10 lat temu. Ci w KNF to jednak mają łeb, no czapki z głów. PKO oczywiście twórczo rozwija tą formułę „ulepszając” ją. Jeśli byłeś na wakacjach od kredytu CHF, to w ichniej „porównywarce” kredytów jesteś już… Czytaj więcej »

Piotr
2 lat temu
Reply to  Piotr

Rzeczona Nordea jak tylko sprawa frankowiczów zaczęła brzydko pachnieć, sprzedała swój dochodowy biznes w Polsce i czmychnęła unikając tego błota które by do nich przylgnęło. Zobaczcie jakie marże od kredytów są w norweskich oddziałach Nordei na kredytach hipotecznych. Z drugiej strony jej kontynuator, czyli PKO zwany dumnie bankiem POLSKIM nic sobie nie robi ze swojego dobrego imienia i swoim frankowiczom proponuje szalbierskie ugody. Przecież ten chwyt z ugodami im jako tako wychodzi tylko ze względu na opieszałość sądów w Polsce. Zresztą sytuacja z kredytami CHF w Polsce to jest kuriozum: banki (instytucje zaufania publicznego) których działalność opiera się na zaufaniu… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu