5 maja 2019

Nie zgodziłeś się na podanie wrażliwych danych aplikacji SkyCash? Przy „rozwodzie” z nią czeka cię niemiła niespodzianka. Musisz zapłacić…

Użytkownicy aplikacji SkyCash, którzy jako źródło pieniądza wybrali elektroniczną portmonetkę, muszą się zweryfikować, czyli podać firmie kilka wrażliwych danych. W przeciwnym razie firma wypowie umowę. Za wypłatę pieniądze z portmonetki, SkyCash… inkasuje prowizję. Niby niewielką, ale denerwującą

SkyCash to aplikacja, za pomocą której można zapłacić za parkowanie, kupić bilety komunikacji miejskiej, na pociąg czy do kina. Ma blisko 2 miliony użytkowników. Ale ta liczba wkrótce stopnieje. Wszystko przez zmiany, jakie SkyCash ogłosił pod koniec ubiegłego roku.

Firma wysłała do klientów informacje o tym, że muszą się zweryfikować. Chodzi o użytkowników, którzy płacą tzw. elektroniczną portmonetką, czyli zanim coś kupią, muszą zasilić konto w SkyCash np. przelewem bankowym (innym sposobem jest podpięcie do aplikacji karty płatniczej).

Przeczytaj też: Kupujesz bilet na festiwal lub koncert? Uważaj na dodatkowe opłaty! Sięgają nawet 60% ceny biletu i bywają „niewidzialne”!

Przeczytaj też: Internetowy sklep popularnej polskiej marki zostawił klientów na lodzie? „Wciąż czekamy na pieniądze”. Winna… „sytuacja wewnętrzna”

SkyCash chce od klientów podania adresu, numeru PESEL i dowodu osobistego. Nie chce bowiem na pokładzie klientów anonimowych. Twierdzi, że nie ma innego wyjścia, bo zmusza ją do tego ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Prawników SkyCash nie przekonuje to, że we wspomnianej ustawie znajduje się zapis pozwalający oferować anonimową portmonetkę, jeśli zasilamy ją kwotą nie większą niż równowartość 50 euro, czyli ok. 230 zł.

Przeczytaj też: SkyCash wzywa klientów, by udostępniali mu swoje wrażliwe dane. W przeciwnym razie wyłączy usługi. Dlaczego?

Pod koniec lutego 2019 r. wszedł w życie nowy regulamin usług SkyCash, zgodnie z którym klienci mieli 30 dni na zweryfikowanie konta. Ci, którzy tego nie zrobili, po 27 marca powinni otrzymać wypowiedzenie umowy. Z moich informacji wynika, że firma jeszcze nie zaczęła rozsyłać wypowiedzeń. Gdy to zrobi, klienci będą mogli korzystać z aplikacji jeszcze przez dwa miesiące. W tym czasie mogą jeszcze zmienić zdanie i się zweryfikować.

Więcej o problemach z weryfikacją i wściekłych użytkownikach pisałem w tym tekście: Podaj dane, albo odetną cię od usług. Zostały ostatnie godziny na weryfikację kont w aplikacji SkyCash. Klienci są wściekli. Co poszło nie tak?

Chcesz swoje pieniądze? Zapłać prowizję

To jednak nie koniec problemów użytkowników SkyCash. Tych, którzy postanowili na dobre rozstać się z aplikacją, na koniec czeka niemiła niespodzianka. Nasz czytelnik donosi, że przy likwidacji konta w SkyCash i wycofywaniu pieniędzy został obarczony opłatą „wyjściową”.

„Wycofałem dziś ulokowane środki na koncie SkyCash, ponieważ nie wyraziłem zgody na podanie wrażliwych danych w celu autoryzacji konta. Wszystko w procesie wycofania „siana” byłoby wspaniale, gdyby nie jeden szkopuł. Otóż przy wycofaniu środków otrzymałem informację, że opłata za tzw. koszt wypłaty wynosi 2 zł. Czy to jest zgodne z prawem? Zapewne z regulaminem tak, ale w sytuacji bez wyjścia (0:1) podczas gdy weszły nowe przepisy o RODO (i nie tylko), to wydaje mi się, że zwrot środków nie może być obarczony żadnym kosztem”

Fakt, 2 zł to co prawda nie jest fortuna, ale niektórzy klienci wycofują z aplikacji zapewne stosunkowo niewielkie kwoty. Jeśli mam w SkyCash np. 40 zł, których nie zdążę już wydać na bilety lub parkowanie, to owe 2 zł stanowią aż 5% prowizji. Biorąc pod uwagę, że brak weryfikacji dotyczy najmarniej kilkudziesięciu tysięcy klientów (a może kilkuset tysięcy?) firma może nieźle zarobić na „opłacie pożegnalnej”.

SkyCash zapewnił mnie, że opłata pobierana przy wycofaniu środków nie jest karą za rozstanie się z aplikacją. Taką opłatę przewidywały już regulaminy sprzed co najmniej kilku lat. Tak czy inaczej czegoś tu nie rozumiem. Dlaczego klienci mają płacić za dostęp do swoich pieniędzy?

SkyCash tłumaczy, że ta opłata być musi, bo pokrywa koszty ponoszone przez firmę. Nie chce mi się w to wierzyć. Przecież w tej sytuacji kosztem jest cena przelewu z rachunku SkyCash na konto klienta, a to dziś jest usługa bardzo tania. Firma nie odpowiedziała mi na pytanie, czy naprawdę płaci aż 2 zł za przelew internetowy.

Przeczytaj też: Wirtualna sala sądowa, czat zamiast negocjacji twarzą w twarz, komputerowe pliki zamiast akt. I błyskawiczny wyrok. Rusza elektroniczny sąd!

Prowizyjny strzał w stopę

Co można zrobić? Moja rada: wykorzystać możliwie wszystkie pieniądze kupując np. bilety za pośrednictwem SkyCash. Gorzej jeśli w portmonetce mamy za mało pieniędzy, by cokolwiek kupić. Jeśli leży w niej mniej niż 2 zł, nie ma sensu nic robić, bo więcej zapłacimy za wypłatę, niż wypłacimy. Nieoficjalnie dowiedziałem się, że firma rozważa, by „nieopłacalne” kwoty klienci mogli przeznaczyć na zasilenie  współpracujących ze SkyCash organizacji pożytku publicznego.

Przeczytaj też: BIK ma nowość, która pomoże kredytobiorcom. Analizator BIK oszacuje twoje szanse na kredyt jeszcze zanim pójdziesz do banku!

Moim zdaniem klienci powinni móc odzyskać swoje pieniądze za darmo, choćby to było nawet 10 groszy. 2 zł nie jest jakąś kolosalną kwotą, ale tu chodzi nie o pieniądze, lecz o zasady. Firma ryzykuje bowiem stratą wizerunkową, która może ją kosztować więcej niż „2 złote od łebka”.

 

33
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
18 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
21 Comment authors
LechlechLidiaadrianAndrzej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pibloq
Gość
Pibloq

Skycash ma chyba marketingowcow i PR-owcow szkolonych w krajach totalitarnych.
Co to za wytłumaczenie, że tak stanowi regulamin??? To go zmieńcie! To nie wymaga zmiany konstytucji (i z tym sobie radzą w niektórych kręgach) 😉
Wizerunkowo ta firma zrobiła dużo anty-dzialan wizerunkowych w ciągu ostatniego roku.
Poczytajcie sobie o przypadku t-mobile, który kilka lat temu wprowadził w cenniku niby niewinną opłatę 4 gr za sprawdzenie stanu konta w prepaidzie. Szybko się z niej wycofali, bo to żaden zarobek dla firmy, a PRowy strzał w stopę. Do dziś nie mogą zmyć z siebie „piętna” tej opłaty…

saczi
Gość
saczi

No nie tak szybko tą opłatę znieśli …
Obowiązywała kilka lat, ale rzeczywiście, wizerunkowo dużo stracili.
Spadli z lidera na ostatnie miejsce. Nawet Plus ma więcej klientów.

Anna
Gość
Anna

Niekoniecznie zaraz z wysokiego C 😉 ,choć jak wiadomo,ryba psuje się od głowy i przyzwolenie na bezprawie skutkuje bezprawiem dalszym. Ale tu po prostu – na mój nos – próbują prawniczym bełkotem przykryć zwykłe „skubanie” klienta -jak wtedy T-mobile…

Zenont
Gość
Zenont

Tacy klienci, którzy używają skycash i nie chcą zweryfikować danych, zapewne już nigdy do niej nie wrócą.
Raczej warto docenić, że opłata jest tak niska.

Maciej Samcik
Admin

„A mógł zabić” 😉

Zenont
Gość
Zenont

Jestem przekonany, że to wyjdzie firmie na plus. 5 zł też by pewnie wyszło (szczególnie gdyby było wcześniej w regulaminie).
Przy okazji – ciekawe jest to, jak bardzo usługi darmowe mają różny odbiór od płatnych. Gdyby jakaś płatna usługa podrożała o 2 zł to nikt by nie zauważył. Często darmowe / płatne nie ma żadnego uzasadnienia poza przyzwyczajeniem.
I zazwyczaj coś darmowego wymaga więcej ukrywania opłat, kombinowania z przerzucaniem w inne miejsce, itp. Kto bardziej zakombinuje ten wygrywa.
W mojej opinii rynek byłby znacznie przyjaźniejszy dla konsumentów bez darmowych usług.

Pibloq
Gość
Pibloq

Niby tak. Ale duży procent klientów dokonuje wyboru produktu/uslugi na podstawie opinii obecnych/byłych klientów (różne badania mówią o 30-60 proc.przypadkow). Wszechobecna opinia „kradziejów” nie przysporzy Skycash’owi nowych klientów.

Michał
Gość
Michał

Co im po „stracie wizerunkowej” w oczach tych, którzy odeszli…

Maciej Samcik
Admin

Nowi mogą przez to nie przyjść

Anna
Gość
Anna

Ponieważ przebadanym i dowiedzionym od dawna jest,że zadowolony klient powie o tym trzem osobom,niezadowolony zaś – dziesięciu.Dzisiejsi „przebojowi” PR-owcy tej podstawowej prawdy albo nie znają albo nie wiedzą,że w dobie mediów internetowych te wielkości się nie: mnożą lecz potęgują.

Anna
Gość
Anna

Jeżeli prawnicy SkyCash-u twierdzą,że obowiązek uzyskania przedmiotowych danych wrażliwych nakładają na nich ustawy, na które się powołują,to muszą też wiedzieć,że w takich okolicznościach klientowska opcja „nie akceptuję zmiany” oznacza z mocy ustaw wyższego rzędu,niż regulamin jakiejkolwiek firemki ,że takie wyjście ma być dlań b e z k o s z t o w e, jako to ,na które ani on/a nie ma wpływu, ani firma.Proszę zauważyć,że w wymienionych okolicznościach nawet zmiana regulaminu firmy-usługodawcy nieakceptowana przez klienta jest podstawą ustawową do bezpłatnego =bez kosztów=bez kar/sankcji „pożegnania się” z dostawcą. Jeżeli zatem owi „prawnicy” twierdzą coś innego, to albo kłamią albo łamią…prawo.Aha,tertium… Czytaj więcej »

Pibloq
Gość
Pibloq

Prawników mają mocnych, skoro znaleźli kruczki i nieścisłości w przetargu na parkometry w Warszawie i finalnie wygrali ten przetarg, mimo że pierwsze dwie decyzje były korzystne dla mPaya.

Paweł
Gość
Paweł

Teoretycznie: mam na koncie 1,8PLN. Konto zablokowane. Gdzie formalnie wpłacić te 2 PLN aby mi wypłacono 1,80PLN i aby na koncie było zero?

Operacja dla nas stratna ale ile wyniesie faktyczny koszt obsługi dla sky?

Anna
Gość
Anna

A czy nie wystarczy dopłacić 20 groszy i zlecić zamknięcie?Zawartość akurat pokryje żądaną wielkość…

Paweł
Gość
Paweł

Zamknięcie konta przy kwocie 2PLN nie będzie możliwa. Konto niezerowe a przelewu na 0PLN nie wykonają aby pobrać prowizję za usługę wypłaty.

Lech
Gość
Lech

Ja się poddałem weryfikacji kilkoma przelewami, a oni ciągle żądali ponownego uwiarygodnienia się. Do znudzenia.
A ze SkyCash korzystałem tylko do parkowania. Zrezygnowałem, bo miałem dość tej never ending story. A szkoda, bo to parkowanie przy pomocy SkyCash było świetne. Ale chyba jest jakaś inna aplikacja do parkowania, ktoś zna ?

Lidia
Gość
Lidia

Mobilet, przynajmniej w Poznaniu, nie wiem jak w innych miejscowościach.

lech
Gość
lech

chodzi mi o cały kraj, tak jak to jest w SkyCash.

Lech
Gość
Lech

nie ma Warszawy

Piotr
Gość
Piotr

Wciąż żądali ode mnie weryfikacji numerem konta bankowego, choć to zrobiłem. Tam mnie to irytowało, że odżałowałwm te 2 zł prowizji i wycofałem swoje kilkadziesiąt złotówek i zamknąłem konto. Zrażać klientów to Sky Cash potrafi…

Anna
Gość
Anna

A ja bym chciała zużyć wpłacone środki 20zl i dopiero wtedy się wycofać. Problem ze pieniądze zostały wpłacone 2 tyg przed zmiana z uzupełnieniem danych, ale przy zasileniu konta nie było informacji ze mimo podanego terminu koniecznej weryfikacji blokują korzystanie z wpływów 2 tyg wcześniej (pomijam już mandat otrzymany po zrobieniu przelewu gdy sądziłam ze konto doladowalo się jak zawsze. To bardziej wkurzyło niż 2zl opłaty by się uwolnić od nich 🙁 gdyby nie takie podejście pewnie pomimo niechęci do podawania danych w końcu bym je uzupełniła a tak nie mam zamiaru.

Marcin
Gość
Marcin

Moim zdaniem trzeba poczekać, aż sami rozwiążą umowy, a nie samemu zlecać wypłatę.

Tobiasz
Gość
Tobiasz

Ja bym sobie na miejscu Pana Redaktora przejrzał co to są dane wrażliwe i ludzi w błąd już nie wprowadzał. Przejrzałbym też ustawę i nie pisał o „anonimowej portmonetce” której w ustawie nie ma. Jeżeli redaktorowi chodziło o pieniądz elektroniczny to środki pieniężne nigdy pieniądzem elektronicznym nie są.

az.anonim
Gość
az.anonim

Zgłaszałem już ten problem kilka lat temu kiedy chciałem przetestować portmonetkę zasilając ją jakąś niewielką kwotą (5zł?), kupując bilet i wypłacając resztę. Okazało się, że 2zł opłaty przy tej niewielkiej kwocie stanowiło pewnie z 80% prowizji.

Zgłosiłem reklamację na to, że nie eksponują w żaden sposób informacji o pobieranej prowizji (jak niektóre banki w swoich systemach transakcyjnych). Oczywiście reklamacja odrzucona, bo regulamin… Już wtedy wiedziałem, że z takim podejściem Januszy biznesu daleko nie zajadą. Długo nie musialem czekać…

olga
Gość
olga

2h dzis we wro próbowałam kupić bilet pkp.. apkla leżała, nie logowała na konto i mają to w nosie… dojechałam na miejsce działa.. . a wymyślają przy rozwodzie? kupiałam blikiem przez stronę przewoźnika „aż tylko zminimalizowałam ekran raz aby kod przepisać”, wiec nie rozumiem Sky’e – gwiazdorzą? przestane używać- bo już utrudniają…

Andrzej
Gość
Andrzej

We wrocku to sie uzywa koleo i za bilet placisz blikiem.

Damian
Gość
Damian

W mPay też się weryfikacja rozpoczęła, ale tam nie jest obowiązkowa. Dalej można będzie zasilać portmonetkę i używać jej do płacenia. Jesli dobrze zrozumiałem weryfikować muszą się tylko te osoby, które chcą robić przelewy P2P.

Wuuuuu
Gość
Wuuuuu

dlaczego sky nie pozwala płacić za parkowanie z podpiętej karty deb/kred? gdyby pozwalali to weryfikacja jest zbędna bo nie trzeba doładowywać tylko do parkowania tej portmonetki, kasa leciałaby prosto z karty i tyle. ale nie dają takiej opcji (jedynie wawa to wymusila w przetargu) inne miasta mogą co najwyzej kupić bilet na autobus miejski

adrian
Gość
adrian

dlaczego weryfikować nie trzeba np. konta w Sodexo? tam kwoty na kartach podarunkowych są wyższe, do każdej karty też podpięte jest konto bankowe na które można robić przelewy, a kartą podpiętą pod Google Pay można płacić praktycznie za wszystko.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin