Miała być rewolucja i darmowe konta za zero dla milionów Polaków. Minął rok i… sprawdziłem w bankach efekty. Rzeczywiście, jest prawie zero

Dla wykluczonych finansowo oraz dla tych, których nie stać na konto w banku prowadzone na standardowych warunkach – takim osobom miało służyć wprowadzenie Podstawowych Rachunków Płatniczych (PRP), które obowiązkowo musiał wprowadzić do oferty każdy bank. Postanowiłem sprawdzić, jak mają się PRP rok po debiucie i czy rzeczywiście przyczyniły się do zmniejszenia wykluczenia finansowego Polaków

Rachunek prowadzony bezwarunkowo za darmo, brak opłat za wydanie i korzystanie z karty debetowej, bezpłatne wpłaty i wypłaty gotówki w placówce banku oraz pięć wypłat z bankomatów (lub wpłat we wpłatomatach) w miesiącu za „zero” – to cechy Podstawowego Rachunku Płatniczego, który banki muszą oferować od 8 sierpnia 2018 r.

W ramach PRP za darmo, bez żadnych warunków i limitów jest też tzw. polecenie zapłaty, oraz zlecenie stałe. Bank może otworzyć taki rachunek tylko osobie, która w danym momencie nie ma konta w żadnym banku.

PRP to nie pomysł z polskiego legislacyjnego podwórka. Analogiczne przepisy, nakazujące bankom oferowanie darmowego konta, objęły wszystkie kraje Unii Europejskiej.

Po co? PRP miały m.in. na celu zmniejszenie wykluczenia finansowego. Szacuje się, że w Polsce konta w banku (lub SKOK-u) nie ma ok. 20% dorosłych Polaków, czyli mówimy o kilku milionach osób. Tym, co zniechęca ich do założenia rachunku w banku, są m.in. koszty prowadzenia rachunków na standardowych zasadach.

Przeczytaj też: Citibank jednak sprawdza, czy prawidłowo informował klientów o prowizji za doładowanie Revoluta. Za to Arbiter Bankowy utkwił w mrokach średniowiecza

Przeczytaj też: Dobra zmiana? Ubezpieczyciele rezygnują z kłopotliwych wyłączeń: dopuszczą niedbalstwo, zapominalstwo, brak przeglądu i… alkohol

PRP – kula u nogi dla banków

„Trzeba, to wprowadzamy” – tak mógłbym skwitować podejście bankowców do obowiązku oferowania PRP. Nie widziałem przez ostatni rok ani jednej reklamy czy zachęty ze strony banków do zakładania PRP.

Kilka dni po ich wprowadzeniu przejrzałem strony internetowe, a zwłaszcza tabele opłat i prowizji dotyczące tych kont. Wnioski z tej analizy? W artykule sprzed roku napisałem, że „podawane przez banki informacje są wybrakowane, niespójne, niedopracowane, a nawet… niezgodne z prawem. Mam wrażenie, że banki szyły te konta na ostatnią chwilę”.

Jeśli ktoś chce dowiedzieć się, jakie błędy banki popełniły, zapraszam do przeczytania tego artykułu.

Dla banków PRP to kula u nogi, bo raczej trudno na tych kontach zarobić. Dlaczego? Posiadaczom PRP nie można oferować produktów kredytowych. Bankowcy mogą jedynie liczyć na to, że po jakimś czasie ktoś uzna, że podstawowy rachunek daje za mało i przesiądzie się na w pełni funkcjonalny rachunek.

Przeczytaj też: „Uzupełnij dane, albo zamkniemy ci konto”. Kolejni przedsiębiorcy skarżą się na praktyki mBanku. Dlaczego bank tak się zachowuje? I czy inne banki też tak będą?

Przeczytaj też: Przelew ekspresowy nie tylko w złotych, ale i w euro? Może już w tym roku! Co warto wiedzieć o „ekspresach”, żeby na pewno dotarły do celu?

Jeden rachunek otwierany miesięcznie

Poprosiłem banki o dane dotyczące liczby PRP otwartych w ciągu ostatniego roku, żeby sprawdzić jakie jest zainteresowanie. Bankowcy – co nie jest zaskoczeniem – określali je jako „niewielkie”, „znikome” czy „śladowe”. Co jednak ciekawe, są banki, które otworzyły kilka tysięcy PRP (w porównaniu ze standardowymi rachunkami nie jest to oszałamiający sukces), w niektórych można by je policzyć na placach obu rąk.

Jak z popularnością PRP jest w poszczególnych bankach? Bartłomiej Wasiuk, dyrektor wydziału rachunków bieżących Getin Noble Banku:

„Oferta podstawowego rachunku bankowego cieszy się znikomym zainteresowaniem Klientów. Z naszych obserwacji wynika, iż główne rachunki oferowane obecnie przez banki, w tym nasze flagowe konto Proste Zasady, zazwyczaj umożliwiają dostęp do szerszego wachlarza usług, przy zachowaniu relatywnie niskich lub nawet zerowych kosztów po stronie Klienta. Nie dziwi zatem fakt, iż zazwyczaj Klienci rezygnują z wyboru podstawowego rachunku bankowego, na rzecz szerszej, lecz równie przystępnej oferty”

Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy banku Credit Agricole:

„Mówienie choćby o śladowym zainteresowaniu byłoby dużą przesadą, bo zainteresowania nie ma żadnego. W ostatnich miesiącach otwieraliśmy średnio jedno konto podstawowe w miesiącu. Klienci bez żadnych wątpliwości wolą otwierać nasze Konto dla Ciebie, które oferuje znacznie więcej funkcjonalności, a po spełnieniu minimalnych warunków także jest darmowe”

W Nest Banku zainteresowanie PRP też jest znikome – nie stanowi nawet 1% zakładanych kont. Citi Handlowy na koniec lipca 2019 r. prowadził… 13 takich rachunków. Bank Pocztowy na koniec czerwca prowadził 183 „Pocztowych Rachunków Podstawowych”, Bank Millennium otworzył ich kilkadziesiąt.

Ale kilka banków może pochwalić się lepszym wynikiem. Bank Pekao prowadzi kilkaset rachunków podstawowych, ING Bank ma ich ok. 1500, PKO BP – 1641. Rekordzistą jest Santander Bank, który na koniec czerwca prowadził „aż” 2583 PRP.

Przeczytaj też: UOKiK oficjalnie ogłosił: Idea Bank oszukiwał klientów przy sprzedaży obligacji GetBack. Co ta decyzja oznacza dla poszkodowanych?

Przeczytaj też: Kosztowna pomyłka na Allegro? Sprzedawca zapomniał dopisać jedno zero do ceny. Klient kliknął superokazję i… powstał megaproblem

PRP przyda się za granicą

Liczby podane przez banki w zestawieniu z celami, jakie miały realizować PRP, wyglądają dość komicznie. Ktoś powie, że to przykład tworzenia niepotrzebnych przepisów. Ale Arkadiusz Cempura, dyrektor departamentu bankowości codziennej w Euro Banku, proponuje spojrzeć na PRP nie tylko z pespektywy polskiego podwórka.

„Idea PRP była skonstruowana głównie z myślą o krajach Europy Zachodniej, w których raczej trudno o możliwość założenia całkowicie darmowego rachunku osobistego. Natomiast ten rodzaj rachunku może okazać się dobrym rozwiązaniem np. dla osób, które mają prawo pobytu na terenie UE, zaczynają pracę w kraju Wspólnoty i chcą mieć pewność, że na starcie nie będą musiały ponosić żadnych opłat za konto w banku. Po jakimś czasie i poznaniu oferty banków w danym kraju mogą podjąć świadomą decyzję o zmianie rachunku na inny”

Choć zainteresowanie PRP jest niewielkie, to chyba warto mieć w zasięgu darmowy rachunek, alternatywę dla płatnych kont.

Źródło zdjęcia: Pixabay.com

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
MichałRobertobatelMarekPibloq Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pibloq
Gość
Pibloq

Panie Macieju, koronnym argumentem dla założenia tego konta jest gwarancja zerowych kosztów dziś, ale co najważniejsze ZAWSZE w przyszłości. Dla osób wykluczonych z systemu bankowego, niemobilnych, nie rozumiejacych regulaminów, TOiP, to bardzo cenna zaleta. Miałem okazję w praktyce opisać juz kiedyś , jak wygląda otwarcie PRP w PKO BP – w oddziale w jednym z byłych miast wojewódzkich. Moja kuzynka (emerytka) nigdy nie miała konta w banku. Po latach namawiania jej, że doreczanie emerytury przez listonosza i oszczedzanie w skarpecie to nie jest najlepszy pomysl, udalo mi się przekonać ją na zalozenie konta. Wybór padł na PKO BP – wiadomo,… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

https://www.bankier.pl/wiadomosc/E-dowod-musi-zostac-zmieniony-z-powodu-unijnych-regulacji-7719367.html

No to Unia zaszalała z tym obowiązkiem umieszczania odcisków palca w dowodzie.
Ciekawe czy w Polsce ludzie się na to zgodzą. Ciekawe w oparciu o jaką podstawę prawną.

Michał
Gość
Michał

Co widzisz w tym złego? Tam gdzie będzie czytnik umożliwiający weryfikację odcisku palca, wyeliminuje to możliwość podszycia się pod kogoś.

obatel
Gość
obatel

Cóż, PRP wpada do tej samej kategorii, co pomysł informowania o ciastkach na stronach internetowych. Kolejny śmieć ze stajni EU. Dogadzanie ludziom na siłę. Ludzie mają ważniejsze problemy do rozwiązania. Ale przecież nie o dobro obywateli tu chodzi, a o inwigilację, prawda?

Robert
Gość
Robert

Brak popytu wynika z tego, że wielu emerytów ma już konto (najczęściej w PKO BP) i nie chcą zamykać tego konta by otworzyć nowy rachunek (z dwukrotną zmianą w ZUS informacji na temat sposobu wypłacania emerytury- konto-listonosz-konto). To są ludzie, którzy wolą płacić co miesiąc opłaty, bo boją się zmian (tak ogólnie). Gdyby można było założyć takie konto- PRP z deklaracją zamknięcia konta posiadanego obecnie po przejściu procesu, chętnych byłoby więcej…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss